2021-07-13 10:00:00

Reklama

Ku przestrodze

Uwaga, w lipcu lubi nas zalewać

Reklama

Lipiec to miesiąc w którym powodzie dopadały nas już kilka razy. W 2009 roku woda runęła na Witów. Aż ćwierć tysiąca domów wtedy ucierpiało. Oto relacja z tamtego czasu, ku przestrodze bo na takie nawałnice trzeba się przygotować.

Woda runęła na Witów
Aż ćwierć tysiąca domów ucierpiało w sobotę w Witowie. Sztab kryzysowy oszacował wstępnie straty na ponad 8 milionów złotych. Zalane piwnice, utopione samochody, zniszczony towar na sklepowych półkach. Do tego poszarpane drogi i zerwane przepusty. Powodzianie walczą z wszechobecnym błotem, starają się o pierwsze zapomogi. Osuszają, co udało się uratować.

Sobotnie popołudnie dla Witowa zapisało się czarnymi zgłoskami. Nasiąkła deszczami ziemia nie przyjmowała już wody, lejącej się z nieba. Około godz. 17 wezbrane cieki wodne rozlały się szeroką ławą z Magury i uderzyły na drogę. O godzinie 18 starosta tatrzański zarządził stan kryzysowy. – To się stało nagle. Woda na nas runęła – mówi Elżbieta Trojanowska. Stoi na witowskiej drodze. Jest godz. 22. Z niepokojem obserwuje, czy woda się nie podniesie. Strach na twarzy mówi wszystko. Głos jej więźnie w gardle. Mija nas trójka przerażonych ludzi. Okazuje się, że to turyści. – Przyjechaliśmy na wakacje z Poznania i Swarzędza. Jesteśmy pierwszy raz w Tatrach. Przez chwilę wszystko było pod wodą – mówi jeden z nich.

Półmetrowa fala przechodziła przez Witów trzykrotnie: w sobotę o 17, potem po 21 i w niedzielę około godz. 4 nad ranem. We wsi przez cały czas przy zalanych domostwach uwijało się 150 strażaków z ponad 30 jednostek. – Ale co z tego! Co wypompowali pompami, to z pięciokrotną siłą wracało z nieba. Mogliśmy tylko patrzeć, jak nas zalewa – bezradnie macha ręką Anna. Fala wody najpierw pochłonęła domostwa po lewej stronie jezdni (jadąc w stronę Czarnego Dunajca). Strażacy wraz z mieszkańcami próbowali początkowo uratować przed zalaniem gospodarstwa po prawej stronie. Wzdłuż i w poprzek jezdni ustawiano barykady z worków z piaskiem, by odbić napływającą z góry falę. Umacniano je deskami, zastawiano ciężkim sprzętem. Ale już po godzinie zmagań wiadomo było, że ta bitwa też jest przegrana. Nie pozostało nic innego, niż pompowanie wody. Przez całą niedzielę 90 strażaków udrażniało przepusty i wypompowywało wodę z piwnic. Fajermanom z powiatu tatrzańskiego pomagali druhowie z Chochołowa i Podczerwonego.

– To była noremnica (deszczowa nawałnica połączona z wichrem). Ściana wody lała się z nieba. Nie było przed nią obrony – mówi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. – Mamy zalanych ponad 250 budynków. W większości w Witowie. Trochę w Dzianiszu. Po kilka podtopionych domów w Leśnicy i Zakopanem. Witów poniósł największe straty. W poniedziałek o godz. 12 odwołano stan kryzysowy dla powiatu tatrzańskiego. Zaczęło się osuszanie. I podliczanie strat. – Komisja rozpoczęła podliczanie szkód. Bardzo wstępnie szacujemy, że w gospodarstwach domowych straty wyniosły 3 miliony zł, a w infrastrukturze drogowej około 5 milionów zł. Ale to dopiero początek – podkreśla Bohdan Pitoń, wójt Kościeliska. Dodaje, że na szczęście zniszczenia nie ogarnęły w tak wielkiej skali Dzianisza. – Podczas sobotniej nawałnicy wydawało się, że będzie źle. Teraz okazało się, że zniszczenia są w niespełna 40 domach – mówi Bohdan Pitoń.

Remontu wymagać będzie droga do Dzianisza, napraw – uszczerbki w drodze w Witowie i zerwane przepusty wzdłuż drogi wojewódzkiej. Nawałnica wypłukała całkowicie większość bocznych dróg. – Remont w postaci wysypywania żwiru mija się z celem. Trzeba ułożyć ciężkie, betonowe płyty – podkreśla Bohdan Pitoń. To nie pierwsza powódź, która niespodziewanie i gwałtownie przetacza się przez gminę. Wcześniej zdarzały się podobne podtopienia w Kościelisku. Czy nie ma możliwości na okiełznanie wodnego żywiołu? Brakuje porządnych odwodnień, które odprowadzałyby nadmiar wód do Czarnego Dunajca. – Do tego wiele przepustów jest zarośniętych. Niektóre mają średnicę 60, ale wiele jest o średnicy 30 centymetrów. W takim przypadku nie trzeba wiele, by naniesiony wodą materiał od razu zablokował przepływ wody. I wtedy droga zamienia się w rzekę – podkreśla Andrzej Gąsienica Makowski. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem na przyszłość będzie budowa przynajmniej jednego, a lepiej dwóch przejść, odprowadzających wody z cieków rolnych na Magurze do Czarnego Dunajca. Wtedy Witów i okolice będą zabezpieczone. Obecnie na 3-kilometrowym odcinku drogi są tylko 2 przepusty. – Ta katastrofa nauczyła też mieszkańców, że trzeba dbać o te przepusty, które istnieją, utrzymywać je w dobrym stanie. I tego, gdzie stawiamy płoty, budujemy murki. Bo nawet wypompowywana woda wielokrotnie wracała, odbita falą od tego typu przeszkód, tamujących odpływ – podsumowuje Andrzej Gąsienica Makowski.

Zalany Gronków
– Woda buchnęła w momencie, nie było czasu na ratowanie czegokolwiek – opowiada Aniela Skiba z Gronkowa. Tu powódź dała o sobie znać dopiero w niedzielę rano. Gronkowscy strażacy walczyli z żywiołem prawie 10 godzin. Obkładali zagrożone domy workami z piaskiem, ratowali przed zalaniem szkołę, pompowali wodę z domów, czyścili drogę z naniesionego przez wodę żwiru. Akcję zakończyli dopiero o godz. 16. – W niektórych budynkach było nawet metr wody – opowiada Marek Rychtarczyk, szef gronkowskiego OSP. – Najgorzej było w górnej części wsi, gdzie kilka domów dosłownie pływało w wodzie. Niebezpieczne jezioro zrobiło się pomiędzy kościołem a szkołą. Musieliśmy ratować szkołę przed zalaniem. Przez 3 godziny wszystkie nasze siły były tam skierowane, pompowaliśmy wodę non stop – relacjonuje.

Aniela Skiba, choć nie spała, już nie zdążyła nic zrobić. – Wstałam o godz. 5, lało mocno, a ja modliłam się. Woda buchnęła w momencie, przyszła z góry, z pól, nie dało się już nic uratować. Patrzyliśmy tylko, jak wszędzie jej przybywa – opowiada. W jej domu zalało hydrofor, maszyny boscha. – Koło nas płynie taki mały potoczek, prawie niewidoczny – opowiada Marcin Kęsek. – Tuż przed godz. 6 woda w nim wezbrała i zalała całą okolicę. Wszystko stało się w kilka minut – mówi. – U nas zalało garaż i pokój na dole, pod wodą znalazły się pomniki (z zakładu kamieniarskiego), ale na szczęście woda ich nie ruszyła. U wujka w sąsiedztwie woda w garażu sięgnęła metra – wymienia. Strażacy mieli w niedzielę pełne ręce roboty także w pobliskim Waksmundzie, Ostrowsku i w Nowym Targu. Interweniowali także w Rogoźniku, Starem Bystrem, Szaflarach i Ludźmierzu. W Waksmundzie nieprzejezdna była droga wojewódzka, prowadząca z Nowego Targu do Nowego Sącza. Samochody kierowane były objazdami. Nowotarska straż pożarna odnotowała ok. 40 tego typu zdarzeń.
Utonęły miliony
Trwa szacowanie szkód po przejściu wielkiej wody na terenie Nowotarszczyzny. Najbardziej ucierpiała Tylmanowa. Nawałnica, która przetoczyła się w czwartek nad Ochotnicą i Tylmanową, spowodowała wezbranie w kilku niewielkich potokach, które wystąpiły z brzegów, zalewając podwórka i drogi. Woda wypływająca z zatkanego przepustu kilkakrotnie blokowała drogę wojewódzką relacji Krościenko – Nowy Sącz. Podczas ulewy w minioną niedzielę osuwająca się ziemia uszkodziła kilka budynków i kompletnie zniszczyła garaż w przysiółkach Tylmanowej, położonych na wschodnim brzegu Dunajca. Zwały ziemi zablokowały też w wielu miejscach drogę prowadzącą do osiedli.

– Ten kataklizm powalił nas na obie łopatki. Straty wręcz trudno oszacować. Na pewno sięgną kilkunastu milionów złotych. Szczegółowe raporty o zniszczeniach przesyłamy na bieżąco do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Mamy nadzieję, że pomoc finansowa nadejdzie w miarę szybko – przekonuje Kazimierz Konopka, wójt Ochotnicy Dolnej. – Serce boli, jak się patrzy, że w miejscu, gdzie dopiero parę lat temu zbudowaliśmy nową kanalizację i położyliśmy nowy asfalt – dziś jest półtorametrowa dziura z poprzerywanym kolektorem – dodaje. W czwartek w Dziale od uderzenia pioruna zapalił się dom. Także w Zubrzycy Górnej po burzy wybuchł pożar w jednym z gospodarstw. W obu przypadkach obeszło się bez większych strat.

Skutki lokalnych podtopień budynków i dróg strażacy likwidowali w niemal wszystkich podhalańskich, spiskich i orawskich miejscowościach. – Łatwiej byłoby wymienić te miejscowości, w których nie interweniowaliśmy – zaznacza Piotr Krygowski, rzecznik prasowy nowotarskiej straży pożarnej. – Zdecydowanie mniej interwencji było na terenie gmin: Rabka i Raba Wyżna, zupełnie tak, jakby pasmo Gorców było dla nawałnicy barierą nie do pokonania – zauważa Krygowski. Poniedziałkowa trąba powietrzna uszkodziła kilkanaście budynków w Jabłonce.
Tygodnik Podhalański lipiec 2009 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-21 08:04 Dachowanie na Rdzawce 2026-04-21 08:00 Wzmożone weekendowe działania policji na terenie powiatu nowotarskiego 2026-04-20 23:27 Pożar w słynnym pustostanie w Zakopanem 1 2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 7 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 5 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 8 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 5 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 17 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-21 07:07 1. Pie..o ..licie o Gubałówce na której nikt nie będzie jeździł !,czy Wy radni jestescie az tak głupi ? myślicie ze ktoś przyjedzie na narty na Gubałówkę po to żeby po każdym zjeździe odpiąć narty i stanąć w 30 minutowej kolejce z "kapeluchami" na kolejny wyjazd??,ten stok nie ma żadnej przyszłości narciarskiej!! ,w Zakopanem jedynie modernizacja Nosala i nowa inwestycja w infrastrukturę na Szymaszkowej mogą uratować to "narciarskie"miasto .Co do tras rowerowych ,był przygotowany projekt we współpracy z TPN i poprowadzenie trasy mtb wzdłuż dr .Balzera i co? i gó..no! projekt upad bo niektórym pseudoekologom z TPN przeszkadzają ścieżki rowerowe na terenie Parku Narodowego...Tymczasem Słowacja buduje nowy odcinek cyklo trasy od Zdziaru w kierunku Łysej Polany,jest juz projekt przedłużenia "Drogi nad Łąkami" (załoze sie ze połowa radnych nawet nie wie gdzie to jest....) az do Suchej Góry wiec za pere lat całe Tatry Słowackie przejedziesz ścieżką rowerową! ! a czy u nas naprawdę nie da sie zrobić sciezki rowerowej pod reglami na odcinku: Skocznia -Nosal-Brzeziny- Zazadnia- Łysa Polana??? zwłaszcza ze poprowadzona może byc w całości na terenie TPN! Chcecie robic scirezki na Borach ale gdzie ?? będziemy sie w kółko kręcić czy jak? 2026-04-21 07:03 2. Szanowna Rada Miasta wystarczy wytyczyć ścieżkę rowerową obok ścieżki pod Reglami do Polany Chochołowskiej dalej przez P.Molkówkę do Oravic Trsteny Nowego Targu .Druga ścieżka Jaszczurówka obok drogi na Łysą Polanę do W.Poroniec dalej do N,Targu lub granicy Państwa Słowacy mają ścieżkę od Zdiaru do Popradu . 2026-04-21 06:20 3. I to, że jest to "zabytek" też trzeba dać w cudzysłów, bo jak pisała krakoska to " W miejskiej ewidencji zabytków pensjonat jest od 29 stycznia (3 dni). W wojewódzkim rejestrze jest dłużej (wg naszej wiedzy 3 tygodnie)" 2026-04-21 06:20 4. efw ty jak zwykle nic a nic nie kumasz system kasacyjny w Polsce wprowadzono po to by łupić obywateli a nie po to by czyli się im lepiej, panował nietrybire 2026-04-21 05:41 5. Cyklista się rozkręcił, bo to jego ulubiony temat. Powiem tak" matka siedzi z tyłu". Po drugie by pisać jak jest gdzie indziej to trzeba się ruszyć poza opłotki Szczawnicy i Zakopanego, dodatkowo IQ musi być trzy cyfrowe by to ogarnąć. 2026-04-21 00:21 6. Przecież rozwiązanie jest proste. Tak jak już ktoś zauważył w komentarzach. Radni powinni zrobić to co potrafią najlepiej. Uchwalić prawo i plany miejscowe. Później ich nie egzekwować. I klepać punktowe zmiany jak ktoś coś nielegalnie postawi. To im wychodzi bezbłędnie. Są debeściaki! I co najważniejsze na koniec wszystko jest na legalu... a kieszonki pełne. Od razu podpowiadam że można również nielegalnie wybudować wyciąg i trasę narciarską a później zalegalizować punktową zmianę. Tylko kto poważny inwestuje w sport w największym polskim lunaparku? Gdzie wydaje się miliony na sylwestra a dzieci w zawodach sportowych dostają od burmistrza misie...?!? Może niech Pan Sczerba zainwestuje? Pan wodzirej? Fantazyjny staszek? 2026-04-21 00:05 7. "Radni przyznają, że bez zmiany zapisów planów miejscowych nie będzie możliwe przyciągnięcie inwestorów. - To pierwszy krok: oznaczyć pogórze Gubałowskie jako teren sportowy." No właśnie plany miejscowe to podstawa! Oznaczyć cały grajdół jako lunapark a Gubałówkę jako "teren sportowy" żeby potem była podstawa do brania w kieszeń i punktowych zmian planów jak ktoś se zbuduje samowolę budowlaną pod biznes. I biznes się kręci! 2026-04-20 23:55 8. Oho! Wraca nieśmiertelny temat zastępczy. Trzeba przykryć aferę z punktową zmianą planów dla kolegi. 2026-04-20 23:53 9. eufemizm - "nadwątloną pozycję całorocznego ośrodka turystycznego" - przecież miana największego lunaparku nikt nam nie odbierze, nawet Cortina Dampeco, lampeczki, lampeczki, światełka, karuzele, diabelskie młyny! w to trzeba inwestować a nie jakieś trasy srasy wyciągi, bezradni wiedzą tylko się wstydzą, ale zagosują jak trzeba w interesie swoich przyjaciół 2026-04-20 23:26 10. Zakopane jest skończone dla prawdziwych turystów przez władze ,które sprzyjały developerom .Teraz jeśli chcecie coś dać gościom to dajcie od siebie .Własność prywatna to dla mnie święte prawo .Po tym co zrobiliście z tym miastem nie zamierzam ani cenymetra udostępniać turystom.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama