2021-07-12 10:00:00

Kochana nasza lekarka

Miałam wtedy 18 lat

Reklama

Wygrzebaliśmy w archiwach Tygodnika Podhalańskiego tekst śp. dr Danuty Haczewskiej. Lekarz pediatra, twórca oddziału pediatrycznego w zakopiańskim szpitalu. Członek Towarzystwa Przyjaciół Lwowa, a przede wszystkich przyjaciel ludzi. Oto tekst dot. wojennych przeżyć szczególny, bo pisany jej ręką.

1939 rok, cudowne wakacje na Huculszczyźnie, w Poleśniowie koło Tatarowa, w paśmie Czarnohory. Spotykamy się z oficerami węgierskimi na szczycie Howerli. Nawiązujemy z nimi, naszymi kamratami, serdeczne stosunki. Obiecujemy sobie spotkanie za rok na wspólnej granicy. W tych przepięknych i ciągle dzikich górach, gdzie nie ma jeszcze schronisk – oprócz Hovernii i Pop Iwana. Noce spędza się w szałasach, u pastuchów pasących tu bydło i owce. Pełna swoboda i obcowanie z wciąż jeszcze dziką naturą. Nic nie zapowiada tak bliskiej hekatomby II Wojny Światowej.

Koniec sierpnia, narasta niepokój, związany z zaostrzeniem stosunków międzynarodowych między mocarstwami. Nie mamy się przecież czego obawiać, jesteśmy silni, zwarci, gotowi – jak twierdzą nasze władze. Wracamy do Lwowa z końcem sierpnia. Pierwszy piątek września, godziny ranne, wracamy z kościoła i słyszymy odgłosy wybuchów artyleryjskich. Z radia dowiadujemy się, że Niemcy bombardują lotnisko w Skniłowie. Skaczemy pod niebiosa. Wojna! Będziemy bić Niemców, którzy się ostatnio rozpanoszyli. Informacje o naszej gotowości do wojny utwierdzają wiarę w nasze siły. Kopiemy rowy, układamy zasieki. Pomagają dzielni żołnierze i oficerowie pełni optymizmu i chęci walki. Nie dostali się do swoich jednostek wojskowych na skutek panującego wówczas bałaganu. Po klęsce naszych wojsk i ucieczce przez południową granicę na Węgry polskiego rządu i wyższych władz wojskowych, zapanował chaos wśród żołnierzy.

Lwów bronił się dzielnie i stawiał opór nacierającym wojskom niemieckim. Nagle uderzył grom z jasnego nieba. Od rogatki Łyczakowskiej wkracza do Lwowa Armia Czerwona. Z karabinami na sznurkach, prawie boso albo w rozwalających się butach, horda zarośniętych, brudnych skośnookich ludzi, ubranych w nieobrobione mundury. Tak wyglądali nasi oswobodziciele. Zamarliśmy. Radio podaje wiadomość, że wchodzą Rosjanie. Nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, co się dzieje. Nie było polskiego rządu. A to przecież był czwarty rozbiór Polski. Z wszystkich ciężkich przeżyć, które czekały nas podczas wojny, był to wstrząs największy. Na początku wojny informacje, które do nas dochodziły, były raczej optymistyczne. Wierzyliśmy, że pomogą nam państwa zachodnie, z którymi mieliśmy układy. Wszystkie zawiodły.

Byłam po maturze. Miałam 18 lat. Byłam harcerką i wspólnie z koleżankami organizowałyśmy punkty z gorącymi posiłkami dla polskich żołnierzy. Potem zgłosiłam się do szpitala, do pomocy w klinice chirurgicznej. Samego wejścia Rosjan do Lwowa nie widziałam, mieszkałam wtedy z rodzicami i siostrą w pięknej dzielnicy na obrzeżach miasta. Mój tatuś być wicedyrektorem banku polskiego. Wcześniej „halerczykiem”. We wrześniu 1939 roku nie służył już w wojsku, bo był w takim wieku. Rok później zginął we Lwowie pod kołami ciężarówki, prowadzonej przez pijanego sowieckiego żołnierza.

Radziliśmy sobie, jak umieliśmy. Po żywność chodziło się na wieś. Modny wtedy stał się handel wymienny. Pamiętam dobrze wymianę dowodów osobistych na takie, w których jako miejsce urodzenia wpisywano nam Ukrainę. Nadawali nam nowe obywatelstwo. W lutym 1940 roku zaczęły się pierwsze wywózki w głąb Rosji, do Kazachstanu. Zaczęli od rodzin urzędników sądownictwa. Mimo tego nie myślałyśmy wtedy o ucieczce. Ciągle trzymała nas tu nadzieja, że wojna szybko się skończy. Po wkroczeniu do Lwowa wojsk niemieckich byłyśmy zmuszone z mamą i siostrą przeprowadzić się do domu babci, przy Kopernika 48. To była kamienica bankowa. Byłam tam parę lat temu. Ogród bardzo zaniedbany, tam, gdzie miałyśmy mały basenik, teraz jest jakieś rumowisko. Lwów był miastem zadbanym, życzliwym. Jak ktoś był smutny i szedł ulicą, zawsze ktoś zapytał – ta czego ty taki smutny? I pomagał. Sama taka byłam. Pamiętam, jak spotkałam polskiego żołnierza. Siedział przygnębiony, a ja do niego – ta czego ty taki smutny? Okazało się, że nie ma gdzie mieszkać. I to nie sam, a z kilkoma kolegami. Pobiegłam do domu. Tatuś oczywiście, że jest wojna i oddam im jeden pokój. Mamusia była większą realistką, od razu zaczęła martwić się, co będą jedli i czy dla wszystkich starczy. Ostatecznie przeżyłam tu dwukrotne wejście do miasta Rosjan i jeden raz Niemców. We Lwowie byłam aż do 1945 roku.
Danuta Haczewska
Tygodnik Podhalański 37/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-20 14:00 Jeleń z porożem zaplątanym w sznurki spaceruje po Zakopanem 2026-02-20 13:00 Iwona Januszyk: Zrobiłam wszystko. Dramatyczne wyznanie po sprincie na igrzyskach 1 2026-02-20 12:01 Jaki krem do twarzy wybrać na różne pory roku? 2026-02-20 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-20 11:32 Artfoll - Lider Wielkoformatowych Realizacji Oklejania: Najlepsza jakość, Efekt Wow i Eksperci Bez Granic 2026-02-20 11:30 Cathy i Heathcliff. Skomplikowana miłość. Mamy dla Was bilety 2026-02-20 11:00 Piękne krajobrazy w Dolinie Stążyskiej. Wyżej nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-02-20 10:00 Nowa droga a studzienki się pozapadały 5 2026-02-20 09:00 Zimowe ferie pełne atrakcji w Szkole Podstawowej nr 7 na Cyrhli 2026-02-20 08:00 Przenikanie w Teatrze Witkacego. Międzypokoleniowy dialog sztuki w Zakopanem 1 2026-02-19 21:08 W Tatrach znowu lawinowa trójka. Jest bardzo niebezpiecznie 2026-02-19 21:01 Mimo zaangażowania bardzo wielu osób nadal nie natrafiono na ślad poszukiwanego turysty 2 2026-02-19 20:00 Jeden ryś, dwa rysie, trzy rysie ... (WIDEO) 2026-02-19 19:23 Bajkowe krajobrazy wieczorową porą w Zakopanem (WIDEO) 6 2026-02-19 19:00 Rabczański samorząd przegrał w sądzie z wojewodą 3 2026-02-19 18:30 Wsparcie dla Grupy Podhalańskiej GOPR od gorczańskiego parku 2026-02-19 18:25 Rusza nabór do nagrody Romana Reinfussa 2026-02-19 18:00 Wilki w Rabce 4 2026-02-19 17:00 Ponad pół miliarda złotych na Bachleda Termy Kasprowy. Bank o szczegółach finansowania 8 2026-02-19 16:50 Duży pies bez opieki przy trasach biegowych na Polanie Chotarz. Gmina apeluje do właściciela 2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 1 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 8 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 2 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:29 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 22:00 Losowane sentencje, fraszki i poezja NIESKONCZONE 2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 4 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 5 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 2 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 5 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 23 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 4 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 21 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-20 13:13 1. Dzieje się tak, ponieważ rabczański burmistrz za mało zarabia-więc i inwestycje liche. Gdyby dostawał 2x tyle co teraz, ooo to może bardziej by się przyłożył i jedną z obu lewych rąk na prawą zamienił.... 2026-02-20 13:10 2. SIE NIE PRZEJMUJE SANECZKARKOM SANKI SKRZYPIAŁY 9 LETNIE NAJWAZNIEJSZE ,ŻE MIESZKA W 20 GOSPODARCE SWIATA. 2026-02-20 13:07 3. Stać nas na to żeby bogacze bogacili się jeszcze bardziej a zwykli mieszkańcy mieli coraz bardziej przeki...... No to teraz władzom szybko uda się przeforsować obwodnicę do term, ze specustawą, szybkimi wywłaszczeniami i wyburzeniami i PRO PUBLICO BONO. Supcio będzie! 2026-02-20 12:35 4. ten kto czyta takie cuś to ma fiu bździu w głowinie :) :) :) 2026-02-20 12:18 5. @Trela, odejdź w spokoju do Domu Wolnego Słowa. 2026-02-20 12:10 6. @Normalnie. Za komuny były większe mrozy i wszystko obstało. Jakoś wielkiej płyty mrozy nie dźwignęły a miała być na 30 lat. Teraz tak się robi "aby apolska nie zginęła". Jednym słowem jak w piosence Skaldów, nie złapać króliczka ale ciągle go gonić. byle kasa była 2026-02-20 12:09 7. # rfv - jareczku spokojnie. Wybory dopiero za rok. Bez spiny chłopie. Poziom żurka/sznurka i kuli w łeb już minąłeś. Nadajesz się do polityki :):):) 2026-02-20 12:03 8. #Cyklista - bardzo słusznie - dodatkowa presja. Wczoraj tyłami (!) od Spyrkówki po Krupówki jechałem 45min. Na Szkolnej i Tatarach chcieli się pozabijać tyle aut było. Taki gnój bywał do tej pory w Sylwestra. 2026-02-20 11:26 9. Zapewne mieszkańcy tej ulicy długo nie doczekają się naprawy tego bubla podobnie jak w innych miejscach (wogóle). Nadzorcą robót jest facet z rodziny który nie ma kwalifikacji (przynajmniej nie miał przy poprzednich robotach). Prosty człowiek zwracał uwagę na początku roboty na nieprawidłowości (w innym miejscu), ale ten stał przy swoim i wyszło jak wyszło (totalny bubel). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zleceniodawcą nie widzi niczego i nie reaguje. Tak się robi inwestycje w mieście! 2026-02-20 11:03 10. Studzienki są ok, tylko mróz drogę wraz z podbudowa dźwiga.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama