Reklama

2021-04-11 10:00:00

Archiwum

Ciotka Bułeckula - bardzo za nią tęsknimy

- To jest jedyna osoba, jaką znam, która potrafi w jednym dniu oblecieć dwa wesela, chrzciny i pogrzeb - mówi o swojej mamie Zofii Jan Karpiel Bułecka. Te słowa pisaliśmy w 2007 roku. Ciotki Bułeckuli nie ma już wśród nas. Niebawem minie rok jak odeszła. Przypominamy dziś tę niezwykłą góralkę, za którą dziś wszyscy tak bardzo tęsknimy.

Pogadamy, jak wrócę, teraz nie mam czasu, bo lecę do Ameryki. Mam tam do obskoczenia 3 wesela i podwójne chrzciny – słyszę w słuchawce. Z Zofią Karpiel Bułecką nie tylko trudno się umówić, ale nawet przytrzymać ją przez chwilę przy słuchawce. Cały czas jest w biegu. Rzeczywiście „obskakuje” wesela po obydwu stronach Oceanu. Jest na kilku w każdym miesiącu. Bywa też na wszystkich ważniejszych imprezach w Zakopanem – na wernisażach, koncertach, uroczystych mszach, pogrzebach. Co tydzień bywa na basenie, a zimą wyżywa się na nartach. Mimo swoich 74 lat jest zawsze w ruchu, pierwsza do tańca, zawsze uśmiechnięta i nigdy nie zmęczona. – Potrafi błyskawicznie zregenerować swój organizm. Wystarczy chwila odpoczynku – prześpi się byle gdzie – na drągu, w pociągu, w przeciągu - i już jest na chodzie – zdradza tajemnicę witalności swojej mamy syn Jasiek. W Zakopanem trudno sobie wyobrazić wesele bez niej. – Mamy liczną rodzinę, bardzo dużo znajomych. A poza tym zapraszają mamę, bo ona jak nikt potrafi towarzystwo rozruszać – tak syn tłumaczy powody licznych zaproszeń na wesela. Pani Zofia w końcu daje się namówić na rozmowę. Spotykamy się w „Babcynej jacie”, szałasie przy Kościeliskiej, gdzie organizuje huczne imprezy. - W każdym miesiącu obskakuję co najmniej trzy wesela, do Ameryki też często mnie proszą. Nawet na Hawajach byłam na weselu, ale to nie to, co u nas, bo o godz. 10 wieczór już było po imprezie - opowiada. – Pani młoda była z Nowego Targu, ślub był na plaży, ale całe wesele trwało pięć godzin. Nie tak jak u nas. Jak ostatnio byłam u Hani Rybki, to wesele trwało trzy dni – mówi. Hania Chowaniec – Rybka brała ślub pod koniec sierpnia. – To było prawdziwe góralskie wesele, na 400 osób – relacjonuje. - Ślub był w Poroninie, a wesele w Młyńskach w Zakopanem. Ja pomagałam śpiewać starościnom. A w trzeci dzień zjechali się na wesele bracia Golcowie – zdradza. - A ostatnio byłam na weselu u Walczaków. Za mąż wychodziła córka Wojtka, brata Jaśka Walczaka. Był piękny orszak złożony z 30 dorożek – zachwala.

Dziś już takich bitek nie ma
Wspomina swoje wesele w 1955. – Wesele było oczywiście w domu i stodole. Meble wynosiło się na strych. To były jeszcze czasy porządnych bitek. Tydzień przed naszym ślubem, na weselu u Andrzeja Roja, tego słynnego zjazdowca, pobili się krzeptowiany z chramcowianami. U nas się mieli wypraszczać. Przed naszym domem przygotowana była kupa kamieni do bitki i stare kosy. Na szczęście dzięki interwencji Tośka Marmola udało się jakoś załagodzić sprawę – wspomina ze śmiechem. – Ale na weselu u Józka Guta Czajki na Ustupie, jak bracia Kominki szukały Picułasa, to aż piec rozmontowali. Jeden gość weselny - Włoch miał kamerę, wsadził ją do szafy. To wtedy było coś. Nikt tu jeszcze nie kręcił wesel na kamerach, bo to była głęboka komuna. Jak się bili, to kamerę zmielili razem z szafą. Zdemolowali cały dom. A bitka taka była, że milicja bała się wejść do środka – opowiada. Znajome przysłuchujące się rozmowie namawiają panią Zofię, żeby opowiedziała, jakie miała 50-lecie swojego ślubu. Bo choć od lat jest rozwódką, dwa lata temu postanowiła uczcić rocznicę. – A co! – śmieje się. – Zrobiłam sobie 50-lecie wzorowego pożycia małżeńskiego. Za pana młodego wybrałam sobie najprzystojniejszego z panów – ordynatora Papieża, dwa lata młodszego od mojego syna. Nawet welon miałam – opowiada. O historiach weselnych mogłaby napisać książkę. – W Witowie nie zgłosił się do ślubu pan młody, ale wesele się odbyło, bo goście poprzyjeżdżali z daleka. Młodzi wzięli prezenty i pieniądze, a potem podzieli, każdy wziął to, co dostał od swojej rodziny - opowiada. - Kiedyś na organizowanym w moim domu weselu młodzi pokłócili się w trakcie imprezy. Prosili mnie, żebym poszła do Urzędu Stanu Cywilnego i załatwiła unieważnienie – wspomina.

Premier i noblista
Pani Zofia przez lata prowadziła pensjonat góralski na Lipkach, jedyny w swoim rodzaju, nic więc dziwnego, że przez ten dom przewinęło się wiele sławnych ludzi i różnych notabli. To była swoista wizytówka Zakopanego. – Przyjeżdżali do mnie różni dyplomaci, ministrowie, nieraz auta pod dom na sygnale podjeżdżały – opowiada. – To był wzorcowy góralski dom, takich miejsc nie było wtedy w Zakopanem. Rodzice wynajmowali pokoje, mama prowadziła stołówkę. Nie używało się wtedy nazwy pensjonat. Dom był otwarty dla wszystkich. Nikt z gości nie musiał zdejmować butów przed progiem ani płacić za wrzątek. W dodatku mama miała osobisty urok, więc u nas zawsze było pełno ludzi – wspomina Jan Karpiel Bułecka, syn pani Zofii. Stara się przypomnieć znane osoby, które przewinęły się przez dom na Lipkach: Jerzy Passendorfer, ten, który wyreżyserował „Janosika”, Jeremi Przybora, Irena Dziedzic, Władysław Kowalski, który w komedii „Sami swoi” grał Pawlaka, Rafał Olbrychski. Władze Zakopanego wynajmowały pomieszczenia ich domu, by przyjąć tu oficjalne delegacje zagraniczne. - Nawet jeden z byłych premierów Korei Północnej był u nas. Na górze mieszkał noblista Robert Graves – wymienia. – Dlatego nasza mama dzięki różnym koneksjom potrafi do dziś wszystko załatwić. Jak trzeba komuś pomóc, to łapie za słuchawkę i nawet do ministra zadzwoni. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych – przekonuje Jan Karpiel Bułecka.

Taniec, ciuchy i narty, czyli słabości Bułeckuli
Tamten pensjonat przejęła córka. Pani Zofia swoje nowe królestwo stworzyła bliżej ul. Kościeliskiej. Składa się z dwóch góralskich budynków zaprojektowanych przez syna Jaśka. W pierwszym, zwanym „Skorusą”, pani Zofia mieszka, natomiast w „Babcynej jacie” organizuje różne imprezy - od wesel, chrzcin, imienin, ognisk po stypy. Prawie w każdym tygodniu coś się tam dzieje. Pani Zofia nie tylko nad całością czuwa, ale uczestniczy w większości. – Zawsze to ja zaczynam tańce, wybieram se z sali jakiegoś przystojniaka, a potem do tańca porywam innych. Ludzi trzeba rozruszać - śmieje się. Taniec to wielka miłość pani Zofii. Mówi, że na wesela chodzi głównie po to, by się wytańczyć. – Za młodu chodziło się po różnych zabawach, bale organizowane były po boiskach. Należałam też do zespołu Klimka Bachledy, potem po ślubie też nie było gorzej. Do tańca przygrywał na skrzypkach mąż, potem syn Jasiek – mówi. – A wie pani, co mówią w Zakopanem? Że mój chłop się ze mną rozszedł, bo nie mógł nadążyć z robieniem szaf na moje ubrania – mówi, prowadząc mnie do „Skorusy”, domu, gdzie mieszka. Całe piętro wypełnione jest szafami, wnękami na ubrania i drągami, na których wiszą różne chusty i „odziewacki”. – Jak się chodzi na wesela, to i trzeba mieć co ubrać – śmieje się, przyznając, że ubrania to jej wielka słabość. Szafa z „pańskimi” ubraniami jest tylko jedna, za to góralskie stroje – spódnice, gorsety, koszule, chusty, różne katany, zajmują całą resztę. Jedną z bywalczyń w tym domu jest Alina Janowska, znana aktorka. – Znamy się z Zośką od lat. Poznałyśmy się chyba na Kasprowym, na nartach. To moja przyjaciółka. Zawsze jak jestem w Zakopanem, to do niej wpadam – mówi aktorka. – Jeździmy razem na nartach. To kobieta z temperamentem, dowcipna, a do tego bardzo rzetelna i słowna – podkreśla. Pani Zofia przytakuje, że narty to rzeczywiście jej kolejna pasja. - Uwielbiam ten sport, jeżdżę systematycznie, niedawno w Dolomitach zjechałam z 3250 metrów – chwali się.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 39/2007

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-05 22:30 150 lat zakopiańskiej Budowlanki 2026-03-05 21:31 Przenikanie pokoleń. Wernisaż wystawy Macieja Świeszewskiego i jego uczniów w zakopiańskim Teatrze Witkacego 2026-03-05 21:00 Rowerem przez Wyspy Kanaryjskie dla PSONI w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-05 20:48 Wypadek polskiej skialpinistki w Szatanim Żlebie 2026-03-05 20:00 Zasłużeni policjanci odchodzą na emeryturę 2026-03-05 19:00 Akcja krwiodawstwa i wspólne świętowanie Dnia Kobiet 2026-03-05 18:20 Krakowskie uczelnie zwycięskie w narciarskich Akademickich Mistrzostwach Polski 2026-03-05 18:07 Kacper Tomasiak wicemistrzem świata juniorów w skokach 2026-03-05 18:03 Szczęśliwy finał poszukiwań dziecka 2026-03-05 18:00 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia dla mieszkańców trzech ulic 2026-03-05 17:35 Łanie wchodzą na cmentarz przy ul. Nowotarskiej 5 2026-03-05 17:02 Burmistrz Zakopanego: kolej gondolowa mogłaby być przyszłością miasta 5 2026-03-05 16:35 Ulica Bronisława Czecha. Dlatego kosze na śmieci w Zakopanem powinny być porządnie zamykane? 1 2026-03-05 16:03 Kobieta ukradła odzież w sklepie w Zakopanem 1 2026-03-05 16:00 Zakopane wita najmłodszych białym misiem. Na pierwsze dziecko trzeba było czekać do lutego 5 2026-03-05 15:20 Wypadek śmiertelny na krajowej siódemce w Chyżnem. Nie żyje młoda kobieta 2 2026-03-05 15:00 Firma zapowiada pozew. Burmistrz: wykonawca sobie nie poradził 2 2026-03-05 14:00 Głosujcie na Basię Giewont. Trzymamy kciuki za piosenkę Zimna woda (WIDEO) 2 2026-03-05 13:23 Gondole, jak działa stadion przy ul. Orkana, konkurs na dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki (WIDEO) 8 2026-03-05 13:00 Przerwa w dostawie wody w Leszczynach. Warto przygotować zapas 2026-03-05 12:30 Amazonki Podhala ponownie przejadą w banderii konnej 2026-03-05 12:00 Pytają czy mają fruwać? Zastawiony chodnik przy budowie żłobka w Poroninie 4 2026-03-05 11:30 Frankenstein i Panna Młoda. Miłość w XX wieku. Mamy dla Was bilety 2026-03-05 11:00 Rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Zakopanem. Ruszają dni otwarte w placówkach 2026-03-05 10:30 Kolej na kobiety pod Tatrami. Spotkanie na Placu Niepodległości 2026-03-05 09:19 Pijany kierowca dachował w Kościelisku 2026-03-05 09:00 Kolorowa Wielkanoc w Stacji Kultura. Bezpłatne warsztaty dla najmłodszych w Zakopanem 2026-03-05 08:00 Wielka wojna parkingowa w Nowym Targu 2026-03-04 22:03 Dachowanie w Kościelisku (WIDEO) 2 2026-03-04 21:00 Z unijnym wsparciem na ekodoradztwo. Ponad pół miliona na zieloną transformację 15 2026-03-04 20:00 Czy w Nowym Targu można jeszcze biegać na nartach (WIDEO) 2026-03-04 19:00 700 tysięcy złotych na kulturę w Zakopanem. Miasto ogłosiło wyniki konkursu 2026-03-04 18:30 Nowy teledysk zespołu InoRos (WIDEO) 2026-03-04 18:00 Rosną ceny paliw. Ile zapłacimy na zakopiańskich stacjach benzynowych 33 2026-03-04 17:00 Uważajcie! Na szlakach miejscami lodowisko 2026-03-04 16:00 Awanturnik uciekał przed policją na motocyklu 2026-03-04 15:00 Ponad 2 mln zł dla NGO w Zakopanem. 111 projektów z dofinansowaniem 3 2026-03-04 14:00 Ponad 13 tysięcy użytkowników Zakopiańskiej Karty Mieszkańca. Program rośnie dynamicznie 3 2026-03-04 13:00 Kreatywne Warsztaty Wielkanocne dla Seniorów. Trwają zapisy na kolejne spotkania 2026-03-04 12:30 Jazz Quartet w Stacji Kultura 2026-03-04 12:00 Widzieć, ale inaczej 2026-03-04 10:59 Gmina na gruncie 1 2026-03-04 10:24 2,3 promila na stoku! Pijani narciarze wyproszeni z kolejki w Kuźnicach i w Białce Tatrzańskiej 1 2026-03-04 10:00 Zupełnie pusta Dolina Strążyska (WIDEO) 1 2026-03-04 08:27 Globalna awaria Facebooka 5 2026-03-04 08:00 Słodki dzień w Murzasichlu. Szkolna społeczność zbiera fundusze na leczenie Maksa Tockiego 2026-03-03 22:25 Pożar autobusu w Klikuszowej 1 2026-03-03 21:00 Udane Ferie z GOK-iem. Był teatr, kabaret i wielkie, charytatywne serca 2026-03-03 20:30 Nowotarska policja podsumowuje akcję "Bezpieczne Ferie 2026" 2026-03-03 20:00 Małopolska Liga Karate Kyokushin w Bieczu. Ponad 100 zawodników, nasi z medalami
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-05 23:02 1. W podziękowaniu za ofiarną służbę złamali mu rękę... Nawet senator osobiście pofatygował się by chłopa wytargać za drzwi. Nie wiem dlaczego tak mi się to skojarzyło: "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie, w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji" Demokracja czy dyktatura? 2026-03-05 22:45 2. przystanek "krupówki" tej gondoli zrobimy na placu niepodległości prosto z parkingu ludzie będą wsiadać do wagoników dzięki temu parkingowi uzyskają oficjalny status partnerski gminy miasto zakopane (będą sprzedawać od razu bilety na przejażdżkę gondolą) promocja: parking bilet open + przejazd gondolą 100 zł / os 2026-03-05 22:44 3. Widzeliście w TV zdjęcia z Kongresu Amerykańskiego jak wyrzucali weterana wojny z hasłem: "nikt nie chce umerać za Izrael". W programie Pani Gozdyry przedstawicel powiedział żeby zwolnić 10 tyś. pracowników z U. Pracy żeby było na zbrojenie. Taka jest stabilizacja w kraju po 89' 2026-03-05 22:41 4. te, @filozofie, a pieniądze to ty trzymasz w banku, czy w nodze od stołu? 2026-03-05 22:38 5. Teren miasta podobnie jak cała Polska jest podzielona na obwody łowieckie których zadaniem jest eliminacja tego typu sytuacji przy pomocy kul ołowianych.... tak więc Panowie do roboty... tylko celować dobrze żeby nie było rykoszetów po pomnikach.... I żeby żadnego świecącego świeczkę nie pomylić z dzikiem co zdarza się pomiędzy Odrą a Bugiem górami i morzem.... darz bór 2026-03-05 20:53 6. Rozdają żywność. Tylko, jak ktoś nie ma na żywność, to musi mieć nie po kolei w głowie, żeby sobie robić dziecko w takiej sytuacji. Więc co to ma do rzeczy? Albo sale gimnastyczne. Najpierw to rodzina musi mieć gdzie mieszkać, a czy jest sala gimnastyczna, czy jej nie ma, to jest taki pikuś niewiele znaczący. O dawaniu miśków to już nawet nie będę komentować. Takie te "zachęty" pomocne jak plasterek na złamaną nogę! 2026-03-05 20:47 7. Jak już poddajecie informacje to nie pracownik tylko pracownica,nie tylko odzież i nie była sama tylko z mężczyzną który zdążył się oddalić i byli obserwowani dwa dni....Kobieta została zatrzymana i musiała częściowo zapłacić już w sklepie za kradzież rzeczy które sobie przywłaszczyła do do torby a sklep usiłowała oszukać na zwroty bardzo zuchwałe myśląc że są bezkarni ale na szczęście pani pracownica ze stickim spokojem obserwowała całość zachowań sprawczyni i jej partnera ..... 2026-03-05 20:31 8. Do żłobka co buduje Filipowicz to będzie chodził on sam z kolegami i będzie odlot ;) 2026-03-05 20:21 9. Chińczycy zbudowali mur, Rosjanie mauzoleum na placu, Francuzi stalową wieżę widokową, Szwajcarzy zegarek - to i my musimy coś zbudować. 2026-03-05 20:02 10. Tylko wyjście z tego chorego nieuleczalnego świata lewackich przekręasow jakim jest unia europejska innej opcji nie widzę
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama