2021-04-16 10:00:00

Z archiwum

Kopnięcie Boga

Reklama

- W pewnym momencie słyszę, jak o. Józef mówi, że jest tu kobieta, której medycyna już żadnych szans nie daje. Pan ją w tej chwili dotyka! Byłam cała mokra. Wokół unosił się zapach fiołków. I w momencie poczułam, jakby mnie jakiś wachlarz osuszył. Momentalnie. I tylko zawołałam: - Boże, dziękuję Ci. Zostałam uzdrowiona.

Młoda kobieta miękko osuwa się na ziemię, ktoś z tyłu podtrzymuje ją, by nie uderzyła głową o granitową posadzkę kościoła. Dziewczyna w dżinsach i jasnej bluzce leży z wyrazem błogości na ustach. Spod lekko uchylonych powiek jakby patrzyła nieobecnym wzrokiem na to, co dzieje się dookoła. To trwa kilkadziesiąt sekund, może minutę. Wstaje i odchodzi do ławki. Padają kolejni. Młodzi, starzy, nastolatki i staruszki. Bywa, że pod nogami leży kilka osób. – Nie wolno ruszać – o. Robert powstrzymuje jednego z chętnych do niesienia pomocy upadającym.

Musi się sama przebudzić
Irena spod Tarnowa jest drobną kobietą w średnim wieku. Jeszcze kilka miesięcy temu była strzępem człowieka. Na wieść o nieuleczalnie chorym dziecku sama straciła chęć do życia. Ubierała się na czarno, miała nieustanne stany depresyjne. Przypadkiem trafiła na Mszę św. z modlitwą o uzdrowienie. Wszystko się zmieniło. Choć choroba dziecka nie ustąpiła, ona sama znalazła w sobie chęć życia i walki. I wiarę, że uzdrowienie przyjdzie. Irena uczestniczy już w kolejnym cyklu rekolekcji zamkniętych, prowadzonych przez franciszkanów. Piątkowa Msza św. w Dursztynie rozpoczyna się po dziewiętnastej. Niewielki kościół pęka w szwach. Każdy przyszedł tu z jakimś bólem. Nastoletni chłopak na wózku inwalidzkim zaciska swoje wykrzywione chorobą palce na dłoni ojca. Oczy wbite w ołtarz. I nadzieja, że może i jemu kiedyś się uda. Znów stanąć na nogi, rozprostować ręce, poczuć radość życia. Zdjąć z siebie ciężar choroby. Starszy mężczyzna staje na samym środku, trzyma na rękach kilkuletnie dziecko. Maluch wygląda zdrowo, radośnie. Ale w spojrzeniu dziadka widać pragnienie nadziei. Jest lęk – o siebie, o kogoś bliskiego? Liturgia przebiega tradycyjnie. Nie ma ognistego kazania, wyciskającego łzy z oczu. O. Józef Witko opowiada o Dawidzie, jego krzywdzie, ucieczce przed Saulem i znajdywaniu Boga. Na przekór nieszczęściu i rozpaczy. Bo dotknięcie Stwórcy daje siłę. Mówi o Bożej miłości i przebaczeniu. Bez oratorskich sztuczek słowa działają jak balsam na ludzi zmęczonych życiem, chorobą, cierpieniem. Dodają nadziei. Msza św. trwa godzinę. Po niej zaczyna się wystawienie Najświętszego Sakramentu i modlitwy o uzdrowienie. Atmosfera robi się coraz bardziej napięta. Kapłan staje przy ambonie. Zaczyna od przypomnienia, że każdy z zebranych za chwilę może poczuć różne odznaki – od mrowienia, poprzez poczucie gorąca, pot czy nawet przenikliwy ból. –To znak Bożego dotknięcia. To On zaczyna działać. Nie bójcie się tego... – uspokaja. Helena Lejawa z Frydmana miała osiem lat temu guza na mózgu. – Po operacji zrobiła mi się z tyłu głowy taka duża gula – wspomina. – Dwa miesiące temu byłam w Dursztynie na Mszy św. o uzdrowienie. Okrutnie mi się zrobiło gorąco, myślałam, że z kościoła nie wyjdę. Po dwóch tygodniach opatruję głowę i nie mogę uwierzyć – no nie ma. Zniknęło. Sama nawet nie wiem, co się stało. Mam prostą głowę, nic mi się nie dzieje... – niemal wykrzykuje z radością.

Uklęknij
O. Józef spogląda na klęczący tłum. I zaczyna wymieniać. Prosi, by podniosły ręce osoby, którym dolegają konkretne schorzenia. Jakby widział poszczególny przypadek, wiedział, że właśnie ta osoba odczuwa mrowienie, gorąco czy ból. Za każdym razem w górę wznosi się po kilka dłoni tych, którzy odebrali te słowa jako skierowane właśnie do nich. Napięcie rośnie. Zakonnik przechodzi do modlitwy o uzdrowienie. Wymienia kolejne organy, narządy, choroby przechodząc od głowy do nóg. Wyciąga ręce i po kolejnej partii zaczyna modlitwę, przechodzącą w niezrozumiały śpiew w jakimś obco brzmiącym języku. Ktoś w kościele pojękuje, ktoś płacze. – Miałam zwyrodnienie kolana – wspomina Zofia Kawalec z Krakowa. – Nie mogłam chodzić. Nie było mowy, bym uklęknęła. Na Mszę św. przyszłam 4 stycznia 2006 roku. O. Józef powiedział, że jest wśród nas osoba, którą boli prawe kolano, nie może uklęknąć. Byłam w szoku: czy to o mnie chodzi? A on powiedział, żeby ta osoba uklękła. I zrobiłam to. I nic nie poczułam. Poza tym że wydawało mi się, że klęczę na wacie – tak miałam spuchniętą nogę. Od tego czasu kolano mnie nie boli. W wakacje pojechałam z wnukami do Szczawnicy, na Bryjarkę wyszłam. Mam jeszcze wyniki badań. Lekarz mi kiedyś powiedział, że jedynym wyjściem jest operacja. Chodzę bez problemu, jak zdrowy człowiek. Czułam to jak dotknięcie Boga. Tym bardziej że nie byłam na to zupełnie przygotowana.

Morfina, alkohol i Jezus
Nabożeństwo kończy obrzęd nałożenia rąk. Ludzie ustawiają się przed stopniem prezbiterium. Za pierwszym rzędem musi być przerwa. Gdy jeden z kapłanów kładzie ręce na głowie chorego, po drugiej stronie ustawia się proboszcz, kościelny albo pani Janina. Postawna, wysoka, 67-letnia kobieta łapie osuwających się ludzi i spokojnie układa na podłodze. Momentami przypomina przy tym matkę układającą dzieci do snu. Ona najlepiej wie, co się tu dzieje. Jeszcze niedawno sama była na łożu śmierci. Z przerzutami raka i coraz większymi dawkami morfiny na uśmierzenie potwornego bólu. – Miałam nowotwór narządów kobiecych. W 2002 roku było bardzo źle – były przerzuty na wątrobę, jelita i kości. Nawet operacji już nie chcieli mi zrobić. Siedem chemii nie pomogło. Czekałam już tylko na wizę do św. Piotra. Została mi morfina i alkohol, którym mogłam się jakoś oszołomić. I pewnego dnia siostrzenica z Tomaszowa Lubelskiego powiedziała, że była w Jarosławiu na Mszy św. o uzdrowienie. Ja wierzyłam tylko w konwencjonalną medycynę, ale pozwoliłam się zawieźć. Nie było tam dużo ludzi. W pewnym momencie słyszę, jak o. Józef mówi słowa poznania - że jest tu kobieta, której medycyna już żadnych szans nie daje. Pan ją w tej chwili dotyka! Byłam cała mokra. Wokół unosił się zapach fiołków. I w momencie poczułam, jakby mnie jakiś wachlarz osuszył. Momentalnie. I tylko dość głośno zawołałam: „Boże, dziękuję Ci, bo to ja zostałam uzdrowiona”. Wyszliśmy z kościoła i wiedziałam, że już jestem innym człowiekiem. I teraz jeżdżę, opowiadam, nie wstydzę się wyjść, dać świadectwo co On mi uczynił. Bóg każdego z nas dotyka. Tylko nie umiemy się otworzyć. Moja rodzina się nawróciła i zmieniła się nie do poznania. Jezus wszystko może. Nie mam ani jednej komórki nowotworowej.

Błogość chemika
Ostatnie samochody wyjechały już z Dursztyna. Wieś spowiły ciemności, zaczął padać drobny deszcz. I tylko uczestnicy rekolekcji wolnym krokiem wracają do klasztoru. Pani Irena opowiada o swoim życiu, nawróceniu, szukaniu Boga. Nie chce jedynie wchodzić na temat choroby dziecka, żeby się do końca nie rozkleić. I tylko pogodne oblicze, błysk w oczach kobiety wskazują, że w jej życiu nastąpiła zmiana. – Zaczęłam wierzyć. Ja, chemik z zawodu, empiryk, który wszystko chce dotknąć i zmierzyć. Teraz wiem, że są rzeczy, których nie da się wytłumaczyć, opisać. Dziś drugi raz zdarzyło się, że upadłam. Człowiek czuje, że osuwa się tak jakoś łagodnie, jak na zwolnionym filmie. Tak błogo.

Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański 34/2007

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Km 2021-04-16 22:06:23
Tadku...tak jakby jedno nie zaprzecza drugiemu. Trzeba robić wszystko by zająć się choroba na poziomie medycznym ale najważniejsza jest wiara i nadzieja
tadek 2021-04-16 11:10:08
Księża ciemnocie wmawiają cuda ,że gusła zabobony leczą, uzdrawiają ,a sami do najlepszych klinik jadą się leczyć.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-31 09:09 Zamknięta droga do Morskiego Oka. TPN apeluje: dziś lepiej zrezygnować z wyjść w góry 2026-03-31 08:59 Paraliż na drogach, auto w rowie. Mieszkańcy alarmują, że pługi nie dojechały 2026-03-31 08:25 Pijani kierowcy zatrzymani w Poroninie. Policja apeluje o rozsądek 2026-03-31 08:00 Zimowe Podhale. Śnieg, mróz i trudne warunki na drogach 2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 2 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 1 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 5 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 32 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 12 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 8 2026-03-30 10:01 Pierwszy telefon komórkowy dla dziecka? Sprawdź za czym warto się rozejrzeć! 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19 2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 7 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 1 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-31 09:01 1. wydawało mi się że ten skok na OFE to już przeszłość OKAZUJE SIĘ ŻE NIE :) :) :) a wystarczy tylko zalogować się na do swojego konta ZUS i wszystko jest czarne na białym!!!! nie dość że pieniądze SĄ to jeszcze można je dziedziczyć SIETNIOKI PRAWACKIE Druga sprawa wypisujecie bzdury o tym że to niby Polska pod tymi rządami zwija się :):):) a wasz alfonsik puszy się i pojedzie do hamaryki na zaproszenie do 20 największych gospodarek świata czy wy nie widzicie tego że się OŚMIESZACIE :) :) :) 2026-03-31 08:12 2. Wysokie ceny niedobrze. Ceny spadły niedobrze. PiS kradło niedobrze, PO z PSLi Lewicą kradną niedobrze. Śnieg pada niedobrze. Słońce świeci niedobrze. Wszystko niedobrze. K...... ( tu słowo powszechnie uznane za wulgarne) Ludzie co Was w końcu zadowoli? 2026-03-31 07:57 3. Z krajobrazem może i się łączy, ale ilość betonu raczej dyskwalifikuje. No i pięknie woda będzie się lała tym korytem. Nie dało się zaprojektować ażuru ? Tak na dzisiejsze opady to rynna bobslejowa taki beton. No i ponoć mamy nie betonować tylko ma być zielono. 2026-03-31 07:32 4. Ktoś za odśnieżanie tego chodnika odpowiada i bierze za to pieniądze. I jakoś nie będzie mu wstyd przed ludźmi bo przecież lepiej być 10 razy op..... niż jeden raz urobionym. 2026-03-31 07:09 5. Piękna betonowa, najbardziej wpisał by się w nowotarski rynek. 2026-03-31 06:44 6. Oni tam obchodzą jakieś inne święta bo już w drugim temacie widzę pełno zajączków. 2026-03-31 06:26 7. Wyborcy świnki dosi czy wy naprawdę nie vwidzicie że ten człowiek robi wszystko pod dyktando zachodniego sąsiada który ma wizję chegemona tej część świata.świnka dosia robił wszystko co mu rozkazała merkel czyli niszczył Polskę od resetu z pucynem po zamykanie zakładów i pozbawienie przyszłych emerytów uposażenia,czyli skok na OFE nawet do dnia dzisiejszego nikt nie wie gdzie te pieniądze się ulotniły,za jego bezprawia z Polski wyjechało dwa miliony Polaków.Zastanowcie się czy w chwili obecnej świnka dosia działa zgodnie z polskimi interesami, największy jego przekręt wyjdzie wtedy jak uda mu się zadłużyć przyszłe pokolenia Polaków 2026-03-31 06:04 8. To ty Krakus się znasz jak nawet reklamy nie potrafisz usunąć a piszesz, że zajączek to niby symbol tych świąt. 2026-03-31 01:30 9. Kiedy w koncu zaczna karac te durne drzewa za to, ze stanowia niebezpieczenstwo w ruchu pojazdow !? No kiedy ? 2026-03-31 00:44 10. Ale wy jestescie walnieci ludzie xd otworzyliby park odrazu = nie doprowadziliby terenu do nalezytego porzadku o co mielibyscie pretensje. Nie otwieraja parku = trzeba sie przywalic bo tak XD wiecznie ze wszystkim macie problem ale to Zakopane jest zadluzone i ciekawe z czego byscie ten dlug splacali gdyby nie tereny miejskie wynajmowane prywatnym firmom. Ja pochodze i mieszkam na Podhalu ale w zadnej miejscowosci jak dotad nie zauwazylem zeby ludzie mieli taki problem ze wszystkim jak w Zakopanem, Wam ludzie wszystko przeszkadza
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama