Górale jeździli na plan „Janosika” latem 1972 r. – Producenci filmowi przyjechali do Bukowiny Tatrzańskiej w poszukiwaniu odpowiednich koni, które mogłyby stanąć przed kamerą. Potrzebowali też statystów. Zaproponowali kilku gospodarzom, w tym mnie, wyjazdy nad Skałki do Nowej Białej – opowiada Franciszek Galica, jeden z bukowiańskich statystów. Wyjazd na plan filmowy był też okazją do zarobienia dodatkowych pieniędzy. Praca na planie była długa i monotonna, niczego nie dało się zastąpić efektami specjalnymi. – Jeśli zaświeciło słońce, przerywali zdjęcia, bo było za jasno, a kiedy nadciągnęły chmury, też nie dało się nagrywać, ponieważ zdaniem reżysera było za ciemno. Czekaliśmy więc na odpowiedni moment, aby słońce nie za mocno świeciło. Czasami jeździliśmy przez tydzień i nic nie udało się nagrać z naszym udziałem – opowiada Franciszek Galica. Do „Janosika” pojechało niewielu gazdów z Bukowiny, ponieważ był to czas sianokosów i nie każdy mógł zostawić prace w polu. – Na plan filmowy przyjeżdżaliśmy przez miesiąc, a w „Janosiku” widać nas zaledwie w kilku scenach. Do dziś jednak z sentymentem oglądam ten film – przyznaje Franciszek Galica.
W obronie kupców weneckich
Ekipa filmowa nigdy nie mogła przewidzieć, ile scen uda się zrealizować w danym dniu. Wszystko zależało od pogody. Wszyscy statyści musieli więc codziennie stawić się na plan, nawet jeśli padał deszcz, i czekać na odpowiedni do rozpoczęcia zdjęć moment. Praca na planie filmowym poniekąd zdumiewała górali. Nie podobała im się „gwara” aktorów, nie rozumieli fabuły filmu, a sceny, które powstawały nad Skałką, nie kleiły się w sensowną historię. Reżyser przestrzegał statystów, aby nie spoglądali w stronę kamery. Górale nie zdawali sobie sprawy, kim byli znani aktorzy, których spotykali na planie – zapamiętali jedynie ich filmowe imiona. Mieli okazję zobaczyć, jak powstają sceny bójek, które oglądane na żywo wydawały się mało realistyczne.
W 3. odcinku „Janosika” pt. „W obcej skórze” do sceny napadu na kupców weneckich gazdowie musieli założyć odpowiednie kostiumy filmowe, by pokazać się przed kamerą jako furmani. – Tę scenę powtarzaliśmy kilka razy. Trzeba było zjeżdżać z góry końmi zaprzęgniętymi w ogromne wozy. Blokowaliśmy jedno z tylnich kół, ponieważ filmowe wozy nie miały hamulców – wspomina Franciszek Galica. Wiele razy powtarzano też scenę bójki, jaka rozegrała się tuż po napadzie. Wszystkie rekwizyty filmowe, łącznie z wozami, zwożono na noc do jednego z mieszkańców Nowej Białej. Ekipa filmowa zwracała uwagę na każdy szczegół. Rano, zanim rozpoczęły się zdjęcia, filmowcy sprawdzali, czy ułożone na wozach rekwizyty znajdują się w tym samym miejscu, co poprzedniego dnia, aby na filmie nie było widać różnic. Na koniec wozy zostały spalone, nie ma jednak tej sceny w filmie.
Posłaniec w ogniu
Na plan filmowy przyjeżdżali też gazdowie z Poronina, w wielu scenach pojawiają się ich konie. W drugim odcinku „Janosika” rozpoznać można Jana Galicę Teremulkę w roli posłańca, który z zaatakowanego dworu mknie na koniu pomiędzy płonącymi stogami siana. Scena ataku na dwór nagrywana była w Murzasichlu, na Budzowym Wierchu. Dalsza część akcji rozgrywa się już w okolicach Nowej Białej, gdzie Jan Galica galopuje na swoim koniu, a później wpada w ręce Janosika (w samej scenie bójki gra już inny aktor). Reżyser nieprzypadkowo wybrał do roli posłańca górala z Poronina – okazało się, że jego koń odznaczał się wyjątkową inteligencją, pozwalał się prowadzić bez użycia uzdy, gdyż reagował na słowa i gesty jeźdźca, i co najważniejsze – nie bał się ognia. Po raz kolejny widać Jana Galicę w odcinku „Beczka okowity”, kiedy przywozi Janosikowi list od dziedzica z zaproszeniem na ucztę do zamku. „Janosik” w wersji kinowej nie zawierał scen z bukowianami. Do kina wyjeżdżali niemal wszyscy mieszkańcy, lecz wracali rozczarowani, gdyż na dużym ekranie nie widzieli „swoich”. – Całego „Janosika” po raz pierwszy oglądaliśmy u sąsiada, ponieważ nie mieliśmy w domu telewizora. Było ogromne poruszenie, przyszło wielu znajomych, każdy wypatrywał bukowian. W serialu były już wszystkie sceny, także te z udziałem naszych statystów – opowiada Stefania Galica, żona Franciszka.
Monika Para-Miskowiec
Tygodnik Podhalańskj 16-17/2011
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
-
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999
-
PRACA | dam
POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
-
PRACA | szukam
OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
-
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.