2018-08-07 18:30:46

Reklama

Śledztwo Tygodnika Podhalańskiego

Rezydent (Cały tekst)

Reklama

Po sześciu latach kary za kontakty z chłopcem jest znowu proboszczem.

Wieś X nie jest duża, ale ciągnie się wzdłuż drogi kilka kilometrów. To typowe w przygranicznych miejscowościach Dolnego Śląska. Domy z czerwonej cegły, część odrestaurowana, tonie w kwiatach, inne, poniemieckie, leżą w ruinie. Jeden mały sklep spożywczy, pusty w sobotnie popołudnie.  Sklepowa, drobna blondynka, denerwuje się, bo znowu ktoś jej podrzucił śmieci do pojemników. Chętnie wskazuje mi drogę do kościoła. Też tam idzie, ale wieczorem, bo dziś bierzmowanie. - I nawet biskup będzie - mówi z dumą. Chwali proboszcza, bo za kilka dni zabiera ich do Medjugorie. Już czwarty raz tam jadą, ale z tym proboszczem pierwszy raz.  Widać wieżę kościelną. Wspinam się na wzgórze. Główna furta zamknięta. Obchodzę kościół dookoła. Cmentarz. Część grobów na kościelnym dziedzińcu. Z tyłu kościoła drzwi są otwarte, z daleka widzę dwie krzątające się osoby. Poznaję proboszcza. Po pięćdziesiątce, starannie ubrany, niebieska koszula, granatowe spodnie. Włosy nienagannie przycięte i zaczesane. Ks. Stanisław D., od roku proboszcz w X, przygląda mi się uważnie. Proszę o kilka minut rozmowy. Wychodzi do mnie, ale na ławeczce nie chce usiąść. Tłumaczy, że nie ma czasu. Widzę, że mnie nie poznaje. A przecież powinien, bo nie było to tak dawno. Zaledwie 7 lat temu.

Sierpień 2011 roku


W pracy dzień spokojny. Podhale pełne turystów. W Zakopanem tłumy, ale na szczęście bez poważnych zdarzeń. W redakcji Tygodnika Podhalańskiego jestem już sam, gdy odzywa się telefon. Słyszę głos chłopca. Jest roztrzęsiony. Mówi szybko, niedbale. Że przyjechał do Zakopanego z księdzem. Że jest sam. Że uciekł mu. Że potrzebuje pomocy, a telefon do nas dała mu jakaś siostra zakonna. Udaje mi się ustalić, że stoi na Krupówkach, pod pocztą. Jadę tam. Robi się już szaro. Zatrzymuję samochód na skrzyżowaniu Kościuszki i Krupówek. Tłum turystów. Szpilki nie wciśniesz. Jak zwykle o tej porze roku maszerują jedni w górę, inni w dół. Rozglądam się, nie wychodząc z samochodu. Szukam chłopca. Nagle ktoś otwiera drzwi pasażera. Nazywam się Paweł, to ja dzwoniłem. Wygląda na 16 może 18 lat. Parkuję pod pocztą i wyłączam silnik.

Czułość i sex  


Chłopak wyciąga z kieszeni telefon. Kilka minut w nim majstruje. Nagle włącza nagrany film. Widać leżące na materacu dwie postacie. Na brzuchu leży Paweł, obok mężczyzna wpycha mu rękę pod koszulkę. Żółtą, wygląda że tę samą, w której jest teraz ze mną w szoferce. Mężczyzna głaszcze mu włosy. Chłopak się nie broni, bo wyraźnie zależy mu na nagraniu tej sytuacji telefonem. Podobną scenę widać na drugim filmie. Teraz odsłuchujemy nagrane rozmowy. Męski głos domaga się deklaracji od Pawła, czy jest mu dobrze. Kiedy lepiej. Denerwuje się, gdy Paweł milczy. Mężczyzna przekonuje chłopaka o opiece nad nim. Mówi o gwarancjach utrzymywania, a nawet deklaruje pomoc finansową dla jego ubogich rodziców. Część rozmowy jest trudna do cytowania. Mówi też o Medjugorie. Przekonuje go, że tam może być pod dobrą opieką.

Dziwna para w Medjugorie


Gdy słuchamy nagrań, Paweł bacznie mi się przygląda, jakby czekał, czy mu uwierzę w to wszystko, co go spotkało. Chętnie godzi się na przegranie plików. Do laptopa zrzucam całą zawartość jego telefonu. Paweł pochodzi z Dolnego Śląska. Był w domu opieki, potem w domu dziecka. Rzadko w domu rodzinnym, bo tam bieda i choroby. Mówi, że księdza Stanisława poznał, gdy kazali mu pójść do niego po pieniądze. Do Zakopanego przyjechał razem z nim w drodze powrotnej z Medjugorie. Tam spędzili kilka dni. Opowieść tę w części potwierdza zawartość telefonu. Znajduję w nim sporo zdjęć z Medjugorie. Paweł podczas rozmowy przypomina sobie dziennikarkę, która pytała go nawet, jak to jest, że sam podróżuje z księdzem. Nie pamięta, co odpowiedział.

Jestem kobietą


Jest już ciemno. Dom wycieczkowy księży werbistów przy ul. Andrzeja Struga w Zakopanem. To tu znaleźli zakwaterowanie. Mają jeden mały pokój. Ksiądz ma łóżko, Paweł materac na dostawkę. Gdy pukam do drzwi, mam już chłopca spakowanego w samochodzie. Przenocuje w bezpiecznym miejscu, a nazajutrz pociągiem wróci do domu. Ksiądz siada na łóżku po turecku. Ma na sobie brązowy t-shirt, czarne spodnie. Milczy. Nerwowo ściska gołe stopy. Jest zakłopotany, jakby to, co się dzieje wokół, nie dotyczyło go. Wreszcie wychodzimy razem na zewnątrz. Ktoś biegnie za mną, jakiś ksiądz pyta, jakim prawem wszedłem do środka. Zawraca, gdy tłumaczę się spotkaniem z kapłanem, który jest tu zakwaterowany. Na zewnątrz ks. Stanisław decyduje się jednak zamienić kilka zdań. Mówi o opiece nad Pawłem. O tym, że właśnie wyciąga go z dna. Że szuka mu szkoły, opieki w Medjugorie. Że wyciągnął go z agencji towarzyskiej. I wreszcie, że jego zachowanie wobec Pawła wynika z tego, że faktycznie jest księdzem, ale wewnątrz kobietą. Całą winą obarcza jednak chłopaka. 

Dziennikarskie dylematy


Nazajutrz w redakcji decydujemy, aby o sprawie powiadomić jedynie władze kościelne. Powinni sami sprawę rozwiązać. Paweł jest na tyle dorosły, że prokurator nie ma tu już nic do roboty. Szybko okazuje się jednak, że to nie takie proste. Odbijamy się od muru. Nawet w Krakowie dwóch poważnych, zaprzyjaźnionych księży bagatelizuje całą sprawę. Wreszcie dostajemy telefon do księdza, który powinien nam pomóc. Przekazujemy mu cały materiał filmowy, zdjęciowy i nagrane przez Pawła rozmowy. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że zostaje on jako pilny przekazany bezpośrednio do nuncjusza apostolskiego w Polsce. Choćby miało to trwać kilka lat, postanawiam śledzić dalsze losy księdza i przyjrzeć się, w jaki sposób Kościół tego typu sprawy rozwiązuje. 

Za karę rezydentura


Gdy nuncjusz pochyla się nad sprawą, ks. Stanisław jest wikarym w Y, małym miasteczku na Dolnym Śląsku. Pełni też funkcję kapelana w szpitalu. Niespełna rok później parafianie usłyszą, że ich ksiądz jest chory i dlatego będzie gdzieś w innej parafii rezydentem, a jego obowiązki przejmie ktoś inny. Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego taki stan oznacza, że ksiądz mieszka w parafii, ale nie pełni w niej żadnej poważnej funkcji. Dotyczy to np. starszych księży, którzy nie mają swoich mieszkań i nie chcą trafić do domu księży emerytów. W przypadku księży młodszych rezydentura to najczęściej kara za przewinienia, np. jazdę po pijanemu samochodem, alkoholizm itp. Bywa też, że dotyczy księży, którzy mają kryzys kapłański. Ks. Stanisław jest rezydentem w kilku parafiach, przenoszony z jednego miejsca na drugie co kilka lat. Nagle zostaje proboszczem.

Proboszcz Stanisław  


- Tak, teraz sobie pana przypominam, ale dla mnie to temat zamknięty - słyszę, gdy zaskoczony nominacją zjawiam się w parafii X i przypominam księdzu proboszczowi historię z Pawłem. - Sprawa jest już dawno wyprostowana. To był efekt wmanewrowywania przez ludzi wrogich Kościołowi. Ten chłopak wyrządził wiele krzywd. Pan Bóg go będzie sądził - przekonuje. Gdy przerywam i mówię o relacji dorosłego mężczyzny i młodego chłopaka, ksiądz nie daje za wygraną. - Nie mam obowiązku panu nic mówić. To był moment, kiedy on spadł na dno, a ja mu pomogłem się podnieść. Nie uważam, żeby było do czego wracać - oświadcza. Gdy pytam wreszcie o "kobietę", o której ksiądz mówił po ujawnieniu filmów z Pawłem, ks. Stanisław przekonuje, że jest po terapii. - Przeszedłem pewnego rodzaju terapię psychologiczną, po której zrozumiałem, że stosowałem zły punkt wyjścia. Pewnych rzeczy nie rozumiałem, źle oceniałem. Zbyt krytycznie patrzyłem na siebie - wyjaśnia.

Szybko jednak wraca do kwestii związanej z Pawłem. - To jest człowiek, który mnie wykorzystał, próbował na zniszczeniu mojej reputacji zrobić pieniądze i ustawić się w życiu. Na szczęście wszystko się w bezpiecznym momencie skończyło - przekonuje. W finale naszej rozmowy ks. Stanisław nagle rzuca kilka pytań i sam na nie odpowiada: - Czy człowiek może się zmienić? Oczywiście, że może. Czy można z geja zrobić hetero? Oczywiście można. To jest kwestia wiary, kwestia poddania się działaniu Ducha Świętego. Dla człowieka słabo wierzącego jest to niemożliwe. To tkwi w naszej psychice. Zagorzały gej będzie twierdził, że takim się urodził i że ma prawo takim być. I uważa, że tak musi być. A tak wcale nie musi być. To są zresztą sprawy mojego życia osobistego, ja je rozwiązuję ze swoimi spowiednikami, ze swoimi przełożonymi - kwituje i wraca do kościoła.  

Dziennikarska powinność


Postanawiam zapytać przełożonych ks. Stanisława o ich opinie. Oto fragment listu, który w miniony poniedziałek skierowałem do ordynariusza legnickiego ks. biskupa Zbigniewa Kiernikowskiego. "Co spowodowało zakończenie rezydentury ks. Stanisława? W jaki sposób i przez kogo prowadzona była jego terapia i czym się zakończyła? Czuję się w obowiązku zadać te pytania w imieniu społeczności, dla której będzie wykonywał pracę duszpasterską. A jako dziennikarze - wciągnięci w Zakopanem w tę niezwykłą historię - chcemy żyć w przekonaniu, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby do podobnych sytuacji - jak w sierpniu 2011 roku - już nigdy nie doszło."

Czekamy na odpowiedź. 

Imię księdza zostało zmienione.

Jurek Jurecki

Fragment filmu chłopca: 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rollo 2018-08-08 15:23:36
Czyli Jurecki pisze w kontekście molestowania o dorosłym mężczyźnie "chłopiec"? I to ma być dziennikarstwo?! Zamiast informować - namącić.
do powinności dziennikarskiej 2018-08-08 10:56:44
A takie to ma znaczenie, że ów "chłopiec" jest pełnoletnim mężczyzną, ma powyżej 18 lat o czym wcześniej informował TP, jakoś teraz brak linku do tego artykułu. Więc co, wszystkim pełnoletnim uprawiającym seks inaczej zaglądacie pod kołdrę? Fragment tego art. z czerwca: "Ksiądz przywiózł do Zakopanego młodego, ale pełnoletniego już chłopaka z ubogiej rodziny. Ten w nocy nagrał film jak kapłan pieści go i namawia do seksu."
Malahonia 2018-08-07 23:08:48
Do "powinnosci dziennikarskiej" A JAKIE to ma znaczenie, ile ten chlopiec ma lat???!! Ocxywiscie, jak zwykle winna ofiara....
do powinności dziennikarskiej 2018-08-07 19:53:36
Ile ten "Chłopiec" miał lat? Mam nadzieje, że dziennikarska powinność i tym razem zadziała. Że w ogóle w ramach dziennikarskiej powinności moderator puści ten komentarz, a autor, Pan Jurecki odpowie na pytanie.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-21 11:30 2. Konkurs Literacki "Gwarą pisane". Zgłoszenia 2026-04-21 11:01 Gotowe projekty domów: na co zwrócić uwagę przed zakupem? 2026-04-21 10:59 Po wybuchu w klubowym budynku, Lubań Maniowy zbiera pieniądze na odbudowę 2026-04-21 10:35 Złoto, mosiądz i barwione szkło: sposób na niebanalną i przytulną aranżację przestrzeni 2026-04-21 10:00 W Tatrach spadł śnieg. Na Kalatówkach znowu biało (WIDEO) 2026-04-21 09:00 SIM pod klucz 2026-04-21 08:04 Dachowanie na Rdzawce 5 2026-04-21 08:00 Wzmożone weekendowe działania policji na terenie powiatu nowotarskiego 2026-04-20 23:27 Pożar w słynnym pustostanie w Zakopanem 2 2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 17 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 1 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 8 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 3 2026-04-20 18:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 1 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 9 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 6 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 9 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 19 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-21 11:25 1. A nie wystarczy przestrzegać ograniczenia 60 km na godzinę ? 2026-04-21 11:19 2. Oj Jóżkiewicz zwolnij z niektórymi swoimi głupimi pomysłami , bo możesz oglądać słońce w kratkę i będziesz śpiewał kołysanki kolegom z pod celi !!!!!!! A WY bezradni-radni obudżcie się z letargu jak rycerze śpiący pod Giewontem i pojmijcie do główek to , że Z-ne już dawno temu straciło pozycję i miano całorocznego ośrodka turystycznego , dzisiaj jest to grajdół imprezowy dla wszelkiej maści patologii pseudo-turystycznej gdzie króluje picie , sranie , żyganie , chamstwo i góralska muzyka !!!!!!! , a bezradni mają jednak coś wspólnego z naszymi rycerzami - zakute ,,głowy" ???? 2026-04-21 11:18 3. Dyrektor MOSIR do wymiany, tego wybrali bo to zwykłe popychadlo KSu. A to chyba derekcja odpowiada za pizyskanie klienta a nie na odwrót. A wszyscy wiedzą że tylko czekaja 5 lat aby przerobić to na wieksze boisko. Wiec cel jest okreslony, i dyrektor go grzecznie realizuje. Powinien być ustawowy zakaz zamykania się w tym kraju na piłce nożnej, bo do niczego to nie prowadzi i nie przekłada się na sukcesy !!, totale przeszacowanie i przepłacanie branży, 2026-04-21 11:13 4. "Tymczasem stok na Gubałówce to kultowe miejsce, zamknięte od 21 lat - przypominał Donatowicz." Przypomnijmy że... "W 2014 roku wydawało się, że nastał koniec sporu. Przed wyborami samorządowymi koalicja kandydatów na radnych - z Leszkiem Dorulą jako kandydatem na burmistrza Zakopanego - zorganizowała konferencję na Gubałówce. Wraz z Wojciechem Gąsienicą-Byrcynem - właścicielem działek na zboczu Gubałówki, w świetle kamer usuwano słupki i ogrodzenie, a także wycinano drzewka. Byli na tym wydarzeniu obecny burmistrz Łukasz Filipowicz, obecny wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak, obecny przewodniczący rady miasta Grzegorz Jóźkiewicz, jak również wielu radnych - m.in. Jan Gluc czy Wojciech Tatar." 24 listopada 2025, 6:11 20 lat temu zamknięto trasę narciarską na Gubałówce. Dziś już niewiele osób mówi o narciarstwie w tym miejscu https://gazetakrakowska.pl/20-lat-temu-zamknieto-trase-narciarska-na-gubalowce-dzis-juz-niewiele-osob-mowi-o-narciarstwie-w-tym-miejscu/ar/c1p2-28201457 Gubałówka to dobry temat zastępczy by odwrócić uwagę od legalizacji samowoli budowlanej dla zaprzyjaźnionego kolegi. Wraca jak bumerang gdy trzeba czymś zająć opinię publiczną w kluczowych momentach dziejów tego grajdoła. 2026-04-21 10:55 5. @gasienica z pod lasa kolejny mardy albo dziecko 15 letnie GUBAŁÓWKĄ TO MIASTO STAŁO W ZIMIE NIE MA W POLSCE WYCIĄGU W CENTRUM MIASTA Z KTÓREGO JEST WIDOK NA GÓRY I NA MISTO A PRZESTALI STAĆ W KOLEJNE BO WYCIAG B@RAK Z POD LASA ZAGRODZIŁ.W OGÓLE POWINNI ZROBIĆ Z CH2MAMI PORZADEK JAK W ALPACH PAZDZIERNIK WON Z KROWAMI i OWCAMI. 2026-04-21 10:51 6. Szczawnica się zmienia, zwłaszcza układ geologiczny przy pomocy koparek. Zastanawiam się, szopki nie pozwolą wybudować a zabetonować wszystko można. 2026-04-21 10:42 7. @ takie sa fakty ZAPOMNIAŁ CI POWIEDZIEĆ ,ŻE JAK ROBIŁEŚ CHRUM CHRUM TO TRZEBA JESZCZE BYŁO PRZYSTAWIC DO TWARZY PALCE WSKAZUJĄCE IMITUJĄC KŁY DZIKA.NO I PASOWAŁO BY JESZCZE ZMIENIC POZYCJE NA CZWORONOŻNĄ OD RAZU BY POZNALI,ŻE DZIK Z PODHALA. 2026-04-21 10:42 8. oooo! następny mondruś który pewnie chce modernizować kolejkę na Goryczkowej i naśnieżać stok nosząc wodę w wiaderkach z Kuźnic oczywiście ze swoim kolegą @olo :) :) :) 2026-04-21 10:38 9. OBUDZILI SIE PO 20 LATACH JAK JEST PO ZAWODACH.ŻAŁOSNE BO NIE SMIESZNE. 2026-04-21 10:33 10. Napisałem o 8:30 ale, że miałem pretensje i do moderatora to nie przeszedł. Cytuje z pamięci" Poszkodowani powinni założyć stowarzyszenie by wymusić zmiane profilu na tych zakrętach idiotów"
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama