2021-12-11 13:01:38

Łopuszna

Stulatek i przepowiednie królowej Saby. Odszedł Jan Król

O wieloletnim sołtysie Łopusznej pisaliśmy przed niespełna miesiącem, przy okazji setnych urodzin. Przypomnijmy artykuł zamieszczony wówczas w papierowym wydaniu TP.

- Wtedy prezydentem był Ignacy Mościcki. 
- A dziś?
- No, zapomniałem sobie.

Jan Król z Łopusznej porusza się powoli, o kulach. To efekt tego, że sześć lat temu - jak mówi - wykopyrtnął się przed domem. Opowiada chętnie i dużo. Bo obrazów przed oczami uzbierało się mnóstwo. Jak Cyganie zaprosili go na koninę przy ognisku. Jak zobaczył pierwszy samochód, gdy Niemcy wjechali do wsi. Jak chował się przed wywózką. Jak praktykował u krawca. Jak płakał nad maszyną w amerykańskiej fabryce. Jak sam budował dom. Jak pochował córkę. I ten z wczoraj - jak goście przyszli z prezentami, a pismo z gratulacjami przysłał mu sam premier.

Brud, bieda, wszy i Królowa Saby

Urodził się 16 listopada 1921 roku. Dokładnie sto lat temu. W domu była ich czwórka dzieci. On i trzy młodsze siostry. Ojciec był na pierwszej wojnie. Kula postrzeliła go w skroń i nosił ją nad uchem już do końca życia. I do końca życia dostawał za to rentę. Każdego miesiąca 75 zł. Wówczas to pozwoliło im stopniowo wychodzić z biedy. Z oszczędności kupili swoje pierwsze trzy hektary pola. Potem mogli wyprowadzić się z domu rodziców, gdzie był tłok, wszy, a w ciepłym kącie musiała się jeszcze pomieścić świnia z prosiętami. Wybudował mały, drewniany domek. Jan pamięta pierwszą krowę, która służyła jako żywicielka i środek transportu. Gdy miał 12 lat, ojciec kupił konia, a wcześniej kolejne trzy hektary pola. Jako jedyny po ojcu, co portki nosił, ciężko pracował na gazdówce. Pamięta, jak po drzewo do lasu jeździli koniem nawet do Ochotnicy, potem wozili je do Nowego Targu. I zarabiali po 15-20 zł od kubika.

Pamięta, jak Cyganie ubili konia, a potem gotowali mięso. - Jedli, no to ja też jadłem, zaprosili mnie. Bo człowiek żył marnie - zauważa.

I tak życie się toczyło do momentu, gdy tę naturalną kolej rzeczy zaburzył widok pierwszego samochodu. W nim mundurowi, którzy "śwargali" niezrozumiale, gdy zobaczyli w polu stojącego z motyką w ręku Jaśka. Machnęli ręką, pojechali. Nie wyglądał na żołnierza. Było i tak, że tydzień się ukrywał, gdy wójt miał wytypować robotników przymusowych na wywózkę do Niemiec. Był już przecież dorosły.

I przypomina sobie jeszcze przedwojenne czasy, jak baby schodziły się na prządki. Widzi, jakby to było dziś, Agnieszkę Galarowicz, jak czyta przepowiednie przywiezione przez wujka z Ameryki.

- Królowa Saby pisała, jakie czasy przyjdą, że wszystko się ziści. Jacy ludzie będą agresywni. Dawno to jeden drugiemu pomógł, nie żądał pieniędzy. Jak się budował, to do lasu pojechali po drzewo. A dziś co? Pisała, że będą takie czasy, że będą pierony bić, burze będą na świecie, przyjdzie chorość i ludzie tak będą ginąć, że jak kto zobaczy odciśniętą stopę, gdzie ktoś stał, to będzie ziemię całował. Pamiętam to dobrze - dodaje i nie bardzo wiadomo, czy ma na myśli czasy wojny, czy raczej współczesne.

Łzy nad amerykańską maszyną

Jan chwilę się zastanawia, spogląda w okno, jakby przyglądał się wypadkom, które utkwiły gdzieś w głowie. Opowiada jak uciekali w góry, gdy sowiecki front się zbliżał. Widział zabitych i postrzelonego pod łopatkę Antka z tego samego roku co on. I ludzi w leśniczówce, kobietę - szpiega przyłapaną na szkicowaniu jakichś tajnych planów. Obrazy widziane i historie zasłyszane. Opowiada o Ogniu, partyzantach, złodzieju, który musiał sam sobie pętlę na szyję założyć, kuzynce, co doniosła na męża, by odejść z innym, ale w końcu Niemcy rozstrzelali całą trójkę. Słyszy jak dziś świst pocisków, widzi pożar Waksmundu, który jakby oparł się na rozłożystym jesionie tuż przed ich domem.

Koszmar minął. Po wojnie uczył się na krawca u Łapsy w Nowym Targu. W mieście przepracował rok, a potem szył ze szwagrem w Łopusznej. - Nie było ubrań w mieście, wszystko było na przydziały. Szyło się spodnie, ale i ubrania całe. W końcu jak szwagier pojechał do Ameryki, to sprowadził najpierw swojego brata, a potem i mnie. 

W fabryce wyrabiał części z blachy pod ciśnieniem do samolotów. Jak wspomina, trzeba było ruszyć pedałem 120 razy. Dostawał piątkę na godzinę. Poza nim wszyscy pracownicy byli czarnoskórzy. Ale dobrzy ludzie byli, wszystko pokazali, nauczyli go na migi, jak robić. 

- A ja siedziałem na tej maszynie i myślałem sobie: po co ja żem tutaj przyjechał? Przecież mam w domu konia i żona została, córka i krowy trzy. I wszystko zostawiłem. I nad tą maszyną łzy mi z oczu ciureczkiem leciały - wspomina cichym głosem, jakby właśnie nacisnął po raz 120. na  pedał amerykańskiej prasy.

Ludzie są wygodni

Wcześniej jednak, gdy miał 30 lat, ludzie wybrali go pierwszy raz na sołtysa. I tak wybierali go pięć razy. Aż w końcu, gdy wygrał kolejne wybory, złożył rezygnację i wyjechał.

Roboty sołtysowi Królowi nie brakowało. Powodzie zalewały Kamieniec i całą wieś. - Jak nastałem na sołtysa, chcieliśmy tę wodę spuścić do młynówki. Ale był taki jeden, co mówił, że nie pozwoli. To upytałem chłopów, i tak przekopaliśmy, daliśmy dren przez drogę i spuściliśmy całą wodę do rzeki. Ludzie pomagali, jak widzieli, że coś się robi - podkreśla.

Jak wylicza, postawił w sumie pięć mostów. Dokończył też budowę remizy, nadbudował szkołę, w której uczył Józef Tischner, ojciec słynnego filozofa. 

Gdy wrócił z Ameryki, zapragnął postawić nową chałupę, więc poskupywał od sąsiadów działki. Córka Władysława przekonała, żeby dom był duży, okazały. Ale nie po to, by innych kłuć w oczy, ale wynajmować pokoje dla letników. Cała budowa pochłonęła pięć lat.

- Ludzie byli nie tacy jak teraz. Jak budowałem, to zapytałem furmanów, przyjechali, żaden pieniędzy nie brał. A teraz co? Ciężko było, ale człowiek był młody, to sobie dawał radę - zauważa i dodaje, że teraz ludzie mają dużo lepiej. - A Królowa Saby pisała, jacy to ludzie będą agresywni, jeden na drugiego będzie nastawiony, będą sobie życie odbierać...

Potem Jan kupił sobie dużego fiata. - Wtenczas to był rarytas, nikt takiego nie miał! Przywiózł mi go kierowca. Na drugi dzień wsiadłem za kierownicę, aby się przejechać i od razu buchnąłem w słupek. I to tak, że kołem nie mogłem skręcić! Złapałem się za głowę, ale cóż, trzeba było jechać do Zakopanego i zapłacić dwa tysiące za naprawę - wspomina ze śmiechem.

Krótki przepis na zdrowe życie

Przy takiej okazji jak setne urodziny nie sposób uciec od najpopularniejszego pytania: co zrobić, by dożyć tak sędziwego wieku? Gdy zapytać o to, czym się żywił, pan Jan mówi z szelmowskim uśmieszkiem na ustach: - Nazywają to moskol. I jak się go ugryzło, panie, jakie to dobre było! I grule się jadło. Takie to dawniej całe odżywianie było - zauważa.

Ale - jak przyznaje bez skrępowania - zdarzało mu się nawet papierosa zapalić.

- Ale tylko czasem, w towarzystwie. I nigdy się nie zaciągnąłem, przez to się nie nauczyłem palić. Inaczej niż córka, do której schodziły się koleżanki na kawkę i sobie pociągały. Wódka? W towarzystwie to się coś wypiło, ale nigdy się nie zapiłem, nie było mowy. To nie były te czasy, było biednie - podsumowuje. - A dziś jak jest? Królowa Saby pisała...
fig

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kolega Saby 2021-12-11 19:34:07
Szkoda tylko, że Królowa Saby nie przewidziała istnienie narodu na Wisłą. Narodu, który za PRL miał za grosze masło solone a dzisiaj kupuje jako towar delux do wyczerpania zapasów 7,99/20dag. Albo krytykował, "że tylko margaryna mlecznia przeciw c...y jest skuteczna", dzisiaj spożywa się ją na potęgę. Że g.. jest gorsze od dorsza nie wspomnę bo nie dość, że jest teraz mrożony to i drogi.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-23 16:30 Za nami 14. edycja pucharu Misia Stramusia 2026-02-23 16:21 Skialpinistka uszła z życiem. Przeżyła lawinę 2026-02-23 16:00 Wyjątkowa akcja charytatywna w Nowym Targu 2026-02-23 15:35 Praca z dziećmi to spełnienie Twoich marzeń? Sprawdź, jakie zawody mogą Cię zainteresować! 2026-02-23 15:31 Polak triumfuje w Pucharze Europy FIS w Białce Tatrzańskiej 1 2026-02-23 15:00 Nowe oświetlenie w Gminie Kościelisko. Podpisano umowy na projekty dla pięciu ulic 2026-02-23 14:29 Termy przeżywają prawdziwe oblężenie 1 2026-02-23 14:00 Rocznica dramatycznych wydarzeń na Przysłopie 2026-02-23 13:27 Dwie osoby pod wpływem alkoholu zatrzymane przez policjantów 2026-02-23 13:00 Koniec sezonu biegowego w Kościelisku. Trasy na Chotarzu zamknięte 2026-02-23 12:32 Czy ktoś znalazł czarną torbę z dokumentami? Dla znalazcy jest nagroda 2026-02-23 12:20 W czwartek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2 2026-02-23 11:59 Kłusownictwo w Ludźmierzu 2026-02-23 11:33 Kto pojedzie na mundial? Sytuacja w grupach i analiza faworytów MŚ 2026 2026-02-23 10:59 Wysoko w Tatrach sypie śnieg, na Podhalu pada deszcz 2026-02-23 09:59 Nocny pościg ulicami Zakopanego. Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę 2 2026-02-23 09:17 Nie działa sygnalizacja na ważnym skrzyżowaniu w Zakopanem 8 2026-02-23 09:00 Zepsute windy i światełko w tunelu 4 2026-02-23 08:00 Mamy pierwszy zwiastun wiosny. Kosy rozpoczęły swoje koncerty 2026-02-22 21:31 Był kompletnie pijany i wjechał do rowu. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie 3 2026-02-22 21:00 Jeszcze jeden dzień zimy, a później wiosna uderzy ze zdwojoną siłą 2026-02-22 20:24 Kacper Tomasiak mistrzem Polski 2026-02-22 20:00 Blisko 27 mln zł na drogi w trzech powiatach naszego regionu. Rząd dzieli środki z RFRD 4 2026-02-22 18:59 Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-22 18:47 Olimpia Grudziądz wygrywa w Nowym Targu 2026-02-22 18:00 Energetyczne eldorado 3 2026-02-22 17:46 W Falsztynie lądował śmigłowiec LPR. Nie udało się uratować życia poszukiwanej osoby 2026-02-22 17:00 Spódnice furgały! Slalom gigant Związku Podhalan (ZDJĘCIA) 1 2026-02-22 16:00 Władysław Trebunia-Tutka. Sztuka to moja główna domena 2026-02-22 15:00 Dni Lawinowo-Skiturowe po raz trzynasty 1 2026-02-22 14:00 Nie dla rekordu, lecz dla ludzi. Wyjątkowa wyprawa ratowników na Babią Górę 2026-02-22 13:00 Pożar w Rabce-Zdroju. Strażacy interweniowali przy ul. Poniatowskiego 1 2026-02-22 12:00 Romscy muzykanci porzucili instrumenty i uciekli 22 2026-02-22 11:00 Nierozliczona śmierć. Od pobicia w remizie minęło półtora roku 23 2026-02-22 10:46 Największa skocznia w historii polskiego Big Air. Garmin Winter Sports Festival 2026 (WIDEO) 2026-02-22 10:00 Talenty Małopolski 2026. Weź udział w konkursie 2026-02-22 09:00 Nowe przystanki na terenie gminy Nowy Targ 2026-02-22 08:00 Chochołów. 180 lat od Poruseństwa górali (ZDJĘCIA) 2026-02-21 21:46 Polski snowboardzista utknął w rejonie Salatynów 2026-02-21 21:28 Zakopane kupiło kilkanaście defibrylatorów 4 2026-02-21 21:12 Pożar sadzy w Zakopanem 2026-02-21 20:30 Remiza OSP w Szczawnicy po remoncie (WIDEO) 2026-02-21 19:37 Trzech kierowców zatrzymanych przez strażników miejskich 1 2026-02-21 18:30 Smutny finał poszukiwań turysty w rejonie Kasprowego Wierchu 2026-02-21 18:00 Podpisano umowę na modernizację drogi w Dziale 2026-02-21 17:44 Poważny wypadek w Sidzinie. Dłużyca spadła na samochód osobowy 2 2026-02-21 17:00 Cudowne widoki na Hali Gąsienicowej (WIDEO) 2026-02-21 16:30 Widok na Montefioralle. Wernisaż w Jatkach 2026-02-21 16:01 Przed nami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, w nocy możliwa gołoledź 2026-02-21 15:30 Sztuka zapisana w drewnie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-23 15:39 1. @kasiniok, ty będziesz miał z nimi wspólne tematy nawiążesz nić porozumienia no i dziadziusiowi w razie czego pomożesz z pampersikiem no i w ogóle :) :) :) 2026-02-23 15:36 2. To w Białce Tatrzańskiej da się zorganizować zawody FIS? A w Zakopanem się nie da? Bo Nosal, bo Gubałówka, bo lepiej rozwalać miliony na sylwestry...??? 2026-02-23 15:24 3. "Na sprawę w liście zwrócił uwagę jeden z mieszkańców Zakopanego, który obserwował, jak wielkie problemy z pokonaniem przejścia mają osoby niepełnosprawne lub rodzice z dziećmi na wózkach. Pyta on burmistrza czy rozwiązaniem nie byłaby budowa pochylni, po których takie wózki mogłyby zjeżdżać i wyjeżdżać." Mieszkaniec miał farta bo radni nie odrzucili zapytania z powodu "braku dokumentacji fotograficznej". 2026-02-23 15:12 4. A w grajdole na Antałówce źródła lecznicze zabetonowane. Poza tym obiekt już przy otwarciu zalatywał PRlem. Parę bajorek i hektary metrów sześciennych powietrza do ogrzania. No cóż, nie wypada remontować i robić konkurencji pryncypałom. Swoją drogą, ciekawe ile kasują w Chochołowie za parking? Czy bezpłatnie jak zakopiańskie miejskie parkingi których nikt nie sprawdza? Oprócz jednego oczywiście, tego przy parafialnym galerio/lunaparku. Dobrze że choć pleban pilnuje interesu. 2026-02-23 14:13 5. Jeżeli technicznie i stylistycznie jest to wykonalne to tylko i wyłącznie podjazdy. Raczej się nie zepsują, nikt w nich nie uwięźnie, nie generują późniejszych kosztów, czy to napraw czy też serwisu. Nad czym się tu zastanawiać? 2026-02-23 14:12 6. A czwarta zmiana to ty ervg, bo ewidentnie nudzi ci się pierdzenie w stołek. 2026-02-23 12:57 7. @rolnik, a nie przeszkadzało ci to gdy twoi idole sprowadzali setki ton zboża z Ukrainy tzw. technicznego z robalami, szczurami itd. :) a jeżeli chodzi o umowę z Mercosur to dla twojej nijakiej świadomości informuję cię że ona była przygotowana ponad 20 lat a w czasie nierządu pisu oni bardzo parli do tego aby jak najszybciej ją podpisać POGUGLUJ SOBIE 2026-02-23 12:47 8. króciutko!!! możecie sobie bzyczeć ja te muchy i ten wasz alfonsik też może nie podpisywać a pieniądze i tak będą!! :) :) :) 2026-02-23 12:46 9. bedziesz miał standart jak c@lusie aquapark otworzą a w miescie powstanie kolejne kilkaset mieszkań WTEDY BEDZIESZ MIAŁ W STANDARCIE BRAKI WODY W SEZONIE I G@WNO NA ULICACH BO SEWIK JUZ PISMA ROZESŁAŁ ,ŻEBY KLAPY MONTOWAC W KANALIZACJI. 2026-02-23 12:40 10. Tańsze nic nie będzie bo nikt tego za darmo nie buduje
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama