Poważny problem z Pocztą Polską ma szereg miast i wsi na całym Podhalu, Spiszu i Orawie. Bo niby poczta jest, ale momentami działa tak, jakby jej nie było. Sprawa jest na tyle poważna, że ostatnio na poczcie w Zakopanem interweniowała wójt Gminy Poronin. "Wyrażam głębokie niezadowolenie" - pisze w oficjalnym piśmie do naczelnika poczty w Zakopanem. Mieszkańcy mówią wprost: tak dalej być nie może.
Od miesięcy do Urzędu Gminy Poronin napływają skargi mieszkańców na funkcjonowanie lokalnej placówki Poczty Polskiej. Opóźnienia w doręczaniu korespondencji, brak prób dostarczenia listów poleconych, awizowanie "z automatu", a nawet sytuacje, w których awizo wcale nie trafia do skrzynki. To nie są jednostkowe przypadki, lecz codzienność wielu mieszkańców gminy.
Problem dotyczy nie tylko prywatnej korespondencji. Nie dochodzą listy sądowe, urzędowe, rachunki za media, karty bankowe, a obecnie także formularze PIT-11. Konsekwencje? Realne i groźne.
Starsi poszkodowani
Brak prawidłowego doręczenia pisma może prowadzić nawet do nieważności postępowania, a przy dwukrotnym awizowaniu – do domniemania skutecznego doręczenia – alarmuje wójt Poronina Anita Żegleń w piśmie skierowanym do Roberta Tenczyńskiego, naczelnika Urzędu Pocztowego w Zakopanem, który nadzoruje placówkę w Poroninie.
Szczególnie dotknięci są seniorzy. Wielu z nich nie korzysta z ePUAP-u, aplikacji rządowych ani poczty elektronicznej. Dla nich tradycyjna poczta to jedyna droga kontaktu z urzędami, sądami czy bankami. Gdy ta droga zawodzi, starsi ludzie zostają bez informacji, często bezradni wobec terminów i procedur.
Co istotne, samorząd nie umywa rąk. Wręcz przeciwnie. Wójt przypomina, że gmina podpisała umowę z Pocztą Polską na wynajem lokalu w nowym budynku przy ul. Piłsudskiego 15, tuż obok kościoła, aby zapewnić placówce i mieszkańcom jak najlepsze warunki obsługi. Gmina deklaruje także gotowość do dalszej współpracy informacyjnej i organizacyjnej.
Tym bardziej bulwersuje fakt, że mimo tych działań chaos organizacyjny i dezinformacja mieszkańców narastają zamiast się zmniejszać. Mieszkańcy często nie wiedzą, gdzie i kiedy mogą odebrać przesyłkę, a odpowiedzi ze strony poczty są, delikatnie mówiąc, niewystarczające. W Poroninie mieszkańcy mieli podane inne godziny pracy urzędu pocztowego na budynku, inne na stronie internetowej, a jeszcze inne na zostawianych awizach. - Tak nie może być – podkreśla Anita Żegleń.
Sprawa została skierowana też wyżej. Do wiadomości pismo otrzymał Sebastian Mikosz, prezes zarządu Poczty Polskiej S.A. Teraz mieszkańcy Poronina czekają nie na kolejne zapewnienia, ale na realne zmiany. Bo poczta, która nie dostarcza listów, przestaje być usługą publiczną, a zaczyna być problemem publicznym.
Nowy pracownik
Burza, jaką wywołała Anita Żegleń, opłaciła się. Doszło do spotkania z szefem Urzędu Pocztowego w Zakopanem oraz dyrekcją Regionu Sieci Południe. Ustalono, że poczta w Poroninie będzie otwarta od godziny 8 do godziny 18. Dodatkowo zatrudniono jedną osobę do obsługi petentów. - Cieszy mnie, że udało się wydłużyć godziny pracy naszej poczty w Poroninie i zatrudniono dodatkowo jedną osobę, co skutkuje tym, że skróciły się kolejki, które były bardzo długie, gdy ludzi obsługiwała tylko jedna osoba. Dodajmy, że ta jedna osoba miała jeszcze prowadzić handel - zwraca uwagę Anita Żegleń. Podkreśla, że podobnie jak w innych placówkach pocztowych, oprócz paczek i listów oraz innych przesyłek, obsługa ma handlować słodyczami, kosmetykami, książkami. - Żeby to było tylko to, a u nas jest taki odpustowy handel na poczcie. Są jakieś pampersy, produkty niskiej jakości, typowy "szwarc, mydło i powidło". To bardzo słabo buduje wizerunek i markę Poczty Polskiej. No, ale to odgórne decyzje i polityka firmy - podsumowuje Anita Żegleń.
Sprawę chętnie komentują nasi Czytelnicy w internetowym wydaniu. Meldują o podobnych problemach w Zakopanem, Szaflarach, Kościelisku.
Zakopianka pisze, że nie tylko Poronin ma ciężko, bo w Zakopanem też jest kiepsko. "List z fakturą wystawioną w Nowym Targu dostałam po 20 dniach, oczywiście po upływie terminu zapłaty. Jeżeli list idzie z miasta oddalonego 20 km od adresata 20 dni, to chyba jest coś nie tak" - ocenia nasza Czytelniczka.
Zawodnik dodaje, że taka sama sytuacja jest w Szaflarach, tylko nikt nic z tym nie robi.
Ktoś o nicku xxx podaje, że w Kościelisku historia z listonoszami też jest podobna. "Listy nie docierają na czas, karty płatnicze również, a od listów poleconych co najwyżej dostajemy awizo. Ostatnio korespondencję dostaliśmy z listopada w połowie stycznia, a była to karta płatnicza. Życzenia świąteczne z Rabki doszły do nas po miesiącu. Sytuacja jest skandaliczna" - ocenia mieszkaniec Kościeliska.
Urząd Gminy w Kościelisku zachęca do kontaktu z pominięciem wizyt na poczcie. "Przypominamy mieszkankom i mieszkańcom Gminy Kościelisko, że korespondencję z urzędu można odbierać i wysyłać przez Internet – bez awizo, bez stania w kolejkach i bez wizyty na poczcie" - czytamy na stronie i w jednym z ostatnich postów na profilu społecznościowym gminy. Żeby uniknąć wizyt pocztowych, wystarczy założyć adres oraz skrzynkę do e-Doręczeń na stronie edoreczenia.gov.pl lub w telefonie w aplikacji mObywatel (zakładka Twoje skrzynki).
Czym są e-Doręczenia?
To nowoczesna forma kontaktu z administracją. Taki elektroniczny odpowiednik listu poleconego z potwierdzeniem odbioru. Osoby fizyczne nie mają obowiązku korzystania z e-Doręczeń, ale to wygodne rozwiązanie, które pozwala szybko i bezpiecznie załatwiać sprawy urzędowe online, pod warunkiem, że potrafimy korzystać z komputera, obsługiwać pocztę elektroniczną, telefoniczne aplikacje i w miarę dobrze radzimy sobie w sieci. Niestety system e-Doręczeń może nastręczać problemów z obsługą, zwłaszcza osobom w podeszłym wieku lub tym, którzy nie korzystają z usług za pośrednictwem internetu. Na to także zwracają uwagę nasi Czytelnicy.
Pisze gama, że u niego to samo, chociaż od dawna korzysta tylko z e-urzędów. Zwraca także uwagę na polityczny aspekt działalności kolejnych rządów, które niszczyły zamiast wspierać Pocztę Polską. "Problem mają osoby starsze, niezbyt biegłe w obsłudze elektronicznej. Byłem na poczcie jakieś dwa lata temu. Wyglądało to żałośnie, jak jakiś badziewny kramik. Pani chciała mi coś sprzedawać. Problemem jest to, że mają monopol na dostarczanie pism urzędowych. Ilu ludziom przez takie działania przepadają terminy urzędowe.
Poczta była rozwalana przez każdą opcję polityczną, zarówno PiS, jak i PO. Zmarnować taki potencjał: budynki, place przed tymi budynkami, ludzie. Teraz to jest archaiczna struktura z dziesiątkami spółeczek, synekury polityczne dla znajomych. Zwalniają szeregowych listonoszy, a tworzą całe tabuny stanowisk dyrektorskich i różnych naczelników" - czytamy w komentarzu.
Robimy co możemy
Jest ciężko, ale listonosze i kadra zarządzająca tu na dole w Zakopanem, w powiecie tatrzańskim, robimy wszystko, aby przesyłki docierały. Aby przesyłki docierały na czas, jak najszybciej - tłumaczy nam jeden z listonoszy. - Niestety pensje są tak niskie, że trudno znaleźć nowych pracowników w tym zawodzie. Stąd mogą brać się opóźnienia. Wszystkim nam zależy, aby poczta działała jak najlepiej, trudno jednak pracować za takie pieniądze.
O wyjaśnienia poprosiliśmy rzecznika prasowego Poczty Polskiej. Tłumaczy, że problemy z doręczaniem wynikają z tego, że zbyt dużo listonoszy wzięło L-4, przynajmniej w naszym regionie.
Mamy świadomość, że we wskazanym rejonie były trudności z terminowością doręczeń. Przepraszamy klientów za wszelkie niedogodności, będziemy się starać, by działanie placówek i służby doręczeń na tym terenie było dla klientów satysfakcjonujące. Przyczyn tych trudności było kilka, w tym związane z absencją w służbie doręczeń wynikającą ze zwolnień chorobowych - czytamy w piśmie z biura prasowego.
Poczta zapewnia, że dyrekcja regionalna spółki na bieżąco komunikuje się z jednostkami samorządu terytorialnego. Za przykład daje spotkania z urzędnikami w Wieliczce i Poroninie. W najbliższych dniach odbędą się spotkania w UM Zakopane i UM Nowy Targ. Gdy próbujemy uściślić, ilu listonoszy pracuje na terenie Zakopanego czy szerzej Podhala, biuro prasowe zasłania się tajemnicą.
- W Poczcie Polskiej pracuje ok. 18,3 tys. listonoszy. Nie podajemy szczegółowych danych dotyczących zatrudnienia w poszczególnych regionach i placówkach. To wewnętrzne informacje organizacyjne - odpowiada rzecznik.
Tajne przez poufne
Próbujemy o wypłatach rozmawiać na poczcie. Gdy pytamy o pensje, zapada milczenie. - Nie wolno nam o tym mówić - słyszymy jedną odpowiedź. Przypominamy, że obecna średnia pensja brutto w Polsce w sektorze przedsiębiorstw na początku 2026 roku (styczeń) wynosi 8 934,98 zł. - Co? - w tle słychać śmiech - pan redaktor pyta o nasze pensje. Na poczcie wyjaśniają, że jeśli listonosz przychodzący do pracy dostanie cztery tysiące na rękę, to jest bardzo dobrze. Przypomnijmy, że pensja minimalna w Polsce w styczniu wynosi 4,8 tys. zł brutto.
Zaczepiamy listonosza na mieście. - Od zeszłego roku pracuję. Cztery tysiące na rękę dostałem razem z premią. Normalnie to nieco powyżej trzech tysięcy – trzy tysiące sto, trzy tysiące dwieście. Dobrze, że żona pracuje, bo by nie szło wyżyć - dodaje, pytając, czy nie chcę może kupić baterii do pilota. Bo listonosze też powinni handlować. - Firma chce z nas zrobić takich komiwojażerów - kończy z uśmiechem.
Nic dziwnego, że młodzi do tej pracy się nie garną. - Wiemy, że problemem są pensje. U nas w gminie trzech listonoszy obsługuje pięć regionów. Sołectwa są rozrzucone, trzeba mieć własny samochód - podkreśla Anita Żegleń, wójt Gminy Poronin. Przypomina, że praca listonosza jest bardzo odpowiedzialna: oprócz listów i przesyłek urzędowych, wozi przecież emerytury ludziom starszym i wypłaty. Jej zdaniem tym bardziej taka robota powinna być godnie opłacana.
"Ludzie, zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie" - śpiewali przed laty w swym przeboju "Medytacje wiejskiego listonosza" Skaldowie. Jeśli zarządzający Pocztą Polską nie poprawią polityki płacowej, to niebawem ludzie na próżno będą wychodzić przed dom, bo listów nie będzie miał im kto przywieźć. Mniej dyrektorów – więcej listonoszy i wyższe pensje dla tych drugich – apelujemy razem z naszymi mieszkańcami.
Rafał Gratkowski
sygnalista
2026-02-15 16:52:53
juz niedługo BEDZIE HOTEL ..........
amerykańska kolonia
2026-02-15 16:20:59
Chwila, chwila, cierpliwości... jeszcze moment i się Pocztę Polską zbankrutuje żeby np taka Deutsche Post mogła przejąć z łaską majątek państwowy za złotówkę. Ile Wy żyjecie w tej amerykańskiej kolonii że nie wiecie jak się załatwia przejmowanie majątku Polaków?
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
-
PRACA | dam
ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
PRACA | dam
DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
-
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
-
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329
-
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241
-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.