Podobnie jak w ubiegłych latach turyści czekali na transport saniami, które jednak kończą jazdę wraz z nastaniem zmroku.
Jak mówi Edward Wlazło, komendant Straży Parku, około godziny 14.30 kolejka turystów oczekujących na Włosienicy na zjazd saniami do Palenicy Białczańskiej liczyła dokładnie 221 turystów. Miała długość ponad 150 m.
- Kolejka do zjazdu saniami tworzyła się już od godziny 13.15 do momentu odjazdu ostatnich wozów z turystami. Strażnicy Straży Parku wraz z pracownikami terenowymi TPN od godziny 14.30 do godziny 16.30 odesłali na dół w sumie około 250 osób. Na bieżąco informowaliśmy, że nie ma sensu oczekiwać w kolejce do sań, bo po prostu nie ma tylu fiakrów - zaznacza Edward Wlazło, komendant Straży TPN.
Bardzo wielu turystów widząc długą kolejkę do zjazdu po uzyskaniu informacji od pracowników TPN schodziło z Włosienicy do parkingu na Palenicy Białczańskiej.
Jak relacjonuje komendant Wlazło na zjazd saniami oczekiwało najwięcej turystów z Polski, ale byli też gości z całego świata, z Indii, Nepalu, Malty, Ukrainy, Albanii, Węgier i krajów arabskich.
Tym razem odbyło się bez nieprzyjemnych ekscesów.
- Turyści oczekujący na przyjazd sań byli bardzo grzeczni, przyjmowali na bieżąco informacje i wykonywali polecenia Straży Parku i pracowników TPN. Turyści jedynie denerwowali się tym, że fiakrzy muszą czekać na odpoczynek koni 20 minut na Włosienicy, a oni szybko chcieli zjechać na parking. W kolejce do sań oczekiwało bardzo dużo rodzin z maleńkimi dziećmi, które za zgodą Straży Parku zjechały w pierwszej kolejności, aby nie marzły - dodaje komendant Straży Parku.
Dzięki pracownikom TPN nie było potrzeby wzywania innych służb do zwożenia turystów. Do tej chwili znad Morskiego Oka wraca wielu turystów.
Kulminacja turystycznego ruchu nad Morskim Okiem spodziewana jest jednak jutro i w sylwestra. - Nie chwalmy dnia przed końcem starego roku - podsumowuje komendant Edward Wlazło.
p
Pati
2018-12-31 20:36:51
22 grudnia 2019 roku rozpocznie się kolejna narodowa wyprawa na K2
Czy szczyt K2 pozostanie do tego czasu niezdobyty? Tego nie możemy być pewni: niewykluczone, że tej zimy w Karakorum pojawią się aż dwie wyprawy. Pierwsza z nich to wyprawa składająca się ze świetnie przygotowanych i doświadczonych turystów z Morskiego Oka.
A tak poważnie ,to trochę rozumiem tych ludzi -W górach jest wszystko co kocham ,podziwiam,szanuję! jest tylko jedna rzecz ,której potrzeba wybierając się tam -POKORA !
Karolina
2018-12-31 12:32:48
Jak można coś takiego robić... Zwierzę też jest coś warte ciekawe jak ludzie by się czuli jakby im tak kazano ciągnąć tych wszystkich ludzi...
gnom
2018-12-30 19:18:51
@Celina: Nie wrzucam wszystkich do jednego wora, daleki jestem od tego. Ludzie inteligentni przecież sobie poradzili. Natomiast tych sprawnych inaczej trzeba było trzymać za rękę i pilotować przy powrocie z tak trudnego szlaku jakim jest droga z Morskiego Oka. Dość, że mądrale nie zadzwonili na 112, bo to już by było trzecie zejście w asyście służb.
Nie wiem jak jest w Twojej rodzinie ale u mnie komfort i zdrowie dzieci jest wartością nadrzędną. Trzęsie mną jak słyszę, że mądry rodzic chciał dobrze ale znowu nie wyszło. Rodzic nie może przegapiać spraw, które mają wpływ na bezpieczeństwo dziecka. Góry i tak samo woda wymusza na ludziach pokorę i rozsądek. I to chyba jest sprawa oczywista dla każdego myślącego człowieka. Dobrze, że nic się nie stało ale pytam po co kusić los?!
Ja mierzę siły na zamiary i jak wychodzę na spacer, to nie robię afery bo nie daję rady wrócić. Lata lecą i czasy biegania po górach jak kozica mam już za sobą. Każdy młody myśli, że ma patent jak świat ulepszyć i bardzo dobrze, takie zbójeckie prawo młodego pokolenia. Jednak życie ma to do siebie, że szybko weryfikuje rewelacyjne pomysły. Nie sztuką jest przywieźć dzieciaka w góry ale sztuką jest aby dziecko całe i zdrowe wróciło do domu. I nie na zasadzie raz się udało, to i drugi raz też się uda.
Zdzichodyrman
2018-12-30 14:09:39
Ten kto odpowiada za sytuację w Morskim Oku, powinien się zastanowić, czy jest to rzeczywiście park narodowy czy nie? Jeśli tak, to dlaczego w jego sercu funkcjonuje asfaltowa droga? Jeżeli są to góry, a nie zwykły deptak, to dlaczego prowadzi się tam wielki bufet z piwem, frytkami itp? Dlaczego zaprasza się tam tysiące ludzi dziennie wożąc ich wozami, robiąc z tego miejsca jarmark, a jak jest tych ludzi za dużo, jak zaczynają się z tym tłumem problemy, to się im mówi, że to park narodowy, góry, święte miejsce i turyści są be? Myślę, że włodarze tego miejsca chcieliby zjeść ciastko i mieć ciastko. Zaprosić pół Polski, skasować każdego za wstęp, jedzenie i fasiągi, ale jednocześnie zachować dzikie, czyste Tatry i mieć wszędzie ciszę i porządek. Niestety wygrywa cały czas chciwość i głupota.
Zako
2018-12-30 12:45:33
No a teraz podzielmy się ładnie na obozy PO i PiS.
miejscowy turysta
2018-12-30 12:20:10
A wystarczyłoby zrobić jak na Kasprowym - czyli sprzedawać też bilety na sanie/wozy "góra-dół", z określoną godziną zjazdu.
Justyna
2018-12-30 11:17:37
"Zostali odeslani" i zeszli o wlasnych silach, ofiar czy osob poszkodowanych brak - cud, czy moze jednak sie da?
Celina
2018-12-30 11:07:47
@gnom: Dlaczego wrzucasz wszystkich do jednego worka? Stawiasz tezę, że tam byli sami kretyni.
Co masz do ludzi, którzy dostają 500+? Może masz siostrę albo brata, który dostaje 500+? a może ciocię? a może ktoś z twoich znajomych poszedł na spacer w kierunku MO? i też jest kretynem? a może któryś z nich już był w Karakorum lub w Himalajach? skąd wiesz? ja się o nich nie martwię, tobie radzę to samo :)
Rozumiem, że ty sam siedzisz w domu przed telewizorem, w kapciach, żeby ci stópki nie zmarzły i czekasz na oklaski? może brak ci towarzystwa? potrzebujesz zachęty? :D
gnom
2018-12-30 10:41:17
@Celina: Jaki spacerek do Morskiego Oka? Dla nich do wejście na K2. Jak się idzie na spacerek to się spaceruje, a nie woła ratunku bo w dupę zimno. Chyba jednak Zakopane na spacery pozostaje jak ktoś sobie nie radzi w miejscach gdzie budynków nie widać tylko natura dominuje. Każdy wie jakie powietrze tutaj jest a jednak walą tłumy do Zakopanego, więc chyba im pasuje takie dotlenianie, korki i obijanie się jeden o drugiego. Chyba właśnie po to przyjechali, mają jak w domu.
as
2018-12-30 09:01:26
sadyzm połączony z debilizmem przepleciony lenistwem i chciwością
podrozniczka
2018-12-30 07:50:55
w poprzednich latach bylo zupelnie tak samo, wtedy tpn, gopr zwozily ludzi swoimi pojazdami
aha
2018-12-30 02:05:52
Aha ... mamy was , to fijakrzy i koniki teraz '' ciaci'' caly czas ''plujecie sie ze konie woza ludzi ,
ze nie powinno tak byc , ze fijakrzy to niedobrzy ludzie bo znecaja sie nad konmi kazac im wozic ludzi a teraz co ?
Przeciwienstwo - jak snieg i zimno w dupe to by sie przydali ?
To jako w koncu wom dogodzic he ???
Basia
2018-12-30 01:16:06
Kocham góry, i nigdy nie zrozumie jak tacy ludzie mogą się nazywać turystami. Jeśli ktoś nie umie chodzić w górach to niech siedzi na tyłku przed telewizorem. Jeśli taki ktoś nie ma litości i miłości do zwierzat, które mają więcej rozumu bo leczą ludzi, to jak możemy oczekiwać od nich szacunku i miłości do ludzi. Mam nadzieję, że kiedyś doczekają się takiego traktowania od swoich dzieci.
Boberek
2018-12-29 23:51:23
Takich turystow to powinni na leb na szyje zrzucac w dol, szybciej beda na dole. W gory sie chodzi a nie jezdzi pustaki jedne
Celina
2018-12-29 23:08:49
Poza tym ludzie, nie bądźcie aż tak okrutni, jazda na saniach jest frajdą, nie tylko dla dzieci i nie tylko dla turystów.
Widzę, że zawiść robi swoje- wy w robocie, oni na wczasach...
Celina
2018-12-29 22:45:20
@tomki: Górale nie mowjo (oryginalna pisownia), ino godajom.. w dupę ceprom wchodzicie co poniektórzy, a za plecami bankomaty.. wstyd!!!
@gnom: Gdzie mają chodzić turyści jak nie w góry - maja się szwędać po mieście, po drogach i tworzyć korki czy dotleniać się tym miejskim powietrzem? Morskie Oko to takie straszne góry, że na spacerek nie można wyjść?? litości- nie ma trzaskającej zimy.
Troszkę zdrowej wyobraźni dla Ciebie :)
redlander
2018-12-29 22:22:19
Jest popyt to i jest podaż.
wasyl
2018-12-29 22:16:00
To nikt tym biednym ludziom nie powiedział, że w Tatrach również słońce zachodzi? Skandal!
tomki
2018-12-29 21:51:42
WIECIE JAK NA WAS MOWJO GORALE / BANKOMATY/
gnom
2018-12-29 21:32:44
Ludzie, z małymi dziećmi w góry zimą ( nawet do Morskiego Oka!!! ) zupełnie was odmóżdżyło to 500+?! Dorośli ludzie, rodzice wiecie co jesteście bezmózgi i powinni wam dzieci odebrać. W przyszłym roku pewnie wspinaczkę wysokogórską na linach swoim pociechom zafundujecie, bo to modne jest. Ja rozumiem, że w górach rzadsze powietrze jest i może jakieś niedotlenienie wystąpić ale bez przesady, to jest brak odpowiedzialności, wyobraźni i totalny kretynizm.
Turysta
2018-12-29 21:09:29
"Podobnie jak w ubiegłych latach turyści czekali na transport saniami...". Proszę nie obrażać turystów. Ludzie wożący swoje cztery litery saniami to żadni turyści.
Ivo
2018-12-29 20:51:14
Zabrakło sanek ? Został jeszcze TOPR i pogotowie ratunkowej. I to Polska właśnie.
Bogda
2018-12-29 20:17:24
A nogi od czego maja to tylko 1 godzina spaceru w dół ...
koniki
2018-12-29 20:05:08
brawo tpn, i tak trzymac
Goralka
2018-12-29 20:01:08
Na nogach zapiepr......
joanna
2018-12-29 19:56:31
i bardzo dobrze! jak ktos chce byc turustą górskim to niech nim będzie...wiedzieli ze autostopu nie będzie...oby tylko ratowi bardzo dobrze! jak ktos chce byc turustą górskim to niech nim będzie...wiedzieli ze autostopu nie będzie...oby tylko ratowników Topr w zastępstwie koni nie wzywali...
siekiera
2018-12-29 19:44:05
Standard.... wszystko jest możliwe, widząc kto zapragnął zagościć na Sylwka do Zako i okolic. Bydło, bogade bydło, bogatsze bydło, jeszcze bardziej bogate bydło, itd. HA HA HA