Reklama

2021-07-23 10:00:00

Niezwykła postać

Ostatni Mohikanin

Janusz przygrywał Wiesławowi Gołasowi, towarzyszył występom Violetty Villas, grał na polskim Wybrzeżu i pod amerykańską banderą. Janusza Trześniewskiego nie ma już miedzy nami. Byśmy nie zapomnieli o nim przypominamy nasz tekst z 2009 roku. był wtedy królem fortepianu w hotelu Mercure Kasprowy, ostatnim weteranem zakopiańskich dancingów. Czasem grał w Żabim Dworze albo - zamówiony - na prywatnym przyjęciu.

Mocne uderzenie
Jego zawodowy życiorys, związany przez lata całe z Zakopanem, obrazuje czar dawnego miasta, które tętniło życiem nocnych lokali. To miasto, którego już nie ma, bo nie ma klimatycznych miejsc, budujących przez lata całe atmosferę Stolicy Polskich Tatr. Janusz Trześniewski urodził się w 1944 roku w Radomiu. Tam też stawiał pierwsze muzyczne kroki. Skończył średnią szkołę muzyczną i założył zespół. Jak przystało na tamte czasy, była to grupa big-beatowa. Album z wycinkami z gazet sprzed pół wieku. Rok 1962. Artykuł „Parada pięknych główek”. I czarno-biała fotka, prezentująca zespół Janusza Trześniewskiego. Trzech gitarzystów, perkusja i naturalnie pianino. Z fotografii spoglądają chłopcy porządnie uczesani, w atłasowych koszulach. – To były czarno-czerwone paski. Kolorowych zdjęć wtedy w gazetach nie było – mówi Janusz Trześniewski. Przypomina, że w Radomiu odbywały się cykliczne imprezy pod nazwą „Dobre Wieczory”. Widownia liczyła 3,5 tysiąca osób. – Graliśmy z Ireną Santor, szybko dokooptowaliśmy saksofonistę. To był czas wielkiej popularności Czerwono-Czarnych i festiwali „Szukamy Młodych Talentów” w Szczecinie. Mieliśmy zaproszenie na występ, ale nie miałem sponsora. Podróż zespołu z Radomia do Szczecina to była wtedy wielka sprawa – podkreśla Janusz Trześniewski.

Romantyczne granie
Przypomina, że zamiłowanie do muzyki wyniósł z rodzinnego domu. Ojciec był wojskowym kapelmistrzem. A jego big-beatowa kapela święciła z roku na rok większe tryumfy na radomskim rynku. Może, gdyby znalazł się sponsor, zespół udałoby się wypromować? Nie wiadomo, czy dziś cała Polska nie znałaby grupy Janusza Trześniewskiego. Ale los chciał inaczej. – Obsługiwaliśmy wszystkie studniówki, bale maturalne, przyjmowaliśmy zamówienia z wielkim wyprzedzeniem. Był rok 1967. Zacząłem grać na puzonie, prowadziłem przez chwilę orkiestrę dętą. Zaczął się okres dixielandu. Jeździliśmy po festiwalach zespołów dixielandowych. W końcu trafiliśmy z chłopakami do restauracji „Romantyczna”, wcześniej przez chwilę przygrywając w „Zagłobie”. I w tej „Romantycznej” graliśmy siedem lat – wspomina Janusz Trześniewski. Do czasu, gdy z Zakopanego nie odezwali się koledzy. Bo już jakiś czas w tutejszych lokalach grało trzech radomiaków. – Zadzwonili do mnie, że potrzebują wsparcia. „Przyjeżdżaj, tu jest świetnie, ale nie ma kto grać”. Bo żeby wtedy grać w lokalu, trzeba było mieć ministerialny glejt – Janusz Trześniewski podchodzi do szafki. Wyciąga pamiątkową legitymację. Na czerwonej okładce wytłoczone złotymi zgłoskami: „Karta weryfikacyjna”, a w środku informacja, a właściwie zezwolenie, że ten i ten, muzyk pianista kategorii pierwszej może grać w lokalach gastronomicznych. – Dziś do knajpy może przyjść byle kto z ulicy, pokaże, że umie grać trzy kawałki na krzyż, i gra. Taki jest też poziom muzyczny tych naszych przybytków – pianista pierwszej kategorii chowa pamiątkę do szuflady.

Moc lokali
Namawiany przez kolegów radomiaków wyruszył z rodzinnego miasta pod Giewont. Były lata siedemdziesiąte. Najpierw przez dwa sezony grał w „Wierchach”. – Dziś to jest dyskoteka, do której bałbym się wejść z żoną. A wtedy to był porządny lokal na 350 miejsc siedzących. Co wieczór na żywo muzykę grała siedmioosobowa grupa. Po drugiej stronie ulicy „Watra”. Nocny lokal, otwierany dopiero wieczorem, o 19 czy 20. No i trzecie kultowe miejsce – „Jędruś”, gdzie dziś działa restauracja „Biesiadna”. Zespoły do tańca grały w „Orbisie”, „Turyście”, na Strążyskiej z muzyką na żywo była „Roma”, przy Krupówkach restauracja „Empire” i „Europejska”, na Cyhrli „Siedem Kotów”, superzespół zawsze grał w „Kasprowym”. Do tego „Warszawianka” – wylicza klimatyczne miejsca sprzed lat Janusz Trześniewski. Przypomina, że w mieście działało piętnaście lokali z dancingiem. Nie do każdego było łatwo wejść. Po dwóch latach grania w „Wierchach” pianista przechodzi na drugą stronę ulicy Tetmajera. W „Watrze” zakłada zespół „Pol-Boys Quartet”. Grają osiem lat. – Rotacja była wielka, przez osiem lat mieliśmy ośmiu różnych basistów. Ale to były najlepsze lata „Watry”. Często nie mogłem wejść do pracy. Bo wieczorem lokal był obstawiony. Musiałem przepychać się przez tłum klientów – uśmiecha się Janusz. Nic dziwnego. W nocnym lokalu były 74 miejsca siedzące. Żeby się do nich dostać, były dwie drogi. Albo znajomości, albo stanie w kolejce przed otwarciem lokalu. Bardzo zagorzali miłośnicy dancingu potrafili ustawić się cztery godziny przed otwarciem drzwi.

Po „Watrze” była „Europejska”. Sześć lat grania.
– Tylko że to był zupełnie inny lokal. Nie to, co dziś. Tam z dumą można było wprowadzić gościa ze świata. Knajpa błyszczała. Lokal prima sort. Dziś przychodzi się na występy Pana Rysia, żeby się z niego pośmiać i poczuć smak jakiejś komuny za sprawą nie przejmujących się niczym właścicielek. Ostatnio nawet mnie prosiły, żebym przyszedł zagrać, ale nie mają pianina – kwituje Janusz Trześniewski.

Objazdówka i samograje
Gdy Zakopane zaczęło już muzykom nieco doskwierać, ktoś rzucił myśl, żeby pojechać nad morze. Miał być jeden koncert. Może dwa. Ale zapotrzebowanie na żywą muzykę w letnim sezonie okazało się tak duże, że pod Giewont wrócili dopiero po trzech latach. – Koncertowaliśmy praktycznie we wszystkich miejscowościach nadmorskich. Akompaniowałem Wiesiowi Gołasowi, Bohdanowi Łazuce, Violettcie Villas. Świetne występy dawał nieodżałowany Ludwik Sempoliński. Jego popisowy numer, to jak przebrany w marynarski mundurek, wielkie okulary, wychodził na estradę z tornisterkiem i workiem na kapcie. Nie musiał nic mówić, bo jak się tylko ten mały chłopczyk pokazał, to wszyscy boki zrywali ze śmiechu – dodaje Janusz Trześniewski. Gdy wrócił do Zakopanego, grał w Morskim Oku. Z Warszawy zjawiło się dwóch gości, nasłanych przez znajomych. Poprosili go, by zagrał, pytali o repertuar. Zagrał, powiedział parę słów o repertuarze.

– Wtedy oni powiedzieli tylko, że skontaktuje się ze mną impresario z Oslo i powie, co dalej. Faktycznie, zadzwonił gość i powiedział, że za tydzień mam bilet do Barcelony. Prosił tylko o wybór, jakimi liniami lotniczymi chcę jechać. Naturalnie, że najbezpieczniejszymi, czyli Lufthansą – odpowiedziałem. I o godz. 15 byłem w Barcelonie, a o godz. 16, ubrany w biały smoking, siedziałem przy fortepianie, na pokładzie statku „Renesans Seven” – tak zaczęła się rejsowa przygoda Janusza. Grał w trakcie rejsu po Morzu Śródziemnym, zwiedził m.in. Marsylię, Monte Carlo. Gdy wrócił do Zakopanego, były lata 2000. Przyznaje, że paradoksalnie upadek komuny wykończył knajpy z klasą. Zarządzanie i lokale przejęła prywatna inicjatywa. Pojawiły się dyskoteki z „samograjami”. Dancingi z żywą muzyką zaczęły znikać jeden po drugim. Lokale z klasą wyparła góralska knajpa z kapelami w ludowych strojach, które tną od ucha do ucha. – Ludzie naszego pokolenia nie mają gdzie siąść, posłuchać muzyki. Dlatego tak często jestem zapraszany na prywatne imprezy, do lokali, żeby zagrać, stworzyć nastrój. Sezon zimowy zaczynam od Kasprowego, czyli teraz Mercure – podsumowuje Janusz Trześniewski.
Rafał Gratkowski
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. OBRÓBKI BLACHARSKIE (balkony, tarasy, podbitki). 796 544 016.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE PODDASZY, OCIEPLANIE WEŁNĄ MINERALNĄ. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 2 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie 2026-01-04 16:13 Zwycięstwo Japończyka, ósme miejsce Tomasiaka 2026-01-04 16:00 Maciejowa - góra choć bliska to prawdziwa 2026-01-04 15:59 Lodowisko na Rynku czasowo zamknięte 2026-01-04 15:00 Śledztwo po pożarze na Krupówkach 2026-01-04 14:00 Siatkarskie święto w Mieście i Gminie Czarny Dunajec - przyjdź i kibicuj najlepszym! 2026-01-04 13:45 Zderzenie trzech aut w Poroninie 2026-01-04 13:00 Sójka znowu się za morze nie wybrała i święta spędzała w Tatrach 2026-01-04 12:00 Bajkowy poranek na Nosalu (WIDEO) 2026-01-04 11:00 Turysta utknął na Babiej Górze 5 2026-01-04 10:30 Auto wypadło z drogi w Sierockiem 2026-01-04 10:02 Coraz więcej turystów w Kuźnicach. Kolejka do kolejki jednak niewielka (WIDEO) 2026-01-04 09:36 Nocna słuczka na Drodze Oswalda Balzera 2 2026-01-04 09:00 Zakopane droższe niż Warszawa. Dwa miliony za mieszkanie 11 2026-01-04 08:00 Kultura góralska ze statusem ochronnym 2026-01-03 20:56 Zderzenie w Murzasichlu. Strażacy mimo pogrzebu błyskawicznie na miejscu 2026-01-03 19:59 Pożar sadzy w drewnianym budynku w Kościelisku 1 2026-01-03 19:00 Im starszy, tym szybszy 2026-01-03 18:00 Jechał po pijaku, a później w sklepie ukradł towar za półtora tysiąca złotych 1 2026-01-03 17:18 Sporo turystów i piękna zima w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-01-03 16:49 Kolejny świetny start Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-03 16:00 Stara Zakopianka przejezdna 2026-01-03 15:00 Droga na Maciejową - równa i szeroka 2 2026-01-03 14:00 Stracił prawko w Nowy Rok 2026-01-03 13:00 Rosyjscy skoczkowie nie pojawią się w Zakopanem 28 2026-01-03 12:17 Pożar w Nowym Targu 2026-01-03 12:00 Pies bez budy, na łańcuchu, turyści okazali mu serce, a straż gminna ruszyła do boju 13 2026-01-03 11:37 Pożar drewutni w Sidzinie 2026-01-03 11:00 Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dorosłych 2026-01-03 10:00 Razem wobec klimatycznych wyzwań na pograniczu polsko-słowackim 24 2026-01-03 09:00 Pierwszy mini kongres organizacji pozarządowych za nami, kto chętny dołączyć? 2026-01-03 08:00 Trwają zapisy do kolejnej edycji Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-01-02 21:00 Znamy już harmonogram Parad Gazdowskich na rok 2026 2026-01-02 20:00 Zamiast lodowej stajenki - prezenty ważące 1,3 tony 2026-01-02 19:00 Wielki Sylwester w Szczawnicy (WIDEO) 2026-01-02 18:00 Strażacy podliczyli ile razy wyjeżdżali do akcji i ile alarmów było fałszywych 2026-01-02 17:28 Ukradł samochód. Trafił wprost do więziennej celi (WIDEO) 2026-01-02 17:00 Rzadko zdarza się, aby ten parking był pełny 5 2026-01-02 16:15 Poszukiwania z happy endem 1 2026-01-02 16:00 Okradał sklepy. W Jordanowie wpadł w ręce policji 2 2026-01-02 15:13 Pożar w Nowym Targu 2 2026-01-02 15:03 W Poroninie przy ulicy Tatrzańskiej błąka się taki psiak 1 2026-01-02 15:00 Spory tłok na dworcu PKP w Zakopanem. Bilety sprzedane (WIDEO) 3 2026-01-02 14:00 Wszczął burdę w sanatorium 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-04 22:15 1. Może myślał, że da rady pod górę. A na dół zejdzie legalnym, czyli przetartym szlakiem. 2026-01-04 21:15 2. W życiu Warszawy się nie dogadają ....tyle w temacie . 2026-01-04 20:22 3. @butter czytając twojej wypociny odnoszę wrażenie że stoisz po niewłaściwej stronie barykady czyli tej anty polskiej,nie masz pojęcia o poruszanych tutaj tematach takich jak suwerenność państwa polskiego przemyśle cywilnym ,wojskowym nie mam pojęcia czy propagandą płynąca ze środków masowego przekazu czy też urażona dumą każe ci robić z siebie eksperta od spraw wszelkich czyli durnia i pajaca 2026-01-04 20:18 4. Do wszystkich powracających z sentymentem do wyciągu na Maciejowej. Góra nadal stoi nic tylko zawiązać spółkę lub samemu wziąć sprawy w swoje ręce i reaktywować atrakcję. Trochę milionów, dużo pracy i wszyscy będą zadowoleni. A i pomysł na śnieg od grudnia do lutego tez trzeba mieć. Chętnie skorzystam i pomarudzę że wyjazd za drogi. 2026-01-04 17:25 5. @ 600mld w 8 lat, 275mld w 1 rok, w dwa lata elektrownię atomową i CPK? :) :):) pochwal się co pis zrobił za te 600mld w 100% finansowane z budżetu tylko nie pisz o tych tunelach, bo tego w całości nie finansowali ani o tym płocie na granicy, który emigranci w parę sekund rozginali podnośnikiem samochodowym :) :) :) 2026-01-04 17:03 6. Widzę że obrodziło tutaj natym forum pelowskimi znawcami tematu wierzcie dalej w bajki tusiory, każdy ma prawo wierzyć w to co chce nawet w to że jesteśmy dwudziestą potęgą gospodarczą świata,tylko uważajcie bo rozczarowania bywają bolesne 2026-01-04 16:50 7. @stasek, jak pijesz bimber to wraca. Prosiłem o konkret. jakiś jeden przykład. Do kogo wróciła i za co. Nie z kogo wróciła 2026-01-04 16:47 8. Cenzor, to teraz puść mój wczorajszy komentarz-wyliczenia. W nim podałem, że dług Polski za PiSu wzrósł o 600mld. (osiem lat). Platfusy z rudym na czele tylko przez rok powiększyli o 275mld. Chociaż ani elektrowni ani CPK nie ma. Dwa razy wczoraj posyłałem. 2026-01-04 16:26 9. Butter ciężka z z tobą jest rozmowa gówno mnie obchodzi w co chcesz wierzyć , już dawno nie spotkałem tak spranego łba przez przejętą siłowo telewizję w likwidacji.Czlowiek myślący potrafi analizować fakty a nie przyjmować je jako prawnik zauważam że w tym temacie nasz straszne braki ,pozdrawiam serdecznie baw się dalej w swoją urojoną gre 2026-01-04 16:16 10. Jeśli chodzi o tą siksę, co samotnie zabłądziła na Babiej, próbując zejść w dół to jeszcze od bidy można to zrozumieć (młodość i lekkomyślność). Ale co do gościa, który w miarę coraz większego zmęczenia i zapadającego zmroku nadal pcha się w górę w kopny śnieg (wiedząc, że jest coraz bardziej zmęczony a w końcu i tak będzie musiał zejść), to jest to przypadek psychiatryczny. To trochę tak, jakby podczas pracy walnąć się młotkiem w palec, a następnie specjalnie walić się tym młotkiem po łapach jeszcze mocniej, myśląc że przejdzie.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama