Osada Turystyczna Czorsztyn trafiła w ręce dewelopera. Czy to koniec tego urokliwego miejsca?
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"82751"}
Zamiast współpracy umywanie rąk - tak wygląda sytuacja w Osadzie Turystycznej Czorsztyn w Kluszkowcach. Miejsce, gdzie przed laty przeniesiono najpiękniejsze zabytkowe obiekty, ratując je przed zalaniem wodami Jeziora Czorsztyńskiego, dziś gaśnie.
To nie nasza wina, to konserwator
Kiedy dwa lata temu Osadę Turystyczną Czorsztyn nabyła krakowska firma budowlana, mieszkańcy wierzyli, że to ratunek. Tymczasem nowy właściciel zabezpieczył jedynie puste obiekty biało-czerwoną taśmą. - Mamy w posiadaniu stare budynki, które chcemy odnowić. Dopiero po uzgodnieniach z konserwatorem zabytków będę mógł podać więcej szczegółów - mówi Andrzej Iwański, manager spółki IMS Budownictwo. - Chcemy uruchomić Osadę Turystyczną Czorsztyn, ale w całości, dlatego na razie wstrzymujemy się z pracami - dodaje.
To nie konserwator, to gmina
- Za to, w jakim stanie są obiekty, odpowiada ich właściciel - podkreśla Monika Bogdańska, małopolski wojewódzki konserwator zabytków. - Do tej pory było ich kilku, ale żaden z nich na przestrzeni prawie 30 lat nie zrobił nic, by zadbać o to miejsce i znajdujące się w nim budynki - podkreśla.
To, że właściciel nie dba o zabytkowe obiekty, to jeden problem. Drugim jest to, że Osada Turystyczna Czorsztyn, która przed laty miała wyjątkowy charakter, znajduje się w samym sercu deweloperskich inwestycji. W efekcie jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce z dnia na dzień przez agresywną zabudowę przestrzeni przestaje istnieć. Zmienić mógłby to opracowywany obecnie przez gminę nowy Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, ale ten - jak podkreśla małopolski wojewódzki konserwator - może być kolejnym gwoździem do trumny.
- Sprawami związanymi z planem przestrzennym zajmują się samorządy, nasza rola polega na ich uzgadnianiu i na tym nasza rola się kończy - tłumaczy Monika Bogdańska. - Gmina sama decyduje, co w tym miejscu ma powstać i jak wyglądać. Wiemy, że jest duży nacisk właścicieli działek, by te tereny przeznaczyć pod inwestycje - dodaje.
Niedawno praktycznie vis a vis zabytkowych willi wyrósł gigantyczny hotel Osada Czorsztyn, który mocno zaburzył charakter tego miejsca. A będzie jeszcze gorzej, bo w tym roku do wydziału budownictwa nowotarskiego starostwa trafiła rekordowa liczba wniosków o budowę w Kluszkowcach. Rozmach jest spory, od 14 domków rekreacji indywidualnej po 4 budynki hotelowe. Jak się okazuje, ten ostatni wniosek, obecnie rozpatrywany, złożył nie kto inny, jak właściciel Osady Turystycznej Czorsztyn.
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, który ma opiniować ten dokument, nie ukrywa, że zna plany właściciela Osady Turystycznej Czorsztyn. Monika Bogdańska wspomina, że podczas zeszłorocznego spotkania z przedstawicielami firmy IMS Budownictwo padały różne propozycje. Pośród nich ta, by część zabytkowych willi, znajdujących się bliżej Jeziora Czorsztyńskiego, w związku z tym, że budynki w środku są niewykończone, odpowiednio adaptować. - Podkreślaliśmy, że nie zgadzamy się na zabetonowywanie ich w środku, ale inwestor naszymi rozwiązaniami nie był zainteresowany - opowiada konserwator. - Nic przecież nie stało na przeszkodzie, by willa Szperlinga dalej funkcjonowała, podobnie jak pozostałe wyremontowane budynki w Osadzie z częścią gastronomiczną i hotelową. Gdy spotkaliśmy się z inwestorem, usłyszeliśmy jednak, że on chce w tym miejscu mieć zabudowę hotelową z liczbą pokoi powyżej 100, a także 2 basenami, infrastrukturą sportową oraz spa - wymienia.
Dlaczego inwestor, zamiast ratować niszczejące zabytki, woli snuć plany o budowie nowych obiektów? Bo choć Osada Turystyczna Czorsztyn jest wpisana w strefę konserwatorską, to jednak znajdujące się w niej budynki ujęte są jedynie w ewidencji zabytków, a nie w rejestrze, który daje silniejszą ochronę oraz możliwość pozyskiwania dotacji na remonty. - Staramy się to miejsce kontrolować, ale za stan znajdującego się tam mienia - jak podkreślam - odpowiada właściciel. Oczywiście nie możemy zgadzać na całkowitą bierność i na to, żeby znajdujące się tam obiekty doprowadzono do zniszczenia, co dostrzegamy od dwóch lat. Jeśli ta sytuacja będzie trwać dłużej, sprawę oddamy do prokuratury - ostrzega Monika Bogdańska.
To nie gmina, to inwestor
Sprawą próbujemy zainteresować władze gminy Czorsztyn. Pytamy, co w ostatnich latach zrobili, by ratować niszczejące obiekty. - Gmina Czorsztyn nie jest właścicielem Osady Turystycznej Czorsztyn - zaznacza Agata Jasińska, sekretarz gminy. - Nadzór nad obiektami zabytkowymi, wchodzącymi w skład Osady, sprawuje małopolski wojewódzki konserwator zabytków - dodaje.
Sekretarz zapewnia, że gmina chroni Osadę Turystyczną Czorsztyn zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Ten - jak tłumaczy - zmieniono dla terenów położonych na Półwyspie Stylchyn, w którym uszczegółowiono zapisy dotyczące kształtowania architektury budynków i zagospodarowania terenów. - Dodatkowo poszerzono tereny objęte strefą ochrony konserwatorskiej, obejmujące okolice Osady. Każdy nowo projektowany budynek na tym terenie musi zostać zaopiniowany przez wojewódzkiego małopolskiego konserwatora zabytków. Ochrona Osady również jest przedmiotem działania konserwatora zabytków, który monitoruje stan obiektów w ramach prowadzonego nadzoru - podkreśla sekretarz.
Agata Jasińska w korespondencji zupełnie nie wspomina o nowym dokumencie, nad którym obecnie pracuje gmina. W związku z tym, że Czorsztyn opracowuje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, decyzję w sprawie składanych przez inwestorów wniosków o wydanie warunków zabudowy (tzw. WZ-tek) podejmuje wójt.
A może by tak razem?
Osadę Turystyczną Czorsztyn przed zniszczeniem mogłoby uratować stworzenie w tym miejscu parku kulturowego. - Nie ma innej siły, by coś więcej zrobić, jak tylko inicjatywa społeczna. Moim zdaniem to lokalna społeczność powinna sama zadecydować, czy chce to miejsce chronić, czy jej na nim naprawdę zależy. Dopiero potem należy działać w kierunku utworzenia parku kulturowego i wprowadzenia zmian oraz właściwych ograniczeń w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego. Dzięki nim inwestor będzie mieć w końcu jasność, co może zrobić, a czego nie - podpowiada małopolski konserwator zabytków.
Gmina Czorsztyn siedem lat temu potrafiła stanąć na głowie, by w Maniowach powstała strefa ekonomiczna, na której skorzystała m.in. firma Supersnow. Czy tym razem władze lokalne z podobnym zaangażowaniem sprawią, że stworzony zostanie Park Kulturowy na Półwyspie Stylchyn? - W związku z objęciem rejonu Osady Turystycznej Czorsztyn strefą ochrony konserwatorskiej, aktualnie gmina nie planuje utworzenia parku kulturowego - odpowiada Agata Jasińska. Tak więc wszystko w rękach mieszkańców, którzy mogą wystąpić z wnioskiem społecznym.
Aneta Dusik

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Ludzie to zwierzęta.
0 0
Deweloper zrobi tam takie cuda, że się wszyscy zdziwią.
0 0
Byłem tam parę dni temu. Zabytki powoli zamieniają się w rudery, tylko patrzeć aż zaczną płonąć. A urzędnicy wysyłają pisma.
Mogła być perełka, będzie moloch dla kolejnych setek turystów.
0 0
Zabudujcie wszystko, co się da i gdzie się da. I wtedy nastanie cisza: nawet pies z kulawą nogą się tam nie pojawi.
0 0
nie mam w tym interesu, ale jak te potworne budowle z horroru znikną, to wszystkim wyjdzie na zdrowie. miejcie trochę poczucia estetyki.
0 0
Przecież te budynki to tylko zewnętrzne ściany. W środku nie ma nic, żadnych ścian, żadnych płyt. Tylko skorupa. Wcześniej jeden czy drugi właściciel chciał zaadoptować pod wynajem. Zostawić z zewnątrz stary wystrój, ale środek zrobić nowoczesny. To konserwatorowi się nie podobało. Właściciel wziął i sprzedał. Teraz samo się rozpadnie.
0 0
Nowa architektura na Stylchynie pozostawia wiele do życzenia ale nie wszystka. Architektura regionalna wójta domków jest Ok, można z niej brać przykład.
0 0
Niestety tradycja i historia przegrywa z pieniądzem. Niby pomysł był świetny i gdyby w Polsce uczono dzieci szacunku do historii i tradycji byłaby perełka. Ale tak nie jest więc najlepiej gdyby te zabytki pozostały w rękach publicznych, zapewne hulałyby świetnie jako obiekty pensjonatowe a przy odrobinie chęci również jako hoteliki butikowe. Kwestia dobudowania odpowiedniej infrastruktury. Gminy nie mają środków ani odpowiedniej organizacji do prowadzenia tego typu działalności. Co innego taki ZEW Niedzica (na Polanie Sosny z powodzeniem użytkują podobne obiekty), Tauron czy Orlen.
Oczywiście deweloper i tak je spali wcześniej czy później. Więc zamiast się boksować z prymitywnymi szkodnikami, jaśnie pani konserwator powinna zadbać o ponowne przeniesienie tych budynków. Tym razem do skansenu, z dala od wszelkich turystycznych atrakcji i wysokich cen za metr działki. Póki jeszcze jest co przenosić. I niech się nie zasłania gminą czy innymi "nie da się". Te obiekty przetrwały wysiłkiem naszych dziadków i rodziców i jeśli konserwator da im spłonąć nad brzegiem zalewu powinien mieć zarzuty prokuratorskie. Co z tego ze wszyscy będą wiedzieli że deweloper pozbył się budynków bezprawnie i może dostanie jakąś grzywnę, skoro obiektów już nie będzie i zostaną tylko zdjęcia.
Przenieść do skansenu natychmiast! A deweloper ma się do tego dołożyć i pokryć część kosztów.
0 0
@ff. Nie pisz bzdur. Byłem w kilku przeniesionych budynkach, każdy z nich miał ogrzewanie nawiewowe zasilane pompą ciepła z dna Zalewu Czorsztyńskiego. Dodam, że jeszcze cię na świecie nie było. Komuś zależało na dewastacji i tak pomału wychodzi rzeczywistość.
0 0
Całkowitą odpowiedzialność za zniszczenia ponosi konserwator zabytków i jego bezsensowne działania - nakazy, zakazy to tylko odstrasza kazdego inwestora. Gdyby nie konserwator te budynki już dawno byłyby użytkowane.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz