Wypoczywam w Jaworkach, na nartach. To piękne miejsce dla początkujących i niewprawnych narciarzy oraz emerytów śmigów i szusów, jak ja. Kiedyś uczyłem jazdy, teraz cieszę się swobodą zjazdów. Tak. Ortopeda wyraźnie stwierdził: dopóki ruszasz się, to żyjesz, jak nie – to już tylko wegetujesz. Dlatego właśnie szusuję lub wędruję po okolicznych dolinach i górach. A jest gdzie chodzić, bez względu na pogodę. Zresztą aura wyjątkowo dopisuje, więc śmigam na nartach codziennie do popołudnia. Stok znakomicie przygotowany, gładki, bardzo sympatyczna obsługa wyciągu oraz restauracji, gdzie jem smaczne obiady. W narciarni prawdziwi fachowcy dobierają sprzęt. Po prostu raj na ziemi.
Wjeżdżając wyciągiem, rozmawiałem z narciarzem ze Śląska. Pojechał z rodziną na siedem dni w Alpy. Trzy dni takie opady śniegu i zamiecie, że nie opuścili kwatery. Dwa dni zawiei. Ile zostało na narciarskie szusy? Niewiele. Prędko zwinęli się i na drugi tydzień ferii przyjechali tutaj, do Jaworek. A tu „słoneczne Dolomity”. Stok gładki jak stół, na górze rozległy, łagodny – idealny do rozjeżdżenia się – i już piękna ścianka… A jeszcze regularnie ustawiany, niełatwy slalom do dyspozycji. Gość nie mógł się nachwalić, a ja podzielam to zdanie, dodając cudowny widok na góry z Pasmem Radziejowej i… pierwsze bazie. Czy to już przedwiośnie?
A propos slalomu. Syn współwłaściciela wyciągu, Michał Barnaś, uczący adeptów codziennie po 6–7 godzin w szkółce narciarskiej, wieczorami na tym właśnie stoku trenował przed Mistrzostwami Polski Amatorów, jakie 21 lutego odbyły się na Jaworzynie Krynickiej. Wziął w nich udział. Pojechał znakomicie, zajmując zaszczytne trzecie miejsce w swojej kategorii. Tak godnie bronił honoru Szczawnicy, gdzie mieszka, i Jaworek, gdzie jeździ, zmagając się z zawodnikami posiadającymi najdroższy sprzęt i trenerów narciarskich. Jestem pod wrażeniem jego wyczynu.
Ale… zaniosłem się śmiechem, gdy poznałem nagrody dla najlepszych w Polsce amatorów. Nasz bohater dostał bon… na sto złotych do realizacji w wyznaczonym sklepie sportowym. Tak jest. Jeden z uczestników zawodów, równie zniesmaczony nagrodą, stwierdził, że wszystkie nagrody łącznie kosztowały tyle, co wynagrodzenie za weekend pracy działacza. Istny kabaret w wykonaniu Polskiego Związku Narciarskiego. Żenada. Gdy sam organizowałem zawody narciarskie dla dzieci na górskich obozach narciarskich, nagrody były cenniejsze.
Wczoraj, na zaproszenie pani Marii Dulak, byłem na spotkaniu z emerytami. Opowiadałem o swoich dalekomorskich rejsach, gdy byłem rybakiem, oraz o swojej pracy pilota wycieczek po Europie. Zachęcałem do codziennej rekreacji, spacerów i odwiedzin polskich wysp morskich, których stolicą jest Świnoujście. Polska jest przepiękna, co należy doceniać, poznając nasz kraj.
Dzisiaj, 26 lutego, odbyły się w Jaworkach zawody dla dzieci z Ochotnicy – z podobnymi… nagrodami jak te z mistrzostw Polski. Tak. Bajeczny, słoneczny dzień – nic, tylko śmigać na stoku, bo szkoda czasu na stratę czasu.
Wypoczywam w Jaworkach, na nartach. To piękne miejsce dla początkujących i niewprawnych narciarzy oraz emerytów śmigów i szusów, jak ja. Kiedyś uczyłem jazdy, teraz cieszę się swobodą zjazdów. Tak. Ortopeda wyraźnie stwierdził: dopóki ruszasz się, to żyjesz, jak nie – to już tylko wegetujesz. Dlatego właśnie szusuję lub wędruję po okolicznych dolinach i górach. A jest gdzie chodzić, bez względu na pogodę. Zresztą aura wyjątkowo dopisuje, więc śmigam na nartach codziennie do popołudnia. Stok znakomicie przygotowany, gładki, bardzo sympatyczna obsługa wyciągu oraz restauracji, gdzie jem smaczne obiady. W narciarni prawdziwi fachowcy dobierają sprzęt. Po prostu raj na ziemi.
Wjeżdżając wyciągiem, rozmawiałem z narciarzem ze Śląska. Pojechał z rodziną na siedem dni w Alpy. Trzy dni takie opady śniegu i zamiecie, że nie opuścili kwatery. Dwa dni zawiei. Ile zostało na narciarskie szusy? Niewiele. Prędko zwinęli się i na drugi tydzień ferii przyjechali tutaj, do Jaworek. A tu „słoneczne Dolomity”. Stok gładki jak stół, na górze rozległy, łagodny – idealny do rozjeżdżenia się – i już piękna ścianka… A jeszcze regularnie ustawiany, niełatwy slalom do dyspozycji. Gość nie mógł się nachwalić, a ja podzielam to zdanie, dodając cudowny widok na góry z Pasmem Radziejowej i… pierwsze bazie. Czy to już przedwiośnie?
A propos slalomu. Syn współwłaściciela wyciągu, Michał Barnaś, uczący adeptów codziennie po 6–7 godzin w szkółce narciarskiej, wieczorami na tym właśnie stoku trenował przed Mistrzostwami Polski Amatorów, jakie 21 lutego odbyły się na Jaworzynie Krynickiej. Wziął w nich udział. Pojechał znakomicie, zajmując zaszczytne trzecie miejsce w swojej kategorii. Tak godnie bronił honoru Szczawnicy, gdzie mieszka, i Jaworek, gdzie jeździ, zmagając się z zawodnikami posiadającymi najdroższy sprzęt i trenerów narciarskich. Jestem pod wrażeniem jego wyczynu.
Ale… zaniosłem się śmiechem, gdy poznałem nagrody dla najlepszych w Polsce amatorów. Nasz bohater dostał bon… na sto złotych do realizacji w wyznaczonym sklepie sportowym. Tak jest. Jeden z uczestników zawodów, równie zniesmaczony nagrodą, stwierdził, że wszystkie nagrody łącznie kosztowały tyle, co wynagrodzenie za weekend pracy działacza. Istny kabaret w wykonaniu Polskiego Związku Narciarskiego. Żenada. Gdy sam organizowałem zawody narciarskie dla dzieci na górskich obozach narciarskich, nagrody były cenniejsze.
Wczoraj, na zaproszenie pani Marii Dulak, byłem na spotkaniu z emerytami. Opowiadałem o swoich dalekomorskich rejsach, gdy byłem rybakiem, oraz o swojej pracy pilota wycieczek po Europie. Zachęcałem do codziennej rekreacji, spacerów i odwiedzin polskich wysp morskich, których stolicą jest Świnoujście. Polska jest przepiękna, co należy doceniać, poznając nasz kraj.
Dzisiaj, 26 lutego, odbyły się w Jaworkach zawody dla dzieci z Ochotnicy – z podobnymi… nagrodami jak te z mistrzostw Polski. Tak. Bajeczny, słoneczny dzień – nic, tylko śmigać na stoku, bo szkoda czasu na stratę czasu.
Pozdrawiam serdecznie
góral z urodzenia
Wrzesław Mechło
do tadek
2026-03-04 17:28:55
Każdy wie kto ma wpuszczoną rurę do potoku!!! ale nie mówi głośno a Straż Miejska nie dąży do likwidacji takich przyłączy bo za dużo z tym roboty i to samo policja.Więc śmierdzi i będzie śmierdziało
widziane z góry
2026-03-02 15:56:37
Na Skotnickiej jest jeden dom, który cholerycznie kopci. Czy trzeba podać informację na tacy do SM. Bardzo dobrze to widać z Łazisk.
felczer
2026-03-02 10:52:10
No śmierdzi z tej rzeczki. Zwłaszcza w piątkowe wieczory gdy zaczyna się weekend i żadna kontrola już nie zagraża.
tadek
2026-03-02 10:18:12
A i zapomniał pan dodać że wieczorem z rzeczki, która przepływa przez Jaworki to jeden smród i szambo płynie...
Co to za promocja ???? koło emerytów które, panie / wybrane/ jeżdzą na wycieczki za darmo sponsorowane przez znane biuro podróży w Szczawnicy !!!!o tym napisz.!!!!
Były bywalec
2026-03-02 07:05:49
Panie Wrzeslawie, czy pana przydomek to AI? Chyba jednak nie. Bardziej naiwne niż AI czyli pracownik promocji gm iny. Zapomnial Pan wspomnieć panie Werzeslawie o zagrożeniu jakie niesie przebywanie na zewnątrz w Jaworkach- koszmarne śmierdzący dym. Szczególnie ul.koscielna przoduje.
franek
2026-03-01 22:24:16
Chyba się wam dwa razy wkleiło.
Jaworki dla emeryta spoko, choć moi znajomi narciarze po 60-ce i tak wolą Alpy.
Co kto lubi, ważne że jest wybór. :)
Józek
2026-03-01 20:43:12
Bojownikom ROG u nie trzeba tego samego 2 razy powtarzać ale nie pozwolą z Ja worek zrobić zgniłego lewackiego zachodu.
taki sobie
2026-03-01 20:40:23
Kto słyszał o sukcesie Michała w Szczawnicy. Cisza , czy nie ma kto tego nagłośnić.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
-
PRACA | dam
Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
Tel.: 604
-
USŁUGI | budowlane
TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
-
SPRZEDAŻ | różne
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
-
SPRZEDAŻ | różne
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
-
PRACA | dam
Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.