2009-09-09 09:37:50
„Głębia” nadal fascynuje grotołazów
Spluga della Preta ma zaledwie niespełna tysiąc metrów głębokości, ale jej przepastne studnie i niezwykła historia eksploracji, utrwalona na filmie „L’abisso” Alessandro Anderloniego, sprawiły, że nadal przyciąga grotołazów z różnych państw Europy, pragnących poznać piękno podziemnych otchłani i zmierzyć się z jej trudnościami.
Trochę historii
Jej eksplorację rozpoczęli w 1925 roku speleolodzy z Werony pod kierownictwem prof. Luigi de Battisti, pokonując przy pomocy wyciągarki 131–metrową studnię. W następnych dwóch latach opuszczono się do kolejnych studni o głębokości 108 i 88 metrów, rozdzielonych meandrami, a w świat poszła informacja, że jaskinia ma 637 metrów głębokości, co oznaczało, że jest najgłębszą na świecie. Dotychczasowy rekord, od 1923 roku, należał do austriackiej jaskini Gedloch, mającej głębokość 410 m. Mit, że Spluga della Preta jest najgłębszą jaskinią świata, przetrwał do 1948 roku. Dopiero w 1960 roku, po dokonaniu dokładnych pomiarów, okazało się, że miejsce, do którego dotarli Włosi przed II wojną światową, ma tylko 380 metrów głębokości, a więc Spluga della Preta nigdy nie była rekordzistką świata, niemniej pokonanie w tamtych latach trzech tak głębokich studni było nie lada wyczynem, pomijając sposoby, jakimi to uczyniono. Na początku lat 60. włoscy grotołazi z Turynu, Bolonii i Faenzy znacznie posunęli eksplorację jaskini w głąb, osiągając w 1963 roku stare dno w korytarzyku poniżej Czarnej Salki, na głębokości 875 metrów.
Kiedy w 1973 roku wyruszyła do tej jaskini pierwsza polska wyprawa grotołazów z Gliwic pod kierownictwem Tadeusza Rojka, należącego w tamtych latach do STJ Zakopane, to przed Polakami na dnie było tylko 5 osób. Poza wymienioną wyprawą włoską z 1963 roku dno osiągnęły jeszcze wyprawy: z Werony (1967), belgijska (1970) i angielska (1972). Tadeusz Rojek planował zorganizować wyprawę zakopiańsko–gliwicką, w końcu jednak jej uczestnikami, poza Tadeuszem, byli wyłącznie członkowie z AKG w Gliwicach. W jaskini działali wspólnie ze speleologami włoskimi. Wyprawa zakończyła się sukcesem – aż czterech jej uczestników stanęło na dnie jaskini: Jerzy Dworak, Paweł Gibiński, Adam Nikodem i Czesław Wrona. Pozostawili tam plakietkę wyprawy z narodowymi barwami Włoch i Polski.
Również druga polska wyprawa do tej jaskini pozostawiła w niej swój ślad. Była to wyprawa Akademickiego Klubu Speleologicznego z Sosnowca, zorganizowana zimą 1984 roku pod kierownictwem Waldemara Muchy. Pozostał po niej w jaskini napis „Solidarność”, który został utrwalony na filmie „Głębia”. Jak się okazało, uczestnicy tej wyprawy, którzy także osiągnęli stare dno, eksplorowali wtedy najniższe partie jaskini i kiedy Włosi pogłębili ją później do 985 metrów, to natrafili na odciski butów gumowych, pozostawionych przez Polaków.
W następnych latach działało w tej jaskini jeszcze kilka polskich wypraw.
Zakopiańska wyprawa
– Pomysł zorganizowania wyprawy do Spluga della Preta zrodził się w 2006 roku, po obejrzeniu filmu „Głębia”, zaprezentowanego na II spotkaniach z Filmem Górskim w Zakopanem – wyjaśnia Jadzia Trojan, prezes Speleoklubu Tatrzańskiego i kierownik pięcioosobowego zespołu polskiego, który wyjechał do Włoch na zaproszenie grotołazów z Gruppo Speleologica z Padwy, a osobiście Francesco Suaro, który był w Zakopanem, na Spotkaniach z FG. Film „L’abisso” w reżyserii Alessandro Anderloniego został w Zakopanem nagrodzony za realizację w najbardziej ekstremalnych warunkach. Na widzach zrobił wrażenie, a po jego emisji Mirek Zieliński powiedział do Jagi: – Może pojechalibyśmy do Splugi. Pomysł chwycił, ale udało się go zrealizować dopiero w tym roku.
Wyjechali w czwórkę jednym samochodem: Jadwiga Trojan, Marcin Kwiatkowski, Mirosław Zieliński i Bogdan Zięba, a potem dołączył do nich jeszcze, już przed samą akcją w jaskini, Wojciech Łukaszczyk, który we Włoszech wypoczywał z żoną nad morzem. Do tej piątki dołączyło jeszcze dwóch włoskich grotołazów z Padwy, pełniących rolę gospodarzy i przewodników – Mauro Castelanni i Johnny Zapero. Włosi przyjęli naszych gościnnie w Bosco Chiesanuova, gdzie zatrzymali się u kuzyna Francesco Sauro. Stamtąd do jaskini było jeszcze kilkanaście kilometrów.
Jaskinia znajduje się na terenie parku narodowego, a rejon otworu ogrodzony jest murkiem. – Do studni wlotowej zjeżdżaliśmy parami, a 130-metrowy zjazd odbywał się bez kontaktu ze ścianą, bo studnia ma kształt ogromnej klepsydry – wyjaśnia Wojtek Łukaszczyk. – We wszystkich studniach były już wcześniej rozwieszone liny, bo dwa tygodnie przed nami była w jaskini jakaś zagraniczna ekipa, która przy wychodzeniu nie miała już sił i pozostawiła mnóstwo żywności, a także różnego sprzętu i śmieci. Naszym zadaniem był wysprzątanie jaskini. Mirek Zieliński, który z Jagą dotarł do biwaku na minus 770 metrów, tak opisuje dalsze studnie: – Druga ponadstumetrowa była sucha i dzięki wymytym żłobkom najładniejsza, a w trzeciej, 88-metrowej, było już mokro, ale były odciągi i przepinki. Najbardziej mokra jest Studnia Torino, a w następnej Studni Bologna zjeżdża się w dzwonie, natomiast woda spływa z boku. Najbardziej męczące były długie meandry, gdzie trzeba było się przeciskać z worem.
Kiedy cały zespół znalazł się na „biwaku 770”, Mauro i Johnny zaproponowali ciąg do nowego dna na głębokości 895 metrów, w którym jeszcze nie byli, a chcieli się zorientować co do możliwości dalszej eksploracji. Na tym odcinku potrzebna była tylko jedna lina przy krótkim zjeździe do końcowej sali. Natomiast odradzali zejście na stare dno, które stanowi najniższy punkt jaskini – 995 metrów, gdyż ten ciąg jest znacznie trudniejszy, dłuższy i nie był zaporęczowany. – Przystaliśmy na tę propozycję, ponieważ naszym celem nie było dojście do najniższego miejsca w jaskini, ale poznanie głównych jej partii – wyjaśnia Jaga Trojan. Z biwaku do nowego dna wyruszyli po odpoczynku Marcin Kwiatkowski Wojtek Łukaszczyk i Bogdan Zięba w towarzystwie dwóch Włochów. – Ten ciąg ma zupełnie inny charakter – skała jest bardziej zwietrzała, są nacieki węglanowe, świadczy to o tym, że jest to znacznie starszy ciąg jaskini, niż przebyte dotąd partie z mytymi studniami i ciekiem wodnym – opisuje dojście do dna Wojtek. – W kilku miejscach trzeba się było przeciskać przez zawaliska, a na samym końcu była duża sala, do której zjechaliśmy kilkanaście metrów, a z niej do małej studzienki, i to było nowe dno na minus 895 metrów.
Wychodzenie z jaskini w górę po linach, na przyrządach zaciskowych, wymagało nie lada kondycji, zwłaszcza w tych studniach, gdzie nie było kontaktu ze ścianą. Tak było m.in. w ostatniej, najgłębszej studni wyjściowej na powierzchnię. Lina tak się naciągała, że dopiero po kilku minutach „małpowania” można było się oderwać od dna.
– Warto było pojechać do tej jaskini, gdyż jest ona legendą i cieszymy się, że mogliśmy ją zobaczyć. Zacieśniliśmy kontakty w grotołazami włoskimi z Padwy, którzy jesienią przyjadą w Tatry, a być może w przyszłym roku będziemy wspólnie z nimi eksplorować jaskinie w Dolomitach – podsumowała naszą rozmowę Jaga Trojan. Uczestnicy wyprawy, którzy są również ratownikami tatrzańskimi, dziękują naczelnikowi TOPR za użyczenie środka transportu na ten szkoleniowy wyjazd jaskiniowy.
Apoloniusz Rajwa
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440. -
SPRZEDAŻ | budowlane
DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941. -
USŁUGI | budowlane
REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941. -
USŁUGI | budowlane
WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941. -
SPRZEDAŻ | różne
OPAŁ BUK. 660 079 941. -
ZDROWIE I URODA
MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
Tel.: 507549659 -
SPRZEDAŻ | różne
SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106 -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
PRACA | dam
Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
SPRZEDAŻ | różne
PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.













