POLECAMY
Jak "Tygodnik Podhalański kłamie" ? Książka dostępna jest też w redakcjach w Zakopanem i w Nowym Targu.

Reklama

2017-08-27 14:16:33

Reklama

Wakacje

Hiszpańska wyprawa Taternickiego Klubu Harcerzy

Reklama

Harcerze spod Giewontu mają za sobą kolejną wyprawę. Tym razem Taternicki Klub Harcerzy, działający w ramach Obwodu Tatrzańskiego ZHR pojechał do Hiszpanii. Harcerze zdobyli m. in. najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén, a na rowerach wyjechali na Pico de Valeta, drogą położoną najwyżej w Europie.

Poniżej przedstawiamy dziennik podróży:

Dziennik z podróży - dzień 11 i 12

Wpis ten będzie dłuższy niż inne. Ale może komuś prócz oglądania zdjęć, będzie się chciało przeczytać choć fragment.
Pireneje – jedno z największych pasm górskich Europy. Tak duże, a jednak dosyć rzadko odwiedzane przez Polaków. Przez odległość od naszego kraju? Przez skomplikowany dojazd? Kto wie … na pewno nie przez mało urozmaicony krajobraz. Góry te zostawiliśmy sobie na koniec wyjazdu – jako swojego rodzaju wisienkę na torcie.

Pierwszy kontakt z Pirenejami był niesamowity. Wyłoniły się one nam niespodziewanie i nagle, gdy wyjechaliśmy samochodem na jeden z grzbietów na autostradzie. Początkowo myśleliśmy, że właśnie te grzbiety to wspomniane Pireneje. Później okazało się, że to swojego rodzaju Gorce, dla naszych Tatr. Nasze Pireneje okazały się rozległym i potężnym łańcuchem górskim, mocno wybijającym się względem otoczenia.

Im bardziej zbliżaliśmy się do ich podnóża, tym bardziej temperatura spadała. Jeszcze kilka dni wcześniej mierzyliśmy się z gorącem rzędu 42 stopni. Teraz przywitał nas chłód bliższy 0, w zależności od pory dnia. Dlatego decyzja dotycząca zaplanowanej akcji górskiej nie była łatwa – nie byliśmy przygotowani do tak niskich temperatur i dodatkowo zmęczenie wcześniejszymi 10 dniami podróżniczych zmagań dawało się we znaki.

Po wieczornej odprawie zapadła decyzja. Atakujemy (z biwakiem) zaplanowany wcześniej w domu szczyt - Monte Perdido (3355 m n.p.m.) – najwyższy wapienny szczyt Europy oraz trzeci co do wysokości szczyt Pirenejów, leżący w niesamowitym Parku Narodowym Ordesa y Monte Perdido.

Z samego rana wyruszyliśmy. Wiedzieliśmy, że czeka nas spotkanie z wyjątkową Doliną Ordesy. Początkowo nie ujawniała ona swoich krajobrazowych walorów. Jej stoki schowane były za modrzewiami, sosnami, czy świerkami rosnącymi wokół ścieżki, którą pięliśmy się w górę. Jednak już chwilę później pokazały się nam wodospady oraz potężne ściany kanionu. Tak, kanionu, bo taki właśnie dla nas wygląd przyjęła ta wapienna dolina. Tutaj najlepszym komentarzem będzie odesłanie do galerii ze zdjęciami.

Oszołomieni otaczającymi nas widokami dotarliśmy do schroniska Góriz (ok. 2200 m n. p. m.). Zbliżała się 15:00. Pogoda niestety zaczęła się psuć. Potężne chmury z nad Francji zaczęły przelewać się przez graniczną grań, na naszą hiszpańską stronę. Zapadła decyzja co do biwaku. Jeden z naszych ulubionych momentów. Bo czy bywa coś piękniejszego, niż noc spędzona w swoim własnym górskim hotelu, po ciężkim wysiłku? Jeszcze do tego dochodzi prawdziwa uczta z zabranej z dołu żywności – przecież nie będziemy tego wszystkiego znosić na dół.
Nadeszła noc. Jest zimno. Obawiamy się bardzo wiatru. Jego mocniejsze powiewy, można odczuć w namiocie, poprzez spadek temperatury. Ustawiamy wysoki kamienny murek od strony nawietrznej. Ubieramy wszystko co mamy na siebie, no może prócz butów, bo aż tak źle to nie jest i zasypiamy gotowi do walki o ciepło.

Rano okazuje się, że może i było zimno, ale dobre nastawienie i hart ducha pozwoliły nam przespać praktycznie całą noc. Otwieramy namiot. Prawie nie wieje. Zero chmur. Jest pięknie – lepiej być nie mogło, myślimy.
Po szybkim śniadaniu atakujemy szczyt. Planowo to 3 godz. łatwej (F) w skali alpejskiej wspinaczki na szczyt (I w skali UIAA). Nam zajmuje to ok. 1 godz 20 min. Widoki z największego wapiennego szczytu Europy zapierają dech w piersi. Niestety silny i zimny wiatr szybko zganiają nas z wierzchołka na dół.

Pireneje – dobrze, że zainwestowaliśmy w przewodnik i mapy. Gdy przyjdzie czas, na pewno wrócimy w te góry. Mamy tylko nadzieję, że na dłużej...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 8

Pożegnaliśmy kamieniste tereny Sierra Nevada, w których częśc ekipy zakochała się od pierwszego wejrzenia. Pożegnaliśmy Granadę i Czerwoną Twierdzę. Górskie serpentyny wśród wzgórz pokrytych puchatymi, soczyście zielonymi sosnami zaprowadziły nas do kolejnego pasma - Sierrania de Ronda. Tam właśnie kryje się prawdziwa perełka - Ronda, położona na dwóch wzgórzach i połączona ogromnym kamiennym mostem. Stoisz na nim i patrzysz na spalone słońcem góry i doliny, a potem odwracasz sie i widzisz zielone serce miasta, skalny kanion uparcie rzeźbiony przez mały strumień, ocienione głazy wśród których gniazdują i bawią się ptaki. Niedaleko znajduje się także najstarsza w Hiszpanii Plaza de Toros. Dziś już tylko do zwiedzania, lecz dawniej pisano tu wielką historię zmagań byka i człowieka. Arena wychowała najlepszych i najsławniejszych matadorów Hiszpanii.

Jednak to, co w Rondzie najcudowniejsze to wąskie uliczki z białymi kamieniczkami, gdzie z zaułkach kryją się kawiarenki, a balkony i wejścia do domów wyłożone są prześlicznymi, kolorowymi azulejos. I jeszcze to, że możesz włóczyć się z celem lub bez celu, zanurzyć w labirynty obsadzone bajecznie kolorowymi bugenwilami, wędrować zacienioną lub słoneczną stroną kamiennych schodów, które zdają się nie mieć końca i prowadzą do miejsc, których się nie spodziewasz: maleńkich skwerków z pomnikiem lokalnego poety, sklepików z ręcznie malowanymi talerzami, placyków z fontanną, w ktorej aż grzech nie zamoczyć stóp, tarasów wykutych w skale, z których nagle znów widać cały ogrom przestrzeni... Ale już czas schłodzic twarz przy rzeźbionym XIX-wiecznym kraniku w starym kościółku i ruszać dalej ku Słupom Heraklesa.

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży dzień 7 - część 2

Buongiorno ha ha!

"Quien no ha visto Granada, no ha visto nada..." - kto nie widział Granady, ten nic nie widział - i chociaż trudno odebrać Wisz Orłowski i Krzysztof Michaluk honor za zdobycie Pico de Veleta, to wedle prawomocnego przysłowia hiszpańskiego, nic oni nie widzieli. W przeciwieństwie do reszty brygady, która w czasie ataku na najwyżej położoną drogę rowerową w Europie, zwiedzała Granadę. Jak można się było spodziewać, przygodę tego dnia rozpoczęliśmy od Alhambry - zespołu pałaców, ogrodów i saraceńskiego fortu obronnego. I chociaż wyczulony na jakość usług turysta mógłby pewnie ponarzekać na organizację przestrzeni i procesu zwiedzania, to sam obiekt zapiera dech w piersiach! Potężne wieże posępnie i majestatycznie rzucające cień na miasto, ogrody ujmująco przytulne w swym i pomimo swego ogromu oraz górskie pejzaże rysujące się zewsząd.

Drugą część dnia potraktowaliśmy swobodniej. Wspólnie uznaliśmy, że najciekawsze będzie wsiąknięcie w wąskie uliczki miasta na kilka godzin, by włócząc się od sklepu do restauracji, poczuć to, co oprócz architektury to miasto wyróżnia - klimat. Nie mam tu na myśli kwestii ani geograficznych ani atmosferycznych. Granada pomimo swojej blisko trzystutysięcznej populacji (nie licząc w tym un turistas), żyje tempem przywodzącym na myśl opuszczone górskie wioski w basenie Morza Śródziemnego. Ocienione parki, w których starsi ludzie grają w szachy pół dnia, głośno dyskutąc przy tym, smutny Gepetto oznajmiający o czternastej, że już niczego Ci nie sprzeda, albowiem właśnie rozpoczyna się jego kilkugodzinna siesta i tym podobne drobnomieszańskie obrazki.

Na koniec dnia czekała nas jeszcze podróż na zachód Andaluzji, by dnia następnego odpocząć lekko przed kolejnymi punktami na mapie Hiszpanii.

Ciao!

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 7

Lubimy liczby, a już zwłaszcza te, które robią na nas wrażenie.

Od pół roku sen z naszych kolarskich powiek spędzała liczba 3395. Właśnie tyle metrów wysokości ma Pico de Veleta. Praktycznie pod sam wierzchołek biegnie droga, dość ważna dla kolarskiego światka. Jest to najwyżej położona droga w Europie. Na przełomie zimy i wiosny, zjeżdża się w okoliczne góry - Sierra Nevada - elita światowego kolarstwa.
Nasz wyjazd do Hiszpanii odbywa się w pełni sezonu letniego, kiedy temperatury sięgają nawet 40°C w cieniu, ale nie stanęło nam to na przeszkodzie w podjęciu próby ataku na ten właśnie szczyt.

Można się tam dostać na kilka sposobów. Najłatwiejszym jest przejazd samochodem na parking na 2500m.n.p.m. I wtedy zostaje 12 km i 900 m przewyższenia. Jednym z trudniejszych wariantów, na który się zresztą zdecydowaliśmy, jest 40-kilometrowy podjazd (średnio 6-7% nachylenia) z okolicznego miasta Granada. Mamy wtedy przed sobą prawie 3000m przewyższenia. Trzeba dodać, że drugi wariant ma jedynia 3 krótkie wypłaszczenia. Wsiedliśmy na rowery nie widząc naszego celu. Po drodze minęło nas kilku kolarzy, to jadących w górę, a to jadących w dół. Nie daliśmy się ponieść emocjom i spokojnie cieszyliśmy się z pięknych widoków za każdym kolejnym zakrętem. Na wysokości Rysów, okolo 2500m.n.p.m., zrobiliśmy sobie krótką przerwę, grając na nosie tym, co przyjechali w to miejsce z rowerami na dachach samochodów. Upał lał się z nieba. Nawet nasze suche bidony potrzebowały nawodnienia. Dalej droga była już zamknięta dla ruchu samochodowego,a jej jakość spadała z każdym kolejnym kilometrem, do tego stopnia, że ostatnie 500m musieliśmy nieść rowery na plecach.

Na szczycie przywitał nas widok zapierający dech. Teraz już się nie dziwimy dlaczego góry Sierra Nevada są mekką kolarzy. Sami chyba wrócimy tu wczesną wiosną...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 5

Obstawialiśmy, że ten dzień będzie dość ciekawy, niestety, mocno się rozczarowaliśmy... bus, którym zamierzaliśmy podjechać ze względu na zróżnicowanie kondycyjne ekipy, nie wypalił, a słońce schowało się warstwą chmur...
Chcąc, nie chcąc wybraliśmy 26-cio kilometrową trasę, z 2000 m przewyższeń i podejściem typu "You will be cry, but landscape will be wonderfull".

Dotarliśmy na najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén - 3479 m n.p.m. mocno zmęczeni, ale zadowoleni, w końcu dla większości z nas był to życiowy rekord wysokości. Okazało się jednak, że popalić dało nam dopiero zejście... ostatnie 300 m (!) przekonało nas wystarczająco, że las śródziemnomorski zdecdyowanie nie sprzyja chodzeniu "na siagę"...

Podsumowując- rozczarowaliśmy się, bo w rezultacie ten dzień był NAJCUDOWNIEJSZYM dniem tej wyprawy! Gdyby był bus, poszlibyśmy wyjątkowo nudną trasą, a gdyby nie było chmur, upał zabiłby nas w ciagu pół godziny! Zatem zdecydowanie prawdziwe staje się stare powiedzenie TKH: "Im bardziej zmęczeni, tym bardziej szczęśliwi!".

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 4

Co zrobić gdy jesteś zmęczony i chcesz odpocząć po kilku cieżkich dniach zwiedzania? Jedź na plażę! I to najlepiej taką, gdzie nie będzie ludzi 
Po wielu perypetiach, nocnym zwiedzaniu Walencji (ok. 3 w nocy architektura Calatravy robi równie duże wrażenie co prawdopodobnie w dzień) zmianach za kółkiem co 2 godz i przejechaniu kolejnych 800 km niepłatnymi drogami, udało się. Dojechaliśmy do upragnionej plaży. Po przejściu nietrudnego technicznie fragmentu skalnego klifu, znaleźliśmy przepiękną zatoczkę, praktycznie w całości pustą. Kąpiel w krystalicznie czystej wodzie, toast Picolo z racji skompeltowania się całej ekipy (Kuba do nas dotarł) były tym czego potrzebowaliśmy.
Leżąc na plaży w końcu mieliśmy trochę czasu, by pomyśleć na spokojnie o nadchodzącej akcji górskiej. Ale o tym może innym razem 

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 2 i 3

Pożegnaliśmy się wczoraj z Barceloną. Moglibyśmy zasypać Was tysiącami zdjęć z tego niesamowitego miasta. Ale to trochę bez sensu - lepiej będzie, jak w myśl TKH, sami przyjedziecie i zobaczycie 
Wrzucamy tylko kilka zdjęć z Sagrady Famillii. Kościół ten zrobił na nas zdecydowanie największe wrażenie. Zazwyczaj największe atrakcje bywają przereklamowane. Tutaj tak nie było. Wiedzieliśmy, że będzie pięknie. A było jeszcze lepiej! Zresztą sami zobaczcie na zdjęciach:)


Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • KUPNO
    KUPIĘ STARE SANIE GÓRALSKIE MOGĄ BYĆ DO MAŁEJ RENOWACJI. Tel. 691 523 433, paula.9@interia.pl
  • SPRZEDAŻ | różne
    LIKWIDACJA OBIEKTU W KOŚCIELISKU - WYPRZEDAŻ w dniach 27-29.09 - drewnianych mebli (łóżka, fotele i inne) odbiór osobisty. Tel.694180903
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Warunki pracy i płacy bardzo dobre. Kontakt tel. 602 186 987.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM zatrudni DZIEWCZYNĘ LUB CHŁOPAKA DO KROJENIA CHLEBA. Praca na noc. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni PANIĄ DO SPRZĄTANIA i MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc). 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia PÓŁ DOMU (3 pokoje) - Białka Tatrzańska. 695 505 776.
  • PRACA | dam
    "TESKO" Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Spółka z o.o. w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ CIĄGNIKA oraz PRACOWNIKA FIZYCZNEGO do Zakładu Utrzymania Dróg na okres zimy, na pełen etat. Nr tel. 18 20 25 629, e-mail: tesko@tesko.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 6, 2004, kombi, diesel. 660 275 561.
  • PRACA | dam
    Zatrudnie Kierowców C+E NA trasy krajowe Wyjazdy z Nowego Targu na Śląsk powrót Nowy Targ Wysokie zarobki dobre warunki pracy. 601852059luczkowskitrans@gmail.com
    Tel.: 601852059
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni na stałe POKOJOWĄ. 666378357.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ ZABUDOWANĄ LUB NIEZABUDOWANĄ w Zakopanem lub najbliższych okolicach, tel.786119886
  • KOMUNIKATY
    W NIEDZIELĘ W BIAŁYM DUNAJCU - OKOLICE GMINY - ZAGINĘŁY 2 KROWY CZERWONO-BIAŁE.NAGRODA DLA ZNALAZCY. 600 771 479.
  • PRACA | dam
    Karczma Tatrzański Bór w Małem Cichem zatrudni kelnerkę oraz pomoc kuchenną (garmażerka) mile widziane doświadczenie. Możliwość zakwaterowania.
  • PRACA | dam
    Praca opiekunki w Domu Opieki dla osób starszych w Zakopanem, Struga 4. 698-673-260swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY DO PUNKTU GASTRONOMICZNEGO OD JUŻ - SPRZEDAŻ GOFRÓW I WINA GRZANEGO - KRUPÓWKI. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI OSOBĘ DO SPRZĄTANIA I KELNERKĘ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI OSOBĘ DO RECEPCJI I PRAC MARKETINGOWYCH. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO-USŁUGOWY, W CENTRUM NOWEGO TARGU ul. Krzywa. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Włoska restauracja PER AMORE poszukuje osób do pracy na stanowisko: KUCHARZ, POMOC KUCHENNA, ZMYWAK. Tel. 511 711 711.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI 2 HA - k/Białki. 182856454.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE, KOTELNICA DZIAŁKA ROLNA BEZ DOJAZDU 1625mkw, c. 45 000zł. 501 614 182, www.suchodol.com
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA DOMINIUM na Krupówkach ZATRUDNI KELNERKĘ, PIZZERA, DOSTAWCĘ - NA STAŁE. 668 404 790, 664 023 298.
  • PRACA | dam
    POKOJOWA w hotelu 4* w centrum Zakopanego. Kameralny obiekt, spokojna praca. Pełny etat, umowa o pracę. Tel. 889 949 381.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/RKA śniadaniowi oraz a\'la carte - w hotelu 4* w centrum Zakopanego. Pełny etat, umowa o pracę. Tel. 792 276 261.
    Tel.: 792 276 261
  • PRACA | dam
    POKOJOWA Praca od zaraz. Zatrudnimy osobę do sprzątania apartamentów w Białce Tatrzańskiej, z możliwością zakwaterowania. Możliwa umowa o pracę,stabilne warunki zatrudnienia, dobre wynagrodzenie, miła atmosfera. kontakt pod numerem tel. 668 850 500.
  • PRACA | dam
    KARCZMA SZAŁAS KURNIAWA ZATRUDNI POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka - 608 842 830.
  • PRACA | dam
    Hotel "Sabała" w Zakopanem zatrudni OSOBĘ DO SPRZĄTANIA POKOI. Oferujemy umowę o pracę. Bardzo prosimy o kontakt osobisty w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11 lub tel. 18 20 150 92.
  • PRACA | dam
    Hotel "Sabała" w Zakopanem zatrudni OSOBĘ NA REKREACJĘ HOTELOWĄ. Bardzo prosimy o kontakt osobisty w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11 lub tel. 18 20 150 92
  • PRACA | dam
    Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: - Kucharzy/ młodszych kucharzy - Panie do przygotowywania śniadań - Kelnerów/ kelnerki - Recepcjonistki/ Recepcjoniści Praca stała bądź dorywcza, elastyczny grafik pracy, stabilne warunki zatrudnienia. 507645428natalia25-92@o2.pl
    Tel.: 507645428
  • PRACA | dam
    Restauracja Adamo przyjmie do pracy kucharza, pizzera, kelnera, pomoc kuchenna.. 606951331
    Tel.: 606951331
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni PRACOWNIKÓW RECEPCJI. CV proszę wysyłać na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub kontakt telefoniczny: 666378357.
  • PRACA | dam
    Restauracja "Tunel" zatrudni pizzera na stałe. Umowa o pracę, wysokie wynagrodzenie. 600356497
    Tel.: 600356497
  • PRACA | dam
    Praca całoroczne Pensjonat Kościelisko najlepiej osoba wielofunkcyjna Kelnerka Pokojowa Kucharka możliwe zakwaterowanie i wyżywienie. 600 011 905 info@gorskipalacyk.pl
    Tel.: 600
  • PRACA | dam
    PRACA OD ZARAZ! Wynagrodzenie do 9 000 zł netto! Serwis sprzątający: Vorarlberg Austria. Chcesz być częścią naszego zespołu? Dołącz do nas! Prześlij nam swoje CV na adres: office.cowa@gmail.com.office.cowa@gmail.com
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ ASYSTENTKI STOMATOLOGICZNEJ lub OSOBY CHĘTNEJ NA TO STANOWISKO (po maturze, DO PRZESZKOLENIA) - Zakopane. 793 333 072 (po godz. 19)
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzory: jarzębina i parzenica (60/80), krokusy. GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • USŁUGI | budowlane
    PŁYTKI, PANELE, SZPACHLOWANIE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy PRACOWNIKÓW NA BAR ORAZ KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-09-23 17:00 Zderzenie na Olczy, były utrudnienia 2021-09-23 16:46 Ulica Sienkiewicza już dwukierunkowa 2021-09-23 16:34 Zakopiańczyk, który bez powodu zaatakował przechodnia młotkiem aresztowany 2021-09-23 16:32 Trzymamy kciuki za "Sonatę" Bartosza Blaschke 2021-09-23 16:13 Wnuczka, wnuczek edukuje - babcia, dziadek się stosuje. Policja ogłasza konkurs 2021-09-23 16:00 Obiad na środku Równi Krupowej (WIDEO) 2021-09-23 15:39 Wydawcy gazet lokalnych: polskie władze mają narzędzia by zmusić reżim do wypuszczenia dziennikarza 2021-09-23 15:15 Plac Radeformvald? Adres raczej będzie trudny do wymówienia 1 2021-09-23 14:30 Kilka słonecznych chwil na Podhalu i w Tatrach. Nadciąga wichura (WIDEO) 2021-09-23 14:13 Po wypadku na rowerze. Uraz głowy i zaburzenia pamięci 2021-09-23 13:45 Liczę na dobre wieści z Bratysławy - pisze ze szpitala Mateusz Polaczyk 2021-09-23 13:14 Obwodnica na razie donikąd (WIDEO) 2021-09-23 12:45 3 promile we krwi i jeszcze był w stanie jechać samochodem 2021-09-23 12:15 Ten, który słyszy światło księżyca 2021-09-23 12:00 Kwiaty za elektrograty - pozbądź się śmieci, a dostaniesz wrzozsa 3 2021-09-23 11:28 Kolejny wzrost zakażeń koronawirusem na Podhalu 4 2021-09-23 11:13 Zderzenie auta osobowego z maszyną drogową w Jabłone 2 2021-09-23 11:00 Wydawcy niezależnych gazet lokalnych wspierają Andrzeja Poczobuta 2021-09-23 10:48 Tak będzie wyglądał kryty tor lodowy w Zakopanem 2 2021-09-23 10:00 Ile śniegu spadło na Kasprowym, ile na Łomnicy? Nadciąga wichura 2021-09-23 09:16 Wielkimi krokami zbliża się Jazz Camping na Kalatówkach! Wejściówki w sprzedaży 2 2021-09-23 09:00 Abstynencja pomaga zapobiegać nowotworom 2021-09-23 08:59 Zmiana organizacji ruchu w Zakopanem opóźnia się. Dlaczego? 1 2021-09-23 08:00 Tak się budzi dzień w Mieście 2021-09-23 07:00 Lipnica opłakuje Mateusza 2021-09-22 22:30 Seniorzy pamiętają o Wyszyńskim 2021-09-22 21:55 Rozbity gang narkotykowy - w tle towar warty 6 mln zł (WIDEO) 2021-09-22 21:20 W piątek pogrzeb hokeisty Podhala, który zmarł nagle w młodym wieku 1 2021-09-22 21:00 Czas wyruszyć na muzyczny szlak. W piątek startuje Music Trail Festival 2021-09-22 20:33 Madzia mieszka w Białym Dunajcu. Rodzice zbierają dla niej pieniądze na sprzęt rehabilitacyjny 2021-09-22 20:19 Podyskutujmy o książkach 2021-09-22 20:00 Łapy, łapy, cztery łapy w Lądku-Zdroju 2021-09-22 20:00 Wodociąg na Piaskach? Wykonawca poszukiwany 1 2021-09-22 19:52 Miłośnicy gier i kolei będą się mogli wykazać 2021-09-22 19:15 Strzelali do niedźwiedzi, teraz odławiają łanie 1 2021-09-22 17:45 Transhumanizm, chipy pod skórą i humanoidy w teatrze 2021-09-22 17:00 Bieg Hasiora w realu 2021-09-22 16:53 Dawne rzemiosło. Warsztaty tradycyjnego rękodzieła 2021-09-22 16:15 Nagrody dla zakopiańczyków 2021-09-22 14:45 Zmarła honorowa obywatelka Zakopanego 2021-09-22 14:15 W Tatrach od 1500 metrów pada śnieg (WIDEO) 2 2021-09-22 14:00 Szczawnica pożegnała znanego olimpijczyka 2021-09-22 13:30 Co zabrać ze sobą w góry (WIDEO) 2021-09-22 13:15 Samochód wjechał w barierki na moście 1 2021-09-22 13:03 Zakopane, którego już nie ma. Posłuchajmy Agaty Nowakowskiej-Wolak 3 2021-09-22 12:30 Od jutra zmiany komunikacyjne w Zakopanem. Zamknięta Jagiellońska, Sienkiewicza dwukierunkowa 2021-09-22 11:45 Koronawirus nie odpuszcza, ani w Polsce, ani na Podhalu 7 2021-09-22 11:00 Wpadł sprawca włamań do samochodów w Suchej Beskidzkiej 2021-09-22 09:40 Nie marnuj, nie wyrzucaj. Daj rzeczom drugie życie 2021-09-22 09:30 Pijany kierowca zza wschodniej granicy zatrzymany przez policje
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-09-23 16:37 1. I nie musi się odwdzięczać w taki sposób. Może plac łoscypka? 2021-09-23 15:55 2. Super, mam nadzieję, że już bezpowrotnie minęła era impossibilistów z PO i ich sztandarowego hasła "nie ma pieniędzy i nie będzie" 2021-09-23 14:34 3. @Ojciec Castorama też ? :) 2021-09-23 14:21 4. Jagna i tak POwie że to dzięki peło a myślący inaczej uwierza 2021-09-23 13:49 5. Dobra OK, jest covid ale czy lekarze nie zauważają tez innych chorób? Szkoda gadać, wszyscy już przepadli w sidła tego pożeracza.. Nie ma grypy, nie ma anginy, nie ma przeziębień- jest po prostu jeden jedyny w swoim rodzaju. Czy jakby 10 lat ktoś nazwał jakiś wirus to tez by robili każdemu testy? Jakoś życie się toczyło.... 2021-09-23 13:46 6. To musiało się stać... Mam nadzieję że ktoś (policja / zarząd dróg) zainteresuje się w końcu tematem oznakowania i zabezpieczenia miejsca robót drogowych bo to co drogowcy wyprawiają woła o pomstę do nieba!!! Znaki ostrzegawcze umieszczone bezpośrednio na aucie w miejscu wykonywania robót, w przeważającej części przypadków zero znaków ostrzegawczych umieszczonych chociaż 100 m wcześniej żeby kierowcy mieli jakąkolwiek szanse reakcji, a pulsujących żółtych znakach świetlnych to już w ogóle można pomarzyć...! Po prostu dziki zachód... 2021-09-23 13:21 7. Gdyby ktoś się zastanawiał dlaczego do szpitali trafiają tylko niezaszczepieni chorzy z kowidem. Z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r., poz. 861 z późn. zm.) "§ 17. Osobie zaszczepionej przeciwko COVID-19 będącej świadczeniobiorcą w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych udziela się świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych innych niż określone w § 11 (rehabilitacja lecznicza w trybie stacjonarnym), § 15 (zakład opiekuńczo-leczniczy, zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy) i § 16 (hospicjum stacjonarne, oddział medycyny paliatywnej), BEZ KONIECZNOŚCI WYKONANIA TESTU diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2." Zaszczepieni po prostu są zwolnieni z obowiązku testowania przy przyjęciu do szpitala, wizycie lekarskiej czy innych świadczeniach. Mogą mieć zarazę i zarażać innych ale system nie będzie ich weryfikował i nie trafią do żadnej statystyki :-) Uwaga! Nowa narracja! Kończy się pandemia covid-19, rozpoczyna się pandemia NIEZASZCZEPIONYCH! Powodzenia. 2021-09-23 13:11 8. Raczej chodzi o to żeby tam jechać i przy okazji coś kupić nie wracając na pusto. 2021-09-23 12:57 9. Malują linie, ale to byle jak. Jak są to linie tymczasowe to chyba powinny być żółte, są białe. Skręcając z Witkiewicza w lewo na Sienkiewicza chcąc nie chcąc trzeba przeciąć podwójną ciągłą przed pasami dla pieszych na Sienkiewicza. Linia przerywana jest powyżej, ale to dla tych co potrafią skręcić pod kątem prostym, w miejscu. Świetne miejsce do kasowania mandatów. Rozmawiałem z tymi co malują i strażnikami, ale "nic się nie da, bo tak jest narysowane". 2021-09-23 12:48 10. W sobotę impreza dudy w merkury / rozsianie zarazy :) A potem wlelki wzrost covida tak dla ciekawskich .
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania