2021-08-30 15:15:38
Zakopane
Spalę Cię suko razem z dziećmi
Anna i jej dzieci przeżywają prawdziwy koszmar. Ta sytuacja trwa już od lat
Anna twierdzi, że mąż znęca się nad nią i dwójką dzieci od wielu lat. Pije, urządza awantury, nie pracuje. - Kochałam go - tłumaczy lata przeżyte w związku. Teraz chce zakończyć ten koszmar, ale oprawca ma inne plany.
Ból w posiniaczonych rękach daje się we znaki. To pamiątka po wczorajszej awanturze. - Mąż znów próbował wedrzeć się do mojej części domu. Na pomoc zawołał matkę i siostrę. Zabrał mi komórkę, żebym nie mogła wezwać policji. Szarpali mnie za ręce, krzyczałam. Zareagował jakiś przechodzień, to z jego komórki zadzwoniłam na policję. Najbardziej jednak boję się tej piły mechanicznej, którą mąż trzyma w pokoju. Nie wiem, czy będzie nią niszczył drzwi i meble, czy rzuci się na mnie i dzieci. - mówi z trudem zachowując spokój.
Ja harowałam, a on przepijał pieniądze i urządzał awantury
- Na początku bywało różnie. Człowiek jest młody, wiadomo musi się wyszaleć. Ale przychodzi moment, w którym pojawiają się dzieci i trzeba stać się odpowiedzialnym. Zapewnić dzieciom przyszłość i wziąć się do pracy. Do takiego wniosku wiele lat temu doszła pani Anna i postanowiła zorganizować życie swojej rodziny. Wraz z partnerem zamieszkali w kupionym przez jego ojca starym, niewielkim domu. Trzy pokoje wynajmowali. Anna poszła do pracy.
-Zarabiałam nieźle, mąż doszedł do wniosku, że on nigdy tyle nie zarobi i został w domu. Miał zajmować się gośćmi - wspomina. W efekcie i tak to ona musiała przygotowywać pokoje dla gości i koordynować grafik wynajmu. Mąż coraz częściej zaglądał do kieliszka. Był pijany albo leczył kaca. Robił się coraz bardziej agresywny.
Dlaczego tak długo wytrzymywała rękoczyny i wyzwiska pijanego męża?. - Kochałam go - twierdzi. On z kolei tłumaczył, że pije i zachowuje się w ten sposób, bo czuje się samotny, kiedy żona jest w pracy.
Z czasem małżeństwo doszło do wniosku, że trzeba przyspieszyć rozbudowę domu. Postanowili wziąć kredyt. Pożyczkę w banku dostała. Wtedy też w księdze wieczystej pojawiło się jej nazwisko jako współwłaścicielki domu. Rzuciła pracę i mieli razem zajmować się pensjonatem. Dopóki żył teść Anny, jej mąż kontrolował nałóg. Po śmierci ojca puściły wszystkie hamulce.
- Mąż pił i mnie szantażował. Ja musiałam zajmować się całym remontem i wynajmem. Zabierał klucze od pokoi i nie oddawał, dopóki nie zrobiłam mu przelewu na konto. Przy całym budynku gości potrafił zakręcić wodę. Ja nic gościom nie mówiłam tylko mu płaciłam, żeby odkręcił zawór. Wszystkie pieniądze przepijał - wspomina kobieta.
A ja go ciągle kochałam
Ale każda miłość ma swoje granice. Tak się przynajmniej wydawało, kiedy młodsza córka miała trzy miesiące, a pijany mężczyzna zaatakował ze śrubokrętem w dłoni Annę w momencie, kiedy ta chciała dziecko nakarmić. Wezwała policję. Mężczyznę zabarykadowanego w szafie udało się wyciągnąć siłą, został zatrzymany w areszcie na 48 godzin, a Anna skierowała sprawę do sądu. Mężczyźnie groził wyrok za pobicie i znęcanie się nad żoną i kara pozbawienia wolności na 3 lata lub grzywna.
- Wtedy zaczął mnie błagać, żebym do niego wróciła. Obiecywał, że przestanie pić, że się zaszyje, a ja w zamian za to miałam prosić sąd o najłagodniejszy wymiar kary dla niego. Przekonał mnie. Ciągle jeszcze go kochałam - mówi bezradnie kobieta.
Mąż rzeczywiście poszedł na odwyk. Wszyto mu na rok esperal. Niestety rok minął szybko. Mężczyzna odmówił dalszego odwyku i można powiedzieć, że życie w tym zakopiańskim domu wróciło do normy. Pijaństwa, wyzwiska, grożenie dzieciom.
Od stycznia 2017 r. policja odnotowała aż 45 różnego rodzaju interwencji w ich domu. Mężczyzna był zatrzymywany przez funkcjonariuszy. Każdy z małżonków szukał też sprawiedliwości w sądzie. Sprawy zakładane przez mężczyznę dotyczyły spraw majątkowych, przez Annę - przemocy stosowanej przez męża. To dane z zakopiańskiej komendy. Niestety dzielnicowy, na którego Anna, jak sama mówi, zawsze może liczyć, nie chciał z nami rozmawiać, zasłaniając się tajemnicą służbową.
Walka o przetrwanie
W 2018 r. Anna założyła sprawę rozwodową. Sąd w Nowym Sączu orzekł rozwód z winy męża. Ten jednak odwołał się do sądu wyższej instancji. Małżeństwo ciągle oczekuje na wyrok. W 2019 r, oboje w obecności swoich adwokatów podpisali umowę o podziale do korzystania. Na jej mocy podzielili dom. Każde z nich ma w nim swoje mieszkanie i pokoje do wynajęcia. Choć rachunki za media mają płacić po połowie, to na Annie spoczywa obowiązek ich rozliczania.
- Przez jakiś czas pokrywałam te rachunki w całości, a od męża nie zobaczyłam ani złotówki. Teraz jestem w takiej sytuacji, że nie mam już pieniędzy ani na rachunki, ani na spłatę zaciągniętego niegdyś kredytu, który też powinniśmy spłacać razem. Moje długi ciągle rosną - mówi.
Pokazuje ścianę, którą mąż próbował wybić, żeby dostać się do jej mieszkania. Twierdzi, że podczas jej nieobecności mężczyzna okradał ją. Wchodził przez dziurę, którą wybił w suterynie. Swego czasu zamontował w czasie jej nieobecności kamery w pokojach. Pokazuje również pokiereszowane siekierą drzwi od kotłowni.
- Kilka miesięcy temu wyprowadziłam się z tego domu, żeby uniknąć awantur. Zresztą była pandemia, i tak nie można było wynajmować pokoi. Poprosiłam SEWiK i Geotermię Podhalańską o zakręcenie dopływu wody. Mąż zerwał plomby i odciął blokadę zaworów. Korzysta z mediów bezprawnie i oczywiście nie płaci za nie - mówi Anna.
Obca
Próbowaliśmy się skontaktować z mężem pani Anny, ale albo ma wyłączoną komórkę, albo nie odbiera. Jego adwokat początkowo chciał umówić się na rozmowę z dziennikarzami. Twierdził, że pani Anna toczy walkę o przejęcie majątku męża. Do spotkania jednak nie doszło. W mailu przesłanym do redakcji napisał między innymi:
"informuję, że pomiędzy stronami prowadzone są postępowania sądowe, zmierzające do zgodnego z prawem i sprawiedliwego rozstrzygnięcia. W ocenie mojego klienta zaangażowanie do udziału w sporze Tygodnika Podhalańskiego ma na celu wywarcie na nim dodatkowej presji, której efektem miałoby być spełnienie warunków finansowych pani A. Mój klient, mimo że jest współwłaścicielem nieruchomości zabudowanej, z uwagi na działania i zaniechania pani A. od wielu miesięcy nie może prowadzić działalności gospodarczej, a nadto pani A. nie pozwala na jego kontakt z dziećmi - co stanowi kolejny przejaw wymuszenia na nim określonego zachowania." W nadesłanym mailu nie znaleźliśmy komentarza do przemocy, jaką zdaniem Anny stosował jej mąż wobec najbliższych.
Kobieta nie pochodzi z Podhala. Ten fakt wypominał jej często nie tylko mąż, ale i jego rodzina.
- Kuzynki męża mieszkają niedaleko. Utrzymujemy kontakty. Moja teściowa mówi im, żeby zastanowiły się, z kim trzymają. Jestem dla nich obca - opowiada Anna.
Podczas kiedy mąż przesyła jej kolejny SMS: "spalę cię, suko, razem z dziećmi", ona proponuje ugodę. Jest cieniem człowieka i nie ma siły na nierówną walkę, opłatę adwokata i kosztów sądowych. Jednak ani mąż, ani tym bardziej jego adwokat, nie chcą się spotkać poza sądem, w którym na rozstrzygnięcie spraw czeka się w nieskończoność.
Imię bohaterki artykułu zostało zmienione.
I proszę nie marginalizować, tak jak przemocy w rodzinie, bo nie pasuje krzyżyka nad drzwiami.
... a galerianka - do galerii, tam właściwe miejsce!
Dla niewiedzy:
"galerianki" - pospolite określenie oddających, obsługujących innych w sposób marginalny (zarobek na prd.)
Cóż za elegancki, bez pogardy i nienawiści komentarz ...
oficjalne statystyki mówią, że w kraju ponad 90 % to osoby wierzące. Skąd więc tyle złych ludzi? Po co mi taka wiara, która usprawiedliwia krzywdzenie innych (np. pedofilię), wystarczy się wyspowiadać i po kłopocie.
w punkt.
Każde zdanie.
Dowodzi dwulicowości i obłudy ludzi obnoszących się ze swoją wiarą. Dowodzi również słuszności zasady "rozdziału kościoła od państwa", która u nas się nie przyjęła.
"Gdyby wyrzucić stąd górali i na Podhale przesiedlić Kaszubów, a zamiast kościołów stały tu meczety, to przemocy by nie było?"
Przemoc by nie zniknęła, bo jest podwaliną rozwoju każdej cywilizacji, również chrześcijańskiej. Ale może tej domowej byłoby mniej, lub choćby ktoś prowadził rzetelne statystyki dotyczące problemu. To chyba podstawa żeby wiedzieć czy czegoś jest więcej czy mniej i czy w ogóle jest. Nie mam nic przeciwko kultywowaniu wiary czy tradycji o ile nie wpływa to na funkcjonowanie urzędów i Państwa.
Wiara do kościołów, górale na hale!
Sam się moderuj. Widziałeś jakieś zestawienie danych o przemocy na Podhalu? Nie? To zgłoś się do przewodniczącego Komisja Rodziny i Spraw Społecznych w Zakopanem. A czekaj! Nie poda Ci bo sam ich nie ma, bo uważa że przemocy nie ma, tylko pomówienia. Przez przypadek jest również katolikiem i pełni funkcję kościelnego. No popatrz! Dziwne!?!
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440. -
SPRZEDAŻ | budowlane
DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941. -
USŁUGI | budowlane
REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941. -
USŁUGI | budowlane
WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941. -
SPRZEDAŻ | różne
OPAŁ BUK. 660 079 941. -
ZDROWIE I URODA
MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
Tel.: 507549659 -
SPRZEDAŻ | różne
SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106 -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
PRACA | dam
Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
SPRZEDAŻ | różne
PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.













