2010-02-03 08:40:51
Megadziadkowie z Ochotnicy
Choć nie dojechały wszystkie wnuki i prawnuki Anieli i Wiktora Czajków, ich domek na osiedlu Jamne w Ochotnicy Górnej z trudem pomieścił wszystkich, którzy w niedzielę przyjechali złożyć im życzenia z okazji Dnia Babci i Dziadka.
Państwo Aniela i Wiktor Czajka.Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Pan Wiktor Czajka.Fot. Adrian Gładecki
Pani Aniela Czajka.Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
– Było nas w domu trzynaścioro, ale nigdy biedy nie było. Nikt z nas głodu nie zaznał. To dzięki pracowitości i zaradności rodziców – podkreśla Stanisław, najstarszy syn. – W domu była duża gazdówka, tata jeździł też do lasu i ciężko pracował, woził chleb dla GS-u z Krościenka do Ochotnicy – wymienia.
– A mama nie dość, że miała nas trzynaścioro na głowie, gazdówkę, len przędła, chleby sama wypiekała, to jeszcze potrafiła znaleźć czas na książki – pamiętam, jak czytała na głos Staszkowi – opowiada córka Anna.
– Mama chciała, żebyśmy się uczyli, rodzice nie robili przeszkód, pozwalali się kształcić. Ja już po podstawówce wyjechałem do szkoły z internatem, potem robiłem studia zaocznie – opowiada Stanisław, który z wykształcenia jest prawnikiem. – Siostry – Jasia i Małgosia są nauczycielkami, pierwsza w nauczaniu początkowym, druga to WF-istka – wymienia.
Aż trudno uwierzyć, że pan Wiktor ma 92 lata. Wygląda o wiele młodziej. Uśmiechnięty, dziarski, optymistycznie nastawiony do życia. Jeszcze krząta się koło kuchni i opiekuje schorowaną żoną. O 7 lat młodsza pani Aniela od lat choruje na Parkinsona – ma problemy z poruszaniem się, trudno ją zrozumieć. Ale mąż rozumie ją doskonale, bez słów. – Nam swatów nie potrzeba było, sami my się znaleźli – podkreśla pan Wiktor. – To było małżeństwo z miłości i całe życie żyliśmy w zgodzie – dodaje.
A czasy nie były łatwe, bo ślub brali zaraz po wojnie, w 1945 roku. Dziecko rodziło się po dziecku, trzeba było zarabiać na coraz liczniejszą rodzinę. I na przyjemności nie było czasu, ani z domu daleko wyjeżdżać się nie dało. – Najdalej od domu to byłem przy Wiśle. Miałem dobrego konia, pojechałem nim po zboże. To było pod koniec wojny – wspomina.
Dziś staruszkowie mieszkają z synem, który jako jedyny się nie ożenił. Ale dzieci nie porozjeżdżały się po świecie, nikt za granicę nie wyjechał, najwięcej pozostało w Ochotnicy. – Dwóch wyjechało do Bielska, jedna siostra mieszka w Sosnowcu, jedna – koło Bochni, są też w Nowym Targu i Dursztynie. Reszta na miejscu – wymienia pan Stanisław. – Tak więc u dziadków ciągle ruch – dodaje.
6-letni prawnuk Kuba, choć mieszka w Dursztynie, w Ochotnicy bywa systematycznie. – Lubię z dziadkiem porozmawiać na poważne tematy – mówi z powagą. Jego ciocia Kinga (rówieśniczka Kuby) mieszka w sąsiedztwie, więc u babci i dziadka bywa codziennie. – Zawsze tu wpadam po szkole – mówi.
Pan Wiktor nie chodzi już do kościoła, bo to dla niego za daleka droga. Latem jeszcze wyjdzie przed dom, a zimą najczęściej można spotkać go przy kuchennym piecu. – Dziadek codziennie gotuje, ale co ma robić – dyryguje babcia – wtrąca ktoś ze starszych. Rzeczywiście, gotowanie to jego domena, a specjalność – groch z kapustą.
W niedzielę senior rodziny nie miał jednak do kuchni dostępu, bo przejęły ją kobiety. Stół uginał się pod różnymi specjałami. A pan Wiktor planował już kolejną imprezę. Tygodnik Podhalański zaprosił na swoje setne urodziny.
Beata Zalot
Och to bardzo skrupulatna, bo ani jednego kilonka nie widzem.
A ten syn, co sie nie ozenił to będzie dobry na plebana - no dobrze mówiłem, że wszystkie urzedy pozajmują.
Póki co to ja wpraszam sie do pana Wiktora na groch z kapustą - uwielbiam, byleby bez soniny i żeberek był to ja chętnie
A ja to bym chciała mieć taką rodzine .......ile to prezentów na imieniny by się dostało....tylko gorzej znów odwrotnie. Wszystkiego dobrego dla państwa Czajków:):):)
Ale, ale gdzie gorzałka - nie widzem, to w ochotnicy tak o suchym pysku?
Chyba że mam de ja vu :)
Nawet pamiętam, że komentowałem i wspominałem cos o królikach....
Dośc powiedzieć, że strach pomyśleć co to będzie w 5 pokoleniu. Pozajmują wszystkie kluczowe stanowiska w gminie z plebanią włącznie! A imoże województwo przejma!
Świstaki powinny brać przykład.
-
POŻYCZKI
PROVIDENT. 571 240 909. -
PRACA | dam
Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl -
USŁUGI | budowlane
USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484. -
PRACA | dam
PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305 -
PRACA | dam
RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708. -
USŁUGI | budowlane
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375. -
USŁUGI | budowlane
TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680. -
SPRZEDAŻ | różne
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893 -
SPRZEDAŻ | różne
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












