2017-08-27 14:16:33

Wakacje

Hiszpańska wyprawa Taternickiego Klubu Harcerzy

Harcerze spod Giewontu mają za sobą kolejną wyprawę. Tym razem Taternicki Klub Harcerzy, działający w ramach Obwodu Tatrzańskiego ZHR pojechał do Hiszpanii. Harcerze zdobyli m. in. najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén, a na rowerach wyjechali na Pico de Valeta, drogą położoną najwyżej w Europie.

Poniżej przedstawiamy dziennik podróży:

Dziennik z podróży - dzień 11 i 12

Wpis ten będzie dłuższy niż inne. Ale może komuś prócz oglądania zdjęć, będzie się chciało przeczytać choć fragment.
Pireneje – jedno z największych pasm górskich Europy. Tak duże, a jednak dosyć rzadko odwiedzane przez Polaków. Przez odległość od naszego kraju? Przez skomplikowany dojazd? Kto wie … na pewno nie przez mało urozmaicony krajobraz. Góry te zostawiliśmy sobie na koniec wyjazdu – jako swojego rodzaju wisienkę na torcie.

Pierwszy kontakt z Pirenejami był niesamowity. Wyłoniły się one nam niespodziewanie i nagle, gdy wyjechaliśmy samochodem na jeden z grzbietów na autostradzie. Początkowo myśleliśmy, że właśnie te grzbiety to wspomniane Pireneje. Później okazało się, że to swojego rodzaju Gorce, dla naszych Tatr. Nasze Pireneje okazały się rozległym i potężnym łańcuchem górskim, mocno wybijającym się względem otoczenia.

Im bardziej zbliżaliśmy się do ich podnóża, tym bardziej temperatura spadała. Jeszcze kilka dni wcześniej mierzyliśmy się z gorącem rzędu 42 stopni. Teraz przywitał nas chłód bliższy 0, w zależności od pory dnia. Dlatego decyzja dotycząca zaplanowanej akcji górskiej nie była łatwa – nie byliśmy przygotowani do tak niskich temperatur i dodatkowo zmęczenie wcześniejszymi 10 dniami podróżniczych zmagań dawało się we znaki.

Po wieczornej odprawie zapadła decyzja. Atakujemy (z biwakiem) zaplanowany wcześniej w domu szczyt - Monte Perdido (3355 m n.p.m.) – najwyższy wapienny szczyt Europy oraz trzeci co do wysokości szczyt Pirenejów, leżący w niesamowitym Parku Narodowym Ordesa y Monte Perdido.

Z samego rana wyruszyliśmy. Wiedzieliśmy, że czeka nas spotkanie z wyjątkową Doliną Ordesy. Początkowo nie ujawniała ona swoich krajobrazowych walorów. Jej stoki schowane były za modrzewiami, sosnami, czy świerkami rosnącymi wokół ścieżki, którą pięliśmy się w górę. Jednak już chwilę później pokazały się nam wodospady oraz potężne ściany kanionu. Tak, kanionu, bo taki właśnie dla nas wygląd przyjęła ta wapienna dolina. Tutaj najlepszym komentarzem będzie odesłanie do galerii ze zdjęciami.

Oszołomieni otaczającymi nas widokami dotarliśmy do schroniska Góriz (ok. 2200 m n. p. m.). Zbliżała się 15:00. Pogoda niestety zaczęła się psuć. Potężne chmury z nad Francji zaczęły przelewać się przez graniczną grań, na naszą hiszpańską stronę. Zapadła decyzja co do biwaku. Jeden z naszych ulubionych momentów. Bo czy bywa coś piękniejszego, niż noc spędzona w swoim własnym górskim hotelu, po ciężkim wysiłku? Jeszcze do tego dochodzi prawdziwa uczta z zabranej z dołu żywności – przecież nie będziemy tego wszystkiego znosić na dół.
Nadeszła noc. Jest zimno. Obawiamy się bardzo wiatru. Jego mocniejsze powiewy, można odczuć w namiocie, poprzez spadek temperatury. Ustawiamy wysoki kamienny murek od strony nawietrznej. Ubieramy wszystko co mamy na siebie, no może prócz butów, bo aż tak źle to nie jest i zasypiamy gotowi do walki o ciepło.

Rano okazuje się, że może i było zimno, ale dobre nastawienie i hart ducha pozwoliły nam przespać praktycznie całą noc. Otwieramy namiot. Prawie nie wieje. Zero chmur. Jest pięknie – lepiej być nie mogło, myślimy.
Po szybkim śniadaniu atakujemy szczyt. Planowo to 3 godz. łatwej (F) w skali alpejskiej wspinaczki na szczyt (I w skali UIAA). Nam zajmuje to ok. 1 godz 20 min. Widoki z największego wapiennego szczytu Europy zapierają dech w piersi. Niestety silny i zimny wiatr szybko zganiają nas z wierzchołka na dół.

Pireneje – dobrze, że zainwestowaliśmy w przewodnik i mapy. Gdy przyjdzie czas, na pewno wrócimy w te góry. Mamy tylko nadzieję, że na dłużej...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 8

Pożegnaliśmy kamieniste tereny Sierra Nevada, w których częśc ekipy zakochała się od pierwszego wejrzenia. Pożegnaliśmy Granadę i Czerwoną Twierdzę. Górskie serpentyny wśród wzgórz pokrytych puchatymi, soczyście zielonymi sosnami zaprowadziły nas do kolejnego pasma - Sierrania de Ronda. Tam właśnie kryje się prawdziwa perełka - Ronda, położona na dwóch wzgórzach i połączona ogromnym kamiennym mostem. Stoisz na nim i patrzysz na spalone słońcem góry i doliny, a potem odwracasz sie i widzisz zielone serce miasta, skalny kanion uparcie rzeźbiony przez mały strumień, ocienione głazy wśród których gniazdują i bawią się ptaki. Niedaleko znajduje się także najstarsza w Hiszpanii Plaza de Toros. Dziś już tylko do zwiedzania, lecz dawniej pisano tu wielką historię zmagań byka i człowieka. Arena wychowała najlepszych i najsławniejszych matadorów Hiszpanii.

Jednak to, co w Rondzie najcudowniejsze to wąskie uliczki z białymi kamieniczkami, gdzie z zaułkach kryją się kawiarenki, a balkony i wejścia do domów wyłożone są prześlicznymi, kolorowymi azulejos. I jeszcze to, że możesz włóczyć się z celem lub bez celu, zanurzyć w labirynty obsadzone bajecznie kolorowymi bugenwilami, wędrować zacienioną lub słoneczną stroną kamiennych schodów, które zdają się nie mieć końca i prowadzą do miejsc, których się nie spodziewasz: maleńkich skwerków z pomnikiem lokalnego poety, sklepików z ręcznie malowanymi talerzami, placyków z fontanną, w ktorej aż grzech nie zamoczyć stóp, tarasów wykutych w skale, z których nagle znów widać cały ogrom przestrzeni... Ale już czas schłodzic twarz przy rzeźbionym XIX-wiecznym kraniku w starym kościółku i ruszać dalej ku Słupom Heraklesa.

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży dzień 7 - część 2

Buongiorno ha ha!

"Quien no ha visto Granada, no ha visto nada..." - kto nie widział Granady, ten nic nie widział - i chociaż trudno odebrać Wisz Orłowski i Krzysztof Michaluk honor za zdobycie Pico de Veleta, to wedle prawomocnego przysłowia hiszpańskiego, nic oni nie widzieli. W przeciwieństwie do reszty brygady, która w czasie ataku na najwyżej położoną drogę rowerową w Europie, zwiedzała Granadę. Jak można się było spodziewać, przygodę tego dnia rozpoczęliśmy od Alhambry - zespołu pałaców, ogrodów i saraceńskiego fortu obronnego. I chociaż wyczulony na jakość usług turysta mógłby pewnie ponarzekać na organizację przestrzeni i procesu zwiedzania, to sam obiekt zapiera dech w piersiach! Potężne wieże posępnie i majestatycznie rzucające cień na miasto, ogrody ujmująco przytulne w swym i pomimo swego ogromu oraz górskie pejzaże rysujące się zewsząd.

Drugą część dnia potraktowaliśmy swobodniej. Wspólnie uznaliśmy, że najciekawsze będzie wsiąknięcie w wąskie uliczki miasta na kilka godzin, by włócząc się od sklepu do restauracji, poczuć to, co oprócz architektury to miasto wyróżnia - klimat. Nie mam tu na myśli kwestii ani geograficznych ani atmosferycznych. Granada pomimo swojej blisko trzystutysięcznej populacji (nie licząc w tym un turistas), żyje tempem przywodzącym na myśl opuszczone górskie wioski w basenie Morza Śródziemnego. Ocienione parki, w których starsi ludzie grają w szachy pół dnia, głośno dyskutąc przy tym, smutny Gepetto oznajmiający o czternastej, że już niczego Ci nie sprzeda, albowiem właśnie rozpoczyna się jego kilkugodzinna siesta i tym podobne drobnomieszańskie obrazki.

Na koniec dnia czekała nas jeszcze podróż na zachód Andaluzji, by dnia następnego odpocząć lekko przed kolejnymi punktami na mapie Hiszpanii.

Ciao!

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 7

Lubimy liczby, a już zwłaszcza te, które robią na nas wrażenie.

Od pół roku sen z naszych kolarskich powiek spędzała liczba 3395. Właśnie tyle metrów wysokości ma Pico de Veleta. Praktycznie pod sam wierzchołek biegnie droga, dość ważna dla kolarskiego światka. Jest to najwyżej położona droga w Europie. Na przełomie zimy i wiosny, zjeżdża się w okoliczne góry - Sierra Nevada - elita światowego kolarstwa.
Nasz wyjazd do Hiszpanii odbywa się w pełni sezonu letniego, kiedy temperatury sięgają nawet 40°C w cieniu, ale nie stanęło nam to na przeszkodzie w podjęciu próby ataku na ten właśnie szczyt.

Można się tam dostać na kilka sposobów. Najłatwiejszym jest przejazd samochodem na parking na 2500m.n.p.m. I wtedy zostaje 12 km i 900 m przewyższenia. Jednym z trudniejszych wariantów, na który się zresztą zdecydowaliśmy, jest 40-kilometrowy podjazd (średnio 6-7% nachylenia) z okolicznego miasta Granada. Mamy wtedy przed sobą prawie 3000m przewyższenia. Trzeba dodać, że drugi wariant ma jedynia 3 krótkie wypłaszczenia. Wsiedliśmy na rowery nie widząc naszego celu. Po drodze minęło nas kilku kolarzy, to jadących w górę, a to jadących w dół. Nie daliśmy się ponieść emocjom i spokojnie cieszyliśmy się z pięknych widoków za każdym kolejnym zakrętem. Na wysokości Rysów, okolo 2500m.n.p.m., zrobiliśmy sobie krótką przerwę, grając na nosie tym, co przyjechali w to miejsce z rowerami na dachach samochodów. Upał lał się z nieba. Nawet nasze suche bidony potrzebowały nawodnienia. Dalej droga była już zamknięta dla ruchu samochodowego,a jej jakość spadała z każdym kolejnym kilometrem, do tego stopnia, że ostatnie 500m musieliśmy nieść rowery na plecach.

Na szczycie przywitał nas widok zapierający dech. Teraz już się nie dziwimy dlaczego góry Sierra Nevada są mekką kolarzy. Sami chyba wrócimy tu wczesną wiosną...

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 5

Obstawialiśmy, że ten dzień będzie dość ciekawy, niestety, mocno się rozczarowaliśmy... bus, którym zamierzaliśmy podjechać ze względu na zróżnicowanie kondycyjne ekipy, nie wypalił, a słońce schowało się warstwą chmur...
Chcąc, nie chcąc wybraliśmy 26-cio kilometrową trasę, z 2000 m przewyższeń i podejściem typu "You will be cry, but landscape will be wonderfull".

Dotarliśmy na najwyższy szczyt Półwyspu Iberyjskiego - Mulhacén - 3479 m n.p.m. mocno zmęczeni, ale zadowoleni, w końcu dla większości z nas był to życiowy rekord wysokości. Okazało się jednak, że popalić dało nam dopiero zejście... ostatnie 300 m (!) przekonało nas wystarczająco, że las śródziemnomorski zdecdyowanie nie sprzyja chodzeniu "na siagę"...

Podsumowując- rozczarowaliśmy się, bo w rezultacie ten dzień był NAJCUDOWNIEJSZYM dniem tej wyprawy! Gdyby był bus, poszlibyśmy wyjątkowo nudną trasą, a gdyby nie było chmur, upał zabiłby nas w ciagu pół godziny! Zatem zdecydowanie prawdziwe staje się stare powiedzenie TKH: "Im bardziej zmęczeni, tym bardziej szczęśliwi!".

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 4

Co zrobić gdy jesteś zmęczony i chcesz odpocząć po kilku cieżkich dniach zwiedzania? Jedź na plażę! I to najlepiej taką, gdzie nie będzie ludzi 
Po wielu perypetiach, nocnym zwiedzaniu Walencji (ok. 3 w nocy architektura Calatravy robi równie duże wrażenie co prawdopodobnie w dzień) zmianach za kółkiem co 2 godz i przejechaniu kolejnych 800 km niepłatnymi drogami, udało się. Dojechaliśmy do upragnionej plaży. Po przejściu nietrudnego technicznie fragmentu skalnego klifu, znaleźliśmy przepiękną zatoczkę, praktycznie w całości pustą. Kąpiel w krystalicznie czystej wodzie, toast Picolo z racji skompeltowania się całej ekipy (Kuba do nas dotarł) były tym czego potrzebowaliśmy.
Leżąc na plaży w końcu mieliśmy trochę czasu, by pomyśleć na spokojnie o nadchodzącej akcji górskiej. Ale o tym może innym razem 

--------------------------------------------------

Dziennik z podróży - dzień 2 i 3

Pożegnaliśmy się wczoraj z Barceloną. Moglibyśmy zasypać Was tysiącami zdjęć z tego niesamowitego miasta. Ale to trochę bez sensu - lepiej będzie, jak w myśl TKH, sami przyjedziecie i zobaczycie 
Wrzucamy tylko kilka zdjęć z Sagrady Famillii. Kościół ten zrobił na nas zdecydowanie największe wrażenie. Zazwyczaj największe atrakcje bywają przereklamowane. Tutaj tak nie było. Wiedzieliśmy, że będzie pięknie. A było jeszcze lepiej! Zresztą sami zobaczcie na zdjęciach:)


Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • SPRZEDAŻ | różne
    OKAZYJNIE - KOMPLET WYPOCZYNKOWY - NOWY - popielaty - 664 980 967.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA POD BUDOWĘ BACÓWKI W GORCACH. 503 868 728.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MIŃSK 125, stan b. dobry. 18 28 514 00.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DWA LOKALE I piętro, w sumie ok. 140 m2. Możliwość dostosowania do klienta. Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ KAT. T (TRAKTOR + SZAMBIARKA) - WAKSMUND. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy: KUCHARZ/- RKA A`LA CARTE / POMOC KUCHENNA w małym hotelu 4*. Umowa o pracę, spokojny tryb pracy. Tel. 792276261
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy KUCHARZA, POMOCE KUCHENNE i KELNERKI. Tel. 600 035 355, 600 035 080.
  • PRACA | dam
    PRACOWNIK NA STACJĘ PALIW. Wymagane: obsługa komputera, dyspozycyjność. Tel. 603 078 775
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni KELNERKĘ/-A oraz PANIĄ NA ZMYWAK - POMOC KUCHENNĄ. 668 404 790
  • PRACA | dam
    Restauracja DOMINOS zatrudni PIZZERA oraz DOSTAWCĘ. 668 404 790
  • PRACA | dam
    Przyjmę pracownika znającego się na pracy do zakładu garbarskiego. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko : Recepcjonistki/ Recepcjonisty do niewielkiego nowo powstałego Aparthotelu House Friends & Spa Zakopane. Oferujemy: elastyczny grafik, wysokie wynagrodzenie, pracę w doświadczonym zespole. Zapraszamy do kontaktu. 698108109 www.hardahouse.pl mng.hoteloffice@gmail.com
    Tel.: 698108109
  • PRACA | dam
    Do nowo powstałej restauracji w Aparthotel Harda House Friends & Spa w Zakopanem. Poszukujemy osoby na stanowisko : Kucharz śniadaniowy. Bardzo dobre warunki pracy, wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę, elastyczny grafik Zapraszamy do kontaktu ! tel. 608506785 www.hardahouse.pl ewelinabaran1994@gmail.com
    Tel.: 608506785
  • PRACA | dam
    MŁODĄ KOBIETĘ (niepalącą) DO SPRZĄTANIA W DOMU JEDNORODZINNYM obok Zakopanego, 2 razy w tygodniu. Warunki do ustalenia. 698 506 913
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • USŁUGI | budowlane
    OKUCIA BALKONÓW, RYNNY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 600 998 377.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu altan i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • USŁUGI | inne
    SERWIS OGRODOWY, MYCIE TARASÓW I KOSTKI POD CIŚNIENIEM, SPRZĘTANIE BIUR I MIESZKAŃ. 664 603 415.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. Wynagrodzenie 17-18zł netto/godz.. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI POMOC KUCHENNĄ. Praca stała lub sezonowa. Wynagrodzenie od 18zł netto plus premia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    OSOBĘ DO POMOCY W GABINECIE KOSMETYCZNYM w Zakopanem (porządki, pakowanie narzędzi, rejestracja ) - na okres wakacji. może być uczennica. Tel. 600801308
  • PRACA | dam
    DO WYNAJĘCIA STANOWISKO MANICURE W DZIAŁAJĄCYM GABINECIE KOSMETYCZNYM w Zakopanem. Tel. 600801308
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni KUCHARKĘ, lub KUCHARKĘ ŚNIADANIOWĄ na co drugi dzień. 666378357.
  • PRACA | dam
    Poszukiwana OSOBA DO PRAC OGÓLNOBUDOLANYCH.I WYKOŃCZENIOWYCH. 789 321 805.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy KUCHARZY, BARMANÓW, KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY DO PUNKTU GASTRONOMICZNEGO OD JUŻ - PRACA STAŁA LUB SEZONOWA - KRUPÓWKI. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO ZAKŁADU KUSNIERSKIEGO. Praca cały rok. Przyjmę KRAWCOWĄ. Szycie na miejscu lub chałupniczo. 601 789 299.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni od zaraz KELNERA/KĘ. Praca stała, dobre wynagrodzenie. 508256350.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • USŁUGI | budowlane
    WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie. 18 26 550 39, 503 532 680.
  • PRACA | dam
    Przyjmę TYNKARZY LUB BRYGADY TYNKARZY. 503 532 680.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI KOMINÓW, ATTYK, GZYMSÓW. PRACE NA RĄBEK STOJĄCY, RĘCZNY I MASZYNOWY. DACHÓWKA. 534 428 571.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE - Andrzej Kasperek. PRZEKRYCIE I KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni KELNERA/KĘ. Praca zmianowa. Dobre warunki, umowa o pracę. 508256350.
  • PRACA | dam
    Dom Opieki dla osób starszych w Zakopanem zatrudni pracownika na etacie pokojowej. Umowa o prace, pełen etat. 698673260
    Tel.: 698673260
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    KAMERALNE APARTAMENTY ZE STREFĄ SPA, ul. Królewska 27b Kościelisko, w cenie pobytu parking, grill, bilard, pełna strefa spa, w okresie letnim rowery. Widok na całe Tatry Zachodnie. WWW. APARTAMENTYSPAZAKOPANE.PL, rezerwacja@czteryporyroku.pl, tel. +48 662 658 425, +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    APARTAMENTY Z WIDOKIEM NA CAŁE TATRY, ul. Mocarni Boczna 3 Kościelisko, w cenie pobytu wliczony parking, grill, sala bilardowa, w okresie letnim rowery. Widok centralnie na 30km Tatr. WWW. ZAKOPANEAPARTAMENTY.ORG, apartamenty@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207, +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    POKOJE Z WYŻYWIENIEM, KARCZMA, IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE, ul. Królewska 41 Kościelisko, na zielonym szlaku turystycznym z Doliny Kościeliskiej na Gubałówkę, centralny widok na Tatry Zachodnie, w cenie wliczony parking, grill, sala bilardowa, w okresie letnim rowery. WWW. CZTERYPORYROKU.PL [3], willa@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207 lub +48 608 401 704
  • PRACA | dam
    Dobrze płatna praca dla kierowcy 3,5T Zakopane ID: 753914776 Opis stanowiska spółka transportowa zatrudni 2 kierowców Bus w ruchu międzynarodowym. (pojazdy dostawcze (kat. B ) DMC 3,5 T Oferujemy: terminowe wynagrodzenie - stawka 250 zł dzień. 505994377 biuro@magdevelopment.pl
    Tel.: 505994377
    E-mail: biuro@magdevelopment.pl
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Gronkowie przyjmie od zaraz PIEKARZA. Praca stała w dzień. 18 26 560 90.
  • PRACA | dam
    Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni osobę do przygotowywania śniadań oraz kucharza kuchni polskiej. Hotel kameralny, na 100 osób. Posiłki pracownicze itp.. 507645428
    Tel.: 507645428
  • PRACA | dam
    Przyjme pracownika na dachy. 889002580 Biuro@dachy.podhale.pl
    Tel.: 889002580
  • PRACA | dam
    Delikatesy "Centrum" w Poroninie zatrudni SPRZEDAWCZYNIĘ. 665 00 34 35.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni PANIĄ DO SPRZĄTANIA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie; budowy od podstaw, kamieniarka, docieplenia. Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/KA, PIZZER/KA, KELNER/KA, POMOC KUCHENNA z doświadczeniem, do karczmy w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość zamieszkania. 602755354,
  • USŁUGI | budowlane
    PROFESJONALNE MALOWANIE DACHÓW. Długoletnia praktyka, niskie ceny. 604 120 874.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA, POSADZKI, KOMINKI, PARAPETY, STOPNIE, BLATY, ŁUPANKA GRANITOWA I PIASKOWA. 18 265 06 58, 607 57 23 12.
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA - WSZYSTKO Z KAMIENIA. 509 169 590.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-06-29 11:00 To historyczna chwila dla Nowego Targu 2022-06-29 10:30 Przejechał na rowerze przez tunel na nowej zakopiance (WIDEO) 1 2022-06-29 10:30 Jakie słuchawki z mikrofonem wybrać? 2022-06-29 09:38 Na Hotelu Hertza obejrzymy dziś film 1 2022-06-29 09:36 Śmierć znanego zakopiańskiego adwokata 1 2022-06-29 08:59 Słońce wyszło zza chmur, ale zapowiadane są burze z gradem 2022-06-29 08:00 Filmowa wycieczka do gorczańskiej puszczy (wideo) 2022-06-29 00:00 Zaangażowanie uratowało życie 2022-06-28 22:10 Grzegorz Hajnos trenerem pierwszej drużyny NKP Podhala Nowy Targ 2022-06-28 21:35 Burmistrz podliczony - generalnie na plus 2022-06-28 21:00 Powstaje ścianka wspinaczkowa w Ochotnicy 2022-06-28 20:36 Opieka dla chorych 4 2022-06-28 20:02 Jednogłośne absolutorium dla wójta Ochotnicy 2022-06-28 19:50 Fantasmagoryczny świat zdrady i spisków. Konkurs dla czytelników 2022-06-28 18:59 Quady na celowniku, służby przeprowadziły kolejną kontrolę, czterokołowiec na lawecie 2022-06-28 18:10 Marek wyszedł z domu w piątek i nie ma z nim kontaktu, może być w Zakopanem 1 2022-06-28 18:00 Wójt Czarnego Dunajca bez wotum zaufania 5 2022-06-28 17:42 Czytelnicy proszą o pomoc, zgubili telefon, uczciwy znalazca dostanie nagrodę 2022-06-28 17:00 Tatrzański Park Narodowy ma konkurencję w Dolinie Małej Łąki 5 2022-06-28 16:32 Krupówki, Morskie Oko - trwa akcja reanimacyjna 8 2022-06-28 16:15 Nie żyje Stanisław Bar 2022-06-28 16:03 Szkoła Kenara pięknieje 2022-06-28 15:00 Kolej na Solinę - ośrodek PKL zostanie otwarty w lipcu, znamy ceny nowych atrakcji (WIDEO) 4 2022-06-28 14:31 Lekkość i wygoda - sukienka tiulowa na wesele 2022-06-28 14:00 Apartamenty Zakopane - komfort nie tylko wakacyjnego wypoczynku 2022-06-28 13:54 Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje żel-art 13 2022-06-28 13:28 Nowy hit sezonu 2022. Czarny żyrandol do salonu 2022-06-28 13:01 Jelenie szukają ochłody na płacie śniegu 1 2022-06-28 12:34 Ostatnia droga Andrzeja Masnego 2022-06-28 11:46 Nie żyje Maciej Krawczyński, były architekt miejski Zakopanego 3 2022-06-28 11:30 Rabkoland otwiera nową strefę tematyczną i zaprasza na huczne urodziny 2022-06-28 11:00 Rok temu z tatrzańskich szlaków zniesiono ponad dwieście kubików śmieci 1 2022-06-28 10:30 Masa turystów na szlakach, kolejka na Giewont i remont szlaku na Kozi Wierch 2 2022-06-28 10:00 Przygarnij przyjaciela - psy z nowotarskiego schroniska czekają 2022-06-28 08:58 Duszno, parno, linia szkwałów buduje się nad górami, uważajcie na szlakach 2022-06-28 08:00 Po dwóch latach pandemicznych obostrzeń wózki z biblijną literaturą wróciły pod Giewont 10 2022-06-28 08:00 Co jaki okres płaci się ubezpieczenie samochodu? 2022-06-28 07:26 Koncert pieśni z towarzyszeniem altówki: W kręgu modernizmu 2022-06-28 00:28 Pożar lasu na Słowacji (ZDJĘCIA) 2022-06-27 21:20 Takie wianki wiszą na domostwach 2022-06-27 20:30 Oscypki nad Bałtykiem? 7 2022-06-27 19:53 Motocyklista wjechał w fiata sedici. Poszukiwani świadkowie 2 2022-06-27 19:45 W jednym miejscu leje, a kilkaset metrów dalej sucho 5 2022-06-27 19:38 Spotkanie profilaktyczne w ramach OnkoRejs Granicami Polski 2022-06-27 19:00 Największe kąpielisko pod Tatrami już działa (ZDJĘCIA) 3 2022-06-27 18:45 Siłownia przy szkole w Ochotnicy Dolnej 2022-06-27 18:29 Zmarł zasłużony strażak z Kościeliska 2022-06-27 17:59 Znana piosenkarka dostała w prezencie działkę w Bukowinie Tatrzańskiej 3 2022-06-27 17:58 Poważny wypadek w Białce. Trwa akcja po zderzeniu motocykla z samochodem 2022-06-27 17:30 Ostatnie pożegnanie byłego prezesa Tatrzańskiego Związku Narciarskiego
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-06-29 11:00 1. jarek, gerardek... no no no, ale niespodzianki wychodzą. 2022-06-29 10:58 2. Kto ten tekst pisał :0 ? [*] kondolencje dla rodziny 2022-06-29 10:58 3. Taki sam njuss jak to na innych portalach, że Putin ma biegunkę a to świadczy, że jest w niepożądanej ciąży. 2022-06-29 10:53 4. Mam nadzieję, że ilość osób która zemrze z powodu braku opału oraz jego ceny nie będzie w początkowym okresie ocenzurowana. Przecież mamy "niezależne" media, które akurat co do rusofobi trąbią jednym głosem z TVP.. 2022-06-29 10:33 5. No i dobrze - lepiej tak niż na dziko wzdłuż drogi. Oby tylko kasujący tam pan był milszy od tego który pobierał w tej okolicy kilka lat temu za stanie w rowie (ba! ździerca chciał kasę za samo wjechanie na tą boczną drogę!!!). Cena trochę wysoka ale rozumiem - każdy chce odzyskać zainwestowane pieniążki. TPN-owi żal bo się będzie musiał dzielić kasą a oni tego nie lubią :P 2022-06-29 10:15 6. "pisuarku ! z wymienionych tylko jeden jest politykiem :)" Który, gerardku, Tusk, Czy Sterczewski? (I znowu zrobiłeś z siebie idiotę). Bo jest ich dwóch! 2022-06-29 09:51 7. Dlaczego nie na tym ekranie po przeciwnej stronie rynku? Przecież jak go montowano to opowiadano, że będzie można na nim filmy oglądać. W 2013 roku pisano na P24, że kosztował 140 tys. zł. 2022-06-29 09:34 8. a ścierzka dla pedalistów tesz tam bedzie? 2022-06-29 09:02 9. pisuarku ! z wymienionych tylko jeden jest politykiem :) 2022-06-29 08:47 10. Nie możemy zapomnieć także o tym, że Maciej był oddanym pasji motocyklistą... majsterkowiczem... serce pęka.. :(
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP

Album TP