2022-01-18 10:00:00

Historia

Ukryte wdzięki Marii z Buninów Kasprowiczowej

Na Harendzie bywał Witkacy, Michał Choromański, Henryk Worcell, a nawet Bruno Szulc. Czy przyciągała ich tylko legenda wielkiego poety Jana Kasprowicza, czy może raczej ukryte pod szlafroczkiem z japońskiego jedwabiu wdzięki pani tego domu, ostatniej żony poety - Marii z Buninów Kasprowiczowej?

Jan Kasprowicz kupił dom na Harendzie w 1923 r. Miał wtedy 63 lata, a u swego boku trzecią żonę, młodszą od siebie o 27 lat Rosjankę, pieszczotliwie nazywaną Marusią. Co sprawiło, że młoda kobieta zwróciła uwagę na nieco już łysiejącego, z wyraźnie zarysowanym brzuszkiem, 47-letniego mężczyznę? Zakochała się - to pewne! Już jako nastolatka była inspiracją dla twórców. Odrzuciła wiele oświadczyn. „Ci wszyscy, którzy kochali mnie dotąd, ulegali mi, dlatego gardziłam nimi z lekka. Nie zdobyli moich uczuć. Pragnę władzy nad sobą, szukam władcy, oddaję się w niewolę, lecz nie w tę, która przygniata, lecz podnosi do wyżyn” pisała o swoich młodzieńczych podbojach. Kasprowicz miał być więc panem jej życia. I tak było przez wiele lat tego kontrowersyjnego związku. Rozwijała się przy nim intelektualnie i duchowo, on dzięki niej poczuł przypływ nowych sił twórczych. Na święta w 1913 r. dostała oprawiony w skórę trzeci akt „Marchołta”, sztuki, której napisanie od dawna pochłaniało Kasprowicza. - Dawno nie byłem tak porwany pracą: od czasów Hymnów - wyznał. W 1916 r. w Poroninie powstaje cudowna Księga Ubogich, pełna wierszy poświęconych m.in. Marusi.

Koniec idylli

Szarym zeszytom swoich dzienników z lat 1922-1924 Marusia nadała tytuł BUNT. Niemalże idealny związek zaczął się rozpadać. Sprawcą pęknięć był bułgarski poeta Bojan Penew. „Nie zaprzeczam - pisała Marusia - byłam nim oczarowana. Taki był inny, niż wszyscy mężczyźni, których znałam. Wydawał mi się taki miękki, delikatny i „ludzki”. Spędzali razem dużo czasu. Poszli w góry, do Doliny Ciemnych Smreczyn, w której Kasprowicz zobaczył niegdyś krzak dzikiej róży. Żegnając się z Marią po parotygodniowym pobycie pod Tatrami, Penew powiedział: - W przyszłym roku będzie pani ze mną. Co ciekawe, w tym czasie obiektem zainteresowania samego Kasprowicza była żona Penewa Dora Gabe. Miss Bułgarii w latach 20., ale przede wszystkim wspaniała poetka i tłumaczka hymnów poety. Przyjaźniła się z Marią Kasprowiczową. Wiedziała o romansie męża z przyjaciółką: „Jestem dumna, że Marusia Ci się spodobała. Byłabym obrażona, jeśli byś nie zwrócił na nią uwagi. A jeśli byłeś choć trochę - zakochany - to świadczy dobrze o Tobie”. Nadszedł jednak moment dramatyczny dla małżonków. Okazało się, że poeta jest ciężko chory. Po wylewie nastąpiły tygodnie leczenia we lwowskim szpitalu. Marusia bez reszty oddała się opiece nad mężem. Historia z Bojanem zaczęła przygasać. Do śmierci męża była całkowicie pochłonięta jego sprawami. Była pielęgniarką i przyjaciółką, po raz ostatni muzą. „Czynnie i głęboko współczującemu świadkowi powstawania tych melodyj gęśliczkowych i obrazków na szkle. Żonie zbiorek ten poświęcam” - napisał Kasprowicz na pierwszej stronie swojego ostatniego tomiku wierszy pt. „Mój Świat”. Wtedy też w domu na skarpie pojawia się Stanisław Ignacy Witkiewicz. Marusia zamawia u niego portrety męża. Czy doszło wtedy do romansu, jak chcieliby niektórzy? Tak. Między ukochaną suczką malarza Azą, z którą przychodził spacerowym krokiem od strony Antałówki, a wyczekującym ich niecierpliwie psem Kasprowicza. Witkacy musi skupić się na pracy. Zamówienie nie jest łatwe. - „Ona chce, żeby to był zbyczony byk, a on jest sflaczały byk, a ja zrobiłem zbyczonego flaka” - donosił w liście do żony Jadwigi Unrung o wymaganiach Kasprowiczowej i postępie w pracy. Kasprowicz umiera pierwszego sierpnia 1926 r. w wieku 66 lat.

Mroczny erotyzm

Minął niecały rok od śmierci męża, a na Harendzie pojawia się pisarz, który zawładnie jej uczuciami beż reszty. Michał Choromański zrobił na Marii Kasprowiczowej niezwykłe wrażenie. Po pierwsze urodził się w Rosji. Marusia zawsze ceniła sobie Polaków związanych z jej ojczyzną. Był, tak jak i ona, naznaczony chorobą. Miał gruźlicę kości, poruszał się o kulach. Ona, po przebytej w dzieciństwie szkarlatynie, również borykała się z chorobą kości. Na samym początku było więc pokrewieństwo dusz. Choromański miał pomagać Kasprowiczowej w redagowaniu dzienników. Wraz z postępami w pracy rosła namiętność i napięcie erotyczne. Historia tego związku to szalone harendziańskie noce (Marusia zapisuje: „Przy mężu rozwinęłam się intelektualnie, Choromański odkrył we mnie kobietę” i dni pełne wyczekiwania na kochanka. Choromański był alkoholikiem, który co jakiś czas musiał wyruszyć w rejs po zakopiańskich restauracjach, ale co gorsze, Marusia nie była jego jedyną kobietą. Był zaręczony z jej przyjaciółką, a w miejscowych spelunkach czekała na niego niejedna kochanka. Marusia czuje, że napięcie jest zbyt duże. Snuje plany o wyjeździe.

Życie po śmierci... męża

W podjęciu decyzji pomaga jej młodzieńcza miłość - niemiecki portrecista Willi Egert. Jego przybycie to nie przypadek. Wieść o śmierci wielkiego polskiego poety obiegła już Europę. Willi wyraźnie liczy na to, że osamotniona Marusia otworzy ramiona dla dawnej sympatii. Wdowa otwiera przed nim drzwi sypialni. Jednak w tym geście jest więcej chęci zemsty nad niewiernym Choromańskim, niż powrót do dawnego uczucia. Malarz chce ją zabrać w podróż do Indii. Na razie razem wyjeżdżają do Paryża. Tam się rozstają. Marusia rozpoczyna nowe życia wraz z dawno niewidzianą siostrą Lidią i ciotką, z którą niegdyś podróżowała po Europie. Do Zakopanego wraca po 2 latach.Pochłaniają ją sprawy związane z budową mauzoleum dla męża. Jest zafascynowana Karolem Stryjeńskim, który przygotowuje projekt grobowca. Ile prawdy było w plotkach, które pojawiły się na temat żony poety i dyrektora szkoły przemysłu drzewnego - trudno dziś dociec. Michał Choromański, z którym Marusia pozostaje w przyjacielskich stosunkach, wiele lat później napisze w swojej powieści „Schodami w górę, schodami w dół”, że inżynier Ordęga, powieściowe alter ego Stryjeńskiego, pochłonięty pracą, działalnością społeczną i własnymi problemami, odrzucił zaloty swojej chlebodawczyni.

Inni obiecujący literaci

Henryka Worcella, a właściwie Tadeusza Kurtykę (bo tak naprawdę nazywał się kelner, autor „Zaklętych Rewirów”) przyprowadza na Harendę Choromański. Wyraźnie daje Marusi do zrozumienia, że młody pisarz potrzebuje opieki, jaką niegdyś objęła i jego. Marusia, ku własnemu zaskoczeniu, przyjmuje nowego gościa. W dziennikach z mocą jednak podkreśla, że nigdy nie zostanie kochanką Worcella. Kiedy spotkają się po II wojnie światowej, Marusia z oddaniem zaangażuje się w organizację wesela autora „Wpisanych w Giewont”. „Zmuszony do przyspieszonego wyjazdu, opuszczałem Zakopane z żalem, że nie było mi dane wejść w porozumienie, zadzierzgające się tak dla mnie ciekawie” - rozpoczynał swój list do Marii Kasprowiczowej inny wznoszący się na firmament literatury talent z Drohobycza. Z listu wynika, że nie miał raczej na myśli porozumienia erotycznego, ale na pewno porozumienie intelektualne. Bruno Szulc, bo o nim mowa, niezwykle trafnie scharakteryzował to, co zastał w domu wielkiego poety: „Wbrew oczekiwaniom... była to nie aura zgęszczonej i najwyborniejszej historii, nie drogocenność koronnych klejnotów, skupionych na głowie dziedziczki, nie to było czarem Harendy... W cieniu przeszłości kwitło tam nieujarzmione przez historię, własne i rewolucyjne życie...” Dzisiejsza Harenda - muzeum Jana Kasprowicza to miejsce stworzone przez kobietę, która po śmierci męża mieszkała tu jeszcze przez 42 lata. Powołała do życia Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza, które w przyszłym roku będzie obchodziło 50-lecie swojego istnienia. Zostawiła potomnym dom pełen pamiątek po wielkim poecie i legendę, której częścią jest ona sama. Zmarła dokładnie w dniu urodzin męża, 12 grudnia 1968 r.

Beata Denis-Jastrzębska
Tygodnik Podhalański 34/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kluskajarcano 2022-01-18 17:32:46
Ciekawy artykuł, dzięki! Oprowadzała i naszą wycieczkę po swoim domu... dawno to było... Boże, ja ja jestem już stara...Harenda, Harenda... tam chodziłam do przedszkola... dawno, zaraz po wojnie tzw "Ochronki".

Reklama
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY W KOŚCIELISKU: OBSŁUGA SALI, KUCHNIA 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-24 23:11 Kolejne prawa jazdy zatrzymane. Jechał Infiniti 157 km/h 2026-04-24 22:39 Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej 2026-04-24 21:00 Most na Krzeptówkach zamknięty na trzy dni. Rusza asfaltowanie jezdni 2026-04-24 20:30 Dom na Kasprusiach przestał istnieć 2 2026-04-24 20:03 Ostatecznie okazało się, że za kierownicą siedziała pijana kobieta 3 2026-04-24 20:00 Zmącenie Cichej Wody w Zakopanem. Straż Miejska wskazuje przyczynę 2 2026-04-24 19:30 Ludźmierz. W niedzielę Święto Bacowskie 2026-04-24 19:00 Kończy się remont mostu nad Grajcarkiem w Szczawnicy 2026-04-24 18:29 Pożar garażu w Jordanowie 2026-04-24 18:00 Rekordowe zainteresowanie konkursem Wszyscy Święci Wawrzyńcoka 2026-04-24 17:00 Pieniny Ultra Trail w Szczawnicy (WIDEO) 2026-04-24 16:30 Szóste Ciuchobranie w Sokolni. Nie wyrzucaj - podaj dalej! 2026-04-24 16:00 Jan Kasprowicz. W ogniska. Szykuje się nowa wystawa, która pokaże poetę na nowo 2026-04-24 15:00 Nowe życie zabytkowej willi w Szczawnicy (WIDEO) 1 2026-04-24 14:00 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-04-24 13:00 Tragiczny wypadek polskiego turysty w Tatrach Słowackich 2 2026-04-24 13:00 Konkurs poezji więźniarek KL Ravensbrück w Palace 2026-04-24 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 3 2026-04-24 11:30 Super Mario i międzygalaktyczna przygoda. Mamy dla Was bilety 1 2026-04-24 11:00 Szukamy wiosny na Drodze pod Reglami (WIDEO) 2026-04-24 10:00 66 nowych roślin w Zakopanem. Wspólna akcja dla natury 2026-04-24 08:57 Rolnicy oddali 24 tony folii. Podsumowanie zbiórki w gminie Poronin 5 2026-04-24 08:19 Wypadek w Witowie. Jedna osoba trafiła do szpitala, druga była poszukiwana 1 2026-04-24 08:00 Podpisano umowę na rozbudowę drogi w Pyzówce 1 2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 2 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 1 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 6 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 3 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 16 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-24 22:25 1. Jaja sobie robisz teraz 2026-04-24 22:23 2. Amen 2026-04-24 22:23 3. Nie ukrzyzuje jej jak każdy ale pewnie sama się przyznalaś do swojej winy tego. Nie wiem ale wiem jedno z ludzkiej tragedii nie będę robił winy bo naprawdę nie znam całej sytuacji i niegdy nikt nie powinien za to sądzizić bo sami kiedyś zmierzom sie osądemm bo zobaczom się lustrze a całe ich życie będzie oszustwem i pisze to nawet cię nie znając 2026-04-24 22:06 4. Ptaszki ćwierkają, że kolega z golfa nietrzeźwy był. Panowie mundurowi, wy nie macie żadnych testów na mefedroniarzy? W naszym pięknym mieście co drugi nawciągany za kierownicą. 2026-04-24 22:02 5. Jak to "pijana kobieta"? To była "kierowczyni trzeźwa inaczej", albo "osoba procentopozytywna". 2026-04-24 21:37 6. A co się stało z odnalezionym za pomoca drona przez OSP DZIANISZ GORNYM kierowcą ,który w/g wcześniejszych informacji oddalił się z miejsca zdarzenia. 2026-04-24 21:03 7. To chyba pierwsze Prawdziwe Udogodnienie dla mieszkańców i turystów-samochodowych w Zakopanem. Trzeba będzie się jeszcze uporać z rekonstrukcją drogi i miszczami kierownicy na stromym zjeździe. Panu Burmistrzu wieczna chwała i cześć. 2026-04-24 20:53 8. Skończą w tym roku czy nie? Przyjmuję zakłady że nie. 2026-04-24 20:16 9. "Miasto nie poinformowało o innych zagrożeniach związanych z jakością wody, wskazując jednoznacznie na budowlany charakter zjawiska." A ktoś pobrał próbki bo badań? Co na to wioś? Co na to wody polskie? 2026-04-24 20:08 10. Cement czy wapno, to powinno sie wreszcie stac stalym elementem naszego systemu wodnego. Fauna i flora tez to potrafi docenic.
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama