Reklama

2026-01-18 13:00:47

Chersoń, Zakopane

Tu rodzą się dzieci pod ziemią. I tu jest mój dom

Cześć. Mam na imię Ludmyła i jestem Ukrainką. Tą samą - z Chersonia, z południa Ukrainy. Tą, która w marcu 2022 roku przyjechała do Zakopanego, by znaleźć schronienie przed rosyjską inwazją. Tą, która przez trzy lata na łamach tej gazety opowiadała wam o życiu w okupowanym rodzinnym mieście, o Mariupolu i Kijowie, o kulturalnym życiu Zakopanego.

Moje zdjęcia i teksty na pewno widzieliście nieraz. I tą, która pół roku temu spakowała swoje rzeczy i wróciła do rodzinnego miasta – pod ostrzał, tam, gdzie życie odczuwa się jak jedną chwilę.

Jak wygląda to życie – dowiecie się dalej.

Lipiec 2025 roku

Pewnego lipcowego poranka 2025 roku wróciłam do mojego miasta, wiedząc, że odwrotu już nie będzie. Na początku radość nie miała granic. Każdego ranka budziłam się u siebie w domu, piłam kawę i zaczynałam pracę.

Poczucia bycia w domu nie da się opisać słowami – trzeba je przeżyć. Bardzo szybko jednak euforia zaczęła ustępować ciszy, której nie usłyszysz w spokojnych miastach. W Chersoniu cisza ma dźwięk – to przerwa między wybuchami, między syrenami, między wiadomościami o kolejnym „przylocie”. Tutaj nie mówi się „miłego dnia”. Tutaj mówi się: „bezpiecznego dnia”.

Pierwszy ostrzał, pod który trafiłam, nastąpił dwa tygodnie po powrocie. Kawy tego dnia już nie wypiłam. O 6.30 niedaleko domu rozległ się silny wybuch. Pięć minut później – kolejny, już bliżej. Następne pięć minut – budynek zadrżał, a w powietrzu rozległ się dźwięk tłuczonego szkła.

Podjęliśmy decyzję, by iść do schronu, bo – według statystyk (dziś nienawidzę tego słowa; od pewnego momentu ludzkie życie stało się statystyką, suchymi liczbami) – takich ostrzałów bywa nawet dziesięć pod rząd, w różnych odstępach czasu.

Dla zrozumienia: aby dostać się do schronu, muszę zejść z czwartego piętra (mieszkam w bloku), wyjść na podwórze, przejść około pięćdziesięciu metrów i dopiero wtedy zejść do piwnicy naszego budynku. Tam właśnie znajduje się schron. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak niebezpieczny może być taki „spacer”. Trzeba było to przeżyć, żeby zrozumieć.

Biegliśmy więc – ja i mój kot w transporterze – po rozbitym szkle, pod dziwnym świstem nad głową. Dopiero później wyjaśniono mi, że był to ostrzał artyleryjski, a ten świst to dźwięk lecącego pocisku. Gdy go słyszysz, znaczy, że jesteś pod nim – i zostaje tylko nadzieja, że spadnie gdzieś dalej.

W schronie ludzie milczeli. Ktoś ściskał telefon, ktoś dokumenty. Pod ziemią znika wszystko, co zbędne: zawody, statusy, plany. Zostaje jedno pragnienie – przeżyć.

Mój kot drżał w transporterze tak samo jak ja w środku. Po raz pierwszy od lat uświadomiłam sobie jasno: to już nie są wiadomości, nie są teksty ani cudze historie. To moje życie. Mój poranek. Mój Chersoń.

Gdy ostrzał ucichł, długo nie odważyliśmy się wyjść. Nikt się nie spieszył – w tym mieście pośpiech może kosztować życie. A gdy wróciłam do mieszkania, czekało mnie sprzątanie. W wyniku ostrzału odpadł tynk. Miałam szczęście – sąsiedzi zostali bez okien. Ale kto mógł wiedzieć, że najgorsze dopiero przed nami…

Wrzesień 2025

Wrześniowa pogoda w Chersoniu zwykle cieszy. W dzień temperatura wynosi 28–32 stopnie, w nocy nie spada poniżej 20. Spanie przy otwartych oknach to dla chersończyków norma.

Po dwóch miesiącach życia w mieście zaczęłam rozpoznawać dźwięki: co, skąd i dokąd leci. Przestaliśmy chodzić do schronu, bo przyszło zrozumienie, że wychodzenie na otwartą przestrzeń podczas ostrzału bywa bardziej niebezpieczne niż pozostanie w murach domu.

Na rodzinnej naradzie (ja, mój mąż i kot) postanowiliśmy stosować zasadę „dwóch ścian”. Oznacza ona przebywanie w miejscu, gdzie między tobą a ulicą znajdują się co najmniej dwie nośne ściany, bez okien. Uważa się, że mogą one częściowo chronić przed odłamkami i falą uderzeniową. Zaczęliśmy więc wychodzić z mieszkania na klatkę schodową.

W nocy znów rozległy się wybuchy: pierwszy, drugi, trzeci. Piąty był tak blisko, że zasada „dwóch ścian” przestała pocieszać i znów podjęliśmy decyzję, by jakoś biec do schronu. W nocy w Chersoniu jest ciemno – nie zobaczysz tu ani jednej latarni. Biegliśmy więc na pamięć. Dotarliśmy. Przeczekaliśmy.

Po powrocie do mieszkania czekała nas „niespodzianka”. Do sypialni przez okno wleciał odłamek pocisku, który eksplodował przy sąsiednim budynku. Przeleciał przez całe pomieszczenie, uderzył w ścianę i utkwił przy tym samym oknie – taki śmiertelny tenis. I po tym wszystkim możecie zapytać: „Dziewczyno, oszalałaś? Jedź w bezpieczne miejsce”. Co mogę powiedzieć – dom nie puszcza.

Jak żyje miasto. Jak żyje Chersoń

Mimo ostrzałów i ciągłego terroru ze strony Rosjan – a są tu, po drugiej stronie Dniepru – miasto żyje. Wciąż można kupić świeże zioła i dojrzałe pomidory, pachnące wypieki albo po prostu wypić kawę. Ale wszystko to robisz między ostrzałami.

Pamiętacie chwilę życia? Tutaj czuje się ją najmocniej. Ponieważ pracuję zdalnie, zakupy robię zwykle w weekendy. Tak – u nas wszystko działa także w niedzielę. Po zakupach prawie zawsze z mężem wstępowaliśmy do ulubionej kawiarni – na kawę wypitą w jeszcze nagrzanym słońcem powietrzu.

Kawiarnie w Chersoniu przypominają dziś obiekty wojskowe. Większość z nich jest zabezpieczona fortyfikacjami – workami z piaskiem i betonowymi blokami chroniącymi przed odłamkami i falą uderzeniową. Nikt tu nie siedzi długo. Tu ceni się moment: łyk kawy, kilka minut rozmowy, uśmiech – i każdy idzie dalej żyć swoje życie, które może się urwać albo trwać dalej bez żadnego ostrzeżenia.

Jeśli myślicie, że wszystko jest tu radosne – mylicie się.

Tak, w Chersoniu działa biznes: sklepy, kawiarnie, stragany warzywne. Ci, którzy zostali, próbują żyć i przetrwać. Na pomoc humanitarną mogą liczyć osoby 60+ oraz rodziny wielodzietne. Wszyscy inni muszą pracować, by mieć co jeść.

Każdy chersończyk, wychodząc z domu, ryzykuje, że trafi pod ostrzał albo stanie się ofiarą tzw. „ludzkiego safari”.

Tak mieszkańcy nazywają celowe polowanie rosyjskich dronów na ludność cywilną. Operatorzy bezzałogowców świadomie śledzą ludzi na ulicach, przy sklepach, przystankach czy na podwórkach i zrzucają ładunki wybuchowe albo korygują ostrzał. To nie są przypadkowe trafienia ani błędy – to świadomy terror.

Jesienią to „polowanie” stało się jeszcze intensywniejsze – opadłe liście przestały ukrywać ludzi. Z góry widać wszystko.

Ale wraz z liśćmi pojawiło się kolejne zagrożenie. Na ziemi zaczęto znajdować tzw. miny „płatki” – przeciwpiechotne ładunki wybuchowe, niemal niewidoczne pod liśćmi. Wystarczy jeden krok, by eksplodowały.

Ludzie przestali być chronieni nie tylko przed tym, co spada z nieba, ale także przed tym, co znajduje się pod ich stopami. Dlatego wyjścia na zewnątrz stały się krótkie i rzadkie. Chersończycy wychodzą tylko wtedy, gdy muszą – szybko, bez zatrzymywania się, patrząc jednocześnie w niebo i pod nogi.

Listopad 2025

Ostrzały się nasiliły. Wyjście po jedzenie stało się trudniejsze i bardziej niebezpieczne. W całej Ukrainie zaczęły się przerwy w dostawach prądu z powodu zniszczeń infrastruktury energetycznej.

W Chersoniu nie ma harmonogramów wyłączeń, ale jest jeden niuans: po każdym ostrzale prąd może zniknąć na godzinę albo na dwie doby. Razem z elektrycznością znika woda i ogrzewanie – jeśli korzysta się z miejskiej sieci.

Im niższa temperatura za oknem, tym intensywniejsze ostrzały. Cel jest oczywisty – pozbawić miasto energii przed zimą.

W takich momentach zaczynasz żyć „na zapas”: ładujesz wszystkie powerbanki, nalewasz wodę do wszystkich pojemników. Nawet ciepło staje się zasobem – trzy razy zastanawiasz się, czy otworzyć okno, czy lepiej zachować choć trochę temperatury. Tu nikt nie pyta, kiedy znów będzie prąd. Tu pytają, czy w ogóle dziś jeszcze będzie.

Dzięki pracy i pomocy kolegów mam w domu stację zasilania, która pozwala przetrwać długie przerwy w dostawie prądu. Ci, którzy mogli sobie na to pozwolić, nie zapominają o tych, którzy nie mają takiej możliwości. Jest też jeden plus – można poznać sąsiadów.

Podczas długich blackoutów w mieście zaczynają działać tzw. Punkty Niezłomności. To specjalnie przygotowane miejsca – w szkołach, budynkach administracyjnych lub instytucjach komunalnych – gdzie jest prąd, ciepło, woda i łączność. Można tam naładować telefon, ogrzać się, napić gorącej herbaty.

Grudzień 2025

Grudzień był dla mnie najtrudniejszy. Prądu jest jeszcze mniej. Na zewnątrz wychodzę tylko wtedy, gdy naprawdę muszę. W mieszkaniu temperatura nie jest już tak „radosna” jak jesienią. Czerwona strefa jest coraz bliżej. Tak nazywa się obszary pod stałym, celowym ostrzałem, gdzie ryzyko dla cywilów jest maksymalne. To miejsca bez bezpiecznych godzin – każdy krok może być ostatnim.

Mieszkanie mojej mamy znajduje się trzy domy od mojego. Tak blisko. A jednak można tam pójść i nie wrócić. Kilka dni temu musiałam sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Wracając, zobaczyłam zniszczony sklep – efekt ostrzału artyleryjskiego. To, co pół godziny wcześniej było zwykłym punktem orientacyjnym, zamieniło się w ruiny.

Gdy cały świat zasiadał przy wigilijnych stołach i witał Nowy Rok, Chersoń był pod ostrzałem. Rano nie wszyscy się obudzili. Miasto znów pogrążyło się w ciemności.

Mimo wszystko miasto się nie zatrzymuje. Rano, po nocnych ostrzałach, na ulice wychodzą pracownicy komunalni. Sprzątają szkło, odłamki, ślady zniszczeń – często tam, gdzie jeszcze wczoraj spadały pociski. Pracują szybko i w ciszy, wiedząc, że kolejny ostrzał może zacząć się w każdej chwili.

Równolegle pracują lekarze. Codziennie idą do szpitali, wiedząc, że mogą nie wrócić do swoich rodzin. Przyjmują rannych, operują pod dźwiękiem wybuchów, czasem bez prądu i ogrzewania.

I nawet tutaj, w mieście pod ciągłym ostrzałem, rodzą się dzieci 

W Chersoniu szpital położniczy działa w piwnicy. Nowe życie przychodzi na świat pod ziemią – tam, gdzie jest bezpieczniej niż na powierzchni.

Tutaj nauczyliśmy się cenić chwile życia i ludzi obok. Tutaj, podczas wojny, damska kosmetyczka zamieniła się w apteczkę pierwszej pomocy. Tutaj tęsknimy za ciszą i cieszymy się z wody w kranie oraz energii w gniazdku. Tutaj dźwięk wrogich dronów zagłuszył śpiew ptaków. I właśnie tutaj – jest mój dom.
* * *
W czwartek, 15 stycznia, od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie minęło już 1418 dni. Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 roku. Od początku wojny zginęło około 100 tys. żołnierzy ukraińskich oraz około miliona żołnierzy rosyjskich. Śmierć poniosło również około 15 tys. cywilów, a niemal 40 tys. osób zostało rannych. Od początku konfliktu Ukrainę opuściło około 6 milionów uchodźców. 

Tekst i fot. Ludmiła Sorokovska

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
    WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-18 14:29 Piękne widoki ze szlaku na Kasprowy (WIDEO) 2026-01-18 14:00 Bokserski wieczór dla Filipa 2026-01-18 13:00 Tu rodzą się dzieci pod ziemią. I tu jest mój dom 2026-01-18 12:00 Owce dostaną mandat? Redyk pod paragrafem 5 2026-01-18 11:00 Kiermasz muzycznych rozmaitości 2026-01-18 09:59 Szadź i słoneczny poranek w Zakopanem (WIDEO) 1 2026-01-18 09:00 Po ukończonych kursach przybyło ratowników medycznych 2 2026-01-18 08:00 Oświadczenie w sprawie PKL po spotkaniu członków Konwentu Tatrzańskiego z wicemarszałkiem 9 2026-01-17 21:00 16 narodzin - Przegląd Jasełkowy w Czarnym Dunajcu. 2026-01-17 20:13 Czy ktoś znalazł kluczyki do samochodu, właścicielka prosi o kontakt 2026-01-17 20:00 XIII Bieg Podhalański Jana Pawła II przyciągnął blisko 600 zawodników 1 2026-01-17 19:00 Chodzenie po ściernisku już nie będzie tak bolało 2026-01-17 18:00 Dziś ruszyło Lawinowe Centrum Treningowe na Kalatówkach (WIDEO) 2026-01-17 17:38 Nowy Targ zagra z sercem. 34. Finał WOŚP już 25 stycznia w MCK 2026-01-17 17:15 10 minut od Kuźnic i ponad 100 lat historii. Niezwykła pustelnia w Tatrach 1 2026-01-17 16:55 Razem wysyłamy ciepło do Kijowa, ludzie nie mają ogrzewania, za to minus 17 stopni Celsjusza za oknem 17 2026-01-17 16:30 Na szczycie wieży widokowej spotykamy szefa Polskich Kolei Linowych 3 2026-01-17 16:18 Dziś w Krynicy-Zdroju podziwiamy Tatry z nowej wieży widokowej (WIDEO) 2026-01-17 16:00 Parlamentarny Zespół o przyszłości turystyki górskiej. Samorządowcy Podhala przeciwko giełdzie dla PKL 3 2026-01-17 15:29 Na Krupówkach coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-01-17 15:24 XIV Dzień Górala w Maruszynie 2026-01-17 15:00 Nowa remiza OSP w Sromowcach Niżnych otwarta. Strażacy świętowali 95-lecie jednostki 1 2026-01-17 14:00 Przegląd Jasełkowy w Czarnym Dunajcu (ZDJĘCIA) 1 2026-01-17 13:00 RCB nie konsultowało treści sms w sprawie lawin. Jest oświadczenie naczelnika TOPR 5 2026-01-17 12:36 Królowa nart znów triumfuje. Justyna Kowalczyk-Tekieli najlepsza w Nowym Targu 2 2026-01-17 12:15 Basia Giewont jedzie do Wiednia walczyć o Eurowizję (WIDEO) 8 2026-01-17 11:55 World Snow Day, czyli Światowy Dzień Śniegu, bawimy się na Równi Krupowej (WIDEO) 1 2026-01-17 11:20 Ważny komunikat suskiej policji. Poszkodowanych kobiet może być więcej 2026-01-17 11:00 Ponad 600 tysięcy złotych na bezpieczeństwo mieszkańców. Podsumowanie ważnego projektu w Poroninie 1 2026-01-17 10:30 Na Nosalu pusto o poranku, a widoki cudowne (WIDEO) 1 2026-01-17 10:00 Pizza pod Tatrami, dziś jest jej wielkie święto! 4 2026-01-17 09:00 Lawinowy alert o poranku, w Tatrach panują trudne warunki do uprawiania turystyki 2 2026-01-17 08:00 Spotkanie Noworoczne u Starosty Nowotarskiego 2026-01-16 21:06 Atak botów na stronę Urzędu Miasta w Nowym Targu 2026-01-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-01-16 20:00 Nowa zakopianka pęka 11 2026-01-16 19:00 Dwie poszukiwane osoby zatrzymane przez tatrzańskich policjantów 2026-01-16 18:00 Kolędowanie na ludowo i na dodatek z tańcem (WIDEO) 2026-01-16 17:00 Zaczynają się ferie. Na początek Warszawa 11 2026-01-16 16:00 Ratrak na manowcach 8 2026-01-16 15:00 Cały czas trwa policyjna akcja TOR 5 2026-01-16 14:00 Dziś sekcja zwłok kobiety i mężczyzny, których ciała odnaleziono w jednym z domów w Bańskiej Niżnej 2026-01-16 13:00 Piękny dzień na Kalatówkach. Prawie, jak w marcu (WIDEO) 1 2026-01-16 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-01-16 11:30 Pięć lat później na Grenlandii. Mamy dla Was bilety 2026-01-16 11:00 Policyjne patrole czuwają, by na stokach można było bezpiecznie szusować 2 2026-01-16 10:00 Platforma Widokowa powstanie w Jabłonce 4 2026-01-16 08:53 24-latek z Juszczyna odnaleziony 2026-01-16 08:00 Czujki, które ratują życie. Strażacy z Kościeliska walczą z cichym zagrożeniem 14 2026-01-16 07:00 Nocna akcja na Krupówkach (WIDEO plus FOTO) 6
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-18 13:59 1. pytasz o ten "polski" prom pływający pod cypryjską banderą??? ha ha ha , nawet tego nie potrafią dopilnować, a tobie się wydaje, że są w stanie zbudować prom. Większość kluczowych decyzji i etapów budowy miała miejsce za rządów Zjednoczonej Prawicy: Inicjatywa: Budowa odbyła się w ramach programu "Batory", ogłoszonego przez rząd PiS w 2016 roku. Kontrakt: Umowę na budowę trzech promów (w tym Jantar Unity) podpisano 26 listopada 2021 roku. Realizacja: To za rządów PiS (październik 2022) położono stępkę pod tę jednostkę i rozpoczęto właściwe prace stoczniowe w Gdańskiej Stoczni Remontowej. Obecny rząd odpowiada jedynie za finalizację projektu i wprowadzenie jednostki do służby. Pod cypryjską banderą. W TVNienawiść nie PO wiedzieli? 2026-01-18 13:50 2. Niedzielny peosiu . to nie jest nienawiść ja "Sprawdzam" bo lubię prawdę, a pisowcy co innego robią a co innego mówią. 8 lat pisowskich rządów to same przekręty, nie było złotówki uczciwie wydanej i to w każdym resorcie. 2026-01-18 13:50 3. @mokra kurka, wskaż źródło tej wypowiedzi pewnie ten news jest od kumpla lub jakiegoś niby redaktora z waszych prawicowych mediów 2026-01-18 13:38 4. Pis walczy o swoich ktorzy zarabiaja gruba kase na stanowiskach w pkl co tam robi Jasiek od gospodarka drzewa we wspplnocie rozlcxyl sie z tego juz teraz rozpierniczyl BKS biathlonowy gdzie odchodza wszyscy najlepsi zawodnicy Gunka Galica itd a tersz ratuje kolejke zeby nie bylo lepiej bo na gieldzie trzeba by bylo sie rozliczyc do grosza 2026-01-18 13:25 5. Żeby panu wójtowi ta tradycja nie odbiła się czkawką ,jak będzie potrzebował pogotowie czy straż pożarną . 2026-01-18 13:12 6. Co kolwiek by ktoś nie zrobił, zawsze sie znajdzie jakiś rudy.... 2026-01-18 13:07 7. GT powiedz skąd w tobie tyle nienawiści do oponentów politycznych,faktem jest to że pkl należący do PKP SA w 2013 roku został sprzedany firmie z zachodnim kapitałem zarejestrowanej w Luksemburgu,dopiero w roku 2018 pkl został od tej firmy odkupiony przez rząd PiSu w ramach repolonizacji firm i spółek skarbu państwa sprzedanych przez wiecznie głodny i nie najedzony rząd po -psl 2026-01-18 12:59 8. znalazł się jakiś nadgorliwy obłok kurzu......przy czym, to taki sam mechanizm jak z tym badziewiem z Kielna......ale co się dziwić kiedy naród wybiera alfonsa..... 2026-01-18 12:49 9. Owce owcami... a konfident baranem. Ot co! Pozdrowienia dla Bacy! 2026-01-18 12:44 10. @zorro, nie. Ja tak nie twierdzę. Tak twierdzi "wybitny ekspert" od energii Miłosz Motyka z PSL, a ja mu wierzę, skoro tusk powierzył takiemu światłowcowi tekę tego ministerstwa. To on powiedział, że w przypadku braku prądu (blackoutu) osoby posiadające piecyki gazowe będą bezpieczni, bo "gaz w rurach płynie niezależnie od prądu". Jednak najfajniejszy jest odzew kurki wodnej na mój sarkazm, ha ha ha
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama