Reklama

2022-04-29 10:00:00

Turyści

Dzień dobry, jestem z Warszawy

Kiedy ratownicy słyszą taki początek rozmowy, wiedzą już, że akcja będzie specyficzna.

Dlaczego szlaki w Tatrach są nieodśnieżone? Dlaczego nie są posypane? Dlaczego nie ma w Tatrach koszy na śmieci? - to tylko przykłady dziwnych pytań i pretensji, na które muszą ciągle odpowiadać pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Turystom nie podoba się błoto w górach, kałuże, a nawet nierówno ułożone szlaki. Ratownicy z kolei opowiadają o nietypowych wezwaniach: „Proszę nas ratować, bo leje deszcz” - usłyszał niedawno ratownik Grupy Beskidzkiej GOPR, a leśnicy w Tatrach biegli na pomoc, bo według przerażonej kobiety „Niedźwiedź przed chwilą zeżarł męża”. Tak w ogóle to najlepiej, żeby dzikich zwierząt w górach nie było. Tak przynajmniej uważa inny z turystów, który mailował do TPN-u po spotkaniu z niedźwiedzicą i dwoma młodymi w okolicach Hali Kondratowej. Przestrzegał, że takie praktyki mogą „skutecznie zniechęcić turystów do chodzenia po górach” . Turyści to także skarbnica pomysłów. - Mieliśmy niedawno maila, którego autor przekonywał, że powinniśmy podświetlić krzyż na Giewoncie, bo to poprawi orientację na szlakach - opowiada Bogumiła Chlipała, starszy specjalista działu udostępniania w TPN. Ktoś inny zaproponował, żeby w okolicach szlaków wysokogórskich rozmieścić siatki i liny, których spadający turyści mogliby się chwycić. Pracownicy TPN odnotowali nawet pomysł (korespondencja z zagranicy), żeby turystów zupełnie oddzielić od tatrzańskiej przyrody. W Tatry mieliby wyjeżdżać kolejką na Kasprowy Wierch, tam mogliby przejść się tunelami zrobionymi z wysokich płotów i góry oglądać zza takich barier.

Z miłości człowiek głupieje
Wieczór. Na telefon alarmowy TOPR dzwoni kobieta z Polski. Jej mąż jest w Zakopanem, wynajął pokój w pensjonacie. Wyszedł w góry rano i nie wrócił. Kobieta martwi się, mąż był zmęczony pracą, w złym stanie fizycznym. Ratownicy standardowo zaczynają dzwonić na telefon, który podała żona. Mężczyzna rzeczywiście nie odbiera telefonu. Sprawdzają więc wszystkie tatrzańskie schroniska. W jednym z nich znajdują w końcu zaginionego męża. Informują go, że jest poszukiwany przez żonę. Ten prosi tylko, żeby nie informować jej, gdzie został namierzony. Obiecuje, że sam się z nią skontaktuje. Mija kilka godzin, na telefon dyżurny TOPR-u dzwoni mężczyzna, jak się okazuje, z tej samej miejscowości w Polsce. Tym razem dlatego, że zginęła mu żona. Pojechała do Zakopanego, żeby trochę odpocząć. Wynajęła pokój w pensjonacie. Rano wyszła w góry, ale nie wróciła na noc. Nie odbiera telefonu. Mąż przekonany jest, że coś jej się stało. Błaga o wszczęcie poszukiwań. Ratownicy sprawdzają, rzeczywiście, nie odbiera swojego telefonu. Wiedzeni intuicją (a może i doświadczeniem) zaczynają sprawdzanie od schroniska, w którym kilka godzin wcześniej znaleźli mężczyznę z tej samej miejscowości w Polsce. Intuicja jest słuszna. Kobieta - cała i zdrowa, choć nieco zakłopotana - znajduje się. - To nie był jedyny taki przypadek, że pary „giną” w okolicach Tatr, a zaniepokojeni małżonkowie alarmują TOPR. Nie wnikamy w sprawy męsko-damskie, nie wsypujemy też zagubionych w ten sposób turystów - śmieje się Adam Marasek, ratownik zakopiańskiego TOPR. - Warto jednak informować bliskich w taki sposób, by nie trzeba było wszczynać akcji ratowniczych w górach.

Ratownik to nie taksówka
„Dzień dobry, jestem z Warszawy” - taki początek rozmowy w telefonie nie wróży nic dobrego. Tak przynajmniej twierdzi Łukasz Dunat, ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku. - Bo to oznacza, że jak ten ktoś jest z Warszawy, to wymaga, żeby był potraktowany specjalnie - tłumaczy. - A na koniec okazuje się, że ci, którzy tak mówią, tak naprawdę z Warszawą niewiele mają wspólnego - dodaje. Tym razem „pani z Warszawy” informuje, że jest na Skrzycznem, zwichnęła nogę i nie może samodzielnie zejść. Ratownicy jadą jej na ratunek. Na miejscu okazuje się, że pani zasiedziała się w schronisku i nie zdążyła na ostatni kurs kolejki krzesełkowej. Jeszcze bardziej zdziwił goprowców strój turystki, szczególnie szpilki na nogach. Ratownicy usztywnili skręconą kończynę, założyli szynę i zwieźli na dół obolałą panią. - Jakie było moje zdziwienie, gdy dwie godziny później, jadąc quadem przez Szczyrk, zauważyłem tą samą panią w tych samych szpilkach podążającą do jednej z restauracji. Już nie była chora - opowiada ratownik. - Niestety, niektórym wydaje się, że jesteśmy taksówką - dodaje.

Niedźwiedź zeżarł męża
Apoloniusz Rajwa, przewodnik tatrzański, często opowiada tę historię turystom. Małżeństwo z dwójką nastolatków wybrało się w góry. Wyszli z Ornaku na Przełęcz Iwaniacką i tam postanowili zjeść śniadanie. Rozłożyli na serwecie wiktuały i zaczynali konsumpcję, gdy zobaczyli za swoimi plecami niedźwiedzia z rozłożonymi szeroko łapami. Zaczęli wszyscy uciekać. Chłopcy pierwsi dotarli do schroniska na Ornaku. - Wpadli z krzykiem, że ciocię i wujka niedźwiedź chce pożreć. Na ratunek ruszył leśniczy. Po drodze znalazł poobijaną kobietę, od której dowiedział się, że mąż najprawdopodobniej został już przez niedźwiedzia pożarty. Chwilę później leśniczy znalazł mężczyznę, który wspiął się na drzewo i tam cierpliwie czekał na pomoc - wspomina historię sprzed lat Apoloniusz Rajwa. Po wiktuałach nie było już śladu, po niedźwiedziu także. Także goprowcy z Grupy Beskidzkiej ratują czasem turystów przed zwierzętami. - Dwa lata temu ratowaliśmy rodzinę, którą miały zaatakować dzikie świnie - wspomina Łukasz Dunat. - Ponieważ byli z dziećmi, pojechaliśmy natychmiast - dodaje. Okazało się, że rodzina weszła w watahę z małymi dzikami, starsze zwierzęta nie wyglądały na zadowolone, więc zaczęli uciekać. - Gdy dotarliśmy na miejsce, dzików już nie było. Przestraszonych turystów zwieźliśmy na dół - wspomina ratownik. - Czasem w okresie rykowiska telefonują do nas turyści, którzy są na szlaku, że zapada zmrok, a oni słyszą dziwne ryki - nie wiedzą, czy to niedźwiedź, czy może wilk. Staramy się uspokoić, pomóc przez telefon. Ale bywa też, że osoby są tak spanikowane, że nie chcą zrobić kroku, więc jedziemy po nie i ściągamy je z gór - opowiada Łukasz Dunat.

Góry to nie żarty
Akcja w Tatrach sprzed kilkunastu dni. Początek stycznia. Godz. 17. Pada śnieg, widoczność jest ograniczona. Grupa turystów stojących przed schroniskiem nad Morskim Okiem widzi światło spadające z Masywu Mięguszowieckiego w kierunku Bandziocha. Nie wiadomo, czy to spadł człowiek, czy sama latarka. Ratownik TOPR-u, który jest w schronisku, odnajduje osoby, które powiadomiły TOPR. Jednocześnie ratownicy dowiadują się, że w centrum powiadamiania ratunkowego jest nagranie turysty, który mówi, że jest w Masywie Mięgusza, spadła mu latarka i nie może się ruszyć. Podają ratownikom TOPR-u numer telefonu. Ci nawiązują z nim kontakt. Turysta wybrał się w góry w pojedynkę. Boi się zrobić krok, jest wiatr, stromo. Upiera się, że jest w ścianie Mięguszowieckiego Szczytu. - Koledzy poszli, choć im coś nie grało - opowiada Adam Marasek. - Udało się go wypatrzeć, okazało się, że jest w zupełnie innym miejscu - w ścianie pomiędzy Kazalnicą a Przełęczą pod Chłopkiem. Po różnych przygodach, około godz. 3 w nocy zrobili odpowiednie stanowiska, z góry po linach dotarli do niego i dalej przetransportowali go na dno Bandziocha. Ratownik wylicza listę popełnionych przez turystę błędów: słaba znajomość topografii i jeszcze samotne wychodzenie w Tatry w tak trudnych warunkach. - Jak wychodzi się w góry, warto w schronisku czy w pensjonacie zostawić dokładną informację, gdzie się idzie. To bardzo przyspiesza poszukiwania - podkreśla Adam Marasek.

Kursanci
5 stycznia. Godz. 15.05. Sypie śnieg, wiatr daje się we znaki, widoczność jest słaba. Do TOPR dzwoni dwóch turystów, którzy szli niebieskim szlakiem z Przysłopu Miętusiego na Małołączniak. Wyszli dość późno. Teraz są gdzieś w rejonie kopuły szczytowej, ale nie mogą odnaleźć szlaku. Ich ślady zawiał wiatr, więc nie mogą zawrócić. Ponieważ mieli odbiornik GPS, podali swoją pozycję. Ratownicy proszą, żeby się nie ruszali. Jest zagrożenie lawinowe. Nietrudno też o upadek z eksponowanego miejsca. 4-osobowa grupa ratowników idzie im na pomoc. Ok. godz. 18.40 docierają na Przełęcz Kondracką, ale nie udaje im się nawiązać kontaktu z turystami. Ze względu na mgłę nie można użyć śmigłowca. Okazuje się, że GPS wskazał im złą wysokość. Ratownicy ruszają w kierunku Małołączniaka. Odnajdują turystów dopiero o godz. 21. - Ostatnio rośnie liczba turystów, którzy chodzą po Tatrach zimą. Jest coraz więcej kursów zimowej turystyki wysokogórskiej. Takie kursy trwają 2-4 dni, uczą podstaw, chodzenia w rakach. Ludziom wydaje się, że pozjadali wszystkie zimowe rozumy. A tymczasem w górach trzeba znać dobrze topografię, umieć oceniać sytuację - tłumaczy Adam Marasek. I radzi, by planując wypad w góry, dostosowywać go do swoich możliwości kondycyjnych i do aury, która w Tatrach może zmienić się diametralnie z minuty na minutę. Warto też pamiętać o odpowiednim ubiorze, naładowanym telefonie i numerze alarmowym do TOPR tel. 601 100 300, a także o zainstalowaniu nowej aplikacji na smartfony o nazwie „Ratunek”, która w trakcie zgłoszenia wypadku przez osobę potrzebującą pomocy podaje jej dokładną lokalizację.

Fałszywy alarm
- Dzwoni do nas turysta, że jest z żoną na Hali Miziowej. Żona jest w 3. miesiącu ciąży, przewróciła się, uderzyła głową i leży nieprzytomna. Kontaktowaliśmy się z nim kilkakrotnie. Facet płacze do telefonu, był bardzo wiarygodny. Zaczynają się więc poszukiwania - opowiada Łukasz Dunat, ratownik dyżurny w Szczyrku. W Beskidy rusza ok. 20 ratowników, 3 quady, 2 samochody prywatne. Mimo złych nocnych warunków startuje też śmigłowiec. Goprowcy przeczesują okoliczne szlaki, pary nigdzie nie ma, choć podczas rozmowy telefonicznej mężczyzna mówi, że słyszy w pobliżu szum śmigłowca. Jednocześnie policja namierza mężczyznę, który wzywał pomocy. Znajduje go na jednej z ulic w Bielsku-Białej. - Nie wiem, jak się to skończyło dla tego delikwenta, ale nasza akcja kosztowała ponad 30 tys. zł, a z powodu głupiego żartu spędziliśmy w górach noc - mówi Łukasz Dunat. O podobnych głupich żartach, czasem telefonach od chorych psychicznie osób opowiada Adam Marasek z TOPR-u. Telefonuje kobieta z informacją, że jej córka z dziećmi wyszła w górną część Chochołowskiej, zgubiła się i nie potrafi wrócić. Ratownicy proszą o numer telefonu córki. Dzwonią. Okazuje się, że kobieta jest w domu z dziećmi. Nie była na żadnej wycieczce, a mama jest osobą chorą psychicznie.
Beata Zalot
Tygoednik Podhalański 5/2015

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Cyklista 2022-04-30 09:42:52
@Yajami Omate, pewno masz rację. To przyjezdne cepry przyjeżdżają do nas na Podhale razem ze starymi lodówkami, pralkami i zużytymi oponami, aby potem wyrzucić to to do lasu. Gratuluję pomyślunku, pewnie też tak postępujesz.
Yajami Omate 2022-04-30 06:32:34
Jendrus, a łapłeś ty choć jednego miejscowego za "rękę"? Więc odczep się....
Jendruś 2022-04-29 13:26:17
@MRia A ty uważasz, że górale są takie mądre? Zobacz jak śmiecą po lasach, byle gdzie. To nie cepry wywożą śmieci autami do lasów. Więc odczep się od ceprów. Głupich znajdziesz wszędzie, nawet wśród swoich.
MRia 2022-04-29 11:32:04
Widzial ktoś ceprya mądrego,to tak jak dosłownie pewna blondynkaaaa za kierownicą
Jendruś 2022-04-29 10:43:34
Artykuł rewelacja! Brawa dla autora. To znamionuje arcygłupotę niektórych turystów. A tacy zawsze się znajdą. Szacunek dla cierpliwości ratowników.
moher 2022-04-29 10:31:58
No to jak tacy turyści byli w 2015 roku ,to co to będzie teraz aż strach pomyśleć.

Reklama
  • USŁUGI | budowlane
    PROFESJONALNE MALOWANIE DACHÓW. Długoletnia praktyka, niskie ceny. 604 120 874.
  • PRACA | dam
    Austria oferty pracy dla murarzy, cieśli, dekarzy, stolarzy, elektryków i hydraulików Wiedeń-Linz-Graz-Salzburg tel. 538373894 www.clubsilesius.pl praca@csopole.pl
    Tel.: 538373894
  • PRACA | dam
    Firma ORIK s.r.o. Trstená - Słowacja szuka GRAFIK DTP/drukarz grafik i obsługa maszyny Agfa Anapurna M2050i, ESKO Kongsberg X Edge. Praca od zaraz, pełny etat, 1200-1500 Eur brutto/mies.. +421 948 502 028 www.orik.sk dusan@orik.sk
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA, POSADZKI, KOMINKI, PARAPETY, STOPNIE, BLATY, ŁUPANKA GRANITOWA I PIASKOWA. 18 265 06 58, 607 57 23 12.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko PRACOWNIK KROJOWNI . Miejsce Pracy: Stare Bystre tel .18-26 137 32.
  • PRACA | dam
    Lubisz pracować z ludźmi i masz doświadczenie w obsłudze klienta? Szukasz ciekawej pracy na sezon u renomowanego pracodawcy? POZNAJ NAS: POLSKIE KOLEJE LINOWE są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Jednym z największych pracodawców na Podhalu, zatrudniającym ponad 400 osób. DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko: PRACOWNIK OBSŁUGI RUCHU TURYSTYCZNEGO. Miejsce pracy: Zakopane, Gubałówka, Butorowy Wierch. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? - Obsługa ruchu turystycznego, - Obsługa kasy fiskalnej, sprzedaż biletów, - Udzielanie informacji klientom o atrakcjach i ofercie ośrodka, - Profesjonalna obsługa klienta, - Dbałość o bardzo dobry wizerunek ośrodka, - Wykonywanie prac porządkowych i przygotowawczych przy uruchomieniu urządzeń transportu linowego, - Pomoc przy obsłudze kolei linowych i pozostałych urządzeń, - Wykonywanie prac budowlanych, konserwacyjnych i remontowych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Wysoka kultura osobista, - Mile widziana praktyczna znajomość obsługi komputera, - Umiejętność obsługi kasy fiskalnej i terminala kart płatniczych będzie dodatkowym atutem, - Komunikatywność i łatwość w nawiązywaniu kontaktów, - Umiejętność pracy w zespole, - Optymizm, sumienność i zaangażowanie, - Dyspozycyjność. OFERUJEMY: - Ciekawą pracę sezonową, - Zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, - Terminowe i atrakcyjne wynagrodzenie, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Karty Rodzinne uprawniające do zniżek na produkty i usługi w ośrodkach PKL. OSOBY ZAINTERESOWANE REKRUTACJĄ prosimy o przesłanie aplikacji zawierającej CV na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "Pracownik obsługi ruchu turystycznego Gubałówka". Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracownika fizycznego do układania drewna kominkowego w miejscowości Lasek, tel 182651107.
  • PRACA | dam
    Karczma w Poroninie zatrudni lub przyuczy do zawodu KELNERKA - 600 071 887.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA W GORCACH. 503 868 728.
  • PRACA | dam
    Potrzebny PRACOWNIK NA ŻELBETY (może być do przyuczenia). 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Potrzebny PRACOWNIK BUDOWLANY lub młody do przyuczenia 791 669 932.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZARZĄDZANIE APARTAMENTAMI - BIALYMIS.INFO - 792 000 011
  • USŁUGI | budowlane
    WYKOŃCZENIA REMONTY www.remonty.emilia.com.pl. 602839607
    Tel.: 602839607
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Trzyosobowa rodzina poszukuje MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA W ZAKOPANEM, od lipca/sierpnia. Przenosimy się z Krakowa i jesteśmy zainteresowani wynajmem długoterminowym. Tel. kontaktowy: 608668882 lub 608047490
  • USŁUGI | budowlane
    POSZUKIWANA EKIPA TYNKARSKA (CEM-WAP) - KOŚCIELISKO, DUŻA INWESTYCJA !!! OD ZARAZ !!! 533727595
    Tel.: 533727595
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu altan i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    Poszukiwany kucharz/doswiadczona pomoc kuchenna do restauracji w okolicach Jablonki. Praca na stale, zapewniamy umowe o prace. tel. 534 854 513
    Tel.: 534
  • PRACA | dam
    Firma PRYMUS AGD poszukuje miłej i kontaktowej osoby do pracy na stanowisku sprzedawca w sklepie w galerii Stopiak ul.ludźmierska 26a. 794393910 marta.maciejewska@prymus-agd.pl
    Tel.: 794393910
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY WYKOŃCZENIA KRÓTKIE TERMINY BEZPŁATNA WYCENA FAKTURY VAT. 602839607
    Tel.: 602839607
  • USŁUGI | budowlane
    WYKONYWANIE OGRODZEŃ BETONOWYCH, PANELOWYCH. MONTAŻ BRAM PRZESUWNYCH. 793 674 080.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Studentkę lub Maturzystkę od zaraz do pracy na cały sezon wakacyjny. Gwarantuję miłą atmosferę i uczciwe zarobki Tel. 601 30 77 35.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy na pełny etat Recepcjonistki/ Recepcjonisty do niewielkiego ApartHotelu w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy: atrakcyjne wynagrodzenie, zatrudnienie w oparciu o umowę o prace, elastyczny grafik. Więcej informacji pod nr. 668-850-500 www.aparthoteltatrzanski.pl managertatrzanski@gmail.com
    Tel.: 668
  • PRACA | dam
    Przyjmę BLACHARZA SAMOCHODOWEGO lub do przyuczenia. 574 573 497.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy KUCHARZY, BARMANÓW, KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    MŁODĄ KOBIETĘ (niepaląca) DO SPRZĄTANIA I GOTOWANIA W DOMU JEDNORODZINNYM, 4-5 godzin dziennie (poniedziałek-piątek). Obok Zakopanego. 698 506 913
  • PRACA | dam
    Poszukujemy **RECEPCJONISTY / KI** do Aparthotelu w Białce Tatrzańskiej. Praca stała, wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę. Przyślij nam swoje CV: edyta.aparthotel@gmail.com. 696112266
    Tel.: 696112266
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI KOMINÓW, ATTYK, GZYMSÓW. PRACE NA RĄBEK STOJĄCY, RĘCZNY I MASZYNOWY. DACHÓWKA. 534 428 571.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE - Andrzej Kasperek. PRZEKRYCIE I KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko PRACOWNIK BIUROWY-MAGAZYNIER. Miejsce prasy: Stare Bystre, tel .18 26 137 32.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko ZAOPATRZENIOWIEC. Miejsce Pracy: Stare Bystre, tel .18 26 137 32.
  • PRACA | dam
    Pizzeria Da Grasso w Nowym Targu przyjmie POMOC NA KUCHNIĘ. Praca co drugi weekend. 508256350.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni KELNERA/KĘ. 508256350.
  • PRACA | dam
    Poszukuję PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH. 698 190 555.
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam NISSANA QUASHQAI z dachem panoramicznym. Rok produkcji 2010, 1,5 DCI, przebieg 209 tys. km. Bogate wyposażenie (komputer pokładowy, wbudowany zestaw głośnomówiący, tempomat, przyciemniane szyby itp.). Drugi właściciel, niepalący. Cena 33 tys. zł. Tel. 570 666 770
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Bardzo dobre warunki pracy. Tel. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    Domy z bali, szkieletowe,ciesielstwo, dachy,. 660929793
    Tel.: 660929793
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA - WSZYSTKO Z KAMIENIA. 509 169 590.
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-05-28 21:15 Wychowała kilka pokoleń zakopiańczyków 2022-05-28 20:30 Kto wyśpiewa sobie złote, kto srebrne, a kto brązowe zbyrcoki? (WIDEO) 2022-05-28 19:45 Ratownicy TOPR udzielali pomocy trzem osobom 2022-05-28 19:00 Wypadek polskiej turystki w Tatrach Słowackich 2022-05-28 18:15 Rodzinne śpiewanie w Jurgowie 2022-05-28 18:15 Plaża na Gubałówce otwarta (WIDEO) 2022-05-28 17:54 Tęcza nad Tatrami 2 2022-05-28 17:30 Trampkarze na Kasprowym (WIDEO) 2 2022-05-28 16:45 Dziś w Termach mamy badają się bezpłatnie 2022-05-28 15:43 Mężczyzna przygnieciony ciągnikiem w Szlembarku 2 2022-05-28 15:21 Nie żyje Stanisław Urbaniak z Ochotnicy Górnej 2022-05-28 15:15 Zobaczcie jak wygląda dziś wierzchołek Kasprowego Wierchu (WIDEO) 2022-05-28 14:48 Dzień Dziecka w Krainie OZ 2022-05-28 14:38 Upadek z Rysów. Poważne obrażenia u turysty 4 2022-05-28 14:30 Kasprowy w kolejce 1 2022-05-28 13:45 Manewry ratownicze nad jeziorem (WIDEO), (ZDJĘCIA) 2022-05-28 13:00 Z policyjną eskortą do szpitala 1 2022-05-28 12:53 Dziś wielkie odsłonięcie pomnika w Pcimiu 1 2022-05-28 12:15 Już za tydzień wielki zlot motoryzacyjny w Chyżnem 2022-05-28 11:30 Mróz na najwyższych szczytach. Bez zagrożenia lawinowego w Tatrach 2022-05-28 10:45 Chmury i wiatr, a jutro deszczowa niedziela 2022-05-28 10:00 Sztuka przetrwania 1 2022-05-28 08:59 Biały Miś motywem tegorocznego Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego 2022-05-28 08:00 Kierowcy szybciej doczekali się na poziome znaki 5 2022-05-27 22:37 Gospodarstwo w płomieniach 2022-05-27 22:27 Gremlin nie wrócił do domu 2 2022-05-27 21:40 TIG alarmuje - nie majstrujcie przy uchwale antysmogowej! 6 2022-05-27 21:01 OSP Bór z zupełnie nowym strażackim samochodem 2022-05-27 20:20 "Świnki trzy" - bajkowy Dzień Mamy i Taty 2022-05-27 19:30 Sowieckie symbole wyprowadzić ze Zdroju - domagają się działacze rabczańskiego PiS-u 15 2022-05-27 19:30 Głośna impreza na Zjeździe Solidarności. Interweniowała policja 26 2022-05-27 18:45 Woda się leje, nikt nie reaguje 4 2022-05-27 18:15 Kierowca BMW jechał zakopianką prawie 200 km na godz. 9 2022-05-27 17:59 Nadciągnęła zmiana pogody. Wysoko w Tatrach możliwe opady śniegu 3 2022-05-27 17:15 W barach w Zakopanem coraz większy ruch 7 2022-05-27 16:30 Nowy teledysk Zakopower. Widzialne i niewidzialne (WIDEO) 4 2022-05-27 15:45 Tajemny Nowy Ład i najbardziej sfiskalizowane miasto w Polsce 2022-05-27 14:59 Wandale szybko zdemolowali nową wiatę przystankową 1 2022-05-27 14:15 Współczesna premiera opery komicznej J.A. Bendy w Szczawnicy 2022-05-27 13:45 Prezydent opowiada żart o Tusku, cewniku i pielęgniarce (WIDEO) 21 2022-05-27 13:34 W Szczawnicy dziś dużo wycieczek 2022-05-27 12:59 Ukraińcy w Tatrach, specjalna strona po ukraińsku na Facebooku TP 1 2022-05-27 12:15 Przygotowania do największej Majówki w Polsce idą pełną parą 2022-05-27 10:42 Wycinają kolejne drzewo na Krupówkach 3 2022-05-27 10:00 Pełty spływają Orawą 2022-05-27 09:47 Zderzenie autobusu z samochodami osobowymi (ZDJĘCIA) 2022-05-27 09:31 Kolejka na Kasprowy kursuje, ale turystów niezbyt wielu 2022-05-27 09:00 Najpiękniejszy ogród w mieście - kolejna odsłona popularnego konkursu 2022-05-27 08:59 Ostatnie pożegnanie Michała, który zginął w wypadku motocyklowym 2022-05-27 08:00 Modelarze powalczą o tytuł Nojpiykniyjsego Polowaca
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-05-28 20:28 1. Od spalania węgla trzeba odchodzić stopniowo, i obecne przepisy takie właśnie są. Był czas na usunięcie kotłów pozaklasowych i rozważenie alternatyw. Lepsze kotły, alternatywne i. odnawialne źródła energii to inwestycja w nasze zdrowie. Jedyne odstępstwa wyobrażam sobie dla osób, dla których wymiana kotła w chwili obecnej spowoduje wejście w stan ubóstwa. 2022-05-28 20:16 2. "Wszyscy narzekają na pogodę..." Nie wszyscy, ja nie narzekam :-) 2022-05-28 19:55 3. Kolejny raz @Zbooj opowiada pierdoły. W moim kodeksie drogowym pisze tak, cytuje "Dz.U 32 Rozdział 2 Wyposażenie § 46. 1. Pojazd silnikowy, o którym mowa w § 44: 1) wyposaża się w: a) kabinę lub ramę ochronną; przepis stosuje się do zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 grudnia 1993 r. " 2022-05-28 19:47 4. @byby a kto odpowiada za miasto oraz za to co się w nim dzieje ? Za domniemany syf brud i że się w nim nic nie robi oczywiście PiS a teraz kto ? @Supcio to Twoja logika jest taka że jak coś nie nie tak to wtedy winny jest sołtys derulo a dobry program 500+ to zasługa i pomysł PO chociaż wtedy piniendzy nie ma nie było i nie będzie nawet zakopanych w Zakopanem 2022-05-28 18:59 5. a Jędraszewski mówi że to zaraza 2022-05-28 18:25 6. zboooj nie ci którzy żrą i nic nie robia za nasze pieniądze i tylko opowiadają dyrdymaly ubierając się w kolorowe szmaty przed którymi kkeczysz niech oni się wezmą za uczciwa robotę a od TOPRu to wiesz co.... 2022-05-28 18:02 7. Jako działacze Solidarności, to są moralnie usprawiedliwieni. A take Polske walczyli z komuną. 2022-05-28 17:51 8. zadzwoni po darmowe toprtaxi i powie ,że "utknęła w trudnym dla niej terenie" i po 15 min jest już w Zakopanem 2022-05-28 17:44 9. Takie Matoły powinni płacić za akcję może by nauczyło rozumu 2022-05-28 17:37 10. toperkom to pasi.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka

Album TP