2022-06-16 10:00:00

Reportaż

Dom ćwierci miliona żądeł

Leżę na pszczołach. I liczę na długowieczność.

Półcentymetrowa sklejka z otworami i cieniutka siatka oddziela mnie od brzęczącej kotłowaniny. Kładę się na plecach, a pode mną uwija się jak w ukropie blisko ćwierć miliona pszczół. Czuję, jak się poruszają, ciągną i przemykają pomiędzy moimi włosami. Nie mam poduszki pod głową. Pod moją prowizoryczną pryczą uwijają się robotnice trzech rodzin, znoszące nektar, przetwarzające miód, zasklepiające wosk, karmiące królową. Są i 3 matki oraz pogardzana przez człowieka społeczność trutniów. Co to ani pracują, ani bronią. Cały kosmos, zorganizowany, precyzyjnie funkcjonujący, doskonale pożyteczny. I pośród niego ja. Coraz bardziej przepełniony niezwykłym powietrzem pszczelego ula. Zapachem zmieszanym z wonią miodu, wosku, wilgoci i drewna. Niezwykłym i właściwie niedostępnym dla człowieka. Sterylne środowisko przesycone naturalnymi antybiotykami. Propolis, pierzga, świeży nektar, pyłek. Jest coś jeszcze, czego nie czuję, nie doświadczam zmysłami. To silne biopole, o którym mówią gospodarze i cytowani przez nich uczeni. Ma ono poprawiać system odpornościowy organizmu, odpręża, uspokaja. Tyle, że jego zasięg to zaledwie 60 centymetrów. Stąd pomysł na pszczeli domek.

Jedyny taki w kraju
Jan Borzęcki jest budowlańcem. Zwykle w maju bierze miesięczny urlop, by zająć się tylko pszczołami. Wtedy razem z żoną Władysławą i synem Arkiem niemal cały czas spędzają w kolejnej z 5 pasiek. I uwijają się wokół swoich 100 pszczelich rodzin. Jednak od roku oczkiem w głowie jest pasieka w Maszkowicach. Z dala od drogi, niemal na odludziu, w wysokiej trawie stoi niewielka budka. Coś, jak nieco zmniejszony letniskowy domek. Wyróżniają go jaskrawe barwy, malunki na zewnętrznej ścianie i bzyczenie. Domek stoi bowiem na 6 ulach, do których pszczoły non stop wlatują z zewnątrz. Zamiast dachu - ule pokrywają prycze. Na jednej z nich właśnie doświadczam godzinnego relaksu. Co ważne - pszczoły, choć uwijają się tuż obok, nie mogą wlecieć do wnętrza domku. Tu mogę być spokojny. Choć przy wejściu mam pecha. Nie założyłem kapelusza. Poczułem tylko uderzenie gdzieś pomiędzy oczy, a potem promieniujący ból użądlenia. Pszczoły Borzęckich nie są agresywne. Wygląda na to, że po prostu wszedłem jednej z nich w drogę, czy też - jak tłumaczy gospodarz - stanąłem na linii jej przelotu. Domek jest prawdopodobnie wciąż jedynym tego typu obiektem w Polsce. Choć pomysł wcale nie jest oryginalny. Borzęccy często jeżdżą na konferencje pszczelarskie. Półtora roku temu, podczas międzynarodowej konferencji Apimondia w Kijowie dali się porwać metodzie stosowanej w Chinach, Kanadzie czy całkiem blisko - na Ukrainie. To właśnie rozwiązanie zza wschodniej granicy podpatrzył Jan i dodając własne rozwiązania, stworzył swój domek.

Na depresję, obolałość, krwiaki i nie tylko
Zimą pasieka Borzęckich zdobyła tytuł najlepszej podczas święta pszczelarzy w Mszanie Dolnej. Choć niejednokrotnie do Maszkowic zajeżdżali znajomi hodowcy - nikt nie słyszał, by zapalili się do pomysłu. A do pasieki coraz częściej zaglądają znajomi, znajomi znajomych. By oddać się błogości obcowania z rodzinami pszczelimi. To, czego można być pewnym, to ogromnie kojące właściwości, jakie przynosi choćby ustawiczne brzęczenie. Pszczela muzyka i niezwykłe powietrze koją nerwy, odcinają od zgiełku świata, relaksują. Przekonuje o tym przykład 35-letniego mężczyzny cierpiącego na głęboką depresję. - Wyglądał jak strzęp człowieka - opowiada Władysława Borzęcka. - Nie podnosił wzroku, blady, płakał co po chwilę. Leczył się u różnych specjalistów, nie pomagały leki ani terapie. Szukał pomocy. Odkąd przyjeżdża do naszego domku, zaczął się zmieniać. Korzysta z każdej okazji, by tu wrócić. Mówi, że nic mu tak nie pomogło. Ostatnio chwalił się, że pierwszy raz od lat zdarzyło mu się gwizdać w samochodzie! Borzęccy nie zarabiają na swoim domku. Czasem ktoś zostawi jakieś datki, by było na koszty dokarmiania pszczół. Bo w odróżnieniu od innych uli - rodziny pod domkiem nie dają miodu. - Widać, jak one są wyczerpane. One swoją energię oddają ludziom. Gdyby nie dokarmianie - nie przeżyłyby! - tłumaczy Jan. To ciekawe, bo z uli stojących kilka metrów dalej gospodarze pozyskują doskonały miód. A jedne i drugie owady mają dostęp do tych samych pożytków. Czyżby rzeczywiście wszystko zabierało tajemnicze biopole, w które niespodziewanie wdziera się człowiek?

- Znajoma była w 9 miesiącu ciąży, gdy okazało się, że krwiak, który powstał jej na nodze, nie pozwala jej chodzić - Władysława opowiada kolejną historię. - Ze względu na stan nie było mowy o operacji. Przyjechała do nas. Trochę się bałam, że mi w domku urodzi. Leżała 3 godziny. A potem krwiak zniknął, mogła normalnie chodzić. Borzęccy podkreślają, że nie leczą, a w żadnym wypadku nie wolno odstawić dotychczasowych leków czy przestać chodzić do lekarza! Po prostu prowadzą pasiekę hobbystyczną - jak sami ją nazwali. Jeśli tylko ktoś nie ma uczulenia czy jakichś przeciwwskazań - kontakt z pszczołami może przynieść same korzyści. Jakie? Opowiadają o sobie. Choćby to, że pracując przy pszczołach nigdy nie chorowali na grypę czy przeziębienie. Odkąd mają domek - sami też chętnie po pracy relaksują się w nim. A czasem przychodzą też znajomi ze swoimi problemami. - Moja siostra pechowo upadła. Miała sine nogi, zdartą skórę na twarzy. Lekarz po opatrzeniu skierował ją na rehabilitację. Ale przyszła do nas. Po 2 tygodniach wszystko jej zniknęło! - gospodyni dodaje kolejną opowieść. Kolejny przykład to kobieta, która przywiozła do Maszkowic swą córkę z zespołem Downa. Dziewczyna była bardzo nerwowa, niespokojna. Nie potrafiła zasnąć dłużej niż na godzinę. Po wejściu do domku przespała 3 godziny. Kolejne wizyty miały jeszcze bardziej ukoić jej nerwy. Borzęccy podkreślają, że pasieka to hobby. Owszem, sprzedają swój miód, ale nie prowadzą żadnej działalności terapeutycznej. Gdy pytam o biznesowe plany - nie kryją zdziwieni. - To tylko hobby - oświadczają zgodnie.

Mleczko na długowieczność
Leżąc na pszczołach, próbuję na chłodno przeanalizować wysłuchane historie. Cudowny lek czy może autosugestia? Jan Borzęcki o pszczołach może opowiadać godzinami. Podobnie jak o ciekawostkach wyszperanych gdzieś z wyników naukowych badań dostępnych w internecie. Opowiada o klinikach leczenia produktami pszczelimi. Doskonałych właściwościach nalewki z pasożyta niszczącego wosk. Ma także usuwać zatory w żyłach. Wreszcie o mleczku pszczelim, którym karmiona jest wyłącznie matka. - Zwróćmy uwagę, że tak matka, jak trutnie i robotnice mają identyczny genotyp. Ale dlaczego robotnica żyje 6 tygodni, truteń 6 miesięcy, a matka aż 6 lat? - zastanawia się Jan. - I kolejny ewenement w przyrodzie - żadne stworzenie nie znosi w ciągu doby więcej jaj, niż samo waży! A pszczela matka potrafi złożyć 4 tys. jaj na dobę! Nic innego nie może wpływać na to - jedynie mleczko. Jednak - jak sam zauważa - mimo swych niemal cudownych właściwości mleczko pszczele nie działa w jednakowy sposób na ludzki organizm. Mamy zupełnie inny układ pokarmowy. I nic nie wskazuje na to, by pszczele mleczko było w stanie przedłużyć życie człowieka. Choć - podobnie jak inne pszczele produkty - kryje jeszcze wiele tajemnic.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański 22/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-15 21:47 Odnowa Parku Górnego w Szczawnicy coraz bliżej 2026-03-15 21:27 Triumf Polaków w Heerenveen. Świetne wyniki młodych łyżwiarzy na Viking Race 2026-03-15 20:38 Poezja Papuszy i pieśni świata w kobiecym dialogu z naturą (WIDEO) 2026-03-15 20:00 Przed nami trzynaste Dni Lawinowo-Skiturowe 2 2026-03-15 19:32 Tak morsy witają wiosnę. II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu (WIDEO) 1 2026-03-15 19:00 Szykują remonty kolejnych dróg. W planie inwestycje za ponad 18 mln zł 2026-03-15 18:29 Po takiej nawierzchni strach jechać, gmina zapowiada naprawę drogi 2026-03-15 18:19 Zderzenie dwóch pojazdów w Koniówce. Auto dachowało. Jedna osoba trafiła do szpitala 2026-03-15 17:56 Podhale z pierwszym zwycięstwem wiosną. Zadecydowała ostatnia akcja (ZDJĘCIA) 2026-03-15 17:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-15 17:00 Bunt w Straży Miejskiej 3 2026-03-15 16:00 2. Konkurs Dudziarski i Karpackie Kociołki już 19 marca 2026-03-15 15:32 Dziś śródpostna niedziela 2026-03-15 15:00 Finał Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim (ZDJĘCIA) 2 2026-03-15 14:30 Wczoraj płonęło Podtatrze. Strażacy wyjeżdżali do kilku pożarów suchych traw 3 2026-03-15 14:00 Góralka z Czarnego Dunajca znów stanie do walki z gwiazdą światowego wrestlingu 2026-03-15 13:25 Uciekli przed strażnikami, zostawili gitary. Interwencja na Krupówkach 4 2026-03-15 13:02 To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła 1 2026-03-15 12:27 Motocyklista potrącił pieszą w Nowym Targu 2026-03-15 12:00 Słodka inwazja na Krupówki 2 2026-03-15 11:30 Ale lampa na Kasprowym. Zmiana pogody od poniedziałku (WIDEO) 1 2026-03-15 10:30 Tort na szczycie i powrót do historii. 90 lat PKL i kolejki na Kasprowy (WIDEO) 2 2026-03-15 09:58 Obwodnica dzieli mieszkańców Nowego Targu 3 2026-03-15 09:00 W Tatrach ma spaść 20 cm śniegu. W Zakopanem też zrobi się biało 2026-03-15 08:00 Prezydent harcerz Kaczorowski 11 2026-03-14 21:00 Sport bez barier w Zakopanem. Międzynarodowe spotkanie młodzieży w COS 2026-03-14 20:00 Nie igraj z ogniem. Służby apelują: stop wypalaniu traw 2 2026-03-14 19:00 Tkactwo wraca pod Tatry. W Kościelisku rusza kurs inspirowany regionalną tradycją 1 2026-03-14 18:00 Spotkanie z wielkopostnym słowem 2026-03-14 17:00 Gmina Kościelisko szykuje się na sytuacje kryzysowe. W planach magazyny i zbiorniki na wodę 3 2026-03-14 16:00 Na ścieżce rowerowej dookoła Tatr coraz więcej rowerzystów i osób na rolkach (WIDEO) 4 2026-03-14 15:20 A jak tam krokusy w ogródkach naszych Czytelników? 1 2026-03-14 15:00 Zakopane nagrodzone w Europie. Rok współpracy z Małopolską Organizacją Turystyczną (WIDEO) 4 2026-03-14 14:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zubrzycy Górnej. Miał blisko 2,7 promila i kilka wykroczeń naraz 9 2026-03-14 12:52 Halny daje się we znaki w Zakopanem. Interwencja strażaków na Krupówkach 5 2026-03-14 12:30 Starsi siatkarze Ośrodka Sportowego Pieniny walczyli o awans do zawodów powiatowych 2026-03-14 12:00 XXII Zimowa Spartakiada Dzieci i Młodzieży w gminie Bukowina Tatrzańska 4 2026-03-14 11:00 Magistrat do remontu 1 2026-03-14 10:24 Zaginął pies, wabi się Rig. Właściciele proszą o pomoc w poszukiwaniach 2026-03-14 10:00 To są tropy cietrzewia 2026-03-14 09:31 Powalone drzewa, uszkodzone dachy, liczba wezwań rośnie 2026-03-14 09:00 Fraszkoterapia i warsztaty literackie dla seniorów w willi Koszysta 2026-03-14 08:37 Trudne warunki na oblodzonych szlakach, wiatr może nas przewrócić 2026-03-14 08:30 Na Kasprowym już ponad 100 km na godz. Tak wieje w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-14 08:00 Wietrzny poranek w Zakopanem. W Tatrach halny wieje z prędkością do 90 km na godzinę. 4 2026-03-14 07:18 Silny wiatr w Tatrach paraliżuje narciarzy. Kolej na Kasprowy Wierch nieczynna 3 2026-03-13 21:14 Zakopiańska Kawka. Nowa inicjatywa spotkań dla kobiet w Zakopanem 2 2026-03-13 21:00 Będzie nowy mostek na wjeździe do rabczańskiego szpitala 4 2026-03-13 20:00 Będą kolejne mieszkania komunalne w Rabce 2026-03-13 19:00 107 km/h w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy po kontroli grupy Speed
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-15 22:03 1. Ile wystawionych mandatów i odsiadek? Zero? No to nic dziwnego. Lokalny folklor. 2026-03-15 21:47 2. Zieeeeeewam. Podhale to płonęło kilkaset lat temu a głównie za czasów osadnictwa wołoskiego. Skąd się wzięły nazwy typu "Palenica", "Żar", albo "polana"? Guglować, młodzi, guglować. 2026-03-15 21:32 3. Mnie najbardziej cieszą (śmieszą) lewackie określenia: biznesmenka, sportsmenka... czyli, że one są mężczyznkami? 2026-03-15 21:18 4. I znowu lewacki troll podpisuje się moim nickiem. Kiedy czytam te lewackie bzdety, to ..... zieeeeewam. 2026-03-15 20:25 5. Skoro ostentacyjnie kaleczymy język polski i z turystyki narciarskiej robimy jakieś "narciarstwo skiturowe" to również z turystyki wysokogórskiej zróbmy "turystykę highmountain - turową". 2026-03-15 20:12 6. @wiktoria, nie napisałem kuwetomat! :) tylko o funkcji KUWETOWEGO a funkcję tę pełni płaszczak PANIAŁ :) :) :) 2026-03-15 20:10 7. Co na to Doda, Laluna i spółka ? 2026-03-15 20:06 8. Ale jak to czarnym? 2026-03-15 19:55 9. A jeszcze niedawno płonęła CAŁA PLANETA. Na szczęście unia przyspawała korki do butelek i teraz łonie już tylko Podhale. 2026-03-15 19:11 10. @Gghh żeby cię nie naobrażać powiem tylko skąd ty prototypie wzięłoś się tu na tym forum , gdzie ty żyjesz skąd czerpiesz wiadomości , pierwszy raz słyszę o kuwetomacie , podziel się łotrze lewacki tymi informacjami byśmy i my mogli z korzystać i mogli oddać hołd jegomości władcy Polski z kuwetomatu
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama