Reklama

2022-07-10 17:30:07

Zakopane

A wszystko przez jeden gen

Reklama

Gdy żałobę przerywa radość narodzin, a tę - dramatyczna diagnoza, życie wywraca się do góry nogami.

Mieli przed sobą perspektywę kariery na wysokich szczeblach korporacji. Wydawałoby się, że plan jest jasny, cele wyznaczone, a droga do sukcesu stoi przed nimi otworem. Jakkolwiek ten sukces rozumieć. Ale życie wprowadziło do ich planu korekty. I to mocno.

Poznali się w Łodzi. Pracowali w branży ubezpieczeniowej. Magda Czerwińska, zakopianka, nie myślała wracać pod Tatry. Była szefem działu marketingu, Piotr Wyraz, łodzianin, zajmował się wdrażaniem systemów sprzedażowych. Współpraca na gruncie zawodowym przeistoczyła się w gorący związek w życiu prywatnym. Pobrali się już blisko 17 lat temu. 

Maja, pierwsza córka, urodziła się w mieście włókniarzy w 2007 roku. Wkrótce potem zachorowała mama Magdy - nowotwór. Gdy rok później na świat miała przyjść Lenka, zachorował i tato Magdy. A że prowadził w Zakopanem firmę ubezpieczeniową, trzeba było przyjechać, by pociągnąć rodzinny biznes. Przynajmniej przez jakiś czas, do wyzdrowienia.  Ale nic z tego. Obydwoje rodzice zmarli krótko po sobie jesienią 2008 roku.

- Wydawało mi się wówczas, że większej tragedii jak cierpienie i śmierć obojga rodziców, które działy się w tym samym czasie nie można sobie wyobrazić - wspomina Magdalena.

Dziś wie, jak bardzo się myliła.

Doktorze,  jak my teraz będziemy żyć?

Lenka nie zobaczyła dziadków nawet swymi niemowlęcymi oczami, choć przyszła na świat miesiąc przed czasem. Rodzice szybko musieli przestać myśleć o żałobie. Po trzech tygodniach ich maleństwo trafiło do szpitala. Miała rozległe zapalenie płuc. Nikt nie połączył w całość faktu, że do tego ma częste biegunki i nie przybiera na wadze. 

- Dziś w badaniach przesiewowych natychmiast by wyszło, co to za choroba. Niestety wówczas robiono je w ramach pilotażu w zaledwie kilku województwach, ale nie w Małopolsce - zauważa Piotr.

Niestety, po dwóch tygodniach Lenka znów trafia do zakopiańskiego szpitala. Przyjmujący ją na oddział lekarz powiedział tylko, że dawno nie widział tak wyniszczonego dziecka. A Lenka mimo szpitalnego leczenia, transfuzji, nadal marniała w oczach. 

- Ktoś mnie zapytał, czy w rodzinie nie było jakiejś genetycznej choroby. Nie przypomniałam sobie żadnej. Gdyby mama żyła, na pewno by mi przypomniała. Ona na takie rzeczy zwracała baczną uwagę. Wieczorami w szpitalnej izolatce, zaczęłam przeczesywać internet. Trafiłam na hasło "mukowiscydoza". I olśniło mnie: chorował na nią wnuk siostry mojej mamy.

Lenka miała trzy miesiące, kiedy trafiła do poradni w Rabce. Lekarz powiedział, że na pierwszy rzut oka widać wszystkie typowe objawy. Ale dla potwierdzenia kazał zrobić proste badanie chlorków w pocie. Potwierdziło się.

- Świat nam się zawalił w jednym momencie. Jedyny raz widziałam, jak mój mąż płacze. Nie dość, że byłam w żałobie, z którą nie potrafiłam się uporać, to jeszcze okazało się, że dziecko cierpi na śmiertelną chorobę - wspomina, jakbyśmy byli właśnie w gabinecie, w którym usłyszeli diagnozę. Po policzku znów spływa jej łza.

Jednak trzeba było szybko wziąć się w garść. Lenka potrzebowała pomocy. Szczęśliwie doktor Andrzej Pogorzelski, jeden z najlepszych specjalistów od mukowiscydozy w Polsce, powiedział słowa, które zapadły im głęboko w pamięć. I stały się bodźcem do działania: to choroba, z którą da się żyć. I że są w stanie wspierać dziecko w walce z nią!

- Mieliśmy tysiące pytań. A mnie przyszło do głowy jedno: jak my teraz będziemy żyć? A on odpowiedział krótko swoim ciepłym i spokojnym głosem: normalnie. Te słowa dały nam ogromną nadzieję i do dziś są drogowskazem ja radzić sobie z trudami choroby. Potem okazało się, że to "normalnie" jest absolutnie nienormalne - dodaje Magdalena.

A gdzie tatuś?

Tymczasem ich zawodowe życie wywróciło się do góry nogami. Magda zrezygnowała z pracy na rzecz opieki nad chorym dzieckiem, Piotr po stażu za granicą musiał jeszcze dokończyć rozpoczęty w łódzkiej korporacji projekt. Potem rzucił obiecującą pracę, wyjechał do Zakopanego, by poprowadzić firmę po teściu i zająć się rodziną. Zachowanie higienicznego reżimu w małym, zakopiańskim mieszkanku wcale nie było proste. Zdecydowali więc, że Magda wyjedzie z dziećmi do Krakowa, gdzie niegdyś jej rodzice szykowali sobie mieszkanie na emeryturę. Było bezpieczniej - w razie czego bliżej do szpitali. Piotr przyjeżdżał tylko w weekendy, gdy zamykał swoje zakopiańskie biuro. Aż któregoś dnia Maja, starsza córka, w przedszkolu miała narysować swoją rodzinę. I namalowała, jak potrafiła. 

- A gdzie tatuś? - zapytała pani.

- Tatuś jest w pracy - odpowiedziała.

Magdalena szybko spakowała walizki i wraz z dziećmi powróciła do Zakopanego, bo życie całej rodziny nie powinno być podporządkowane tylko chorobie.

Normalność w leczeniu Lenki wcale nie była łatwa. Diagnoza potwierdziła, że dziewczynka cierpi na pełnoobjawową mukowiscydozę  z mutacją genu odpowiedzialną za ciężki przebieg choroby. 

- Po takiej diagnozie często małżeństwa się rozpadają, nie zawsze rodzice są w stanie poradzić sobie z tym wszystkim. Sama świadomość, że przecież przekazało się dziecku śmiertelny gen, dla wielu jest nie do zniesienia - zauważa Piotr. 

Tymczasem - jak zgodnie przekonują - kluczem jest skupienie się na chorym dziecku i codziennej rutynie. Bo leczenie mukowiscydozy nie polega na codziennym podawaniu tabletki. To godziny żmudnej fizjoterapii wykonywanej w domu i długotrwałe inhalacje, by udało się odkrztusić gęstą, lepką wydzielinę. Dziś technologia się zmieniła, ale jeszcze kilkanaście lat temu, gdy Lenka była malutka, podstawą było żmudne, codziennie oklepywanie piersi, by śluz oderwał się od dróg oddechowych. Do tego izolacja od innych chorych, by nie przywieźć ze szpitala bakterii, która diametralnie pogarsza stan.

- Cały czas siedzimy jak na bombie. Czujemy się szczęściarzami, bo Lenka mimo złego genu, chorobę przechodzi w miarę łagodnie. Uprawia sport, trenuje biegi narciarskie. Jednak cały czas jest przed nami wizja, że kiedyś pogorszenie nastąpi - przyznaje Piotr.

Szczęście razy trzy

Są rodzicami jeszcze trzeciego dziecka - Ignasia. Urodził się trzy lata po Lence. - Podczas ciąży cały czas wracała obawa, czy nie przekazaliśmy dziecku złego genu. Baliśmy się ogromnie, czekając na wyniki badań. Ale okazało się, że na świat przyszedł zdrowy, dorodny chłopiec - cieszy się mama.

Płomyk nadziei i jego przygasanie

Cały czas żyli, wydawało się złudną, nadzieją, że znajdzie się jakieś lekarstwo, które przekreśli fatalną liczbę 22. Bo tyle wynosiła średnia wieku chorych na mukowiscydozę, gdy rodzice Lenki usłyszeli diagnozę. Nadzieja zaczęła nabierać realnych kształtów. Szansą okazuje się już nie przeszczep płuc, który dotąd był jedynym sposobem na odsunięcie o parę lat wyroku śmierci, ale i nowoczesne terapie przyczynowe dające możliwość poprawy stanu zdrowia i znacznego wydłużenia życia, choć w naszym kraju długo nikt jeszcze nie mógł tego doświadczyć na sobie.

Promyk nadziei pojawił się, gdy wyniki leczenia okazały się skuteczne dla blisko 90% chorych i zaczęto walczyć o dostęp do leków w Polsce. Przygasł, gdy okazało się, że terapia jest bardzo droga i nie sfinansuje jej polski rząd. Odżyła po wielokroć, gdy w lutym tego roku wiceminister zdrowia zapowiedział dofinansowanie programu leczenia chorób rzadkich, w tym mukowiscydozy. Wydawało się, że złapali Pana Boga za nogi. Nadzieja znów przygasła, gdy małopolski NFZ przyznał pieniądze jedynie dla części z 227 pacjentów leczących się w rabczańskim instytucie.

- Nie spodziewaliśmy się takich problemów po ogłoszeniu refundacji - żali się Piotr.

- Choć nasze dziecko jest w na tyle dobrym stanie, że może jeszcze trochę poczeka to dla wielu chorych te leki są ostatnią deską ratunku. Oni nie mają już czasu. Z drugiej strony nie powinno traktować się tych leków ratunkowo. Badania potwierdzają, że im wcześniej zacznie się je przyjmować, tym większa szansa na wydłużenie życie chorego, więc nasz spokój związany z chwilowo dobrym stanem Leny jest pozorny - dodaje Magdalena.

Nie zgadzają się na opieszałość systemu i podobnie jak inni pacjenci, znów siedzą jak na bombie z nadzieją, że nie wybuchnie.  Liczą, że program leczenia zostanie wdrożony jak najszybciej dla wszystkich kwalifikujących się pacjentów i  doczekają terapii, która może zmienić oblicze mukowiscydozy. Leku, który znów wywróci ich życie do góry nogami. I wówczas wszystko będzie prawie normalne.

Mukowiscydoza

W Polsce na mukowiscydozę choruje blisko 2000 osób. W wyniku defektu genetycznego organizm chorego produkuje nadmiernie lepki śluz, który powoduje zaburzenia w wielu narządach, a przede wszystkim w układzie oddechowym i pokarmowym.

Mukowiscydoza największe spustoszenie czyni w płucach chorego, prowadząc z czasem do ich całkowitej niewydolności. W konsekwencji jeszcze niedawno jedyną szansą na przedłużenie życia był przeszczep płuc. 

Obecnie są już najnowocześniejsze terapie działające na przyczynę choroby, a nie tylko łagodzenie jej objawów. To leki, które zmniejszają liczbę zaostrzeń, poprawiają parametry funkcjonowania płuc, a w konsekwencji wydłużają życie. Ten przełom w leczeniu dostępny jest tylko dla części chorych, z konkretnymi mutacjami.
Józef Figura

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem poszukuje osoby na stanowisko: KUCHARKA - przygotowywanie śniadań oraz obiadokolacji dla Gości pensjonatu. Oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie. Zapraszamy do kontaktu ! tel : 602 616 887.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ (Chicago) Oferujemy: - legalną pracę (wiza) - atrakcyjne wynagrodzenie - zakwaterowanie Wymagania: - doświadczenie - odpowiedzialność. WhatsApp: + 1 773 852 7677, tel: +48 602 749 481 mantonik33@me.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Lipnica Wielka -sprzedam działkę budowlaną 2077m2 - z bardzo ładnym widokiem tel 660797241.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    POLE na Harendzie, blisko wyciągu - 880 497 517, 662 877 234.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    FIAT PANDA 4x4, 2010 r., 148.000 km, stan dobry+, nie wymaga nakładów, 11.500 zł - 512 30 86 85.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    JABŁONKA- sprzedam nowy dom , wykończony do wprowadzenia działka 10 arów tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | szukam
    POMOC KUCHENNA, POSPRZĄTAM. 796 358 958.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • PRACA | dam
    PRACA DLA ENERGICZNEJ OSOBY (z doświadczeniem) NA KUCHNI PRZY PRZYGOTOWYWANIU ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIU POKOI w pensjonacie w centrum Zakopanego. Umowa o pracę. 660 547 635.
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-05-10 21:00 Nadzór Budowlany: to jedna z najbardziej bezczelnych samowoli budowlanych na Podhalu 7 2026-05-10 20:09 Pod mężczyzną załamała się płyta grobowca na cmentarzu w Poroninie. Interweniowali strażacy OSP 2026-05-10 20:00 Walka o życie młodej łani w Zakopanem. Zwierzęcia nie udało się uratować 1 2026-05-10 18:59 Mężczyzna wszedł do szkoły i napadł na ucznia przebywającego na świetlicy 7 2026-05-10 18:30 Kolejne instrumenty porzucone na Krupówkach. Straż Miejska reaguje na nielegalne występy 1 2026-05-10 18:00 Akcja charytatywna w Szczawnicy 1 2026-05-10 17:00 O sobie mówią: Muzykanci, których zna cały świat. Mamy dla Was książki 2026-05-10 16:00 Zasiali owies i pszenicę 2026-05-10 15:00 25 lat nadziei i wsparcia. Jubileusz "Promyka" 2026-05-10 14:00 Zakończyły się roboty na Moście Flisaków u wylotu Grajcarka w Szczawnicy 7 2026-05-10 13:00 Spotkajmy się w Muzeum Tatrzańskim 1 2026-05-10 12:29 Niebezpieczny pożar w pobliżu zabudowań 2026-05-10 12:00 Zagrożenia pożarowe w rejonie królowej Beskidów 2026-05-10 11:00 Udany redyk 9 2026-05-10 10:00 Zobacz, jak wydoroślały babiogórskie rysie 2026-05-10 09:00 Baca Buczek kolejny raz wyprowadził owce na hale (WIDEO) 2 2026-05-10 08:00 Nowi żołnierze zasilą szeregi małopolskich terytorialsów. Przysięga podczas święta brygady 14 2026-05-09 21:30 Zakopiańskie inwestycje walczą o głosy w ogólnopolskim konkursie 2026-05-09 21:18 Dwa lata na stanowisku wiceburmistrza Zakopanego. Iwona Grzebyk-Dulak podsumowuje kadencję 8 2026-05-09 20:50 Podhale wygrywa z Chojniczanką 2026-05-09 20:00 Rusza współpraca z organizacjami społecznymi. Będą turnusy rehabilitacyjne dla seniorów i nie tylko 1 2026-05-09 19:00 Dunajec - przełom się 2026-05-09 17:59 Mieszanie owiec na bacówce, rusza pasterski sezon (WIDEO) 1 2026-05-09 17:00 NKP Podhale Nowy Targ prowadzi do przerwy. Dwa ciosy gospodarzy przeciwko Chojniczanka Chojnice 2026-05-09 15:55 Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, kraksa na Ludźmierskiej 2 2026-05-09 15:00 Zakopane stolicą klasycznej motoryzacji (WIDEO) 17 2026-05-09 14:00 Francuscy touroperatorzy i influencerzy pod Giewontem. Miasto stawia na turystykę premium 14 2026-05-09 13:00 Nowy most i przebudowana droga w Długopolu oficjalnie odebrane 2026-05-09 12:32 Tatry toną dziś w chmurach, widzialność momentami bardzo ograniczona 2026-05-09 12:09 Straż pożarna publikuje zdjęcia z porannej akcji z białym Jaguarem (WIDEO) 12 2026-05-09 11:59 Weekend pod znakiem ochłodzenia i deszczu, jutro szansa na poprawę pogody 1 2026-05-09 11:31 Strażacy ściągali kota z drzewa 4 2026-05-09 10:59 Policja poszukuje kierowcy, który doprowadził do zderzenia jaguara z citroenem i do zniszczenia cukierni 7 2026-05-09 10:31 Pracowite dni druhów ze Szczawnicy 1 2026-05-09 10:00 47 Powiatowy Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym rozstrzygnięty 2026-05-09 09:06 Białym Jaguarem wjechał na chodnik, rozwalił słup energetyczy i uderzył w witrynę Samanty (WIDEO) 15 2026-05-09 09:00 Szkolenie z pierwszej pomocy w Gliczarowie Górnym. Wstęp wolny 2026-05-09 08:00 Wiosenny Turniej Tenisa Ziemnego w Nowym Targu. Sportowe emocje już 23 maja 2026-05-08 22:00 Zdarzenie drogowe w Rabie Wyżnej 2026-05-08 21:42 Druhowie usuwali żwir z drogi 2026-05-08 21:00 Sezon motocyklowy rozpoczęty. Apel policji 1 2026-05-08 20:00 Zejście do rabczańskiego lodowiska doczeka się przebudowy 2026-05-08 19:30 Jechali na podwójnym gazie 2026-05-08 19:00 Młodzież z Kościeliska mówi stop przemocy. Powstał poradnik dla rówieśników 1 2026-05-08 18:00 Łanie spacerują po Zakopanem. Tym razem pojawiły się przy ulicy Szkolnej (WIDEO) 3 2026-05-08 17:00 Zabytkowe auta opanują Zakopane. Przed nami finał międzynarodowego zlotu 2026-05-08 16:02 Pożegnanie Krzysztofa Pawłowskiego. Był pierwszym senatorem z naszego regionu po 1989 roku 2026-05-08 15:00 Zakopiańska Karta Mieszkańca z nową promocją. Powstała specjalna publikacja dla mieszkańców 5 2026-05-08 14:00 Polonia Minor dla rodzin zastępczych z Powiatu Tatrzańskiego 2026-05-08 13:30 Druga edycja Czorsztyńskich Harców
XXI Międzynarodowy Zlot Starych Samochodów w Zakopanem
SBB na finał Wiosny Jazzowej w Zakopanem
Bluesowa bomba na United Europe Jazz Festival Zakopane 2026
Gala na 150 lat zakopiańskiej Budowlanki w Sokole
Wiosna Jazzowa z Leszkiem Możdżerem
Kasprowicz w gościnie u Makuszyńskiego
Nie tylko walczą z quadami, sami sprzątają odpady po sąsiadach
O budowie domu i nie tylko. Podsumowanie roku i plany na przyszłość
Półtora wieku tradycji ciesielskich i snycerskich pokoleń
Ostatni dzwonek dla maturzystów z Balzera
Młodzi recytatorzy i poezja z Ravensbrück w Palace
Świerk, jodła, limba czy buk? Wielkie porządki w Nowem Bystrem
Harda młodość pod chmurką
Porwanie kryminalne, czyli ostatni smrek na Zgorzelisku
150 urodziny Zespołu Szkół Budowlanych w Zakopanem
Obchody Dnia Katyńskiego w Gminie Poronin
Nieznana Konradówka, willa Antoniny i Konrada Nikorowiczów
Najpiękniejsze palmy w Kościele Św. Krzyża w Zakopanem
Zdzisław Walczak. Kronikarz naszej tradycji
Gorąco na Walowej Górze, taki remont ludzi bulwersuje
Tatrzańskie kolory świata dla Ewy
Wagary z żonkilem w zakopiańskiej Mediatece
III Memoriał Włodzimierza Weselskiego w Zakopanem
Slalom Gigant i walka o Puchar Wójta Gminy Poronin
Medalowy Pierwszy Krok wojowników z Czerwiennego
Pół wieku Muzeum Karola Szymanowskiego w Atmie
Kabaretowo-teatralne ferie w Poroninie za nami
Nowe elementy ekspozycji stałej w Muzeum Tatrzańskim
Strategia rozwoju Zakopanego
IV Bal Charytatywny PSONI Zakopane 2026
Zobacz więcej zdjęć »»
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-05-10 22:41 1. A jak tam przygody pociesznego Żurka, co to chce powiesić Ziobrę za poślednie ziobro? 2026-05-10 22:25 2. Z lasem im sie udało to myślą że są bezkarni. 2026-05-10 22:03 3. W dzisiejszym swiecie bezstresowego wychowania niestety tak bywa, gówniarze mają przyzwolenie od rodziców na wszystko , na niszczenie cudzych rzeczy, na poniżanie innych, więc jeżeli starzy w domu nie nauczyli życia to brawo dla Pana, który pewnie bronił swojego gnębionego dziecka, albo swojej własności. I nie jestem zwolennikiem bicia dzieci, jednak jakieś zasady i wartości im trzeba wpajać, bo wyrosną na rozwydrzonych i roszczeniowych gówniarzy, którym wiecznie mamusia z tatusiem będą chronić d*pe. 2026-05-10 22:00 4. Chłop przemówił do rozumu małemu pewnie agresorkowi. Podejrzewam , ze skoro szkoła nie może zaprowadzić porządku z małą bandyterką to rodzice muszą wziąść sprawy w swoje ręce. Chłop z cojones, Szkoła teraz pewnie udaje, że wszystko w porządku. Facet pewnie zgłaszał przemoc w stosunku do swojego dziecka, sprawę zamiatano pod dywan. No i taka reakcja. Ni dziwię mu się. 2026-05-10 21:59 5. Z Kapelami idzie lekko a z trzema kubkami nie moga Sobie poradzic ! 2026-05-10 21:59 6. Jak myślicie. Co będzie się działo dalej. Co zrobią urzędnicy? 2026-05-10 21:54 7. Czy w Kroscienku na ul. Sobieskiego, nad Dunajcem zaczela sie budowa Term 2026-05-10 21:46 8. Na styku gminy Bukowina/Nowy Targ w miejscowości Nowa Biała Rutko... ki w krzokach wybudował betoniarnie wszyscy wiedzą i udają że nie widzą 2026-05-10 21:45 9. Dajcie sie rozwijać. A nie tylko nasyłać inspekcje i kary dawać 2026-05-10 21:39 10. @stary drwal ma rację. Niedługo dzieci będą rządzić dorosłymi. Nie wolno na nie krzyknąć, broń Boże dać klapsa, bo cię oskarżą o znęcanie. A na te rozwydrzone dzieciary to tylko pas porządny by się przydał. Dawno nauczyciele nie bali się wykręcić za uszy albo dać solidną karę. Trzeba wrócić do dawnych czasów, żeby dzieciary poczuły karność. Dziś nie mają szacunku ani do rodziców ani do nauczycieli
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama