2019-03-01 20:59:30

Skoki narciarskie

Wywiad z naszym Mistrzem Świata. W tym sporcie trzeba być upartym

Reklama

Sam o sobie mówi, że nie był nigdy tym najbardziej utalentowanym, jednak dzięki pracowitości i uporowi udało mu się zdobyć medal olimpijski, a przed sobą ma jeszcze kilka innych celów. Mimo młodego wieku już zapisał się na kartach historii nowotarskiego sportu. Poniżej przeprowadzony 2 miesiące temu wywiad z Dawidem Kubackim, który dziś został Mistrzem Świata!

- Dawid Kubacki - pierwszy medalista Igrzysk Olimpijskich pochodzący z Nowego Targu. Jak się z tym czujesz?

- Szczerze mówiąc, dopiero ty mi uświadomiłeś, że jestem pierwszym medalistą olimpijskim z Nowego Targu. Cieszę się, ale nie jest to coś, czym będę się dowartościowywał. Na razie uważam, że nie przeszedłem do historii, bo jeszcze po tym świecie stąpam. Szczerze mówiąc, nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa w tym sporcie, mam coś więcej do zrobienia.

- Jak to się wszystko u ciebie zaczęło? Mieszkałeś "na Skarpie" i tam była jakaś przydomowa skocznia?

- Myślę, że wszystko zaczęło się właśnie "na Skarpie", od pierwszych zjazdów na nartach, zwykłych zjazdówkach, po okolicznych górkach, na które zabierali mnie rodzice. A same skoki zaczęły się później, gdy dogadałem się z pochodzącym z Nowego Targu trenerem Zbyszkiem Klimowskim. Zapisałem się do niego do klubu. Kiedy pojechałem na pierwszy trening, dostałem sprzęt i poszedłem zjeżdżać spod progu, żeby przyzwyczaić się do specyficznych długich nart. Później sukcesywnie od pierwszego skoku na najmniejszej - dwudziestometrowej skoczni, a następnie wraz z wiekiem i rozwojem umiejętności przechodziłem na większe skocznie, i tak się moja przygoda rozwijała.

- Pamiętasz moment, w którym doszedłeś do wniosku, że skoki mogą z pasji stać się twoim sposobem na życie i że chcesz iść dalej w tym kierunku?

- Nie pamiętam. Nigdy nie było podziału na pasję i sposób na życie, po prostu to było coś, co kochałem robić i tego się trzymałem, nawet mimo gorszych chwil. Był taki moment w mojej karierze, gdy rodzice naciskali, żebym już dał sobie spokój ze skakaniem, bo po prostu mi nie szło i nie było widać żadnych perspektyw. Uważali, że powinienem się zastanowić, co chcę dalej w życiu robić, i przestać się bawić. Ja jednak byłem uparty. Teraz wiem, że podjąłem dobrą decyzję.

- Kto był twoim pierwszym idolem, osobą, która zainspirowała cię do skakania?

- Nigdy nie miałem idola, za którym chciałbym ślepo gonić i podglądać wszystkie jego ruchy. To, że chciałem skakać na nartach, to było chyba pod wpływem zobaczenia w telewizji bodajże Funakiego (Kazuyoshi Funaki - japoński skoczek narciarski, 3-krotny medalista IO w 1998 r. - przyp. red.), chociaż to było już tak dawno, że nawet tego dokładnie nie pamiętam (śmiech). Ale jako dziecko -  to pamiętam dobrze - zrobiłem awanturę w stylu "Też tak chcę!" i po tym incydencie rodzice nie mieli wyjścia, znaleźli kontakt do trenera Klimowskiego i tak trafiłem na skocznię.

- Zgodzisz się ze stwierdzeniem, że dla każdego młodego sportowca ważna jest postać trenera-wychowawcy, którym w twoim przypadku był Zbyszek Klimowski?

- Całkowicie się zgadzam. Z trenerem ma się zupełnie inną więź niż na przykład z nauczycielami. Jadąc na trening, a wiadomo, że zajmuje to sporą część dnia, spędzam ten czas właśnie z trenerem. Ten kontakt różni się od kontaktów w szkole, jest bardziej indywidualny. Tutaj nie ma całej klasy, gdzie jest się tylko jedną z trzydziestu osób, gdzie trzeba zrobić taki i taki temat. Pamiętam, że trener Klimowski miał bardzo dobry kontakt z dziećmi. Potrafił tymi zajęciami dzieci zaciekawić. Nie był to trening na zasadzie "dobra, robimy trening i wracamy do domu". Te treningi były ciekawe i za każdym razem po prostu się nam chciało, mimo że nieraz wysiłek był naprawdę duży. Bez takiego wsparcia szybko mogło nam się to znudzić.

- 10 lat temu trener Apoloniusz Tajner powiedział w Zakopanem do mojego taty, ówczesnego burmistrza Nowego Targu, że "Dawid to wielki talent, ma piekielne odbicie i ze swoją pracowitością daleko zajdzie". Czy było więcej osób, które w ciebie wierzyły?

- Zaskoczyłeś mnie, chyba nigdy nie słyszałem tego osobiście od prezesa Tajnera. Na pewno były takie osoby, chociaż w tej chwili nie potrafię przywołać ani jednego nazwiska, ani takiej sytuacji. Byli ludzie, którzy mówili, że to mi dobrze wychodzi, mam szansę i żebym dalej ciężko pracował. Pamiętam za to sytuację odwrotną, którą teraz wspominam, śmiejąc się. Tata trenera Klimowskiego po jakimś czasie, gdy nie trenowałem już w klubie u jego syna, przyjechał wraz z nim na mój trening na skocznię. Kiedy mnie zobaczył, to od razu stwierdził, że jest bardzo zdziwiony moimi skokami, bo gdy widział mnie na treningach, kiedy byłem dzieckiem, to myślał, że prędzej skończę jako zawodnik sumo niż skoczek (śmiech).

- Wiem, że twoje hobby też wiąże się z lataniem. Ponoć, gdy jesteś w domu, to można cię często spotkać na nowotarskim lotnisku.

- Na pewno nie bywam tam tak często, jakbym chciał, ale zdarza się. Modelarstwo to dla mnie taka sama pasja jak skoki, z tym że skoki mogłem wcześniej zacząć, bo miałem do tego warunki, a modelarstwo w tamtych czasach  było na tyle drogim sportem, że nie było mnie stać ani na modele, ani aparaturę. Miałem wtedy podstawowe modele do sklejania i tym się "bawiłem". Dopiero, gdy samemu zacząłem zarabiać pieniądze, mogłem powoli zacząć pozwalać sobie na jakieś bardziej skomplikowane modele. Ta pasja siedzi we mnie od bardzo dawna i raczej się z niej nie wyleczę, w moim przypadku to choroba nieuleczalna. Taki odpoczynek psychiczny od ciężkiej pracy i ciągłej rywalizacji też się przydaje.

- Zdobywając medal olimpijski, "wyskakałeś" sobie sportową emeryturę. Czy myślałeś już, czym będziesz się zajmował po zakończeniu kariery?

- Nie planowałem jeszcze nic, ale wiem, że chciałbym być cały czas w tym sporcie. Zrobiłem kurs trenerski na swojej uczelni - AWF w Katowicach, więc myślę, że po zakończeniu kariery będę się mógł w tym spełniać. To, co mam teraz w głowie, to takie "wyjścia awaryjne". Myślę, że ze swoim doświadczeniem sprawdziłbym się jako trener grup młodzieżowych albo asystent. To, ile daje doświadczenie, najlepiej widać na przykładzie Adama Małysza. Wrócił do skoków, pomaga nam wszystkim. Patrząc na niego, mam nadzieję, że kiedyś też będę mógł tym moim doświadczeniem się podzielić.

- Masz jakąś swoją ulubioną skocznię, ulubione zawody?

- Z ulubionych skoczni to na pewno muszę wymienić Zakopane, bo jest to skocznia, na której się wychowałem, a konkursy Pucharu Świata są tutaj wyjątkowe. Atmosfera, która panuje na skoczni, jest nie do opisania. Daje nam zastrzyk pozytywnej energii i jest to coś, co na długo zapada w pamięć. Lubię też skocznie mamucie. To inny rodzaj skakania, który pozwala nam poczuć się jak ptaki. Tam tego lotu jest więcej niż normalnie. Może tylko nie lubię "mamuta" w czeskim Harrachovie. Tam akurat nie chciałbym wracać, nie wspominam go dobrze.

- Jako skoczek z pewnością musisz dbać o właściwą wagę. Kto zajmuje się twoim jadłospisem? Jak wygląda twoja dieta?

- Zaskoczę cię - nie mam specjalnej diety. Próbowałem kiedyś współpracować z dietetykiem, ale nie przyniosło to zamierzonego efektu. Dla nas, skoczków, głównymi wyznacznikami są waga i samopoczucie. Na szczęście sam mogę te dwie sprawy kontrolować. Bazując na tych dwóch elementach, mogę sobie dobierać jadłospis i jeść to, na co akurat mam ochotę, oczywiście biorąc pod uwagę, że niektóre rzeczy nie są zalecane. Będąc w domu w trakcie jakiejś przerwy, mogę normalnie jeść i tutaj nie ma żadnych większych przeciwwskazań. Sprawa komplikuje się nieco przed samymi zawodami, bo tam już zjedzenie czegoś ciężkostrawnego czy małowartościowego energetycznie może dać złe efekty. Nie ma czegoś takiego, że mamy z góry narzucony program żywieniowy czy też przesadnie liczymy kalorie, bo to mocno obciążałoby nas psychicznie. Trzeba wiedzieć, kiedy i na co można sobie pozwolić, by nie przesadzić.

- Czego możemy ci życzyć na przyszłość?

- Zawsze powtarzam, że potrzebne są przede wszystkim zdrowie i siła do ciężkiej pracy. No i może jeszcze trochę szczęścia, a na resztę już zapracuję. Tylko tyle i aż tyle potrzebuję.

Na koniec chciałbym jeszcze podziękować wszystkim kibicom za to, że są cały czas z nami, jeżdżą na zawody, śledzą nasze poczynania za pośrednictwem telewizji, trzymają kciuki, wspierają dobrym słowem, kiedy idzie trochę gorzej. Za to chcę w imieniu całej drużyny podziękować i prosić o więcej. Myślę, że jeszcze nieraz będziemy się mogli wspólnie cieszyć z naszych sukcesów. Dziękuję bardzo.

rozmawiał Maciej Fryźlewicz

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 11:31 Jak odpowiedni park maszynowy zabezpiecza terminowość robót drogowych? 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:59 Gwoździarka pneumatyczna w produkcji mebli 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia 2026-04-23 10:01 Pakujesz sie na wakacje i potrzebujesz jednego kosmetyku do pielęgnacji? Mamy na to sposób! 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 6 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 2 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 3 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 2 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 3 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 2 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 6 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2 2026-04-22 09:16 Rozpoczęła się sesja zakopiańskich radnych. Na początku minuta ciszy 3 2026-04-22 09:02 Zmienna aura, w górach wciąż zimowo 2026-04-22 09:00 Bajkowy poranek na Nosalu. Na szlaku pusto (WIDEO) 2026-04-22 08:00 Muzyczna podróż przez literaturę 2026-04-21 21:49 Zawodnicy z Zakopanego walczyli w Mistrzostwach Polski Kyokushin w Myślenicach. Jest jedno podium 2026-04-21 21:20 Zakopiańska 13-latka w The Voice Kids. Zosia Marchalewicz w sobotę powalczy w bitwach drużyny Blanki 2026-04-21 21:00 Posprzątali brzeg Jeziora Czorsztyńskiego 2 2026-04-21 20:35 Swego nie znacie, cudze chwalicie. Tym razem willa Elżbiecina 2026-04-21 20:01 W Zakopanem ruszyła akcja Sprzątaj po swoim psie 3 2026-04-21 19:30 Gala Sportu Miasta Nowy Targ 2026-04-21 19:17 Zmarł Jan Tylka, były radny. Na Szymonach stworzył ukrytą perłę 1 2026-04-21 19:00 Wielkie sprzątanie w Nowem Bystrem. Mieszkańcy jednoczą siły dla środowiska 2026-04-21 18:32 Ciężkie życie krokusów w Tatrach 2026-04-21 18:06 Na Krupówkach dziś zimno i pusto (WIDEO) 2 2026-04-21 18:00 Kolejny sukces młodych szachistów z Zakopanego 1 2026-04-21 17:48 OD GŁOSY - koncert w Klubokawiarni Stacji Kultura w Zakopanem
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 09:38 1. @hrg, chętnie. Ale przemyślenia ograniczonego umysłowo imbecyla i tak tego nie sięgną, więc po co..?? 2026-04-23 09:35 2. Po pierwsze primo to wcale nie jest atrakcyjna lokalizacja. Chyba że na stację monitoringu zanieczyszczeń powietrza i badania składu pyłów zawieszonych. 2026-04-23 09:24 3. Oj przewodniczący Jóżkiewiczu !!! - jak na człowieka (dawniej) uczciwego , to coś za bardzo leży Ci nagle na sercu sprawa właściciela boiska API , Borów , itd., próbujesz non-stop lobbować ten temat , ja rozumiem , że to z miłości do bliżniego , ale dlaczego taka wybiórcza miłość , dlaczego inni Twoi fan-wyborcy są mniej kochani i lekceważeni ???, czyżby chodziło Ci o status społeczny i majątkowy przy podejściu do sprawy lub problemu indywidualnie ???, a może są inne przesłanki przy takim Twoim emocjonalnym angażowaniu się w lobbowanie tego tematu Borów ?????????? 2026-04-23 09:23 4. Doktor widać, że masz wykształcenie wyższe ale brak Ci podstawowego. "Kłocko" to trochę inaczej się pisze. I parę innych zasad pisowni języka polskiego naruszyłeś. Ta "afera" jest wyjaśniona a winni osądzeni. Trwają jeszcze procesy w aferach "dobra-górniczegate" i "kuragate" i mogą dłużej potrwać ze względu na wcześniejsze zaniedbania prokuratury z czasów Zbyszka. 2026-04-23 09:01 5. Przy mętnej wodzie cepry lepij sie doją. 2026-04-23 08:37 6. To inny temat bo pijani machacze kierują gdzie indziej - na nielegalne parkingi wkoło Placu Niepodległości, więc na pewno nie znikną, jak widać ani urzędnicy, ani policja, ani straż miejska nic z nimi nie robią, mimo nieuprawnionego kierowania ruchem, nakłaniania na wjazd na zakaz wjazdu, na zakaz skrętu i do strefy ruchu pieszych, blokowania przejścia dla pieszych śmiecenia taśmami na placu, a przy wyjeździe i od strony parku kierowania na ścieżkę pieszo-rowerową albo przejście dla pieszych itp. 2026-04-23 08:19 7. @kaha, a możesz coś więcej napisać o tych twoich przemyśleniach o tym pozbywaniu się złotej kury w postaci Nosala??? a twoje przemyślenia nie sięgają tego za jakie pieniądze są te transakcje? ciekawe że twoje przemyślenia nie sięgają do tych portfelików zondakrypto 2026-04-23 07:13 8. Panie Szczerba o ścieżkach rowerowych należy rozmawiać z TPN,czy naprawdę nie możną przedłużyć ścieżki rowerowej pod reglami na wschód??,od Skoczni Narciarskich nad Ksiezówke (tam droga łączy sie ze sciezką do Kuznic) ,nastepnie trasa wiedzie koło tamy i przez polane pod Nosalem(jestem przekonany ze większość albo wszyscy właściciele działem by sie zgodzili ,jak nie to ścieżka poprowadzona wyżej w granicach TPN) ,dalej ścieżka prowadzi przez Polane Brylówke do doliny Olczyskiej ,dalej w kierunku Polany pod Kopieńcem i w strone Brzezin ,a dalej to juz chyba niee trzeba tłumaczyć... 2026-04-23 07:10 9. Mnie tu wygląda na wariant krakowski. Wylać wiadro farby na jezdni. Najtaniej. A, że jezdnie wąskie to system jednokierunkówek. Tak sobie myślę czy Tatar był kiedy na Kasprusiach i gdzie on tę ścieżkę widzi i jakiej szerokości. Przecież tam ledwo z jednej strony chodnik. Za to zawsze może przypilnować projektu obwodnicy - zaprojektowaliście tam ścieżkę rowerową ? 2026-04-23 06:58 10. A mnie ciagle interesuje na jakiej zasadzie COS pozbył sie kury znoszącej złote jajo w postaci Nosala i czemu sprzedał Imperial skoro to taka atrakcyjna dzielnica to Bystre...??
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama