Reklama

2021-09-28 10:00:00

Z archiwum

Wnuczka pana hrabiego

W rodzinnym archiwum zachowało się jego zdjęcie przy "Modrzewiach", kiedy miał 98 lat. Pan hrabia, pomarszczony staruszek, ostatni właściciel uzdrowiska, wyrzucony przez komunę. Nad życie kochał Szczawnicę, tych ludzi, góry, lasy - wspominała Adama Stadnickiego najstarsza z wnuków Helena Deskur. Naszych bohaterów nie ma już między nami, ale warto przeczytać ten archiwalny już tekst.

Helena Deskur kilka lat temu sprowadziła się z powrotem w Pieniny, do domu wybudowanego nad Zalewem Czorsztyńskim. Wraz z nią wróciła kolekcja fotografii i niespisane nigdy rodzinne barwne opowieści o „dziaduniu”, panu hrabim, których nie znajdzie się w książkach do historii. - Dziaduniowi szalenie podobały się kobiety. Już jako pradziadek bywał u nas w domu. Zacierał ręce, widząc koleżanki moich dorastających córek, i mówił: Ale ładna bestia - śmieje się pani Helena. - Był cudowny. Nienawidził nieuczciwości, kłamstwa, bałaganiarstwa. Ale był też cholerykiem i potrafił się wściec. Jak się na kogoś wściekł, to wołał, że zastrzeli. A potem strasznie przepraszał, bo mu było głupio. 

Koniec pewnej epoki
W Szczawnicy, w Małych Pieninach, w Nawojowej i w Beskidzie Sądeckim znają go wszyscy starzy górale. Adam Zbigniew Leon Stadnicki herbu Śreniawa bez krzyża jest częścią historii tego regionu i jednocześnie bohaterem niezliczonych anegdot, opowieści, niedługo pewnie legend. W 1909 roku, mając 27 lat, kupił od Polskiej Akademii Umiejętności podupadające uzdrowisko Szczawnica i przywrócił zdrojowi poprzednią renomę.- Rodzina była przeciwna tej transakcji, ale dziadek był pod wrażeniem hrabiego Zamoyskiego, który kupił wcześniej część Tatr z Morskim Okiem, żeby tego miejsca nie przejął węgierski kapitał - opowiada Helena Deskur. - Ziemie uzdrowiska przylegały zresztą do jego lasów nawojowskich i krynickich. Ożenił się rok później i w prezencie ślubnym od ciotki dostał pierwszą ratę należności za Szczawnicę. Resztę spłacił sam. Adam Stadnicki w młodości studiował w Wiedniu leśnictwo i świetnie gospodarował górskimi lasami. Lasy były podstawą utrzymania dla całej rodziny. To on założył rezerwaty między Rytrem i Prehybą. Jeszcze po wojnie komunistyczne władze zwracały się do niego o porady, jak gospodarzyć. W czasie niemieckiej okupacji cała rozległa rodzina Stadnickiego zaangażowała się w konspiracyjną działalność Armii Krajowej. Zięć, Adam Czartoryski, dowodził AK w Szczawnicy. Syn Józef był komendantem placówki w Nawojowej. Po wyzwoleniu w 1945 roku skończyła się epoka Adama Stadnickiego. Nowe władze wyrzuciły starego właściciela, bo dla ziemian w nowej Polsce miejsca już nie było. Początkowo wraz z żoną przenieśli się do sąsiedniej Krynicy, potem do Krakowa, a jeszcze później do Czech, gdzie Adam Stadnicki odziedziczył wcześniej zamek Vranov - Frain, leżący blisko austriackiej granicy. - Zaraz po wyjeździe ze Szczawnicy babka zapytała dziadka, ile mają pieniędzy, bo trzeba wynająć jakieś mieszkanie, coś kupić. Dziadek jej na to odpowiedział: Nic już nie mam. Musiałem zapłacić całej służbie - przytacza rodzinne opowieści Helena Deskur. - Po jakimś czasie czeskie władze też kazały się im wynosić z pałacu w Vranovie, bo uznali, że to jest strefa nadgraniczna. Zamieszkali w Znojmie. Dziadek nawet siedział w więzieniu w Brnie, chyba po prostu za pochodzenie. W latach 50. wrócili do Polski i kupili dom w Ossoli koło Wrocławia.

Miłośnik życia i dobrej muzyki
- Szalenie lubił muzykę. W Nawojowej ciągle się grało na fortepianie - wspomina wnuczka Adama Stadnickiego. - Uwielbiał śpiewać arie Wagnera. Nad życie uwielbiał operę „Madame Butterfly”. Ciągle na to chodził i mówił: „Ach jaka bidusia, jaka bidusia”. Płakał i nucił półgłosem, co słyszeli wszyscy wokoło. Dwie córki pani Heleny pojechały kiedyś odwiedzić pradziadka w Ossoli. Oczywiście musiały mu towarzyszyć w wyprawie do wrocławskiej opery. Do tej pory wspominają, jak śpiewał i się wzruszał. - Po spektaklu musieli jakoś wrócić na dworzec kolejowy, a stamtąd do Ossoli - opowiada pani Helena. - W tamtych czasach taksówki były rzadkością, trzeba było stać w kolejce na przystanku. Dziadunio poszedł na sam początek kolejki i mówi do wszystkich: Proszę państwa, ja mam prawie 100 lat, a to są moje 2 prawnuczki. Musimy wrócić do domu. I nie było gadania, po prostu wszedł do nadjeżdżającej taksówki. Wypędzony pod Wrocław, ciągle utrzymywał kontakty z ukochaną Szczawnicą. Ciągle spotykał się z wdzięcznością i pamięcią ze strony zwykłych ludzi. - Tu go wszyscy kochają nad życie - mówi wnuczka hrabiego, która wiele razy sama odbierała dowody pamięci i życzliwości dla dziadka. - Pamiętają, że jak ktoś się spalił, to dostał drzewo. Dziadek parcelował grunty, rozdawał ziemię. Jak ktoś był bezrobotny, to dostawał kij z gwoździem, zbierał śmieci i zarabiał pensję. Jak ktoś zbierał runo w lesie bez pozwolenia leśniczego, to krzyczał, że to złodziejstwo, nieuczciwe, że on nie zakazuje, ale ma być uczciwie. A potem pokazywał, którą drogę wybrać, żeby nie spotkać leśniczego.

Jeszcze wiele lat po upaństwowieniu Uzdrowiska był bardzo sympatycznie traktowany przez dyrektora państwowego przedsiębiorstwa dra Kuklińskiego, który Adama Stadnickiego stale zapraszał i przyjmował. Miał zawsze zarezerwowany apartament w „Modrzewiach”. - Dr Kukliński omawiał z dziaduniem sprawy uzdrowiska - opowiada pani Helena. - W latach 60. spalił się w Szczawnicy Dworzec Gościnny, piękny, drewniany budynek z wieżyczkami. Kukliński chciał to odbudować, robił projekty. Zachował się list dziadka, w którym pisze do Kuklińskiego, że widział projekty odbudowy Dworca Gościnnego. Bardzo mu się to nie podoba, bo absolutnie nie zgadza się ze stylem Szczawnicy. Najlepiej, jakby to było w tym samym stylu. I dopisał jeszcze swoją prośbę: „Byłbym wdzięczny, że jeśli ten dom się odbuduje, to może władze się zgodzą, aby tam były 2 malutkie pokoiki, żebym mógł spędzić resztę życia w mojej ukochanej Szczawnicy.

Teraz o odbudowie dworca myślą spadkobiercy hrabiego, którzy po latach przerwy odzyskali dawną własność. Żona hrabiego, Stefania z domu Woroniecka, zmarła na zawał serca w Krakowie w 1963 roku, gdy na krótko przenieśli się do syna. Adam Stadnicki po jej śmierci wrócił do Ossoli, gdzie przez pewien czas mieszkał z rodziną swojej córki Heleny Mańkowskiej, a potem zupełnie sam, mimo sędziwego wieku. Zmarł w Ossoli w 1982 roku, dokładnie miesiąc przed setnymi urodzinami. - Przyjechałam do niego w odwiedziny, kiedy miał 98 lat - opowiada Helena Deskur. - Długo musiałam pukać, bo słabo słyszał. W końcu wyszedł i mówi: - Jak to dobrze, że przyjechałaś, zaraz do ciebie przyjdę, tylko się ubiorę, a ty usiądź sobie w saloniku. Nie mogłam się go doczekać, więc w końcu zaglądam do pokoju, a on śpi w najlepsze. - Dziaduniu, bo ja do dziadunia przyjechałam. - Ach, tak, tak. Już idę. Usiadł, rozmawiamy, i on pyta: - A ty właściwie to kto jesteś? - Dziaduniu, jestem Heluś, córka Maryś. - Maryś? A kiedy ona wyszła za mąż? To ile ja mam lat? - Sto! - To niemożliwe.
Krzysztof Strauchmann
Tygodnik Podhalański 23/2011

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
iiich 2021-09-28 13:29:26
Doprowadziła Modrzewie do takiego stanu, że mało brakowało a dach by się zawalił.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-06 21:49 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia od sobotniego poranka 2026-02-06 21:00 Zdewastowane zimowe oznakowanie szlaku na Babiej Górze 2 2026-02-06 20:38 Kudłaty, zaniedbany pies błąka się po Szlaku Papieskim w Zębie 2026-02-06 20:00 Sarna znaleziona na ulicy Sienkiewicza. Nie udało się jej uratować 2026-02-06 19:15 Pijany i bez prawa jazdy prowadził samochód bez badań technicznych 2026-02-06 19:00 Odwilż na całego. Kierowcy - nie ochlapujcie pieszych 2026-02-06 18:34 Policja poszukuje Zbigniewa Ziobry. Jest oficjalny list gończy 14 2026-02-06 18:01 Wójt kontra hejterzy 2026-02-06 17:00 Ten mostek to jedna rdza. Urząd uspokaja i remontuje 3 2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 1 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu 2026-02-06 14:30 Szukamy informacji o Bogdanie Dębskim, przed laty szefował zakopiańskiej "Solidarności" 3 2026-02-06 14:00 Marne warunki na stokach Jasnej. Mgła i opady zniechęcają narciarzy 2026-02-06 13:10 39-latek, który wczoraj zabił swoją macochę przyznał się do winy 2026-02-06 13:00 Wielogodzinna akcja ratunkowa w Tatrach (WIDEO) 2 2026-02-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-02-06 12:00 Ferie 2026 rozczarowują: Niemal połowa właścicieli obiektów ugościła mniej turystów niż przed rokiem 2026-02-06 11:25 Nocny pożar sadzy w Czerwiennem 1 2026-02-06 11:00 Dziś najlepiej ukryć się w Dziurze, gdzie skarby miał chować słynny zbójnik (WIDEO) 1 2026-02-06 10:30 Nie żegnaj się z tym światem. Mamy dla Was bilety 2026-02-06 10:00 Nasi na Igrzyskach Olimpijskich 2 2026-02-06 09:00 Historia Żydów to historia zapisana w mieście 6 2026-02-06 08:00 Przed nami weekend pod znakiem chmur i odwilży z opadami 2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca 2026-02-05 17:19 Paradny przejazd na początek Karnawału Góralskiego (ZDJĘCIA) 2026-02-05 17:00 Za kilka dni poważne utrudnienia drogowe w Chabówce 1 2026-02-05 16:00 Jaworzyna Krynicka stanie się stolicą światowego snowboardu 1 2026-02-05 15:09 Wyprzedzał na zakopiance i doprowadził do czołowego zderzenia. Kierowca ukarany mandatem 2026-02-05 14:00 Test syren alarmowych w powiecie tatrzańskim 3 2026-02-05 13:31 Slalomem po Puchar Gorców 2026-02-05 12:32 Rozpoczął się Karnawał Góralski w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO) 2026-02-05 12:30 Zderzenie w Leśnicy 2026-02-05 12:00 Nad Tatrami chmury, w Zakopane coraz cieplej 2026-02-05 12:00 Odcinkowy pomiar prędkości w Rabce-Zarytem 2 2026-02-05 11:42 Bartłomiej Koszarek, szef Domu Ludowego zaprasza na Karnawał Góralski (WIDEO) 2026-02-05 11:37 Konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w Nowym Targu 2026-02-05 11:15 Policja ustala, czy w Starem Bystrem doszło do zabójstwa. Zatrzymany 39-latek 1 2026-02-05 10:59 Trzy łapy, jedno wielkie serce. Ten pies czeka na ciebie w schronisku w Nowym Targu (WIDEO) 2026-02-05 09:30 "Kontrasty muzyki ludowej" w Domu Kultury w Maniowach 2026-02-05 09:25 O godz. 9 w Kuźnicach pusto 12 2026-02-05 09:00 Kolejne kontrole quadów i skuterów w gminie Kościelisko. Posypały się mandaty 6 2026-02-05 08:00 Kwatera to nie hotel 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-07 00:07 1. Ach, jakże było wspaniale... Wiadomości lokalne TV TP: Wydanie 04/2013 https://youtu.be/OV_B6tTTQ9E?t=87 2026-02-06 23:59 2. Jego miejsce jest w więzieniu, chociaż ciężko będzie go tam wsadzić. A szkoda... 2026-02-06 23:23 3. wiara jest poopsuta po co dlaczego po co ?????? tam iść ...... 2026-02-06 23:10 4. Ach, jakże było wspaniale... Wiadomości lokalne TV TP: Wydanie 20/2012 https://youtu.be/9TLU0R6UZCo?t=351 2026-02-06 22:45 5. Nie macie o czym pisać, to piszcze co rząd zrobi w sprwie pelletu. Polska ma "czarne złoto" a unia chce nam zakazać z niego korzystać. 2026-02-06 22:19 6. # i tak dalej, ale że o co ci chodzi? Poza tym to bzdura, ze po tym mostku jeżdżą quady. Raczej się nie zmieszczą na schodach. Natomiast jeżdżą i owszem, ale motocykle, skutery, crossy, hulajnogi elektryczne. A te plastikowe słupki zamontowane po obu stronach mostku kojarzą mi się z misiem. Tym Barei. Tym bardziej, że ani motocyklom ani skuterom ani tym bardziej crossom czy hulajnogom nie będą przeszkadzały. Echhhh, byle do wiosny .... . 2026-02-06 22:13 7. "A skąd wiadomo, że jest na Węgrzech" Przecież napisałem: "Nawet niedorozwinięci komentatorzy 24 tp twierdzą, że obecnie przebywa na Węgrzech, o czym niejednokrotnie tutaj pisali." Więc zapytaj gt, ola, tego ćwoka o miliardzie nicków, bruźwika'73 czy tego chama piszącego o "dwóch śmieciach w Budapeszcie" (patrz wyżej, o kim piszę).... @bukiecie, sam Zbigniew Ziobro, na żywo, na antenie jednej z TV zadzwonił pod dwa numery, żeby siebie zadenuncjować. Oprócz tego, osoby biorące udział w audycji dzwoniły pod podane numery właściwe dla ich lokalizacji. Zgadnij, z jakim efektem? A sam usiłowałeś się połączyć z którymś, z podanych? "Uciekają tylko ci co są winni." Giertych..... ? Grodzki....? 2026-02-06 21:26 8. Co to jest, pozwolenie wodnoprawne. 2026-02-06 21:18 9. słyszałem od sygnalisty o pseudonimie,,koń",że może przebywać na Węgrzech,ale kapusiem nie jestem,zresztą ,,biszkopty"od ,,pogłosa"już go w TVNie widzieli. 2026-02-06 21:14 10. @solidaruch , zapomniałeś dodać z Kijowa. Kiedyż byłem w Biedzre w Maniowach i był najazd "bratanków" z dziećmi. Całe to towarzystwo można było nazwać tak, jak się nazywa Rosjan. A obecni w sklepie Polacy? spuszczali wzrok udając, że nic nie widzą. Zachowujecie się, jak 20 lat temu Szwedzi.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama