Burmistrz Miasta Zakopane
Skarga w sprawie budowy apartamentowców
W nawiązaniu do pięćdziesiątej Sesji Rady Miasta – na której Pan Burmistrz zdawał się być poruszony sprawami mieszkańców i sugerować by dawać mu sygnały bo ma „ większą moc” i może nas wesprzeć - prosimy o wstrzymanie budowy i zawieszenie pozwolenia na budowę do czasu wyjaśnienia sprawy.
Budowa dotyczy „ apartamentowca” na ul. Bogdańskiego na działce 8-952.
Pozwolenie miało dotyczyć pensjonatu – a wszyscy od początku wiedzieli , że powstaje budynek wielomieszkaniowy z mieszkaniami na sprzedaż . Wiedział to też projektant Pan Piotr Leja.
Pikantności dodaje fakt , że jego żona ( Pani Bachleda – Leja ) jest jednym z decydentów w wydziale Budownictwa i Architektury .
Budzi to podejrzenie o nepotyzm i korupcję .
Nikt nie powiadomił sąsiadów , że wpłynął wniosek na budowę .
Pozwolenie zostało wydane chociaż droga dojazdowa ( która jest własnością prywatną
działka 8-782) jest traktem pieszo jezdnym i powinna mieć 5m a ma niecałe 3 m, nawierzchnia jest makabrycznie niszczona przez 18-sto tonowe ciężarówki. Jest to wbrew woli właścicieli.
Tutejszy Wydział Komunikacji zezwolił na wjazd ponadnormatywnego sprzętu choć znak drogowy pozwala na 5 ton.
Jakim prawem tak się stało? Przecież po to jest znak by go przestrzegać. Ten kto go stawiał nie zrobił tego bezpodstwanie a urzędnik lekką ręką zgodził się na niszczenie ulicy Bogdańskiego, przez którą wkrótce nie będzie można przejechać nie urywając zawieszenia- pan decydent tędy nie jeździ więc jest mu to obojętne.
Wnioskujemy o natychmiastowe zawieszenie pozwolenia na wjazd ponadnormatywnych ciężarówek ( osiemnastotonowych).
Przecież investor wiedział w jakim terenie będzie budował i mógł tak zaplanować przebieg robót by wykonywać je przy pomocy mniejszych ciężarówek. Urzędnik, który to podpisał ma imię i nazwisko – proszę go pociągnąć do odpowiedzialności.
Co to za „ Dobra zmiana” skoro zmienił się tylko kolor „ królówki” i innych ważnych pionków a zasady gry pozostały takie same? Wielu z Was będzie musiało będzie musiało zweryfikować swoje poglądy polityczne przed następnymi wyborami, skoro podwładni burmistrza kompletnie nie liczą się z mieszkańcami a dobrem naczelnym jest obcy investor.
Prosimy o wizję lokalną- bo projektant „wymalował” na papierze pozornie prawidłową drogę podczas gdy w rzeczywistości jest ona dużo węższa.
Jeśli doszło do takiego nadużycia – to tym bardziej Burmistrz i Rada Miasta powinni interweniować .
Co stanie się jeśli w razie pożaru, drogę otoczoną z dwóch stron płotami zablokuje wóz strażacki ( szerokość wozu 2,20 m – a działka 2,70 )? Którędy ewakuują się ludzie – zwłaszcza starsi lub na wózkach inwalidzkich skoro jest to jedyna droga ewakuacyjna dla położonych przy niej posesji?
Nie zapominajmy, że u nas zima trwa długo i na poboczach zalega śnieg. Gwoli ścisłości ulica Bogdańskiego jest drogą publiczną, ale bezpośredni dojazd do „ apartamentowca” należy do prywatnych właścicieli, którym urzędnik nie może nakazać wyrażenia zgody na dewastację.
Ulica Bogdańskiego jest jedną z najstarszych dzielnic Zakopanego. Znajduje się tu wiele zabytkowych willi, których uroda zostanie stłamszona przez ohydne molochy burzące „zielony” charakter okolicy.
Plan Zagospodarowania Przestrzennego po to został uchwalony by ustrzec miasto przed takimi inwestycjami – co z tego skoro Zakopanem rządzi Starostwo a ono wydaje się lekceważyć miasto i jego mieszkańców.
Liczymy na pomoc Pana Burmistrza i Radnych. Niestety na ostatniej Sesji Rady Miasta, gdy zaczęto omawiać problemy mieszkańców, Radni zaczęli masowo wychodzić z sali- prawdopodobnie by zrobić „na złość” Przewodniczącemu i aby nie było kworum.
Brakuje nam wody ! Już teraz jest bardzo niskie ciśnienie a do drugich pięter woda często nie dociera. Co będzie jeśli znacznie zwiększymy liczbę mieszkańców -zwłaszcza,że ma powstać następna wielomieszkaniowa budowla ( w pobliżu Galerii Antoniego Rząsy), z restauracją i SPA, w której jednocześnie będzie mogło przebywać około 100 osób.
Wielu mieszkańców wynajmuje pokoje – z czego będziemy żyć i płacić podatki jeśli zabraknie wody?
Brakuje nam miejsca dla samochodów. Ulica Bogdańskiego jest wąska i mijające się samochody często muszą wycofywać się by zrobić sobie miejsce. Problem najbardziej nasila się zimą, gdy pobocza zasypane są śniegiem. Oczywiście są też problemy z parkowaniem a planowany kolejny apartamentowiec ( ten przy Galerii Rząsy) nawet nie ma wystarczającej ilości miejsc postojowych- bo właściciel chce całą działkę wykorzystać na sprzedawane mieszkania a „ przebitka” jest duża. Mieszkania zostaną sprzedane, investor zniknie a my zostaniemy zawaleni samochodami z nieprzejezdną drogą i bez wody. KTO nam pomoże?
Urzędnicy sugerują, że jak jest pozwolenie na budowę to : „ nic już nie można zrobić „
Jak to? Skoro w Międzyrzeczu, po dwunastu latach funkcjonowania sklepu „ Lidl” cofnięto mu pozwolenie na budowę – to tym bardziej można to zrobić w Zakopanem zwłaszcza, że budowa jest na etapie wykopu.
Oburzające jest to, że sąsiedzi nie zostali powiadomieni o wszczętym postępowaniu o wydanie pozwolenia , w związku z tym nie mogą być stroną i o niczym nie muszą być informowani. Sami też nie mogą interweniować. Pamiętajcie Państwo, że zwykły obywatel czeka co najmniej kilka miesięcy na takie pozwolenie.
Tymczasem minimalny czas oczekiwania to 2 tygodnie. Może się więc zdarzyć taka hipotetyczna sytuacja, że wpływa wniosek kogoś kto ma „ znajomości”, nie informuje się sąsiadów a po dwóch,trzech tygodniach wydane jest pozwolenie. Nawet jeśli inwestor musiał uruchomić „ fundusz reprezentacyjny” to i tak mu się zwróci.
Prosimy o pilną interwencję w naszej sprawie.
W załączniku przesyłamy zdjęcie w/w prywatnej drogi aby „ unaocznić” jak jest wąska i każda ciężarówka zablokuje jedyny wjazd i dojście do kilku posesji. Ponieważ na papierze obiekt miał być pensjonatem ( a jest mieszkaniówka) podobno nie wszystkie przepisy Przeciw Pożarowe go obowiązują.
Uważamy, że jest to balansowanie z prawem przez projektanta (to on decyduje czy mieszkańcy będą powiadomieni) i celowe zaniechanie i „ niedopatrzenie” przez Wydział Budownictwa i Architektury, w którym pracuje jego żona.
burak
2018-06-07 21:38:52
@goral4102. To największe problemy wg. Ciebie może mieć Spółdzielnia Mieszkaniowa i jej nowo bogaccy, którzy w jednej chwili stali się milionerami (na cudzym czyli wywłaszczonym, tych wywłaszczeń dokonał system obecnie zwany zbrodniczym) ?
goral4102
2018-06-07 15:34:17
Chcialbym poinformowac zainteresowane strony, ze kazdego inwestora majacego prawomocne pozwolenie na budowe, ktory buduje "pod nosem sasiada" mozna podac do sadu cywilnego o odszkodowanie za utracona wartosc posesji w zwiazku z prowadzona inwestycja tegoz inwestora.
Co do zakopianskiego starostwa a zwlaszcza jego wydz architektury jest to po prostu parodia parodii i kwintesencja niekompetencji.
Pytajecy
2018-06-07 10:29:31
Zgadzam się ze @skasyniok. Plany zagospodarowania maja furteczki i udogodnienia dla deweloperki. Powstały za poprzedniej kadencji i były wiodącym działaniem za czasów Majchra. Ci ludzie tego nie rozumieją ze przespali i teraz maja co maja. Tak kończą ci co zamiast sprawdzić fakty słuchają opinii!
Pytajecy
2018-06-07 09:58:38
Zamiast pisać na Berdyczów należy pilnie wynająć Adwokata i wszcząć ponownie postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na budowę. Nikt tego nie zrobi za mieszkańców ani urzędnicy ani tygodnik! A termin zawity biegnie!!!
co ???
2018-06-07 01:09:44
@julia - zgadzam sie z toba w 100% , przeciez to skandal !!!
Co zas sie tyczy mieszkancow , ludzie nie dajcie sie i nie pozwolcie na takie czyny .
snajper
2018-06-07 00:00:58
układ zakopiański......mhm.....to jest raczej łagodne stwierdzenie
miejscowy turysta
2018-06-06 22:34:18
Skoro to jest jedyna droga, i do tego wąska, to jaki problem ją zablokować? Choćby zepsutym samochodem ;) raz tym, raz tamtym. ;)
skansyniok
2018-06-06 22:02:21
"Plan Zagospodarowania Przestrzennego po to został uchwalony by ustrzec miasto przed takimi inwestycjami"
Dobry żart, kochani mieszkańcy Bogdańskiego, polecam lekturę zakopiańskich planów. Jest dokładnie odwrotnie. Ktoś robi was w bambuko, a wy dajecie się wpuszczać w szambo. Waszą dzielnicę masowo wykupują deweloperzy, bo wiedzą, na co mogą sobie pozwolić, właśnie na podstawie miejscowych planów. Rozumiem wasz ból, jednak to wy, nie kto inny, sprzedajecie te działki.
"Liczymy na pomoc Pana Burmistrza i Radnych"
Rada miasta uchwala miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Powodzenia w szukaniu u nich pomocy. Przez ich głosy na tak i podniesione dłonie macie sąsiadów sprzedających działki i deweloperkę za oknem. Bijecie pianę o dekadę za późno, trzeba było płakać przy uchwalaniu planów. Jednak spójrzcie prawdzie w oczy - ktoś z was się tym przejmował w owym czasie? Dziura w ziemi to nie początek, a prawie koniec długiego procesu, o którym najwyraźniej nie macie pojęcia. Jednak macie pojęcie, jak składać pomówienia na niewinną osobę. Osobiście wytoczyłbym wam za to proces. Wstyd, bo sami jesteście sobie winni.
telewidz
2018-06-06 21:19:45
To jednak Polsat miał rację, że istnieje układ zakopiański.
Tomasz
2018-06-06 21:19:30
Mieliśmy podobną sytuacje na ul.Do Tadziaków miał stanąć pensjonat ... Powstał moloch ?apartamentowiec?...
miasto za własne pieniądze zmieniło całą sieć wodociągów.Dla inwestorów z kasą ta ?klika? zrobi wszystko...
jest_rozwiązanie
2018-06-06 21:07:23
Proponuje wbetonować słupek na drodze tak aby uniemożliwić przejazdy pojazdom szerszym niż osobówka. Słupka trzeba bronić żeby go nie wyrwali z ziemi ciężkim sprzętem :)
Jak wezwą policję to powiedzieć że to wasz słupek i wasza działka - można mieć w ręce księgę wieczystą :) Policja nic nie zrobi bo to sprawa stricte cywilna.
Na argument, że jest przecież służebność drogi koniecznej powiedzieć, że jest ona naruszana przez inwestora. Jak inwestor ma inne zdanie to niech idzie do sądu. Postępowanie potrwa rok, a jak ktoś użyje odpowiednich sił i środków to sprawa nigdy się nie skończy ;)
W tak zwany międzyczasie będzie można zmusić urzędników do wykonywania ich obowiązków.
Tylko proszę nie słuchać tego co urzędnicy mówią - ściemniają. W tej sprawie są ewidentne naruszenia, a tryb wydawania pozwolenia na budowę jest dokładnie taki, jak opisany w skardze. To nie jedyna tego rodzaju inwestycja w tym mieście!
kres
2018-06-06 20:58:28
Szkoda że nie pilnowali swych spraw w roku 2011 r w okresie panowania Janusza Majchra .
To on stworzył w Zakopanem eldorado dla deweloperów .
Jedyne co pozostaje to całkowicie uchylenie planów i powrót do warunków zabudowy .
julia
2018-06-06 19:59:31
Patoligia w Urzędzie, przecież taki układ , że jeden ze współmałźonków projektuje a drugi wydaje decyzje to skandal !
Gogo
2018-06-06 19:11:14
Brawo,Mieszkańcy tej ulicy nie dajcie się .Uprzyjemniajcie źycie inwestorowi .Znam osobę,której sąsiad wstrzymał budowę domu jednorodzinnego na rok czasu.Wtedy to urzędnicy to mogli zrobić chociaż nie mieli racji bo wszystko było zgodnie z planami.
enapokaz
2018-06-06 18:46:14
Złożyłem skargę do Pana Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego na nieistnienie OTULINY perły polskiego krajobrazu czyli TATR.
gazda1
2018-06-06 18:24:08
Czy ktoś z szanownych czytelników może mnie uświadomić czy w rejonie ulic: Bogdańskiego, Regle, Strążyska, Do Daniela, "funkcjonuje" jakiś radny ? Jeśli tak (nie wiem bo nie miałem przyjemności z ta osobą od wyborów się widzieć) to jaki jest stosunek tej osoby do opisywanej na ul. Bogdańskiego inwestycji i do zgłaszanych przez mieszkańców postulatów ?