Góralskie wychowanie, atmosfera podhalańskiej wsi – mały Władek Zarębczan obserwował, jak sąsiedzi i znajomi wzajemnie sobie pomagają, jak się szanują. – To było takie ewangeliczne życie – podkreśla dziś. „Ewangeliczne życie” przekładało się na nadzwyczajną liczbę powołań kapłańskich. Ksiądz Władysław naliczył, że z Gronkowa pochodzi około 20 księży i kilkanaście zakonnic.
Tata Władysława był kupcem. Bardzo często wyjeżdżał. Gdy jednak zostawał w domu na dłużej, dzieci kojarzyły go głównie z wspaniałymi smakami. Jako były wojskowy kucharz głowa rodziny potrafiła wyśmienicie gotować. Niestety, proza niezbyt dostatniego, góralskiego życia sprawiała czasami, że Władysław i jego rodzeństwo zostawali w domu zupełnie sami. Czasami trwało to nawet kilka dni. Szczególnie wówczas, gdy mama musiała wyjechać „za chlebem” na kilkanaście miesięcy. Władek miał wtedy dziewięć lat, ale czuł, że to na niego – pod nieobecność rodziców – spada odpowiedzialność bycia głową rodziny.
– Utkwił mi w głowie taki epizod… Nie ma taty, nie ma mamy. Wyje syrena. We wsi się pali. Lecą strażacy. A mnie przyszło do głowy, że to u nas pewnie ten pożar. Miałem dziewięć lat. A najmłodszy brat Kaziu – tylko dwa i pół roku. Czekaliśmy na mamę długie 13 miesięcy. Jak Kaziu ją zobaczył, to wtulił się w moje kolana.
Trudne dzieciństwo – ksiądz Władysław dziś widzi to inaczej. – Pan Bóg tak to poukładał, że wszystko się później w życiu przyda…
Bunt w seminarium
Po szkole podstawowej Władysław wybierał się do szkoły średniej. Złożył papiery w Goszczyńskim. Później jednak, w tajemnicy przed nauczycielami, przeniósł je do Mniejszego Seminarium Duchownego w Miejscu Piastowym. Nie była to z pewnością typowa szkoła średnia. Władze komunistyczne nie uznawały kościelnego nauczania, dlatego uczniowie seminarium, aby mieć państwową maturę, musieli równolegle uczyć się w liceum wieczorowym.
Seminarium Mniejsze prowadziło przyszkolne gospodarstwo rolne, w którym pracowali kandydaci na duchownych. Dla Władysława gazdówka nie była niczym nowym. Większość jego kolegów także pochodziła ze wsi. Gdy dyrektor zapytał, kto umie kosić, zgłaszało się 40 osób. – Kosiliśmy koniczynę. To była ciężka, fizyczna robota. Orka, siew – nie były dla mnie problemem. Pomagało się ojcom, stryjkom, wszystko umiałem. Jak trzeba było śpiewać – śpiewałem. Zatańczyć – tańczyłem – wspomina ze śmiechem.
Rok 1978. Władysław zaczyna studia w krakowskim Wyższym Seminarium Duchownym księży Michalitów. – Dopadł mnie jakiś bunt. Chciałem, żeby mnie wyrzucili z seminarium. Właściwie wszystko robiłem na przekór. Mnie interesował sport, a nie książki, języki. Ale mnie, cholery, przetrzymali – zaznacza ze śmiechem.
W trakcie studiów Władysław otrzymał propozycję udziału w wakacyjnym kursie językowym we Włoszech. Wyjeżdżał tak dwa razy. W 1979 roku odebrał dyplom uprawniający do nauczania języka włoskiego. To wkrótce miało się okazać kluczowym argumentem rzutującym na całą kapłańską karierę.
Przyspieszony kurs kapłaństwa
Rektor seminarium poszedł studentowi na rękę. Władysław tak się rozpędził, że w dwa tygodnie zdał szesnaście egzaminów – dokładnie tyle, ile brakowało mu do zakończenia całych studiów. – Zamiast opóźnić, to przyspieszyłem swoje kapłaństwo o półtora roku – wspomina.
Święcenia przyjął 22 maja 1983 roku we Włoszech. Daleko od rodziny. Komuniści nikomu nie dali paszportu. Tata Władysława, uznany za „wroga ludu”, również go nie otrzymał.
Po święceniach Władysław przyjechał do Polski, lecz władze odebrały mu paszport. Po interwencji watykańskich hierarchów dokument wrócił do właściciela w nietypowych okolicznościach.
Po święceniach diametralnie zmieniło się jego podejście do nauki. Studia doktoranckie w Rzymie zakończyły się w 1989 roku. Potem przyszły kolejne.
„Ty jesteś nasz”
Ksiądz Władysław pracował w wielu parafiach we Włoszech i Niemczech. Bawarczycy uznali go za swojego – nawet mimo jego protestów.
W Watykanie pracował w kilku instytucjach, był dziennikarzem Radia Watykańskiego, współorganizował Rok Święty 2000 i w 2005 roku zakończył habilitację.
Napisał kilka książek o tematyce watykańskiej. Najnowszą – „Boże dary” – promował w Rabce podczas spotkania autorskiego.
Po powrocie do Polski był proboszczem w Naprawie. Na spotkanie w Rabce licznie przybyli także jego dawni parafianie.
Tekst i fot.: Marek Kalinowski
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
-
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
-
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.