2022-07-29 10:00:00

Z archiwum

Nie wiem dlaczego zabiłem

Reklama

Józef C. w sierpniu 2014 r. w nocy jeździł samochodem po Suchem. Podwoził kilka osób. W końcu do jego auta wsiadł 16-latek z Zębu, który ok. godz. 3 rano wracał z festynu i pomylił drogę. Dziś w cyklu "Z archiwum TP" publikujemy odkopaną historię strasznego morderstwa. Oto kilka tekstów z tamtego okresu, w których opisywaliśmy proces mordercy z Suchego.

Józef C. - według prokuratury - zawiózł go w rejon Brzezin, przy drodze Oswalda Balzera. Tam czterema ciosami młotkiem w głowę pozbawił go życia. Następnie wyrzucił młotek w lesie w Gliczarowie. Zabójca został zatrzymany po kilku tygodniach. Biegli stwierdzili, że jest poczytalny. Wcześniej nie znał swojej ofiary, fascynował się zbrodnią, oglądał m.in. drastyczny teledysk amerykańskiego rapera, szukał w internecie informacji o seryjnych zabójcach z USA. W środę w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się jego proces. Wiadomo tylko tyle, że nie przyznał się do winy. Nie wiadomo, co powiedział, bo na czas jego zeznań sąd wyłączył jawność rozprawy. Sąd przesłuchał także rodzinę zamordowanego. Józefowi C. grozi kara dożywotniego więzienia. 

Łzy zabójcy z Suchego
Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał przed sądem, Andrzej C., ojciec zabójcy.
Przepraszam całą swoją rodzinę za to, co im zrobiłem - słowa oskarżonego Józefa C. poruszyły obecnych na sali bliskich chłopaka. W podobnym tonie zwrócić się miał poprzedniego dnia do rodziców swojej ofiary. Tam jednak nie uronił łzy. Teraz, podczas kolejnego dnia procesu, kilkakrotnie sięgał po chusteczkę. Drugi dzień rozprawy zabójcy z Suchego, który zamordował Marcina Majerczyka z Zębu w sierpniu ubiegłego roku, rozpoczął się jednak od zeznań Sławomira W. W nocy Józef C., jeżdżąc po okolicy w poszukiwaniu swojej ofiary, natknął się na idącego poboczem Sławomira W. Niepokaźnej budowy ciała chłopak opowiadał sądowi, że jakiś samochód zatrzymał się koło niego, gdy odprowadzał swoją dziewczynę do domu do Bustryku. Kierowca nie rozpoznał go, dopiero po chwili zauważył, że się znają. Ten fragment zeznań był zresztą dla śledczych potwierdzeniem, że Józef C., jeżdżąc w nocy po okolicy, szukał osoby niewielkiej postury. Ich zdaniem obawiał się zaatakować osobę większą od siebie. - Józek był taki zamyślony. Powiedział mi, że jeździ sobie tak bez celu. Zauważyłem, że dziwnie prowadzi samochód. W pewnej chwili wydawało się, że zahaczył lusterkiem inne auto - opowiadał Sławomir W. Józef C. odwiózł dziewczynę świadka do Bustryku i zaproponował, że podwiezie Sławomira W. do Poronina. Tak się też stało. Gdy mijali jakiegoś idącego poboczem chłopaka, samochód uderzył go w rękę. Zatrzymali się. Józef C. zabrał go do auta. (To chłopak o imieniu Damian. Do dziś nie udało się ustalić jego nazwiska - sic). - Poprosił, żeby zabrać go do Poronina. Ja wysiadłem wcześniej. Na drugi dzień dowiedziałem się, że ktoś zabił Marcina Majerczyka - zakończył zeznania świadek. Znajomość mężczyzn zdaniem prokuratora uchroniła tego świadka przed śmiercią. Takiego szczęścia nie miał Marcin Majerczyk.

Spośród najbliższych tylko ojciec Józefa C. zgodził się składać zeznania. Matka i brat skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. - Jest mi bardzo ciężko mówić - rozpoczął swoje zeznania emerytowany strażak. Andrzej C., przygnębiony, zdenerwowany, starał się pokazywać dobre strony syna. Mówił o jego wychowaniu i cechach, z których on, jako ojciec, był dumny. - Józek sam sobie uzbierał na prawo jazdy. Zarobił na auto. Chętnie wszystkim pomagał. Dzieciństwo miał normalne, jak wszyscy inni chłopcy - przekonywał ojciec oskarżonego. Przypomniał sobie tylko jedną historię, która wydała mu się bardzo dziwna. Poszedł do pokoju syna, gdy ten puszczał zbyt głośno muzykę. Chłopak wpadł w jakiś dziwny szał. Rozbił telefonem szybę w drzwiach i w oknie. - Pamiętam, że miał takie powiększone źrenice. Przecież jestem strażakiem, widziałem już takie przypadki. Nazajutrz mnie przepraszał - Andrzej C. zapewnia, że chłopak nigdy nie nadużywał alkoholu. Nic mu również nie wiadomo na temat jakichś używek. - Jest tylko jedna dziwna sprawa - mówił przed sądem. - Już po rewizji znaleźliśmy z żoną w domu jakiś dziwne bibułki. Zeznając, kilkakrotnie powoływał się na swój strażacki fach. Ten twardy mężczyzna nie potrafił jednak ukryć, jak cierpi. - Gdy dowiedziałem się o śmierci Marcina, byłem zszokowany. Majerczyk był synem mego kolegi - wyznał. Mówił jeszcze o tym, że rozmawiał z synami o śmierci Marcina. Dawał wiarę pogłoskom, że to zemsta jakiejś grupy przestępczej na Gubałówce. Sąd interesował się niedzielą, dniem po dokonaniu zabójstwa przez Józefa C. Ojciec opowiadał o ulewie, która spowodowała, że nie doszło do uroczystości strażackich podczas festynu w Zębie. Okazało się, że inaczej niż jego syn, pamięta jednak niedzielny poranek. Andrzej C. zeznał, że spotkał się z synem dopiero po południu. Tymczasem Józef C., zeznając po zatrzymaniu, miał opowiedzieć, że rano zawiózł rodziców do kościoła. Andrzej C. zapytany o to zeznał, że nie pamięta, czy był tego dnia w kościele. Świadek zwrócił sądowi uwagę na historię, która jego zdaniem mogła mieć wpływ na dalsze zachowanie syna. Otóż w 2010 r. doszło do tragicznego wypadku, podczas którego zginął kierowca samochodu. - Wpadł w poślizg. Był ciężko ranny, potem umarł w szpitalu. Józek jechał razem z nim tym samochodem. Był zakleszczony w aucie. Miał głęboko wbite w nogę szkło - wspominał. Andrzej C. mówił, że syn mocno przeżył śmierć kolegi. Chodził na jego grób w Zębie. Zawsze świecił mu znicze. W trakcie zeznań Andrzeja C. pojawił się też wątek samobójstwa. Opowiadał, że po aresztowaniu syna zastanawiali się w domu nad wieloma sprawami związanymi z chłopakiem. - Przypomnieliśmy sobie o golfie, swetrze, który kiedyś kupił sobie syn. Taki półgolf. Dziwne, ale może chciał zasłaniać sobie szyję - sugerował, że być może Józef C. chciał kiedyś popełnić samobójstwo, ale rodzice tego nie zauważyli. Sąd podjął decyzję o wezwaniu na kolejną rozprawę biegłych psychiatrów i biegłego psychologa. Pozwoli to zweryfikować na sali rozpraw ich opinie, które wydali po miesięcznym pobycie Józefa C. na obserwacji psychiatrycznej w Krakowie. Przypomnijmy - opinię o całkowitej poczytalności. O zachowaniu chłopaka ma również mówić jego ostatni pracodawca Krzysztof K.

25 lat za zabójstwo
Łagodny wyrok dla Józefa. C. Prokuratura domagała się dożywocia. 11 sierpnia zeszłego roku w lesie niedaleko Zazadniej, w błocie, znaleziono zwłoki 16-letniego Marcina Majerczyka z Zębu. Miał zmasakrowaną głowę. Chłopak od lat pracował na Gubałówce. Woził kucykiem dzieci. Jego śmierć była trudna do wytłumaczenia.  Wracał z festynu. Pojawiły się nawet pogłoski, że coś wiedział o działalności przestępczej, coś podsłuchał i dlatego musiał zginąć. Prokuratura badała wszystkie wątki. Żadnych śladów nie było. Pomógł monitoring na myjni w Poroninie. Śledczy zobaczyli, jak nad ranem ktoś myje samochód z błota. To był strzał w dziesiątkę. W trakcie procesu okazało się, że tej tragicznej nocy 23-letni Józef C. z Suchego jeździł samochodem po okolicy i szukał przypadkowej ofiary. Wybierał osoby szczupłe, mniejsze od siebie. Tak trafił na Marcina. Zabił go, wielokrotnie uderzając młotkiem w głowę. Przed sądem wyraził skruchę. Płakał, przepraszał rodziców. Prokurator Jacek Dyka zwracał dziennikarzom uwagę na niezwykłą muzykę, jakiej słuchał zabójca. Jego straszną fascynacją byli prawdopodobnie seryjni mordercy. Miał nadzieję, że nigdy nie wpadnie. Niewykluczone, że na tym zabójstwie by nie poprzestał. Gdyby nie determinacja śledczych i zastosowanie nowoczesnych technik kryminalistycznych, chłopak mógłby stać się samotnym wilkiem. Tym bardziej w opinii wielu naszych rozmówców wyrok uznać trzeba za łagodny. Zwłaszcza że biegli ocenili, że mężczyzna w momencie dokonywania zbrodni był całkowicie poczytalny.
Tygodnik Podhalański 25/2014, 26/2015, 37/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 6 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 3 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 3 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 1 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 14 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 3 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 15 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026 2026-02-16 19:58 Atak nożownika na Olczy. Trwają poszukiwania sprawcy AKTUALIZACJA 6 2026-02-16 19:37 Wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach 2026-02-16 19:25 Interwencja służb na Olczy. Policja nie udziela informacji 1 2026-02-16 18:59 Warianty budowy zakopianki między Krakowem, a Myślenicami będą opracowywane przez centralę GDDKiA 1 2026-02-16 18:30 Tutaj, poza czas. Spotkajmy się na wystawie 1 2026-02-16 18:00 Udana akcja, dzięki krwiodawcom zebrano ponad 14 litrów krwi 2026-02-16 17:30 Dziękujemy za wolność - piękny medal dla pięknych ludzi 11 2026-02-16 17:01 Objawy hipotermii i odmrożenia palców u rąk. Znamy szczegóły niedzielnych wypraw ratunkowych GOPR na Babiej Górze 1 2026-02-16 16:15 TOPR nie prowadził akcji lawinowej pod Rysami 2026-02-16 15:00 Poranek z silnym mrozem, tak było na Ścieżce pod Reglami (WIDEO) 2026-02-16 14:00 Świeży sztruks kusi na Chotarzu, trasy biegowe znów czynne po chwilowej odwilży 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-18 13:04 1. Te łepki z wypożyczalni nawet nie wiedzą z czego żyją, gdzie jadą, jak dojadą, po czyim polu i czy tu jest droga prywatna czy działka. Byleby zarobić na naiwnych turystach, którzy nie zdają sobie sprawy z tego że w razie zatrzymania na prywatnym polu zapłacą 3000 zł mandatu!!! Hehehe 2026-02-18 12:55 2. @byw tuska ostatnio nie było stać na łańcuchy śniegowe do twojego auta a ty piszesz żeby dał premię służbą cywilnym 2026-02-18 12:19 3. to tobie ta russpublika i inne media prawicowe zrobiły z tego czym się zazwyczaj myśli PAPKĘ :) ciekawe że jeszcze we wrześniu 2025 ten twój płaszczak zachwalał SAFE :) :) :) sprawdź sobie w necie!!!! 2026-02-18 12:09 4. I jeszcze: "Poszkodowani trafili do szpitala w Rużomberk." 2026-02-18 12:09 5. Czy Służby mogłyby zrobić jakieś wieczorne patrole na Bachledzkim? Grupy skuterowe jeżdżące obok ludzi naq dużych prędkościach stwarzają olbrzymie zagrożenie. 2026-02-18 12:06 6. Funkcjonariusze ROG u nie liczą na pochwały. Cierpliwie wykonują swoją służbę. 2026-02-18 12:02 7. A zatem w tak "pięknych okolicznościach przyrody" zapraszamy na Orlą Perć i Rysy. Weź najlepiej jabłuszko - d..olot, ewentualnie czekan z chińskiego portalu. Jak się nie zabijesz, przeżyjesz. Grunt to adrenalinka i dobra zabawa! Hipotermia, odmrożone paluchy gratis! Przecież jakieś głupki z TOPRu po ciebie pójdą, bo od tego są. Jak nie znajdą to też spoko, poczekasz do wiosny, przecież nie wszystkie ptaki lubią mrożonki. 2026-02-18 11:59 8. Najlepsze w tym wszystkim jest to że prawie na całym Podhalu ludzie się skarżą na quady , skutery władze miały zrobić z tym porządek gminy Poronin i Kościelisko strasznie zaczęły z tym procederem walczyć i wyniki ich walki znikome jak jeżdzili tak jeżdżą 2026-02-18 11:54 9. @ Tom.Info. zgadzam się z Tobą. Najbardziej mi żal że nie odbudowano nadajnika na fali 1322 m z mocą taką jak była. Natomiast fale MW, to siedlisko wszelkiej maści zakłóceń 2026-02-18 11:40 10. @ Y wydaje się że trzeba wezwać jakieś służby i niech np posypią popiołem i przestaną się ślizgać .... a strażaków do wszystkiego wzywać straż pożarna jest od pożarów ... czyli gaszenia pianą czy wodą , woda zimą zamarza i lodowisko gotowe ... tu popiołkiem sypnąć i spoko .
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama