Reklama

2017-08-27 14:16:33

Wakacje

Hiszpańska wyprawa Taternickiego Klubu Harcerzy

Harcerze spod Giewontu mają za sobą kolejną wyprawę. Tym razem Taternicki Klub Harcerzy, działający w ramach Obwodu Tatrzańskiego ZHR pojechał do Hiszpanii. Harcerze zdobyli m. in. najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén, a na rowerach wyjechali na Pico de Valeta, drogą położoną najwyżej w Europie.

Poniżej przedstawiamy dziennik podróży:

Dziennik z podróży - dzień 11 i 12

Wpis ten będzie dłuższy niż inne. Ale może komuś prócz oglądania zdjęć, będzie się chciało przeczytać choć fragment.
Pireneje – jedno z największych pasm górskich Europy. Tak duże, a jednak dosyć rzadko odwiedzane przez Polaków. Przez odległość od naszego kraju? Przez skomplikowany dojazd? Kto wie … na pewno nie przez mało urozmaicony krajobraz. Góry te zostawiliśmy sobie na koniec wyjazdu – jako swojego rodzaju wisienkę na torcie.

Pierwszy kontakt z Pirenejami był niesamowity. Wyłoniły się one nam niespodziewanie i nagle, gdy wyjechaliśmy samochodem na jeden z grzbietów na autostradzie. Początkowo myśleliśmy, że właśnie te grzbiety to wspomniane Pireneje. Później okazało się, że to swojego rodzaju Gorce, dla naszych Tatr. Nasze Pireneje okazały się rozległym i potężnym łańcuchem górskim, mocno wybijającym się względem otoczenia.

Im bardziej zbliżaliśmy się do ich podnóża, tym bardziej temperatura spadała. Jeszcze kilka dni wcześniej mierzyliśmy się z gorącem rzędu 42 stopni. Teraz przywitał nas chłód bliższy 0, w zależności od pory dnia. Dlatego decyzja dotycząca zaplanowanej akcji górskiej nie była łatwa – nie byliśmy przygotowani do tak niskich temperatur i dodatkowo zmęczenie wcześniejszymi 10 dniami podróżniczych zmagań dawało się we znaki.

Po wieczornej odprawie zapadła decyzja. Atakujemy (z biwakiem) zaplanowany wcześniej w domu szczyt - Monte Perdido (3355 m n.p.m.) – najwyższy wapienny szczyt Europy oraz trzeci co do wysokości szczyt Pirenejów, leżący w niesamowitym Parku Narodowym Ordesa y Monte Perdido.

Z samego rana wyruszyliśmy. Wiedzieliśmy, że czeka nas spotkanie z wyjątkową Doliną Ordesy. Początkowo nie ujawniała ona swoich krajobrazowych walorów. Jej stoki schowane były za modrzewiami, sosnami, czy świerkami rosnącymi wokół ścieżki, którą pięliśmy się w górę. Jednak już chwilę później pokazały się nam wodospady oraz potężne ściany kanionu. Tak, kanionu, bo taki właśnie dla nas wygląd przyjęła ta wapienna dolina. Tutaj najlepszym komentarzem będzie odesłanie do galerii ze zdjęciami.

Oszołomieni otaczającymi nas widokami dotarliśmy do schroniska Góriz (ok. 2200 m n. p. m.). Zbliżała się 15:00. Pogoda niestety zaczęła się psuć. Potężne chmury z nad Francji zaczęły przelewać się przez graniczną grań, na naszą hiszpańską stronę. Zapadła decyzja co do biwaku. Jeden z naszych ulubionych momentów. Bo czy bywa coś piękniejszego, niż noc spędzona w swoim własnym górskim hotelu, po ciężkim wysiłku? Jeszcze do tego dochodzi prawdziwa uczta z zabranej z dołu żywności – przecież nie będziemy tego wszystkiego znosić na dół.
Nadeszła noc. Jest zimno. Obawiamy się bardzo wiatru. Jego mocniejsze powiewy, można odczuć w namiocie, poprzez spadek temperatury. Ustawiamy wysoki kamienny murek od strony nawietrznej. Ubieramy wszystko co mamy na siebie, no może prócz butów, bo aż tak źle to nie jest i zasypiamy gotowi do walki o ciepło.

Rano okazuje się, że może i było zimno, ale dobre nastawienie i hart ducha pozwoliły nam przespać praktycznie całą noc. Otwieramy namiot. Prawie nie wieje. Zero chmur. Jest pięknie – lepiej być nie mogło, myślimy.
Po szybkim śniadaniu atakujemy szczyt. Planowo to 3 godz. łatwej (F) w skali alpejskiej wspinaczki na szczyt (I w skali UIAA). Nam zajmuje to ok. 1 godz 20 min. Widoki z największego wapiennego szczytu Europy zapierają dech w piersi. Niestety silny i zimny wiatr szybko zganiają nas z wierzchołka na dół.

Pireneje – dobrze, że zainwestowaliśmy w przewodnik i mapy. Gdy przyjdzie czas, na pewno wrócimy w te góry. Mamy tylko nadzieję, że na dłużej...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 8

Pożegnaliśmy kamieniste tereny Sierra Nevada, w których częśc ekipy zakochała się od pierwszego wejrzenia. Pożegnaliśmy Granadę i Czerwoną Twierdzę. Górskie serpentyny wśród wzgórz pokrytych puchatymi, soczyście zielonymi sosnami zaprowadziły nas do kolejnego pasma - Sierrania de Ronda. Tam właśnie kryje się prawdziwa perełka - Ronda, położona na dwóch wzgórzach i połączona ogromnym kamiennym mostem. Stoisz na nim i patrzysz na spalone słońcem góry i doliny, a potem odwracasz sie i widzisz zielone serce miasta, skalny kanion uparcie rzeźbiony przez mały strumień, ocienione głazy wśród których gniazdują i bawią się ptaki. Niedaleko znajduje się także najstarsza w Hiszpanii Plaza de Toros. Dziś już tylko do zwiedzania, lecz dawniej pisano tu wielką historię zmagań byka i człowieka. Arena wychowała najlepszych i najsławniejszych matadorów Hiszpanii.

Jednak to, co w Rondzie najcudowniejsze to wąskie uliczki z białymi kamieniczkami, gdzie z zaułkach kryją się kawiarenki, a balkony i wejścia do domów wyłożone są prześlicznymi, kolorowymi azulejos. I jeszcze to, że możesz włóczyć się z celem lub bez celu, zanurzyć w labirynty obsadzone bajecznie kolorowymi bugenwilami, wędrować zacienioną lub słoneczną stroną kamiennych schodów, które zdają się nie mieć końca i prowadzą do miejsc, których się nie spodziewasz: maleńkich skwerków z pomnikiem lokalnego poety, sklepików z ręcznie malowanymi talerzami, placyków z fontanną, w ktorej aż grzech nie zamoczyć stóp, tarasów wykutych w skale, z których nagle znów widać cały ogrom przestrzeni... Ale już czas schłodzic twarz przy rzeźbionym XIX-wiecznym kraniku w starym kościółku i ruszać dalej ku Słupom Heraklesa.

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży dzień 7 - część 2

Buongiorno ha ha!

"Quien no ha visto Granada, no ha visto nada..." - kto nie widział Granady, ten nic nie widział - i chociaż trudno odebrać Wisz Orłowski i Krzysztof Michaluk honor za zdobycie Pico de Veleta, to wedle prawomocnego przysłowia hiszpańskiego, nic oni nie widzieli. W przeciwieństwie do reszty brygady, która w czasie ataku na najwyżej położoną drogę rowerową w Europie, zwiedzała Granadę. Jak można się było spodziewać, przygodę tego dnia rozpoczęliśmy od Alhambry - zespołu pałaców, ogrodów i saraceńskiego fortu obronnego. I chociaż wyczulony na jakość usług turysta mógłby pewnie ponarzekać na organizację przestrzeni i procesu zwiedzania, to sam obiekt zapiera dech w piersiach! Potężne wieże posępnie i majestatycznie rzucające cień na miasto, ogrody ujmująco przytulne w swym i pomimo swego ogromu oraz górskie pejzaże rysujące się zewsząd.

Drugą część dnia potraktowaliśmy swobodniej. Wspólnie uznaliśmy, że najciekawsze będzie wsiąknięcie w wąskie uliczki miasta na kilka godzin, by włócząc się od sklepu do restauracji, poczuć to, co oprócz architektury to miasto wyróżnia - klimat. Nie mam tu na myśli kwestii ani geograficznych ani atmosferycznych. Granada pomimo swojej blisko trzystutysięcznej populacji (nie licząc w tym un turistas), żyje tempem przywodzącym na myśl opuszczone górskie wioski w basenie Morza Śródziemnego. Ocienione parki, w których starsi ludzie grają w szachy pół dnia, głośno dyskutąc przy tym, smutny Gepetto oznajmiający o czternastej, że już niczego Ci nie sprzeda, albowiem właśnie rozpoczyna się jego kilkugodzinna siesta i tym podobne drobnomieszańskie obrazki.

Na koniec dnia czekała nas jeszcze podróż na zachód Andaluzji, by dnia następnego odpocząć lekko przed kolejnymi punktami na mapie Hiszpanii.

Ciao!

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 7

Lubimy liczby, a już zwłaszcza te, które robią na nas wrażenie.

Od pół roku sen z naszych kolarskich powiek spędzała liczba 3395. Właśnie tyle metrów wysokości ma Pico de Veleta. Praktycznie pod sam wierzchołek biegnie droga, dość ważna dla kolarskiego światka. Jest to najwyżej położona droga w Europie. Na przełomie zimy i wiosny, zjeżdża się w okoliczne góry - Sierra Nevada - elita światowego kolarstwa.
Nasz wyjazd do Hiszpanii odbywa się w pełni sezonu letniego, kiedy temperatury sięgają nawet 40°C w cieniu, ale nie stanęło nam to na przeszkodzie w podjęciu próby ataku na ten właśnie szczyt.

Można się tam dostać na kilka sposobów. Najłatwiejszym jest przejazd samochodem na parking na 2500m.n.p.m. I wtedy zostaje 12 km i 900 m przewyższenia. Jednym z trudniejszych wariantów, na który się zresztą zdecydowaliśmy, jest 40-kilometrowy podjazd (średnio 6-7% nachylenia) z okolicznego miasta Granada. Mamy wtedy przed sobą prawie 3000m przewyższenia. Trzeba dodać, że drugi wariant ma jedynia 3 krótkie wypłaszczenia. Wsiedliśmy na rowery nie widząc naszego celu. Po drodze minęło nas kilku kolarzy, to jadących w górę, a to jadących w dół. Nie daliśmy się ponieść emocjom i spokojnie cieszyliśmy się z pięknych widoków za każdym kolejnym zakrętem. Na wysokości Rysów, okolo 2500m.n.p.m., zrobiliśmy sobie krótką przerwę, grając na nosie tym, co przyjechali w to miejsce z rowerami na dachach samochodów. Upał lał się z nieba. Nawet nasze suche bidony potrzebowały nawodnienia. Dalej droga była już zamknięta dla ruchu samochodowego,a jej jakość spadała z każdym kolejnym kilometrem, do tego stopnia, że ostatnie 500m musieliśmy nieść rowery na plecach.

Na szczycie przywitał nas widok zapierający dech. Teraz już się nie dziwimy dlaczego góry Sierra Nevada są mekką kolarzy. Sami chyba wrócimy tu wczesną wiosną...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 5

Obstawialiśmy, że ten dzień będzie dość ciekawy, niestety, mocno się rozczarowaliśmy... bus, którym zamierzaliśmy podjechać ze względu na zróżnicowanie kondycyjne ekipy, nie wypalił, a słońce schowało się warstwą chmur...
Chcąc, nie chcąc wybraliśmy 26-cio kilometrową trasę, z 2000 m przewyższeń i podejściem typu "You will be cry, but landscape will be wonderfull".

Dotarliśmy na najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén - 3479 m n.p.m. mocno zmęczeni, ale zadowoleni, w końcu dla większości z nas był to życiowy rekord wysokości. Okazało się jednak, że popalić dało nam dopiero zejście... ostatnie 300 m (!) przekonało nas wystarczająco, że las śródziemnomorski zdecdyowanie nie sprzyja chodzeniu "na siagę"...

Podsumowując- rozczarowaliśmy się, bo w rezultacie ten dzień był NAJCUDOWNIEJSZYM dniem tej wyprawy! Gdyby był bus, poszlibyśmy wyjątkowo nudną trasą, a gdyby nie było chmur, upał zabiłby nas w ciagu pół godziny! Zatem zdecydowanie prawdziwe staje się stare powiedzenie TKH: "Im bardziej zmęczeni, tym bardziej szczęśliwi!".

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 4

Co zrobić gdy jesteś zmęczony i chcesz odpocząć po kilku cieżkich dniach zwiedzania? Jedź na plażę! I to najlepiej taką, gdzie nie będzie ludzi 
Po wielu perypetiach, nocnym zwiedzaniu Walencji (ok. 3 w nocy architektura Calatravy robi równie duże wrażenie co prawdopodobnie w dzień) zmianach za kółkiem co 2 godz i przejechaniu kolejnych 800 km niepłatnymi drogami, udało się. Dojechaliśmy do upragnionej plaży. Po przejściu nietrudnego technicznie fragmentu skalnego klifu, znaleźliśmy przepiękną zatoczkę, praktycznie w całości pustą. Kąpiel w krystalicznie czystej wodzie, toast Picolo z racji skompeltowania się całej ekipy (Kuba do nas dotarł) były tym czego potrzebowaliśmy.
Leżąc na plaży w końcu mieliśmy trochę czasu, by pomyśleć na spokojnie o nadchodzącej akcji górskiej. Ale o tym może innym razem 

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 2 i 3

Pożegnaliśmy się wczoraj z Barceloną. Moglibyśmy zasypać Was tysiącami zdjęć z tego niesamowitego miasta. Ale to trochę bez sensu - lepiej będzie, jak w myśl TKH, sami przyjedziecie i zobaczycie 
Wrzucamy tylko kilka zdjęć z Sagrady Famillii. Kościół ten zrobił na nas zdecydowanie największe wrażenie. Zazwyczaj największe atrakcje bywają przereklamowane. Tutaj tak nie było. Wiedzieliśmy, że będzie pięknie. A było jeszcze lepiej! Zresztą sami zobaczcie na zdjęciach:)


Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    POLSKIE KOLEJE LINOWE to pracodawca z ponad 80-letnią tradycją, działający obecnie w siedmiu ośrodkach w Tatrach i Beskidach. JEŻELI: - Jesteś miłośnikiem gór i natury; - Bliska jest Ci turystka górska; - Chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w turystyce; - Szukasz zatrudnienia u renomowanego pracodawcy i lidera branży DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: OPERATOR MASZYN ŚNIEŻNYCH (RATRAK) na sezon zimowy 2020/2021. MIEJSCE PRACY: Kasprowy Wierch. OSOBA ZATRUDNIONA BĘDZIE ODPOWIEDZIALNA ZA: - Przygotowanie i utrzymanie tras narciarskich w rejonie Kasprowego Wierchu, w szczególności: obsługa maszyn śnieżnych (ratrak), profesjonalne przygotowanie tras narciarskich oraz bieżące i stałe utrzymanie tras narciarskich, współpracę z innymi operatorami maszyn śnieżnych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Doświadczenia w pracy w ratrakowaniu i utrzymaniu tras narciarskich, - Dobrej kondycji fizycznej, - Umiejętności pracy w zespole, - Umiejętności pracy w zmiennych warunkach atmosferycznych, - Umiejętność jazdy na nartach będzie dodatkowym atutem. OFERUJEMY: - Umowę o pracę na czas określony - sezon zimowy, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Atrakcyjne wynagrodzenie, pakiet socjalny i karty pracownicze, - Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole. OSOBY ZAINTERESOWANE PROSZONE SĄ O PRZESYŁANIE APLIKACJI ZAWIERAJĄCEJ CV NA ADRES E-MAIL: rekrutacja@pkl.pl do dnia 20.11.2020 r. z dopiskiem "KW operator". Prosimy o dopisanie następującej klauzuli: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Polskie Koleje Linowe S.A. dobrowolnie udostępnionych moich danych osobowych, zawartych w przekazanych dokumentach, w celu i zakresie niezbędnym do przeprowadzenia naboru na wolne stanowisko pracy."
  • PRACA | dam
    POLSKIE KOLEJE LINOWE to pracodawca z ponad 80-letnią tradycją, działający obecnie w siedmiu ośrodkach w Tatrach i Beskidach. JEŻELI: - Jesteś miłośnikiem gór i natury; - Bliska jest Ci turystka górska; - Chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w turystyce; - Szukasz zatrudnienia u renomowanego pracodawcy i lidera branży DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: PRACOWNIK OBSŁUGI RUCHU TURYSTYCZNEGO na sezon zimowy 2020/2021. MIEJSCE PRACY: Zakopane: PKL Kasprowy Wierch i PKL Gubałówka. ZATRUDNIONE OSOBY BĘDĄ ODPOWIEDZIALNE ZA: - Obsługę klientów ośrodka turystycznego PKL, w tym obsługę kas, - Wykonywanie prac porządkowych i przygotowawczych przy uruchomieniu kolei, - Pomoc przy obsłudze kolei linowych i krzesełkowych, urządzeń technicznych oraz atrakcji zimowych w ośrodkach, - Wykonywanie bieżących prac budowlanych, konserwacyjnych i remontowych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Wykształcenia min. średniego lub zawodowego, - Dobrej kondycji fizycznej, - Umiejętności pracy w zespole, - Pracy w zmiennych warunkach atmosferycznych, - Mile widziane uprawnienia techniczne SEP i TDT, - Umiejętność jazdy na nartach oraz pasja do gór będzie dodatkowym atutem. OFERUJEMY: - Umowę o pracę na czas określony - sezon zimowy 2020/2021, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Atrakcyjne wynagrodzenie i pakiet socjalny, karty pracownicze, - Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole. OSOBY ZAINTERESOWANE REKRUTACJĄ I PRACĄ W PKL PROSIMY O PRZESYŁANIE APLIKACJI ZAWIERAJĄCEJ CV NA ADRES E-MAIL: rekrutacja@pkl.pl w terminie do dnia 20.11.2020 r. z dopiskiem "PKL KASPROWY" lub "PKL GUBAŁÓWKA". Prosimy o dopisanie następującej klauzuli: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Polskie Koleje Linowe S.A. dobrowolnie udostępnionych moich danych osobowych, zawartych w przekazanych dokumentach, w celu i zakresie niezbędnym do przeprowadzenia naboru na wolne stanowisko pracy."
  • USŁUGI | inne
    TRANSPORT - PRZEPROWADZKI. CZYSZCZENIE PIWNIC. 735 487 451.
  • PRACA | dam
    RECEPCJONISTKA do hotelu w Zębie. Bardzo dobre warunki. Tel. 604224334, praca@redyk.pl
    E-mail: praca@redyk.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia w Nowym Targu POKÓJ, KUCHNIA, ŁAZIENKA. 889 694 718.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Sprzedam CIELAKA 2-miesięcznego. 512 115 333.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Bezpośrednio od właściciela - MIESZKANIE 3-pokojowe, w centrum Nowego Targu, 85 m kw., 2 tys. zł/m-c, ogrzewanie w czynszu. 600 931 295.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowe domy wolnostojące Nowy Targu 660 797 241, marekg@b12.pl
  • KOMUNIKATY
    SEWIK ZAPRASZA DO WSPÓŁPRACY FIRMY HYDRAULICZNE. SEWIK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. zaprasza firmy wykonawcze z branży hydraulicznej do wzięcia udziału w postępowaniach przetargowych dotyczących punktowych wymian wodomierzy na terenie Miasta Zakopane. W celu bliższego zapoznania się z przedmiotem oferty zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej Spółki www.sewik.com.pl (zakładka "przetargi") lub do bezpośredniego kontaktu telefonicznego pod nr tel. +48 885228220. Zapewniamy wszelką pomoc oraz współpracę techniczną przy realizacji powyższych zadań.
  • PRACA | dam
    Skicontrol H.Martinczak.s.k.a. (Białka Tatrzańska) przedstawiciel na Polskę SKIDATA AG, zatrudni: ASYSTENT/KA DS. MARKETINGU I SOCIAL MEDIA Oferujemy: rozwój zawodowy, umowę o pracę. Oczekiwania: bdb. znajomość platform społecznościowych i mechanizmów ich działania, łatwości tworzenia komunikatów marketingowych, krótkich, angażujących treści, kreatywności i samodzielności, dobrej organizacji pracy i dbałości o detale, doświadczenia zawodowego w obszarze marketingu, dobrej znajomości j. angielskiego. Główne obowiązki: tworzenie kampanii promocyjnych, kreowanie wizerunku firmy oraz jej produktów, opracowywanie materiałów reklamowych, ścisła współpraca z pozostałymi działami firmy, współpraca z firmami zewnętrznymi (drukarnie itp.). CV prosimy przesyłać: praca@skicontrol.pl Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Skicontrol H.Martinczak S.K.A. Białka Tatrzańska,ul. Środkowa 178 a. Pełną informację dot. RODO administrator prześle na e-mail.
  • PRACA | dam
    Skicontrol H.Martinczak.s.k.a. (Białka Tatrzańska) przedstawiciel na Polskę SKIDATA AG, zatrudni: SERWISANTA. Oferujemy: umowę o pracę, szkolenia, rozwój zawodowy. Wymagania: znajomość rozwiązań IT, wykształcenie techniczne, j.angielski, prawo jazdy kat.B. Główne obowiązki: instalacja i serwis systemów kontroli dostępu; utrzymanie sieci teleinformatycznych Klienta; prowadzenie dokumentacji technicznej i serwisowej. CV prosimy przesyłać na: praca@skicontrol.pl Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Skicontrol H.Martinczak S.K.A. z Białka Tatrzańska, ul. Środkowa 178 a. Pełną informację dot. RODO administrator prześle na e-mail.
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni POKOJOWĄ, tel. 608 088 017
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni OSOBĘ DO KUCHNI, tel. 608 088 017
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe cementowo-wapienne, gipsowe. Atrakcyjna cena. 669790376
    Tel.: 669790376
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO - MIAŁ - 691 509 754.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARZA / KUCHARKĘ do restauracji w Zakopanem na stałe. Praca co drugi dzień, umowa o pracę. 601846659
    Tel.: 601846659
  • USŁUGI | budowlane
    DOMY OD PODSTAW, DACHY, WIATY, ALTANY, TARASY, REMONTY "WOLF BAU". 886 837 594.
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe. 500290144
    Tel.: 500290144
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam OSCYPKI wędzone i białe. 531 357 698.
  • USŁUGI | budowlane
    IZOPIANY-Ocieplenia budynków pianą PUR. Szybkie terminy realizacji. 732921706
    Tel.: 732921706
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ASYSTENTKĘ STOMATOLOGICZNĄ/HIGIENISTKĘ - Zakopane - 604 232 488.
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: KELNERA/-KĘ z doświadczeniem, ATRAKCYJNE WYNAGRODZENIE. 533 226 109.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    MIESZKANIE W BLOKU w Zakopanem kupię bez pośredników, za gotówkę, może być do remontu, spółdzielcze itp. Tel. 519170500
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-10-29 23:00 Od generała Galicy do Trebuniów Tutków 2020-10-29 22:30 Strajk Kobiet Podhale pod parasolkami 2020-10-29 22:00 Przewrócone i porzucone auto Gruzina 2 2020-10-29 21:30 Wspomnienie nauczyciela, trenera i przyjaciela 2020-10-29 21:05 Pandemia dopadła Teatr 2020-10-29 20:25 Zimy nie widać... 2020-10-29 19:43 Od 111 lat spieszą ludziom na ratunek 2020-10-29 19:30 Wójt zarażony koronawirusem 2020-10-29 18:47 Dwie Polski, jedna obok drugiej 7 2020-10-29 18:27 Krucjata Konserwatorska 1 2020-10-29 18:05 Jesienne barwy powoli odchodzą 2020-10-29 17:24 Dziś retransmisja oratorium 2020-10-29 17:00 Górale zasypali szlak końskimi odchodami 10 2020-10-29 16:35 Ostatnie pożegnanie Macieja Hagowskiego 1 2020-10-29 16:34 Nowotarska zamknięta dla ruchu 1 2020-10-29 15:56 Powinniśmy się kochać i wspierać - mimo wszystko 6 2020-10-29 15:25 W szpitalu z powodu koronawirusa przebywa 69 mieszkańców gminy 2020-10-29 15:00 Z obiektywem po obu stronach 1 2020-10-29 14:30 Budowa nowego mostu w Kirach 2 2020-10-29 14:00 Wzmożony ruch przy cmentarzu na Nowotarskiej 1 2020-10-29 13:24 Szpital polowy na Stadionie Narodowym otwarty 5 2020-10-29 13:02 Jesteś za czy przeciw? 43 2020-10-29 12:37 Covidowy szpital na Kamieńcu 21 2020-10-29 12:25 Lawinowo rośnie kolejka do covidowych wymazów 3 2020-10-29 12:12 Rekord zakażeń na Podhalu - ponad 180 przypadków. Zmarły 2 osoby 2 2020-10-29 12:02 Piękna jesień na Turbaczu (ZDJĘCIA) 1 2020-10-29 11:35 Zmiana ruchu przy cmentarzu, zamknięcie ulicy Nowotarskiej 2020-10-29 11:02 MZK zawiesza kolejne kursy szkolne 2020-10-29 10:34 Ponad 20 tysięcy przypadków. Zmarło 301 osób 8 2020-10-29 10:31 Śmiertelny wypadek na budowie 2020-10-29 10:00 Bronkowe spinki i opaski 2020-10-29 09:25 Deszczowo z przejaśnieniami 2020-10-29 09:00 Dymisja z powodu oświadczenia majątkowego 3 2020-10-29 08:00 Nie będzie centrum, zostaje MOK 2 2020-10-29 07:00 Dramatycznie rośnie liczba zmarłych. Pogrzeby w czasach zarazy 2020-10-28 22:09 Gorące wieści z Cannes. Film zmontowany przez zakopiankę nagrodzony (WIDEO) 2020-10-28 21:56 Minister oskubał rabczańskie szkoły 7 2020-10-28 21:26 Za taryfy na kartę na pewno nie przepłacisz 2020-10-28 21:12 Samochód staranował ogrodzenie 24 2020-10-28 21:00 Rabka to nie jest jeden wielki zabytek 4 2020-10-28 20:13 Puste Krupówki, Facebook znowu jest nasz (WIDEO) 1 2020-10-28 20:02 Wulgaryzmy pod adresem radnych. Przewodniczący zlecił ekspertyzę 20 2020-10-28 19:12 Na Kalatówkach i Hali Kondratowej (ZDJĘCIA) 2020-10-28 18:30 Mężczyzna, w którego mieszkaniu wybuchł pożar był kompletnie pijany 1 2020-10-28 17:45 Przygotowania do Wszystkich Świętych 3 2020-10-28 17:01 Była prezes na celowniku CBA 1 2020-10-28 16:17 Protest kobiet w Rabce (GALERIA ZDJĘĆ) 27 2020-10-28 15:30 Antena na urzędzie. Radny ma pytania 1 2020-10-28 14:44 Praca na Rynku w Krościenku wre 2020-10-28 14:00 Leją asfalt i walcują 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-10-29 22:45 1. Mam nadzieję że burmistrz wytłumaczy się z tego miliona. To nie może zostać bez komentarza. Okoliczne gminy nie mają takich problemów. O co chodzi z tą zmianą naczelniczki. Czy to aby nie jest jakaś niegospodarność? Radni do dzieła! 2020-10-29 22:39 2. Dziś rano ? to auto już od kilku dni tak stoi na dachu . 2020-10-29 22:33 3. @wirus ormowiec. Zgadza się, za to jest odpowiedzialna partia rządząca oraz duchowieństwo. Chcieli być sprytni, niestety to na nich padł cień, cień targowicy i odpowiedzialności za to co wydarzy się później. Trudno jest realizować model życia przedstawionego przez starych kawalerów i stare panny. 2020-10-29 22:29 4. spoko spoko, do wiosny "gruzin" nauczy się pływać... 2020-10-29 22:25 5. Jeśli są tutaj jeszcze jacyś lekarze, którzy nie chcą czekać na telefon od "morawieckiego" i chcą nieść pomoc chorym na kowid, lecząc ich, to apeluję by zapoznali się z doświadczeniem Pana Doktora Włodzimierza Bodnara, pediatry, specjalisty chorób płuc. Proszę przeczytajcie jego apel na stronie przychodni gdzie leczy pacjentów kowidowych. https://przychodnia-przemysl.pl/mozna-wyleczyc-covid-19-w-48-godzin/ 2020-10-29 22:13 6. @Otworzoczy, "Skąd personel do tego drugiego? Skoro już normalnie personelu brakowało." A czemu mnie pytasz? Czy ja jestem dyrektorem szpitala biorąc 30 tysi miesięcznie + premie + nagrody? A lekarzom i personelowi każę pracować za psie pieniądze? Dajcie personelowi pieniądze, zapewnicie środki ochrony osobistej, pilnujcie procedur ANTWIRUSOWYCH (nie papierowych) to wrócą z L4 z radością - oczywiście ci z lekkim przebiegiem. Zróbcie cokolwiek a nie czekajcie na telefon od "morawieckiego". 2020-10-29 22:13 7. irr... ja nie jestem przeciw protestom tylko ich miejscem odbywania. Bez urazy , ale mieszkasz na wsi lub w małym miasteczku jakie są na Podhalu i tego nie odczuwasz. Zamieszkaj w Warszawie to przekonasz się jakie to są utrudnienia w komunikacji. Albo zapytaj warszawiaków , popierają w większości protesty ale psy wieszają na nich za blokowanie przemarszami ulic. Ja sam mieszkam w takim miejscu, gdzie z jednej i drugiej strony ulicy jestem zablokowany przez protestujących i nie ma możliwości wyjazdu samochodem, a jak wyjdziesz na ulicę to możesz przez przypadek zostać w tłumie zagazowany lub przyduszony do chodnika przez służby. Poznaj też ciemna stronę protestów. 2020-10-29 22:00 8. Yano masz rację to rysiek nie romek z d... na Maderę na Sylwka fruwał.Nie zmienia to meritum sprawy.Tylko jeszcze coś nie widzę płk.z sb,tego co kod okradł i lecha w koszulce z wiadomym napisem i będzie komplet ten co zawsze.Reszta to tło co daję się na każdy lep nabrać. 2020-10-29 21:52 9. Cyt: "Chorzy zakaźnie niesamowicie obciążają system opieki medycznej, ponieważ potrzebują osobnej sali, w pełni zabezpieczonego personelu, który może pracować w krótszych odstępach czasu niż normalnie - tłumaczy ekspert. - Już przy liczbach 13-16 tys. zakażeń dziennie dotarliśmy do granicy wytrzymałości. W niektórych miejscowościach sytuacja jest bardzo ciężka. Karetki nie zawsze odbierają chorych z DPS-ów, co oznacza, że już niekiedy starych ludzi skazuje się na śmierć - podkreśla." 2020-10-29 21:51 10. nie wiem o co tu chodzi, trochę się pogubiłem w jeden tydzień bronią życia norek w zabijaniu na futra a w drugi tydzień chcą zabijać swoje nienarodzone dzieci
2020-10-27 13:12 1. same wulgaryzmy, chamstwo - przerażająca młodzież bez zasad bez kultury Szczerze mówiąc to z jednej strony jest mi ich żal bo dotknęli już dna Przerażające jest również że dziewuchy będą kiedyś matkami. 2020-10-26 19:38 2. Widze że z kasą nie jest tak źle jak się depcze po samochodzie. Niezłe czasy nastały. Gdzie inni by szanowali a Ci skrzywdzeni i w bólu się wijący pozwalają sobie na występy w bucikach jakże zwykłym samochodzie a dla innych niedostępnym. 2020-10-26 13:06 3. brawo!!!!! 2020-10-25 20:53 4. Brawo dziewczyny każdy chłop który powie wam ze nie macie racji to kretyn szacun brawo 2020-10-25 12:06 5. pisz za siebie , na pewno nie sa mojego serca . 2020-10-24 21:24 6. Na ulicę wyszło spontanicznie tysięce ludzi w całej Polsce, bo im zabroniono mordować niewinne dzieciątka. A jak ograniczają nam wolność, karzą nosić maski, zamykają biznesy, zamykają nas w domach to wszyscy siedzą cicho i tylko w internecie się buntują. Jakie są prorytety ludzi w tym kraju ?! Czy wartości Wam się nie pomyliły ? Dlaczego nie walczymy o to żeby te kretyńskie obostrzenia znieść, tylko w sprawie zakazu mordu na niewiniatkach na ulicach nagle pojawiło się tyle ludzi ?! 2020-10-20 23:19 7. Przez wieki budowali Polskość należy się to im 2020-10-18 22:30 8. Budujące. Ludzi nie da się tak po prostu "wygumkować" z kart historii. Lepiej późno niż wcale. 2020-10-15 09:14 9. Widać kto jest prawdziwym bacą i juhasem. Tradycja mówi, że palice powinno się nieść przy przegonie owiec w ten sposób, aby nie dotykać nią ziemi, nie opierać się na niej, "coby łowce nie okulhały". Baca Majerski o tym wie, reszta niestety nie. A szkoda, bo właśnie te detale są ważne. 2020-10-14 14:24 10. Zostaly zasrane ulice i chodniki ulice umyto a chodniki sie rozniesie butami.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP

Pożegnania