Deweloper szykuje budowę, na Bachledzkim Wierchu rośnie składowisko, przybywa desek i innych materiałów budowlanych. - Boimy się, że zaraz ruszy tu nielegalna budowa, będziemy walczyć o to jedno z ostatnich dziewiczych miejsc w Zakopanem - zapowiada Agata Nowakowska-Wolak, przewodnicząca Oddziału Podhalańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Dodaje, że okoliczni mieszkańcy są na tyle zdesperowani, że szykują się do zorganizowania pikiety.
Zgromadzony materiał budowlany wyraźnie wskazuje na zamiar budowy. Na Bachledzkim Wierchu nie wolno stawiać żadnych obiektów. To obszar chroniony. Ulubione miejsce spacerów i aktywnego wypoczynku dla wielu mieszkańców Zakopanego i turystów. "Bronimy dziewiczego krajobrazu Drogi Homolackiej na Bachledzkim Wierchu!" - grzmi na swym profilu społecznościowym TOnZ Oddział Podhalański.
Jak informuje TOnZ, deweloper przed tygodniem został wezwany przez straż miejską do złożenia wyjaśnień odnośnie materiałów budowlanych, jakie zgromadził na Bachledzkim Wierchu. Odmówił jednak składania zeznań. - Przekroczenie przepisów jest na tyle rażące - mówi Marek Trzaskoś, komendant straży miejskiej - że teraz sprawę rozpatrzy sąd.
Inwestorem jest miejscowy góral-deweloper, właściciel karczmy i pensjonatu przy kompleksie narciarskim na Ugorach. Jego działalność jest doskonale znana służbom nadzoru budowlanego. Naczelna Izba Kontroli w ostatnim raporcie poświęconym samowolom budowlanym postawiony przez niego góralski blok przy dolnej stacji wyciągu daje jako sztandarowy przykład najbardziej znanej w Polsce budowlanej samowolki.
Agata Nowakowska-Wolak, szefowa TOnZ, podkreśla, że to dzięki wspólnym działaniom Towarzystwa oraz Zespołu ds. Parku Kulturowego Kotliny Zakopiańskiej i zakopiańskiej straży miejskiej sprawa nielegalnej wiaty przy Drodze Homolackiej na Bachledzkim Wierchu znajdzie finał w sądzie. - Problem ciągnie się od ponad roku, a pan M. ma już na swoim koncie kilka przewinień wobec prawa budowlanego. Obecne jest o tyle rażące, że jego wiata zakłóca chronioną strefę krajobrazową i ostatnie miejsce w Zakopanem o wiejskim charakterze, właśnie dlatego włączone do parku kulturowego chronionego prawem - podsumowuje Agata Nowakowska-Wolak.
Próbowaliśmy porozmawiać z inwestorem. - To jest mój teren, żadnej inwestycji nie będzie, proszę mi dać spokój, proszę się ode mnie odczepić - usłyszeliśmy w słuchawce.
PRECZ
2021-07-05 18:23:30
A może by tak pani Agata Nowakowska-Wolak, przewodnicząca Oddziału Podhalańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami odkupi tereny Bachledzkiego Wierchu od właścicieli i sobie wtedy będzie pikietować i chronić krajobraz. Najłatwiej rządzić cudzą własnością. To jest TEREN MIASTA, a na terenie miasta nie powinno być gruntów rolnych.
qaz
2021-07-05 11:18:37
Dziwne. Zatem każdy kto ma ziemię rolną czy kawałek lasu powinien móc stawiać "na swoim". A potem jęczycie, że wujowe plany zagospodarowania, że betonoza, że deweloper się wrąbał. Z drugiej strony skoro "obcy" może to czemu nie ja ?
"*uj, **pa i kamieni kupa" - znaczy się państwo prawa dla tych co mają kasę
żuczek
2021-07-05 08:37:02
Miasto zamiast wyprzedawać działki deweloperom powinno skupować te jeszcze niezabudowane z przeznaczeniem na parki, enklawy zieleni, tereny zielone ogólnodostępne dla mieszkańców i turystów.
Niestety urzędnicze umysły opanowała betonoza i nicniedasięnoza. Po nas choćby koniec świata. Utoniemy we własnych śmieciach i odchodach.
Swój
2021-07-05 08:26:04
Najwięcej do gadania mają Ci co nic nie mają fajnie robić oazy zieleni nie na swoim, na to wychodzi ze swoja ziemia jest dla innych ludzi bo chcą mieć miejsca na spacerki niech wykupują uczciwie zapłacą i zrobią rezerwat a nie żądzą czyimś to samo tyczy się sprzedaży ziemi sprzedają swoje nie czyjeś i każdy właściciel może robić że swoją własnością co chce
zenzz
2021-07-05 04:48:25
Logika komentujących tu zwolenników zabudowy Bachledzkiego poraża.
I tyle.
Truteń
2021-07-04 22:48:57
W czym problem? Niech ci "ochroniarze zieleni" odkupią cały Bachledzki i zrobią tam
rezerwat. Nawet mogę na ten cel wpłacić parę zł.
Ale zrozumcie również tych którzy mają tam działki.
Też bym się wkurzał gdybym miał tam ziemię i nie mógł nic postawić na niej.
Stryk
2021-07-04 21:34:06
Teroz wiyciy po co dziadom komuna, ze wschodu czy zachodu syćko jedno ! Po to coby wywłosać tyk co majom z dziada pradziada, a dawać dziadom z dziada pradziada ino komunistom.
Ona
2021-07-04 20:47:17
Jeżeli jest to jego prywatna własność to może sobie na niej trzymać co chce... Nawet nasrać... I fige urzędnikom do tego... dobrze się dogadza ceprą kosztem innych... na swoim niedługo nic nie zrobisz jak urzednik nie pozwoli tylko deweloperzy moga robić co chca... my gorale dla swoich dzieci nawet malej chalpki nie postawimy za chwile bo nagle wszędzie parki i wszystko chronione...
rzeczywistość
2021-07-04 19:27:03
I co mu zrobią? Nic :-)
Jedynica
2021-07-04 18:55:30
Jestem właścicielką działki na Bachledzkim Wierchu, która nabyłam po moich pradziadkach. Od 40-lat piszę podania o przekwalifikowanie tej działki na budowlaną. Może moje wnuczęta doczekają się kiedyś i będą mogły tam wybudować domki jednorodzinne, na apartamentowce nas nie stać. Ta enklawa zieleni, jak do tej pory, służy quadom do rozjeżdżania naszych własności i wyprowadzania piesków.
bachledzion
2021-07-04 17:45:45
kasinioki coraz bardzie j sie rozkracuja po naszej ojcowiźnie
gogo
2021-07-04 17:28:58
Deweloperce mówimy nie .Park krajobrazowy to mogą sobie urzędnicy robić na swoich działkach. Developerzy budują wszędzie nawet w otulinie parku .W Chochołowskiej pełno chat , Biały Potok ,Gubałówka i wiele innych terenów. Teraz na działkach z dziada pradziada chcecie sobie i turystom zrobić za darmo teren rekreacyjny, wychodek dla piesków. Skoro można stawiać ogrodzenie na Gubałówce to można na Bachledzkim i to mam zamiar zrobić. Jeśli nie ma szans na przekształcenie na budownicto jednorodzinne to wystąpie do władz o zamianę na taką gdzie moje dzieci będą mogły postawić dom bo na apartament ich nie stać.
Ludek
2021-07-04 17:18:40
wszak prezes zezwolił budować domki z płaskim dachem to wiara se przygotowuje materiały na budowe . wy skomlicie a PIS wam robi dobrze .jaki zescie wybrali suwerenie rząd to tera nie płaczccie.z woli narodu goralskiygo to mociy
Samba
2021-07-04 15:53:55
A galerie przy oczku wodnym to konserwator był ślepy a deweloperska itp. To som prywatne działki z dziada pradziada A cepry majom coś do powiedzenia po co chodzom po prywatnych działkach.
szalunek
2021-07-04 15:29:03
Przykład idzie z góry... z Rusinowej Polany...
fan kwarantanny
2021-07-04 14:31:13
Burmistrzu inwestor przeszkadza.
a twoje ławeczki mobilne na Równi.patologia do potęgi.
Codziennie libacje,narkotyki rozbite butelki.
Bravo ty.potrzeba jeszcze wiaderek do rzygania.
w nocy turysci rozwalali płot na rowni.szli z tym płotem obok kilku kamer,0 reakcji.
jestescie smieszni i tragiczni.miasto bez władzy,bez policji.
Jaja
2021-07-04 14:01:58
@świstak czy nie przesadzasz lekko, napis Ci zasłania panoramę Tatr? No chyba że masz 110 no to przepraszam ,ale zawsze możesz popatrzeć przez literę O w środku jest pusta lub stań poprostu obok.
Andyq
2021-07-04 13:33:52
To miasto już dawno stało się Polskin Bangladeszem , tu już mnie nic nie zdziwi nawet jak na Bachledzkim wyrośnie galeria handlowa albo hotel wielkości Radisson Blue
Jasiu górolecek
2021-07-04 13:26:26
Mi się podoba! Z apartamentowca w takim miejscu będzie piękny widok.
Świstak
2021-07-04 13:15:59
Przypadkiem wielki napis ZAKOPANE na Równi Krupowej na tle Giewontu nie zakłóca chronionej strefy krajobrazowej ??? warto by się zastanowić cz lepsza jest fotografia na tle Giewontu czy drewnianego (podświetlanego) napisu ZAKOPANE zasłaniającego naturalną panoramę Tatr z Giewontem
alarm
2021-07-04 13:12:26
Turnia scisłe centrum Zakopanego.
bezdomni koczują wokół budynku.
200 metrow od U>M Zakopane!!
kolejny pozar.Gdzie straz ,gdzie policja.
gdzie konserwatgor.jak sie wam podobaja dmuchane atrakcje czy miasteczko wesołe obok hotelu Aries.
miasto bez gospodarza
70+
2021-07-04 13:01:49
Stawia na swoim. Jestem za. Szpetota jest wszędzie po 89, był czas przywyknąć.