2022-07-29 10:00:00

Z archiwum

Nie wiem dlaczego zabiłem

Reklama

Józef C. w sierpniu 2014 r. w nocy jeździł samochodem po Suchem. Podwoził kilka osób. W końcu do jego auta wsiadł 16-latek z Zębu, który ok. godz. 3 rano wracał z festynu i pomylił drogę. Dziś w cyklu "Z archiwum TP" publikujemy odkopaną historię strasznego morderstwa. Oto kilka tekstów z tamtego okresu, w których opisywaliśmy proces mordercy z Suchego.

Józef C. - według prokuratury - zawiózł go w rejon Brzezin, przy drodze Oswalda Balzera. Tam czterema ciosami młotkiem w głowę pozbawił go życia. Następnie wyrzucił młotek w lesie w Gliczarowie. Zabójca został zatrzymany po kilku tygodniach. Biegli stwierdzili, że jest poczytalny. Wcześniej nie znał swojej ofiary, fascynował się zbrodnią, oglądał m.in. drastyczny teledysk amerykańskiego rapera, szukał w internecie informacji o seryjnych zabójcach z USA. W środę w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się jego proces. Wiadomo tylko tyle, że nie przyznał się do winy. Nie wiadomo, co powiedział, bo na czas jego zeznań sąd wyłączył jawność rozprawy. Sąd przesłuchał także rodzinę zamordowanego. Józefowi C. grozi kara dożywotniego więzienia. 

Łzy zabójcy z Suchego
Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał przed sądem, Andrzej C., ojciec zabójcy.
Przepraszam całą swoją rodzinę za to, co im zrobiłem - słowa oskarżonego Józefa C. poruszyły obecnych na sali bliskich chłopaka. W podobnym tonie zwrócić się miał poprzedniego dnia do rodziców swojej ofiary. Tam jednak nie uronił łzy. Teraz, podczas kolejnego dnia procesu, kilkakrotnie sięgał po chusteczkę. Drugi dzień rozprawy zabójcy z Suchego, który zamordował Marcina Majerczyka z Zębu w sierpniu ubiegłego roku, rozpoczął się jednak od zeznań Sławomira W. W nocy Józef C., jeżdżąc po okolicy w poszukiwaniu swojej ofiary, natknął się na idącego poboczem Sławomira W. Niepokaźnej budowy ciała chłopak opowiadał sądowi, że jakiś samochód zatrzymał się koło niego, gdy odprowadzał swoją dziewczynę do domu do Bustryku. Kierowca nie rozpoznał go, dopiero po chwili zauważył, że się znają. Ten fragment zeznań był zresztą dla śledczych potwierdzeniem, że Józef C., jeżdżąc w nocy po okolicy, szukał osoby niewielkiej postury. Ich zdaniem obawiał się zaatakować osobę większą od siebie. - Józek był taki zamyślony. Powiedział mi, że jeździ sobie tak bez celu. Zauważyłem, że dziwnie prowadzi samochód. W pewnej chwili wydawało się, że zahaczył lusterkiem inne auto - opowiadał Sławomir W. Józef C. odwiózł dziewczynę świadka do Bustryku i zaproponował, że podwiezie Sławomira W. do Poronina. Tak się też stało. Gdy mijali jakiegoś idącego poboczem chłopaka, samochód uderzył go w rękę. Zatrzymali się. Józef C. zabrał go do auta. (To chłopak o imieniu Damian. Do dziś nie udało się ustalić jego nazwiska - sic). - Poprosił, żeby zabrać go do Poronina. Ja wysiadłem wcześniej. Na drugi dzień dowiedziałem się, że ktoś zabił Marcina Majerczyka - zakończył zeznania świadek. Znajomość mężczyzn zdaniem prokuratora uchroniła tego świadka przed śmiercią. Takiego szczęścia nie miał Marcin Majerczyk.

Spośród najbliższych tylko ojciec Józefa C. zgodził się składać zeznania. Matka i brat skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. - Jest mi bardzo ciężko mówić - rozpoczął swoje zeznania emerytowany strażak. Andrzej C., przygnębiony, zdenerwowany, starał się pokazywać dobre strony syna. Mówił o jego wychowaniu i cechach, z których on, jako ojciec, był dumny. - Józek sam sobie uzbierał na prawo jazdy. Zarobił na auto. Chętnie wszystkim pomagał. Dzieciństwo miał normalne, jak wszyscy inni chłopcy - przekonywał ojciec oskarżonego. Przypomniał sobie tylko jedną historię, która wydała mu się bardzo dziwna. Poszedł do pokoju syna, gdy ten puszczał zbyt głośno muzykę. Chłopak wpadł w jakiś dziwny szał. Rozbił telefonem szybę w drzwiach i w oknie. - Pamiętam, że miał takie powiększone źrenice. Przecież jestem strażakiem, widziałem już takie przypadki. Nazajutrz mnie przepraszał - Andrzej C. zapewnia, że chłopak nigdy nie nadużywał alkoholu. Nic mu również nie wiadomo na temat jakichś używek. - Jest tylko jedna dziwna sprawa - mówił przed sądem. - Już po rewizji znaleźliśmy z żoną w domu jakiś dziwne bibułki. Zeznając, kilkakrotnie powoływał się na swój strażacki fach. Ten twardy mężczyzna nie potrafił jednak ukryć, jak cierpi. - Gdy dowiedziałem się o śmierci Marcina, byłem zszokowany. Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał. Mówił jeszcze o tym, że rozmawiał z synami o śmierci Marcina. Dawał wiarę pogłoskom, że to zemsta jakiejś grupy przestępczej na Gubałówce. Sąd interesował się niedzielą, dniem po dokonaniu zabójstwa przez Józefa C. Ojciec opowiadał o ulewie, która spowodowała, że nie doszło do uroczystości strażackich podczas festynu w Zębie. Okazało się, że inaczej niż jego syn, pamięta jednak niedzielny poranek. Andrzej C. zeznał, że spotkał się z synem dopiero po południu. Tymczasem Józef C., zeznając po zatrzymaniu, miał opowiedzieć, że rano zawiózł rodziców do kościoła. Andrzej C. zapytany o to zeznał, że nie pamięta, czy był tego dnia w kościele. Świadek zwrócił sądowi uwagę na historię, która jego zdaniem mogła mieć wpływ na dalsze zachowanie syna. Otóż w 2010 r. doszło do tragicznego wypadku, podczas którego zginął kierowca samochodu. - Wpadł w poślizg. Był ciężko ranny, potem umarł w szpitalu. Józek jechał razem z nim tym samochodem. Był zakleszczony w aucie. Miał głęboko wbite w nogę szkło - wspominał. Andrzej C. mówił, że syn mocno przeżył śmierć kolegi. Chodził na jego grób w Zębie. Zawsze świecił mu znicze. W trakcie zeznań Andrzeja C. pojawił się też wątek samobójstwa. Opowiadał, że po aresztowaniu syna zastanawiali się w domu nad wieloma sprawami związanymi z chłopakiem. - Przypomnieliśmy sobie o golfie, swetrze, który kiedyś kupił sobie syn. Taki półgolf. Dziwne, ale może chciał zasłaniać sobie szyję - sugerował, że być może Józef C. chciał kiedyś popełnić samobójstwo, ale rodzice tego nie zauważyli. Sąd podjął decyzję o wezwaniu na kolejną rozprawę biegłych psychiatrów i biegłego psychologa. Pozwoli to zweryfikować na sali rozpraw ich opinie, które wydali po miesięcznym pobycie Józefa C. na obserwacji psychiatrycznej w Krakowie. Przypomnijmy - opinię o całkowitej poczytalności. O zachowaniu chłopaka ma również mówić jego ostatni pracodawca Krzysztof K.

25 lat za zabójstwo
Łagodny wyrok dla Józefa. C. Prokuratura domagała się dożywocia. 11 sierpnia zeszłego roku w lesie niedaleko Zazadniej, w błocie, znaleziono zwłoki 16-letniego Marcina Majerczyka z Zębu. Miał zmasakrowaną głowę. Chłopak od lat pracował na Gubałówce. Woził kucykiem dzieci. Jego śmierć była trudna do wytłumaczenia.  Wracał z festynu. Pojawiły się nawet pogłoski, że coś wiedział o działalności przestępczej, coś podsłuchał i dlatego musiał zginąć. Prokuratura badała wszystkie wątki. Żadnych śladów nie było. Pomógł monitoring na myjni w Poroninie. Śledczy zobaczyli, jak nad ranem ktoś myje samochód z błota. To był strzał w dziesiątkę. W trakcie procesu okazało się, że tej tragicznej nocy 23-letni Józef C. z Suchego jeździł samochodem po okolicy i szukał przypadkowej ofiary. Wybierał osoby szczupłe, mniejsze od siebie. Tak trafił na Marcina. Zabił go, wielokrotnie uderzając młotkiem w głowę. Przed sądem wyraził skruchę. Płakał, przepraszał rodziców. Prokurator Jacek Dyka zwracał dziennikarzom uwagę na niezwykłą muzykę, jakiej słuchał zabójca. Jego straszną fascynacją byli prawdopodobnie seryjni mordercy. Miał nadzieję, że nigdy nie wpadnie. Niewykluczone, że na tym zabójstwie by nie poprzestał. Gdyby nie determinacja śledczych i zastosowanie nowoczesnych technik kryminalistycznych, chłopak mógłby stać się samotnym wilkiem. Tym bardziej w opinii wielu naszych rozmówców wyrok uznać trzeba za łagodny. Zwłaszcza że biegli ocenili, że mężczyzna w momencie dokonywania zbrodni był całkowicie poczytalny.
Tygodnik Podhalański 25/2014, 26/2015, 37/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 5 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 1 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 15 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 6 2026-04-22 20:26 680 drzew na 680-lecie Nowego Targu 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 5 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 8 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 7 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 20:56 1. A moze wiertace ka wiercom nie daleko?? 2026-04-23 20:36 2. Dziękuję za współpracę. WG 2026-04-23 20:36 3. gama a ciebie co boli pewnie jak każdego eko świra łep i dupa,jak będziesz przechodzić obok domu sąsiada który ma groźnego psa i ten pies cię pogryzie to będzie twoja wina bo po co tam leziesz, ależ wy macie myślenie jakieś oderwane od rzeczywistości 2026-04-23 20:16 4. Przyrodniku jak putin powie dość i skończy się ta nierówna szarpanina w ukropowie,i ci wszyscy frontowcy którzy są zaobsorbowani chęcią przeżycia kolejnych dni tygodni lub miesięcy przyjadą tutaj by szukać swoich żon które wyjechały by siedzieć chociażby na kasie w bierze lub tych niewiernych,jeszcze inne będą szukać lepszego życia,wtedy szybko zmienisz zdanie i założę się że jako pierwszy będziesz się starał o pozwolenie na pułapkę 2026-04-23 20:03 5. Zwierzęta w przyrodzie giną, bo prawdziwa przyroda tak po prostu funkcjonuje. Co to za moda na robienie z tego sensacji, angażowanie wszystkich możliwych służb, reanimowanie i przewożenie zwierząt na leczenie do innego województwa? Czy w następnym kroku funkcjonariusze pójdą patrolować las i karać wilki i niedźwiedzie za zagryzanie łań? 2026-04-23 20:02 6. W USA W KTÓRYMS STANIE TO POLUJA NA WIEWIÓRKI I PIEKOM NA ŁOGNIU.WIDZOŁEK NA ANIMALU 2026-04-23 19:56 7. NIE PLUJE TYLKO WYSMIEWAM KTOS PRZYJEZDZA DO ZAKOPANEGO NA HARENDE NA BYSTRE I BEDZIE ROWEREM DO KNAJPY ALBO NA ZAKUPY DO BIEDRONKI JECHAŁ?BO RADNY TATAR POTWORZY SCIEZKI ROWEROWE. 2026-04-23 19:47 8. A gdzie byli SM? W Mikolowie 2026-04-23 19:15 9. Ta tytułowa Ludyna trochę przypomina mi Karola. 2026-04-23 19:05 10. Byłem wczoraj i dziś na Kasprowym jest wspaniale
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama