Wystarczy obok urzędu gminy zjechać z głównej drogi i przejechać most. Tuż za nim trzeba ostro skręcić w prawo, na utwardzoną drogę. Jeszcze kilkaset metrów powolnej jazdy i miniemy starą, murowaną kapliczkę, postawioną niegdyś jako wotum za uratowanie przed powodzią. Można być zaskoczonym, bo droga prowadzi nas na, wydaje się zwykłe, wiejskie podwórko.
Przed nami dom, typowy dom - klocek, jakich wiele budowano w latach siedemdziesiątych. Z prawej zabudowania, pilnie strzeżone przez podwórkowego psa. Ale z lewej wszystko jednak wygląda zupełnie, jak nie z tej bajki. Jest młynówka, drewniany mostek, a za nim młyn. Wszystko jakby czas biegł nie według ruchu gwiazd, a powolnego ciurkania stróżki wody. A ten jest coraz wolniejszy, leniwy, spokojny. Fakt. Koła nie poruszy, agregatu nie pobudzi.
Stanisław Mazurek wciąż żyje wspomnieniami. Gdy staje na mostku, odżywa widok napędzającej koło młyńskie wody. Wracają przytłumione odgłosy młyńskich kamieni, powoli miażdżących i rozcierających na mączny pył ziarna pszenicy.
- Tu się wychowałem, tu nawet obaj synowie się urodzili - podkreśla, przekraczając próg izby z mocno pochyloną głową, by nie zawadzić o framugę. - Młyn wodny działał do 1970 roku. Potem jeszcze funkcjonował także jako elektrownia, bo w 1967 roku poskładaliśmy się w trójkę: ksiądz proboszcz Zygmunt, dyrektor szkoły Zabrzewski i my, by kupić w Podwilku turbinę i prądnicę na prąd zmienny - dodaje.
Młyn zaczął więc nie tylko mleć mąkę, ale także po zmroku oświetlać blisko 30 domów w najbliższej okolicy. A w soboty puszczali prąd też w ciągu dnia na prasowanie, bo niemal każdy już kupił elektryczne żelazko. Niestety, szybko okazało się, że są i wygodniccy, co to prąd wykorzystują nie tylko, by rozpalić dziecku wieczorem żarówkę przy odrabianiu lekcji. Wbrew regułom, chcieli jeszcze przy świetle prasować. A to, wiadomo, powodowało znaczne spadki mocy. Więc młody Staszek podchodził do tablicy rozdzielczej, która do dziś wisi na drewnianej ścianie młyna, i przekładał wajchę, odcinając prąd. Raz, drugi, trzeci. Jak poskutkowało i widać było, że gospodyni wyłączyła żelazko, to prąd wracał do gniazdka. Jeśli nie - młynarz odcinał linię na dłużej.
Stanisław kilka lat temu chciał wszystko rozwalić. Rudera była, w której belki ledwo kupy się trzymały. Ale dowiedział się, że choć ta kupa drewna należy do niego, to rozebrać jej nie może. Zabytek. Pojechał do Nowego Targu, by dogadać z konserwatorem zgodę na rozbiórkę. Nic z tego nie wyszło. Na szczęście.
- Pan Pawel Dziuban wziął się za sprawę. Architekt z Niedzicy, zrobił projekt i kosztorys. Pismo poszło do wojewódzkiego konserwatora, a on przydzielił 250 tys. zł na remont domu i młynnicy. Później znów pisaliśmy o dotację na spichlerz. I dali kolejne 210 tys. zł - cieszy się młynarz.
Młyn nie tylko fizycznie odzyskał swój kształt, ale przeniósł się także do cyfrowej rzeczywistości. Zabytek można zwiedzać w specjalnej aplikacji na stronie www.turystyka.ochotnica.pl. Przechodząc pomieszczenie po pomieszczeniu można obejrzeć każdy zakamarek, który tylko się chce.
- Pan Stanisław jest bardzo utalentowanym i wrażliwym na historię człowiekiem, ale jest też bardzo otwarty. On lubi, cieszy się, jak ktoś chce go wysłuchać i zapamiętać - zachwala wójt Tadeusz Królczyk, namawiając turystów do zwiedzania młyna.
fig
Więcej w aktualnym, papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego
NIERUCHOMOŚCI | wynajem Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
PRACA | dam Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
NIERUCHOMOŚCI | wynajem DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
USŁUGI | budowlane REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
USŁUGI | budowlane BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
PRACA | dam PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
PRACA | dam Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
PRACA | dam Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
PRACA | dam KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
USŁUGI | budowlane MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
KUPNO KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego 24tp.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu 24tp.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Od 25 maja br. w Polsce obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Także na naszym portalu używamy technologii, np. plików cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych, podobnie jak nasi zaufani partnerzy.
Zgodnie z RODO dane osobowe to wszystkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Są nimi nie tylko imię i nazwisko, czy adres, ale także choćby adres e-mail, czy adres IP, zapisywane w plikach cookies.
Administratorem danych osobowych, pozyskiwanych przez portal 24tp.pl i tygodnikpodhalanski.pl jest Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze sp. o.o.
Pragniemy Was zapewnić, że wszelkie pozyskiwane dane, przez nas lub przez naszych zaufanych partnerów przetwarzamy tylko w zakresie, na jaki zezwala RODO, a więc:
- gdy jest to niezbędne do zawarcia lub wykonania umowy;
- gdy wynika to z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, np. w celu zapewnienia bezpieczeństwa usługi;
- gdy posiadamy dobrowolną zgodę użytkownika.
Odbywać się to będzie zawsze na podstawach prawnych, dopuszczalnych przez RODO.