2021-10-16 10:00:00

Z archiwum

Na pokładzie Batorego

Zarekwirowany żonie na Batorym towar i komplikacje z tym związane były powodem jego wyjazdu do USA. Sam potem także wracał do Polski statkiem i choć przeżył podczas sztormu chwile grozy, rejs wspomina z sentymentem. - to tekst z naszego tygodnikowego archiwum. Miłej lektury.

92-letni Franciszek Nowak z Gronkowa nie marzył o Ameryce. Poleciał do USA, by ratować dom przed licytacją. A wszystko zaczęło się od wyjazdu żony, jeszcze w latach 60. - Stefkę zaprosili znajomi pochodzący z Nowego Targu. W Ameryce była tylko 10 miesięcy. Wracała Batorym - zaczyna swoją opowieść sędziwy góral.

Na statek można było zabrać dużo towaru, żona pana Franciszka wiozła aż 17 worków z ciuchami - 2 swoje, a 15 należących do znajomych, którzy ją zaprosili. Towar miała przekazać rodzinie w Nowym Targu. Wiozła tybetki, modne wtedy ortaliony i 1000 dolarów, zarobionych za Oceanem. - Przy wysiadaniu z Batorego została zrewidowana, a że towar był nowy, wszystko jej zarekwirowano, nawet zarobione dolary. Zostało jej tylko 10 dolarów, które miała w kieszeni - wspomina pan Franciszek.

Jak się okazało, był to dopiero początek kłopotów. - Jakiś tydzień później przyjechali do nas celnicy. Filance zaczęli mierzyć chałpę i powiedzieli nam, że jak nie spłacimy kary, dom przejdzie na skarb państwa - wspomina. A naliczona za przemyt kara była wyższa, niż wartość całego ich majątku, z ziemią włącznie. - Nie było wyjścia, żeby ratować majątek i rodzinę, musiałem polecieć do Ameryki i zarabiać na długi - wspomina. - Przez 1,5 roku prawowaliśmy się z urzędem celnym. Nasz adwokat do Gdyni latał samolotem, a ja na to wszystko musiałem zarobić - opowiada.

Sprawę w końcu umorzyli, 1000 dolarów zwrócili, ale cały towar przepadł, w dodatku nie swój, co przysporzyło Nowakom kolejnych przykrości. - Rodzina Ć., którym żona wiozła worki z ciuchami, nie wierzyła nam, że towar zarekwirowano w Gdyni i miała do nas ogromne pretensje, bo to była dla nich wielka strata - tłumaczy.

Pan Franciszek - jak twierdzi - przez 3 lata pracował na długi, kolejne lata zarabiał już, żeby coś do domu przywieźć. W sumie spędził w USA 8 lat. Ale samą podróż Batorym, choć chwilami pełną grozy, wspomina bardzo miło.

Był rok 1984. - Płynąłem statkiem, bo było taniej, niż samolotem, i można było więcej rzeczy zabrać - tłumaczy. - Nakupiłem więc tybetek, krempliny, elastycznych ciuchów, jeszcze dziś mam w szafie przywiezione wtedy rzeczy - opowiada. Podróż trwała ok. 2 tygodni, mieszkał w kajucie z góralem z Piekielnika, z którym wcześniej razem pracował. - Na górze były najdroższe kajuty, w środku tańsze, a na dole był towar - samochody, bagaże. My mieszkaliśmy na środkowym poziomie - wspomina.

- Nie nudziło się wcale. Było kino, basen, codziennie msze i dwie ogromne restauracje - po polsku i po angielsku - opowiada. - Co wieczór były tańce, drinki do wyboru , do koloru. A jedzenie smaczne i wybór nie do opisania - dodaje. - I tylko za alkohol się płaciło, bo jedzenie było w cenie biletu. A jak ktoś miał urodziny, to kapitan przychodził z kwiatami, składał życzenia, dostawało się lampkę szampana i wszyscy z akompaniamentem orkiestry śpiewali „Sto lat” .

W dzień grali w karty, wieczorem się bawili, górale się trzymali razem i nawet mogli zatańczyć po góralsku. Był czas na nawiązanie nowych znajomości. - Byli i tacy, co się w sobie zakochali, a potem w Gdyni był płacz, bo na każdego czekał w porcie mąż czy żona - śmieje się pan Franciszek.

W połowie rejsu zaczął się jednak sztorm, który trwał aż 3 dni. Nie wolno było wychodzić na pokład, trzeba było siedzieć w kajutach. - Ponoć niewiele brakowało, żebyśmy się potopili. Biło, dudniło, wszystko po kajucie goniło, okna pozabijali blachami. Ludzie wymiotowali. Modlili się. Świata nie było widać i nadziei, że to się skończy - opowiada. - 35 pasażerów było rannych - mieli połamane nogi, ręce, dwóch doktorów ich leczyło. Ani kina wtedy nie było, ani tańców, wszystko poniszczone - dywany, kwiaty.

Ale kiedy słońce wyszło, wszyscy szybko zapomnieli o chwilach grozy i czekali już na spotkanie z bliskimi. A w Gdyni na pana Franciszka czekała żona z wynajętą półciężarówką, która musiała pomieścić 7 walizek gronkowianina i mniej więcej tyle samo bagażu jego towarzysza z Piekielnika. Na Podhale dotarli tuż przed Wigilią i dla pana Franciszka były to jedne z najpiękniejszych świąt - po latach rozłąki z rodziną.
Tekst i fot.: Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 46/2011

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-16 22:00 Karatecy spotkali się w Zakopanem. III Memoriał Włodzimierza Weselskiego (WIDEO) 2026-03-16 21:03 Zaginęła Magdalena Makuła 2026-03-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili drugi stopień zagrożenia lawinowego 2026-03-16 20:00 Poszukiwany 48-latek przyłapany z narkotykami 2026-03-16 20:00 Znamy zwycięzcę 12. Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-16 19:30 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-03-16 19:30 W piątek Zakopiański Dzień Wagarowicza. Obecność obowiązkowa 2026-03-16 18:54 Policja powstrzymały zapędy dwóch drogowych piratów 1 2026-03-16 18:32 Kolejne potrącenie pieszego w Zakopanem. Policja apeluje o ostrożność 1 2026-03-16 18:00 Rozśpiewany kurier, właśnie jedzie do Ciebie z zamówioną przesyłką 2026-03-16 17:00 Coraz więcej krokusów, ale w nocy może je przykryć śnieg (WIDEO) 2026-03-16 16:30 Wiosna Jazzowa nada rytm majówce w Zakopanem 2026-03-16 16:00 Jan Stoch i Franciszek Lassak, młode talenty z Zakopanego na podium w Austrii 1 2026-03-16 15:28 Umiejętność autoprezentacji - jak ją wypracować i kiedy przydaje się w pracy? 2026-03-16 15:00 Ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-03-16 14:12 Burze z piorunami nad Nowym Targiem 2026-03-16 14:01 Wiosna nad spiską wsią. Krokusów brak, ale przyroda już się budzi 2026-03-16 13:30 Uwaga na śliskie drogi. W Tatrach i nie tylko prognozowane opady mokrego śniegu 2026-03-16 13:00 Awantura na Łukaszówkach. Pijany mężczyzna kopał w drzwi klatki schodowej 1 2026-03-16 12:20 Z Markiem Grocholskim o życiu i górach 2026-03-16 12:00 Znad morza przyjechał do Kuźnic. Nie miał prawa jazdy 3 2026-03-16 11:01 Strażacka interwencja na ul. Kasprowicza 2026-03-16 11:00 Uwaga kierowcy, dwudniowe utrudnienia w przejeździe tunelem 2026-03-16 10:17 Zdrowe nawyki żywieniowe na co dzień - od czego zacząć zmianę stylu życia? 2026-03-16 10:00 Młodzi strażacy z Suchego najlepsi w powiecie 2026-03-16 09:00 Przy kawie o Stanisławie Barabaszu 1 2026-03-16 08:00 Młodzież poznawała zawody. Placówka ze Szczawnicy-Jabłonki na Festiwalu Zawodów w Krakowie 2026-03-15 21:47 Odnowa Parku Górnego w Szczawnicy coraz bliżej 2 2026-03-15 21:27 Triumf Polaków w Heerenveen. Świetne wyniki młodych łyżwiarzy na Viking Race 2 2026-03-15 20:38 Poezja Papuszy i pieśni świata w kobiecym dialogu z naturą (WIDEO) 2026-03-15 20:00 Przed nami trzynaste Dni Lawinowo-Skiturowe 3 2026-03-15 19:32 Tak morsy witają wiosnę. II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu (WIDEO) 1 2026-03-15 19:00 Szykują remonty kolejnych dróg. W planie inwestycje za ponad 18 mln zł 1 2026-03-15 18:29 Po takiej nawierzchni strach jechać, gmina zapowiada naprawę drogi 2026-03-15 18:19 Zderzenie dwóch pojazdów w Koniówce. Auto dachowało. Jedna osoba trafiła do szpitala 2026-03-15 17:56 Podhale z pierwszym zwycięstwem wiosną. Zadecydowała ostatnia akcja (ZDJĘCIA) 2026-03-15 17:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-15 17:00 Bunt w Straży Miejskiej 7 2026-03-15 16:00 2. Konkurs Dudziarski i Karpackie Kociołki już 19 marca 2026-03-15 15:32 Dziś śródpostna niedziela 2026-03-15 15:00 Finał Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim (ZDJĘCIA) 2 2026-03-15 14:30 Wczoraj płonęło Podtatrze. Strażacy wyjeżdżali do kilku pożarów suchych traw 5 2026-03-15 14:00 Góralka z Czarnego Dunajca znów stanie do walki z gwiazdą światowego wrestlingu 2026-03-15 13:25 Uciekli przed strażnikami, zostawili gitary. Interwencja na Krupówkach 6 2026-03-15 13:02 To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła 1 2026-03-15 12:27 Motocyklista potrącił pieszą w Nowym Targu 1 2026-03-15 12:00 Słodka inwazja na Krupówki 5 2026-03-15 11:30 Ale lampa na Kasprowym. Zmiana pogody od poniedziałku (WIDEO) 1 2026-03-15 10:30 Tort na szczycie i powrót do historii. 90 lat PKL i kolejki na Kasprowy (WIDEO) 2 2026-03-15 09:58 Obwodnica dzieli mieszkańców Nowego Targu 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama