2021-04-11 10:00:00

Reklama

Archiwum

Ciotka Bułeckula - bardzo za nią tęsknimy

Reklama

- To jest jedyna osoba, jaką znam, która potrafi w jednym dniu oblecieć dwa wesela, chrzciny i pogrzeb - mówi o swojej mamie Zofii Jan Karpiel Bułecka. Te słowa pisaliśmy w 2007 roku. Ciotki Bułeckuli nie ma już wśród nas. Niebawem minie rok jak odeszła. Przypominamy dziś tę niezwykłą góralkę, za którą dziś wszyscy tak bardzo tęsknimy.

Pogadamy, jak wrócę, teraz nie mam czasu, bo lecę do Ameryki. Mam tam do obskoczenia 3 wesela i podwójne chrzciny – słyszę w słuchawce. Z Zofią Karpiel Bułecką nie tylko trudno się umówić, ale nawet przytrzymać ją przez chwilę przy słuchawce. Cały czas jest w biegu. Rzeczywiście „obskakuje” wesela po obydwu stronach Oceanu. Jest na kilku w każdym miesiącu. Bywa też na wszystkich ważniejszych imprezach w Zakopanem – na wernisażach, koncertach, uroczystych mszach, pogrzebach. Co tydzień bywa na basenie, a zimą wyżywa się na nartach. Mimo swoich 74 lat jest zawsze w ruchu, pierwsza do tańca, zawsze uśmiechnięta i nigdy nie zmęczona. – Potrafi błyskawicznie zregenerować swój organizm. Wystarczy chwila odpoczynku – prześpi się byle gdzie – na drągu, w pociągu, w przeciągu - i już jest na chodzie – zdradza tajemnicę witalności swojej mamy syn Jasiek. W Zakopanem trudno sobie wyobrazić wesele bez niej. – Mamy liczną rodzinę, bardzo dużo znajomych. A poza tym zapraszają mamę, bo ona jak nikt potrafi towarzystwo rozruszać – tak syn tłumaczy powody licznych zaproszeń na wesela. Pani Zofia w końcu daje się namówić na rozmowę. Spotykamy się w „Babcynej jacie”, szałasie przy Kościeliskiej, gdzie organizuje huczne imprezy. - W każdym miesiącu obskakuję co najmniej trzy wesela, do Ameryki też często mnie proszą. Nawet na Hawajach byłam na weselu, ale to nie to, co u nas, bo o godz. 10 wieczór już było po imprezie - opowiada. – Pani młoda była z Nowego Targu, ślub był na plaży, ale całe wesele trwało pięć godzin. Nie tak jak u nas. Jak ostatnio byłam u Hani Rybki, to wesele trwało trzy dni – mówi. Hania Chowaniec – Rybka brała ślub pod koniec sierpnia. – To było prawdziwe góralskie wesele, na 400 osób – relacjonuje. - Ślub był w Poroninie, a wesele w Młyńskach w Zakopanem. Ja pomagałam śpiewać starościnom. A w trzeci dzień zjechali się na wesele bracia Golcowie – zdradza. - A ostatnio byłam na weselu u Walczaków. Za mąż wychodziła córka Wojtka, brata Jaśka Walczaka. Był piękny orszak złożony z 30 dorożek – zachwala.

Dziś już takich bitek nie ma
Wspomina swoje wesele w 1955. – Wesele było oczywiście w domu i stodole. Meble wynosiło się na strych. To były jeszcze czasy porządnych bitek. Tydzień przed naszym ślubem, na weselu u Andrzeja Roja, tego słynnego zjazdowca, pobili się krzeptowiany z chramcowianami. U nas się mieli wypraszczać. Przed naszym domem przygotowana była kupa kamieni do bitki i stare kosy. Na szczęście dzięki interwencji Tośka Marmola udało się jakoś załagodzić sprawę – wspomina ze śmiechem. – Ale na weselu u Józka Guta Czajki na Ustupie, jak bracia Kominki szukały Picułasa, to aż piec rozmontowali. Jeden gość weselny - Włoch miał kamerę, wsadził ją do szafy. To wtedy było coś. Nikt tu jeszcze nie kręcił wesel na kamerach, bo to była głęboka komuna. Jak się bili, to kamerę zmielili razem z szafą. Zdemolowali cały dom. A bitka taka była, że milicja bała się wejść do środka – opowiada. Znajome przysłuchujące się rozmowie namawiają panią Zofię, żeby opowiedziała, jakie miała 50-lecie swojego ślubu. Bo choć od lat jest rozwódką, dwa lata temu postanowiła uczcić rocznicę. – A co! – śmieje się. – Zrobiłam sobie 50-lecie wzorowego pożycia małżeńskiego. Za pana młodego wybrałam sobie najprzystojniejszego z panów – ordynatora Papieża, dwa lata młodszego od mojego syna. Nawet welon miałam – opowiada. O historiach weselnych mogłaby napisać książkę. – W Witowie nie zgłosił się do ślubu pan młody, ale wesele się odbyło, bo goście poprzyjeżdżali z daleka. Młodzi wzięli prezenty i pieniądze, a potem podzieli, każdy wziął to, co dostał od swojej rodziny - opowiada. - Kiedyś na organizowanym w moim domu weselu młodzi pokłócili się w trakcie imprezy. Prosili mnie, żebym poszła do Urzędu Stanu Cywilnego i załatwiła unieważnienie – wspomina.

Premier i noblista
Pani Zofia przez lata prowadziła pensjonat góralski na Lipkach, jedyny w swoim rodzaju, nic więc dziwnego, że przez ten dom przewinęło się wiele sławnych ludzi i różnych notabli. To była swoista wizytówka Zakopanego. – Przyjeżdżali do mnie różni dyplomaci, ministrowie, nieraz auta pod dom na sygnale podjeżdżały – opowiada. – To był wzorcowy góralski dom, takich miejsc nie było wtedy w Zakopanem. Rodzice wynajmowali pokoje, mama prowadziła stołówkę. Nie używało się wtedy nazwy pensjonat. Dom był otwarty dla wszystkich. Nikt z gości nie musiał zdejmować butów przed progiem ani płacić za wrzątek. W dodatku mama miała osobisty urok, więc u nas zawsze było pełno ludzi – wspomina Jan Karpiel Bułecka, syn pani Zofii. Stara się przypomnieć znane osoby, które przewinęły się przez dom na Lipkach: Jerzy Passendorfer, ten, który wyreżyserował „Janosika”, Jeremi Przybora, Irena Dziedzic, Władysław Kowalski, który w komedii „Sami swoi” grał Pawlaka, Rafał Olbrychski. Władze Zakopanego wynajmowały pomieszczenia ich domu, by przyjąć tu oficjalne delegacje zagraniczne. - Nawet jeden z byłych premierów Korei Północnej był u nas. Na górze mieszkał noblista Robert Graves – wymienia. – Dlatego nasza mama dzięki różnym koneksjom potrafi do dziś wszystko załatwić. Jak trzeba komuś pomóc, to łapie za słuchawkę i nawet do ministra zadzwoni. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych – przekonuje Jan Karpiel Bułecka.

Taniec, ciuchy i narty, czyli słabości Bułeckuli
Tamten pensjonat przejęła córka. Pani Zofia swoje nowe królestwo stworzyła bliżej ul. Kościeliskiej. Składa się z dwóch góralskich budynków zaprojektowanych przez syna Jaśka. W pierwszym, zwanym „Skorusą”, pani Zofia mieszka, natomiast w „Babcynej jacie” organizuje różne imprezy - od wesel, chrzcin, imienin, ognisk po stypy. Prawie w każdym tygodniu coś się tam dzieje. Pani Zofia nie tylko nad całością czuwa, ale uczestniczy w większości. – Zawsze to ja zaczynam tańce, wybieram se z sali jakiegoś przystojniaka, a potem do tańca porywam innych. Ludzi trzeba rozruszać - śmieje się. Taniec to wielka miłość pani Zofii. Mówi, że na wesela chodzi głównie po to, by się wytańczyć. – Za młodu chodziło się po różnych zabawach, bale organizowane były po boiskach. Należałam też do zespołu Klimka Bachledy, potem po ślubie też nie było gorzej. Do tańca przygrywał na skrzypkach mąż, potem syn Jasiek – mówi. – A wie pani, co mówią w Zakopanem? Że mój chłop się ze mną rozszedł, bo nie mógł nadążyć z robieniem szaf na moje ubrania – mówi, prowadząc mnie do „Skorusy”, domu, gdzie mieszka. Całe piętro wypełnione jest szafami, wnękami na ubrania i drągami, na których wiszą różne chusty i „odziewacki”. – Jak się chodzi na wesela, to i trzeba mieć co ubrać – śmieje się, przyznając, że ubrania to jej wielka słabość. Szafa z „pańskimi” ubraniami jest tylko jedna, za to góralskie stroje – spódnice, gorsety, koszule, chusty, różne katany, zajmują całą resztę. Jedną z bywalczyń w tym domu jest Alina Janowska, znana aktorka. – Znamy się z Zośką od lat. Poznałyśmy się chyba na Kasprowym, na nartach. To moja przyjaciółka. Zawsze jak jestem w Zakopanem, to do niej wpadam – mówi aktorka. – Jeździmy razem na nartach. To kobieta z temperamentem, dowcipna, a do tego bardzo rzetelna i słowna – podkreśla. Pani Zofia przytakuje, że narty to rzeczywiście jej kolejna pasja. - Uwielbiam ten sport, jeżdżę systematycznie, niedawno w Dolomitach zjechałam z 3250 metrów – chwali się.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 39/2007

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-10 21:48 Pożar siana w Pieniążkowicach 2026-02-10 21:31 Awaria trakcji i opóźnienia pociągów. Wszystko wróciło do normy (WIDEO) 1 2026-02-10 21:00 Tatry chcą mówić jednym głosem. Powiat i gminy wspólnie zbudują markę regionu i odpowiedzą na hejt 4 2026-02-10 20:30 Zobacz, jak się zmieniał krajobraz Pienin 2026-02-10 20:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-10 20:00 Wąwóz Kraków. Przepiękne miejsce trochę poza głównymi trasami w Tatrach (WIDEO) 2026-02-10 19:44 To nie był dobry dzień naszych skoczków. Wygraliśmy tylko z Rumunią 3 2026-02-10 19:30 Śpiskie Zwyki po raz trzydziesty szósty 2026-02-10 19:00 Dwóch mężczyzn zatrzymanych z narkotykami. Jeden w areszcie 2026-02-10 18:00 Robi się coraz cieplej. Pierwsze bazie w Dzianiszu 1 2026-02-10 17:30 Bal wsparcia dla PSONI 2026-02-10 17:00 Każdy może się przyłączyć do poszukiwań Yeti w Pieninach 2026-02-10 16:01 Obchody rocznicy wizyty Ojca Świętego w Zakopanem, przyszłość PKL i strategia marki (WIDEO) 4 2026-02-10 15:00 Dług zdrojowy 2026-02-10 14:36 Pożar w Poroninie. Ogień pojawił się w garażu. Sprawna akcja strażaków 2026-02-10 14:00 Drewniane kościoły? Nuda! Dajcie strzelnicę! Rejs po obiektach sakralnych w Kościelisku (WIDEO) 4 2026-02-10 13:00 Alkohol i zakaz prowadzenia pojazdów 2026-02-10 12:30 Zimowe biegi górskie startują w sobotę 2026-02-10 12:00 W Zakopanem powstanie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Nowa inwestycja przy szpitalu 4 2026-02-10 11:31 Rusza konkurs "Małopolska Gościnna" 2026-02-10 11:00 W Tatrach halny. Na Nosalu słońce (WIDEO) 1 2026-02-10 10:00 Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie - zakopiańscy policjanci edukują i apelują o rozsądek 2026-02-10 09:00 Geodeci pojawią się w Dzianiszu. Rusza aktualizacja ewidencji gruntów 7 2026-02-10 08:30 FIS Masters World Cup 2026. Narciarskie emocje na stoku 2026-02-10 08:01 Karnawałowy zawrót głowy 2026-02-09 22:15 Basia Giewont zaprasza na premierę teledysku w Zakopanem. Symboliczny powrót do źródeł pod Giewontem 2026-02-09 21:56 Odnalazła się poszukiwana nastolatka. Jest cała i zdrowa 1 2026-02-09 21:36 Tutkowe nuty, nie wszystkie uleciały na niebieską grań 2026-02-09 20:53 Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim!!! 4 2026-02-09 19:30 Parlamentarzyści poparli budowę południowej obwodnicy Nowego Targu 8 2026-02-09 19:00 Zakopane biegnie Tropem Wilczym. Zapisy 1 2026-02-09 18:31 Nocna interwencja w trudnym terenie. Strażacy z OSP Leśnica Groń ruszyli na pomoc quadem 2026-02-09 18:00 Warsztaty teatralne z Piotrem Cyrwusem 2026-02-09 17:00 Czy prowadząc 20 lat firmę w Zakopanem i płacąc podatki też mogę postawić taką reklamę? 15 2026-02-09 16:00 Z Podhala na Antarktydę 1 2026-02-09 14:57 Odszedł Andrzej Hoły. Działacz zakopiańskiej Solidarności, człowiek wielkiego serca 1 2026-02-09 13:59 Nielegalne odpady w lesie na granicy Krempach i Dursztyna. Właściciel zapowiada zgłoszenie sprawy 2 2026-02-09 13:00 Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz z wizytą w Zakopanem 40 2026-02-09 11:59 Areszt dla mężczyzny podejrzanego o zabójstwo w Starem Bystrem 2026-02-09 10:59 Trzy osoby poszkodowane we wczorajszym wypadku w Ludźmierzu. Policja podała szczegóły 2026-02-09 10:02 Węgierscy dziennikarze i influencerzy z wizytą w Nowym Targu 7 2026-02-09 08:59 110 km/h w terenie zabudowanym w Zębie. Zatrzymane prawo jazdy w powiecie tatrzańskim 2 2026-02-09 07:58 XVIII Zawody Narciarskie o Puchar Gorców (ZDJĘCIA) 2026-02-08 21:13 Zderzenie w Ludźmierzu 2026-02-08 20:59 Nowa hala sportowa i wsparcie dla edukacji. Inwestycje w SP nr 1 w Zakopanem 1 2026-02-08 20:00 Mistrzostwa Straży Granicznej w Kościelisku. Rywalizacja w cieniu olimpijskiej tradycji 2026-02-08 19:00 Finał prywatnego śledztwa. Skazana za pomoc w kradzieży drogiego auta 3 2026-02-08 19:00 Kwatera to nie hotel 5 2026-02-08 18:00 Ostatnia rozmowa z legendą polskiego biathlonu z Kościeliska 2026-02-08 17:17 Parada Gazdowska w Bukowinie (ZDJĘCIA)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-10 22:21 1. "Hejt ma różne oblicza" czyt. napisanie prawdy - niewygodnej prawdy ma różne oblicza. 2026-02-10 22:19 2. Gdzie tu wspólne porozumienie jak brakuje gminu Biały Bunajec 2026-02-10 22:03 3. "Do awarii doszło między Suchą Beskidzką a Kalwarią Zebrzydowską" 19.03.2018 https://www.plk-sa.pl/o-spolce/biuro-prasowe/informacje-prasowe/szczegoly/prace-za-330-mln-zl-skroca-podroz-do-zakopanego-3671 "Kraków - Zakopane - projekt za 930 mln zł Inwestycja na linii Chabówka - Zakopane jest częścią większego projektu za ponad 930 mln zł netto - "Prace na liniach do Zakopanego nr 97, 98 ,99, na odcinku Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane" finansowanego ze środków budżetowych. Mieści się w nim m.in. realizowana już umowa na linii Skawina - Sucha Beskidzka (nr 97) za ponad 192 mln zł netto. Efektem inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego, realizowanych na zakopiańskiej trasie kolejowej, będzie nie tylko skrócenie czasów jazdy na poszczególnych odcinkach linii Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane, ale także sprawniejsze kursowanie pociągów, poprawa bezpieczeństwa ruchu kolejowego i wzrost komfortu obsługi podróżnych na stacjach i przystankach. Zakończenie wszystkich prac na linii w 2023 r. skróci podróż z Krakowa do Zakopanego o blisko godzinę - z 3 godz. do nieco ponad 2 godz." Czyli wszystko w normie. Pieniądze wydane. Wszystko się sypie. Polska z kartonu. 2026-02-10 21:54 4. "Wspólna marka to także wspólna promocja." To też "wspólna" kasa do rozwalenia. A samowole jak rosły tak rosną. Lewy najem ma się bardzo dobrze. Urzędnicy też mają się bardzo dobrze. I jeszcze będzie dodatkowa kasa do podziału. Im gorzej tym lepiej. 2026-02-10 21:46 5. Jaki Polski Związek takie wyniki... Piłka nożna, narciarstwo, piłka ręczna itp. za dużo prezesów, wiceprezesów, asystentów i tym podobnych na naszym utrzymaniu! To samo co w polityce. Gdyby to była Rosja czy inny kraj rządzony twardą ręką już dawno za takie wyniki by przerzucali kamienie w kamieniołomie. 2026-02-10 21:44 6. W nocy te słodkości świecą chemiczną poświatą. Mniam, mniam. 2026-02-10 21:42 7. Zacznijcie od porządnej komunikacji publicznej z miasta pod szlaki i z powrotem. Najlepiej dookoła Tatr, wspólnie ze Słowakami. 2026-02-10 20:07 8. Niech nikomu medal nie przysloni rzeczywistosci polskich skokow biegow narc alpejskiego snowbordu slabi trenerzy we wszystkich dyscyplonach zadufani w sobie szkoly sportowe nie majace nic wspolnego ze sportem a talentow mamy sporo praca klubow jest marnotrawiona 2026-02-10 19:55 9. Przecież wiadomo ze ministrantowi wczoraj sie udało .... i tez znak przed skokiem z którego wszyscy się z śmieją .. 2026-02-10 19:52 10. Rzeczywiście zasłużony bo nosił książki religijne i swetry...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama