W Polsce 1 i 2 listopada to dni, kiedy najliczniej odwiedzane są groby najbliższych. Na miejscu pochówku pali się świeczki, kładzie wiązanki. Tradycja nakazuje w tym dniu zapalić światełko także na grobach zapomnianych, którymi nikt się nie opiekuje.
Termin 1 listopada jako Uroczystość Wszystkich Świętych wyznaczył w 832 r. papież Jan XI.
2 listopada, jako Dzień Zaduszny, dzień modlitw w imieniu wszystkich zmarłych ustanowił kościół w 998 r. za sprawą św. Odilona - benedyktyna, przełożonego opactwa w Cluny.
W przeszłości święto pamięci zmarłych należało do najważniejszych świąt i było obchodzone nawet parę razy w roku. Obrzędom towarzyszyły modły i składnie ofiar z jadła i napojów. Polskie obchody Święta zmarłych są kontynuacją wartości zadusznych odprawianych przez naszych przodków. Na ziemiach polskich jeszcze przed przyjęciem chrześcijaństwa kultywowano zwyczaj zwany Dziadami. Okres dziadów przypadał na koniec października, początek listopada. Dziady były także odprawiane na terenach Litwy i Prus. W kulturze słowiańskiej pojęcie Dziady określało duchy przodków, a także obrzędy i zwyczaje im poświęcone. Głównym założeniem Dziadów było nawiązanie relacji z duchami zmarłych przodków (dokładnie ten zwyczaj opisuje Adam Mickiewicz w dramacie „Dziady”). Dziady miały zapewnić zmarłym spokój w zaświatach a żywym przychylność dusz przodków. Najważniejszą formą obrzędu było ucztowanie bezpośrednio przy grobach.
Dziadami nazywano także wędrownych żebraków. Byli uznawani za łączników z zaświatami. Poczęstunek dla dziada był traktowany jako pokarm dla zmarłego. W okresie wczesnego chrześcijaństwa proszono żebraków o modły za zmarłych w zamian za jedzenie.
Zaduszki
Historycy są zdania, że obrzędowość Zaduszek wywodzi się z czasów przedchrześcijańskich. Germanie, Celtowie a także Słowianie zachodni organizowali jesienią uroczystości ku czci zmarłych. Dzień 2 listopada niektórzy uczeni wiążą z obrzędowością celtycką, ponieważ rok kalendarzowy i obrzędowy rozpoczynał się w listopadzie.
W roku 1311 Stolica Apostolska wprowadziła do kalendarza Dzień Zaduszny i upowszechniła w całym Kościele Katolickim. W Polsce pierwsze wzmianki o obchodzeniu Zaduszek pochodzą z początku XIV wieku z Diecezji Wrocławskiej. W 1311 r. został wprowadzony do liturgii Mszy św. specjalny formularz na Dzień Zaduszny, zwany Requiem. Zwyczaj odprawiania trzech mszy przez każdego prezbitera w Dzień Zaduszny zapoczątkowali w XV wieku dominikanie hiszpańscy. W roku 1915 zatwierdził ją papież Benedykt XV i polecił stosować wszystkim kapłanom katolickim, wzywając do modlitwy za ofiary I wojny światowej.
W Polsce podczas Dnia Zadusznego odwiedza się cmentarze, przyozdabia groby i zapala na nich znicze. Wywodzi się to z przedchrześcijańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach, rozstajach dróg i obejściach. Chrust na te ogniska składano przez cały rok. Zakładano, że płomienie ogrzewają dusze błąkające się po ziemi i chronią przed złymi mocami. We wschodniej Polsce wyprawiano w Zaduszki w domach i na grobach uczty spożywcze, co miało na celu zapewnienie sobie przychylności zmarłych i pomóc im w osiągnięciu spokoju. Obrzęd ten nazywano jak już wcześniej wspomniałem Dziady.
Noc z 1 na 2 listopada odgrywała szczególną rolę w obrzędowości ludowej. Wierzono, że tej nocy dusze uwolnione z czyśćca powracają na ziemię i błąkają się po cmentarzach, rozstajnych drogach szukając pomocy, modlitwy lub ofiary. Na Opolszczyźnie wierzono, że duchy zmarłych dzieci powracają nocą jako ptaki i w Dzień Zaduszny siadają na gałęziach i obserwują procesje wiernych na cmentarzu. Do początku XX wieku w wieczór zaduszkowy zostawiano dla zmarłych na progu domu potrawy i alkohol. Zakazane było wykonywanie niektórych czynności, m in. wyrabianie masła, deptanie kapusty, przędzenie tkanin, aby nie rozgniewać duszy odwiedzającej dom.
W Niemczech i Hiszpanii wypiekano chleby, kołacze, które były rozdawane biednym w zamian za modlitwę w intencji zmarłych z ofiarującej rodziny. W Ameryce Łacińskiej urządzano 2 listopada korowody, uczty i zabawy, które nadawały Zaduszkom charakter radosnego święta.
Halloween
Zwyczaj obchodzony 31 października. Najbardziej popularny jest w USA, Kanadzie, Irlandii, Australii, Wielkiej Brytanii. Nie jest świętem urzędowym, ale cieszy się największą popularnością po Bożym Narodzeniu. Głównym symbolem tego święta jest podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami.
Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Wg jednej z teorii wywodzi się z celtyckiego święta na powitanie zimy. Druidzi - kapłani celtyccy wierzyli, iż w dzień Samhain (koniec lata) zacierała się granica pomiędzy zaświatami a światem ludzi żyjących. Ważnym elementem Samhain było palenie ognisk, które miały przyciągać duchy dobre a odganiać złe. Zakłada się, że właśnie na potrzeby odstraszania złych duchów Celtowie przebierali się w ten dzień w dziwaczne stroje i zakładali maski. Symbolem Samhain były ponacinane duże rzepy oraz noszone przez druidów czarne stroje. Do Ameryki Północnej święto Halloween sprowadzili irlandzcy imigranci w latach 40. XIX wieku. 31 października 1920 r. w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w USA parada Halloween. W drugiej połowie XX wieku święto to dotarło do Europy Zachodniej, a po upadku żelaznej kurtyny pod koniec XX wieku dotarło do Europy Środkowej i Wschodniej.
Michał Małek
lokals
2025-11-03 19:53:02
To se ne wrati!
zakopiańczyk
2025-11-03 17:52:31
Najlepsze imprezki Halloween były w Rockusie i Ampstrongu :) Cały zakopiec i kościelisko się tam bawiło wtedy.
No
2025-11-02 10:54:22
Dlaczego jest tak, że jeśli chodzi o goralenvolk to jest sprawa aktualna przy każdych wyborach, a jak chodzi o TWUB i TWSB to jest historia do której nie warto wracać ? To jest zasadnicze pytanie !
Kuba
2025-11-02 06:13:54
Na dziady to nas wykieruja nasze władze ze Szwajcarem i jego łuskowatym panem na czele, jeszcze takiej ekipy pod Tatrami nie było!
No
2025-11-01 16:06:16
Konfident to konfident i pójdą " Aleją konfidentów" tego nikt nie zapomni kto to przeżył i nikt niczym tego nie zamaże nawet dziwnymi wpisami podobnie jak zdrajców brunatnych i czerwonych.
konio
2025-11-01 13:08:23
@Wójek, świetny komentarz. A ty @Stryk przypomnij se tego co robola zdradził za 30 srebrników, taki z niego święty.
Wójek
2025-11-01 11:16:58
Stryk, tak się podniecasz historią jakby teraz zdrajców nie było. W jednej ręce szekle w drugiej dolary a na czaszce hrywny. Tylko jakoś nie ma ich kto sądzić. O aleii nie wspominając.
Blacha
2025-11-01 10:47:58
Od kilku juz lat w Zielonkach dzieci i mlodziez sprzata zapomniane czesci cmentarza i tym samym uczy sie swojej rodzimej historii.
xxx
2025-11-01 10:32:48
Cóż. Ciekawe czy ktoś przyjdzie na grób młodego pokolenia. Często jest to jedyna forma pamięci. Widać zapomnienie pisane 5 min po zakończeniu odczytywania testamentu, bo przecież nie po pogrzebie.
henek
2025-11-01 10:04:39
Bicie piany z tymi jankeskimi gonitwami po mordoklejki przechodzi juz ludzkie granice.
Stryk
2025-11-01 09:59:54
Znakomity artykuł " Aleja zdrajców " na "Halloween" przebrani za szkieletorów powinni mieć w jednej ręce sierp, a w drugiej młot na czaszce gwiazdę !
Ale również powinna się znaleźć " Aleja Tajnych Współpracowników Urzędu Bezpieczeństwa ( TW UB ) i Tajnych Współpracowników Służby Bezpieczeństwa ( TW SB ). Współpracownicy komunistów też byli byli zdrajcami nie tylko zdrajcy współpracujący z Niemcami w czasie drugiej wojny światowej czyli goralenvolk ! Choć przywódca goralenvolku poniósł zasłużoną karę śmierci inni sądzeni przez komunistyczne sądy Bieruta zostali skazani na wieloletnie więzienie, jedynie agenci niemieccy twórcy tej organizacji czyli Szatkowski i Wider ( nie górale ) uniknęli kary !
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
-
PRACA | dam
Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
Tel.: 604
-
USŁUGI | budowlane
TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
-
SPRZEDAŻ | różne
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
-
SPRZEDAŻ | różne
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
-
PRACA | dam
Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.