Reklama

2021-06-01 12:15:30

Murzasichle

Czy górale potrafią jeszcze tak przyjmować gości?

Mleko musiało być prosto od krowy, ciasto z sabaśnika, a na stole słoik z opieńkami z pobliskiego lasu. Bywało, że jak nadciągała burza, gość chwytał za grabie i razem z gazdami leciał do siana.

Turyści przyjeżdżali do Murzasichla, kiedy jeszcze do wsi prowadziła kamienista droga, a wychodki były na zewnątrz domu. Woda była ze studni. Nietrudno było też letnika spotkać z grabiami w polu. - Goście byli jak bliska rodzina - podkreśla Zofia Łukaszczyk.
Pokoje wynajmowali letnikom najpierw jej teściowie, byli jednymi z pierwszych, którzy przyjmowali gości. Potem ona przejęła opiekę nad turystami. - Na początku mieliśmy dla gości tylko 3 pokoje na górze naszego domu. Schody były z zewnątrz domu - wspomina. Wychodek był na zewnątrz. Zamiast łazienki były w pokojach umywalki. Wodę w wiadrach przynosił ze studni mąż  Zofii, wiadro z wodą stało w każdym pokoju. Zadaniem gazdy było też zapalenie co rano pieca w każdym pokoju. - Był czas, że mąż miał asystenta. Był taki Piotruś, który nazywał męża Panem Ogniem i bardzo lubił mu asystować przy rozpalaniu pieców w pokojach - opowiada Zofia.

Stołówki w budynku nie było, jedzenie roznosiło się po pokojach, a to z kolei było zadaniem dzieci - Ani i Wiktora,  a później także najmłodszej Alicji. - Pamiętam, jak kiedyś przed tym wychodkiem zrobiła się kolejka, stało już chyba z 10 osób. Zaczęli mnie wołać, że chyba komuś się słabo zrobiło albo co, bo bardzo długo siedzi w toalecie. Zaglądam, a tam nikogo nie ma. Taki żart zrobił jeden z letników, że zamknął się w środku, ale wyszedł z wychodka od drugiej strony - wspomina Zofia jeden z wielu kawałów, do których goście byli skorzy.

Posiady w kuchni


 Co wieczór goście schodzili się do kuchni i zaczynały się posiady do późnych godzin nocnych. - Podziwiałam mamę, bo cały czas krzątała się koło gości, gotowała im, zajmowała się z tatą gazdówką, rano bardzo wcześnie wstawała, a miała jeszcze siłę siedzieć z nimi po nocy - podkreśla Anna Studniowska. - Goście mamę uwielbiali, to były prawdziwie rodzinne relacje - podkreśla. Dzieci gazdów korzystały na tym. Dzięki temu Anna zwiedziła Warszawę, zaproszona przez jednych z gości. - Często brali mnie w góry, do Zakopanego, na różne wycieczki - wymienia. Na dowód pokazuje wspólne zdjęcie z Grzegorzem Turnauem przebranym w strój góralski, z legendarnym misiem na Gubałówce.

Rodzice Turnaua gościli w domu Łukaszczyków kilka razy, stałymi bywalcami było wujostwo barda, które miało nawet swój stały pokój w domu Łukaszczyków. - Wuj Grzegorza, pan Wiesław Czyż był znanym fizykiem, jeździł na konferencje naukowe do USA i za każdym razem przywoził nam fajne prezenty, w latach 60.-70. to było coś - wspomina Anna. - Grześ bazgrał po ścianach ołówkiem jakieś teksty piosenek, a tata się denerwował. Cały czas śpiewał "Do zakochania jeden rok" - wspomina Anna. - To było takie "żywe srebro" - dorzuca Zofia. - Kto by pomyślał, że wyrośnie z niego taki artysta - mówi.

Pyszności z sabaśnika


Z czasem koło starego domu wyrósł nowy drewniany budynek, już z łazienkami na piętrze. Jeden z pokoi został przerobiony na stołówkę. Pani Zofia gotowała obiady, piekła ciasta, robiła własne przetwory, kisiła kapustę w beczkach, robiła sery, masło. - Pamiętam, jak tata przynosił z lasu niesamowite ilości opieniek, które mama potem marynowała. Nie jestem w stanie pojąć do dziś, jak ona z tym wszystkim dawała sobie radę - podkreśla Anna.

Wśród gości byli też miłośnicy mleka prosto od krowy, którzy czekali z garnuszkami, aż mama wydoi krowy.

- Ciasta nie można było piec, jak był obiad na piecu, bo by się spaliło. Dopiero jak ogień był mniejszy, można było wsadzać ciasta do sabaśnika - opowiada Zofia. Dlatego najczęściej gospodyni piekła ciasta w nocy. Postęp i duże ułatwienie było, kiedy sabaśnik w piecu został zastąpiony elektrycznym prodiżem.

Gość z telewizji


- Mieliśmy rodziny, które przyjeżdżały do nas przez lata. To były kolejne pokolenia. Tak jest do dziś z państwem Dudzińskimi z Warszawy. Teraz mają już po 90 lat. Jeszcze niedawno przyjeżdżali do nas camperem. Zjeżdżali na nartach, byli najstarsi na stoku, cieszyli się z darmowych karnetów dla osób po osiemdziesiątce na stacji w Białce Tatrzańskiej - opowiada Zofia. - Jak nie przyjeżdżają długo, to dzwonimy do siebie, telefonujemy z życzeniami na święta, żeby zapytać, co słychać - dodaje.

Do Łukaszczyków przyjeżdżał na wczasy Olgierd Łukasiewicz. - Był wtedy początkującym aktorem, właśnie w telewizji był jakiś film z nim, próbował tacie powiedzieć, że w telewizji to on, ale tata go do głosu  nie dopuścił, a my wszyscy mieliśmy ubaw - wspomina Anna. Kiedyś aktor spędzał w Murzasichlu sylwestra, było trochę nerwowo, bo w wiejskim wodociągu we wsi brakło wody. 

Dzięki kontaktom z gośćmi dzieci Łukaszczyków nie tylko miały zapewnione atrakcyjne wakacje i ferie, ale też szybko nauczyły się mówić "po pańsku". One z kolei uczyły zaprzyjaźnionych ceprów gwary. - Imponowaliśmy im też, bo umieliśmy bardzo dobrze jeździć z bratem na nartach - wspomina Anna. - Oni przyjeżdżali z wypasionym sprzętem, a my mieliśmy drewniane narty przypinane na rzemykach, wyglądaliśmy jak się siedem nieszczęść, ale przy zjazdach nie mieliśmy równych sobie - podkreśla.

Inny świat, inni turyści


Do Łukaszczyków w Murzasichlu goście nadal przyjeżdżają, ale opiekę nad nimi przejął wnuk Zofii - Igor. Anna prowadzi pensjonat "Pokoje u Anny" w Nowym Targu. - Wiele się od mamy nauczyłam, jak ona piekę gościom ciasta, staram się, by czuli się jak w domu, ale to nie jest już to samo, co w Murzasichlu, nie mam tyle czasu dla nich, co mama - podkreśla. - Bo teraz są już inne czasy, goście też nie szukają już takich kontaktów jak dawniej, nie ma już posiadów wieczornych, spotkania zastąpił telewizor w każdym pokoju. Dziś jest ważniejszy niż łazienka - mówi Zofia. - Tamten świat już nie wróci - dodaje.

Fotografie (z arch. rodzinnego):

1. U Zofii i Józefa Łukaszczyków goście zawsze czuli się bardzo dobrze, byli jak rodzina.

2. Zofia Łukaszczyk potrafiła pogodzić obowiązki w domu z pracą na roli i gotowaniem gościom. Na zdj. z dziećmi - Anną i Wiktorem.

3. Po wspólnych wypadach z Grzesiem Turnauem - Annie Studniowskiej zostało między innymi zdjęcie wykonane na Gubałówce.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-07 22:45 Setki młodych ludzi bawią się na Długiej Polanie w Nowym Targu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-07 21:21 Pogoda pokrzyżowała plany Kumoterek 2026-02-07 21:00 Na nartach przez połoniny 2026-02-07 20:00 Tego typu sklepów przybywa na Krupówkach jak grzybów po deszczu 1 2026-02-07 19:45 Świetny skok Anny Twardosz w pierwszej serii skoków na Igrzyskach Olimpijskich 2026-02-07 19:00 Bukowina Tatrzańska w rytmie tradycji. Trwa 54. Góralski Karnawał 2026-02-07 18:00 Mieszkaniec Kiczor w 5. edycji telewizyjnego programu 2026-02-07 17:36 Lawina zeszła Żlebem Grosza w słowackich Tatrach Wysokich 2026-02-07 17:00 Konkurs Muzyk Podhalańskich oraz Śpiewaków Ludowych. Zgłoszenia 2026-02-07 15:59 Takiej sytuacji na Krupówkach jeszcze nie było. Straż Miejska zabezpieczyła skrzata 9 2026-02-07 15:00 Powiat nie odśnieżył a oberwała sołtyska 2026-02-07 14:30 Niedzielna akcja krwiodawstwa w Białym Dunajcu. PCK zaprasza do oddawania krwi 2026-02-07 14:00 Deszczowe Krupówki i dwie romskie orkiestry (WIDEO) 4 2026-02-07 13:00 Mieszkańcy powiatu tatrzańskiego dostają nietypowe powiadomienia z alertem RCB 2 2026-02-07 12:00 Anonim pyta, wójt odpowiada 2026-02-07 11:00 W niedzielę wielka szansa na medal. Trzymajmy kciuki za naszych snowboardzistów 2 2026-02-07 10:00 W Tatrach panują trudne warunki turystyczne. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur 2026-02-07 09:00 Straż Gminna w Kościelisku ukarała sprawcę spalania odpadów (WIDEO) 2 2026-02-07 08:00 Kościelisko żegna Józefa Gąsienicę Sobczaka. Olimpijczyka i mistrza góralskiego tańca 2026-02-06 21:49 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia od sobotniego poranka 2026-02-06 21:00 Zdewastowane zimowe oznakowanie szlaku na Babiej Górze 2 2026-02-06 20:38 Kudłaty, zaniedbany pies błąka się po Szlaku Papieskim w Zębie 1 2026-02-06 20:00 Sarna znaleziona na ulicy Sienkiewicza. Nie udało się jej uratować 2 2026-02-06 19:15 Pijany i bez prawa jazdy prowadził samochód bez badań technicznych 2026-02-06 19:00 Odwilż na całego. Kierowcy - nie ochlapujcie pieszych 2026-02-06 18:34 Policja poszukuje Zbigniewa Ziobry. Jest oficjalny list gończy 45 2026-02-06 18:01 Wójt kontra hejterzy 1 2026-02-06 17:00 Ten mostek to jedna rdza. Urząd uspokaja i remontuje 3 2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 2 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu 2026-02-06 14:30 Szukamy informacji o Bogdanie Dębskim, przed laty szefował zakopiańskiej "Solidarności" 3 2026-02-06 14:00 Marne warunki na stokach Jasnej. Mgła i opady zniechęcają narciarzy 2026-02-06 13:10 39-latek, który wczoraj zabił swoją macochę przyznał się do winy 2026-02-06 13:00 Wielogodzinna akcja ratunkowa w Tatrach (WIDEO) 2 2026-02-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-02-06 11:25 Nocny pożar sadzy w Czerwiennem 1 2026-02-06 11:00 Dziś najlepiej ukryć się w Dziurze, gdzie skarby miał chować słynny zbójnik (WIDEO) 1 2026-02-06 10:30 Nie żegnaj się z tym światem. Mamy dla Was bilety 2026-02-06 10:00 Nasi na Igrzyskach Olimpijskich 2 2026-02-06 09:00 Historia Żydów to historia zapisana w mieście 7 2026-02-06 08:00 Przed nami weekend pod znakiem chmur i odwilży z opadami 2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-07 21:14 1. Pralnie pieniądzy 2026-02-07 21:06 2. A widziałeś to jak na otwarciu olimpiady J.D. Vans został wygwizdany :) i tak będzie z każdym z tej administracji hamarykańskiej :) a zastanowiłeś się jeżeli nie UE to co? Ruski mir :) 2026-02-07 20:48 3. Gdzie jest policja??? W ogóle ich nie widać! Może by się zajęli tymi koszmarnie wyjącymi Romami, przecież ci ludzie zakłócają tzw. mir domowy, nie da się funkcjonować przy tym wyciu! Mają jakieś koszmarne pudło w które walą- hałas jest straszliwy. Czym to towarzystwo przyjeżdża? Samochód sprawny?? Te romskie dzieciaki nie powinny być w szkole? 2026-02-07 20:31 4. Mam pytanie do kometujacych przychylnie na rzecz obecnego nie rządu o skłonnościach anty polskich i Wielkiego Beata jakim jest unia europejska czy nie odczuwacie pewnego dyskomfortu życiowego w chwili obecnej to dopiero początek, Wielki brata non stop dba o pogorszenie standartow życiowych wszystkich europejczykow wmawiając jednocześnie że te zamiany są sukcesem Europy która dąży do zero emisyjności.osoby takie ja Ggg muszą się przekonać na własnej skórze że myślenie europejskiej elity są mrzonkami utopią czysto komunistyczną która prowadzi do depopulacji społeczeństw by zastąpić je innymi,tylko że ten Wielki brat źle skalkulował swoje ambicje stawiając na Islam w Europie 2026-02-07 20:21 5. Jak dyżurowali tam Funkcjonariusze ROG u to trochę bardziej sensowne były te alerty. 2026-02-07 19:37 6. Może to jednak mim, tylko bardzo konsekwentny? 2026-02-07 19:27 7. Powinna prokuratura "przeczesać" ludzi z całego ugrupowania tego pana, za którym wysłano list gończy. 2026-02-07 18:51 8. @Ggg powiedz synku jak chcesz kogoś ugryźć skoro nie masz zębów wszystkie twojej argumenty można tak łatwo podważyć i obalić zostało ci tylko nieznośne ujadanie na wszystkich w około ktorzy chcą odsunięcia twojego anty polskiego idola od władzy 2026-02-07 18:45 9. To Strażnicy dyżurowali przy tym Zgredku przez 2 godziny? No się wzruszyć można w ten smętny dzień ;-) 2026-02-07 18:43 10. Bezradne służby, bezradne państwo. Nie potrafią sobie poradzić z drobnymi oszustami i naciągaczami.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama