Reklama

2022-07-29 10:00:00

Z archiwum

Nie wiem dlaczego zabiłem

Józef C. w sierpniu 2014 r. w nocy jeździł samochodem po Suchem. Podwoził kilka osób. W końcu do jego auta wsiadł 16-latek z Zębu, który ok. godz. 3 rano wracał z festynu i pomylił drogę. Dziś w cyklu "Z archiwum TP" publikujemy odkopaną historię strasznego morderstwa. Oto kilka tekstów z tamtego okresu, w których opisywaliśmy proces mordercy z Suchego.

Józef C. - według prokuratury - zawiózł go w rejon Brzezin, przy drodze Oswalda Balzera. Tam czterema ciosami młotkiem w głowę pozbawił go życia. Następnie wyrzucił młotek w lesie w Gliczarowie. Zabójca został zatrzymany po kilku tygodniach. Biegli stwierdzili, że jest poczytalny. Wcześniej nie znał swojej ofiary, fascynował się zbrodnią, oglądał m.in. drastyczny teledysk amerykańskiego rapera, szukał w internecie informacji o seryjnych zabójcach z USA. W środę w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się jego proces. Wiadomo tylko tyle, że nie przyznał się do winy. Nie wiadomo, co powiedział, bo na czas jego zeznań sąd wyłączył jawność rozprawy. Sąd przesłuchał także rodzinę zamordowanego. Józefowi C. grozi kara dożywotniego więzienia. 

Łzy zabójcy z Suchego
Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał przed sądem, Andrzej C., ojciec zabójcy.
Przepraszam całą swoją rodzinę za to, co im zrobiłem - słowa oskarżonego Józefa C. poruszyły obecnych na sali bliskich chłopaka. W podobnym tonie zwrócić się miał poprzedniego dnia do rodziców swojej ofiary. Tam jednak nie uronił łzy. Teraz, podczas kolejnego dnia procesu, kilkakrotnie sięgał po chusteczkę. Drugi dzień rozprawy zabójcy z Suchego, który zamordował Marcina Majerczyka z Zębu w sierpniu ubiegłego roku, rozpoczął się jednak od zeznań Sławomira W. W nocy Józef C., jeżdżąc po okolicy w poszukiwaniu swojej ofiary, natknął się na idącego poboczem Sławomira W. Niepokaźnej budowy ciała chłopak opowiadał sądowi, że jakiś samochód zatrzymał się koło niego, gdy odprowadzał swoją dziewczynę do domu do Bustryku. Kierowca nie rozpoznał go, dopiero po chwili zauważył, że się znają. Ten fragment zeznań był zresztą dla śledczych potwierdzeniem, że Józef C., jeżdżąc w nocy po okolicy, szukał osoby niewielkiej postury. Ich zdaniem obawiał się zaatakować osobę większą od siebie. - Józek był taki zamyślony. Powiedział mi, że jeździ sobie tak bez celu. Zauważyłem, że dziwnie prowadzi samochód. W pewnej chwili wydawało się, że zahaczył lusterkiem inne auto - opowiadał Sławomir W. Józef C. odwiózł dziewczynę świadka do Bustryku i zaproponował, że podwiezie Sławomira W. do Poronina. Tak się też stało. Gdy mijali jakiegoś idącego poboczem chłopaka, samochód uderzył go w rękę. Zatrzymali się. Józef C. zabrał go do auta. (To chłopak o imieniu Damian. Do dziś nie udało się ustalić jego nazwiska - sic). - Poprosił, żeby zabrać go do Poronina. Ja wysiadłem wcześniej. Na drugi dzień dowiedziałem się, że ktoś zabił Marcina Majerczyka - zakończył zeznania świadek. Znajomość mężczyzn zdaniem prokuratora uchroniła tego świadka przed śmiercią. Takiego szczęścia nie miał Marcin Majerczyk.

Spośród najbliższych tylko ojciec Józefa C. zgodził się składać zeznania. Matka i brat skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. - Jest mi bardzo ciężko mówić - rozpoczął swoje zeznania emerytowany strażak. Andrzej C., przygnębiony, zdenerwowany, starał się pokazywać dobre strony syna. Mówił o jego wychowaniu i cechach, z których on, jako ojciec, był dumny. - Józek sam sobie uzbierał na prawo jazdy. Zarobił na auto. Chętnie wszystkim pomagał. Dzieciństwo miał normalne, jak wszyscy inni chłopcy - przekonywał ojciec oskarżonego. Przypomniał sobie tylko jedną historię, która wydała mu się bardzo dziwna. Poszedł do pokoju syna, gdy ten puszczał zbyt głośno muzykę. Chłopak wpadł w jakiś dziwny szał. Rozbił telefonem szybę w drzwiach i w oknie. - Pamiętam, że miał takie powiększone źrenice. Przecież jestem strażakiem, widziałem już takie przypadki. Nazajutrz mnie przepraszał - Andrzej C. zapewnia, że chłopak nigdy nie nadużywał alkoholu. Nic mu również nie wiadomo na temat jakichś używek. - Jest tylko jedna dziwna sprawa - mówił przed sądem. - Już po rewizji znaleźliśmy z żoną w domu jakiś dziwne bibułki. Zeznając, kilkakrotnie powoływał się na swój strażacki fach. Ten twardy mężczyzna nie potrafił jednak ukryć, jak cierpi. - Gdy dowiedziałem się o śmierci Marcina, byłem zszokowany. Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał. Mówił jeszcze o tym, że rozmawiał z synami o śmierci Marcina. Dawał wiarę pogłoskom, że to zemsta jakiejś grupy przestępczej na Gubałówce. Sąd interesował się niedzielą, dniem po dokonaniu zabójstwa przez Józefa C. Ojciec opowiadał o ulewie, która spowodowała, że nie doszło do uroczystości strażackich podczas festynu w Zębie. Okazało się, że inaczej niż jego syn, pamięta jednak niedzielny poranek. Andrzej C. zeznał, że spotkał się z synem dopiero po południu. Tymczasem Józef C., zeznając po zatrzymaniu, miał opowiedzieć, że rano zawiózł rodziców do kościoła. Andrzej C. zapytany o to zeznał, że nie pamięta, czy był tego dnia w kościele. Świadek zwrócił sądowi uwagę na historię, która jego zdaniem mogła mieć wpływ na dalsze zachowanie syna. Otóż w 2010 r. doszło do tragicznego wypadku, podczas którego zginął kierowca samochodu. - Wpadł w poślizg. Był ciężko ranny, potem umarł w szpitalu. Józek jechał razem z nim tym samochodem. Był zakleszczony w aucie. Miał głęboko wbite w nogę szkło - wspominał. Andrzej C. mówił, że syn mocno przeżył śmierć kolegi. Chodził na jego grób w Zębie. Zawsze świecił mu znicze. W trakcie zeznań Andrzeja C. pojawił się też wątek samobójstwa. Opowiadał, że po aresztowaniu syna zastanawiali się w domu nad wieloma sprawami związanymi z chłopakiem. - Przypomnieliśmy sobie o golfie, swetrze, który kiedyś kupił sobie syn. Taki półgolf. Dziwne, ale może chciał zasłaniać sobie szyję - sugerował, że być może Józef C. chciał kiedyś popełnić samobójstwo, ale rodzice tego nie zauważyli. Sąd podjął decyzję o wezwaniu na kolejną rozprawę biegłych psychiatrów i biegłego psychologa. Pozwoli to zweryfikować na sali rozpraw ich opinie, które wydali po miesięcznym pobycie Józefa C. na obserwacji psychiatrycznej w Krakowie. Przypomnijmy - opinię o całkowitej poczytalności. O zachowaniu chłopaka ma również mówić jego ostatni pracodawca Krzysztof K.

25 lat za zabójstwo
Łagodny wyrok dla Józefa. C. Prokuratura domagała się dożywocia. 11 sierpnia zeszłego roku w lesie niedaleko Zazadniej, w błocie, znaleziono zwłoki 16-letniego Marcina Majerczyka z Zębu. Miał zmasakrowaną głowę. Chłopak od lat pracował na Gubałówce. Woził kucykiem dzieci. Jego śmierć była trudna do wytłumaczenia.  Wracał z festynu. Pojawiły się nawet pogłoski, że coś wiedział o działalności przestępczej, coś podsłuchał i dlatego musiał zginąć. Prokuratura badała wszystkie wątki. Żadnych śladów nie było. Pomógł monitoring na myjni w Poroninie. Śledczy zobaczyli, jak nad ranem ktoś myje samochód z błota. To był strzał w dziesiątkę. W trakcie procesu okazało się, że tej tragicznej nocy 23-letni Józef C. z Suchego jeździł samochodem po okolicy i szukał przypadkowej ofiary. Wybierał osoby szczupłe, mniejsze od siebie. Tak trafił na Marcina. Zabił go, wielokrotnie uderzając młotkiem w głowę. Przed sądem wyraził skruchę. Płakał, przepraszał rodziców. Prokurator Jacek Dyka zwracał dziennikarzom uwagę na niezwykłą muzykę, jakiej słuchał zabójca. Jego straszną fascynacją byli prawdopodobnie seryjni mordercy. Miał nadzieję, że nigdy nie wpadnie. Niewykluczone, że na tym zabójstwie by nie poprzestał. Gdyby nie determinacja śledczych i zastosowanie nowoczesnych technik kryminalistycznych, chłopak mógłby stać się samotnym wilkiem. Tym bardziej w opinii wielu naszych rozmówców wyrok uznać trzeba za łagodny. Zwłaszcza że biegli ocenili, że mężczyzna w momencie dokonywania zbrodni był całkowicie poczytalny.
Tygodnik Podhalański 25/2014, 26/2015, 37/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-04 17:01 Biżuteria na Dzień Kobiet do 100 zł - stylowe propozycje na każdą kieszeń 2026-03-04 17:00 Uważajcie! Na szlakach miejscami lodowisko 2026-03-04 16:01 Dzień Otwarty w ANS w Nowym Targu 2026-03-04 16:00 Awanturnik uciekał przed policją na motocyklu 2026-03-04 15:30 Jak wypracować odpowiednią charyzmę? 2026-03-04 15:00 Ponad 2 mln zł dla NGO w Zakopanem. 111 projektów z dofinansowaniem 2026-03-04 14:42 Lamele w sypialni: styl skandynawski, industrialny czy nowoczesny? 2026-03-04 14:00 Ponad 13 tysięcy użytkowników Zakopiańskiej Karty Mieszkańca. Program rośnie dynamicznie 1 2026-03-04 13:00 Kreatywne Warsztaty Wielkanocne dla Seniorów. Trwają zapisy na kolejne spotkania 2026-03-04 12:30 Jazz Quartet w Stacji Kultura 2026-03-04 12:00 Widzieć, ale inaczej 2026-03-04 11:01 Kurs opiekuna w żłobku - dobry pomysł na zawód w 2026 r. 2026-03-04 10:59 Gmina na gruncie 1 2026-03-04 10:24 2,3 promila na stoku! Pijani narciarze wyproszeni z kolejki w Kuźnicach i w Białce Tatrzańskiej 1 2026-03-04 10:14 Czym różni się wysyłka palety od paczki - co się bardziej opłaca? 2026-03-04 10:00 Zupełnie pusta Dolina Strążyska (WIDEO) 2026-03-04 09:58 Akumulatory do pojazdów rolniczych - na co zwrócić uwagę przed zakupem? 2026-03-04 08:27 Globalna awaria Facebooka 4 2026-03-04 08:00 Słodki dzień w Murzasichlu. Szkolna społeczność zbiera fundusze na leczenie Maksa Tockiego 2026-03-03 22:25 Pożar autobusu w Klikuszowej 1 2026-03-03 21:00 Udane Ferie z GOK-iem. Był teatr, kabaret i wielkie, charytatywne serca 2026-03-03 20:30 Nowotarska policja podsumowuje akcję "Bezpieczne Ferie 2026" 2026-03-03 20:00 Małopolska Liga Karate Kyokushin w Bieczu. Ponad 100 zawodników, nasi z medalami 2026-03-03 19:11 Pełnia Księżyca nad Tatrami. Najjaśniejsza noc marca 5 2026-03-03 18:56 Telemarkowcy opanują Kotelnicę. Dziewiąta edycja zawodów z mistrzostwami instruktorów 2026-03-03 18:00 FiśBanda w 13. edycji Must Be The Music. Zespół zapowiada występ w Polsacie 1 2026-03-03 17:30 Mistrzostwa Polski Jiu-Jitsu w sobotę w Niedzicy 2026-03-03 17:00 Schody nie do pokonania. Trwa zbiórka dla Krystiana z Harklowej 2026-03-03 16:30 Szyk i blask. Dzień Kobiet w Szczawnicy 2 2026-03-03 16:12 Wielki sukces młodego biathlonisty z Zakopanego. Grzegorz Galica mistrzem świata! 1 2026-03-03 15:59 Maszerowali w imię Ognia 15 2026-03-03 15:00 Powstanie wieża widokowa na Długiej Polanie 9 2026-03-03 14:30 Wyprzedzał na pasach nieoznakowany radiowóz 5 2026-03-03 14:00 Walczą o szkołę w Rzepiskach. Powstała internetowa petycja 2 2026-03-03 13:00 Potok Zakopianka tonie w śmieciach i śmierdzi szambem (WIDEO) 10 2026-03-03 12:30 "Szkicownikowa Krzesanica". Wernisaż w Kościelisku 2026-03-03 12:26 Kraków Airport. Milion pasażerów w lutym. Port nie będzie zamknięty? 2026-03-03 11:43 Niesamowite widoki z Łapszanki (WIDEO) 2026-03-03 11:00 Pomożecie? Pomożemy! Powrót do lat PRL-u 5 2026-03-03 10:30 Młodzi strażacy rywalizowali w Spytkowicach 1 2026-03-03 10:02 Nowa nazwa, stare problemy. Ulica Fidryga w Dzianiszu wciąż tonie w błocie 1 2026-03-03 09:11 Pożar w kotłowni domu w Stasikówce. Szybka akcja strażaków 1 2026-03-03 08:59 Piękny poranek w Zakopanem. Taka pogoda utrzyma się przez wiele dni (WIDEO) 2026-03-03 08:00 Kiedy owca idzie do... fryzjera (ZDJĘCIA) 2026-03-02 21:00 Szykują się Babskie Rz(ż)ądze pod wodzą Maryny. Poronin zaprasza na wyjątkowy wieczór 1 2026-03-02 20:01 Demontaż Parku Miliona Świateł 5 2026-03-02 19:12 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 19 2026-03-02 19:00 Basia Giewont walczy o Eurowizję. Głosujemy codziennie na Numer 5 (WIDEO) 9 2026-03-02 18:00 Motocyklista pędził Zakopianką dobrze ponad dwieście na godzinę 3 2026-03-02 17:00 Nie żyje zasłużony ratownik TOPR - Andrzej Gąsienica Józkowy 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama