2017-10-30 08:14:30

USA, Podhale

Amerykański dom wariatów

Kim jest najzmyślniejszy Polak w Ameryce? Jak podhalańska gwara udawała starożytną grekę? Czego nie wiemy o Kościuszce? Tych, którzy znają "Zakopiański dom wariatów" Romualda "Aldka" Romana, do najnowszej książki tego autora zachęcać nie trzeba. "Amerykański dom wariatów" to ciąg dalszy historii, która ma początek pod Tatrami.

Opowieść o 30 latach spędzonych w USA - o Ameryce, o  Polakach tam mieszkających i o tym jak ich widzą inni. Są tu historie wakacyjne i nieprawdopodobne, choć prawdziwe opowieści wigilijne. Jest historia o Tadeuszu Kościuszce, którą czyta się jak najlepszą literaturę faktu. Szczypta polityki, poezji i filozofii, bardzo strawna i przyjemna nawet dla tych, którzy żadnej z tych dyscyplin na co dzień nie trawią. I duża dawka humoru, a także autoironii. Można w niej znaleźć przepis na idealne martini i trochę prawd życiowych, a nawet ukrytą instrukcję obsługi kobiety (żony). Gdyby panowie wzięli sobie za wzór autora i jego banalnie proste metody, byłoby o wiele mniej "cichych dni" i rozbitych małżeństw.

To już trzecia książka (po "Ośrodku Zero. Tajemnica Doliny Syrokiej Wody" i "Zakopiańskim domu wariatów"), z jaką Romuald "Aldek" Roman przyjeżdża (a raczej przylatuje) z Filadelfii pod Tatry. Zakopane to miejsce dla niego ważne, spędził tu pierwsze 34 lata swojego życia, które opisał w drugiej z wymienionych książek

Z zawodu był leśnikiem, pracował w Tatrzańskim Parku Narodowym. Ponieważ jego największą pasją były góry, został także taternikiem, ratownikiem, przewodnikiem i narciarzem alpejskim. Mieszkał w "Roztoce" przy ulicy Tetmajera, willi zabranej jego rodzinie po wojnie przez państwo i przejętej przez Fundusz Wczasów Pracowniczych.

Ponure, ale i surrealne czasy komunizmu stały się dobrą pożywką dla inteligentnego, ciętego i dowcipnego pióra zakopiańczyka z Filadelfii, czego upust dał w "Zakopiańskim domu wariatów". Jak się okazuje Ameryka jest równie dobrą, a może nawet lepszą pożywką dla pisarza.

Gorzko - słodki smak "American dream"

Podczas moich dość systematycznych od 20 lat podróży do USA wysłuchałam wiele historii polonusów z Podhala. Część z nich pokazywała z trudem zdobyte majątki i chętniej niż o swoim życiu, opowiadała mi o Polsce (choć w kraju nie byli od lat). Słyszałam, że w Polsce rządzą Żydzi i komuniści, że młodzi ludzie nie mają żadnych szans i jest ogólnie beznadziejnie. Wielokrotnie się buntowałam, bo jestem przekonana, że przyszło mi żyć w jednych z najciekawszych i najlepszych czasów dla Polski. Poznałam gorzki smak komunizmu w dzieciństwie a jako osoba dorosła mogłam obserwować jak nasz kraj po 1989 r. zmienia się na plus, jak moje życie coraz bardziej podobne jest do rówieśników z Zachodu. Jak rodzi się demokracja i wolna prasa. Moi starsi o kilkadziesiąt lat amerykańscy rozmówcy próbowali mi czasem wmówić, że jest inaczej. Kiedy szczerości sprzyjał alkohol, słyszałam w końcu, co oznacza bycie emigrantem. Mówili, że w Ameryce nigdy nie poczują się jak u siebie, a w Polsce już też nie wyobrażają sobie życia.

Była na szczęście druga grupa, która znalazła sobie miejsce w tym "American dream". To, ci, którzy mają zawód, który lubią; pasje, w których się realizują, sukces, którzy odnieśli. Życie może niełatwe, ale bez kompleksów Polaka i często idącej za tym nienawiści do innych nacji. I na pewno Romuald "Aldek" Roman ze swoją opowieścią należy do tej drugiej grupy.

Sam swoje życie w USA streszcza na okładce książki tak: "Po wyjeździe do USA zaczął po raz kolejny studiować i zmieniać zawody. Liczył koniki polne, wdychał azbesty, studiował toksykologie, wyjeżdżał do Europy z ramienia ONZ, a na koniec był rządowym biurokratą". Można by dopisać, że na emeryturze zaczął pisać książki i robić śniadania w pensjonacie, który prowadzi jego żona. Twierdzi, że robione przez niego omlety są jeszcze lepsze niż książki, ale nie chce mi się w to wierzyć.

Talent, wiedza i układy

Romuald "Aldek" Roman pochodzi z artystycznej, głównie aktorskiej rodziny. Jest bratankiem słynnej w okresie międzywojennym aktorki - Janiny Romanówny. Aktorem był też jego dziadek i ojciec. Z kolei jego mama z pasją oddawała się malarstwu. Sam autor - tylko na złość ciotce został leśnikiem, zamiast aktorem, choć wykazywał ku rodzinnemu powołaniu duże talenty.

Do Ameryki - jak pisze na wstępie - wyjechał w wieku 34 lat z rodziną, polskimi studiami, 700 dolarami, 16 książkami, 5 płytami, 4 obrazami mamy i bardzo dobrą znajomością języka angielskiego. Musiał zaczynać wszystko od nowa. Kolejne studia, nowe kontakty. Ludzie, którzy chętniej rzucali mu kłody pod nogi, niż pomagali. Wiedza, charakter i odwaga, a do tego odpowiednie polecenia i łut szczęścia - wszystko to złożyło się na sukces bohatera (autora) książki. Sukces niemały, bo Romuald "Aldek" Roman wspiął się aż na szczebel ministerialny. Swoją historię opisuje szczerze, bez omijania faktów, które inni woleliby przemilczeć, żeby odmalować obraz idealnego, zdolnego i przebojowego faceta.

Pisze, że studia, nawet najlepsze jak i wszystkie wymagane egzaminy nie wystarczą, żeby zdobyć wymarzone stanowisko. Równie ważne jak wieloletnia nauka i dobre wyniki, jest czyjeś "polecenie". Choć bez tego pierwszego, drugie nie byłoby możliwe do spełnienia.
Pisze o brygadziście o polsko brzmiącym nazwisku, który swoją polskość ukrywa, opowiada kawały o Polakach i pod swoimi rodakami kopie dołki, nawet, gdy ci ratują go z opresji.

Śmieje się z Amerykanów, z ich politycznej naiwności i wiary w misję, jaką Ameryka ma do spełnienia. "Świat potrzebuje przywódcy. Świat musi się dowiedzieć o naszej konstytucji, o naszych wartościach, które musimy ofiarować innym narodom. To nasz obowiązek i przywilej" - przekonuje przyjaciel autora Charles. "To jak to widzisz? Będziemy rozrzucać z samolotów somalijską edycję amerykańskiej konstytucji, oni to przeczytają i wprowadzą u siebie" - pyta ze zdrowym rozsądkiem narrator.

Najzmyślniejszy Polak w Ameryce

Jest kilka śmiesznych historii o profesorze z Filadelfii, o którym jeszcze kilka miesięcy temu głośno było w polskich mediach, ponieważ objawił się jako specjalista od katastrofy smoleńskiej i doradca ministra Maciarewicza. Okazuje się, że ów profesor uchodzi nie tylko w Pensylwanii za "najzmyślniejszego Polaka w Ameryce", a wieść o nim dotarła nawet do prezydenta Busha. A rozdział o tym, jak stroił fortepian, polecam szczególnie.

Ubawiła mnie historia jak to wiersz Adama Pacha pisany góralską gwarę udawał w Turcji starożytną grekę.

Historię Tadeusza Kościuszki w USA przeczytałam z wypiekami. W żadnym ze szkolnych życiorysów naszego bohatera narodowego a raczej bohaterów dwóch narodów nie było nic o testamencie, w którym ofiarował swój majątek na wykup i edukację niewolników. Z książki dowiedziałam się też, dlaczego do wypełnienia tego testamentu nie doszło. Autor "Amerykańskiego domu wariatów" pisze też o powodach, dla których Kościuszko miał w Ameryce tak bardzo pod górkę. O tym, jak przyjechał do USA bez pieniędzy i znajomości języka, szlachetny i uczciwy, ale i naiwny, wierzący w podobną szlachetność u innych.

Na koniec książki wydawca pisze, że "wszystkie imiona i sytuacje, choć mogą przypominać istniejące osoby, są wytworem wyobraźni autora". Jak przeczytacie, zrozumiecie powody pojawienia się takiej formułki. Nie wierzcie w jej prawdziwość.

Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
MIguel 2017-10-30 09:00:33
naprawdę to chyba już przesada.... Promować kogoś takiego
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKO-ŁADOWARKI W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI NA STAŁE LUB DOCHODZĄCO: OSOBĘ DO GOTOWANIA, POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGA GOŚCI, SPRZĄTANIE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-24 19:00 Drogowe dylematy 2026-03-24 18:26 Po zderzeniu samochody wylądowały w rowie 2026-03-24 18:00 Prognozy pogody się nie zmieniają. W Tatrach spadnie dużo śniegu, biało też na Podhalu? 2026-03-24 17:30 Staw czoła pradawnym istotom, zanurz się w świat lokalnych legend 2026-03-24 17:19 Bez bezpieczeństwa Krupówki będą puste - Jagna Marczułajtis-Walczak o SAFE i przyszłości Podhala 2026-03-24 17:00 Przekroczyła prędkość, miała nieważne prawo jazdy 1 2026-03-24 16:00 Jeszcze trochę wiosennych godzin w Dolinie Białego, a od czwartku wraca zima (WIDEO) 2026-03-24 15:30 MCK na walizkach - wspomnienie o Mirku Mące 2026-03-24 15:00 Blisko dwa miliony złotych na modernizację ulicy Kasprusie w Zakopanem 6 2026-03-24 14:00 Rewolucja u wylotu Doliny Strążyskiej? 9 2026-03-24 13:00 Zderzenie osobówki z ciężarówką. Dwie osoby poszkodowane 1 2026-03-24 12:58 Zespół cieśni nadgarstka - choroba XXI wieku? 2026-03-24 12:30 Tak szkoliły się toprowskie psy lawinowe (WIDEO) 2026-03-24 12:08 Niewybuch znaleziony w Lipnicy Wielkiej 2026-03-24 11:00 Blisko 2 tysiące kontroli jednego dnia. Policja wyłapała nietrzeźwych kierowców na Podhalu 2 2026-03-24 10:00 Nowy sprzęt dla Szpitala Powiatowego w Zakopanem 1 2026-03-24 09:00 Prace Zdzisława Walczaka w Czerwonym Dworze 2026-03-24 08:00 Sportowe wyróżnienia wracają do Nowego Targu. Ruszyły zgłoszenia do jubileuszowej gali 2026-03-23 22:21 Zaginęła 20-letnia Alicja Czajka 2026-03-23 21:00 Gorce na osi czasu 2026-03-23 20:31 Skandal w Grywałdzie (WIDEO) 38 2026-03-23 20:00 Lokomotywa, która wyjechała na ulicę. Rocznica niezwykłego zdarzenia w Zakopanem 8 2026-03-23 19:30 Nowa inicjatywa dla kobiet w Zakopanem 2 2026-03-23 19:00 Nie żyje Zbigniew Kresek, autor górskich przewodników 2026-03-23 18:30 Żabie gody rozpoczęte 4 2026-03-23 17:00 Maturzyści z Zakopanego poznawali tajniki pracy w Policji 2 2026-03-23 16:25 Motocyklem 117 km na godz. w obszarze zabudowanym 4 2026-03-23 15:57 Dewastował przystanek i wbiegł pod auta. 20-latek zatrzymany 1 2026-03-23 15:49 Brydżowe spotkanie w Opolance. Jedni grają, inni kibicują 2026-03-23 15:30 Policyjny nos nie zawiódł dzielnicowego 2 2026-03-23 15:00 Wielki sukces Maćka Naglaka z Zakopanego 4 2026-03-23 14:17 Uciekał przed policją, miał prawo jazdy od pół roku 2026-03-23 13:39 Za przekroczenie dozwolonej prędkości 38-latek stracił prawo jazdy 2026-03-23 13:36 Alternatywna rzeczywistość XIX w. i nowy świat XXII wieku. Mamy dla Was książki 2026-03-23 12:59 Sprawca zderzenia w Stasikówce ukarany mandatem 1 2026-03-23 11:59 Wieczorna interwencja policjantów na ul. Zwierzynieckiej 3 2026-03-23 10:59 Schronisko komentuje zarzuty, prowadzący podkreślają, że dobro zwierząt jest najważniejsze 11 2026-03-23 10:46 Plama oleju na Zakopiance 2026-03-23 09:59 Rusza remont mostu na Walową Górę. Mieszkańcy protestują - odetną nas od świata (WIDEO) 16 2026-03-23 08:59 Jeśli te prognozy się sprawdzą w Tatrach spadnie metr śniegu 2026-03-23 08:00 1. Przegląd Dziecięcych Zespołów Regionalnych MAŁE LELUJE. Zgłoszenia 2026-03-22 20:30 Komunikat wojewody małopolskiego w sprawie kontroli w schronisku w Nowym Targu 12 2026-03-22 20:17 Czołowe zderzenie w Stasikówce. Jedna osoba ranna 4 2026-03-22 20:00 200 lat temu ludzie w Rabce zdrowia nie mieli 2026-03-22 19:00 Utrudnienia w ruchu na ulicy Dworskiej w Dzianiszu 1 2026-03-22 18:00 Nowotarska Państwowa Szkoła Muzyczna zaprasza na "Koncert Pasyjny" 1 2026-03-22 16:43 Koszmarny upadek Kacpra Tomasiaka. Najnowsze informacje Polskiego Związku Narciarskiego 1 2026-03-22 16:00 Piękne miejsce w Dolinie Chochołowskiej. Tu kręcono Janosika (WIDEO) 1 2026-03-22 15:00 Zgłoś zawodników do pierwszych Mistrzostw Szkół Zakopanego w Szachach 2026-03-22 14:00 Tajemnice starego cmentarza w Szczawnicy 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-24 18:34 1. Ah! Jak dobrze być bezradnym! 2026-03-24 18:14 2. Każdy chce turystów, dużo turystów, co roku więcej turystów!!!!! Tylko nikt nie chce ponosić tego kosztów. Przecież normalne jest, że jeżeli gdzieś przewija się dużo ludzi, co roku więcej ludzi, to będą i śmieci. To jest normalne!!!!! Tylko miasto nie chce zapłacić za wywóz śmieci, z naszych podatków - mieszkańców, przedsiębiorców, kwaterodawców. Ci namolni turyści płacą za wszystko - opłatę miejscową, opłatę w restauracji, opłatę za kwatery, itd. Opłata miejscowa wpływa do kasy miasta, część PIT- u i CIT-u również. Jeżeli ktoś myśli, że turysta idąc do Strążyskiej i jedząc loda, czy coś podobnego, będzie ten papierek niósł do końca doliny i z powrotem to się myli, to nie rozumie co się wokół dzieje, jak funkcjonują ludzie w tym świecie. Oni zachowują się normalnie. To ci którzy uważają, że ten papierek powinni zabrać ze sobą do Krakowa, Andrychowa czy gdziekolwiek indziej mylą się. Tak świat nie funkcjonuje!!!! Trzeba śmieci wywozić, często wywozić, tak często żeby to nie przeszkadzało mieszkańcom, turystom i niedźwiedziom. Tak jak da się na Sylwestra postawić setkę Toi Tojów i uprzątnąć to błyskawicznie, tak i trzeba zrobić przy Strążyskiej. Wiem, że niektórzy widzą to inaczej: turyści zamiast pchać się do Zakopanego niech przesyłają pieniądze, najlepiej Blikiem, i siedzą w domu. Za to umożliwi im się wgląd na widoki z 200 kamer miejskich. 2026-03-24 17:52 3. Prośba do Wójta: Bardzo prosimy Pana Stanisława Tkaczyka o obowiązkową obecność na sesji Rady Gminy w dniu 26 marca 2026 roku. Mieszkańcy Gminy 2026-03-24 17:45 4. I on jeszcze zasiada w Radzie Parafialnej. Ciekawe gdzie trafiają pieniądze ze zbiórek kwartalnych. 2026-03-24 17:44 5. Bez Jagny Krupowki nie sa puste, maja sie niezle a jej zalosne expose daje tylko obraz, jak daleko ta kobieta odstaje o realiow zycia miasta i regionu. Trzymaj sie tam dalej tego stolka , to niezle saksy a nas zostaw w spokoju. Jak kiedys rozliczysz sie w cztery oczy z podatnikami, to mozemy pogadac. 2026-03-24 17:29 6. Wprawdzie małe samochody mało palą i są EKO, ale na tym Torze (Kasprusie itp) do testowania zawieszenia w traktorach, kierowcy ryzykują utratę plomb w zębach. 2026-03-24 17:24 7. Ja tam w środkowej szybie widzę matkę boską albo damę z gronostajem Cuda na kiju 2026-03-24 17:11 8. Zlikwidować wszystkie kosze na śmieci i wszędzie zainstalować monitoring. 2026-03-24 17:01 9. Bojownicy ROG u by wypchnęli tą lokomotywę z powrotem. NIech wraca tam skąd przyszła! 2026-03-24 16:43 10. Jest dobrze a będzie tylko dobrzej.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama