2021-10-09 10:00:00

Z archiwum

Umina, lochy i pan Franciszek

Jego historie, związane ze skarbem Inków, Janosikiem i rodziną Salamonów usłyszało ponad 6 milionów osób. Choć od wielu lat znanego przewodnika i niezrównanego gawędziarza Franciszka Szydlaka nie ma już na niedzickim zamku, są tacy, którzy nadal słyszą, jak do nich mówi, przemierzając zabytkowe komnaty.

Taki pisaliśmy w 2011 roku. 
Nie ma zamku Dunajec bez księżniczki Uminy, a księżniczki inkaskiej nie ma bez Franciszka Szydlaka - podkreślał Aleksander Rowiński, pisarz i pasjonat historii, który wielokrotnie wsłuchiwał się w opowieści spiskiego przewodnika. Pieniński zabytek nie miał żadnych tajemnic dla gawędziarza. Wyjątkowy obiekt, podziwiany przez rzesze turystów, traktował bowiem jak swój dom, niezwykły i wspaniały. Oprowadzając po nim, wprowadzał turystów w taką atmosferę, że ciarki przebiegały po grzbiecie. Jego autentyczność zaskakiwała. Snując opowieści z dawnych lat, każdego dnia na nowo i na nowo przeżywał to, o czym mówił. - Tata miał 14 lat, gdy zaczął pracę u Salamonów, wcześniej u nich pracował także dziadek, babcia i część rodziny - wspomina Irena Szydlak, córka pana Franciszka i jednocześnie przewodnik po zamku Dunajec. - Gdy odczuł niedostatek w domu po śmierci taty, postanowił pomóc mamie. Na korcie tenisowym, który znajdował się za stawem zamkowym, spotykała się wówczas elita. Zamożni ludzie spędzali czas nie tylko na rozmowach, ale także na zabawie. Tato, widząc, jak jest im ciężko biegać za piłkami, zaczął im je podawać. Zadowoleni gracze od czasu do czasu dawali mu po 2-3 grosze. Ojciec z tak zarobionymi pieniędzmi szedł do sklepu, który prowadził przy zamku Żyd, i wydawał na mąkę i inne produkty, odciążając finansowo mamę. Gdy rodzina Salamonów przed wojną opuściła Niedzicę, pan Franciszek każdego dnia przychodził pod zamek z nadzieją, że niedługo wrócą. Dni mijały. Pewnego południa, kiedy siedział na murku przed wejściem, wypatrując właścicieli, przyjechała delegacja z Warszawy. Jak się później okazało, byli to pracownicy Ministerstwa Kultury i Sztuki, którzy przyjechali w Pieniny, by zająć się zabytkiem. Był 1948 r. - Gdy tatę zobaczyli, zapytali, kim jest, a on na to, że pracuje u Salamonów i pilnuje ich majątku i tak już rozgrabionego w ostatnich latach - opowiada córka pana Franciszka. - Kiedy ojciec dowiedział się od nich, że mają remontować zamek, ucieszył się, otworzył drzwi i wpuścił ich do środka. Wtedy zaproszono go do pokoju nr 3, gdzie na parapecie spisał z nimi umowę. Tata został dozorcą zamku.

Sabałowy dar
Zabytkowy obiekt na nowo zaczął tętnić życiem. Przyjechali architekci i konserwatorzy. Gdy w 1950 r. zamek przejęło Stowarzyszenie Historyków Sztuki, pana Franciszka obarczono dodatkowymi zajęciami. Zajmował się on zaopatrzeniem i ogrzewaniem budynku. Pomagał również przy remontach. W tym czasie na Spisz przyjeżdżała Janina Kalinowska, która zbierała od miejscowej ludności eksponaty, by stworzyć Małe Muzeum Etnograficzne. Dzięki niezwykłej energii i pozytywnemu nastawieniu udało się jej stworzyć niezwykłe miejsce. Otwarto je w 1963 r. Pierwszym dyrektorem muzeum został Szmit. To on powierzył panu Franciszkowi oprowadzanie turystów po zamku. W tym czasie wielu profesorów i znanych ludzi miało okazję usłyszeć historię niedzickiego zamku, opowiedzianą przez pana Franciszka. Słuchał jej także ksiądz kardynał Franciszek Macharski i Józef Glemp. - Turyści tatę uwielbiali. Gdy wracali po jakimś czasie do zamku, pytali o niego i chcieli jeszcze raz posłuchać jego opowieści. On nie miał książkowej wiedzy, ale wiedzę życiową i niezwykły wewnętrzny dar, odziedziczony po prababce Krzeptowskiej Sabale z Bańskiej. Dzięki temu do dziś jest pamiętany i pozdrawiany przez osoby, które odwiedzają to miejsce lub wysyłają listy - mówi Irena Szydlak. - W latach 70. tata najchętniej opowiadał historię związaną ze skarbem Inków. Kiedy została ona mocno nagłośniona, już rzadziej do niej wracał. Być może przed czymś się chronił, być może miał jakieś obawy związane z klątwą. Gdy spotkał się w 1988 r. z Krzysztofem Benaszem, zaczął unikać tego tematu. Czy w Jeziorze Czorsztyńskim nadal moczą się kosztowności? Być może - podkreśla pani Irena.

Pan Franciszek pożegnał się z pracą na zamku 6 lat temu, gdy nogi odmówiły mu posłuszeństwa. Zanim jednak przeszedł na zasłużony odpoczynek, przetestował wiedzę swojej córki przewodniczki. - Kiedy stawiałam pierwsze kroki, mój tato, postanowił mnie sprawdzić i upewnić się, że spełniam położone we mnie nadzieje. Wysłał za mną, gdy oprowadzałam po zamku, śp. profesora Nechlika, który zadawał mnóstwo pytań. Nie były one związane tylko z zamkiem, ale również ze Spiszem i tradycjami. Odpowiadałam na nie. Gdy „dociekliwy turysta” zszedł na dół, na dziedziniec zamkowy, i usiadł obok taty na ławeczce przed kuchnią, powiedział: „Gratuluję, świetnie ją przygotowałeś”. Gdy się dowiedziałam, o co chodziło, na początku byłam zła, ale później to wszystko zmobilizowało mnie do jeszcze większej pracy i pogłębiania wiedzy - przyznaje przewodniczka. Pani Irena chętnie wspomina, jak przed laty przewodnicy, choć nie tylko oni, spotykali się wieczorami i przy dobrym winie oraz oscypku słuchali opowieści ojca. Jego gawęd, muzyki i śpiewu nigdy nie było dość. Wielokrotnie miała także okazję zachwycić się nimi także publiczność konkursu „Śpiskie zwyki” i „Śpiska Watra”.

Trzecie pokolenie przewodników
Być dobrym przewodnikiem to trudne wyzwanie. W tym zawodzie, oprócz wiedzy, trzeba mieć również pasję i talent, by historią zaskakiwać turystów, żeby na długo pozostała w ich pamięci. - Myślę, że dobrą następczynią po mnie, choć nigdy jej tego nie mówiłam, byłaby Weronika, wnuczka taty, a córka mojej siostry - wyznaje pani Irena. - Ona uwielbia nagrywać dziadka, a nawet robi zapiski. Stara się też zgłębiać zdobytą wiedzę, pytając o różne fakty z historii zamku. Myślę, że gdyby faktycznie zdecydowała się być przewodnikiem, tata bardzo by się ucieszył.
Aneta Dusik
Tygodnik Podhalański 51-52/2011

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-16 16:30 Wiosna Jazzowa nada rytm majówce w Zakopanem 2026-03-16 16:00 Franciszek Lassak, młody talent z Zakopanego na podium w Austrii 2026-03-16 15:28 Umiejętność autoprezentacji - jak ją wypracować i kiedy przydaje się w pracy? 2026-03-16 15:00 Ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-03-16 14:12 Burze z piorunami nad Nowym Targiem 2026-03-16 14:01 Wiosna nad spiską wsią. Krokusów brak, ale przyroda już się budzi 2026-03-16 13:30 Uwaga na śliskie drogi. W Tatrach i nie tylko prognozowane opady mokrego śniegu 2026-03-16 13:00 Awantura na Łukaszówkach. Pijany mężczyzna kopał w drzwi klatki schodowej 1 2026-03-16 12:21 Oscary 2026: gdzie obejrzeć całość gali? 2026-03-16 12:20 Z Markiem Grocholskim o życiu i górach 2026-03-16 12:01 Jak założyć własną kancelarię adwokacką? Odkryj kluczowe kroki 2026-03-16 12:00 Znad morza przyjechał do Kuźnic. Nie miał prawa jazdy 2 2026-03-16 11:09 Plecak do samolotu - wygoda i funkcjonalność w podróży 2026-03-16 11:01 Strażacka interwencja na ul. Kasprowicza 2026-03-16 11:00 Uwaga kierowcy, dwudniowe utrudnienia w przejeździe tunelem 2026-03-16 10:17 Zdrowe nawyki żywieniowe na co dzień - od czego zacząć zmianę stylu życia? 2026-03-16 10:00 Młodzi strażacy z Suchego najlepsi w powiecie 2026-03-16 09:00 Przy kawie o Stanisławie Barabaszu 1 2026-03-16 08:00 Młodzież poznawała zawody. Placówka ze Szczawnicy-Jabłonki na Festiwalu Zawodów w Krakowie 2026-03-15 21:47 Odnowa Parku Górnego w Szczawnicy coraz bliżej 2 2026-03-15 21:27 Triumf Polaków w Heerenveen. Świetne wyniki młodych łyżwiarzy na Viking Race 2 2026-03-15 20:38 Poezja Papuszy i pieśni świata w kobiecym dialogu z naturą (WIDEO) 2026-03-15 20:00 Przed nami trzynaste Dni Lawinowo-Skiturowe 2 2026-03-15 19:32 Tak morsy witają wiosnę. II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu (WIDEO) 1 2026-03-15 19:00 Szykują remonty kolejnych dróg. W planie inwestycje za ponad 18 mln zł 1 2026-03-15 18:29 Po takiej nawierzchni strach jechać, gmina zapowiada naprawę drogi 2026-03-15 18:19 Zderzenie dwóch pojazdów w Koniówce. Auto dachowało. Jedna osoba trafiła do szpitala 2026-03-15 17:56 Podhale z pierwszym zwycięstwem wiosną. Zadecydowała ostatnia akcja (ZDJĘCIA) 2026-03-15 17:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-15 17:00 Bunt w Straży Miejskiej 7 2026-03-15 16:00 2. Konkurs Dudziarski i Karpackie Kociołki już 19 marca 2026-03-15 15:32 Dziś śródpostna niedziela 2026-03-15 15:00 Finał Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim (ZDJĘCIA) 2 2026-03-15 14:30 Wczoraj płonęło Podtatrze. Strażacy wyjeżdżali do kilku pożarów suchych traw 5 2026-03-15 14:00 Góralka z Czarnego Dunajca znów stanie do walki z gwiazdą światowego wrestlingu 2026-03-15 13:25 Uciekli przed strażnikami, zostawili gitary. Interwencja na Krupówkach 6 2026-03-15 13:02 To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła 1 2026-03-15 12:27 Motocyklista potrącił pieszą w Nowym Targu 1 2026-03-15 12:00 Słodka inwazja na Krupówki 5 2026-03-15 11:30 Ale lampa na Kasprowym. Zmiana pogody od poniedziałku (WIDEO) 1 2026-03-15 10:30 Tort na szczycie i powrót do historii. 90 lat PKL i kolejki na Kasprowy (WIDEO) 2 2026-03-15 09:58 Obwodnica dzieli mieszkańców Nowego Targu 3 2026-03-15 09:00 W Tatrach ma spaść 20 cm śniegu. W Zakopanem też zrobi się biało 2026-03-15 08:00 Prezydent harcerz Kaczorowski 16 2026-03-14 21:00 Sport bez barier w Zakopanem. Międzynarodowe spotkanie młodzieży w COS 2026-03-14 20:00 Nie igraj z ogniem. Służby apelują: stop wypalaniu traw 2 2026-03-14 19:00 Tkactwo wraca pod Tatry. W Kościelisku rusza kurs inspirowany regionalną tradycją 1 2026-03-14 18:00 Spotkanie z wielkopostnym słowem 2026-03-14 17:00 Gmina Kościelisko szykuje się na sytuacje kryzysowe. W planach magazyny i zbiorniki na wodę 3 2026-03-14 16:00 Na ścieżce rowerowej dookoła Tatr coraz więcej rowerzystów i osób na rolkach (WIDEO) 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama