Reklama

2021-07-13 10:00:00

Ku przestrodze

Uwaga, w lipcu lubi nas zalewać

Lipiec to miesiąc w którym powodzie dopadały nas już kilka razy. W 2009 roku woda runęła na Witów. Aż ćwierć tysiąca domów wtedy ucierpiało. Oto relacja z tamtego czasu, ku przestrodze bo na takie nawałnice trzeba się przygotować.

Woda runęła na Witów
Aż ćwierć tysiąca domów ucierpiało w sobotę w Witowie. Sztab kryzysowy oszacował wstępnie straty na ponad 8 milionów złotych. Zalane piwnice, utopione samochody, zniszczony towar na sklepowych półkach. Do tego poszarpane drogi i zerwane przepusty. Powodzianie walczą z wszechobecnym błotem, starają się o pierwsze zapomogi. Osuszają, co udało się uratować.

Sobotnie popołudnie dla Witowa zapisało się czarnymi zgłoskami. Nasiąkła deszczami ziemia nie przyjmowała już wody, lejącej się z nieba. Około godz. 17 wezbrane cieki wodne rozlały się szeroką ławą z Magury i uderzyły na drogę. O godzinie 18 starosta tatrzański zarządził stan kryzysowy. – To się stało nagle. Woda na nas runęła – mówi Elżbieta Trojanowska. Stoi na witowskiej drodze. Jest godz. 22. Z niepokojem obserwuje, czy woda się nie podniesie. Strach na twarzy mówi wszystko. Głos jej więźnie w gardle. Mija nas trójka przerażonych ludzi. Okazuje się, że to turyści. – Przyjechaliśmy na wakacje z Poznania i Swarzędza. Jesteśmy pierwszy raz w Tatrach. Przez chwilę wszystko było pod wodą – mówi jeden z nich.

Półmetrowa fala przechodziła przez Witów trzykrotnie: w sobotę o 17, potem po 21 i w niedzielę około godz. 4 nad ranem. We wsi przez cały czas przy zalanych domostwach uwijało się 150 strażaków z ponad 30 jednostek. – Ale co z tego! Co wypompowali pompami, to z pięciokrotną siłą wracało z nieba. Mogliśmy tylko patrzeć, jak nas zalewa – bezradnie macha ręką Anna. Fala wody najpierw pochłonęła domostwa po lewej stronie jezdni (jadąc w stronę Czarnego Dunajca). Strażacy wraz z mieszkańcami próbowali początkowo uratować przed zalaniem gospodarstwa po prawej stronie. Wzdłuż i w poprzek jezdni ustawiano barykady z worków z piaskiem, by odbić napływającą z góry falę. Umacniano je deskami, zastawiano ciężkim sprzętem. Ale już po godzinie zmagań wiadomo było, że ta bitwa też jest przegrana. Nie pozostało nic innego, niż pompowanie wody. Przez całą niedzielę 90 strażaków udrażniało przepusty i wypompowywało wodę z piwnic. Fajermanom z powiatu tatrzańskiego pomagali druhowie z Chochołowa i Podczerwonego.

– To była noremnica (deszczowa nawałnica połączona z wichrem). Ściana wody lała się z nieba. Nie było przed nią obrony – mówi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. – Mamy zalanych ponad 250 budynków. W większości w Witowie. Trochę w Dzianiszu. Po kilka podtopionych domów w Leśnicy i Zakopanem. Witów poniósł największe straty. W poniedziałek o godz. 12 odwołano stan kryzysowy dla powiatu tatrzańskiego. Zaczęło się osuszanie. I podliczanie strat. – Komisja rozpoczęła podliczanie szkód. Bardzo wstępnie szacujemy, że w gospodarstwach domowych straty wyniosły 3 miliony zł, a w infrastrukturze drogowej około 5 milionów zł. Ale to dopiero początek – podkreśla Bohdan Pitoń, wójt Kościeliska. Dodaje, że na szczęście zniszczenia nie ogarnęły w tak wielkiej skali Dzianisza. – Podczas sobotniej nawałnicy wydawało się, że będzie źle. Teraz okazało się, że zniszczenia są w niespełna 40 domach – mówi Bohdan Pitoń.

Remontu wymagać będzie droga do Dzianisza, napraw – uszczerbki w drodze w Witowie i zerwane przepusty wzdłuż drogi wojewódzkiej. Nawałnica wypłukała całkowicie większość bocznych dróg. – Remont w postaci wysypywania żwiru mija się z celem. Trzeba ułożyć ciężkie, betonowe płyty – podkreśla Bohdan Pitoń. To nie pierwsza powódź, która niespodziewanie i gwałtownie przetacza się przez gminę. Wcześniej zdarzały się podobne podtopienia w Kościelisku. Czy nie ma możliwości na okiełznanie wodnego żywiołu? Brakuje porządnych odwodnień, które odprowadzałyby nadmiar wód do Czarnego Dunajca. – Do tego wiele przepustów jest zarośniętych. Niektóre mają średnicę 60, ale wiele jest o średnicy 30 centymetrów. W takim przypadku nie trzeba wiele, by naniesiony wodą materiał od razu zablokował przepływ wody. I wtedy droga zamienia się w rzekę – podkreśla Andrzej Gąsienica Makowski. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem na przyszłość będzie budowa przynajmniej jednego, a lepiej dwóch przejść, odprowadzających wody z cieków rolnych na Magurze do Czarnego Dunajca. Wtedy Witów i okolice będą zabezpieczone. Obecnie na 3-kilometrowym odcinku drogi są tylko 2 przepusty. – Ta katastrofa nauczyła też mieszkańców, że trzeba dbać o te przepusty, które istnieją, utrzymywać je w dobrym stanie. I tego, gdzie stawiamy płoty, budujemy murki. Bo nawet wypompowywana woda wielokrotnie wracała, odbita falą od tego typu przeszkód, tamujących odpływ – podsumowuje Andrzej Gąsienica Makowski.

Zalany Gronków
– Woda buchnęła w momencie, nie było czasu na ratowanie czegokolwiek – opowiada Aniela Skiba z Gronkowa. Tu powódź dała o sobie znać dopiero w niedzielę rano. Gronkowscy strażacy walczyli z żywiołem prawie 10 godzin. Obkładali zagrożone domy workami z piaskiem, ratowali przed zalaniem szkołę, pompowali wodę z domów, czyścili drogę z naniesionego przez wodę żwiru. Akcję zakończyli dopiero o godz. 16. – W niektórych budynkach było nawet metr wody – opowiada Marek Rychtarczyk, szef gronkowskiego OSP. – Najgorzej było w górnej części wsi, gdzie kilka domów dosłownie pływało w wodzie. Niebezpieczne jezioro zrobiło się pomiędzy kościołem a szkołą. Musieliśmy ratować szkołę przed zalaniem. Przez 3 godziny wszystkie nasze siły były tam skierowane, pompowaliśmy wodę non stop – relacjonuje.

Aniela Skiba, choć nie spała, już nie zdążyła nic zrobić. – Wstałam o godz. 5, lało mocno, a ja modliłam się. Woda buchnęła w momencie, przyszła z góry, z pól, nie dało się już nic uratować. Patrzyliśmy tylko, jak wszędzie jej przybywa – opowiada. W jej domu zalało hydrofor, maszyny boscha. – Koło nas płynie taki mały potoczek, prawie niewidoczny – opowiada Marcin Kęsek. – Tuż przed godz. 6 woda w nim wezbrała i zalała całą okolicę. Wszystko stało się w kilka minut – mówi. – U nas zalało garaż i pokój na dole, pod wodą znalazły się pomniki (z zakładu kamieniarskiego), ale na szczęście woda ich nie ruszyła. U wujka w sąsiedztwie woda w garażu sięgnęła metra – wymienia. Strażacy mieli w niedzielę pełne ręce roboty także w pobliskim Waksmundzie, Ostrowsku i w Nowym Targu. Interweniowali także w Rogoźniku, Starem Bystrem, Szaflarach i Ludźmierzu. W Waksmundzie nieprzejezdna była droga wojewódzka, prowadząca z Nowego Targu do Nowego Sącza. Samochody kierowane były objazdami. Nowotarska straż pożarna odnotowała ok. 40 tego typu zdarzeń.
Utonęły miliony
Trwa szacowanie szkód po przejściu wielkiej wody na terenie Nowotarszczyzny. Najbardziej ucierpiała Tylmanowa. Nawałnica, która przetoczyła się w czwartek nad Ochotnicą i Tylmanową, spowodowała wezbranie w kilku niewielkich potokach, które wystąpiły z brzegów, zalewając podwórka i drogi. Woda wypływająca z zatkanego przepustu kilkakrotnie blokowała drogę wojewódzką relacji Krościenko – Nowy Sącz. Podczas ulewy w minioną niedzielę osuwająca się ziemia uszkodziła kilka budynków i kompletnie zniszczyła garaż w przysiółkach Tylmanowej, położonych na wschodnim brzegu Dunajca. Zwały ziemi zablokowały też w wielu miejscach drogę prowadzącą do osiedli.

– Ten kataklizm powalił nas na obie łopatki. Straty wręcz trudno oszacować. Na pewno sięgną kilkunastu milionów złotych. Szczegółowe raporty o zniszczeniach przesyłamy na bieżąco do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Mamy nadzieję, że pomoc finansowa nadejdzie w miarę szybko – przekonuje Kazimierz Konopka, wójt Ochotnicy Dolnej. – Serce boli, jak się patrzy, że w miejscu, gdzie dopiero parę lat temu zbudowaliśmy nową kanalizację i położyliśmy nowy asfalt – dziś jest półtorametrowa dziura z poprzerywanym kolektorem – dodaje. W czwartek w Dziale od uderzenia pioruna zapalił się dom. Także w Zubrzycy Górnej po burzy wybuchł pożar w jednym z gospodarstw. W obu przypadkach obeszło się bez większych strat.

Skutki lokalnych podtopień budynków i dróg strażacy likwidowali w niemal wszystkich podhalańskich, spiskich i orawskich miejscowościach. – Łatwiej byłoby wymienić te miejscowości, w których nie interweniowaliśmy – zaznacza Piotr Krygowski, rzecznik prasowy nowotarskiej straży pożarnej. – Zdecydowanie mniej interwencji było na terenie gmin: Rabka i Raba Wyżna, zupełnie tak, jakby pasmo Gorców było dla nawałnicy barierą nie do pokonania – zauważa Krygowski. Poniedziałkowa trąba powietrzna uszkodziła kilkanaście budynków w Jabłonce.
Tygodnik Podhalański lipiec 2009 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW. 501 425 013.
  • PRACA | dam
    WITOWIANKA RESTAURACJA zatrudni KELNERA/KELNERKĘ, KUCHARZA, POMOC KUCHENNĄ. Tel. 608 405 145.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Dom w Ostrowsku na pieknej działce 7000m2 sprzedam tel 660797241 b12.pl. 660797241marekg@b12.pl
    Tel.: 660797241
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SZAFLARY - DZIAŁKA ok. 2200 m2 (nr. 6264), cena 50.000 zł. DZIAŁKA 1614 m2 (nr.6058) cena 60.000 zł. DZIAŁKI dwie przylegające 392 m2 i 375 m2 (nr. 6287/3 i 6287/4) - przylegające do Zakopianki - cena 40.000 zł. 517 625 354.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PANIĄ do pracy w pensjonacie w Zakopanem. tel. 601 45 33 91
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni KUCHARKĘ ŚNIADANIOWĄ lub OSOBĘ DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ W FORMIE BUFETU. 666378357
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię w pełni funkcjonujący pensjonat lub budynek z apartamentami lokalizacja Zakopane, Kościelisko. 600404554grz.wicik@gmail.com
    Tel.: 600404554
  • PRACA | dam
    Przyjmę KIEROWCĘ z kat. B, może być rencista, Nowy Targ. 728 129 499.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI 3 HA - k/Białki. 182856454.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA DOMINIUM NA KRUPÓWKACH zatrudni KELNERÓW/-KI. 668 404 790, 664 023 298.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam lokalu do wynajęcia o powierzchni około 150 m w Ludźmierzu lub najbliższej okolicy pod działalność handlową . Może też być wydzielona część większego pomieszczenia. Wynajem długoterminowy. Parter . Tel 880630496. 880630496marzbroz@poczta.onet.pl
    Tel.: 880630496
  • PRACA | dam
    Restauracja Hato Sushi Rabka zatrudni osoby na stanowisko - kucharz - pomoc kuchenna - sushi master Osoby z doświadczeniem w branży mile widziane, jeśli nie posiadasz doświadczenia to również nie jest problem, wszystkiego nauczymy :). tel: 530650664 hatosushirabka@gmail.com www.hatosushirabka.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA TRACKTECH W MANIOWACH zatrudni pracownika na stanowisku MECHANIK SERWISU SAMOCHODOWEGO. Wymagane doświadczenie z zakresu diagnozy i naprawy pojazdów osobowych, znajomość elektromechaniki i obsługi elektronicznych systemów diagnostycznych, prawo jazdy kat.B. Oferujemy atrakcyjne i terminowe wynagrodzenie, możliwość rozwoju i zdobycia nowych kwalifikacji, stabilne warunki zatrudnienia oraz szkolenia. Miejsce pracy: Maniowy Więcej informacji pod numerem telefonu: +48572728209. CV prosimy składać w siedzibie firmy TRACKTECH ul. Ks. A. Siudy 11, 34-436 Maniowy lub mailowo na adres: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
  • NAUKA
    Korepetycje stacjonarnie, online i dojazd Angielski,Niemiecki kazdy poziom. Native Speaker,konwersacje Doświadczenie wieloletnie Zapraszam do kontaktu Malwina. 694213200malka1234@yahoo.de
    Tel.: 694213200
  • PRACA | dam
    MFIRMA TRACKTECH W MANIOWACH zatrudni pracownika na stanowisku MECHANIK SERWISU SAMOCHODOWEGO. Wymagane doświadczenie z zakresu diagnozy i naprawy pojazdów osobowych, znajomość elektromechaniki i obsługi elektronicznych systemów diagnostycznych, prawo jazdy kat.B. Oferujemy atrakcyjne i terminowe wynagrodzenie, możliwość rozwoju i zdobycia nowych kwalifikacji, stabilne warunki zatrudnienia oraz szkolenia. Miejsce pracy: Maniowy Więcej informacji pod numerem telefonu: +48572728209. CV prosimy składać w siedzibie firmy TRACKTECH ul. Ks. A. Siudy 11, 34-436 Maniowy lub mailowo na adres: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
    Tel.: +48572728209
    E-mail: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
  • BIZNES
    Stoisko handlowe Pod Gubałówką w atrakcyjnym miejscu! (Do wynajęcia). 604614132
    Tel.: 604614132
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzory: jarzębina i parzenica (60/80), krokusy. GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    PENSJONAT "Willa Park" W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI PRACOWNIKA DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ ORAZ SPRZĄTANIA POKOI. Kontakt: 509170212
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DOBRY POKÓJ DLA NIEPALĄCEJ, BARDZO SPOKOJNEJ, POWAŻNEJ DZIEWCZYNY - Zakopane, 501 514 962.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - dla młodych i ambitnych. Oczekiwane otwarcie granicy norweskiej dla nowych pracowników nastąpiło (wjazdy bez kwarantanny, szczepienia nie są wymagane). F. NORWESKA ZATRUDNI W OSLO NA WARUNKACH NORWESKICH - młodych, początkujących pracowników do przyuczenia w zawodzie: TYNKARZ, MALARZ, MONTER RUSZTOWAŃ, STOLARZ, BLACHARZ/DEKARZ ORAZ DOŚWIADCZONYCH FACHOWCÓW W ZAWODZIE. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca na stałe/całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 13 do 23 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-07-31 00:54 Jak wypadnie Sandecja i Podbeskidzie w meczu otwarcia 1. Ligi? 2021-07-30 22:00 Dursztyn - wioska z widokami 1 2021-07-30 21:34 Natalia Karciarz Nojśwarniyjsą Górolecką 2021-07-30 21:28 Rapowe rytmy na Rynku w Nowym Targu (WIDEO) 2021-07-30 21:15 W niedzielę w gminie Czarny Dunajec zawyją syreny 2021-07-30 20:40 Piękny zachód słońca nad Jeziorem Rożnowskim 2021-07-30 20:30 Podwyżka cen biletów na trasie Zakopane Kraków 2021-07-30 19:45 Góralka zaśpiewała w Kościelisku i jedzie na festiwal w Opolu 2021-07-30 19:35 Zakopiańska Liga Tenisa Ziemnego 2021-07-30 19:02 Agnieszka Banaś znów na nowotarskiej scenie. Koncert w Altanie 2021-07-30 19:01 Pijany turysta, którego uratowali ratownicy TOPR nie zapłaci za akcję. Dlaczego? 3 2021-07-30 18:16 Zmian nie będzie. Tak zdecydowała rada w Szczawnicy 2021-07-30 18:07 Ukłon w stronę fanów Bonda. Konkurs dla czytelników 2021-07-30 17:25 Zmiana turnusów, naganiacze i tłumy gości pod Giewontem 2021-07-30 16:48 Sport&Fun Festiwal na Kotelnicy Białczańskiej 2021-07-30 16:46 W czwartek rozpoczynają się Sabałowe Bajania 1 2021-07-30 16:05 Pod Tatrami z nieba leje się żar, każdy szuka skrawka cienia 2021-07-30 15:15 I po hazardzie 2021-07-30 14:54 Rozpoczynają się wybory Nojśwarniyjsyj Górolecki (WIDEO, ZDJĘCIA) 3 2021-07-30 14:30 Ulica Długa z opóźnieniem. Gdy pojawi się nowa nawierzchnia będzie za późno 1 2021-07-30 14:21 Filmowe piątki. Kino plenerowe w Szaflarach 2021-07-30 14:18 Kwietna pani zaprasza na koncert w Nowym Targu 2021-07-30 14:12 Górale - lud raczej dekoracyjny. Spotkanie w Nowym Targu 2 2021-07-30 13:45 Nocne śpiewy na Krupówkach. Sześć policyjnych interwencji (WIDEO) 16 2021-07-30 13:42 Wybory Króla i Królowej Bobu. Kabaret Góralski Truteń. W niedzielę Święto Bobu 1 2021-07-30 13:37 Trzy akcje ratowników TOPR 2021-07-30 13:31 Regaty na jeziorze. Yacht Club Vito zaprasza w sobotę 2021-07-30 13:09 Sympatyczny piesek odnalazł się w Bukowinie. Gdzie jest właściciel 2021-07-30 12:50 Żołnierze maszerują po moście w Białym Dunajcu. Dlaczego? (WIDEO) 2021-07-30 12:25 Bach, Mozart i Haendel zabrzmią w Krościenku 2021-07-30 12:15 Krzysztof Majerczak nie awansował do olimpijskiego finału 1 2021-07-30 12:14 We wtorek utrudnienia przed dworcem PKP w Zakopanem 2021-07-30 11:30 Dziś piękny dzień. Burze raczej nas ominą 2021-07-30 10:48 Straże pożarne wjechały na Krupówki 1 2021-07-30 10:45 Zerwał się z poprawczaka 2021-07-30 10:36 Muzyka przez pokolenia. Contra-Bass-Quartett i Lex-Family Ensemble 2021-07-30 10:00 Królowa Tatr 2021-07-30 09:29 W Czarnym Dunajcu rozpoczęła się sesja rady gminy 2021-07-30 09:10 Policjant na wakacjach reanimował 14-latka 2021-07-30 09:09 Podhale się szczepi. Kolejna akcja propagująca szczepienia 2 2021-07-30 09:01 Chorał gregoriański z okazji XX. edycji festiwalu organowego w Zakopanem 2021-07-30 08:01 Największe hity Elvisa Presleya i koncert zespołu Beltaine 2021-07-29 21:50 Dobrończyca Tatrzańskiego Parku Narodowego 6 2021-07-29 21:37 Premier przekonywał nieprzekonanych (WIDEO) 21 2021-07-29 21:10 Głowa przy głowie 3 2021-07-29 20:30 Najpierw poświęcenie mostu, potem wybory góralskich piękności (WIDEO) 3 2021-07-29 19:55 Wakacyjna zgroza - u nas znowu płyną ścieki w kranach! 7 2021-07-29 19:30 Zamknięty szlak od Zmarzłego Stawu na Kozią Przełęcz 2021-07-29 19:00 Jak pozyskać pieniądze z Unii. Jutro konsultacje dla mieszkańców 1 2021-07-29 18:15 Prawie 50 interwencji ratowników TOPR w niespełna tydzień
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-07-30 22:33 1. Dajmy im chwilę. Niebawem i oni zaczną stawiać budy :-) Bo domki pod wynajem już mają. I zapewne cieszą się z postępu i rozwoju. 2021-07-30 21:20 2. @ Między innymi twój guru "Kuraś" ich pomordował. oni sie przyznają do tego ty nigdy tego nie zrobisz tylko zprzeczysz. 2021-07-30 21:15 3. Inna- nie chcę nikogo obrażać, ale proste, to jest chyba twoje wykształcenie. Nie ważne, kto co napisał, ale ciągłość. A jeżeli ci się wydaje,cze u mnie, na wsi, nie ma internetu, to się mylisz. Ja w sieci znalazłem pięć kawałków.. Inny- ty pisz za siebie, bo wydaje mi się, ze nie jesteś fanem InoRos, a jesteś fanem Kamila kowalcze. Albo nawet nim samym. Gdybyś był prawdziwym fanem, to byś wiedział, że zespół się nie rozpadł, i wiedziałbyś co się stało. Poza tym, z tego co ja ogarniam, to ciekawe, że muzyka Kowary do ciebie nie trafia, gdy większość starych utworów, poza ludowymi, i Piotrka, to właśnie Kowara pisał. A teraz trafia do ciebie Liber. I kto tu jest fałszywy? Zastanów się. I to ma być oryginalne? Ludzie, pomyślcie, co piszecie. Traktujecie ludzi, jak debili. A jak to ktoś wcześniej pisał, w sieci nic nie ginie... 2021-07-30 20:31 4. Brooklyn Słowacy marzą o systemie jaki jest w TOPR !!!! poczytaj, posłuchaj i pomyśl a nie pitol farmazonów!!! 2021-07-30 20:07 5. No właśnie. Tak zwana "poprawność polityczna" niektórym zaciemnia fakty i odbiera trzeźwe myślenie. 2021-07-30 19:50 6. Dyspozytor mógł posłać słowacką horską sluzbę, to gość dowiedziałby się ile kosztuje taka akcja. 2021-07-30 19:48 7. Karygodne. Najwyzszy czas i pora skonczyc to pajacowanie pseudo turystow. Najwyzszy tez czas zaczac ich karac i obciazac za takie akcje ratunkowe. W Polsce wszystko jest naopak. Slowacy moga u Nas sie nieda. 2021-07-30 19:41 8. U nas w Szczawnicy Niżnej zawsze śpiewajency wracało sie do domu. Niektórzy mieli tak charakterystyczne głosy jak Michoł, że bez niczego można ich było rozpoznać. Przede wszystkim nie przeszkadzało to komuś, wystarczyło idąc z gospody tylko minąć komisariat milicji a w Parku rozlegały się góralskie arie. %*} 2021-07-30 18:19 9. PiSmak, bardziej trafiłoby do pamięci i wyobraźni czytelników wymienienie takich rządowych uroczystości gdzie pani poseł z Krościenka nie była obecna. 2021-07-30 17:41 10. W bajaniach to najlepszą instytucją jest; - no ... lata siedzi na słowiańskich włościach.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka