2021-08-27 20:20:23
Gmina Czorsztyn
Apartament na cmentarzu
Komu zależy, by ślady po cmentarzu cholerycznym na Dziole w Maniowach zniknęły?
Piękne, równe pole nad Jeziorem Czorsztyńskim z widokiem na Tatry. Inwestycyjne marzenie, gdyby nie ten krzyż, a nawet dwa. Ci, którzy o nie pytają, docierają do zagadkowej historii. Przed laty mieli być tu pochowani członkowie rodziny Plewów, Bednarczyków, Grywalskich, dawni mieszkańcy starych Maniów - miejscowości, która zniknęła pod wodą Jeziora Czorsztyńskiego. Dni pochówku są różne, rok jeden: 1873.
Zmarli świecą w ciemnościach
Rzekomo zmarłych grzebano na istniejącym od pół wieku specjalnym cmentarzu cholerycznym zlokalizowanym wówczas na wzniesieniu zwanym "Dzioł", pomiędzy Maniowami a potokiem Ciechorzyn. "W obecnej chwili po tym cmentarzu nie pozostało śladu, jedynym świadkiem i stróżem tego ponurego miejsca jest żelazny krzyż, stojący nad brzegiem pobliskiego jeziora" - pisze Andrzej Niemiec w książce "Huba". Cholera zabiła wówczas 230 osoby. Szukając informacji o zmarłych, można natrafić na wyjątkowe zdjęcie lotnicze starych Maniów. Działki, na których miał się znajdować cmentarz, mocno odróżniają się od pozostałych. Wyróżnia je kilkanaście jasnych punktów położonych równolegle, w podobnych odległościach. Czyżby to były ślady pochówków? Informacji o zmarłych na cholerę w Maniowach jest więcej, choćby na stronie internetowej, gdzie jest wzmianka o kaplicy na miejscowym cmentarzu, a także w aktualnym dokumencie gminy Czorsztyn przyjętym przez radnych, a dotyczącym "Planu odnowy miejscowości na lata 2016-2022".
Jest, ale nie ma
Choć żyją jeszcze mieszkańcy, którzy pamiętają o tym, że na Dziole byli chowani mieszkańcy Maniów, w dokumentach urzędowych nie ma o tym informacji. Działki, na których był cmentarz, należą do prywatnych właścicieli, a sam teren przeznaczony jest pod zabudowę rekreacyjno-letniskową. W pobliżu miejsca, gdzie znajdują się krzyże, raz po raz wyrastają nowe budynki, powstaje tu jedno z modniejszych osiedli w gminie Czorsztyn. - To dziwna sprawa - mówi konserwator. Paweł Dziuban, kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Nowym Targu. Przyznaje, że w archiwach nie ma śladu żadnej karty cmentarnej, choć gmina takie powinna posiadać. - Nie mamy także karty ewidencyjnej tego cmentarza. Jednak to dla nas aktualny temat, dokładnie 30 sierpnia będziemy na oględzinach tego terenu, wówczas sprawdzimy, czy są podstawy, by objąć ten obszar takim wpisem - dodaje konserwator.
Jak tłumaczy kierownik, we wszystkich miejscowościach na Podhalu znajdują się tzw. cmentarze choleryczne, większość z nich jest zlokalizowana na wzgórzach, w miejscach trudno dostępnych, gdzie nie ma możliwości zabudowy. - Niestety zauważamy od jakiegoś czasu, że tereny inwestycyjne zaczynają się mocno wciskać w miejsca, w które nie powinny - podkreśla Paweł Dziuban. - Nie wyobrażam sobie, by w pobliżu cmentarza cholerycznego można było wykopać studnie. Pytanie, jak do tego podchodzi sanepid. Zdaniem konserwatora osoby, które mogą zaświadczyć o tym, że na Dziole był cmentarz choleryczny, nie powinny milczeć. Dzięki tym informacjom to miejsce objęte zostanie ochroną, podobnie zresztą jak znajdujące się tam krzyże. - Osoba, która zgłosiła nam tę sprawę, wystąpiła do architekta zajmującego się zmianą Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla gminy Czorsztyn. Myślę, że również Rada Gminy Czorsztyn powinna czuwać nad tym, by informacja o tym cmentarzu znalazła się w studium - mówi kierownik.
Cmentarz widmo
W nowotarskim starostwie słyszymy, że w gminnych dokumentach nie ma informacji, by w Maniowach, na osiedlu Dzioł znajdował się cmentarz choleryczny. - Nie mamy żadnych podstaw prawnych by w tym miejscu nie wydawać pozwoleń na budowę - tłumaczy starosta Krzysztof Faber.Pytana o sprawę Agata Jasińska, sekretarz gminy Czorsztyn zapewnia, że w ewidencjach i zbiorach urzędu gminy nie ma informacji, aby w Maniowach - na terenie o nazwie lokalnej Dzioł znajdował się choleryczny, stąd też ten teren nie jest objęty kultem religijnym.W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego także nie ma śladu tego cmentarza "Nie występowano do tworzonych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego z wnioskiem o wskazanie tego cmentarza, przedstawiając odpowiednie dokumenty (np. historię, lokalizację, zdjęcia) (...)" - tłumaczy powód takiej sytuacji sekretarz.
ad
Wykopywali i do worów ładowali.
Niektóre chłopy z maniow mogą dużo na ten temat powiedzieć.
I stosując się do podejścia nic nie budować taam gdzie dawno temu grzebali nic by tam nie było oprócz cmentarzy.
Na przykład w Kluszkowcach na zboczu przy zatoce tam gdzie teraz jest Restauracja i domki same groby było starzy ludzie mówią.
I co Tawerna i domki do rozebrania czy żyjemy dalej.
A w rzeczywistości wystarczy szpadel...
Ale i tak to olejesz, więcej prezentacji w Power Poincie, więcej rolek na TikToku i więcej gadania. Z mojej strony: nie da się dogadać co do zmiany czasu, a chce się rządzić gospodarką ? Odkrycia na ukazy ? 2026-03-28 14:08 5. @Janek - Jaki zakaz ruchu? Taksówki, busy autobusy itp jeżdżą tam normalnie. 2026-03-28 14:00 6. "wystarczy windy porządnie zabudować i zadaszyć a windy tak jak producent zaleca konserwować"
No co ty powiesz, filozofie, idź powiedzieć burmistrzowi bo chyba nie wie.
"a nie wymyślać i filozofować"
Widziałeś na jakiejś wsi aspirującej do miana kurortu górskiego przejście podziemne? Może w Cortina Dampezo? 2026-03-28 13:56 7. MANIPULACJE nic nie dadzą. "Inwestycja miałaby powstać we współpracy z firmą Biogaz System, którą reprezentował na sesji Marek Nieciniak" A inwestorem jest Damian Truchan i spółka STARK ENERGETIC, która wg. KRS zarządza Kazimierz Czesław Chajdas ( łatwo sobie każdy może sprawdzić ). W KRS napisane jest, iż spółka znajduje się w Dąbrowie Górniczej ul. Przelotowa 133 ( tak jest napisane w KRS ). Niech każdy sobie sprawdzi w googlemaps jak wygląda siedziba. Mieszkańcy Podhala to nie barany i żaden ceper nie będzie się wymądrzał. 2026-03-28 13:50 8. "A najlepiej byłoby zburzyć ten budynek i postawić coś nowego" Natomiast znajomi królika nie mogliby zarobić. Fantazyjny staszek sam prywatnie nigdy by nie ładował w remonty i modernizację starego grila milionów papierów skoro za ułamek ceny mógłby postawić nowego. No ale to są miejskie pieniądze i przy okazji można cosik uszczknąć. 2026-03-28 13:46 9. Serdecznie winszuję Mieszkańcom i Tygodnikowi! 2026-03-28 13:44 10. Na sesji inwestorem była firma STARK ENERGETIC SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą w Dąbrowie Górniczej ul. Przelotowa 133 i reprezentujący firmę Damian Truchan. Bo przecież on się wypowiadał na sesji,więc proszę nie wprowadzać mieszkańców w błąd czytaj"Inwestycja miałaby powstać we współpracy z firmą Biogaz System, którą reprezentował na sesji Marek Nieciniak".










