Wiejskie podwórko w Cichem. Słoneczne przedpołudnie. Dwaj mężczyźni pompują koło wozu. Zagadnięci prostują się na chwilę, niepewnie patrząc na nieznajomego. Próbuję być bardziej przekonujący. Historia o ciotce z Ameryki, która dała cynk o miejscu, potem o chorych dzieciach siostry. Wiadomo, jak nie płuca, to oskrzela. I antybiotyki, antybiotyki, które i tak coraz mniej pomagają. Mężczyźni kiwają ze zrozumieniem głowami. Wiadomo, choroba nie wybiera. A pomóc trzeba.
Zawiniesz i choroba ucieka
– To idź, daj panu słoik – starszy mężczyzna kiwa głową do drugiego. A mnie instruuje: – Najlepiej dokładnie posmarować piersi. Z przodu i z tyłu. Potem zawinąć w coś ciepłego i w folię, żeby dziecko się wypociło. I choroba ucieka. Można dać też ze dwie - trzy krople do mleka. Ale nie za dużo... Idziemy do domu. Po drodze pytam, czy to jakieś znajdy będą, chore albo jakie. Mężczyzna mnie zapewnia, że nie ma mowy - on nie łapie psów. Towar jest pewny. Żeby nie wyglądać na zbyt wścibskiego, zagaduję coś o pogodzie. Potem o świstakach. Ten smalec jest podobno jeszcze lepszy, ale już prawie nieosiągalny. Zbyt duże ryzyko. Zresztą i przetwarzaniem psów mało kto już się zajmuje. – Ludzie się boją – przyznaje mężczyzna. – Nawet jak ktoś robił, to już przestał. Ja też ryzykuję. Można za to siedzieć – dorzuca ściszając głos. - Ale chętnych nie brakuje. Kiedyś jeden wziął słoik, to za tydzień przyszedł po sześć kolejnych dla sąsiadów. Często wysyłam do Stanów, a ostatnio to i z Francji ludzie wzięli - mężczyzna staje się na moment bardziej rozmowny. – Niektórzy to i oszukują. Zmieszają pół na pół ze zwykłym smalcem, żeby było więcej. Ale u mnie towar jest pewny. Docieramy do domu postawionego nieco na uboczu. Na niewielkie wzniesienie docieramy wąską ścieżką. Zza płotu dochodzi ujadanie psa. Przy budzie uwiązany jest na łańcuchu dorodny owczarek podhalański. W oczach psa widać złość, a może i przerażenie. Chwilę się przyglądam. Pewnie psiak czuje, czym gospodarze handlują. Ciekawe, czy „towar” preparują na miejscu, czy gdzieś dalej? Nie zadaję jednak zbyt wielu pytań. Mężczyzna na stronie zamienia kilka zdań z żoną. Oboje patrzą na mnie dość podejrzliwie. W końcu jestem nietutejszy, nawet nie z Podhala. Nie powołuję się na nikogo znajomego, poza tajemniczą ciotką z USA. Po krótkiej naradzie potwierdzający ruch głową i gospodarze w milczeniu znikają w stodole. Na placu pozostaje wraz ze mną jedynie owczarek. Czy w słoiku, za który zapłacę 30 zł jest jego poprzednik? A może inny bacowski pies, który po redyku stał się już nikomu niepotrzebny? - Najłatwiej rozpoznać psi smalec po tym, że nawet w lodówce się nie ścina. Ten jest stuprocentowo pewny - dodaje mężczyzna. Po chwili inkasuje trzydzieści złotych. Biorę słoik. Na razie nie sprawdzę, czy autentyczny. Gospodarze przechowali towar w zamrażarce. Widzę tylko, że w szkle jest biała substancja.
Zabił czy znalazł
- Często dostajemy informacje, że ktoś kupił psi smalec. Niestety, zwykle gdzieś na jarmarku od anonimowej osoby - przyznaje Beata Czerska, szefowa zakopiańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - Nawet nie wiadomo, czy to rzeczywiście psi smalec. Bo po co kto ma się męczyć z oprawianiem zwierzaka, jak kupi w supermarkecie zwykły smalec, doda jakichś ziół, żeby był odpowiedni zapach i sprzedaje za 30 zł. A ludzie kupują. Towarzystwo dostaje czasami zgłoszenia o miejscowościach, w których ktoś produkuje psi smalec. Problemem jest jednak znalezienie sprawcy. Bo jak popytać, to zawsze gdzieś ktoś jest czyimś znajomym. I nawet jeśli jest świadek, który początkowo zgłasza sprawę, to potem się wycofuje. Zresztą, jak przekonuje Beata Czerska, wszystkiemu winne jest kuriozalne prawo. Bo posiadanie psiego smalcu nie jest przestępstwem - nielegalne jest zabijanie psów. Trzeba udowodnić, że jego wyprodukowanie wiązało się z koniecznością uśmiercenia, czyli znęcaniem się nad zwierzętami. Więc najlepiej byłoby nakryć ludzi na samym przestępstwie. Co mam zrobić ze swoim słoikiem? - Proszę zgłosić policji. Oni mogą sprawdzić, co to za substancja, choć wątpię, czy stać ich będzie na kosztowne badania DNA. A może na miejscu znajdą jakieś ślady - instruuje prezeska zakopiańskiego TOnZ. Co może grozić wytwórcom psiego leku? Jak zaznacza Zbigniew Gabryś, zastępca nowotarskiego prokuratora rejonowego, wszystko zależy od tego, czy zwierzę zostało uśmiercone, czy zginęło wcześniej np. potrącone przez samochód. - Sam obrót psim smalcem nie jest nigdzie zabroniony - zauważa. - Co innego, jeśli jest to związane z uśmiercaniem zwierząt. Gdy dzieje się to ze szczególnym okrucieństwem, to sprawca może dostać wyrok nawet dwóch lat pozbawienia wolności, w innym przypadku do roku. Prokurator, podobnie jak i komendant komisariatu policji w Czarnym Dunajcu, nie spotkali się wcześniej z podobnymi zgłoszeniami. - Nie mieliśmy też ostatnio doniesień, by w okolicy psy masowo ginęły. Żeby postawić zarzuty, musimy mieć dowody, że konkretny sprawca uśmiercał psy. Gdzieś musiały pozostać fragmenty skór czy kości. Jeśli sam nie zabijał psów, to musimy dojść, kto to robił - dodaje komendant Adam Salawa.
Absurd i zabobon
Pytani przez nas specjaliści są zaskoczeni, że psie sadło nadal ma wśród ludzi takie wzięcie. - To nie ma nic wspólnego z medycyną czy farmacją. To jakiś absurd i zabobony. Wierzyć mi się nie chce, że coś takiego jeszcze się odbywa - zaznacza jeden z krakowskich medyków, początkowo taktując pytanie jako żart. - Może przed wiekami, gdy nie było rozwiniętej medycyny, lekarstw czy antybiotyków, leczeniem smalcem przynosiło jakieś skutki. Ale dziś, to raczej tylko przesądy - przyznaje nowotarski weterynarz Małgorzata Niżańska.
Józef Figura
Tygodnik Podhalański 39/2007
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263.
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
-
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.