W Rzymie ich występ wycisnął niejednemu łzy, po solówce w „Mam talent” ujek Józek rozdawał autografy. Zespół „Białcanie” łączy nie tylko wspólna pasja i wspomnienia. Zgodnie przekonują, że są jedną wielką rodziną.
Najpierw byli „Mali Białcanie”, zespół założony w 1984 r. przez Stanisława Zagatę i Józefa Nowobilskiego Pipisia. Kiedy kolejni toniecnicy wydorośleli i ani myśleli, żeby przestać się spotykać i tańczyć wspólnie, powstał zespół młodzieżowy „Białcanie”. Dziś jest nie do końca młodzieżowy, bo ciągle w nim występuje choćby Stanisław Stasik „Krzocek”, któremu stuknęło już siedem dziesiątek, czy Józef Budz Miescorz, który mimo 60 lat nadal tryska energią i wigorem. Swoim tańcem i śpiewem uwiódł podczas niedawnego programu „Mam talent” samą Agnieszkę Chylińską.
W zeszłym roku zespół wziął udział w programie TVN i choć przez półfinał przeszedł jak burza, górale z Białki Tatrzańskiej zrezygnowali z wyjazdu do Warszawy i dalszej rywalizacji, bo stwierdzili, że ważniejsze dla nich są przygotowania do zakopiańskiego Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Wybór był słuszny, a nagrodą zdobycie wymarzonej „Złotej Ciupagi”. Po przygodzie z TVN został filmik na YouTube.
Obydwoma zespołami kierują Teresa i Stanisław Remiaszowie, a instruktorem jest Janina Paluch-Wacław. Od niedawna pod ich pieczą jest jeszcze trzecia grupa, przedszkolna, dzieci w wieku od 3 do 5 lat, które pod okiem pani Janiny uczą się kroków i obycia na scenie. - To ciężka praca, ale i satysfakcja olbrzymia, kiedy takim maluchom zaczyna wychodzić taniec i śpiew, kiedy zaczynają rozróżniać ozwodną czy potrafią się zwyrtać - mówi ich instruktorka.
Pozostałe dwa zespoły spotykają się na próbach w piątki - najpierw „Mali Białcanie”, a po nich starsi. - Ale zazwyczaj na próbie się nie kończy, idziemy do karczmy, żeby sobie jeszcze wspólnie pośpiewać, pobyć ze sobą, bo lubimy razem spędzać czas, jesteśmy zżyci, łączą nas więzy przyjacielskie, wręcz rodzinne - przekonuje Karolina Wacław. Dziś rodzina „Białcan” jest już dość spora - dorosły zespół liczy ok. 30 osób, dziecięcy - 50 osób, a do tego jest ok. 20 maluchów w „przedszkolnym” zespole. Nierzadko tak, jak w przypadku Wacławów, Remiaszów czy Furczoniów, w zespole tańczy już drugie pokolenie. Bycie w zespole to próby, występy na festiwalach i różnych koncertach. Ale i czas, by uświetnić swoim śpiewem i muzyką nabożeństwa w swojej rodzinnej miejscowości.
„Białcanie” dbają też o zachowanie tradycji, pamięć o zapomnianych obrzędach czy przyśpiewkach. Stąd programy przypominające tradycyjne góralskie wesele czy zwyczaje towarzyszące pruckom. - Zbieramy i zapisujemy też od najstarszych białczan dawne przyśpiewki i wplatamy je w nasze programy - podkreśla Józef Budz Miescorz, który w latach 90. przez jakiś czas prowadził zespół. Janina Paluch-Wacław przypomina, że Białka Tatrzańska miała swoją charakterystyczną, rozpoznawalną nutę z ozdobnikami i zaśpiewami, którą zespół także stara się przypominać. Wyróżnikiem „Białcan” jest też opanowany do perfekcji śpiew na trzy głosy.
Bycie w zespole to także liczne wyjazdy, sposób na zobaczenie różnych zakątków Polski i świata. „Białcanie” występowali na scenach Grecji, Bułgarii, Szkocji, Czarnogóry i wielu innych krajów. Każdy wyjazd to jeszcze większa integracja i więcej wspólnych wspomnień. - Nie zawsze warunki są wymarzone, w Szkocji mieszkaliśmy w 10-osobowych pokojach, z jedną wspólną łazienką. Nikt nie narzekał, potrafimy przebywać w spartańskich warunkach i radzić sobie, to także dzięki temu, że jesteśmy bardzo zgrani - podkreśla Karolina.
Jak te więzi są mocne, pokazują wydarzenia po śmierci Mateusza Remiasza, który we wrześniu zeszłego roku zginął tragicznie we Frydmanie. W sali, gdzie odbywają się próby, wisi zdjęcie chłopaka, a przed każdą z prób odwiedzają grób na pobliskim cmentarzu. Wmurowana w nagrobek ciupaga także ma związek z zespołem. - Mateusz był w zespole 10 lat, był „duszą” całego towarzystwa. Zawsze bardzo pomocny, angażował się we wszystko. Jego śmierć była dla wszystkich wstrząsem - opowiada pani Janina. Mateusz - jak każdy z mężczyzn w zespole - miał swoją ciupagę. Podczas pierwszej próby, zaraz po jego śmierci, chłopcy ćwiczyli taniec zbójnicki.
- Zbyszkowi obluzowała się ciupaga, więc wziął tę Matusza. Lekko się z kimś tyrknął i ciupaga, jej drewniany trzon rozszczepił się na dwie połówki - opowiada jeden z chłopaków. - To była nowa, mocna ciupaga, jesionowy trzonek czasem się może obluzować, ale żeby tak się rozszczepił, to nigdy czegoś takiego nie widziałem - podkreśla Józef Budz Miescorz, doświadczony tancerz. To zdarzenie wszystkim zapadło w pamięć. Ciupagę przekazali rodzicom Mateusza, a ci wmurowali ją w pomnik na cmentarzu. - Mateusz jest nadal z nami, czujemy jego obecność - podkreślają zgodnie.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 14/2015
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263.
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
-
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.