Reklama

2022-05-12 17:15:08

Ukrainki na Podhalu

Co dalej - zastanawiają się Ukrainki, które szukają pracy

Nauczycielki, inżynierki, kosmetyczki, ekspedientki, pielęgniarki. Niezależnie od wykształcenia są szczęśliwe, gdy znajdą na Podhalu jakąkolwiek pracę.

Anna Tyriatko z Odessy jest jedną z nielicznych kobiet, które pracują na Podhalu w swoim zawodzie. Jest nauczycielką, uczy ukraińskie dzieci fizyki i matematyki. Pracuje w szkole w Czarnym Dunajcu. Cztery godziny dziennie uczy też dzieci online. Mieszka w budynku liceum w Czarnym Dunajcu z dwójką swoich dzieci, które - jak podkreśla - odnalazły się szybko w Polsce. - Lubią szkołę, po lekcjach spotykają się z kolegami na podwórku. Ja też staram się żyć tu normalnie, interesuję się kulturą, w wolnym czasie jeżdżę z dziećmi na wycieczki i poznaję okolice - opowiada. Nie ukrywa, że myślami jest w Odessie, gdzie została większość jej rodziny - mąż, siostra, mama, babcie, a nawet prababcia, która ma 110 lat. - Niczego nam tu nie brakuje, ludzie są bardzo dobrzy - podkreśla.

Początki dla niej nie były jednak przyjemne, o czym opowiada Jacenty Kaczmarczyk z Czerwiennego, który pojechał po nią do Zakopanego. Anna przyjechała z Krakowa, korzystając z jednej z prywatnych firm transportowych. Miała przy sobie tylko 37 dolarów. - Kierowca ją skroił, zabrał od niej wszystkie pieniądze. Tak się wkurzyłem, że pojechałem za nim, zastawiłem mu drogę i kazałem oddać część pieniędzy, grożąc wezwaniem policji - opowiada góral z Czerwiennego. - Polacy tyle dobra robią dla Ukraińców, a tu jeden taki cwaniak wszystko psuje - góral jeszcze dziś nie panuje nad emocjami.

Jacenty Kaczmarczyk ma żonę Ukrainkę. Nic więc dziwnego, że gdy tylko zaczęła się wojna, razem ruszyli z pomocą dla uchodźców. Na początku marca pojechali na dworzec kolejowy do Krakowa, skąd zabrali matkę, córkę i trójkę jej dzieci. Potem dojechała jeszcze kuzynka żony z dwójką dzieci. Kobiety były tylko kilka dni, poleciały do Hiszpanii, korzystając z darmowych lotów, o których żona dowiedziała się w ambasadzie. - Teraz mam siedem osób - matkę z dwójką dzieci i małżeństwo z dziećmi. Ten Ukrainiec przyjechał do Polski trzy godziny przed decyzją o zakazie wyjazdu z Ukrainy mężczyzn - opowiada góral. Odstąpił im dwa domki z kilku, które wynajmuje. Tylko w Wielkanoc miał problem, bo jeszcze przed wojną domki zostały zarezerwowane. - Umawialiśmy się, że coś sobie znajdą na te kilka dni, ale ostatecznie zabraliśmy ich do domu i spędziliśmy razem święta - opowiada. - To nie są bardzo biedni ludzie, mają swoje pieniądze, sami sobie kupują jedzenie - podkreśla.

W budynku liceum w Czarnym Dunajcu mieszkają oprócz Anny jeszcze dwie Ukrainki z dziećmi. Jedna z zawodu jest okulistką, ciągle czeka na zgodę polskiego ministerstwa, by mogła na Podhalu wykonywać swój zawód. Na razie pracuje u optyka w Czarnym Dunajcu. Świetnie radzi sobie druga z pań, która jest fryzjerką. Pracuje w Jabłonce, nie narzeka na brak klientek.

Większość Ukrainek niezależnie od zawodu wykonywanego w Ukrainie cieszy się tutaj z jakiejkolwiek pracy. Najczęściej sprzątają, pracują w hurtowniach i magazynach sklepów, w chłodniach. Na stanowiskach, na które nie ma chętnych Polaków i  znajomość języka polskiego nie jest niezbędna.

Tułaczka Natalii

Natalia razem z dwójką dzieci z dnia na dzień musiała opuścić mieszkanie w Nowym Targu. - Po przyjeździe przygarnął mnie znajomy z Ukrainy, który już przed wojną pracował na Podhalu - opowiada. W zeszłym tygodniu przyjechali jego rodzice z Ukrainy. Dlatego kazał jej sobie coś szybko znaleźć. Natalia przyjechała z matką, ale ta już wcześniej postanowiła wrócić do domu. Natalia dramatycznie szukała nowego miejsca, na razie znalazła kolejny tymczasowy kąt. Pracuje w hurtowni odzieżowej. Jej dzieci (9 i 12 lat) uczą się online. Nie chodzą do polskiej szkoły. Nie ukrywa, że jej ciężko. Nie ma pojęcia, co będzie dalej

Szymon, właściciel mieszkania, które Natalia musiała opuścić, twierdzi, że jej nie zna. - Mam dwóch pracowników z Ukrainy, którzy u mnie mieszkają. Gdy wybuchła wojna, zapytali, czy mogą do siebie przyjąć znajomych, którzy uciekli  z Ukrainy, zgodziłem się - opowiada. Dziś u niego i u matki mieszka ok. 25 uchodźców. - Cały czas jest ruch, jedni wracają na Ukrainę, inni znajdują tu pracę i stabilizują się. Część się wyprowadza, ale pojawiają się nowe osoby - opowiada. - Ja im jedzenia nie zapewniam, dlatego obiecałem, że jak dostanę obiecane przez rząd pieniądze, to im dam - zapewnia.

Z Gronkowa do Berlina

U Edyty Haręzy w Gronkowie od 4 marca była Alona z 4-letnim dzieckiem, u Gąsieniców z sąsiedztwa jej siostra Ola z czwórką dzieci, w tym z dwójką cudzych. 26 kwietnia obydwie kobiety wyjechały z dziećmi do Berlina. - Aż się popłakałam. Przyzwyczaiłam się do nich, stali się już naszą rodziną - przyznaje Edyta Haręza. Kobiety przyjechały z Odessy. Nie miały nic, jednak gronkowianie szybko zadbali, by im niczego nie brakowało. Przynosili ubrania, jedzenie, jedna z pań sfinansowała opał. Szybko znalazły pracę. Pracowały w nowotarskim Zakładzie Gospodarczym Zieleni i Rekreacji. Sadziły rośliny na rynku, rondach, pracowały na cmentarzu komunalnym. W Ukrainie Ola sprzedawała ryby, Alona była kosmetyczką. - 4-letniego Timoszkę odwoziłam codziennie do przedszkola, z początku płakał, ale potem przyzwyczaił się. Łapał już polskie słowa. Do gronkowskiego przedszkola chodziła też 4-letnia Wika. Olena chodziła do szkoły, do czwartej klasy. Dziewczynki z jej klasy też płakały, gdy usłyszały, że wyjeżdża. Tylko dwójka 15-latków nie chciała chodzić do polskiej szkoły, uczyli się online. W Niemczech jest mama kobiet, która namówiła ich na wyjazd. Liczą, że tam dostaną mieszkanie, będzie im łatwiej. - Odradzałam im tego wyjazdu, to kolejna trauma fundowana dzieciom - uważa Edyta Haręza, która jest z kobietami w kontakcie. Wiedzą, że mogą wrócić na Podhale.  

Górale to anioły

- Jesteśmy w Polsce już drugi miesiąc - opowiada Katia, która z siostrą Leną i dwoma córkami trafiły do Waksmunda, do Małgorzaty Garbacz. - Próbowałyśmy już w trzech robotach, teraz pracujemy blisko domu, w Waksmundzie, jako pomoce kuchenne. Jesteśmy bardzo zadowolone. Właścicielka lokalu jest bardzo dobra, ekipa miła, wspaniały szef kuchni - mówią o załodze "Orchidei" w Waksmundzie. - Polacy to dobrzy ludzie, naprawdę nasi bracia - podkreśla Katia. - Rodzina, która nas przyjęła, to teraz nasza rodzina, czujemy się jak wśród swoich. Pani Małgorzata to nasz anioł  - podkreśla. Na początku liczyły, że wojna szybko się skończy i wrócą do domu. Dziś mówią, że żyją z dnia na dzień. 18-letnia córka Katii dorabiała sobie przed świętami, myjąc różnym osobom okna. Miała też okazję pokazać to, co potrafi najlepiej i bardzo lubi - prowadziła warsztaty tańca w Zakopanem, z których dochód przeznaczony był dla uchodźców.  

Jestem dumna z moich synów

Lelija mieszka w Ośrodku Wczasowym Natanael w Łopusznej. Pochodzi z Nikołajewa, miastem między Chersoniem a Odessą. - To miasto, które się nie poddało i nie padło na kolana przed rosyjską hordą faszystowską. Nasi żołnierze wytrzymają do końca, ale nie wpuszczą rasistowskich orków do naszego wspaniałego miasta - opowiada. Ma dwóch synów. Starszy jest na froncie, młodszy pozostał w mieście jako ochotnik. Lelija jest z nich bardzo dumna. Do Wielkanocy Lelija, podobnie jak inne mieszkanki Natanaela, nie miała pracy. Po artykule w Tygodniku Podhalańskim pojawiły się różne oferty, kobieta także z nich korzystała. Za pośrednictwem redakcji znalazła też pracę w Austrii, gdzie wybiera się ok. 10 maja. Będzie sprzątać dom i biuro.

Pytania bez odpowiedzi

Elena przyjechała z synem do Polski pociągiem ewakuacyjnym w połowie marca. Pochodzi z Nikopola.  Nigdy wcześniej nie była w Polsce. Przed wyjazdem poprzez media społecznościowe zwróciła się o pomoc w znalezieniu tymczasowego noclegu do nowotarżan. - Byłam bardzo miło zaskoczona, gdy na moją prośbę odpowiedziało kilka osób. Trafiłam na wspaniałego gospodarza, który otworzył mi drzwi swojego domu i zaakceptował jak swoich. Zadbał o to, by było nam wygodnie, pomógł w załatwieniu wszelkich formalności - opowiada. - Gdziekolwiek się obróciliśmy, byliśmy traktowani bardzo uprzejmie i troskliwie - podkreśla. - Dzięki wolontariuszom dostaliśmy ubrania, jedzenie. Syn dostał w szkole wszystko, co niezbędne do edukacji - wymienia. Elena skorzystała też z bezpłatnego kursu nauki języka polskiego w szkole Anety Szymkiewicz "Słowotok". Znajomość podstawowych słów bardzo ułatwia jej kontakt. - Polacy, jesteście niesamowici - mówi.

W Ukrainie pracowała w przedsiębiorstwie rolniczym jako chemik w laboratorium.  - Niestety w mojej specjalności na Podhalu nie ma dla mnie pracy. Szukam czegokolwiek. Podczas jednej z rozmów z potencjalnym pracodawcą zostałam zapytana, jak długo planuję zostać, czy warto mnie szkolić. Nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie - podkreśla. Dodaje, że wiele kobiet chciałoby pracować, ale nie ma z kim zostawić dzieci.

Rekruter szuka pracy

Natalia przyjechała z Charkowa ze swoja mamą i najmłodszą, 7-letnią córką. - Mieszkaliśmy na Saltówce, to w tych okolicach, gdzie  rozpoczęły się ostrzały, które trwają do dzisiaj. Spędziliśmy cztery dni w piwnicy szkoły, gdzie nie było ani światła, ani wody. Nie można się było nawet wyprostować - opowiada. Nie mogła znaleźć nikogo, kto nie bałby się odwieźć ją na dworzec kolejowy. W końcu znalazła kierowcę. - W drodze na dworzec trafiliśmy pod ostrzał, trzy razy zmienialiśmy trasy. Córka płakała, matka modliła się, żebyśmy przeżyli - wspomina. Opowiada szczegółowo o trudach podróży. W zachodniej Ukrainie natrafiła na polskiego księdza, który znalazł im miejsce w Spytkowicach. Są tu od 11 marca. - Zostałyśmy przyjęte wspaniale. Mamy oddzielny pokój, jedzenie. Sąsiedzi przynieśli nam ubrania, bo nic nie miałyśmy. Rodzina, u której mieszkamy, pomogła załatwić PESEL, zorganizować dla córki szkołę - opowiada. Dzięki ogłoszeniu znalazła pracę w Piekielniku, zgodnie z wykonywanym w Ukrainie zawodem. Jest rekruterem.  - Nauczyłam się jeździć do Jabłonki i do Piekielnika. Zdobyłam cenne doświadczenie w firmie. Pracowała przez miesiąc, do końca kwietnia. Znowu szuka pracy.

Intensywnie uczy się języka polskiego. - Codziennie wieczorem przez godzinę czytam po polsku - podkreśla. - Razem z rodziną, u której mieszkamy, gotujemy, dzielimy się obowiązkami domowymi, w niedzielę chodzimy do kościoła. To wielkie szczęście dostać się do takiej rodziny - podkreśla.

Czekamy na was w wolnej Ukrainie

Anna przyjechała do Nowego Targu z dwoma synami. - Trafiliśmy na Podhale, bo wspaniali ludzie - Krzysztof Radoszek i jego córka Barbara Radoszek-Zakrzyńska - zaoferowali nam swoją pomoc - tłumaczy. Opowiada o ich wszechstronnej pomocy. - Polacy to ludzie o ogromnym sercu - podkreśla. - Przez prawie dwa miesiące przebywania w Polsce ani razu nie usłyszałam chamskiego słowa o nas, o naszym kraju, o obecnej sytuacji. W każdej instytucji ludzie są bardzo grzeczni dla nas, cierpliwie wszystko tłumaczą - mówi. - Chcę was wszystkich przytulić i bardzo podziękować - mówi. - Kiedy wojna się skończy i wszystko odbudujemy, czekamy na was w naszej odnowionej i wolnej Ukrainie - kończy.

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
juzek 2022-05-12 20:37:05
tyle roboty a chętnych brak. nie wiem kto pisze te artykuly ale to jakaś bujda. wystarczy zobaczyc ile jest ogloszen 'dam prace' na podhalu. tysiace. nikomu sie robic nie chce.

Reklama
  • USŁUGI | budowlane
    PROFESJONALNE MALOWANIE DACHÓW. Długoletnia praktyka, niskie ceny. 604 120 874.
  • PRACA | dam
    Austria oferty pracy dla murarzy, cieśli, dekarzy, stolarzy, elektryków i hydraulików Wiedeń-Linz-Graz-Salzburg tel. 538373894 www.clubsilesius.pl praca@csopole.pl
    Tel.: 538373894
  • PRACA | dam
    Firma ORIK s.r.o. Trstená - Słowacja szuka GRAFIK DTP/drukarz grafik i obsługa maszyny Agfa Anapurna M2050i, ESKO Kongsberg X Edge. Praca od zaraz, pełny etat, 1200-1500 Eur brutto/mies.. +421 948 502 028 www.orik.sk dusan@orik.sk
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA, POSADZKI, KOMINKI, PARAPETY, STOPNIE, BLATY, ŁUPANKA GRANITOWA I PIASKOWA. 18 265 06 58, 607 57 23 12.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko PRACOWNIK KROJOWNI . Miejsce Pracy: Stare Bystre tel .18-26 137 32.
  • PRACA | dam
    Lubisz pracować z ludźmi i masz doświadczenie w obsłudze klienta? Szukasz ciekawej pracy na sezon u renomowanego pracodawcy? POZNAJ NAS: POLSKIE KOLEJE LINOWE są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Jednym z największych pracodawców na Podhalu, zatrudniającym ponad 400 osób. DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko: PRACOWNIK OBSŁUGI RUCHU TURYSTYCZNEGO. Miejsce pracy: Zakopane, Gubałówka, Butorowy Wierch. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? - Obsługa ruchu turystycznego, - Obsługa kasy fiskalnej, sprzedaż biletów, - Udzielanie informacji klientom o atrakcjach i ofercie ośrodka, - Profesjonalna obsługa klienta, - Dbałość o bardzo dobry wizerunek ośrodka, - Wykonywanie prac porządkowych i przygotowawczych przy uruchomieniu urządzeń transportu linowego, - Pomoc przy obsłudze kolei linowych i pozostałych urządzeń, - Wykonywanie prac budowlanych, konserwacyjnych i remontowych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Wysoka kultura osobista, - Mile widziana praktyczna znajomość obsługi komputera, - Umiejętność obsługi kasy fiskalnej i terminala kart płatniczych będzie dodatkowym atutem, - Komunikatywność i łatwość w nawiązywaniu kontaktów, - Umiejętność pracy w zespole, - Optymizm, sumienność i zaangażowanie, - Dyspozycyjność. OFERUJEMY: - Ciekawą pracę sezonową, - Zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, - Terminowe i atrakcyjne wynagrodzenie, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Karty Rodzinne uprawniające do zniżek na produkty i usługi w ośrodkach PKL. OSOBY ZAINTERESOWANE REKRUTACJĄ prosimy o przesłanie aplikacji zawierającej CV na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "Pracownik obsługi ruchu turystycznego Gubałówka". Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracownika fizycznego do układania drewna kominkowego w miejscowości Lasek, tel 182651107.
  • PRACA | dam
    Karczma w Poroninie zatrudni lub przyuczy do zawodu KELNERKA - 600 071 887.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA W GORCACH. 503 868 728.
  • PRACA | dam
    Potrzebny PRACOWNIK NA ŻELBETY (może być do przyuczenia). 791 669 932.
  • PRACA | dam
    Potrzebny PRACOWNIK BUDOWLANY lub młody do przyuczenia 791 669 932.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZARZĄDZANIE APARTAMENTAMI - BIALYMIS.INFO - 792 000 011
  • USŁUGI | budowlane
    WYKOŃCZENIA REMONTY www.remonty.emilia.com.pl. 602839607
    Tel.: 602839607
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Trzyosobowa rodzina poszukuje MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA W ZAKOPANEM, od lipca/sierpnia. Przenosimy się z Krakowa i jesteśmy zainteresowani wynajmem długoterminowym. Tel. kontaktowy: 608668882 lub 608047490
  • USŁUGI | budowlane
    POSZUKIWANA EKIPA TYNKARSKA (CEM-WAP) - KOŚCIELISKO, DUŻA INWESTYCJA !!! OD ZARAZ !!! 533727595
    Tel.: 533727595
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu altan i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    Poszukiwany kucharz/doswiadczona pomoc kuchenna do restauracji w okolicach Jablonki. Praca na stale, zapewniamy umowe o prace. tel. 534 854 513
    Tel.: 534
  • PRACA | dam
    Firma PRYMUS AGD poszukuje miłej i kontaktowej osoby do pracy na stanowisku sprzedawca w sklepie w galerii Stopiak ul.ludźmierska 26a. 794393910 marta.maciejewska@prymus-agd.pl
    Tel.: 794393910
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY WYKOŃCZENIA KRÓTKIE TERMINY BEZPŁATNA WYCENA FAKTURY VAT. 602839607
    Tel.: 602839607
  • USŁUGI | budowlane
    WYKONYWANIE OGRODZEŃ BETONOWYCH, PANELOWYCH. MONTAŻ BRAM PRZESUWNYCH. 793 674 080.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Studentkę lub Maturzystkę od zaraz do pracy na cały sezon wakacyjny. Gwarantuję miłą atmosferę i uczciwe zarobki Tel. 601 30 77 35.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy na pełny etat Recepcjonistki/ Recepcjonisty do niewielkiego ApartHotelu w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy: atrakcyjne wynagrodzenie, zatrudnienie w oparciu o umowę o prace, elastyczny grafik. Więcej informacji pod nr. 668-850-500 www.aparthoteltatrzanski.pl managertatrzanski@gmail.com
    Tel.: 668
  • PRACA | dam
    Przyjmę BLACHARZA SAMOCHODOWEGO lub do przyuczenia. 574 573 497.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy KUCHARZY, BARMANÓW, KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    MŁODĄ KOBIETĘ (niepaląca) DO SPRZĄTANIA I GOTOWANIA W DOMU JEDNORODZINNYM, 4-5 godzin dziennie (poniedziałek-piątek). Obok Zakopanego. 698 506 913
  • PRACA | dam
    Poszukujemy **RECEPCJONISTY / KI** do Aparthotelu w Białce Tatrzańskiej. Praca stała, wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę. Przyślij nam swoje CV: edyta.aparthotel@gmail.com. 696112266
    Tel.: 696112266
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI KOMINÓW, ATTYK, GZYMSÓW. PRACE NA RĄBEK STOJĄCY, RĘCZNY I MASZYNOWY. DACHÓWKA. 534 428 571.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE - Andrzej Kasperek. PRZEKRYCIE I KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko PRACOWNIK BIUROWY-MAGAZYNIER. Miejsce prasy: Stare Bystre, tel .18 26 137 32.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko ZAOPATRZENIOWIEC. Miejsce Pracy: Stare Bystre, tel .18 26 137 32.
  • PRACA | dam
    Pizzeria Da Grasso w Nowym Targu przyjmie POMOC NA KUCHNIĘ. Praca co drugi weekend. 508256350.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni KELNERA/KĘ. 508256350.
  • PRACA | dam
    Poszukuję PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH. 698 190 555.
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam NISSANA QUASHQAI z dachem panoramicznym. Rok produkcji 2010, 1,5 DCI, przebieg 209 tys. km. Bogate wyposażenie (komputer pokładowy, wbudowany zestaw głośnomówiący, tempomat, przyciemniane szyby itp.). Drugi właściciel, niepalący. Cena 33 tys. zł. Tel. 570 666 770
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Bardzo dobre warunki pracy. Tel. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    Domy z bali, szkieletowe,ciesielstwo, dachy,. 660929793
    Tel.: 660929793
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA - WSZYSTKO Z KAMIENIA. 509 169 590.
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-05-28 08:59 Biały Miś motywem tegorocznego Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego 2022-05-28 08:00 Kierowcy szybciej doczekali się na poziome znaki 2022-05-27 22:37 Gospodarstwo w płomieniach 2022-05-27 22:27 Gremlin nie wrócił do domu 2 2022-05-27 21:40 TIG alarmuje - nie majstrujcie przy uchwale antysmogowej! 1 2022-05-27 21:01 OSP Bór z zupełnie nowym strażackim samochodem 2022-05-27 20:20 "Świnki trzy" - bajkowy Dzień Mamy i Taty 2022-05-27 19:30 Sowieckie symbole wyprowadzić ze Zdroju - domagają się działacze rabczańskiego PiS-u 10 2022-05-27 19:30 Głośna impreza na Zjeździe Solidarności. Interweniowała policja 23 2022-05-27 18:45 Woda się leje, nikt nie reaguje 4 2022-05-27 18:15 Kierowca BMW jechał zakopianką prawie 200 km na godz. 5 2022-05-27 17:59 Nadciągnęła zmiana pogody. Wysoko w Tatrach możliwe opady śniegu 2022-05-27 17:15 W barach w Zakopanem coraz większy ruch 7 2022-05-27 16:30 Nowy teledysk Zakopower. Widzialne i niewidzialne (WIDEO) 4 2022-05-27 15:45 Tajemny Nowy Ład i najbardziej sfiskalizowane miasto w Polsce 2022-05-27 14:59 Wandale szybko zdemolowali nową wiatę przystankową 1 2022-05-27 14:15 Współczesna premiera opery komicznej J.A. Bendy w Szczawnicy 2022-05-27 13:45 Prezydent opowiada żart o Tusku, cewniku i pielęgniarce (WIDEO) 19 2022-05-27 13:34 W Szczawnicy dziś dużo wycieczek 2022-05-27 12:59 Ukraińcy w Tatrach, specjalna strona po ukraińsku na Facebooku TP 1 2022-05-27 12:15 Przygotowania do największej Majówki w Polsce idą pełną parą 2022-05-27 10:42 Wycinają kolejne drzewo na Krupówkach 3 2022-05-27 10:00 Pełty spływają Orawą 2022-05-27 09:47 Zderzenie autobusu z samochodami osobowymi (ZDJĘCIA) 2022-05-27 09:31 Kolejka na Kasprowy kursuje, ale turystów niezbyt wielu 2022-05-27 09:00 Najpiękniejszy ogród w mieście - kolejna odsłona popularnego konkursu 2022-05-27 08:59 Ostatnie pożegnanie Michała, który zginął w wypadku motocyklowym 2022-05-27 08:00 Modelarze powalczą o tytuł Nojpiykniyjsego Polowaca 2022-05-26 22:15 Nowa ścieżka rowerowa łącząca Odrowąż z Czarnym Dunajcem 2 2022-05-26 21:45 Nowotarska Platforma Obywatelska na młodzieżowo. Będą wybory? 10 2022-05-26 20:15 Z okazji Dnia Matki - ale w sobotę - zbadaj się bezpłatnie 2022-05-26 20:00 Okna, które można wymyślić samemu 2022-05-26 19:30 Od Bałtyku do Tatr - jeden konkurs z dobrymi emocjami, każdy może wygrać 2022-05-26 18:45 Tajne związki zawodowe, trudno powiedzieć o czym dyskutują 10 2022-05-26 18:00 Prace przy budowa nowego mostu idą pełną parą. Zdążą na czas? 2 2022-05-26 17:15 Kiedy mogę wrócić do domu? - pytają ukraińskie dzieci swoich rodaków 2022-05-26 16:39 Młodzi cykliści na start. W niedzielę Mini Podhale Tour 2022-05-26 16:30 Drogowcy we wsi. W rok po tragedii będzie nowy asfalt 2022-05-26 16:03 GOPR-owcy dzieciom 2 2022-05-26 15:45 Miejskiej Biblioteki Publicznej 75-lecie. Wielka gala w Nowym Targu 2022-05-26 15:05 Najważniejszy jest czas, dlatego badaj się! 2022-05-26 15:00 Oddaj krew - pomóż Ukrainie 2022-05-26 15:00 Co robić nad Dunajcem w taką pogodę? (WIDEO LIVE) 4 2022-05-26 14:15 W mieście trwa przebudowa skrzyżowania. Uwaga na korki! 2022-05-26 13:30 Góralska majówka pod "Smrekiem" 2022-05-26 13:24 Festyn rodzinny z okazji Dzień Dziecka 2022-05-26 12:44 Nie tylko dla mam - koncert w SDK (WIDEO) 2022-05-26 12:00 Twierdza pod Giewontem, zamknięte ulice, policja uzbrojona po zęby 26 2022-05-26 11:45 Wielki drogowy plac budowy, od Witowa, przez Dzianisz po Kościelisko 2022-05-26 11:30 Małopolski Wyścig Górski - gdzie ustawić się do kibicowania?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Bojcorka

FILMY TP

Album TP