Wczoraj około 21 jeden z gości aquaparku chcąc skorzystać z beczki z wodą siarkową – jednej z atrakcji strefy saunarium na zewnątrz chochołowskiego kompleksu – zauważył nieprzytomnego mężczyznę. Obsługa Term natychmiast podjęła reanimację. Wkrótce na miejscu zjawiła się karetka pogotowia. Ratownicy podjęli reanimację ale nie zdołali przywrócić funkcji życiowych. Zmarły to 40-letni mieszkaniec Warszawy.
- Policjanci wstępnie wykluczyli, by do śmierci mężczyzny mogły się przyczynić osoby postronne. Zwłoki zostały zabezpieczone do badań, które pozwolą ustalić, co było przyczyną śmierci – tłumaczy Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji.
- Ten obszar jest stale nadzorowany przez naszych ratowników. Dzięki temu reanimacja została podjęta niemal natychmiast. Niestety nie przyniosła skutku - podsumowuje Bartłomiej Gil z Term Chochołowskich.
abc
2019-04-05 00:10:35
Złego słowa o ratownikach w Chochołowie nigdy nie powiedziałem. Trzeba ukrócić tam sprzedaż alkoholu. Nigdy nie widziałem, aby wywalono tam jakiegokolwiek pijanego gościa. A byłem tam ze 40 razy i chlali codziennie. Tylko podkreślam - ratownik to nie wykidajło. Co najwyżej powinien wezwać ochronę obiektu. A jeśli szef chce mieć spelunę, to polecam zmienić lokal zabawy i pracę.
Dd
2019-04-04 21:29:08
Jak widać nikt z komentujących nie ma pojęcia gdzie znaleziono cialo. A mianowicie w beczce z wodą siarkową na tarasie w saunarium. Gdy zapadnie zmrok jest tam ciemno i w basenach i w siarce. Ratownicy nie mogą chodzić i świecić latarkami po ludziach, którzy są nadzy bo zaraz byłby problem. Więc nie rozumiem nagonki na ratownika.
Goooralka
2019-04-04 18:21:17
Jestem ratownikiem i wiem jak to jest uzerac sie z pijanymi klientami albo takimi co uwazaja ze "ichnie""dzieci plywaja lepiej od ratownikow i udaja sie na piwko zostawiajac kilkuletnie dziecko w basenie bez opieki...to jest po prostu masakra .. ludzie mysla ze ratwnik ma sie opiekowac czyimis dziecmi a przede wszystkim ""ichnimi""dziecmi.bo taki tatus tyyudziez mamusia przyszli sie relaksowac przy piwku..Nie ma co zwalac na ratowników bo ratownicy zawsze chca pomoc i musza pomoc ale jak wytlumaczyc pijanemu ktory zaplacil ze nie moze byc w saunie ?albo takiemu tatusiowi ze dziecko trzeba pilnowac??kazdy wie lepiej.Nadal dla mnie facynujacym jest fakt jak mozna dopuszczac spozywanie alkoholu na takich obiektach typu termy etc.to jest jakies chore to az cud ze do tej pory nikt sie nie utopil .ten przypadek jest po prostu smutny nie tylko dla tego sp.pana ale dla ratownika ktory go ratowal i niestety nie uratowal bo czy ktos sie zastanowil chociaz na chwile jak to jest robić sztuczne oddychanie i uciskac czyjas klatke na 6cm??no wlasnie.! Tak czy siak ktos nie zyje ot miesiac i znow wroci wszystko do normy .wakacje sie zblizaja znow bedzie tysiace tatusiow i mamus nieopiekujacych sie swoimi dziecmi i tysiace nawalonych ludzi krzyczacych pod saunami..i kolejny ratownik ktory zamiast pilnowac basenow bedzie musial sie uzerac z takim petentem tudziez szukaniem rodzica zgubionego dziecka...a przeciez wystarczy troche wiecej wyobrazni i dla zarzadu term i dla ludzi ktorzy nadal uwazaja ze wiedza najlepiej.pozdr.ratownik.
@ ja
2019-04-04 17:38:43
Przede wszystkim kondolencje dla rodziny zmarłego.
Najlepiej jest krytykować zza ekranu laptopa. A tak naprawdę to co mają zrobić pracownicy! ? Rozdwoić się? Nie dość, że jest ich za mało na taką ilość gości to jeszcze muszą się uśmiechać, bo najczęściej pijany"gość" poskarży się właścicielowi.
Abcd
2019-04-04 16:03:27
Może najlepiej zacząć z najszczerszymi wyrazami kondolencji dla całej rodziny i bliskich zmarłego. Niestety ludzie są okropni, umieją tylko wytykać błędy innym. Jeżeli sprawia to komuś przyjemność, proszę bardzo ! Tylko dlaczego anonimowo ? Zawsze są 2 strony medalu z jednej strony ratownicy to tylko ludzie, bardzo mi przykro ale nie są wszechmogący i nie są w stanie być w jednym momencie wszędzie. Nie można też pakować wszystkich do jednego wora... Szkoda tylko że nie odezwie się tu żadna osoba uratowana, żaden rodzic, dziecka po które nie raz ani nie dwa tylko praktycznie codziennie jakis ratownik musi wskakiwać do wody? Dlaczego nikt nie napisze że został wyproszony z term bo za dużo wypił ? Dlaczego anonimowo umiecie tylko pluć jadem i wyciągać wszystkie brudy, które każdy z nas ma za uszami bo każdy jest tylko człowiekiem. Prawda jest taka że ratownicy zawsze reagują! Ale nie zawsze widzą.. przy tylu tysiącach ile się przewinie nie zawsze jest się w stanie wszystko widzieć, zapewniam jednak że zawsze jeżeli jest zgłoszenie o pijanym kliencie, o awanturującym się kliencie bądź o innego rodzaju incydencie reakcja jest natychmiastowa ! Oprócz gadania i stania razem, ratownicy wykonują codziennie setki opatrunków, odpowoadają na tysiace pytan i zawsze slużą pomocą. Niestety w tym wypadku widocznie tak musiało się stać, ale nie zawinił tylko ratownik, jest wiele innych czynników ktore się do tego przyczyniły .. Nie pozdrawiam - ratownik.
pieer
2019-04-04 14:33:42
Jestem częstym gościem na termach i mam czas troszkę poobserwować pracę ratowników. Bardzo częstym zjawiskiem są grupki ratowników którzy są zajęci rozmową między sobą. Zero obserwacji zero kontroli. Już dwukrotnie pomagałem przytapiającym się dzieciom, żaden z ratowników nie zareagował.
abc
2019-04-04 13:49:27
Ratownicy pilnują tam dobrze. Ale jeśli właściciele sprzedają alkohol, to co ma tam zrobić ratownik. Paranoja. Kto w takim miejscu daje pozwolenie na sprzedaż alkoholu! Ja też pracuję na basenie i wywalam gości z alkoholem. Dlatego nie będę pracował w Chochołowskich Termach. Najpierw niech wywalą z roboty właściciela. Chodzi tam wieczorem pełno nawalonych gości i przeszkadzają w wypoczynku innym - krzyczą, przeklinają zachowują się nieprzyzwoicie, kradną ręczniki innym gościom. I co może ratownik. Niech zatrudnią wykidajłę. Alkohol + woda + sauna = śmierć. W tej beczce z wodą siarkową nikt się nie mógł utopić. Chyba, że był pijany, naćpany lub chory.
klient2
2019-04-04 13:12:48
Na Saunach jest to samo. Zero reakcji obsługi. Wchodzą pijani do saun czekać tylko jak dojdzie do kolejnej tragedii.
Ratownicy którzy tam stoją są nadąsani przejdą raz na 25minut dokoła saun i myślą że wszystko jest ok.
Niech wpuszczają jeszcze wiecej ludzi na termy. Jeszcze chwila i będzie 5000osób w jeden dzień.
klijent
2019-04-04 12:42:51
Byłem wczoraj akurat na termach i widziałem jak ratownicy pilnują. Siedziałem w pomieszczeniu gdzie są beczki z woda siarkową przez około godzinę i żadnego ratownika nie było. Widziałem tylko jak stali na zewnątrz w grupce 3, 4 i byli bardzo zajęci rozmową. Mama nadzieje ze prokuratura już się zajęła sprawą. Ewidentne niedopilnowanie przez ratowników. Oni ponoszą odpowiedzialność za ludzi znajdujących się na basenie. Brawo WOPR!!!
Tempy Toporek
2019-04-04 11:23:36
Tak a'propos, początek nie zgadza się z tym co napisano na końcu.
syiw
2019-04-04 11:20:28
"Ten obszar jest stale nadzorowany przez naszych ratowników" SERIO????? Był tak cały czas nadzorowany, że nieprzytomnego faceta musiał zobaczyć dopiero ktoś z gości ???!!!
Obserwator
2019-04-04 11:12:37
Ciekawe czy wode wymienia bo nie wiadomo ile zwloki lezaly to pieknie ladny porzadek maja kasa kasa a chlop lezal