2018-08-07 18:30:46

Śledztwo Tygodnika Podhalańskiego

Rezydent (Cały tekst)

Reklama

Po sześciu latach kary za kontakty z chłopcem jest znowu proboszczem.

Wieś X nie jest duża, ale ciągnie się wzdłuż drogi kilka kilometrów. To typowe w przygranicznych miejscowościach Dolnego Śląska. Domy z czerwonej cegły, część odrestaurowana, tonie w kwiatach, inne, poniemieckie, leżą w ruinie. Jeden mały sklep spożywczy, pusty w sobotnie popołudnie.  Sklepowa, drobna blondynka, denerwuje się, bo znowu ktoś jej podrzucił śmieci do pojemników. Chętnie wskazuje mi drogę do kościoła. Też tam idzie, ale wieczorem, bo dziś bierzmowanie. - I nawet biskup będzie - mówi z dumą. Chwali proboszcza, bo za kilka dni zabiera ich do Medjugorie. Już czwarty raz tam jadą, ale z tym proboszczem pierwszy raz.  Widać wieżę kościelną. Wspinam się na wzgórze. Główna furta zamknięta. Obchodzę kościół dookoła. Cmentarz. Część grobów na kościelnym dziedzińcu. Z tyłu kościoła drzwi są otwarte, z daleka widzę dwie krzątające się osoby. Poznaję proboszcza. Po pięćdziesiątce, starannie ubrany, niebieska koszula, granatowe spodnie. Włosy nienagannie przycięte i zaczesane. Ks. Stanisław D., od roku proboszcz w X, przygląda mi się uważnie. Proszę o kilka minut rozmowy. Wychodzi do mnie, ale na ławeczce nie chce usiąść. Tłumaczy, że nie ma czasu. Widzę, że mnie nie poznaje. A przecież powinien, bo nie było to tak dawno. Zaledwie 7 lat temu.

Sierpień 2011 roku


W pracy dzień spokojny. Podhale pełne turystów. W Zakopanem tłumy, ale na szczęście bez poważnych zdarzeń. W redakcji Tygodnika Podhalańskiego jestem już sam, gdy odzywa się telefon. Słyszę głos chłopca. Jest roztrzęsiony. Mówi szybko, niedbale. Że przyjechał do Zakopanego z księdzem. Że jest sam. Że uciekł mu. Że potrzebuje pomocy, a telefon do nas dała mu jakaś siostra zakonna. Udaje mi się ustalić, że stoi na Krupówkach, pod pocztą. Jadę tam. Robi się już szaro. Zatrzymuję samochód na skrzyżowaniu Kościuszki i Krupówek. Tłum turystów. Szpilki nie wciśniesz. Jak zwykle o tej porze roku maszerują jedni w górę, inni w dół. Rozglądam się, nie wychodząc z samochodu. Szukam chłopca. Nagle ktoś otwiera drzwi pasażera. Nazywam się Paweł, to ja dzwoniłem. Wygląda na 16 może 18 lat. Parkuję pod pocztą i wyłączam silnik.

Czułość i sex  


Chłopak wyciąga z kieszeni telefon. Kilka minut w nim majstruje. Nagle włącza nagrany film. Widać leżące na materacu dwie postacie. Na brzuchu leży Paweł, obok mężczyzna wpycha mu rękę pod koszulkę. Żółtą, wygląda że tę samą, w której jest teraz ze mną w szoferce. Mężczyzna głaszcze mu włosy. Chłopak się nie broni, bo wyraźnie zależy mu na nagraniu tej sytuacji telefonem. Podobną scenę widać na drugim filmie. Teraz odsłuchujemy nagrane rozmowy. Męski głos domaga się deklaracji od Pawła, czy jest mu dobrze. Kiedy lepiej. Denerwuje się, gdy Paweł milczy. Mężczyzna przekonuje chłopaka o opiece nad nim. Mówi o gwarancjach utrzymywania, a nawet deklaruje pomoc finansową dla jego ubogich rodziców. Część rozmowy jest trudna do cytowania. Mówi też o Medjugorie. Przekonuje go, że tam może być pod dobrą opieką.

Dziwna para w Medjugorie


Gdy słuchamy nagrań, Paweł bacznie mi się przygląda, jakby czekał, czy mu uwierzę w to wszystko, co go spotkało. Chętnie godzi się na przegranie plików. Do laptopa zrzucam całą zawartość jego telefonu. Paweł pochodzi z Dolnego Śląska. Był w domu opieki, potem w domu dziecka. Rzadko w domu rodzinnym, bo tam bieda i choroby. Mówi, że księdza Stanisława poznał, gdy kazali mu pójść do niego po pieniądze. Do Zakopanego przyjechał razem z nim w drodze powrotnej z Medjugorie. Tam spędzili kilka dni. Opowieść tę w części potwierdza zawartość telefonu. Znajduję w nim sporo zdjęć z Medjugorie. Paweł podczas rozmowy przypomina sobie dziennikarkę, która pytała go nawet, jak to jest, że sam podróżuje z księdzem. Nie pamięta, co odpowiedział.

Jestem kobietą


Jest już ciemno. Dom wycieczkowy księży werbistów przy ul. Andrzeja Struga w Zakopanem. To tu znaleźli zakwaterowanie. Mają jeden mały pokój. Ksiądz ma łóżko, Paweł materac na dostawkę. Gdy pukam do drzwi, mam już chłopca spakowanego w samochodzie. Przenocuje w bezpiecznym miejscu, a nazajutrz pociągiem wróci do domu. Ksiądz siada na łóżku po turecku. Ma na sobie brązowy t-shirt, czarne spodnie. Milczy. Nerwowo ściska gołe stopy. Jest zakłopotany, jakby to, co się dzieje wokół, nie dotyczyło go. Wreszcie wychodzimy razem na zewnątrz. Ktoś biegnie za mną, jakiś ksiądz pyta, jakim prawem wszedłem do środka. Zawraca, gdy tłumaczę się spotkaniem z kapłanem, który jest tu zakwaterowany. Na zewnątrz ks. Stanisław decyduje się jednak zamienić kilka zdań. Mówi o opiece nad Pawłem. O tym, że właśnie wyciąga go z dna. Że szuka mu szkoły, opieki w Medjugorie. Że wyciągnął go z agencji towarzyskiej. I wreszcie, że jego zachowanie wobec Pawła wynika z tego, że faktycznie jest księdzem, ale wewnątrz kobietą. Całą winą obarcza jednak chłopaka. 

Dziennikarskie dylematy


Nazajutrz w redakcji decydujemy, aby o sprawie powiadomić jedynie władze kościelne. Powinni sami sprawę rozwiązać. Paweł jest na tyle dorosły, że prokurator nie ma tu już nic do roboty. Szybko okazuje się jednak, że to nie takie proste. Odbijamy się od muru. Nawet w Krakowie dwóch poważnych, zaprzyjaźnionych księży bagatelizuje całą sprawę. Wreszcie dostajemy telefon do księdza, który powinien nam pomóc. Przekazujemy mu cały materiał filmowy, zdjęciowy i nagrane przez Pawła rozmowy. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że zostaje on jako pilny przekazany bezpośrednio do nuncjusza apostolskiego w Polsce. Choćby miało to trwać kilka lat, postanawiam śledzić dalsze losy księdza i przyjrzeć się, w jaki sposób Kościół tego typu sprawy rozwiązuje. 

Za karę rezydentura


Gdy nuncjusz pochyla się nad sprawą, ks. Stanisław jest wikarym w Y, małym miasteczku na Dolnym Śląsku. Pełni też funkcję kapelana w szpitalu. Niespełna rok później parafianie usłyszą, że ich ksiądz jest chory i dlatego będzie gdzieś w innej parafii rezydentem, a jego obowiązki przejmie ktoś inny. Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego taki stan oznacza, że ksiądz mieszka w parafii, ale nie pełni w niej żadnej poważnej funkcji. Dotyczy to np. starszych księży, którzy nie mają swoich mieszkań i nie chcą trafić do domu księży emerytów. W przypadku księży młodszych rezydentura to najczęściej kara za przewinienia, np. jazdę po pijanemu samochodem, alkoholizm itp. Bywa też, że dotyczy księży, którzy mają kryzys kapłański. Ks. Stanisław jest rezydentem w kilku parafiach, przenoszony z jednego miejsca na drugie co kilka lat. Nagle zostaje proboszczem.

Proboszcz Stanisław  


- Tak, teraz sobie pana przypominam, ale dla mnie to temat zamknięty - słyszę, gdy zaskoczony nominacją zjawiam się w parafii X i przypominam księdzu proboszczowi historię z Pawłem. - Sprawa jest już dawno wyprostowana. To był efekt wmanewrowywania przez ludzi wrogich Kościołowi. Ten chłopak wyrządził wiele krzywd. Pan Bóg go będzie sądził - przekonuje. Gdy przerywam i mówię o relacji dorosłego mężczyzny i młodego chłopaka, ksiądz nie daje za wygraną. - Nie mam obowiązku panu nic mówić. To był moment, kiedy on spadł na dno, a ja mu pomogłem się podnieść. Nie uważam, żeby było do czego wracać - oświadcza. Gdy pytam wreszcie o "kobietę", o której ksiądz mówił po ujawnieniu filmów z Pawłem, ks. Stanisław przekonuje, że jest po terapii. - Przeszedłem pewnego rodzaju terapię psychologiczną, po której zrozumiałem, że stosowałem zły punkt wyjścia. Pewnych rzeczy nie rozumiałem, źle oceniałem. Zbyt krytycznie patrzyłem na siebie - wyjaśnia.

Szybko jednak wraca do kwestii związanej z Pawłem. - To jest człowiek, który mnie wykorzystał, próbował na zniszczeniu mojej reputacji zrobić pieniądze i ustawić się w życiu. Na szczęście wszystko się w bezpiecznym momencie skończyło - przekonuje. W finale naszej rozmowy ks. Stanisław nagle rzuca kilka pytań i sam na nie odpowiada: - Czy człowiek może się zmienić? Oczywiście, że może. Czy można z geja zrobić hetero? Oczywiście można. To jest kwestia wiary, kwestia poddania się działaniu Ducha Świętego. Dla człowieka słabo wierzącego jest to niemożliwe. To tkwi w naszej psychice. Zagorzały gej będzie twierdził, że takim się urodził i że ma prawo takim być. I uważa, że tak musi być. A tak wcale nie musi być. To są zresztą sprawy mojego życia osobistego, ja je rozwiązuję ze swoimi spowiednikami, ze swoimi przełożonymi - kwituje i wraca do kościoła.  

Dziennikarska powinność


Postanawiam zapytać przełożonych ks. Stanisława o ich opinie. Oto fragment listu, który w miniony poniedziałek skierowałem do ordynariusza legnickiego ks. biskupa Zbigniewa Kiernikowskiego. "Co spowodowało zakończenie rezydentury ks. Stanisława? W jaki sposób i przez kogo prowadzona była jego terapia i czym się zakończyła? Czuję się w obowiązku zadać te pytania w imieniu społeczności, dla której będzie wykonywał pracę duszpasterską. A jako dziennikarze - wciągnięci w Zakopanem w tę niezwykłą historię - chcemy żyć w przekonaniu, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby do podobnych sytuacji - jak w sierpniu 2011 roku - już nigdy nie doszło."

Czekamy na odpowiedź. 

Imię księdza zostało zmienione.

Jurek Jurecki

Fragment filmu chłopca: 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rollo 2018-08-08 15:23:36
Czyli Jurecki pisze w kontekście molestowania o dorosłym mężczyźnie "chłopiec"? I to ma być dziennikarstwo?! Zamiast informować - namącić.
do powinności dziennikarskiej 2018-08-08 10:56:44
A takie to ma znaczenie, że ów "chłopiec" jest pełnoletnim mężczyzną, ma powyżej 18 lat o czym wcześniej informował TP, jakoś teraz brak linku do tego artykułu. Więc co, wszystkim pełnoletnim uprawiającym seks inaczej zaglądacie pod kołdrę? Fragment tego art. z czerwca: "Ksiądz przywiózł do Zakopanego młodego, ale pełnoletniego już chłopaka z ubogiej rodziny. Ten w nocy nagrał film jak kapłan pieści go i namawia do seksu."
Malahonia 2018-08-07 23:08:48
Do "powinnosci dziennikarskiej" A JAKIE to ma znaczenie, ile ten chlopiec ma lat???!! Ocxywiscie, jak zwykle winna ofiara....
do powinności dziennikarskiej 2018-08-07 19:53:36
Ile ten "Chłopiec" miał lat? Mam nadzieje, że dziennikarska powinność i tym razem zadziała. Że w ogóle w ramach dziennikarskiej powinności moderator puści ten komentarz, a autor, Pan Jurecki odpowie na pytanie.

Reklama
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-24 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-24 11:31 Jak dopasować materac do stelaża i łóżka? 2026-04-24 11:30 Super Mario i międzygalaktyczna przygoda. Mamy dla Was bilety 2026-04-24 11:01 Czy woda deszczowa jest czysta? Co trafia do zbiornika razem z opadem 2026-04-24 11:00 Szukamy wiosny na Drodze pod Reglami (WIDEO) 2026-04-24 10:32 Wielki format i wielki styl - dlaczego Twoja następna torba to torba shopper? 2026-04-24 10:00 66 nowych roślin w Zakopanem. Wspólna akcja dla natury 2026-04-24 08:57 Rolnicy oddali 24 tony folii. Podsumowanie zbiórki w gminie Poronin 2026-04-24 08:19 Wypadek w Witowie. Jedna osoba trafiła do szpitala, druga była poszukiwana 2026-04-24 08:00 Podpisano umowę na rozbudowę drogi w Pyzówce 2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 1 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 1 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 1 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 6 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 15 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 7 2026-04-22 20:26 680 drzew na 680-lecie Nowego Targu 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 5 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 8 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-24 09:06 1. Brawo! A czy policzono ile wycięto? 2026-04-24 08:25 2. Nawet kiedy ludzie patrzą przez okno, to każdy widzi co innego. 2026-04-24 08:04 3. Może było by lepiej, żeby władze przestały planować. Rzeczy ważne nie są realizowane, zasady nie są przestrzegane, przepisy są łamane, mieszkańcy niezadowoleni. Zabudowa tunelowa, widoki pozasłaniane, turystyka samochodowo-alkoholowa, ruch jak w Warszawie, korki, kolejki i jeszcze do tego ten okropny klimat. 2026-04-24 07:21 4. I PROSZE OPOWIEDZIEC JAK PAN PUŁKOWNIK PRZYCZYNIŁ SIE DO BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO W POWIECIE TATRZAŃSKIM. 2026-04-24 03:11 5. Daj jej jeszcze obywatelstwo Zakopianko. 2026-04-24 00:06 6. Będziemy ale ciekawe jak zrobić jak koleiny po kolana od kładów itp. 2026-04-23 20:56 7. A moze wiertace ka wiercom nie daleko?? 2026-04-23 20:36 8. Dziękuję za współpracę. WG 2026-04-23 20:36 9. gama a ciebie co boli pewnie jak każdego eko świra łep i dupa,jak będziesz przechodzić obok domu sąsiada który ma groźnego psa i ten pies cię pogryzie to będzie twoja wina bo po co tam leziesz, ależ wy macie myślenie jakieś oderwane od rzeczywistości 2026-04-23 20:16 10. Przyrodniku jak putin powie dość i skończy się ta nierówna szarpanina w ukropowie,i ci wszyscy frontowcy którzy są zaobsorbowani chęcią przeżycia kolejnych dni tygodni lub miesięcy przyjadą tutaj by szukać swoich żon które wyjechały by siedzieć chociażby na kasie w bierze lub tych niewiernych,jeszcze inne będą szukać lepszego życia,wtedy szybko zmienisz zdanie i założę się że jako pierwszy będziesz się starał o pozwolenie na pułapkę
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama