Reklama

2021-04-23 10:00:00

Z archiwum

Fenomen z dna jeziora

Reklama

Tej podróży zapewne by nie było, gdyby tafla jeziora nie opadła o 16 m. Resztki fundamentów domów i dróg leniwie wynurzyły się z wody. - To fenomenalne zjawisko - mówią mieszkańcy starych Maniów. Ta sytuacja z 2007 roku pozwoliła nam wówczas powspominać stare Maniowy. Zapraszamy do lektury.

Fenomen z dna jeziora
Sobotnie deszczowe popołudnie. Zatrzymujemy się nieopodal przystani, gdzie w oczekiwaniu na kolejny sezon cumują statki Wolskiego. Muł pomieszany z piaskiem przykrywa niewielka warstwa zmarzniętego śniegu. Pod butami pękają kolejne zgniecione skorupiaki. – Tu były kiedyś duże cegielnie – wskazuje palcem spory plac Andrzej Niemiec, mieszkaniec Maniów, autor kilku książek, opisujących historię gminy Czorsztyn. Próbuję sobie wyobrazić to miejsce. Wrócimy do niego za chwilę. Idziemy dalej. Tu, nad drogą, stało kilka domów, dawne osiedle Na Dolinie. Zatrzymujemy się. Dziwne uczucie – stać na fundamencie jednego z domów. Mocno wbił się w ziemię. Wyraźnie widać wejście. Można sobie wyobrazić, jak były rozmieszczone pokoje. Z perspektywy betonowych stropów patrzymy dalej. – Tam stał kościół, dokładnie w tym miejscu – pokazuje Rafał Jandura, przewodniczący rady gminy. Gdyby komuś kazano go narysować, stałby kilkadziesiąt metrów od brzegu jeziora, vis-a-vis kościoła w nowych Maniowach. – Starego kościoła nie dało się przenieść. Był budowany z cegły i kamienia, więc trzeba było mury rozebrać – tłumaczy Niemiec. – Wystrój wnętrza, ołtarze, tabernakulum i obrazy przeniesiono do kościołów w Czorsztynie i Mizernej. Po cmentarzu, który był koło kościoła, nie ma ani śladu. – Wszystkie groby zostały przeniesiono na nowy cmentarz. Ekshumacji dokonała specjalna ekipa, a mieszkańcy mieli prawo doglądać, by szczątki najbliższych zostały odpowiednio zabezpieczone i pochowane w nowych mogiłach – zapewnia mieszkaniec Maniów.

Jak w rodzinie
Stare Maniowy, około 400 domów. Idąc starą drogą, próbuję je sobie wyobrazić. Stały blisko siebie, na niewielkich, kilkuarowych działkach. – To była wieś z bogatymi tradycjami – mówi Niemiec. – Prawie 700 lat historii. Trzy kościoły, masarnia, piekarnia i jedna z pierwszych szkół na Podhalu. Była tu nawet kiedyś mała huta i comiesięczne jarmarki. Błogosławieństwem i przekleństwem była woda i prawie coroczne powodzie. Panowała tu niezwykle rodzinna atmosfera. Wszyscy się dobrze znali. Mówili do siebie przydomkami. Teraz tak nie ma. Po przeprowadzce na nowe miejsce wszystko się zmieniło… – urywa opowieść mieszkaniec Maniów. – Jak ktoś robił wesele, wszyscy na nie przychodzili. Była muzyka, dobre jedzenie, coś mocniejszego i oczywiście… bitka. Bez niej zabawa byłaby nieudana – tłumaczy. – A świniobicia? – mężczyzna wraca pamięcią do przeszłości. – To był też swego rodzaju rytuał, małe święta zakrapiane okowitą. Roznosiło się kiszki i wątrobiankę do sąsiadów i znajomych, oczywiście w ramach wzajemności – dodaje. Większość mieszkańców niewielkiej miejscowości żyła z gospodarki. Ziemia przynosiła różne plony. Dodatkowo hodowano bydło. Maniowianie zwierzęta i warzywa sprzedawali na jarmarkach w Nowym Targu i Krościenku. Najlepsze pierzyny i poduszki, grubo napchane gęsim puchem, były znakiem rozpoznawczym gaździn ze wsi zalanej jeziorem. Sporo młodych ludzi dojeżdżało do pracy w NZPS, czyli popularnym „kombinacie”. Przy odrobinie sprytu można było sobie „załatwić” wizę i paszport do USA, z czego wielu maniowian skorzystało. Rozglądam się po równinie. Szukam jakichś pozostałości po Dworze, przejętym po wojnie przez Akademię Medyczną z Krakowa. W jego części do lat 80. XX w. mieściło się przedszkole. Dziś tylko resztki fundamentów wystają spod błota. Został – tak jak inne budynki w Maniowach – rozebrany.

Więcej w górę lub w bok
– Wiedzieliśmy, że wcześniej czy później powstanie tu zapora. Już po wojnie o tym mówiono. Przecież wielokrotnie byliśmy zalewani wodą. To było dla nas jedyne rozwiązanie. Choć obaw nie brakowało – wspomina maniowianin. Jeszcze przed przeniesieniem wybudowano we wsi wiele domów. Drewniane budynki z pierwszymi w miejscowości łazienkami były czymś wyjątkowym. ówczesna władza wstrzymała wydawanie pozwoleń na budowę w Maniowach w latach 60. Gnieżdżący się w małych izdebkach górale stawiali z płazów dobudówki bądź małe domki. Kary nakładane przez urzędników za samowole były płacone bez szemrania (do roku 1972 powstało ich prawie 100). Pierwsze wywłaszczenia ze starych Maniów rozpoczęły się w latach 70. Na samym początku oferowane przez państwo rekompensaty za budynki były korzystne dla mieszkańców. Niewiele osób z nich skorzystało, bo ludzie byli nieufni. Później sytuacja się nieco zmieniła. Wycena obejmowała jedynie wykup domu bez kosztów przebudowy. Po wielu negocjacjach mieszkańcy zaczęli przenosić się w nowe miejsce. Większość z nich od Banku Rolnego z Krakowa kupowała 8-10 arowe działki. Ceny gruntu nie były wygórowane. Materiały – Przezorność kazała ludziom już wcześniej gromadzić materiały budowlane. Po pustaki jeździło się na Śląsk, cegłę wypalały miejscowe zakłady. Sporo kontrowersji wzbudziła sprawa zabudowy pierwszego osiedla „Borcok”. Domki były bliźniaczo podobne. Istotnie panowie projektanci uprościli sobie pracę i wymyślili by w jednym rzędzie stało 5 jednakowych budynków. Wymiary budynków miały być 10 na 10 metrów, w rzeczywistości było jednak inaczej. Maniowianie często stawiali większe domy.

Czas zmian
Nowe Maniowy, jak przekonują starsi mieszkańcy, nie przypominają w niczym wsi sprzed prawie 40 lat. Inne budynki. Zupełnie inna atmosfera. Część rodzimych mieszkańców wyjechała do Stanów i dotąd nie wróciła. – Pozostały puste budynki albo takie, gdzie mieszkają jedynie starsze osoby – mówi ze smutkiem Niemiec. – W starszych ludziach gdzieś jeszcze tam tlą się wspomnienia z dawnych lat – włącza się do rozmowy Rafał Jandura. – Nie wygasła pamięć o starej wsi – to naturalne. Ale młodzi wzruszają ramionami, mówiąc: „Stare dzieje”. Opuszczamy powoli zamulone brzegi jeziora. – Obiecywano nam niższe podatki i tańszy prąd z zapory. Do teraz się nie doczekaliśmy – dodaje Niemiec.
Aneta Dusik
Tygodnik Podhalanski 52-52/2007

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKI. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKONANIE FASAD I ODWODNIEŃ NA 3 BUDYNKACH W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-09 21:31 Spotkanie o odnawialnych źródłach energii dla mieszkańców Rabki 2026-04-09 20:59 Dzielnicowy wraz ze strażakami wyważyli drzwi do domu 1 2026-04-09 20:00 Konkurs na projekt witacza przy rondzie im. Związku Podhalan. Termin zgłoszeń do 24 kwietnia 1 2026-04-09 19:30 "Spotkania". Wernisaż w Galerii Władysława Hasiora 2026-04-09 19:00 Autobusem z Chabówki do Bukowiny Tatrzańskiej 1 2026-04-09 17:59 Nie marnuj, nie wyrzucaj. Daj rzeczom drugie życie 2026-04-09 16:59 Pierwszy taki tunel pod zakopianką 3 2026-04-09 16:29 Dwa pożary sadzy w Lipnicy Wielkiej 2026-04-09 16:00 150 lat zakopiańskiej Budowlanki. Spotkania 1 2026-04-09 15:00 Stomatolog w rabczańskiej "Dwójce" 2026-04-09 14:00 Do więzienia za próbę gwałtu na 13-latce 7 2026-04-09 13:45 Gruz na jezdni zagrażał kierowcom 2 2026-04-09 13:00 Krokusy wychodzą spod śniegu 2026-04-09 12:00 Na scenie zobaczymy młode zespoły regionalne. Festiwal Złote Kierpce w Zakopanem 2026-04-09 10:59 Słynna restauracja w Zakopanem coraz bliżej końca przebudowy 2 2026-04-09 10:00 Opady śniegu były tylko symboliczne (WIDEO) 2026-04-09 09:00 Konferencja: Autyzm 2026-04-09 08:00 Ścigani 2026-04-08 22:35 Zderzenie autobusu i samochodu osobowego w Kościelisku 2026-04-08 21:00 Na Drodze pod Reglami sporo śniegu i lodu. Tak wygląda piękny wodospad (WIDEO) 1 2026-04-08 20:33 Kończyły się zapasy, piwnice pustoszały 2026-04-08 20:30 Małe Leluje po raz pierwszy w Ludźmierzu 2026-04-08 20:00 22-latek spalił samochód 2026-04-08 19:30 "Osiecka, Grechuta, Wodecki" w nowotarskim Ratuszu 2026-04-08 19:00 Dwa miliony złotych dla pasterstwa 2026-04-08 18:00 Seniorzy się szkolili 2026-04-08 17:30 Paralotniarz zawisnął na drzewie. Ratował go GOPR 2026-04-08 17:01 Dwie kobiety i mężczyzna - pijani za kierownicą 2026-04-08 16:30 "Tyz prowda" w Poroninie 2026-04-08 16:09 Uszkodzony gazociąg w Zakopanem 1 2026-04-08 15:30 Uroczystości poświęcone pamięci ofiar Golgoty Wschodu 2026-04-08 15:00 Strażacy z Zakopanego edukowali podczas Dnia Otwartego Sanepidu 2026-04-08 14:00 Kobieta i mężczyzna przyłapani z sporą ilością narkotyków 2 2026-04-08 13:00 Dwa złota Leszka Behounka na Halowych Mistrzostwach Europy Masters w Toruniu 2026-04-08 12:30 Spotkanie autorskie oraz promocja książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-04-08 12:00 Konkurs na plakat festiwalowy w Zakopanem. Młodzi artyści zmierzą się z góralską tradycją 2026-04-08 11:51 Greger Garage zagra na Roztokach - elektryczna mieszanka rocka, jazzu i wirtuozerii 2026-04-08 11:30 Obchody Dnia Katyńskiego w Gminie Poronin 12 2026-04-08 11:00 Masz nadmiar jedzenia po świętach? Pod Giewontem działa lodówka społeczna 2026-04-08 10:00 Z dużej chmury mały śnieg. Na razie 2026-04-08 09:31 Pościg za poszukiwanym w Białym Dunajcu. 34-latek zatrzymany po kolizji z radiowozem 2026-04-08 09:00 Przyleciał Emil. Teraz czeka na Józefinkę 2 2026-04-08 08:00 Ruszył konkurs na Europejskie Stolice Turystyki 2027. Miasta mogą zgłaszać kandydatury 2026-04-07 21:28 Dwie czarne suki do odebrania w Ratułowie (AKTUALIZACJA) 3 2026-04-07 21:00 Prezes Kraków Airport: Amerykanie do nas wrócą 2 2026-04-07 20:10 Wyczerpani turyści utknęli pod Kasprowym Wierchem. Śmigłowcem polecieli ratownicy TOPR 2 2026-04-07 19:00 Nowe mapy ewidencyjne w powiecie. Trwa cyfryzacja danych geodezyjnych 4 2026-04-07 18:00 Nowy Targ na niebiesko. XI obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-07 17:00 Rekordowe ilości turystów w Małopolsce, Zakopane i okoliczne termy na topie zainteresowań 5 2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP


REKLAMA