2022-01-11 10:00:00

Reklama

Nowotarska palestra

Dream team

Reklama

Przyjaciele - sędzia i adwokat - na jednej sali rozpraw. Skandal czy ich prywatna sprawa. Przypominamy dziś nasze dziennikarskie śledzwo z 2013 roku.

Szaflary, jesień ubiegłego roku, zapada zmrok. X ma czekać w samochodzie w okolicy term. Telefonicznie prosił o  anonimowość i spotkanie poza miastem. - To bardzo poważna sprawa - zastrzega na początku rozmowy. Mężczyzna jest w średnim wieku, elegancko ubrany. Mimo że jesteśmy sami, mówi szeptem. Prowadzi własną działalność gospodarczą. Niedawno się rozwiódł. Teraz stoi przed sądem, w wydziale cywilnym Sądu Rejonowego w Nowym Targu. - Mam sprawę z żoną o majątek. Ale jestem bez szans - X nerwowo rozgląda się, czy nikogo nie ma wokół. - Rozprawę prowadzi sędzia Marta Kuzak, a adwokatem mojej żony jest mecenas Władysław Chowaniec. Przecież wszyscy wiedzą, że to dobrzy znajomi, nawet jeżdżą razem na wycieczki - przekonuje. Jest gotowy wskazać terminy, gdzie i kiedy pojawiali się razem. Jego zdaniem to skandaliczna sytuacja, a w mieście to żadna tajemnica. - Przecież tak chyba nie może być. Dalej mężczyzna opowiada, jak szukał dla siebie pełnomocnika. - Byłem nawet w Zakopanem. Jedna mecenas odmówiła mi, gdy powiedziałem, kto prowadzi sprawę żonie i kto jest sędzią - X denerwuje się, w rozmowie stawia coraz mocniejsze zarzuty. Uważa, że takich jak on pokrzywdzonych jest w Nowym Targu więcej. - Może wystarczy ich wspólne zdjęcie i ktoś się wreszcie sprawą zainteresuje. Nazajutrz wysyła do redakcji SMS - a: „Nie wygram z nimi. Jedyne, czego chcę, to pomóc, żeby innych ostrzec. Oni grają razem w tenisa, warto sprawdzić”. Sprawdzamy. - Gram czasem z Władziem w tenisa. Pani Kuzak też się przyłączyła parę razy. Władek uczył ją grać. Ale ja tego nie mówiłem - słyszymy na korcie w Nowym Targu. Miejscowi adwokaci niechętnie godzą się na rozmowę. A zwłaszcza, gdy sprawa dotyczy ich kolegów. Dopiero po kilku tygodniach starań ktoś decyduje się mówić. - Powiem, ale tekst będzie bez mojego nazwiska - zastrzega na wstępie. - Kiedyś aż mnie zamurowało. Byłam z koleżanką w termach w Szaflarach. Załatwiła bilety, poszłyśmy. Weszłam wprost na sędzię Kuzak i mecenasa Chowańca. Byli w szlafrokach na basenie. To było w listopadzie 2012 roku. Mecenas nie ma wątpliwości, że zażyłość obojga jest w Nowym Targu powszechnie znana, zwłaszcza wśród palestry. - Żartobliwie mówi się o nich „dream team”. Zapytałam kiedyś kolegę adwokata, czy nie czas, żeby coś z tym zrobić. Może wszyscy razem? Powiedział mi, że na układy nie ma rady. Słyszała od sędziów, że zwracali się do prezesa sądu, żeby zajął się sprawą. - Podobno powiedział, że nie mają dowodów, a jak będą dalej gadać, to sami trafią pod sąd. Informację potwierdzamy u sędzi Z. Ona także chce pozostać anonimowa. - Dziwię się, że u nas w sądzie akceptuje się taką sytuację. Jak kiedyś to wybuchnie, to ludzie zaczną zastanawiać się, dlaczego zapadł taki, a nie inny wyrok. Więcej na ten temat nie chcę się wypowiadać - ucina.

Świetni prawnicy
Marek Rusin, prezes Sądu Rejonowego w Nowym Targu, nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek ktoś stawiał taką sprawę na posiedzeniu sędziów. Zresztą nigdy nie miał żadnych podstaw do interwencji. - Muszę opierać się na oficjalnych zarzutach. Znam te osoby. Tu, na terenie sądu, ich zachowanie nigdy nie budziło zastrzeżeń. Prezes przypomina sobie, że o wspólnych wycieczkach słyszał, ale niewiele. Podkreśla, że oboje są znakomitymi prawnikami, a sędzia Kuzak przyjmuje często najtrudniejsze i najbardziej pracochłonne sprawy. - Sprawy dzieli przewodnicząca wydziału pani Janina Furczoń. Kieruje się wyłącznie prawem i ściśle ustalonymi zasadami - dodaje. Zdaniem Rusina w razie wątpliwości każdy może złożyć wniosek o wyłączenie sędziego. Powołuje się wówczas trzyosobową komisję, składającą się z zawodowych sędziów, która rozpatruje wniosek. - Były takie wnioski w sprawie sędzi Kuzak, ale zostały przez komisję odrzucone - przypomina sobie. Przyznaje jednak, że sędziowie niechętnie wyłączają swoich kolegów, bo mają świadomość, że ktoś z nich musi potem ich sprawę przejąć.

Bez szans
W nowotarskiej redakcji Tygodnika Podhalańskiego pojawia się szpakowaty, starannie ubrany mężczyzna. - Tak, wniosłem o wyłączenie sędziego - oświadcza. Zenon Ochmański jest emerytem. Od 3 lat walczy przed nowotarskim sądem z byłą żoną o majątek. Uważa, że jego szanse są małe, bo sędzia i adwokat, jego przeciwnik, są dobrymi znajomymi. We wniosku o wyłączenie sędziego o swoich podejrzeniach jednak nie pisze. Domaga się zmiany, bo uważa, że sędzia Marta Kuzak jest do niego uprzedzona. „Podczas oględzin sporu pani sędzia w sposób bardzo nerwowy zwracała się do mnie, wielokrotnie w obecności świadków krzyczała na mnie, nie zezwoliła na moją swobodną wypowiedź, upominała mnie (...). Według mnie taki sposób prowadzenia rozprawy sugeruje, że pani sędzia jest do mnie negatywnie nastawiona i w związku z tym obawiam się, czy moja sprawa zostanie rozstrzygnięta w sposób obiektywny” - pisze we wniosku. Ochmański o związkach pani sędzi z adwokatem miał dowiedzieć się od rodziny Y, znajomych, którzy wcześniej stawali przed sądem. Przestrzegali go, żeby na wiele nie liczył, bo ich zdaniem Chowaniec jest bardzo skuteczny. - Już na drugiej rozprawie odniosłem wrażenie, że mieli rację. Sędzia Kuzak cały czas na mnie krzyczała, a na Chowańca ani razu nie podniosła głosu. Mało tego, była w stosunku do niego bardzo uprzejma i grzeczna - przekonuje pan Zenon. Y, znajomy Ochmańskiego, potwierdza, że uprzedzali go. Nie chcą jednak wracać do tamtych czasów. Przestrzegają przed „układem” w nowotarskim sądzie i ujawnianiem w prasie swojego nazwiska.

Czasem jestem jędzą
- Nie zamierzam składać wniosku o wyłączenie mnie od orzekania w tej lub innej sprawie, bo moim kolegą czy przyjacielem jest mec. Chowaniec. Bo nie łączy nas stosunek osobisty tego rodzaju, że miałby wpłynąć na moją bezstronność - stwierdza stanowczo Marta Kuzak, sędzia Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Mija godzina 15 i do zamknięcia budynku sądu zostało niewiele czasu. Brunetka, krótko ścięta, typ osoby silnej i zdecydowanej. Ostrzega, by nie oceniać jej wieku po wyglądzie. Zanim pojawią się pytania dotyczące sądu, będzie o jej ukochanym Roztoczu, górskich wędrówkach i początkach pracy w Nowym Targu, dokąd trafiła w 1983 roku. Wreszcie przyznaje, że wspólnie z mec. Chowańcem korzystają z wycieczek organizowanych np. przez Związek Polskich Prawników. - Zrzeszenie organizuje wyjazdy do teatru i do opery. Mało tego, ZPP organizuje nawet potańcówki. Nie wiem, nie pamiętam, czy z panem Chowańcem tańczyłam. Chodzimy razem po Tatrach. Graliśmy w tenisa - wymienia wspólne zainteresowania. Jej zdaniem co innego przyjaźń, koleżeństwo, a co innego praca. - Pan Chowaniec jest na sali rozpraw dla mnie przeciwnikiem takim samym, jakby po drugiej stronie stał inny adwokat - zapewnia. Uważa, że w każdym środowisku tak jest, że lekarze czy prawnicy przyjaźnią się ze sobą. - Na adwokata patrzę tylko przez jeden pryzmat - czy właściwie prowadzi sprawę - dodaje. Sędzia Kuzak jest zdania, że nie może odpowiadać za cudze emocje. - Ja z żadnej przyjaźni nie zrezygnuję. Jeśli ktoś uważa, że nie zachowuję bezstronności podczas orzekania, niech składa wniosek o moje wyłączenie. To, czy ja jestem miła dla kogoś, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Zawsze zachowuję bezstronność, bez względu na to, czy jestem uśmiechnięta, czy oschła. Tak, przyznaję, czasem na sali rozpraw jestem jędzą - kończy.

Koleżeńskie kontakty
- Chowaniec może wszystko - mówią o nim w mieście przyjaciele i wrogowie, których ma chyba po równo. Mimo że jest już po siedemdziesiątce, nadal wyjątkowo sprawny fizycznie. Koszykówka, narty to jego żywioł. - Jest dobrym prawnikiem i nikt, komu życie miłe, temu nie zaprzeczy - śmieje się jeden z adwokackich konkurentów. Jego zdaniem mecenasowi Władysławowi Chowańcowi zazdroszczą nie tylko talentu, ale i kasy. Mówi się w Nowym Targu, że zainwestował nawet w termy w Białce. Ile w tym prawdy, nie wiadomo. - Wychodzicie na pół godziny na kawę - rozkazuje swoim zaskoczonym współpracownikom, gdy pojawiam się w jego kancelarii adwokackiej przy Szaflarskiej. Minutę później nie ma już nikogo. Szarmancki, uśmiechnięty, pewny siebie, wie, z czym przychodzę. - Prezes sądu wspominał coś - rzuca na początek. Przyznaje, że z sędzią Martą Kuzak łączą go koleżeńskie kontakty. - Tak jak i ze wszystkimi innymi sędziami - dodaje szybko. Potwierdza, że lubią jeździć razem na wycieczki organizowane przez Związek Prawników Polskich. Nie widzi w tym nic złego. - Nigdy nie wyjeżdżaliśmy sami. Tenis? - nie pamięta, czy razem grali. Być może kiedyś odbijali. - Podejrzewam, że na palcach jednej ręki można wyliczyć sprawy, w których byłem pełnomocnikiem, a sędzią Kuzak. A co najważniejsze, zawsze traktowany byłem jak każdy inny - oświadcza. Chowaniec także uważa, że dobrym sposobem na czyjeś wątpliwości co do bezstronności sędziego jest wniosek o jego wyłączenie. - Jeśli odrzucą, zawsze można złożyć zażalenie do sądu okręgowego. Zresztą teraz to już żadnych nowych spraw nie dostaję. To chyba efekt waszej rozmowy z prezesem - zastanawia się. - Można zapytać przewodniczącej wydziału.

Po kolei
Sędzia Janina Furczoń, była prezes sądu rejonowego, dziś przewodnicząca wydziału cywilnego, dokonuje przydziału spraw poszczególnym sędziom. - Mam określony sposób i nie mogę od niego odstąpić. Dokonuje go po kolei, według daty wpływu sprawy. Nawet co do minuty. Sekretariat rejestruje je i dzieli na odpowiednie repetytoria. Potem kolejno sprawy przydzielane są sędziom według kolejności ich ułożenia na karcie. Ten sposób określa nasz regulamin. Odstąpienie od tego systemu stworzyłoby bałagan - wyjaśnia. Tłumaczy, że chodzi też o sprawiedliwe ilościowo i jakościowo ich przydzielanie. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do tego, że jeden sędzia ma dużo więcej spraw od innego albo ma np. same trudniejsze sprawy. - Na inny temat nie mogę się wypowiadać, nie mieszkam w Nowym Targu. Po pracy nie kontaktuję się tu z nikim. Pewnie bym mogła kogoś zaprosić, bo np. biegam na nartach, ale unikam takich sytuacji. Nie przyjaźnię się z adwokatami - podsumowuje.

Czas na komentarz
Podobne sprawy nie są rzadkością w Polsce. Nie zmienia to faktu, że trzeba o nich głośno mówić. Podczas rozmów z sędzią i adwokatem kilkakrotnie wychodziłem z dziennikarskiej skóry i namawiałem swoich rozmówców, dla dobra sądu, do wyłączenia się ze wspólnie prowadzonych spraw. Nie znalazłem zrozumienia. O komentarz poprosiłem Waldemara Żurka z Krajowej Rady Sądownictwa. Uważa, że mając takie podejrzenia, stanowczo należy reagować, zgłaszając takie przypadki. Są instytucje sądowe, także zewnętrzne, np. komisja etyki, które tego typu przypadki badają. - Sędzia powinien unikać jakichkolwiek sytuacji, które by wywoływały uzasadnione podejrzenie co do jego bezstronności - uważa Waldemar Żurek.
Jurek Jurecki
Tygodnik Podhalański 27/2013

Burza po Dream Team
Dziesiątki maili i telefonów z całej Polski do naszej redakcji. - Zbadamy sprawy sędzi Marty Kuzak do spodu - zapewnia rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu.
To był krzywdzący wyrok (...). Czuję się oszukany (...). Sąd krzyczał na mnie nieustannie (...). Zmarnowali mi życie (...). Straciłem majątek” - to tylko fragmenty listów, które zalały redakcję Tygodni-ka Podhalańskiego po tekście śledczym „Dream Team”. Na podstawie wielu rozmów opisaliśmy sytuację w nowotarskim sądzie, w którym na jednej sali rozpraw pojawiają się zaprzyjaźnieni sędzia i adwokat.
Jak poinformował nas Zbigniew Krupa, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, w Nowym Targu ma zostać przeprowadzona kontrola statystyczna za rok 2012 i 2013 w referacie sędzi Marty Kuzak:
- Na pierwszym etapie musimy wiedzieć, w ilu sprawach sędzią była Marta Kuzak, a pełnomocnikiem jednej ze stron mec. Władysław Chowaniec. Po wyselekcjonowaniu tych spraw zostanie dokonana ich analiza pod kątem orzeczeń. Jeśli pojawią się niejasności, to zlecona zostanie lustracja. - Wtedy Sąd Apelacyjny skieruje do Sądu w Nowym Targu lustratora spoza okręgu nowosądeckiego, który będzie badał te sprawy. Wyjaśnimy je do spodu, ale dopiero po ich wstępnej analizie - sędzia Krupa zapewnia, że zależy im na ocenie skali zjawiska.

Apeluje równocześnie, aby w sytuacjach, gdy mamy takie podejrzenia, nie bać się wnioskować o wyłączenie sędziego. A przede wszystkim pisać szczerze, z jakiego powodu. Sędzia nie wyobraża sobie, żeby takie uzasadnienie, przedstawiające związki sędziego i adwokata, zostało odrzucone. - Bardzo dobrze, że to wyszło i ujrzało światło dzienne. Bo to jest nauka dla wszystkich na przyszłość - dodaje rzecznik. W redakcji Tygodnika Podhalańskiego odbieramy kolejne maile i telefony. Sukcesywnie będziemy sprawdzać każdą taką sprawę. Rzecz jasna, nigdy nie można wykluczyć, że koleżeńskie czy nawet przyjacielskie stosunki sędziego z adwokatem nie przekładały się na orzecznictwo. Nie byłoby jednak żadnych wątpliwości, gdyby każdy sędzia brał pod uwagę, że taka sytuacja zrodzi podejrzenie stronniczego wyroku.
Jurek Jurecki
Tygodnik Podhalański 26/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Merlin 2022-01-11 10:58:00
Oj nie tylko Nowy targ,nie ma sprawiedliwości,tak tak napewno oddzielają sprawy zawodowe:)
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 3 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 20:48 1. Narciarz skiturowy Turysta górskoturowy Turysta turystycznogórski Auto samochodospalinowe Auto samochodoelektryczne Tatry tatrzańskowysokie Tatry tatrzańskozachodnie Jak mnie cieszą te potworki językowe. Zgodnie z panującą ideologią proponuję jeszcze "ten owca" i "ta owczyni". 2026-04-20 20:44 2. Jakie małpy taki cyrki Krótko i na temat Od kilkunastu lat to samo I nie zmienia się nic dalej trzeba żyć 2026-04-20 20:24 3. Ciekawe jak mogli mówić panowie z posterunku w Krościenku, skoro nie mają do niczego kompetencji? Przypuszczam, że był jakiś oddelegowany policjant z Komendy w Nowym Targu. 2026-04-20 20:21 4. "w godzinach popołudniowych, przez cztery godziny przez piłkarzy KS Zakopane" No kto by pomyślał? Wiceprezes do spraw pozyskiwania środków nie próżnuje! 2026-04-20 20:12 5. I sie kula. Hej 2026-04-20 19:46 6. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 7. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 8. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać 2026-04-20 19:16 9. @Niedzielny kierowca, Bułgaria to zapewne też Europa zachodnia ? Byłeś obecny na tej lekcji, forumowa wyrocznio ? 2026-04-20 18:32 10. Apele o ostrożność pitu pitu pitu... Zamiast apelować i pitolić, niedźwiedzie należy płoszyć, nie wiem czy gumowymi kulami czy gazem w ramach dobrego uczynku dla niedźwiedzi. Po to, ażeby unikały ludzi i za jakiś czas nie musiały zostać odstrzelone, gdy problem będzie taki jak na Słowacji.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama