Dola górala
To nie jest scenariusz nowego, fantastycznego filmu, a podhalańska rzeczywistość po obu stronach Oceanu. Dla górali normalny, ten stary świat runął wraz ze spadkiem wartości dolara. A kiedyś było tak pięknie. – Wysyłało się pieniądze na budowę domu w Polsce. Pamiętam dobrze, dolar to była dniówka murarza – wspomina Jaś Solarczyk, niegdyś prezes Związku Podhalan w Kanadzie. Kilka lat temu postanowił wrócić do Polski. Miał szczęście – sprzedał dom za dolary kanadyjskie i dobrze je zamienił. – Dziś sam buduję dom w Kościelisku i mam z tym poważne kłopoty, bo dutki się kończą – Solarczyk nie ma wątpliwości, że z powodu spadku wartości dolara zapłaci za budowę o 30% drożej. Dla Józka Galicy, właściciela restauracji „Mabenka” i sali bankietowej „Paradise” w Chicago, tak poważny spadek kursu dolara to problem z inwestycjami w Polsce. Galica ma już ponad połowę udziałów w stacji narciarskiej w swojej rodzinnej wiosce – Małem Cichem. – Cóż z tego, stawiam mały hotelik, a to u was studnia bez dna – żali się góral. – Kiedyś, jak wysyłałem życzenia do Polski, zawsze dołożyłem setkę, a dziś boję się, że mnie tam wyśmieją. Już sam nie wiem, czy to dolar słaby, czy złotówka taka mocna.
W swoich amerykańskich biznesach też dostrzega różnicę. Coraz więcej osób jego zdaniem rezygnuje np. z sali bankietowej na wesele. – Na szczęście nie dotyczy to góralskich wesel, bo te są zawsze dla młodych opłacalne – rentowność góralskich wesel Galica szybko przelicza – 500-600 gości. Ja biorę od osoby 50 dolarów. Goście dają młodym w „kopertce” od 150 do 200 dolarów od pary. Musi się zwrócić. Temat słabego dolara często gości na antenie góralskiego radia w Chicago. Prezenter programu „Na góralską nutę” Józef Bafia, pochodzący z Białki Tatrzańskiej, często opowiada słuchaczom anegdotę, jak to kiedyś, przed laty, podczas wakacji w Polsce obdarował swego kuzyna 5 dolarami. Chłopak kupił za to 6 butelek wódki. – Wtedy byliśmy gośćmi, a dzisiaj niektórzy nic nie mówią, ale patrzą na nas, jak na dziadów – żartuje. Bafia wylicza, że dawniej na 2-tygodniowy pobyt w Polsce brał 500 dolarów, dziś potrzebuje przynajmniej 4 razy więcej. – Mam nadzieję, że Podhale będzie pamiętać, że te domy, kościoły i plebanie to w większości za nasze, amerykańskie dolary. Kazimierz Dzielski, były wójt i poseł z Czarnego Dunajca, kontaktuje się z synem, który mieszka w Chicago, najczęściej przez Internet. Ostatnio z sieci korzysta częściej, bo nie ukrywa, że w wirtualnej Ameryce robi zakupy. Od syna dowiedział się, że w firmach przewozowych brakuje kontenerów na towar sprowadzany z Ameryki do Polski. – Kupiłem laptopa po bardzo przyzwoitej cenie. Dzielski chętnie wspomina czasy, gdy siła dolara był potężna. Sam w 1982 roku był za Wielką Wodą. – Jak po roku wróciłem z zielonymi, to wydawało mi się, że mam zabezpieczenie na całe życie. Za 100 dolarów kupiłem ciężarówkę pustaków i to z przyczepą. – Nic dziwnego, że dziś znacznie więcej górali z Czarnego Dunajca mieszka pod Searsem, niż pod Tatrami. Mieszka i martwi się, co z tym dolarem będzie dalej.
Z Czarnego Dunajca pochodzi też Anna Góral, właścicielka prężnej chicagowskiej agencji nieruchomości „Goral Real Estate”. Nazwisko Góral zawdzięcza mężowi, który za Wodę przyjechał z Zakopanego, ale góralem nie jest. Sama pochodzi z poważnej góralskiej rodziny Ratułowskich, właścicieli wielu poważnych biznesów w Ameryce, m.in. moteli w górach Colorado. O tym, że Ania zna siłę dolara, niech świadczy fakt, że przed laty założyła jedno z najprężniejszych biur podróży w Wietrznym Mieście. To ona uruchomiła pierwszą w historii bezpośrednią linię lotniczą na trasie Chicago – Kraków. Po latach koniunktury Góral zmieniła branżę na nieruchomości. – Jak tak dalej pójdzie, to będziecie nam wysyłać dolary do Ameryki – śmieje się. – W kopertkę z życzeniami do Polski wypada już wrzucić przynajmniej setkę. Dla was to już nie tak wiele, a dla nas ciągle dużo – Anna Góral nie ma wątpliwości, że tego roku znacznie mniej górali zdecyduje się na wyjazd na święta na Podhale. Jej zdaniem w budżecie góralskiej rodziny w Chicago, nie prowadzącej własnego biznesu, wyjazd do Polski na wakacje to dziś poważny problem finansowy. – Koleżanka pojechała do Nowego Targu na półtora miesiąca i wydała 15 tys. dolarów. Wierzę jej, bo ma tam liczną rodzinę. Może przesadziła, była jeszcze krótko w sanatorium, ale takie pieniądze odkłada się tu przez rok – zapewnia. Zdaniem Anny Góral to nie tylko kwestia wakacji w Polsce. Coraz mniej Amerykanów jedzie na – będące od zawsze w zasiągu możliwości – wakacje na Karaiby, do Meksyku, a Europa jest dla wielu w ogóle nieosiągalna. Może być też inny efekt słabego dolara. – Polonia była zawsze hojna, chętnie wspierała finansowo różne przedsięwzięcia – teraz to będzie słabnąć Będzie nam trudniej dać – obawia się Ania. Jej zdaniem najboleśniej jednak odczuwają spadek wartości dolara ci, którzy planowali na starość powrót do Polski. – Zbierali pieniądze przez 20-30 lat głównie z myślą o powrocie na starość w swoje strony. Spłacili domy, sprzedają je i jadą tam ze 100 tys. dolarów. A tu okazuje się, że za te pieniądze w Polsce spokojnej starości już kupić nie można. (…) Przepraszam, muszę kończyć, bo dziś z Zakopanego przyjeżdża do mnie siostra. Na zakupy – wyjaśnia.
Jurek Jurecki
Tygodnik Podhalański 48/2007
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
-
PRACA | dam
Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
-
PRACA | dam
Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
USŁUGI | budowlane
REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
PRACA | dam
Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.