Reklama

2021-05-16 10:00:00

Reklama

Pijemy coraz więcej

Byłem potworem jak piłem. Nawet biłem żonę.

Reklama

Gdy chciałem się napić, a drogę zastąpiła mi żona, potrafiłem ją uderzyć. Bez wahania. Stałem się potworem.

Marek powoli nachyla się, opierając dłonie o podłogę, przesuwa ciężar ciała do przodu. Chwilę trwa nieruchomo, by potem, opierając łokcie o podłoże, wznieść tułów, a potem nogi w górę. Jego ciało nieruchomieje, stojąc na głowie. Marek lubi balansowanie na granicy. W życiu – kiedy pił i przedawkowywał leki. W biznesie, gdy szukał nowych wyzwań. Teraz połączył jedno i drugie. Tuż za plecami człowieka ćwiczącego jogę stoi okazały dom – kiedyś pensjonat, restauracja. Dziś odwykówka. Pierwsza na Podhalu prywatna, komfortowa – superstandard. Marek siada wygodnie w głębokim fotelu, w przeszklonym holu swego ośrodka. Od czasu do czasu do drzwi zagląda ktoś z przechodzącej drogą wycieczki, pytając, czy tu jest restauracja albo wolne pokoje. Nie ma. Żeby tu zamieszkać, trzeba mieć ciężką przeszłość. Taką jak Marek albo Kazek. Każdy w tym domu.

Ojciec Marka też był alkoholikiem. 

Dobry chłop, ale jak wypił, to szalał. Marek dorastał w atmosferze nienawiści do alkoholu. Poprzysięgał sobie, że sam nie pozwoli się tak upodlić, że będzie inny. Po ślubie jednak zaczął powielać rodzinne schematy. Choć małżeństwo ma udane, to jednak wódka zaczęła wypierać wszystko. Dziś wymienia swe „osiągnięcia” – sześć detoksów, dwie wszywki, hipnoza, a nawet przysięgi na zakopiańskiej Górce. W jego przypadku pryska mit twardego górala, który ślubu przed Najświętszą Panienką zawsze dochowa. Pił ostro przez dwa tygodnie, potem robił sobie przerwę na pół roku. Z czasem okres picia coraz bardziej się wydłużał, a trzeźwości skracał. Miał pieniądze z własnego biznesu, więc było co przepuszczać. Potrafił przepić w kilkanaście dni dwa tysiące dolarów w czasach, gdy przeciętna rodzina na miesiąc wydawała równowartość dwudziestu. Później, gdy było krucho z kasą, jak każdy nałogowiec, popijał „wynalazki”, jak choćby krople żołądkowe. Na spirytusie były… Dziwne było jego picie. Pił, przerywał. Najdłuższa przerwa w trzydziestoletniej praktyce pijaka to osiem lat. Po nich wrócił do nałogu z podwójną mocą wyniszczenia – do alkoholizmu doszła lekomania. – Po czterech latach niepicia nie mogłem znieść bezsenności – wspomina. – W końcu poszedłem do lekarza, poprosiłem o jakieś lekarstwo. Poskutkowało. Do tego większa dawka wprowadzała w błogi nastrój. Zacząłem przychodzić po kolejne recepty, wymyślać nowe powody. Eksperymentowałem – zażywałem, co tylko się dało. Po ośmiu latach niepicia, w sylwestra ostro popiłem. Zaczął się ciąg. Dopiero później się dowiedziałem, że pijącym lekomanom jeszcze trudniej wyjść z nałogu. Marek zdawał sobie sprawę, że stacza się na dno. Ale nie potrafił przestać. – Żona wniosła sprawę o rozwód i alimenty, dzieci nie mogły ze mną wytrzymać. Potrafiłem zrobić straszną awanturę za nieodrobione lekcje, choć przez pół roku kompletnie nie interesowało mnie, co one robią w szkole. Gdy chciałem wyjść, żeby napić się, a drogę zastąpiła mi żona, potrafiłem ją uderzyć. Bez wahania. Stałem się potworem – zauważa.

Organizm nie wytrzymywał. 

Podczas jednego z pobytów w szpitalu lekarze myśleli, że nie ma już kogo leczyć – ciśnienie spadło do 70/40, podejrzewali niedotlenienie mózgu. Marek leżał nieprzytomny. Przeżył. Kolejne terapie nie przynosiły skutku – leczył się w Gorzycach, był na detoksie i terapii w „Huston” – jak alkoholicy nazywają odwykówkę w Kobierzynie. Trafił na miting Anonimowych Alkoholików. Opowiadał o sobie człowiek, który – podobnie jak Marek – zażywał leki i pił na umór. Jest alkoholikiem, ale niepijącym. – Uwierzyłem, że da się wyrwać. Praktycznie nie spałem przez pierwsze dwa tygodnie – przyznaje. 1 czerwca Marek świętował trzecią rocznicę niepicia i niezażywania lekarstw. Po roku trzeźwienia zauważył, jak wielu jest ludzi, którzy podobnie jak on cierpią, nie mając pomocy. Dojrzał, że alkoholik to nie tylko ten, którzy śpi po rowach, przechlał wszystko i marzy o tym, by zapić się na śmierć. Alkoholicy to też biznesmeni, nauczyciele, lekarze, księża. I oni też szukają ratunku. Jak kiedyś Marek. Rok temu zamienił pensjonat na Prywatne Centrum Terapii Uzależnień Koninki. Zatrudnił terapeutów – podobnie jak on – niepijących alkoholików. Stworzył stronę internetową i zaczął przyjmować nowych gości. Na miesięczne turnusy załapało się już trzydziestu alkoholików. Za każdym razem grupa nie może liczyć więcej, niż osiem osób – by był efekt. Do dyspozycji mają wygodne pokoje – 2- 3-osobowe z łazienką. Jest nawet sala muzyczna z gitarami, keyboardem i głośnikami. Na pulpitach widać kartki z tekstami piosenek ułożonych tu, w Koninkach, przez gości ośrodka. Marek bierze gitarę i zaczyna „Kiedy wreszcie wytrzeźwieję /i przeżyję nowe dzieje /życie mi się rozleciało…”

Za ile? Marek wylicza skrupulatnie 

– koszt pobytu w ośrodku to 300 zł za dobę, co przy czterotygodniowym turnusie daje w sumie ponad osiem tysięcy. – Drogo? Wszystko jest względne. Można wybrać wczasy, można terapię. Zwykle i tak przepija się jeszcze więcej… Kazek mieszka w ośrodku od roku. Poznali się z Markiem podczas jednego z mitingów. Marek szukał fachowca, Kazek w budowlance jest mistrzem. Dostał pokój, terapię, wikt i opierunek. W zamian robi wykończeniówkę wewnątrz i na zewnątrz. Z kamienia buduje okazały grill, układa stopnie, robi ogrodzenie. Zna się na tym, bo był rozchwytywanym fachowcem, któremu szefowie puszczali płazem nawet ciągi picia. Do czasu, aż stoczył się na dno i zamiast rozbijać się drogimi samochodami, wylądował w noclegowni dla bezdomnych. Pierwszy odwyk Kazek przeszedł w Stanach. Pracował tam lata na budowach. Policji podpadł, gdy pił z kumplami po robocie w zaparkowanym samochodzie. Dostał karę, jakby prowadził, do tego musiał przejść 36 godzin terapii, żeby dostać z powrotem prawo jazdy. – Myślałem, że spotkam tam typowych pijaków, ale byłem zaskoczony, jak zobaczyłem, że na zajęcia przyszli ludzie w garniturach, podjeżdżali drogimi samochodami. Zrozumiałem, że alkoholizm to choroba, jak każda. Zmieniłem pracę, samochód. I… piłem dalej. Metoda pracy Kazka była dziwna – pracował, dopóki nie narobił dziadostwa. Wtedy zwijał się wyjeżdżał, znajdował nową brygadę. Pracy zawsze było dość. Bywało, że kompletnie pijany pracował na wysokościach bez żadnych zabezpieczeń. Tak robił dach na wieży kościelnej. Gdy przyszedł na drugi dzień już trzeźwy, nie wiedział nawet, że połowę roboty wykonał sam poprzedniego dnia. Kończył już poprzypinany z każdej strony. Na niewiele zdały się prośby i zabiegi mieszkającej w Stanach siostry. Ona wiedziała, czym jest alkoholizm, bo jej mąż stoczył się na dno. Kazek zmierzał w tym samym kierunku.

Po przeszło sześciu latach wrócił do rodzinnej wsi. 

Ale w domu nie potrafił usiedzieć zbyt długo. Znalazł kontrakt w Niemczech. Tam zaczęło się weekendowe pijaństwo – w piątek wieczorem zaczynał pić, kończył w niedzielę. Bywało, że trzeźwiał do środy. Podczas pracy na czarno wpadł w ręce policji i wrócił do kraju z zakazem wyjazdu do krajów Unii Europejskiej. – Szukałem krótkotrwałych budów, by szybko można było wziąć tydzień wolnego na picie. Przestałem zarabiać. Zbankrutował też sklep żony. Miała wyjechać do roboty w Londynie. Umówiliśmy się, że ją odwiozę na lotnisko. Zapomniałem, przyszedłem pijany. Potem było coraz gorzej. Teściowa ze starszą córką nie wytrzymały i wyrzuciły mnie z domu. Obraziłem się, pomyślałem sobie – ja wam jeszcze pokażę, jeszcze mnie będziecie błagać o pomoc – i staczałem się dalej – wspomina. Miał jechać na kontrakt do Norwegii, ale okradli go w pociągu do Gdańska. Zanim znalazł jakąś robotę, spał w noclegowni dla bezdomnych. Znalazł robotę na miejscu. Zawziął się – nie pił przez półtora roku. Potem przyszedł kolejny ciąg, wypadek na budowie, utrata pracy i przypadkowy powrót na południe. Pijany, zaspał w pociągu i obudził się dopiero w Krakowie. Nie miał gdzie pójść, więc znów wylądował w noclegowni dla bezdomnych. W zamian za dach nad głową gotował dla wszystkich. Po dwóch tygodniach znów zapił. Wstydził się wrócić. Spotkał kolegów, którzy wracali do ośrodka dla alkoholików w Osieczanach. Pojechał z nimi. Podczas jednego z mitingów spotkał Marka. Dogadali się – w Koninkach było wiele pracy, ale brakowało fachowca. Kazek przyjechał w góry. Wykończył sobie pokoik na poddaszu, podobnie jak całą górę. Mieszka i leczy się od roku. Nie pije.

– Kiedyś wyszedłem sobie za dom, na polankę. I uświadomiłem sobie, że to jest moje miejsce na ziemi. Dziwne, przejechałem Stany i pół Europy, ale tu się czuję najlepiej. Z czasem pozbyłem się poczucia winy, wewnętrznej złości i obrażania się na najbliższych, których przecież sam najbardziej skrzywdziłem. Powoli zaczął odbudowywać relacje rodzinne. Zadzwonił do młodszej córki, potem do starszej. Spotkali się. Pierwszy raz po czterech latach. Potem spotkał się z żoną. Trudno było liczyć na wybaczenie. Ale przyjęła zaproszenie na święta Bożego Narodzenia w Koninkach. – Przed Wigilią przeprosiłem każdego. Płakali. Ja też. Od tego momentu wszystko się odmieniło – mówi drżącym głosem Kazek, alkoholik.

Józef Figura
Tygodnik Podhalański 26/2008

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE SEZONOWANE - 10m3, cena 370zł/m. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Sprzedam KONIE: dwie klacze zajeżdżone, siedmiolatki, WAŁACH zimnokrwisty gniady - każde po 10.000 zł., oraz KUCYK trzyletni kary, zajeżdżony i ŹREBAK dwuletni kary. 790 759 407.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY WYKOŃCZENIA WNĘTRZ ROBOTY BUDOWLANE BEZPŁATNA WYCENA. 602839607
    Tel.: 602839607
  • PRACA | dam
    Poszukuję pracownika do biura. Raba Wyżna. 602151357 Marcin.talaga@gmail.com
    Tel.: 602151357
  • PRACA | dam
    Poszukujemy Rezydenta/ Rezydentki do obsługi nowoczesnych apartamentów w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie oraz stabilne zatrudnienie. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt pod numerem +48 692 477 200.
  • PRACA | dam
    PRACA W PENSJONACIE z zamieszkaniem. 601 661 661.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE, dł. 5 m, gr. 53 mm. DRZEWO OPAŁOWE BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJA PODDASZY, OCIEPLENIA WEŁNĄ MINERALNĄ, SUFITY PODWIESZANE, ZABUDOWY GK, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ. 660 079 941.
  • PRACA | dam
    Sklep Gil Market w Białym Dunajcu zatrudni SPRZEDAWCZYNIĘ. 18 20 739 05.
  • USŁUGI | budowlane
    BEZZWROTNE DOTACJE na docieplenie domu, wymianę okien, fotowoltaikę oraz zmianę kotła grzewczego.. 575 839 824 k.zamiara@n-energia.pl
    Tel.: 575
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Skupujemy nieruchomości na Podhalu! za gotówkę Działki, domy, mieszkania. +48 600 404 554
    Tel.: 48
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    POLE - 2 HA i 42 ARY. 505 429 375.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA w Zakopanem zatrudni PIEKARZY PIECOWEGO I CIASTOWEGO. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Poszukujemy OSÓB DO PRACY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM na stanowiska: KUCHARZ, POMOC KUCHENNA (najlepiej z doświadczeniem), OBSŁUGA BARU MLECZNEGO, KELNER/-KA. Zakopane - 600 035 080, 600 035 355.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    FIAT 500 multijet, 1.3, 2010r. 604 401 542.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SUZUKI JIMNY, 1.3 benzyna, 2010r. 604 401 542.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    CIĄGNIK C-330, 1980r. 604 401 542
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora poszukuje pracowników w zawodzie: pomocnik,malarz, cieśla,zbrojarz,murarz,operator koparko ładowarki, roboty wykończeniowe. 602629623 Sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
  • PRACA | dam
    Pizzerman - Parmezzan Nowy Targ. Poszukuje młodej, energicznej, chętnej do pracy osoby która chciałaby zostać Pizzermanem. Doświadczenie nie jest wymagane, wszystko pokażemy oraz przeszkolimy. Wystarczy szczera chęć i praca według naszych wartości.. 729882977 parmezzan19@gmail.com
    Tel.: 729882977
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    Wykończenia wnętrz adaptacja podaszy zabudowy karton gips szpachlowanie malowanie tynki dekoracyjne parkiet panele. 576587537
    Tel.: 576587537
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry zatrudni pracownika do działu recepcji. +48608088017 https://ecotatry-hotel.pl/ ksiegowosc@projinwest.pl
    Tel.: 48608088017
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWE o powierzchniach ok. 58 i 55 m2, oraz PIWNICA 23 m2. Możliwość połączenia lokali. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    SZCZENIAKI SHIH TZU. 730 519 594.
  • PRACA | dam
    Poszukuję kierowcy kat. D praca stała tel.600088258. 600088258
    Tel.: 600088258
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • USŁUGI | budowlane
    TARTAK PRZEWOŹNY - USŁUGI - 690 535 222.
  • USŁUGI | budowlane
    STOLARSTWO - WYKOŃCZENIA WNĘTRZ - 690 500 277.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    APARTAMENT Za Strugiem, Zakopane - 607 506 428.
  • BIZNES
    Profesjonalne poprowadzę obiekt noclegowy. Kilkunastoletnie doświadczenie, referencje. 0048 788 633 633
    Tel.: 48
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI MINIKOPARKĄ 2.5 TONY - 722 307 227.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    Sprzedam KANTÓWKĘ, KROKWIE, DESKI, GONTY i OPAŁ - 788 344 233.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA - WSZYSTKO Z KAMIENIA. 509 169 590.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2024-05-30 09:00 Groźny wypadek w Maruszynie 2024-05-30 08:00 Niech się stanie rondo 2024-05-29 21:45 Obywatel przejmuje Rynek... dosłownie 4 2024-05-29 21:00 Pola Nadziei czyli Goszcz dla Fundacji im. Adama Worwy (WIDEO) 2024-05-29 20:00 Rabczański celebryta przyleciał na mszę 2024-05-29 19:00 Dwukrotny recydywista w pół godziny 1 2024-05-29 18:01 Jak wybrać wagę paletową dla swojej firmy? 2024-05-29 18:00 Na parking przed Morskim Okiem najlepiej z e-biletem 2 2024-05-29 17:00 W Kuźnicach bez kolejek (WIDEO) 2024-05-29 16:30 Zakopane świętuje 2024-05-29 16:00 Zapraszamy 4 czerwca o 19.30 na Rynek Krakowski pod pomnik Mickiewicza 1 2024-05-29 15:50 Nowy Focus od 858 zł miesięcznie. Najnowsze modele dostępne w atrakcyjnej ofercie najmu 2024-05-29 15:00 Śmigłowiec LPR lądował na Gabańce 2024-05-29 14:30 Krew na Dzień Dziecka 2024-05-29 14:09 Poradnik zakupowy smartfonów. Jak wybrać najlepszy model w Media Expert? 2024-05-29 14:00 Regionalny Dzień Rodziny na Olczy, konkursy, wykłady, taniec, śpiew i muzykowanie 1 2024-05-29 13:30 Dla wszystkich matek, sióstr i córek: "Jutro będzie nasze". Mamy dla Was bilety 2024-05-29 13:00 Znamy laureatów festiwalu "Od Podhala do Opola" (WIDEO) 2024-05-29 12:30 Brutalna gra o wszystko, honor albo śmierć. Mistrzowska powieść szpiegowska. Mamy dla Was książki 2 2024-05-29 12:00 Zakopiańscy policjanci szykują się na różne utrudnienia w długi weekend 2024-05-29 11:49 Kiedy kończy się windykacja polubowna, a zaczyna windykacja sądowa? 2024-05-29 11:30 Zbliża się wyjątkowy dzień - Dzień Dziecka! 1 2024-05-29 11:15 Jak IT Consulting Może Zrewolucjonizować Działania Twojej Firmy 2024-05-29 11:00 Zdewastowany pomnik Hasiora długo czekał na renowacje, ale się doczekał 7 2024-05-29 10:45 Gdzie Dostanę Pożyczkę Bez Zdolności Kredytowej? Sprawdziliśmy to! 2024-05-29 10:30 Zapowiada się sporo wrażeń, jak na jeden dzień 1 2024-05-29 10:26 Polacy w dobie zakupów: Online kontra Offline - kto wygra tę bitwę? 2024-05-29 10:00 Dzisiaj mogą wystąpić burze i ulewny deszcz 1 2024-05-29 09:39 Kolekcjonerzy zapraszają na stoiska przy Placu Niepodległości 2024-05-29 09:00 Antoni Wiercioch, niepełnosprawny sportowiec Młodym Promotorem Polski 2024 1 2024-05-29 08:00 Świętojańska Noc Muzyki, Raz, Dwa, Trzy zagra pod Giewontem 2024-05-28 22:15 Pod Giewontem ekipa ze Śląska bada drzewa tomografem komputerowym 11 2024-05-28 21:00 Pędził przez wieś z prędkością 115 km/h i już nie ma prawa jazdy 2 2024-05-28 20:00 Babcia Józeckula powróciła 2024-05-28 19:22 Recytatorzy w Rabciu 2024-05-28 19:15 Blues w Markowej Zagrodzie 2024-05-28 19:00 Pociąg do książek 2024-05-28 17:55 Będzie hałas? Mieszkańcy os. Na Skarpie piszą petycję 3 2024-05-28 17:30 Moc zabawy dla najmłodszych, przy tym w szczytnym celu 2024-05-28 17:00 Mikołaj, lekarz od ran 1 2024-05-28 16:39 Wierszowzięci w Astorii 2024-05-28 16:15 Dzień pełen emocji i dzielenia się wiedzą 2024-05-28 16:00 Do bólu. Siedem godzin trwała poniedziałkowa sesja nowotarskiej rady miasta 2024-05-28 15:48 Pompy ciepła do domu - przewodnik po dofinansowaniach 2024-05-28 15:15 Zapisałeś się już do Biegu Hasiora? Do startu pozostało kilka dni 2024-05-28 15:02 Ulica Makuszyńskiego zamknięta na całej szerokości, przebudowa wodociągu 2024-05-28 15:02 Zalety posiadania własnego domku letniskowego 2024-05-28 14:45 Dziś Łopuszna, jutro Opole, bo świat ma wspaniały smak (WIDEO) 2024-05-28 13:35 Gangsterka, prokurator, oszukaliście ludzi, idziemy na Harendę do burmistrza Doruli (WIDEO) 34 2024-05-28 13:30 Dzień Dziecka może być bajkowy
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2024-05-30 07:22 1. Kiedy faryzeusze przeproszą służby mundurowe za szkalowanie ich, gdy oni bronili i bronią nam granicy przed naporem bandytów? 2024-05-30 07:13 2. Proszę bardzo aleśmy się doczekali państwa, jak to leciało "silni wobec słabych słabi wobec silnych". A ja głupi bałem się na swoim postawić jeden domek na zgłoszenie by mnie nie "zgłoszono" do PINB, że na górze zrobię dwie samodzielne sypialnie. Dobrze mi mówili by się niczego nie bać, bo nikt mi nic nie zrobi. Jako przykład podawano, że w Czerwiennym facet postawił 5 domków bez żadnego zgłaszania i wszystko mu hula. A tu mamy takie kwiatki, to już za komuny skuteczniej działali urzędnicy z gminy. Pamiętacie jak w asyście milicji plombowano budowę, gdy było coś nie tak? 2024-05-30 04:10 3. Ty to już dawno odpadłeś 2024-05-30 02:34 4. fyrcok to ofiara zaciru. 2024-05-30 01:36 5. Jak się czyta takie wieści to trudno uwierzyć. Jakże bardzo bezradne są nasze władze, prawo tylko dla maluczkich i to w tych najdrobniejszy "przewinieniach". Bo nikomu z tak zwanych zwykłych ludzi nie przyszło by do głowy, żeby tak kpić sobie z decyzji , za którymi stoją przepisy prawne. W Zakopanem mieliśmy także wczoraj lekcję zastraszania władzy i robienia "męczennika" z siebie przez gościa, który nie liczy się z nikim. Zniszczył dosłownie wizerunek miasta swoimi straszydlami-molochami i jeszcze czuje się skrzywdzony. 2024-05-30 00:09 6. Kręcicie się wokół własnego ogona, szkoda, że taki krótki i przed długim weekendem 2024-05-30 00:05 7. I bardzo dobrze, skoro nikt nie potrafi nic zrobić. Przez 8 ostatnich lat. Nie znoszę indolencji i głupoty. Miś na Rynku nie jest przepiękny, ale jest mądrzejszy od burmistrza. I co teraz ? 2024-05-29 23:19 8. @ciekawy - z Tych samiuśkich tater :) wybacz im, nie znają sląsko-niemieckiego. A Tychy dla nich to tylko browar. No i śląsko-niemiecka deklinacja się kłania. @Panie Jarek = hałdy pisze się przez samo "H" w przeciwieństwie do "CH". I polecam odwiedzić Tarnowskie Góry, Radzionków i Chechło, nie uwierzy Pan jak wszędzie na hałdach rosną starsze lasy. 2024-05-29 22:36 9. Bo to jest folwark dyrektóra dewlópera. Swoich biznesów trzeba pilnować. A jak myślisz dlaczego starosta holował samochody parkujące przy drodze za darmo zamiast na parkingu tpn? Za dziękuję? 2024-05-29 21:55 10. Przede wszystkim trzeba znaleźć lepsze miejsce na tak ważny pomnik. Może Kuźnice?
2024-04-22 15:13 1. Tutaj można się wiele dowiedzieć o naszym świecie i przyszłości. Super! 2024-04-21 22:36 2. Dlaczego nie piszecie o hejcie jaki sąsiedzi wyrzygują na organizatorów tej inwestycji? Grupa sąsiadów brnie w zaparte, skargi, blokady, pisma, w żaden sposób nieuzasadnione. Może nagłośnienie ich zachowania przywróci im poczucie przyzwoitości i serdeczności wobec osób którym los nie oszczedził kalectwa? 2024-04-05 23:21 3. O myszka znowu się lansuje, a miała zawiesić kampanię wyborczą. Najlepsze są jej plakaty wyborcze - poza z założonymi rękami obrazuje jej ostanie dwie kadencje na stanowisku zastępcy burmistrza: "siedziałam dwie kadencje z założonymi rękami i nic nie robiłam i staram się teraz o wasz głos drodzy mieszkańcy aby sobie dalej tak posiedzieć tylko za lepszą kasę" 2024-04-05 23:11 4. O myszka znowu się lansuje, a miała zawiesić kampanię wyborczą. Najlepsze są jej plakaty wyborcze - poza z założonymi rękami obrazuje jej ostanie dwie kadencje na stanowisku zastępcy burmistrza: "siedziałam dwie kadencje z założonymi rękami i nic nie robiłam i staram się teraz o wasz głos drodzy mieszkańcy aby sobie dalej tak posiedzieć tylko za lepszą kasę" 2024-04-05 07:05 5. BRAWO WY !!! 2024-03-29 17:19 6. Ja się pytam jaką partię ten pan reprezentuje?Nazwa komitetu nic nie mówi. 2024-03-14 18:58 7. I to jest miś a nie jakosi cepersko podróba! 2024-03-09 17:01 8. Deportowac drugiego na anktartyde. 2024-02-23 16:54 9. patrząc na tą kobitkę z kieleckiego to cuć ze wiosna idzie ... cuć to nawet niedźwiedzie z gawry wychodzą a niedzwiedzice śpią ... po co wszytko im wiedzieć ... po co ... 2024-02-22 20:48 10. Pnioki, sroki w krzoki takie potoki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


FILMY TP

Pożegnania