2018-08-07 18:30:46

Śledztwo Tygodnika Podhalańskiego

Rezydent (Cały tekst)

Reklama

Po sześciu latach kary za kontakty z chłopcem jest znowu proboszczem.

Wieś X nie jest duża, ale ciągnie się wzdłuż drogi kilka kilometrów. To typowe w przygranicznych miejscowościach Dolnego Śląska. Domy z czerwonej cegły, część odrestaurowana, tonie w kwiatach, inne, poniemieckie, leżą w ruinie. Jeden mały sklep spożywczy, pusty w sobotnie popołudnie.  Sklepowa, drobna blondynka, denerwuje się, bo znowu ktoś jej podrzucił śmieci do pojemników. Chętnie wskazuje mi drogę do kościoła. Też tam idzie, ale wieczorem, bo dziś bierzmowanie. - I nawet biskup będzie - mówi z dumą. Chwali proboszcza, bo za kilka dni zabiera ich do Medjugorie. Już czwarty raz tam jadą, ale z tym proboszczem pierwszy raz.  Widać wieżę kościelną. Wspinam się na wzgórze. Główna furta zamknięta. Obchodzę kościół dookoła. Cmentarz. Część grobów na kościelnym dziedzińcu. Z tyłu kościoła drzwi są otwarte, z daleka widzę dwie krzątające się osoby. Poznaję proboszcza. Po pięćdziesiątce, starannie ubrany, niebieska koszula, granatowe spodnie. Włosy nienagannie przycięte i zaczesane. Ks. Stanisław D., od roku proboszcz w X, przygląda mi się uważnie. Proszę o kilka minut rozmowy. Wychodzi do mnie, ale na ławeczce nie chce usiąść. Tłumaczy, że nie ma czasu. Widzę, że mnie nie poznaje. A przecież powinien, bo nie było to tak dawno. Zaledwie 7 lat temu.

Sierpień 2011 roku


W pracy dzień spokojny. Podhale pełne turystów. W Zakopanem tłumy, ale na szczęście bez poważnych zdarzeń. W redakcji Tygodnika Podhalańskiego jestem już sam, gdy odzywa się telefon. Słyszę głos chłopca. Jest roztrzęsiony. Mówi szybko, niedbale. Że przyjechał do Zakopanego z księdzem. Że jest sam. Że uciekł mu. Że potrzebuje pomocy, a telefon do nas dała mu jakaś siostra zakonna. Udaje mi się ustalić, że stoi na Krupówkach, pod pocztą. Jadę tam. Robi się już szaro. Zatrzymuję samochód na skrzyżowaniu Kościuszki i Krupówek. Tłum turystów. Szpilki nie wciśniesz. Jak zwykle o tej porze roku maszerują jedni w górę, inni w dół. Rozglądam się, nie wychodząc z samochodu. Szukam chłopca. Nagle ktoś otwiera drzwi pasażera. Nazywam się Paweł, to ja dzwoniłem. Wygląda na 16 może 18 lat. Parkuję pod pocztą i wyłączam silnik.

Czułość i sex  


Chłopak wyciąga z kieszeni telefon. Kilka minut w nim majstruje. Nagle włącza nagrany film. Widać leżące na materacu dwie postacie. Na brzuchu leży Paweł, obok mężczyzna wpycha mu rękę pod koszulkę. Żółtą, wygląda że tę samą, w której jest teraz ze mną w szoferce. Mężczyzna głaszcze mu włosy. Chłopak się nie broni, bo wyraźnie zależy mu na nagraniu tej sytuacji telefonem. Podobną scenę widać na drugim filmie. Teraz odsłuchujemy nagrane rozmowy. Męski głos domaga się deklaracji od Pawła, czy jest mu dobrze. Kiedy lepiej. Denerwuje się, gdy Paweł milczy. Mężczyzna przekonuje chłopaka o opiece nad nim. Mówi o gwarancjach utrzymywania, a nawet deklaruje pomoc finansową dla jego ubogich rodziców. Część rozmowy jest trudna do cytowania. Mówi też o Medjugorie. Przekonuje go, że tam może być pod dobrą opieką.

Dziwna para w Medjugorie


Gdy słuchamy nagrań, Paweł bacznie mi się przygląda, jakby czekał, czy mu uwierzę w to wszystko, co go spotkało. Chętnie godzi się na przegranie plików. Do laptopa zrzucam całą zawartość jego telefonu. Paweł pochodzi z Dolnego Śląska. Był w domu opieki, potem w domu dziecka. Rzadko w domu rodzinnym, bo tam bieda i choroby. Mówi, że księdza Stanisława poznał, gdy kazali mu pójść do niego po pieniądze. Do Zakopanego przyjechał razem z nim w drodze powrotnej z Medjugorie. Tam spędzili kilka dni. Opowieść tę w części potwierdza zawartość telefonu. Znajduję w nim sporo zdjęć z Medjugorie. Paweł podczas rozmowy przypomina sobie dziennikarkę, która pytała go nawet, jak to jest, że sam podróżuje z księdzem. Nie pamięta, co odpowiedział.

Jestem kobietą


Jest już ciemno. Dom wycieczkowy księży werbistów przy ul. Andrzeja Struga w Zakopanem. To tu znaleźli zakwaterowanie. Mają jeden mały pokój. Ksiądz ma łóżko, Paweł materac na dostawkę. Gdy pukam do drzwi, mam już chłopca spakowanego w samochodzie. Przenocuje w bezpiecznym miejscu, a nazajutrz pociągiem wróci do domu. Ksiądz siada na łóżku po turecku. Ma na sobie brązowy t-shirt, czarne spodnie. Milczy. Nerwowo ściska gołe stopy. Jest zakłopotany, jakby to, co się dzieje wokół, nie dotyczyło go. Wreszcie wychodzimy razem na zewnątrz. Ktoś biegnie za mną, jakiś ksiądz pyta, jakim prawem wszedłem do środka. Zawraca, gdy tłumaczę się spotkaniem z kapłanem, który jest tu zakwaterowany. Na zewnątrz ks. Stanisław decyduje się jednak zamienić kilka zdań. Mówi o opiece nad Pawłem. O tym, że właśnie wyciąga go z dna. Że szuka mu szkoły, opieki w Medjugorie. Że wyciągnął go z agencji towarzyskiej. I wreszcie, że jego zachowanie wobec Pawła wynika z tego, że faktycznie jest księdzem, ale wewnątrz kobietą. Całą winą obarcza jednak chłopaka. 

Dziennikarskie dylematy


Nazajutrz w redakcji decydujemy, aby o sprawie powiadomić jedynie władze kościelne. Powinni sami sprawę rozwiązać. Paweł jest na tyle dorosły, że prokurator nie ma tu już nic do roboty. Szybko okazuje się jednak, że to nie takie proste. Odbijamy się od muru. Nawet w Krakowie dwóch poważnych, zaprzyjaźnionych księży bagatelizuje całą sprawę. Wreszcie dostajemy telefon do księdza, który powinien nam pomóc. Przekazujemy mu cały materiał filmowy, zdjęciowy i nagrane przez Pawła rozmowy. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że zostaje on jako pilny przekazany bezpośrednio do nuncjusza apostolskiego w Polsce. Choćby miało to trwać kilka lat, postanawiam śledzić dalsze losy księdza i przyjrzeć się, w jaki sposób Kościół tego typu sprawy rozwiązuje. 

Za karę rezydentura


Gdy nuncjusz pochyla się nad sprawą, ks. Stanisław jest wikarym w Y, małym miasteczku na Dolnym Śląsku. Pełni też funkcję kapelana w szpitalu. Niespełna rok później parafianie usłyszą, że ich ksiądz jest chory i dlatego będzie gdzieś w innej parafii rezydentem, a jego obowiązki przejmie ktoś inny. Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego taki stan oznacza, że ksiądz mieszka w parafii, ale nie pełni w niej żadnej poważnej funkcji. Dotyczy to np. starszych księży, którzy nie mają swoich mieszkań i nie chcą trafić do domu księży emerytów. W przypadku księży młodszych rezydentura to najczęściej kara za przewinienia, np. jazdę po pijanemu samochodem, alkoholizm itp. Bywa też, że dotyczy księży, którzy mają kryzys kapłański. Ks. Stanisław jest rezydentem w kilku parafiach, przenoszony z jednego miejsca na drugie co kilka lat. Nagle zostaje proboszczem.

Proboszcz Stanisław  


- Tak, teraz sobie pana przypominam, ale dla mnie to temat zamknięty - słyszę, gdy zaskoczony nominacją zjawiam się w parafii X i przypominam księdzu proboszczowi historię z Pawłem. - Sprawa jest już dawno wyprostowana. To był efekt wmanewrowywania przez ludzi wrogich Kościołowi. Ten chłopak wyrządził wiele krzywd. Pan Bóg go będzie sądził - przekonuje. Gdy przerywam i mówię o relacji dorosłego mężczyzny i młodego chłopaka, ksiądz nie daje za wygraną. - Nie mam obowiązku panu nic mówić. To był moment, kiedy on spadł na dno, a ja mu pomogłem się podnieść. Nie uważam, żeby było do czego wracać - oświadcza. Gdy pytam wreszcie o "kobietę", o której ksiądz mówił po ujawnieniu filmów z Pawłem, ks. Stanisław przekonuje, że jest po terapii. - Przeszedłem pewnego rodzaju terapię psychologiczną, po której zrozumiałem, że stosowałem zły punkt wyjścia. Pewnych rzeczy nie rozumiałem, źle oceniałem. Zbyt krytycznie patrzyłem na siebie - wyjaśnia.

Szybko jednak wraca do kwestii związanej z Pawłem. - To jest człowiek, który mnie wykorzystał, próbował na zniszczeniu mojej reputacji zrobić pieniądze i ustawić się w życiu. Na szczęście wszystko się w bezpiecznym momencie skończyło - przekonuje. W finale naszej rozmowy ks. Stanisław nagle rzuca kilka pytań i sam na nie odpowiada: - Czy człowiek może się zmienić? Oczywiście, że może. Czy można z geja zrobić hetero? Oczywiście można. To jest kwestia wiary, kwestia poddania się działaniu Ducha Świętego. Dla człowieka słabo wierzącego jest to niemożliwe. To tkwi w naszej psychice. Zagorzały gej będzie twierdził, że takim się urodził i że ma prawo takim być. I uważa, że tak musi być. A tak wcale nie musi być. To są zresztą sprawy mojego życia osobistego, ja je rozwiązuję ze swoimi spowiednikami, ze swoimi przełożonymi - kwituje i wraca do kościoła.  

Dziennikarska powinność


Postanawiam zapytać przełożonych ks. Stanisława o ich opinie. Oto fragment listu, który w miniony poniedziałek skierowałem do ordynariusza legnickiego ks. biskupa Zbigniewa Kiernikowskiego. "Co spowodowało zakończenie rezydentury ks. Stanisława? W jaki sposób i przez kogo prowadzona była jego terapia i czym się zakończyła? Czuję się w obowiązku zadać te pytania w imieniu społeczności, dla której będzie wykonywał pracę duszpasterską. A jako dziennikarze - wciągnięci w Zakopanem w tę niezwykłą historię - chcemy żyć w przekonaniu, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby do podobnych sytuacji - jak w sierpniu 2011 roku - już nigdy nie doszło."

Czekamy na odpowiedź. 

Imię księdza zostało zmienione.

Jurek Jurecki

Fragment filmu chłopca: 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rollo 2018-08-08 15:23:36
Czyli Jurecki pisze w kontekście molestowania o dorosłym mężczyźnie "chłopiec"? I to ma być dziennikarstwo?! Zamiast informować - namącić.
do powinności dziennikarskiej 2018-08-08 10:56:44
A takie to ma znaczenie, że ów "chłopiec" jest pełnoletnim mężczyzną, ma powyżej 18 lat o czym wcześniej informował TP, jakoś teraz brak linku do tego artykułu. Więc co, wszystkim pełnoletnim uprawiającym seks inaczej zaglądacie pod kołdrę? Fragment tego art. z czerwca: "Ksiądz przywiózł do Zakopanego młodego, ale pełnoletniego już chłopaka z ubogiej rodziny. Ten w nocy nagrał film jak kapłan pieści go i namawia do seksu."
Malahonia 2018-08-07 23:08:48
Do "powinnosci dziennikarskiej" A JAKIE to ma znaczenie, ile ten chlopiec ma lat???!! Ocxywiscie, jak zwykle winna ofiara....
do powinności dziennikarskiej 2018-08-07 19:53:36
Ile ten "Chłopiec" miał lat? Mam nadzieje, że dziennikarska powinność i tym razem zadziała. Że w ogóle w ramach dziennikarskiej powinności moderator puści ten komentarz, a autor, Pan Jurecki odpowie na pytanie.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:15 Dlaczego projekty firmowe tracą rentowność? Najczęstsze błędy w planowaniu i kontroli kosztów 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 2026-02-19 13:01 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 1 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:31 Jak zadbać o wartość rezydualną swojego samochodu? Sprawdzone porady ekspertów branżowych 2026-02-19 11:02 Kettlebell w praktyce: 8 ćwiczeń na siłę i kondycję (technika + typowe błędy) 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 4 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 5 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 2 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 2 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 16 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 1 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 13 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 5 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 4 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-19 14:26 1. No tak. Mówić "prezydęt" na prezydenta to obraza majestatu, świętokradztwo, największa zbrodnia i zdrada Ojczyzny. Mówić na premiera: "kłyptopłemieł", "rudy złodziej" itp. to oznaka mądrości i patriotyzmu. Jak Wam się to spina? Kto Was wychowywał? 2026-02-19 14:05 2. @Trela, no dobra, masz rację, przewał z łańcuchami prawie jak lista Epsteina. Polityczne złoto, warte rozkręcania, kręć !! A co z Manasterskim j jego odznaczeniem? 2026-02-19 14:01 3. @taki sobie czytelnik ROG rządzi! ROG radzi! ROG nigdy Cię nie zdradzi! Czuwaj !!! I nie wzywaj Bąkiewicza na daremno! 2026-02-19 13:36 4. Żadne absencje i szkolenia tylko brak pracowników. Pozbyli się doświadczonych pracowników z długoletnim stażem i bida z nędzą teraz... Szybko łatają dziury, z dnia na dzień przerzucają z odległych rejonów pracowników ale to działa na krótką mete. Chcieli zaoszczędzić więc oszczędzają i nikt z "góry" nie przejmuje się ani klientami ani pracownikami. 2026-02-19 13:21 5. Brat Karoliny????? 2026-02-19 12:53 6. Coraz to głupsze mamy młode pokolenie skoro można mu łatwo wmówi że dwutlenek węgla jest zagrożeniem dla światła to się nie dziwię że tusk jest premierem po raz któryś skoro można wmówić przy pomocy sztuczek socjotechnicznych młodym że tusk jest niczym zbawca dla Polski i Polaków to można już chyba wszystko.musicie na własnej skórze odczuć ten dobrobyt jaki wam podsuwają rządzący współpracującymi z eko świętami by przekonać się że wierzycie w bzdury i utopię klimatyczną 2026-02-19 11:55 7. Kiedy pierwszy dzien kodziarza ? Moze byc lokalny. 2026-02-19 11:53 8. Na rajwach najlepszy prozak. Przed sniadaniem. Sprawdzone. 2026-02-19 11:31 9. @ taki sobie czytelnik, na handlu emisjami spalin tzw. ETS to najwięcej zarobił nierząd morawieckiego bo aż 94 mld i gdie jest ta kasa według ciebie? Z założenia rządy z tego miały inwestować w odnawialne źródła energii a robili to? :) woleli takim jak ty wmawiać że wiatraki powodują to że krowy mniej mleka dają a kury się nie niosą :) Czy zdajesz sobie z tego sprawę iż w Polsce jest jedna z najwyższych cen za prąd? pewnie czekasz aż alfonsik obniży cenę prundu :) a ocieplenie klimatu jest najbardziej śmieszna wtedy gdy takim jak ty myli się klimat z temperaturą :) :) :) 2026-02-19 11:29 10. W Niemczech jest to na porządku dziennym,, że poczta działa dwa dni w tygodniu tylko 5 godzin dziennie albo od 11:00 do 12:00 w trakcie dnia jest nieczynna. Poczta Polska to ten sam problem co polskie m.in kopalnie - zerowa opłacalność działalności. Co roku minimum pół miliarda złotych z budżetu wędruje do Poczty Polskiej, żeby działała. W 2023 strata Poczty Polskiej to prawie 800 milionów złotych. Związki zawodowe wiedzą o tym jak i sami pracownicy, ale udają, że problemu nie ma. Nie spotkałem się z kimkolwiek z bliskich i znajomych, żeby byli zadowoleni z wizyty w urzędzie.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama