2021-10-23 10:00:00

Z kalendarzem

Niebawem zapuka do nas kominiarz

Szczęśliwego Roku życzy kominiarz - usłyszymy niebawem. Gdy kominiarza we śnie oglądasz, czeka cię dnia następnego wszelaka pomyślność, a największe szczęście w miłości. Obyś się tylko z nim podczas snu nie zderzył i nie umorusał przy tym sadzą, bo wtedy wyda się twoja ukrywana głęboko przygoda miłosna. Zapraszamy dziś do lektury naszego tekstu z 2011 roku.

Szczęście za to murowane, gdy go spotkasz na jawie. Widząc go, trzeba tylko za guzik się złapać, a niektórzy jeszcze radzą przekręcić się w lewo 3 razy. Pomyślność na cały rok można sobie zagwarantować przyjmując w swoich progach kominiarza początkiem stycznia. Mamy nadzieję, że goszcząc kominiarza na łamach TP, dzielimy się tym szczęściem z naszymi czytelnikami.

Gwarantowane szczęście
Jak to jest z tym szczęściem? – pytamy Jacka Sikorę, mistrza kominiarskiego z Nowego Targu. – Ludzie, widząc mnie na ulicy, uśmiechają się, chwytają za guzik, bywa, że i mój guzik chętnie by na szczęście sobie oderwali. Nie wiem, czy przynoszę szczęście, ale trochę radości i dobrej energii na pewno. A z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że mnie i mojej rodzinie ten zawód zapewnił szczęście – śmieje się Jacek Sikora. – Dziadek przeżył szczęśliwie w małżeństwie 60 lat, mój tata też. Ja też mogę mówić o szczęściu. Z żoną jestem już 34 lata, mamy 5 dzieci, z czego 2 kominiarzy. Czwórka pokończyła studia. Mamy 3 wnuków. Kłopotów w rodzinie żadnych nie ma, wszystkim jakoś się układa i zdrowie jest – uzasadnia z dumą.

W rodzinie Sikorów już 5 pokoleń trudni się tym fachem. Pierwszy był prapradziadek – Józef Sikora mieszkający w Czarnym Dunajcu, gdzie założył pierwszy tego typu zakład w okolicy. Jego następcą był syn Stanisław, który przeniósł się już do Nowego Targu. Zatrudniał 6 pracowników. Ich rewir rozciągał się od Czarnego Dunajca po Łopuszną i od Białego Dunajca po Chabówkę. – Jak wychodzili w teren w poniedziałek rano, to wracali dopiero w piątek. Szli od wsi do wsi, od domu do domu, spali po stodołach – opowiada pan Jacek. – Nie to, co teraz – dodaje z nutką tęsknoty za tamtymi czasami. Po dziadku Stanisławie kominiarski fach przejął jego najstarszy syn Józef – ojciec pana Jacka. Przyszło mu pracować w niełatwych czasach, za komuny prywatni rzemieślnicy mieli mocno pod górkę. W latach 70. rzemiosło to zostało upaństwowione, zaczęły powstawać spółdzielnie kominiarskie. – My te czasy przetrwaliśmy, zawsze byliśmy na prywatnym – mówi pan Jacek. – I komunę przetrzymaliśmy, i wojnę wcześniej, zawsze wiertni temu fachowi – dodaje. Za komuny prywaciarz mógł wyrobić w ciągu roku tylko pewną kwotę, gdy kominiarz wyrobił normę wcześniej, musiał odstępować swój rewir spółdzielni lub innemu prywatnemu zakładowi. A i teren działalności komuniści mocno ograniczyli – najpierw dziadkowi Stanisławowi, zostawiając mu tylko część gminy Nowy Targ i część samego miasta, a potem jego synowi – Józefowi, ograniczając rewir od Rynku w Nowym Targu w stronę południową po granice miasta z Szaflarami.

Czarna robota
– Mnie do kominiarstwa nie ciągnęło, pomagałem wprawdzie ojcu, ale pracowałem w kombinacie obuwniczym jako magazynier. Bardziej pasjonowała mnie piłka, zajmowałem się trenerką – opowiada pan Jacek. W 1982 roku wyjechał do USA, by zarobić na budowę domu. – Byłem tam tylko tyle, ile musiałem – 2 lata – opowiada. Gdy wrócił, kombinat zaczął już upadać, czasy się zmieniły, wtedy postanowił, że zostanie kominiarzem. Na początku pracował u ojca. – Mieszkaliśmy na Szaflarskiej, a ojciec miał zakład na Długiej – opowiada. – Żona nie widziała mnie nigdy umorusanego, bo do domu wracałem już wykąpany – wspomina. – Teraz jest podobnie, bo w piwnicy mamy łaźnie ze specjalnymi natryskami. Jak kończymy pracę, myjemy się. Zawsze powtarzam, że kominiarz to najczystszy zawód. Z pracy wychodzę zawsze wykąpany i pachnący, żona ode mnie potu nie poczuje – przekonuje.

W 1989 roku pan Jacek przejął zakład po ojcu. Gdy komuna się skończyła i nastały czasy wolnego rynku, spółdzielnie nie wytrzymywały konkurencji z Sikorami. – Oni mieli dyrekcję w Wadowicach, całe zaplecze biurokratyczne, wynajmowali lokale na lodowisku, w Czarnym Dunajcu, to i ceny dyktowali wysokie. Ja od początku jestem dla siebie i księgową, i pracownikiem fizycznym, i sekretarką – śmieje się. 15 lat temu spółdzielnia padła, a pan Jacek przejął po nich teren całej gminy Czarny Dunajec i wschodnią część gminy Nowy Targ.

Małą łyżką więcej poje
– Ojciec zawsze mnie uczył, że „małą łyżką więcej poje” – podkreśla pan Jacek. – I że na uprzejmości człowiek nie traci – dodaje. Kominiarze kojarzyli się też zawsze z uczciwością. – Ludzie puszczają nas do domu, dają klucze, mają zaufanie i tego trzeba pilnować – podkreśla. – Dawniej, za komuny, to mówiło się jeszcze, że „kominiarz musi być głuchy i ślepy”. Bo czyszcząc kominy różne się rzeczy widziało – i lewe kuśnierki, i jatki. Bywało, że wpadała milicja, robiła rewizję i wypytywała kominiarza. Jak mnie o coś pytano, mówiłem, że nic nie widziałem, bo miałem głowę w piecu. Do dziś ludzie są mi za to wdzięczni – podkreśla. Bywa, że czyści się komin „za zdrowaśkę”. – Jak się chodzi po domach, to i na biedę się napatrzy człowiek. Usłyszy nieraz, że nie ma pieniędzy. Ale biedny człowiek często jest honorowy, czasem i za pół roku przyniesie 20 zł, chociaż są i naciągacze – opowiada.

Widoki z komina
To praca odpowiedzialna i ciężka, choć nie tak, jak kiedyś. – Ja jeszcze pamiętam, jak do pobliskich wsi chodziło się na nogach. Albo jak wyglądała wyprawa na Turbacz – quadów wtedy nie było – mówi. – W zimie trzeba było brnąć przez zaspy – wspomina. – Teraz wszędzie dojedzie – dodaje. Kominiarz musi być też sprawny, trzeba czasem wyjść na dach. – Przechodzimy badania wysokościowe – mówi pan Jacek. W Nowym Targu najwyższy komin jest na nowym kościele. – Wyjście na dach jest dokładnie nad ołtarzem, a sam komin nad zakrystią. Wychodzimy tam raz na rok – opowiada. – Widoki stamtąd są piękne – dodaje. Drugie takie miejsce na wysokościach jest w dawnej winiarni przy ul. Ceramicznej. Tam też wychodzą raz w roku, by wyczyścić odgromniki. – Odkąd spadłem i złamałem kręgosłup, już nie chodzę po dachach. Syn chodzi – mówi. – Ale przy okazji tego wypadku przekonałem się, że kominiarz ma jednak szczęście. Spadłem na ławę, co zamortyzowało upadek. Gdybym upadł na posadzkę, pewnie byłoby po mnie – dodaje. – Najbardziej mnie denerwuje, jak przychodzę i słyszę, że właściciel woli sam sobie wyczyścić komin. Po takim czyszczeniu zostaje potem ubita sadza na górze i na drugi dzień muszę przyjść jeszcze raz, żeby dokładniej wybrać – mówi. – W 90% ludzie ufają kominiarzowi, jak już się do kogoś przyzwyczają, nie chcą nowego.

Gastroskopia komina
W wyposażeniu każdego kominiarza jest – jak przed laty – kula na linie ze szczotką, przepychacz, szczotka piecówka i graca służąca do wygarniania mokrej sadzy. Ale wkroczyła już także nowoczesność. Dzięki specjalnej kamerze każdy komin można prześwietlić. – Kamerę się wpuszcza do środka i wszystko widać, tak jak przy gastroskopii. Widać, czy jest dziura, czy komin jest zatkany, czy jest tam mokra sadza – wymienia pan Jacek. Kolejny niezbędny dziś sprzęt to aenometr, czyli wskaźnik poboru powietrza, dzięki któremu można pomierzyć siłę ciągu, temperaturę powietrza w kominie. Są też specjalne worki do wybierania sadzy, odkurzacze i proszki, np. ograniczniki tlenu. O tym, że Sikorowie dobrze wykonują swój fach i dopracowali się własnej marki, świadczy fakt, że co jakiś czas pojawiają się osoby, które podszywają się pod ich zakład. Pan Jacek przestrzega też przed kominiarzami – przebierańcami, którzy chodzą po domach i sprzedają kalendarze. – Owszem, moja firma i firma syna robimy własne kalendarze z moją podobizną i telefonami. Tylko nigdy nie bierzemy za nie pieniędzy – podkreśla.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 01/2011

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-22 21:31 Był kompletnie pijany i wjechał do rowu. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie 2026-02-22 21:00 Jeszcze jeden dzień zimy, a później wiosna uderzy ze zdwojoną siłą 2026-02-22 20:24 Kacper Tomasiak mistrzem Polski 2026-02-22 20:00 Blisko 27 mln zł na drogi w trzech powiatach naszego regionu. Rząd dzieli środki z RFRD 1 2026-02-22 18:59 Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-22 18:47 Olimpia Grudziądz wygrywa w Nowym Targu 2026-02-22 18:00 Energetyczne eldorado 2 2026-02-22 17:46 W Falsztynie lądował śmigłowiec LPR. Nie udało się uratować życia poszukiwanej osoby 2026-02-22 17:00 Spódnice furgały! Slalom gigant Związku Podhalan (ZDJĘCIA) 1 2026-02-22 16:00 Władysław Trebunia-Tutka. Sztuka to moja główna domena 2026-02-22 15:00 Dni Lawinowo-Skiturowe po raz trzynasty 2026-02-22 14:00 Nie dla rekordu, lecz dla ludzi. Wyjątkowa wyprawa ratowników na Babią Górę 2026-02-22 13:00 Pożar w Rabce-Zdroju. Strażacy interweniowali przy ul. Poniatowskiego 1 2026-02-22 12:00 Romscy muzykanci porzucili instrumenty i uciekli 21 2026-02-22 11:00 Nierozliczona śmierć. Od pobicia w remizie minęło półtora roku 17 2026-02-22 10:46 Największa skocznia w historii polskiego Big Air. Garmin Winter Sports Festival 2026 (WIDEO) 2026-02-22 10:00 Talenty Małopolski 2026. Weź udział w konkursie 2026-02-22 09:00 Nowe przystanki na terenie gminy Nowy Targ 2026-02-22 08:00 Chochołów. 180 lat od Poruseństwa górali (ZDJĘCIA) 2026-02-21 21:46 Polski snowboardzista utknął w rejonie Salatynów 2026-02-21 21:28 Zakopane kupiło kilkanaście defibrylatorów 4 2026-02-21 21:12 Pożar sadzy w Zakopanem 2026-02-21 20:30 Remiza OSP w Szczawnicy po remoncie (WIDEO) 2026-02-21 19:37 Trzech kierowców zatrzymanych przez strażników miejskich 1 2026-02-21 18:30 Smutny finał poszukiwań turysty w rejonie Kasprowego Wierchu 2026-02-21 18:00 Podpisano umowę na modernizację drogi w Dziale 2026-02-21 17:44 Poważny wypadek w Sidzinie. Dłużyca spadła na samochód osobowy 2 2026-02-21 17:00 Cudowne widoki na Hali Gąsienicowej (WIDEO) 2026-02-21 16:30 Widok na Montefioralle. Wernisaż w Jatkach 2026-02-21 16:01 Przed nami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, w nocy możliwa gołoledź 2026-02-21 15:30 Sztuka zapisana w drewnie 2026-02-21 15:00 Bieg Gąsieniców na trasach COS (ZDJĘCIA) 2026-02-21 14:15 Zmarła wieloletnia zakopiańska nauczycielka 2 2026-02-21 13:33 Tragiczne wieści z Tatr. Słowaccy ratownicy górscy znaleźli ciało mężczyzny w żlebie pod Suchą Przełęczą 4 2026-02-21 12:30 Ferie pełne pasji i odkryć w Krościenku 2026-02-21 12:15 Dziękujemy za wolność. Uroczystość wręczenia medali w Miejskij Galerii Sztuki (WIDEO) 14 2026-02-21 12:02 Tego w Kuźnicach nie było dawno (WIDEO) 2026-02-21 11:00 Ślisko na chodnikach w Zakopanem. Uwaga na lód 9 2026-02-21 10:00 Dziś słońce nad Tatrami 2026-02-21 09:00 Aktywne ferie w obiektywie 2026-02-21 08:00 Nocą w Tatrach dużo się dzieje (WIDEO) 1 2026-02-20 22:00 Policja w Gminnym Centrum Kultury w Szaflarach 1 2026-02-20 21:00 Urodziny Jacka Zamoyskiego. Z Podhalem zdobył sześć tytułów mistrzowskich 2026-02-20 20:43 Pożar skrzynki elektrycznej postawił na nogi nowtarskich strażaków (WIDEO) 2026-02-20 20:00 Bóbr śpi w ukryciu, ale niedźwiedź baraszkuje. Co słychać nad Morskim Okiem? 2026-02-20 19:00 Startuje ogólnopolski konkurs SuperDzielnicowy 2026 1 2026-02-20 18:58 Szymon Fatla nowym przewodniczącym Rady Miasta Nowy Targ 4 2026-02-20 18:05 Jan Sięka odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Nowego Targu 1 2026-02-20 18:00 Bagażnik pełen papierosów 1 2026-02-20 17:18 Ewa Garbacz nową wiceprzewodniczącą Rady Miasta 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-22 22:35 1. E Cichowiany, Cichowiany Bitka była? Oj była, ino w wasych godkach, Boście się potknęli o własne portki w karcmianych schodkach. 2026-02-22 21:44 2. Nie sam alkohol, który jest neutralnym i niewinnym płynem sam w sobie, ale konsumpcja napojów alkoholowych, prowadzi do sytuacji które można było całkowicie ALE TO CAŁKOWICIE unikać, gdyby ludzie zdecydowali się unikać tego zdradzieckiego płynu. Kościółek konsumpcję promuje - bo księżulek popija NA MSZYJ (PARODIA I TRAGIKOMEDIA) no i państwo popiera konsumpcję - bo kasuje około 10 mld zł z sprzedaż każdego z następujących sekmentów: pierwsze 10 mld z wódki, następne 10 mld z piwka, następne 10 mld z winka. I następne około 10 mld z tytoniu. A biedny nie uświadomiony przed system edukacyjny (następna farsa) ani przez rodziców (w większości) staje się ofiarą tego czegoś... 2026-02-22 21:34 3. @gbgb, POtem @bgbg, PO drodze jeszcze tysiąc innych @frrfni rffr, a słyszałeś gŁĄbIE gŁĄbIĘ piosenkę maleńczuka..... "Bracia Rosjanie"? A Reagan zwracając się do narodu polskiego tuż po wprowadzeniu stanu wojennego przez "męża stanu" i "człowieka honoru" zwracał się do junty ja ru(zel)skiej? A Kaczyński zwracał się do... narodu, czy władz? Tyle razy głąbie głąbie ci to tłumaczyłem, ale ty neptyku, jak ten... ah, szkoda na ciebie b***g***b***g*** strzępić..... 2026-02-22 21:09 4. Blisko 27 mln na trzy powiaty, 10 MILIARDÓW na jednego PO ncyliusza. Można? Można!! 2026-02-22 20:57 5. @Dziadeek ale bez demencji - wiem! A czy Ty wiesz, że pan premier Tusk i jego ministranty bardzo kochają dziennikarzy Republiki. Problem w tym, że jest to miłość nieodwzajemniona. Hmm? A może to odwrotnie? Przecież podobno żyjemy w wolnym kraju to i pośmiać się można. 2026-02-22 20:19 6. Za pieszy patrol to są chyba jakieś specjalne dodatki ? 2026-02-22 18:49 7. "Marsz Ducha" Ej, wara wom Dunajcanie od dziewcyny wara By sie na wos skóra nie padała Nie damy wom tyj dziewcyny skoda o tym godać By sie na nos skóra miała padać I tańcujom dunajcanie z tom dziewcynom śwarną Cichowianie z ciupagami garną Zrobiła sie strasno bitka fyrcy krew i ciało Dziewce z zolu ocka zapłakało Porubali, posiekali, hej na "W imie Ojca" Śwarnych chłopców z Cornego Dunajca Lezą trupy popod ławy, karcma jedna rana Cichowianie tońcyli do rania A na rano, raniusieńko, wpadują ziandary Cichowianów zakuli w kajdany 2026-02-22 18:32 8. @blitzo, a pamiętasz odezwę kaczyńskiego do braci rosjan :) z 9 maja 2020 r. kim on wtedy był? bo Tusk w czasie tego spaceru premierem! to co według ciebie powinien zrobić? kopnąć go w j... i zrzucić z molo :) wpisz sobie w wyszukiwarkę kaczyński j ławrow lub przypomnij słowa pisowskiego marszałka karczewskiego który po wizycie na Białorusi mówił o łukaszence że to taki CIEPŁY CZŁOWIEK jednym zdaniem ten cały pis i jego komandir okropnie nienawidzą ruskich komunistów :) :) :) 2026-02-22 17:55 9. Na Camp Rownia tez bywa slisko. Wszyscy narzekaja jednak na cos innego. 2026-02-22 17:52 10. Bojownicy ROG u też by chętnie pofurgali ale służba-niedrużba.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama