2022-05-11 11:30:29

Biały Dunajec

Ostatnia droga Helenki Waliczek

Reklama

Dziś pogrzeb Heleny Waliczek, bohaterki cyklu "Silna jak halny. Portrety polskich góralek" autorstwa Bartłomieja Jureckiego.

W środę 11 maja w Białym Dunajcu ostatnie pożegnanie Heleny Waliczek. Piękny portret wykonał Bartłomiej Jurecki, a tak pisaliśmy o niej w książce "Silna jak halny. Portrety polskich góralek": 


Uśmiech czyśćcowych duszyczek

Masz co jeść, to z drugim się podziel. Daj mu pieniądze na chleb. Ojca, matki słuchaj, módl się, a Bóg ci wszystko da, o co poprosisz.

- Tak mi Pan Bóg daje. Zdrowa, sprawna jestem. Ale ja modlę się codziennie. Teraz już do kościoła mogę chodzić, bo dawniej to była tylko robota, robota. Do kościoła to mogłam iść tylko w niedzielę. Do tego na św. Jana i adorację Serca Jezusowego. Dziś mam już więcej czasu, to sobie chodzę codziennie do kościoła - mówi z uśmiechem Helenka Waliczek Borowo. Patrzę w jej oczy. Widzę małą dziewczynkę, która nie odstępuje swej matki na krok. Jest tam, gdzie mama. W domu, w kuchni, w polu. Małymi grabkami grabi, małymi rączkami plewi, pomaga wyrywać osty z owsa. Żeby przy żniwach nie ranić drobnych dłoni przy stawianiu snopka, żeby tak nie kłuło przy wiązaniu powróseł. Ma kilka lat, a świetnie umie plewić grządki, wszędzie jej pełno, każdemu pomoże, jest na każde zawołanie matki i ojca. Właśnie wróciła z odpustu, podziwiała kolorowe kramy z zabawkami dla dzieci. Widzę te spracowane dłonie. Narobiły się przez 96 lat. Urodziła się w 1922 roku w Białym Dunajcu. Miała dwie siostry i trzech braci. - Tu się urodziłam i tu umrę. Za chłopa się wydałam w 1948 roku. Chłop też był stąd, sąsiad Józek z trzeciej chałupy. Nie dali mi nigdzie pójść, bo widzieli żem robotna, że pole mam duże - wspomina Helenka Waliczek. Ojca straciła na św. Józefa w 1940 roku, matka zmarła w 1962 roku. A męża pochowała 10 lat temu i jest wdową. I może w końcu odpocząć od tej roboty. Bo gazdówkę prowadzili do samego końca, do śmierci męża. Owiec mieli 30 i do tego 4 krowy. Niby razem gazdowali. Tyle że Helenka robiła, na jej głowie było całe gospodarstwo. Plus wychowanie i opieka nad 5 dzieci: Marysią, Zosią, Janką, Józkiem i Staszkiem. A Józek razem z kolegami siedział, fajeczki kurzył i ukwalował. - Rad se wódkę wypił, raz on postawił, raz koledzy, a ja do roboty. Syn Józek jest dziś w Ameryce, a Staś taki sam jak i ja. Miał operację na serce, a 10 krów trzyma i wciąż pracuje - kręci głową Helenka Waliczek. Do tego ponad dwa lata chodziła na służbę na Błociskach w Cichem. Do pana Jerzego Światłowskiego z Poznania. Miał kozę, którą musiała wydoić. Pan pił litr ciepłego mleka na śniadanie. Potem mu gotowała jedzenie z przepisów. To, co zalecił lekarz. Stąd wie, że koza ma cienkie mleko, śmietany mało. Nie tak jak gęste owcze mleko.
Dzieci jej gadają, że pewnie dożyje do 100 roków, bo taka jest sprawna. Synowi kobita umarła, a miała dopiero 62 lata. Pani Helenka podkreśla, że przedwojenne ludzie dobrze się trzymają, bo w biedzie rośli. - Płono byliśmy chowani. Jadło się kapustę i grulki omaszczone. Do tego maślankę czy mleko zsiadłe. Korpiele my warzyli do tego. Czasem ryż. Wiele się nie jadało. Pan Bóg mi wciąż zdrowie daje. W szpitalu nie byłam, nie chorowałam - podkreśla góralka.
Wspomina, że w dzieciństwie nie miała żadnej lalki, zabawek zero. - Nic my nie mieli. Trza było robić. Do pola się chodziło. W szerokie grządki koniem z pługiem ojciec jechał, ale jak wąskie grządki, to kopaczkami, grabiami my robili. Maszyn nie było, wszystko się rękami robiło. Owies i jęczmień się uprawiało - dodaje gaździna.
Butów nie było. Dlatego jak kto dostał buty, to je szanował. Boso chodził.  Do cmentarza na Szaflarach się szło boso. Dopiero tam dzieci się obuwały. Żeby butów nie zedrzeć.
 Ze śmiercią chciała chodzić, ale jej matka nie dała. Że żebrać nie będzie. Trzy dziewczęta chodziły i tak śpiewały: "Szła Śmiertecka z miasta, Pan Jezus do miasta. Dziewczęta ją niesą, o jajeczka proszą, dajcież nam ta, dajcież, co nam macie dać, bo nas nóżki bolą, długo przy was stać". Lalką do okna tłukły, ludzie wpuszczali do środka. Pieniądze dostawały. - Kielo kto miał woli, telo dawał. Chodziły dawno, teraz nie ma tej mody - dodaje Helenka Waliczek. 
 Zimą do kościoła 3 km chodziła z mamą. Do Szaflar, dopóki się kościół w Białym Dunajcu nie pobudował. Kapce trzeba było ubrać, majtki ciepłe i na roraty. Wstać trzeba było o 5 rano i półtorej godziny z latarnią dziewczynka brnęła do kościoła przez śniegi. - Rodziców trzeba słuchać, rodzice nigdy nie chcą źle dla dzieci - zaznacza Helenka Waliczek.
Jak wybuchła wojna, to uciekli do  leśnej pasieki. Trzy noce koczowali pod kocami. - Jak droga do Gilów, to mam dwa pola w sznurku. Las. Straszyli, że Niemce wlezą i gardła podrzynać będą. Ale nikt tak nie robił, weszli i przeszli. Mieli piękne, ciemnopopielate odzienie. Chłopy piękne. Nie tak jak Ruski, brzyćkie ludzie. Wpadali do chałupy, wszytko zeżerali. Ogromnie głodni byli, ale strasznie brudne było wojsko. Śmierdziało od nich. Niemcy to czyści, buty im się świeciły. A Ruscy brudasy. Odzienia ubłocone, potem prześmierdli - wzdryga się na samo wspomnienie.
Pani Helenka lubi się zabawić. Jak idzie na wesele, to sobie pośpiewa. Prawdziwe wesele to radość. Dawniej tańczyło się polki, walce. Jak byli chłopcy, to brali panny do tańca. Jak były dziewki tylko, to baby z babami tańczyły, żeby nogi im nie ścierpły. Zabawy były piękne. Franek Ciaciany grał, Jasiek Sobański grał. I wszystko po góralsku. Mówi, że młode dziewczyny nic dziś nie umieją. - Żadna tak nie zaśpiewa jak ja. Nie uczą się, no, trochę w zespołach. Jak gęsie piórka my pruły, to za to nie było pieniędzy, tylko muzykę zamawiali, jedzenia dali. Wytańczyć się można było, wybawić - dodaje gaździna.
Modli się każdego dnia o powołania kapłańskie. Żeby nie brakło księży i zakonnych, bo jak księży zabraknie, to świat padnie. Modli się za tych, co poumierali, za dusze w czyśćcu cierpiące, co są do wybawienia. Trzeba je modlitwą wyciągać z czyśćca.
Młodzi, jak chcą, to usłuchają jej rady: jak się prawdziwy chłop ożeni, to babę ma szanować, dzieci dobrze wychowywać, żeby służyły Bogu i ludziom. Nie śmiać się z biednego. Widzisz biedę, to pomóż. Sama całe życie pomagała. Nieraz dawała ludziom na chleb dla dzieci. Jak jest z czego pomóc, to pomagaj. - U mnie zawsze parę groszy było. Mój mąż po piasek do Ludźmierza jeździł, piasek ludziom woził. Dużo od nas pożyczało pieniądze. Pożyczali i oddawali. Jeden tylko nie wrócił nic. Ale ja nie pójdę do Leszczyn się upominać - podsumowuje naszą rozmowę po odpuście w Białym Dunajcu.
  Jutro też pójdzie do kościoła. Pomodli się i za siebie. O zdrowie, o dalszą opiekę Boga. Wstanie za piętnaście szósta. Bo choć dziś kościół bliżej, to nogi już nie tak wartko biegną. Więcej niż pół godziny do kościoła trza iść. Na siódmą zdąży.
tekst: © Rafał Gratkowski
foto: © Bartłomiej Jurecki, www.jurecki.com

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-15 22:00 Akcja ratunkowa po słowackiej stronie Babiej Góry 2026-02-15 21:29 Zamknięcie mostu już w poniedziałek 2026-02-15 20:24 Zderzenie trzech samochodów 2026-02-15 20:00 Morskie Oko oczami uczniów szkół plastycznych 2026-02-15 19:03 Bohac, Buńdowski, Czakor w Czerwonym Dworze 1 2026-02-15 19:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-15 18:00 Ferie na półmetku, czas dla dzieci, czy może dla seniorów? 5 2026-02-15 17:00 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców z nowymi formułami 2026-02-15 16:20 Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach 20 2026-02-15 16:00 Listy nie dochodzą, awiza znikają, apelujemy o więcej (dla) listonoszy, mniej dyrektorów 9 2026-02-15 15:45 Wróciły białe krajobrazy. Dolina Białego i okolice (WIDEO) 2026-02-15 15:27 Tajemniczy ptak z kolorowego papieru 2026-02-15 15:01 Czy widzieliście takie cuda w Gorcach? Relaks w leśnych ostępach 3 2026-02-15 14:28 Maryna Gąsienica Daniel siódma na Igrzyskach Olimpijskich 2026-02-15 14:00 Muzyczne walentynki z Jedlą (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-15 13:31 Pożar sadzy w kominie 2026-02-15 12:33 Trwa akcja ratunkowa na Babiej Górze 2026-02-15 12:00 Takich walentynek jeszcze nie było. Zielony Jawor porwał Krempachy 3 2026-02-15 11:00 Policja u seniorów 2 2026-02-15 10:34 Młodzi druhowie na seansie filmowym 2026-02-15 10:00 Morze, Maanam, góry 3 2026-02-15 08:59 Zrobiło się biało (WIDEO) 2 2026-02-15 08:56 Zderzenie dwóch osobówek w Poroninie 3 2026-02-15 08:00 Wiceminister i posłanka na IV Balu Charytatywnym PSONI 14 2026-02-14 21:00 Prawie 700 tysięcy złotych na obronę cywilną 5 2026-02-14 20:12 Kacper Tomasiak z olimpijskim brązem na dużej skoczni! 2026-02-14 20:00 Lawinowy wypadek w rejonie Małego Hińczowego Stawu 2026-02-14 19:00 W nocy i w niedzielę zapowiadane są opady śniegu 2026-02-14 18:00 Świetny utwór, doskonałe wideo. Premiera teledysku Basi Giewont (WIDEO) 4 2026-02-14 17:00 Walentynkowe Krupówki (WIDEO) 1 2026-02-14 16:00 Poprzednio zebraliśmy 460 tysięcy złotych, czy po wczorajszym balu padnie rekord? (WIDEO) 5 2026-02-14 15:02 Podpisano umowę na budowę nowego zaplecza dla oczyszczalni ścieków w Nowym Targu 1 2026-02-14 14:00 Oblężone Tatry. Ferie w toku, a Zakopane stanęło w korkach 4 2026-02-14 13:00 Wilki w Dzianiszu, wilki na Gubałówce (WIDEO) 15 2026-02-14 12:00 XIV Rajd Rodzinny w Witowie już 15 lutego. Aktywnie i rodzinnie pod Tatrami 2026-02-14 11:00 Walentynkowy poranek na Sarniej Skale (WIDEO) 2026-02-14 10:00 Tatrzańskie podziemia (WIDEO) 2026-02-14 09:00 Policja w remizie OSP Tylka 1 2026-02-14 08:00 Złożyliście już miłosne życzenia? Dziś Walentynki 2026-02-13 21:33 Miłość bywa ślepa, a Walentynki mogą być niebezpieczne 6 2026-02-13 21:03 To obowiązkowy punkt programu, gdy przyjedziecie do Zakopanego! 8 2026-02-13 20:29 Fałszywy alarm w Jabłonce 2026-02-13 20:00 Wielki Bal Charytatywny PSONI w Nosalowym Dworze (WIDEO) 1 2026-02-13 19:00 Już zakwitły 2026-02-13 18:30 Tragedia w Tatrach Słowackich. Pod lawiną zginął czeski taternik 1 2026-02-13 18:00 132. rocznica urodzin gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza (WIDEO) 2 2026-02-13 17:48 Mamy drugi medal na Igrzyskach Olimpijskich 1 2026-02-13 17:29 Woda z wodociągu Jurzyste - Stołowe nieprzydatna do spożycia. Jest decyzja sanepidu 2026-02-13 17:02 Łzy wzruszenia, prestiż i duma, czyli statuetki Marki Tatrzańskiej rozdane (WIDEO) 4 2026-02-13 16:51 Widzieliście może Ramzesa? Zaginął w centrum Zakopanego, a rodzina za nim tęskni 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-15 22:15 1. Darek Galica to jeszcze mówi z sensem... "Niektóre obiekty oferowały noclegi w cenach jak poza sezonem, mocno obniżając ceny" To głównie zasługa starostów, "nic nie mogę" burmiszczóf, niewydolnych urzędów, wręczania kopert i znajomości u nominatów. Samowole rosną jak grzyby po deszczu, totalny brak kontroli nad obiektami w czarnej strefie wynajmu, totalna samowolka i dziki zachód. W rezultacie żaden z tych nieudolnych "włodarzy" nie wie nawet ile miejsc noclegowych w rzeczywistości oferują poszczególne gminy w szczególności Zakopane. Z roku na rok chaotycznie przybywa miejsc noclegowych. Dlatego Zakopane jest najtańsze. A będzie jeszcze bardziej najtańsze po całości aż zaryje w muł na dwa metry, przebije dno i zarośnie wodorostami. Wtedy przyjazne karpie będą wywalać po 2 miliony na darmowego sylwestra żeby przyciągnąć stonkę choć na jedną noc i ogłosić sukces za 5,5 miliona. O pani z TIGu szkoda strzępić języka i komentować co ślina na język przyniosła. 2026-02-15 21:13 2. W Polsce wszyscy idący w góry powinni się ubezpieczać od nieszczęśliwych wypadków, a niektórzy od głupoty. Każda akcja ratownicza zwiazana z glupotą powinna być sfinansowana z kieszeni turysty lub z jego ubezpieczenia. A swoją drogą chodzenie na Orlej Perci to wielkie wyzwanie latem a zimą to już nawet szkoda komentować. Dlaczego ja mam finansować jako podatnik głupotę. 2026-02-15 21:13 3. Poseł Sasin na naczelnika poczty w Poroninie. 2026-02-15 20:57 4. Popołudniu, na trzy godziny przed zmrokiem, zimą, przy prognozach o nadchodzącym załamaniu pogody, opadach śniegu i wietrze, pchasz się samotnie w trudny, wysokogórski, znany ze śmiertelnych wypadków, lawiniasty teren. "Kupiłem se czekan, a jakby co do czego, to "zap....lajcie toprowcy po mnie, bo przecież jesteście od tego!" Podobają mi się mądrale dywagujący, czy wypadek był wynikiem "przypadku"... No bo przecież niemożliwe, że to "brak rozsądku". 2026-02-15 20:50 5. @janek, w ilu monopolowych odbyło się trochę tragedii ludzkich? Gdzie, podaj szczegóły. 2026-02-15 20:50 6. Logika Ratownictwo w górach powinno być jak najbardziej skuteczne i nowoczesne Więc Powinno być odpowiednio finansowane Więc Trzeba ustalić odpowiednie ,sprawiedliwe,źródła finansowania Ubezpieczenie się od kosztów akcji ratunkowej w górach jest sprawiedliwym jednym ze źródeł finansowania ratownictwa i każdy wychodząc w góry powinien się ubezpieczyć tym samym finansując akcję ratowniczą A nie są to drogie rzeczy Przykład Składka członka PTTK wynosi ok 100zł zatok w ramach której mamy ubezpieczenie od akcji ratunkowej w górach na cały świat Dla mnie każdy kto idzie w góry nawet na prosty spacer bez ubezpieczenia jest nieodpowiedzialny jadąc autem nawet parę metrów musimy mieć ubezpieczenie na szczęście jest to obowiązkowe bo myślę że połowa Polaków by się nie ubezpiczała bo jesteśmy nieodpowiedzialni za swoje czyny i tyle w temacie 2026-02-15 20:46 7. "Ferie na półmetku, czas dla dzieci, czy może dla seniorów?" no, w tym temacie koniecznie musi się wypowiedzieć Trela 2026-02-15 20:45 8. Znam kilku listonoszy osobiście. Tylko jeden z nich nie pluł na PiS. Pozostali, i około 75% wszystkich zakopiańskich listonoszy nienawidziło PiS. Pluli, wylewali żółć, jad.... Ej, brygada UŚMIECHAĆ SIĘ TERAZ. I do roboty, bo ja, sieczko-młot czekam na emeryturę!!!!! Lokalny Trela już się wypowiedziaó.... brgn! 2026-02-15 20:44 9. No i mamy to co mamy. Żeby dzieciaki mogły się leczyc, to sobie wpierw muszą nazbierać do puszek. Żeby osoby z niepełnosprawnością miały zapewniony godny byt, trzeba robić bale harytatywne. Żeby organizować po Warszawie czy Łodzi wycieczki jachtami albo innowacjonować domy usług cielesnych, potrzeba mieć dutki z KPO. Żeby dzidziuś mógł pobawić się grzechotką, trzeba tą grzechotkę z Chin sprowadzić. Patrzę i słucham co gadają w telepatrzydle made in China i słucham na TVPinfo jako to będą nowoczesną broń już w maju robić. Dla nabrania doświadczenia i wprawy pewnie zaczną od wyrzutni kamyków czyli popularnych proc. Tyle dobrze, że PiS nie rządzi, bo by to syćko ukrod! 2026-02-15 20:36 10. Bohace są... A Trela? Gdzie Trela, przecież on MUSI być i się wypowiedzieć na temat Bohacy, Buńdówek, Czakorów, Czerwonych Dworów i wszystkie inne też. Tak. Bo on się zna,
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama