Reklama

2016-01-21 20:50:45

Góral o Smoleńsku (wideo)

Ponad trzy lata temu przeprowadziliśmy rozmowę na temat katastrofy smoleńskiej z Andrzejem Pawlikowskim. Tekst ukazał się w TP w grudniu 2012 roku. Od niedawna Pawlikowski wrócił na stanowisko szefa BOR. Przypomnijmy więc tę rozmowę, bo Pawlikowski będzie teraz odgrywał zapewne kluczową rolę w ponownym otwarciu sprawy tragedii ze Smoleńska.

Góral o Smoleńsku

- Opinia publiczna wprowadzana jest w błąd, jestem też zawiedziony pracą prokuratury - tak sprawę Smoleńska podsumowuje Andrzej Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu.

Andrzej Pawlikowski, góral z Małego Cichego, był szefem Biura Ochrony Rządu za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej doświadczenie zdobywał, ochraniając m.in. Ojca Świętego Jana Pawła II podczas jego wizyt w Polsce, jak i innych wielkich tego świata. Niedawno podpadł obecnemu szefostwu BOR, bo publicznie skrytykował jego działania, poprzedzające katastrofę smoleńską. Za karę nie jest zapraszany na borowskie uroczystości. Zresztą, jak sam twierdzi, nawet gdyby był zapraszany, to i tak by w tych uroczystościach nie uczestniczył, gdyż nie chce swoją osobą firmować nieudolności obecnego kierownictwa formacji.

Z pułkownikiem Andrzejem Pawlikowskim, góralem z Małego Cichego, byłym szefem BOR-u, rozmawia Jurek Jurecki

- Co pułkownik Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu, robił 10 kwietnia 2010 roku?

- To była sobota, byłem w domu. Jak zwykle obudziłem się po ósmej rano. W kuchni robiłem kawę. Włączyłem telewizję. Zobaczyłem na żółtym pasku w tvn24 informację, że doszło do katastrofy lotniczej. Gdy usłyszałem, że był to samolot prezydencki, byłem w szoku. Zacząłem wydzwaniać do kolegów z BOR- u, których wytypowałem, że mogli tam lecieć. Próbowałem dodzwonić się, do kogo się dało, do ministrów, posłów, urzędników Kancelarii Prezydenta, MSZ. Potem dzwoniłem na numer ministra Władysława Stasiaka. Niestety, był poza zasięgiem. Obdzwaniałem wszystkich. Nie wiedziałem, kto był na liście osób towarzyszących prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.

- Znał pan funkcjonariuszy, którzy zginęli?

- Tak, znałem ich wszystkich. BOR stanowi jeden z głównych elementów bezpieczeństwa państwa. Dziś już wiem, że popełniono tam gros podstawowych błędów. A zaczęło się od braku chęci do współpracy strony rosyjskiej z nami. Rosjanie rzucali naszym kłody pod nogi. Jak już wiemy, przed lotem funkcjonariusze BOR nie mieli prawa wejść na teren lotniska w Smoleńsku. Do tej pory nigdy w historii funkcjonowania BOR to się nie zdarzyło. Kierowałem BOR-em we wrześniu 2007 roku, gdy prezydent Kaczyński po raz pierwszy poleciał do Katynia. Nie ukrywam, że my także mieliśmy wtedy niełatwą współpracę ze stroną rosyjską. Dzień przed wylotem miałem telefon od ówczesnej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi, która pytała mnie, co robić, bo okazało się, że nagle Rosjanie odmówili udziału w przygotowaniu uroczystości katyńskich. Już wtedy moi funkcjonariusze meldowali mi, że Rosjanie nie chcą wpuścić nas w miejsca czasowego pobytu naszej delegacji. Skontaktowałem się z moim odpowiednikiem po stronie rosyjskiej, ówczesnym szefem FSB. Poznałem go osobiście w Pekinie, w trakcie międzynarodowej konferencji służb zajmujących się bezpieczeństwem najważniejszych osób. W trakcie rozmowy telefonicznej obiecał mi, że pomoże nam. Obaj byliśmy jednomyślni, iż jesteśmy fachowcami, a nie politykami, i mamy konkretny cel do zrealizowania - zapewnienie bezpieczeństwa prezydentowi!

Przy jego pomocy udało się. W ciągu 2 godzin udało nam się wszystko załatwić. Wjechaliśmy na teren Rosji własnymi samochodami, z własnym sprzętem oraz bronią. Odprawiono nas sprawnie na granicy z Białorusią i Rosją. Dostaliśmy pilotaż przez teren Białorusi i Rosji. Milicja lokalna zabezpieczyła prewencyjnie miejsca czasowego pobytu prezydenta oraz skrzyżowania ulic. Funkcjonariusze BOR zameldowali mi osobiście, że dokonano właściwych zabezpieczeń i sprawdzeń, w tym lotniska pod kątem pirotechnicznym, oraz gotowość do przyjęcia prezydenta. Gdybym takiego potwierdzenia nie miał, natychmiast informowałbym prezydenta, minister MSZ i mojego przełożonego w MSW, że osobiście odradzam wylot w planowane miejsce, gdyż nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć tej wizyty. Domagałbym się przeniesienia wizyty na inny termin. 

- Tego niestety zabrakło w kwietniu 2010 roku. Ale i pan, i obecny szef BOR-u pozwalaliście, aby najważniejsze osoby w państwie podróżowały Tu-154 M - przestarzałym, ciągle psującym się samolotem. Czy z pańskich ust też usłyszę, że tutka to bardzo bezpieczny samolot? 

- Tak było jeszcze za moich czasów. Według mnie samolot specjalny Tu-154 M o numerze bocznym 101 to był jeden z najbezpieczniejszych samolotów wtedy latających. Nie czułem żadnej obawy, wchodząc na pokład tego samolotu, a sam latałem nim wielokrotnie. Był stale modernizowany. Miał zamontowane jedne z najnowocześniejszych silników Rolls Royce`a. Prawdą jest, że nie był ekonomiczny, ale był bardzo bezpieczny. Nie można tego powiedzieć o jakach. Odradzałem VIP-om latanie nimi.

- Pamiętam miny naszych strażaków na lotnisku w Port au Prince w Haiti w styczniu 2010 roku, kiedy dotarła informacja, że prezydencka tutka w drodze po nich lądowała awaryjnie w Portoryko. Stwierdzono - bagatela -  awarię układu sterowania. Ratownicy kilkadziesiąt godzin czekali, leżeli na murawie obok pasa startowego w stolicy Haiti, przeklinając ten samolot. 

- O ile pamiętam, awarie zaczęły się nasilać po 2007 roku. Proszę nie zapominać, że samolot ten był wykorzystywany często przez inne podmioty, nie tylko przez prezydenta i premiera. To był moim zadaniem błąd. Byłem temu przeciwny. Jeśli już była taka potrzeba, to na inne cele trzeba było wynająć np. Herkulesa od Amerykanów. Tymczasem samolot specjalny był zbyt mocno eksploatowany.

- Ale przyzna pan, że tutka to nie był Air Force One?

- Do tego nam jeszcze daleko. Uważałem i nadal uważam, że rząd powinien podjąć w końcu męską decyzję i zakupić nowe samoloty specjalne. Aby przestał się obawiać konsekwencji politycznych. Jak widać, obawy te doprowadziły do tragedii. Zresztą ciągle nie wiemy, czy powodem katastrofy był stan techniczny samolotu, ludzki błąd czy działanie osób trzecich.

- Pomimo tego, co słyszeliśmy od kolejnych komisji, tudzież nagrań w kokpicie, dopuszcza pan, pułkowniku, zamach?

- My, ludzie służb, gdy ginie prezydent, w żadnym razie nie możemy wykluczyć wątku zamachu. Należy przeprowadzić szereg czasochłonnych, trwających zazwyczaj od kilku do kilkunastu miesięcy badań, czynności, aby potwierdzić lub wykluczyć zamach. Dziwne, że prokuratura już na samym początku czynności śledczych wykluczyła ten wątek. Na razie nikt mnie nie przekonał, że do zamachu nie doszło. Należy wziąć pod uwagę bardzo istotną informację, którą służby polskie otrzymały przed katastrofą, mianowicie, że może dojść do porwania samolotu lub zamachu na samolot któregoś z przywódców krajów członkowskich Unii Europejskiej. Po tym istotnym komunikacie BOR oraz inne służby powinny podjąć zdecydowane działania, mające na celu zwiększenie siły i środków związanych z ochroną prezydenta RP.

- Co zrobiono?

- O ile mi wiadomo, nic! Generał Marian Janicki nie powinien był dopuścić do tego wylotu. Przecież nie miał 100% pewności, że prezydent będzie bezpieczny na terenie Federacji Rosyjskiej. Jak wiemy, funkcjonariusze BOR byli nieobecni na lotnisku smoleńskim. Czyli strona polska nie miała pewności co do rzetelności zabezpieczenia wizyty prezydenta przez stronę rosyjską. Mam także duże wątpliwości co do rzetelności dokonanych sprawdzeń tutki po powrocie z remontu w Samarze. Z dokumentów, które zostały przekazane prokuraturze, podobno wynika, że samolot sprawdzono. Ale czy rzeczywiście? Czuję tu jakąś zmowę milczenia. Analizowałem wnikliwie ten wątek, wreszcie dowiedziałem się, że sprawdzeń rzekomo dokonywali funkcjonariusze, którzy nie mieli stosownych uprawnień do kontroli samolotu specjalnego Tu-154 M. Ile w tym prawdy? Myślę, że na to pytanie powinna znaleźć odpowiedź prokuratura.

Samolot miał status HEAD. W przypadku, kiedy taka maszyna spada na terytorium obcego państwa, powinniśmy skorzystać z doświadczenia takich państw, jak Izrael czy USA. Należy natychmiast przejąć inicjatywę i wydzielić w miejscu katastrofy część eksterytorialną. Rzecz jasna dopuszcza się Rosjan do śledztwa, ale czynności w tym przypadku prowadzi strona polska. Na miejsce zdarzenia należało ściągnąć od razu ekspertów z Unii Europejskiej, NATO. To był przecież prezydent kraju, który jest członkiem NATO. Członkostwo do czegoś obliguje.

- Pytanie, czy Rosjanie by się na to zgodzili. Na odpowiedź jest już za późno. Dziś w Polsce atmosfera jest taka, że bez względu na to, kto się wypowie, jaki ekspert, z lewa czy z prawa, i tak każdy zostaje przy swojej wizji tej tragedii. 

- Im dalej od katastrofy, tym będzie gorzej z ustaleniem prawdy. Czas działa na naszą niekorzyść. Dowody niszczeją. Dla mnie zaskoczeniem było to, że Rosjanie parę godzin po katastrofie zaczęli sprzątać teren zdarzenia. Pocięli samolot na części, niszcząc jednocześnie istotny materiał dowodowy. A trzeba było go najpierw solidnie zbadać. Policzyć naprężenia działające na poszczególne elementy samolotu. Zbadać ponad wszelką wątpliwość, czy samolot rozleciał się na kawałki na skutek wybuchu, czy w wyniku zderzenia z ziemią. Należało odtworzyć matematyczny model katastrofy. Nie chcę wchodzić w kompetencje specjalistów od katastrof lotniczych i pirotechniki, ale na podstawie rozmów z nimi wiem, że można założyć mały ładunek gdzieś w bezpośredniej bliskości zbiorników lub przewodów z paliwem, który na przykład zainicjuje wybuch tego paliwa. Śladów po ładunku nie będzie na ciałach.

- Podstawowe pytanie każdego śledczego - jaki motyw?

- Były środowiska, które nie były zadowolone z działalność prezydenta. Przypomnę tylko jego aktywność w obronie Gruzji. Środowisko PiS naraziło się także, rozwiązując struktury WSI. Ci ludzie dostali solidnie w kość. Urażono ich dumę i ambicje.

- A informacje, które mamy z nagrań w kokpicie, mogą w jakimkolwiek stopniu potwierdzać zamach? 

- Według mnie piloci do końca zachowywali się spokojnie i profesjonalnie. Słuchali poleceń z wieży. Jednak naprowadzanie było wadliwe, mylne. Samolot schodził źle. Były też różnice w wysokościach. Skąd te różnice? 

- Skoro miał być wysadzony, to po co miałby być naprowadzony na złą ścieżkę?

- Jak ktoś planuje tego rodzaju akt, to bierze pod uwagę różne warianty, gdyż może obawiać się, że któraś z opcji nie wypali. 

- A czy do głosów w kokpicie nie pasuje bardziej wersja ułańskiej fantazji. Jak to, ja nie wyląduję? Oni dali radę, a my nie damy rady?

- Nie ma takiej opcji. Pilot nie narażałby ani siebie, ani ludzi, których ma na pokładzie. W to nie uwierzę. Nikt takiego ryzyka by się nie podjął. Latałem z Kwaśniewskim, Geremkiem i Kaczyńskim. Nigdy żaden pilot nie pozwoliłby sobie na lądowanie we mgle.

- Ale jakoś w tej mgle się jednak znaleźli? Na podstawie informacji, jakie zostały Polakom przekazane dotychczas, jaka opinia o przyczynie katastrofy najbardziej pana przekonuje? 

- 50 na 50. Pięćdziesiąt, że zamach, pięćdziesiąt - katastrofa. Nie ukrywam, że ciągle z moimi dawnymi kolegami z BOR-u, fachowcami w różnych dziedzinach, analizujemy tę katastrofę. Porównujemy do innych katastrof. Porównujemy sposób, w jaki samolot uległ zniszczeniu. Na ile kawałków się rozpadł. Zadajemy sobie pytania: czy tak wygląda miejsce po katastrofie, gdy samolot spada i uderza w ziemię, czy tak wygląda miejsce, gdzie spadają resztki samolotu po wybuchu w powietrzu? Bardzie przekonuje mnie opcja, że samolot uległ zniszczeniu już w powietrzu, a nie na ziemi.

- A co z naszym oficjalnym, państwowym śledztwem? Nic niewarte? 

- Dezinformacja jest powszechna. Jestem zawiedziony prokuraturą. Opinia publiczna permanentnie wprowadzana jest w błąd. Prokuratura wojskowa ma problem z przekazem informacji. Po słynnym ujawnieniu w Rzeczpospolitej przez red. Cezarego Gmyza trotylu (TNT) na wraku samolotu słyszymy wykluczające się wzajemnie komunikaty. Prokuratorzy wprowadzają takie zamieszanie, że nie sposób dociec, jaką opinię chcą nam przekazać. Moim zdaniem rząd się też nie stara. Potrzebna jest tu jednak ranga międzynarodowa - NATO, komisja europejska, ktoś z ONZ-u. Sami nie dajemy rady. Wrak nie wraca, bo Rosjanie grają nim. W mojej ocenie w ich interesie jest, żebyśmy się kłócili. Rosja nami umiejętnie rozgrywa. Jestem przekonany, że Amerykanie mają zapewne swoje szpiegowskie satelitarne materiały z tego feralnego lotu. Pytanie, czemu nie chcą ich przekazać. Czy strona rządowa występowała z takim wnioskiem do strony amerykańskiej? Sam staram się tonować ostre wypowiedzi polityków, których znam z dawnych lat. Ale żeby coś osiągnąć, musimy zrobić coś ponad podziałami. Nie mieszajmy Polakom w głowach.


rozmawiał Jurek Jurecki


Wywiad z Pawlikowskim można też znaleźć w Wiadomościach Telewizyjnych TP:

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
do wiktoria 2016-01-23 09:38:55
wymien wszystkich nie cykoruj...mamy czas poczekamy
wiktoria 2016-01-22 15:50:55
@glen , ty chyba jesteś z sekty Kopacz , i jak rozumiem znawcą czarnych skrzynek , a któryż to Polski specjalista miał dostęp do oryginalnych odczytów , raczej to były kopie i to w kilku wersjach i nie masz ani krzty wątpliwości , czy tak się bada katastrofy lotnicze , przecież Holędrzy na specjalny szkielet samolotu nanosili każdą znalezioną cześć , no i to wiarygodne śledztwo , a tu rozkradziona duża ilość części , najpierw rzucone na lotnisku , pużniej wymyte , i skąd pewność że nie ma śladu wybuchu ,próbki do badań na ślady wybuchu , leżały pół roku w Rosji , czy nikt nie miał do nich dostępu , czy w świetle podanej informacji o śmierci Litwinienki ,nie masz ani grama wątpliwości , Prezydent Kaczyński jako jedyny na świecie postawił się Putinowi w sprawie Gruzji , a Putin nie lubi się krytyki , a Bierut ,nie będę wymieniał wszystkich
antykancelista 2016-01-22 15:40:53
glen
szkoda Twojego wysiłku...to jakbyś krowie opowiadał o fizyce kwantowej i prędkości światła....!!!!! część ludzi ma tak skonstruowane mózgi, że przyjmują tylko parówki i rozpylony hel......
glen 2016-01-22 11:20:35
Przecież ten gość nie wie o czym mówi.
Nie chce wierzyć że piloci zaryzykowali swoje życie i pasażerów? Śledztwo wykazało (zeznania piolotów z tej jednostki) że wysokościomierze ( jedne z dwóch w samolocie) były często celowo (!!!) przestawiane ręcznie na większą wysokość, żeby przy nierównościach podłoża w okolicach lotniska nie włączał się alarm nakazujący poderwanie maszyny. Tu też był przestawiony na inną wartość, a we mgle piloci nie widzieli obniżenia terenu które jest na tym lotnisku na podejściu do pasa. I "nagle" znaleźli się na takiej wysokości że ścinali drzewa i nie zdążyli poderwać maszyny.
W skrzynkach nie ma nagranych ani dźwięków, ani odczytów charakterystycznych dla wybuchu na pokładzie, to jakie 50 na 50% że to był wypadek albo zamach? TO BYŁ WYPADEK LOTNICZY.
Na szczątkach nie było śladu rozerwaia kadłuba od środka, jakie muszą być przy wybuchu.
Szczątki leżały WŁAŚNIE TAK jak leżą po rozbiciu się o ziemię ("rozciągnięte" na sporej długości), a nie jak przy wybuchu w powietrzu ( bardziej na planie koła się rozsypują). Ten facet nie wie co mówi. Jest kompletnym ignorantem w tych sprawach. Ale chyba jest wyznawcą Antka i sekty smoleńskiej i bredzi to co oni. Żenada wogóle zamieszczać taki bzdurny wywiad i mówić takie rzeczy.
ciekawe 2016-01-22 09:51:05
szef BORu okatastrofiesamolotuRzadowego dowiaduje sie z telewizji...dobre imozliwe tylkow Polsce i jeszcze oficjalnie to oswiadcza...to daje obraz dzialania tej organizacji utrzymywanej zznaszzycch podatkow..a pernsje nie male oj nie male.
Nie dziwne ze sie wrocilo na ta posade
Góralski_Lotnik 2016-01-22 07:14:36
Panie pUŁKOWNIKU :) Tu-154M zawsze miał silniki Sołowiow D-30KU-154 :). Jak widzę kompetencje i wiedza osób uważających się za ekspertów w sprawie katastrofy w smoleńsku jest wprost porażająca :)

Reklama
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-08 22:03 A wiecie, że Baciary świętują już 23 lata istnienia? (WIDEO) 2026-01-08 21:36 Blisko 300 młodych biegaczy rywalizowało w Klikuszowej (ZDJĘCIA) 2026-01-08 21:00 Prawie pół miliona aut przejechało w okresie świąt tunelem na zakopiance 2026-01-08 20:27 Zmiany w komunikacji miejskiej w czasie Pucharu Świata 2026-01-08 20:03 Zabójca Pershinga wyszedł na wolność 2026-01-08 19:31 Pierwsza trasa dla narciarzy biegowych gotowa 1 2026-01-08 19:00 Kolej na rozliczenia 2026-01-08 18:29 Góry śniegu zasłaniają wyjazd na skrzyżowaniu 4 2026-01-08 18:17 Ostrzeżenie przed silnym mrozem 2026-01-08 18:00 Polacy będą mieli łatwiej na Wielkiej Krokwi. Japończycy, Austriacy i Niemcy bez liderów w Zakopanem 2026-01-08 17:00 Prezydent Karol Nawrocki przyjedzie na skoki i na Slalom Maraton? 4 2026-01-08 16:00 Zakopane i Szczawnica nominowane w plebiscycie Zimowych Gwiazd Travelist 2026 1 2026-01-08 15:30 Slalom gigant na stoku Stacji Narciarskiej Harenda 2026-01-08 15:00 Na drodze do Morskiego Oka i zakopiance posypały się mandaty dla pieszych 1 2026-01-08 14:30 Slalom Maraton dla profesjonalnych narciarzy i amatorów 2026-01-08 14:00 Rabka w statystykach Urzędu Stanu Cywilnego 2026-01-08 14:00 12 stycznia ostatnie pożegnanie Krzysztofa Owczarka 2026-01-08 13:04 Dobór znicza do charakteru nagrobka: kolory, kształty i estetyka 2026-01-08 13:03 Zimowa radość na Równi Krupowej 4 2026-01-08 13:03 Turysta dziękuję policjantom za pomoc w odnalezieniu małżonki 1 2026-01-08 12:29 W Zakopanem przybywa śniegu (WIDEO) 2026-01-08 12:01 DUŃSKA MARKA CHANGE LINGERIE JUŻ NA PODHALU. Nowa jakość bielizny w Nowym Targu i Zakopanem 2026-01-08 12:00 Drifterzy na lawecie. Policja zatrzymała dowody rejestracyjne i nałożyła wysokie mandaty 1 2026-01-08 11:30 Trudne "Ścieżki życia". Mamy dla Was bilety 2026-01-08 11:00 Niebezpiecznie w Tatrach. TOPR ogłosiło trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-01-08 10:30 Policja apeluje o ostrożność na drogach podczas trudnych zimowych warunków 2 2026-01-08 10:00 Po tragedii w Białym Dunajcu. Ofiara to 30-40-letni mężczyzna 2026-01-08 09:10 Zderzenie osobówki z dostawczakiem 2026-01-08 09:09 Rozdajemy bilety na skoki 1 2026-01-08 09:00 W kilku przypadkach specjalna brygada usunie śnieg z chodników 11 2026-01-08 07:59 Policjant do bólu 4 2026-01-07 22:00 Piękne krajobrazy na nartostradzie z Goryczkowej (WIDEO) 2026-01-07 21:01 Bachledówka połączona ze Śląskiem (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-07 20:30 PKL zapraszają do udziału w trzeciej odsłonie programu grantowego 2026-01-07 20:00 Góralka pływacką mistrzynią Polski 2026-01-07 19:00 Krąg dobrych ludzi się powiększa (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-07 18:00 Włamał się do marketu i ukradł kasetkę fiskalną 3 2026-01-07 17:00 Józef Galica odwołany z kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej (WIDEO) 2026-01-07 16:00 Ukradł rejestracje i domagał się pieniędzy za ich zwrot 1 2026-01-07 15:34 Gdy na moment chmury się przerzedziły, mieliśmy halo nad Tatrami 1 2026-01-07 15:00 Całkiem tłoczno na Krupówkach (WIDEO) 2026-01-07 14:00 Rodzinne granie przy stole 2026-01-07 13:30 Dziś wyznawcy obrządku wschodniego obchodzą Boże Narodzenie 7 2026-01-07 12:25 Posiadał znaczną ilość marihuany i mefedronu 2026-01-07 11:31 Nie żyje Krzysztof Owczarek, wieloletni zastępca burmistrza Zakopanego 11 2026-01-07 11:00 (Nie)Odśnieżony chodnik, Straż Miejska kontroluje zimowe bezpieczeństwo w Zakopanem 28 2026-01-07 10:02 Licytuj emocje. Licytuj Tatry. Licytuj sercem, czyli Kościelisko dla WOŚP! 10 2026-01-07 09:00 Pokój nieśmy ludziom wszem 2026-01-07 08:00 Kolejne centymetry śniegu to wciąż za mało, by ruszyły trasy na Kasprowym Wierchu 6 2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-08 22:03 1. sa dwie górki i sa większe niż zawsze bo jest lepsza zima. ty już sam nie wiesz co masz pisać partyjny najemniku! 2026-01-08 21:50 2. Skoki narciarskie to nie sport tylko ekwilibrystyka i dlatego odbywają się w Pajacolandzie, a biegi narciarskie to Sport (bo to może robić każdy) i chwała N.Targowi za mądre inicjatywy. 2026-01-08 21:32 3. Najlepiej postawić policjanta, niech reguluje ruchem. @Tomcio, preferujesz jazdę wychyłkową broniąc partaczy i tych za biorą kasę za nic. Przecież to nie jest wychowawcze i w stylu "aby Polska nie zginęła". 2026-01-08 21:22 4. A mnie wydaje sie ze albo nie ma juz o czym pisać albo ktos jest kiepskim kierowca. Banda jest po stronie prawej. Skręcając w prawo musimy upewnić sie czy nic nie najeżdża z lewej, wiec halda nie przeszkadza. Skręcając w lewo najpierw i tak musimy upewnić sie ze nic z lewej nie najeżdża.pozniej mozna sie wychylić i spróbować wyjechac 2026-01-08 21:15 5. dwa obłoki kurzu w jednym miejscu.....co za kumulacja..... No, ty i gt! co za kumulacja..... 2026-01-08 21:11 6. Hej, trolle, wasz Tusk nie odważy się już pojechać na żadne skoki ani na żaden mecz. 2026-01-08 20:23 7. Bezpieczeństwo w ruchu drogowym w Polsce, to mandatowanie kierowców. 2026-01-08 20:17 8. Czy ktoś w Zakopanem wierzy w te kłamstwa o odśnieżaniu i w naprawę windy w przejściu podziemnym / to ten sam p...stołek nie ogarnia / ? 2026-01-08 19:45 9. Może by tak w Poroninie zrobić taką akcję i odśnieżyć schody prowadzące do szkoły? Dziś rano 3 pracowników gminnych odśnieżało wokół Ośrodka Pomocy Społecznej,zapewne odśnieżali też wokół budynku Gminy.Może by ich tak podesłać ,żeby odśnieżyli te schody do szkoły?Pani dyrektor nie widzi idąc do pracy?A może dzieciom dać łopaty i same sobie odśnieżą?Przed galą boksu to śnieg był usunięty do betonu.Sytuacja powtarza się kiedy tylko spadnie śnieg,zawsze to samo.Miałem zapytać na facebooku,ale Pani Wójt mnie zablokowała po jednym niewygodnym pytaniu.Chodzi tylko o bezpieczeństwo naszych dzieci. 2026-01-08 19:29 10. dwa obłoki kurzu w jednym miejscu.....co za kumulacja.....
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama