Reklama

2022-07-23 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Małgosiu, tyś już nasza

Reklama

Jeździ wysłużonym 12-letnim mitsubishi, na wakacjach nie stroni od prywatnych kwater i choć jest na liście najbogatszych stu kobiet w Polsce, woda sodowa nie uderzyła jej do głowy. Z Małgorzatą Chechlińską, współwłaścicielką i prezes grupy TRIP, rozmawia Beata Zalot. To tekst z 2015 roku. Dziś Małgorzata Chechlińska toczy sądowy bój po tym jak współpracę zaproponowała niewłaściwym osobom. Przypomnijmy wywiad z 2015 roku.

- Przez 25 lat zbudowała pani prawdziwe imperium. Grupa TRIP to ponad 700 zatrudnionych osób. Biuro podróży, zakopiańskie hotele „Belvedere”, „Litwor”, „Czarny Potok”, karczma „Czarci Jar” oraz hotel i centrum kongresowe „Ossa” w Rawie. Jaki jest pani przepis na sukces?
- Zaczynałam swój biznes już jako dojrzała kobieta, w wieku 37 lat, miałam odchowane dziecko, więc mogłam poświęcić się pracy. Z wykształcenia jestem socjologiem, nie hotelarzem. To dawało mi zupełnie inne spojrzenie, świeże. Tworząc ofertę, patrzyłam od strony klienta, jak ja chciałabym być obsłużona, jaką ofertę chciałabym dostać.

- No tak, słyszałam o tych podgrzewanych podłogach w „Czarnym Potoku”...
- Dziś to nie jest nic niezwykłego, ale w 1995 r. nasz pensjonat był pierwszym w Zakopanem, w którym były podgrzewane podłogi. Przez całą dobę do dyspozycji klientów czynny był też barek i recepcja. Tym się wyróżnialiśmy. Staram się także, żeby wszystkie nasze hotele miały duszę, atmosferę. Nie lubię nowoczesności. I przywiązuję dużą wagę do kuchni, w każdym hotelu jest kucharz, który świetnie gotuje.

- Czyli pani recepta na sukces to dobry, oryginalny pomysł i wysoka jakość usług?
- I mądre decyzje, i  dużo, dużo ciężkiej pracy. Ja nic od nikogo nie dostałam, żadnych spadków, fortun. Swoje „imperium” wybudowaliśmy na pracy i na kredytach, które ciągle spłacamy. Przywiązuję też wagę do rodzinnej atmosfery w firmie. Sama lubię to, co robię, i otaczam się ludźmi, dla których praca jest pasją. I taka jest większość mojej załogi. Każdy może też do mnie przyjść, poskarżyć się. Nie odgradzam się od załogi. Znam sytuację poszczególnych osób, bywam na ich ślubach. W TRIP albo ktoś pracuje bardzo krótko, bo nie wytrzymuje tempa, albo bardzo długo. Zespół, który mam, to mój największy sukces.

- Kobiecie na tradycyjnym, konserwatywnych Podhalu niełatwo się chyba przebić?
- Kobieta bizneswomen to ciągle na Podhalu ewenement, ale specjalnie nie odczułam tego, żebym była gorzej traktowana ze względu na płeć. Większy problem był w tym, że nie byłam góralką, a w dodatku przyjechałam z Warszawy, a wiadomo, jaką opinię mają tu warszawiacy. Na początku była nieufność wobec mnie, niechęć, a nawet zawiść. Ale z czasem się to zmieniło.

- Kiedy w takim razie poczuła pani, że na Podhalu jest wśród swoich?
- Kiedy na 10-leciu hotelu Litwor ówczesny starosta Andrzej Gąsienica Makowski powiedział: „Małgosiu, tyś już nasza”. Nie ukrywam, że zrobiło mi się miło.

- Tych dowodów sympatii ze strony górali było więcej, choćby wygrany u nas, w Tygodniku Podhalańskim, plebiscyt na „Podhalańskiego Biznesmena 10-lecia”. Zupełnie zasłużenie, bo od 25 lat promuje pani Zakopane i Podhale na całym świecie. To pani jako pierwsza zaczęła pod Tatry sprowadzać turystów z Anglii, potem ze Wschodu, a ostatnio z krajów arabskich.
- Z tymi Anglikami to było tak, że w 1992 r. do wszystkich większych biur podróży w Zakopanem przyszedł telex od firmy z Anglii, że chcieliby tu przysłać 1200 osób na tydzień. Tylko ja potraktowałam go poważnie i odpowiedziałam. I przyjechali. Musiałam wynająć cały hotel Kasprowy, Giewont i inne hotele i pensjonaty. Jako przewodników zatrudniłam studentów z uprawnieniami, którzy świetnie się spisali. Pozostały mi dobre kontakty, zaczęłam jeździć na targi do Londynu i od tego czasu Anglicy są naszymi stałymi klientami. Teraz tygodniowo przyjeżdża ich około stu ale są też przez nasze biuro w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, w Gdańsku.

- Z jakich innych krajów TRIP sprowadza turystów do Zakopanego?
- Nie tylko do Zakopanego, bo nasi klienci zwiedzają także Kraków, Oświęcim, Wieliczkę, czasem całą Polskę. Już w latach 90. zaczęli do nas przyjeżdżać Duńczycy. Teraz częściej są to Norwegowie i Szwedzi, przyjeżdżają turystycznie, ale organizujemy też dla nich dużo konferencji, także w Sopocie. Od 1995 r. przyjeżdżają do nas turyści ze Wschodu. Zaczęło się wszystko od mojego wyjazdu na targi turystyczne do Kijowa. Na początku Polacy bardzo źle traktowali turystów ze Wschodu, polscy goście robili mi awantury, gdy mieli ich obok w hotelu. Z czasem się to zmieniło. Polubili ich też górale, bo to bardzo dobrzy klienci, zostawiają duże napiwki, są o wiele bardziej szczodrzy niż np. Anglicy. To była żyła złota dla całego Zakopanego. Do 2014 r. od 2 stycznia do 12 stycznia tylko w naszych hotelach w Zakopanem mieliśmy od 1,5 do 2 tys. Rosjan i Ukraińców. W tym roku ze względu na sytuację na Ukrainie było ich o wiele mniej. Mamy też turystów z USA, nie są to turyści polskiego pochodzenia, ale rodowici Amerykanie. Od 4 lat mamy także gości z Kataru i Dubaju. Arabowie przyjeżdżają do nas w okolicach czerwca, kiedy u nich jest ramadan. Nie jest to niestety masowy ruch.

- Zarządzanie tak wielką firmą na pewno nie jest łatwe. Pracuje pani przez 24 godziny na dobę?
- Jestem pracoholikiem, ale potrafię też odpoczywać. Jak jestem na wakacjach, to nie odbieram maili, dzwonić mogą do mnie najbliżsi. A wyjeżdżam kilka razy do roku.

- Jak wygląda w takim razie zwykły pani dzień?
- Wstaję o godz. 8-9 i jestem cały dzień na pełnych obrotach. Krążę pomiędzy Zakopanem, Warszawą a Rawą. Zawsze jestem pod telefonem. Pracę kończę pomiędzy 18 a 20. Kiedy jestem w Warszawie, zawsze spotykam się z moimi wnuczkami. Raz w tygodniu odbieram je ze szkoły i spędzam z nimi popołudnie. Poświęcam im więcej czasu niż synowi gdy był w ich wieku.

- A gdzie spędza pani wakacje?
- Lubię podróżować, zwiedziłam kawał świata, ale moim ulubionym kontynentem jest Afryka.

- Szuka pani luksusowych hoteli, podobnych do tych, jakie oferuje Grupa TRIP?
- Niekoniecznie. Owszem, bywam w hotelach 5-gwiazdkowych, ale po to głównie, żeby zobaczyć, jak funkcjonują, podpatrzeć jakieś dobre pomysły. W Chorwacji np. wynajmujemy często prywatne kwatery.

- Dziś pewnie śpi pani już spokojnie i odcina tylko kupony?
- Nie do końca. Branża hotelarska ma to do siebie, że jak się już spłaci kredyt, to trzeba robić generalny remont. I tak w kółko. Trzeba też mieć ciągle nowe pomysły, żeby nie stracić stałych klientów, a zdobywać nowych. Dlatego np. organizuję w Ossie 2-tygodniowe wakacje dla dzieci „Ossa Kids”. Moje wnuczki i wszystkie inne dzieci po prostu je uwielbiają. W Zakopanem mamy w ofercie „Teatralne weekendy z Witkacym” czy szkołę gotowania dla dorosłych i dzieci oraz coraz bogatszą ofertę dla najmłodszych.

- Od kilku lat trafia pani na listę stu najbogatszych Polek tygodnika „Wprost”.
Ostatnio na pozycji 46.
- Jestem bogata, ale w kredyty. Zresztą nie widać po mnie bogactwa, bo nie przepadam za luksusami. Nie chodzę w markowych ciuchach. Jeżdżę 12-letnim mitsubishi pini. Mieszkam z mężem w jego starym rodzinnym domu z 1863 r.

- Lubi też pani dzielić się z innymi. Jest pani znana z działalności charytatywnej. TRIP wspiera m.in. Wierchowe Spotkania Niepełnosprawnych Dzieci z Fundacji Andrzeja Brandstattera „Pro Artis”, Wiosnę Jazzową w Zakopanem czy charytatywny mecz gwiazd w Hotelu Ossa Congress & Spa - wydarzenie na rzecz Warsztatów Terapii Zajęciowej w Rawie Mazowieckiej. Wiem, że dużo dobrego robi pani dla zwierząt?
- Zwierzęta są mi bardzo bliskie. Nasi goście są mile widziani ze swoimi pupilami. W Ossie ciągle podrzucają nam jakieś zwierzęta i szukamy dla nich nowych domów. Rozdałam w ten sposób już ponad 50 psów. Wspieram schroniska, a jak będę miała dużo pieniędzy, to stworzę kiedyś wzorcowe schronisko.

- Pod koniec zeszłego roku w  hotelu Belvedere wybuchł pożar. Kiedy spalona część zostanie odbudowana i będziemy się cieszyć z nowej sali konferencyjnej, której otwarcie planowane było na początek zeszłego roku?
- Belvedere jest już praktycznie odbudowany. Czekamy na odbiory i na wypłatę odszkodowania przez firmę ubezpieczeniową Gothaer, z którą jestem na ścieżce wojennej. Liczę, że do końca roku będzie już otwarta całość. Przy okazji tej smutnej historii spotkało mnie wiele dobrych rzeczy - moja załoga spisała się podczas tego pożaru na medal. Ewakuowali gości (400 osób) w ciągu 15 minut i ze wszystkich firm przyszli sprzątać po pożarze. Dostałam wiele telefonów i maili wsparcia od przyjaciół, od swoich byłych pracowników, a także od klientów. Czasem były to osoby, po których zupełnie bym się nie spodziewała takich reakcji. To naprawdę budujące.
Małgorzata Chechlińska
Tygodnik Podhalanski 38/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-03 10:48 Uciekł przed policją do lasu 2026-04-03 09:56 Od czterech dni nie ustają poszukiwania Bandziora. Rodzina bardzo tęskni za psem 2026-04-03 09:01 Tatrzański Park Narodowy pozostaje zamknięty. Wysokie zagrożenie lawinowe i niebezpieczne warunki 2026-04-03 09:01 Poznaj powody, dla których warto zainwestować w porządne oświetlenie warsztatowe 2026-04-03 08:14 Znaleziono psa w Kościelisku. Trwają poszukiwania właściciela 1 2026-04-03 08:00 Zmienna pogoda pod Tatrami. Przejaśnienia po deszczowym poranku, w nocy możliwe mgły 2026-04-02 21:59 Krzyż na Giewoncie nie został rozświetlony 19 2026-04-02 21:37 Liturgia Wielkiego Czwartku w Miętustwie (ZDJĘCIA) 2026-04-02 21:35 Trzy pożary opon w jednym dniu. Alarm w Bystrej Podhalańskiej 1 2026-04-02 21:18 Gorce w śniegu. Wyprawa na Turbacz 2026-04-02 20:37 W schronisku w Pięciu Stawach turyści czekają na otwarcie Tatr. Humory dopisują (WIDEO) 2 2026-04-02 20:09 Pożar budynku w Kościelisku. Nocna akcja strażaków na Staszelówce 2026-04-02 20:02 Dzień Otwarty w CKiW OHP w Szczawnicy już za nami! 2026-04-02 19:01 Czipowanie psów i kotów w gminie Czorsztyn. Samorząd dopłaca połowę kosztów 2 2026-04-02 18:00 Spotkanie z Marią Gąsienicą-Zawadzką. Obowiązują zapisy 2026-04-02 16:59 Nocna akcja ratunkowa GOPR na Babiej Górze 3 2026-04-02 16:30 Urząd Miasta Zakopane skraca godziny pracy w Wielki Piątek 2 2026-04-02 16:16 Zwłoki 27-latka odkryte w Spytkowicach 2026-04-02 16:02 Czy kilka minut oszczędności warte jest łamania przepisów? 7 2026-04-02 16:00 Wielki Czwartek. Dziś milkną dzwony kościelne 2026-04-02 15:23 Bezpieczne zakupy wielkanocne 2026-04-02 15:00 Policjanci szkolą się z współdziałnia na transgranicznych szlakach rowerowych 1 2026-04-02 14:28 Nie zapłonie watra pamięci na Zadziale 2026-04-02 14:00 Wstrzymane kursy do Morskiego Oka. Trudne warunki wciąż paraliżują transport 2026-04-02 13:23 Starostwo Powiatowe w Zakopanem skraca godziny pracy w Wielki Piątek 2026-04-02 13:00 Pijana kobieta na Krupówkach. Do szpitala zawieźli ją strażnicy miejscy 1 2026-04-02 11:30 Zendaya, Robert Pattison i ich przedmałżeńska drama. Mamy dla Was bilety 2026-04-02 11:18 Dziś otwarcie punktu KRUS w Krościenku 2 2026-04-02 11:00 XIII Dni Lawinowo-Skiturowe za nami 2026-04-02 10:01 Kolumna informacyjna Muzeum Tatrzańskiego 2026-04-02 10:00 Basia oraz jej czwórka dzieci potrzebuje waszego wsparcia 2026-04-02 09:01 Kolumna informacyjna Powiatu Tatrzańskiego 2026-04-02 09:00 Studenci zaprojektowali kolumbarium 1 2026-04-02 07:59 Świąteczne wydanie Tygodnika Podhalańskiego 1 2026-04-01 21:37 Red Bull Skoki w Punkt znów zachwyciły kibiców (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-01 21:00 Niekończąca się samowola 3 2026-04-01 20:00 Nowa linia autobusowa z Podhala w Pieniny 3 2026-04-01 19:37 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-01 19:00 Kto przygarnie Srandę 6 2026-04-01 18:20 Wypadek na krajowej siódemce w Skawie 5 2026-04-01 18:00 Drzewo porażone prądem, samochód uszkodzony. Prowizoryczny kabel wisiał kilka lat 1 2026-04-01 17:30 Nadal możemy biegać na nartach w Nowym Targu 2026-04-01 17:00 Beskidzcy ratownicy GOPR szkolili się w Gruzji (WIDEO) 2026-04-01 16:30 Zaroiło się od palm wielkanocnych 2026-04-01 16:14 Apel do zimy: Idź już sobie! A zima odpowiada śniegiem (WIDEO) 2026-04-01 16:00 Szalone lata 30 na Górze Parkowej. Nowa atrakcja przeniesie turystów w czasie 1 2026-04-01 15:30 Wielka Sobota w Muzeum 2026-04-01 15:00 150 młodych zawodników bierze udział w I Mistrzostwach Szkół Zakopanego w Szachach (WIDEO) 1 2026-04-01 14:30 Orawski koszyczek wielkanocny. Konkurs w Zubrzycy Górnej 2026-04-01 14:00 Turystka wjechała autem na Krupówki. Tłumaczyła, że chciała zrobić zakupy 17
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama