Reklama

2026-03-01 15:00:19

Białka Tatrzańska

Koszmarne walentynki, balowiczki traciły przytomność, trwa policyjne postępowanie

Damska zabawa w nocnym klubie skończyła się w szpitalu, poszkodowane mówią o pigułce gwałtu.

- Znam siebie, wiem ile mogę wypić, razem z dziewczynami świetnie bawiłyśmy się w klubie. Do momentu, gdy po kilku kieliszkach Agnieszka zaczęła tracić przytomność - opowiada Justyna. Jej mąż, Dominik przywiózł cztery koleżanki do klubu muzycznego w hotelu Bania w Białce Tatrzańskiej w sobotni wieczór. Była godzina 22.10. Dziewczyny miały zarezerwowaną lożę. Zamówiły dwie półlitrowe cytrynówki do stolika. Do tego przekąski, kanapki z pastrami i karafka wody w gratisie. - Wypiłyśmy po dwa kieliszki i poszłyśmy tańczyć na parkiet. Bawiłyśmy się w swoim towarzystwie, czasem jakiś pan podchodził potańczyć razem z nami - mówi Justyna. Z mężem umówiła się, że przyjedzie po całą grupę o godzinie 1.30. 

- O północy puściłem żonie SMS-a, czy plan jest aktualny. Odpisała, żebym natychmiast przyjeżdżał. Pod hotelem byłem parę minut później i widzę, że Agnieszkę ochrona wywozi z lokalu na wózku inwalidzkim. Była nieprzytomna. Justyna podchodzi do mnie, przeprasza za koleżankę. Wsiedliśmy do samochodu, wyjechaliśmy z Białki, a żona zaczyna bełkotać, mówi od rzeczy. Zdążyła tylko powiedzieć, że "coś nam chyba dosypali". Wymiotuje. Odcina ją całkowicie - mówi Dominik. Rusza na SOR do szpitala w Nowym Targu. Dzwoni z drogi alarmując personel,  że wiezie nieprzytomne kobiety, które prawdopodobnie "coś dostały".

W szpitalu Agnieszkę od razu biorą na łóżko. Dominik z Justyną trafia na triaż, czekając na badania. Lekarz informuje go że wszystkie funkcje są w normie. - Powiedziałem lekarzowi, że to mogła być jakaś substancja, "pigułka gwałtu", a on przytaknął mówiąc, że objawy mogą na to ewidentnie wskazywać - przypomina nocne zdarzenia Dominik. Jest mu przykro, bo na sali nasłuchał się paskudnych komentarzy. Ktoś stwierdził, że znowu przyjechały "najebane walentynki". 

Testy to nie tu

- Poprosiłem, żeby zbadali krew pod kątem pigułki gwałtu. Okazało się, że szpital nie ma testów toksykologicznych na tego typu środek jak GHB - zaznacza Dominik. 

Zbadano zawartość alkoholu we krwi. Justyna miała 1,6, a Agnieszka - 2,2 promila. Szpitalne testy nie wykazały obecności narkotyków. W szpitalu spędzają blisko siedem godzin. W tym czasie Dominik telefonuje na policję. Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu informuje go, że Białka Tatrzańska to rejon zakopiańskiej komendy. Poleca dzwonić do Zakopanego. Tu dyżurny przyjmuje zgłoszenie i zapewnia, że wysyła patrol. Mija pół godziny. - Odbieram telefon. Tym razem z Bukowiny Tatrzańskiej. Funkcjonariusz mi mówi, że jadą do klubu. O 2.31 wysłałem do niego, SMS-a. Bez reakcji. Zadzwoniłem, a on mnie poinformował, że "czynności zostały wykonane". Do szpitala nikt z policji nie przyjechał. Choć zgłosiłem dwie poszkodowane osoby - opowiada Dominik. O siódmej rano sam pojechał na komendę w Nowym Targu. Prosił dyżurnego, by do szpitala przysłano kogoś z wydziału kryminalnego. - Chodzi o to, że związki takie jak GHB pozostają we krwi tylko przez osiem godzin, a w moczu 12. Skoro szpital nie ma testów, to trzeba koniecznie zabezpieczyć próbki do dalszych badań. Czekałem prawie 40 minut. Nikt do mnie nie wyszedł. W tym czasie zadzwoniła żona ze szpitala. Została wybudzona, błagała żebym ją stamtąd zabrał. Pojechaliśmy do domu - podsumowuje nocną akcję Dominik. W niedzielę próbował zmobilizować do działania służby hotelowe i policję. Z marnym skutkiem. 

Tylko promile

W poniedziałek powiadomił o sprawie specjalny wydział komendy wojewódzkiej w Krakowie. Potem Warszawa. Telefon do Rzecznika Praw Obywatelskich. Po tym jak poruszył "niebo i ziemię", dzwoni policjant z Bukowiny. Z informacją, że sprawa będzie prowadzona. Kolejny telefon z informacją, że żona zostanie przesłuchana w Nowym Targu z wykorzystaniem zestawu pytań od psychologa.

Marek Wierzba, dyrektor nowotarskiego szpitala w rozmowie z dziennikarzem portalu Podhale24.pl, który jako pierwszy opisał zagrożenie pigułką gwałtu bagatelizował możliwość użycia substancji psychoaktywnych. Całość winy zrzucał na obie pacjentki, które doprowadziły się do upojenia alkoholowego. Podkreślał, że personel miał z nimi sporo kłopotu. Miały go obrażać "przekleństwami, inwektywami i słowami uznanymi powszechnie za obelżywe" interweniować też miała policja.

- Bzdura, ja do 7 rano przecież byłem w szpitalu, nikt z policji się nie pojawił. Owszem. Była tam agresywna kobieta, związana pasami i to ona bluzgała aż słychać było na korytarzu - zaznacza Dominik.  Dodaje, że dziewczyny wypiły po dwa kieliszki cytrynówki i wodę z karafki. Dwie dodatkowo zamówione butelki nawet nie zostały otwarte. Skąd zatem wysokie stężenie alkoholu we krwi? 

Zdaniem Dominika połączenie GHB lub innych środków z alkoholem mogło wpłynąć na wysoki wynik badań.

Urwany film

- Nie wszystko pamiętam - podkreśla Justyna. Ma 38 lat i podkreśla, że rzadko pije alkohol. Raz, dwa razy w roku, jak jest okazja. Ale lubi się bawić, tańczyć w gronie przyjaciół.  Podlicza, że zamówiły dwie półlitrowe cytrynówki na cztery dziewczyny. Nie wypiły tego same. Po jakimś czasie do ich stolika dosiadł się kolega. Wypił z nimi dwa kieliszki. - Gdy wódka się skończyła, Bartek zamówił jeszcze jedną butelkę, a koleżanka kolejną. Ale żadnej nie zdążyliśmy otworzyć. Agnieszka, która wypiła najmniej z nas zaczęła wymiotować, słaniała się na nogach. Zaczęłam zbierać jej rzeczy. Podszedł do nas ochroniarz i powiedział "Koniec imprezy". Razem z koleżankami pobierałyśmy się i z pomocą ochrony wsiadłyśmy do windy. Gdy wyjechaliśmy na górę i wyszłam z windy, a potem mam "urwany film". Niczego nie pamiętam. Takie przebłyski. W szpitalu dostałam hiperwentylacji - podsumowuje Justyna. Podkreśla, że nie wie w którym momencie ktoś mógł im wsypać czy wlać coś do karafki z wodą, może do butelki z cytrynówką. Dodaje, że zamówiony alkohol nie był produkcji koncernowej, każda butelka była firmowana przez hotel "Bania". Cytrynówka miał 38 procent. 

- Mam 48 lat. Dobrze znam swoją żonę, mam do niej pełne zaufanie. Gdy w zeszłym roku z koleżankami bawiła się na podobnej imprezie w "Trójmieście" nie było żadnych problemów. Absolutnie nie mamy żalu i nie obwiniamy ani klubu, ani hotelu, czy obsługi. Ochrona zachowała się w pełni profesjonalnie, pomagali dziewczynom się wydostać z sali. Pełna kultura - podkreśla Dominik. 

Walka z wiatrakami

Wraz z żoną ma żal głównie do policji. Podkreśla, że w przypadku, gdy zachodzi podejrzenie o podanie pigułki gwałtu nasze służby powinny działać błyskawicznie, by zabezpieczyć do badań szkło, butelki, karafkę, kieliszki z których piły poszkodowane. Jak też krew i mocz do badania. - Trudno wymagać od ofiar, które są nieprzytomne, żeby zadbały o te szczegóły same. Mam wrażenie, że to nasze działanie, bo staram się żeby sprawę nagłośnić "ku przestrodze", to taka walka z wiatrakami. Skoro na Podhalu nie wykonuje się badań na zawartość GHB - podsumowuje Dominik.  

Starszy aspirant Łukasz Burek, oficer prasowy nowotarskiej policji, przekonuje, że tamtejszy dyżurny zadziałał prawidłowo. Tłumaczy, że policja stosuje podział terytorialny ze względu na miejsce zgłaszanego zdarzenia.

- Jeśli do zdarzenia doszło w Białce Tatrzańskiej, czyli na terenie powiatu tatrzańskiego to czynności wykonuje policja zakopiańska. Chyba, że zwrócą się do nas z prośbą o pomoc prawną, to wtedy możemy naszych kolegów wspierać w działaniach.

Odnośnie testów na obecność GHB przyznaje, że policja niewiele może. Policyjne narkotesty są w stanie wykryć główne grupy narkotyków: marihuana, haszysz, amfetaminę i metamfetamina, kokaina, heroina, opiaty, ekstazy (MDMA) czy benzodiazepin. Jednak nie potrafią wskazać na obecność substancji typu GHB, czy innych uważanych za pigułkę gwałtu.  Żeby je wykryć, należy jak najszybciej zabezpieczyć próbkę krwi, by substancja nie została wydalona przez organizm. - Do przeprowadzenia badań potrzeba specjalistycznego laboratorium. Jeśli jesteśmy na imprezie, trzeba zgłosić się do SOR-u. W szpitalu powinniśmy poinformować lekarza prowadzącego, że podejrzewamy, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa. Trzeba powiadomić policję, że podejrzewamy, że taka sytuacja miała miejsce - zaznacza Łukasz Burek. Dodaje, że nie pamięta, by któreś z postępowań prowadzonych przez KPP Nowy Targ potwierdziło, że poszkodowanym podano pigułkę gwałtu. 

Deklaracja współpracy

Zapytaliśmy w klubie, czy ktoś podchodził do stolika bawiących się pań, czy ochrona przejrzała filmy z kamer. Czy nie potrzeba zwiększyć ilości zatrudnionych ochroniarzy? 

- Sprawa na poziomie wewnętrznym została szczegółowo zweryfikowana - podkreśla Monika Radwańska, dyrektor ds. promocji i reklamy Hotelu Bania - Bezpieczeństwo gości jest dla nas priorytetem. Liczba pracowników ochrony jest w pełni dostosowana do charakteru i wielkości obiektu. Nasz personel jest przeszkolony do niezwłocznego reagowania na wszelkie sytuacje zagrażające porządkowi lub zdrowiu gości. Wszystkie nagrania z systemu monitoringu zostały niezwłocznie zabezpieczone i udostępnione policji. Jednocześnie zaznaczam, że klub nie ingeruje w to, z kim dorosłe, korzystające z lokalu osoby decydują się spędzać czas. 

Dyrektorka zaznacza, że w nocy z 14 na 15 lutego pracownicy ochrony podjęli skuteczną interwencję, udzielając pomocy osobie znajdującej się w stanie nadmiernego spożycia alkoholu. - Po raz pierwszy spotykamy się z taką sytuacją. Nasi pracownicy postępowali zgodnie z wewnętrznymi procedurami bezpieczeństwa - podsumowuje Monika Radwańska. 

Pilnuj drinka

Aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji przypomina, by w miejscach gdzie przy alkoholu bawi się wiele obcych sobie osób zachowywać wzmożoną czujność i ostrożność. - Ja oczywiście nie wykluczam tego, w jaki sposób przedstawia sprawę pan Dominik, ale jego na miejscu nie było, nie widział co się działo - mówi rzecznik zakopiańskiej policji - w tej chwili toczy się postępowanie i niewiele mogę powiedzieć ponad to, że film z monitoringu został obejrzany, wiele osób rozpytanych i przesłuchanych, rozmawialiśmy z obsługą na miejscu, z barmanami, widzieliśmy z monitoringu co dzieje się przy stoliku. Każdy organizm różnie może zareagować na daną ilość alkoholu. 

Rzecznik zakopiańskiej policji przyznaje, że to pierwsze tego typu zgłoszenie z Hotelu Bania i pierwsze na terenie całego powiatu tatrzańskiego. Przypomina jednak, że policja w całej Polsce od dłuższego czasu prowadzi kampanie "Pilnuj swego drinka". I robi to nie bez powodu. 

Justyna przypomina, że żadna z bawiących się dziewczyn nie zrobiła niczego złego w klubie, żadnej rozróby czy afery. Po prostu jedną z nich nagle ścięło z nóg. Potem w drodze do szpitala padła Justyna. - Nie piłyśmy żadnych drinków jak to opisywano. Tylko cytrynówkę z kieliszka popijając wodą i faktycznie wypite zostały dwie półlitrówki cytrynówki w pięć osób licząc z Bartkiem, który się dosiadł. Dwie które dokupiliśmy nie zostały otwarte. Ale to policja powinna widzieć na monitoringu skoro go mają. A gdyby policja interweniowała w naszej sprawie w szpitalu to Dominik na pewno by z nimi rozmawiał ponieważ był całą noc na miejscu wyjechał przed siódmą rano na komendę. Następnym razem jak się coś stanie, to znów wina będzie alkoholu, a nie innych środków. Ci którzy stosują pigułki gwałtu będą bezkarni na Podhalu - podsumowuje Justyna. 

Kilka słów o pigułce

Pigułka gwałtu to potoczne określenie substancji psychoaktywnych, które są podawane (często bez wiedzy i zgody ofiary) w celu jej odurzenia, osłabienia czujności lub utraty świadomości. Celem jest wykorzystanie seksualne lub inne przestępstwo.

Najczęściej używane substancje

Nie chodzi o jedną konkretną "pigułkę". Pod tą nazwą kryją się różne środki, m.in.:

GHB/GBL (kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pochodne), benzodiazepiny (np. flunitrazepam), silne środki nasenne lub uspokajające, czasem także alkohol w dużej ilości lub w połączeniu z innymi substancjami.

Jak działają?

Mogą powodować: senność, zawroty głowy, dezorientację, utratę kontroli nad ciałem, problemy z pamięcią (tzw. "urwany film"),

w większych dawkach, utratę przytomności. Często są bezbarwne i bez smaku, dlatego mogą zostać niezauważenie dodane do napoju.

Co zrobić, jeśli podejrzewasz odurzenie?

Jak najszybciej poinformuj zaufaną osobę lub obsługę lokalu. 

Zadzwoń pod numer alarmowy 112.

Jeśli to możliwe, nie zostawaj sam/sama i zachowaj napój jako dowód.

Jak najszybciej zgłoś się do lekarza. Niektóre substancje są wykrywalne tylko przez krótki czas.

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Dodaj komentarz
Komentowanie tego artukułu zostało zablokowane. Przepraszamy
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-01 16:32 Oaza spokoju pod kołami pojazdów 2026-03-01 16:00 Jazzowy odlot z Kapołka Quartet (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-01 15:00 Koszmarne walentynki, balowiczki traciły przytomność, trwa policyjne postępowanie 2026-03-01 14:01 Muzykanci z Czarnej Góry ruszają do Watykanu 2026-03-01 13:01 Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem samodzielną instytucją. Ogłoszono konkurs na dyrektora 2 2026-03-01 12:04 Nowy Targ wybrał Ewę 1 2026-03-01 11:33 Śladami ludzi gór. Zaproszenie na projekcję filmu 2026-03-01 11:00 Dwie poważne kolizje drogowe w Jordanowie 2026-03-01 10:00 Poczta przy Krupówkach zaprasza na frytki, kotleta i piwko. A na deser coś słodkiego 16 2026-03-01 09:00 Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny 2026-03-01 07:43 Nocny wypadek w Suchem. Samochód uderzył w ogrodzenie, dwie osoby trafiły do szpitala 3 2026-02-28 21:08 Tak skakali następcy Kacpra Tomasiaka (ZDJĘCIA) 2026-02-28 21:00 Pod Giewontem startuje Klub Filmowy. Nowa inicjatywa Mediateki dla miłośników kina 2026-02-28 20:00 Pożegnanie Heleny Dojczewskiej. Była nauczycielką z powołaniem (ZDJĘCIA) 2026-02-28 19:00 Triumf młodych przedsiębiorczyń w prestiżowym konkursie startupowym 2026-02-28 19:00 Urodziny Teatru Witkacego uświetniła grupa Young Power New Edition. Był też tort (WIDEO) 3 2026-02-28 18:00 Pierwsze krokusy na Podhalu (WIDEO) 1 2026-02-28 17:00 Uczniowie Budowlanki z sercem do pomagania. 18 litrów krwi podczas akcji w Zakopanem 1 2026-02-28 16:00 Pomóż pogorzelcom z Białego Dunajca 1 2026-02-28 15:00 Dziś skoki i biegi. Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpoczęty (WIDEO) 2026-02-28 14:00 Piękna pogoda i tłumy turystów w Zakopanem (WIDEO) 2026-02-28 12:00 Przepiękny poranek w Dolinie Kościeliskiej. Coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-28 10:58 Nowotarskie becikowe 2026-02-28 10:00 Niech nas kręci bezpieczeństwo, dzielnicowi uczyli najmłodszych najważniejszych zasad 2026-02-28 09:00 Nowe rozkłady jazdy Powiatowych Linii Autobusowych od 1 marca 1 2026-02-28 08:00 Marcowe zebrania wiejskie w Gminie Kościelisko 2026-02-27 21:00 Powiat Tatrzański z ponad 6,2 mln zł na drogi. Rząd zatwierdził dofinansowanie 20 2026-02-27 20:00 Gmina Poronin kupiła działkę na Stasikówce. Nowa przestrzeń dla mieszkańców i OSP 2 2026-02-27 19:18 W Zakopanem prawie +11 st. C. Sezon rowerowy czas zacząć (WIDEO) 1 2026-02-27 19:00 Budujecie siłę naszej społeczności, dziękujemy organizacjom pozarządowym. 2026-02-27 18:00 Konsul Węgier z wizytą w Zakopanem. Będzie wspólna promocja? 18 2026-02-27 17:30 Marcowy "Wieczór w Czerwonym Dworze" 2026-02-27 17:00 Będzie remont na Kasprusiach. Zniknie też budynek 9 2026-02-27 16:30 Seniorzy na start. Ogólnopolska Zimowa Senioriada w Rabce 1 2026-02-27 16:18 Po moście pozostało tylko wspomnienie 1 2026-02-27 15:30 Mistrz tańca. Warsztaty dla instruktorów tańca ludowego 2026-02-27 15:08 Przez cztery dni będzie Nowy Targ świętował swoje 680 urodziny 2 2026-02-27 14:00 Dzień otwarty w Szkoły Podstawowej 1 w Zakopanem 2026-02-27 13:00 Ukradł grubą kasę na stacji kolejowej w Rabce 5 2026-02-27 12:46 Całodobowa iluminacja Rynku w Nowym Targu to chyba przesada 1 2026-02-27 12:25 Zaginiona odnaleziona 2026-02-27 12:16 Zagubiony piesek na Szymoszkowej 2026-02-27 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-27 11:19 Słońce nad Tatrami, ale lawinowa trójka wciąż groźna 2026-02-27 11:00 Pusto i pięknie na Rusinowej Polanie o poranku (WIDEO) 2026-02-27 10:30 Pojedynek o honor i życie tysięcy Polaków. Mamy dla Was bilety 2026-02-27 10:00 Spór o przedłużenie Tetmajera. Mieszkańcy zaniepokojeni, miasto uspokaja 12 2026-02-27 09:00 Nowa Placówka Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży w Zakopanem 2026-02-27 08:00 Stare meble, materace i tekstylia będą odbierane z posesji w marcu 2026-02-26 22:00 Odliczanie rozpoczęte! Jaworzyna w rytmie Pucharu Świata FIS 25 lutego 2026
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-01 16:07 1. PP jako firma przespała rewolucję jaką było wprowadzenie paczkomatów. A miała do dyspozycji tysiące placówek i miejsce do instalacji takiego sprzętu. Wystarczyło dogadać się wtedy z in postem. Teraz to już musztarda po obiedzie. 2026-03-01 16:00 2. Tak się wymieszało! Że aż prwaki do dzisiaj komunistów chronią :) :) :) 2026-03-01 15:54 3. byłam i to więcej nie pojadę tam myć auta.zdezelowany czytnik co wyświetla jakieś dziwne ni to litery ni to cyfry.za 20 zł.umyłam auto.jak wyschło to było dalej brudne.!!!!!!!!!!!!!! 2026-03-01 15:06 4. No tak tak to się wymieszało począwszy od Okrągłego Stołu, że już trudno ogarnąć i rozróżnić. 2026-03-01 14:43 5. Hahaha! @Zielona gnijaca otoczka napisał: "Napisz śmieszny Jasiu skąd niby to partia która była przed PiSem wzięła kasę na modernizację Zakopianki skoro byli tylko zainteresowani rolowaniem Polski." Hahaha! A główny skarbnik jasno i wyraźnie powiedział - PINIENDZY NIE MA I NIE BĘDZIE! I PO PTOKACH! 2026-03-01 14:36 6. Dziś jest Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ale wszystkie media głównego ścieku milczą, także te przyjazne Komuchom! 2026-03-01 14:07 7. znowu bedzie nowy derektor pierdzistolek z pensja kilkanascie tysi miesiecznie 2026-03-01 13:45 8. @cyklista ROZRÓZniasz KOMUCHA OD SOLIDARUCHA? 2026-03-01 13:39 9. Czyli lewaku o bliżej nie określonej płci już nie składki a cła są głównym motorem napędowym uniji lewackiej , aleś strzelił se w stopę pisz dalej co ci ślina na język przyniesienie nie przestawaj pośmiejemy się jeszcze 2026-03-01 13:26 10. Insynuacje polityczne są zbędne, a barwy polityczne rządzących bez znaczenia. Zmieniają się tylko ludzie na szczycie, u władzy, ale mentalność ich pozostaje bez zmian. Dominuje żądza władzy i pieniądz. Dla każdego z nich to jest jego "pięć minut w życiu", kiedy można się ustawić na całe pokolenie. Proszę poczytać o zmianach w spółkach Skarbu Państwa, czy też Urzędów Marszałkowskich.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama