2022-08-01 21:00:37
Pod Giewontem
Co turyści wyprawiają w Zakopanem
Samochodowe rajdy po ulicach Zakopanego czy przewożenie półnagich mężczyzn na dachu busa - mamy coraz bardziej szokujących gości pod Giewontem.
- Zachowanie naszych gości jest skandaliczne, to już masowe zjawisko, w Zakopanem robi się niebezpiecznie. Tu już trudno się żyje, a coraz gorzej pracuje. To efekt stałego obniżania poprzeczki przez władze miasta - uważa Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
Rozpędzone samochody z Kuwejtu pędzące Chramcówkami z piskiem opon, a za nimi policyjne radiowozy na sygnałach. Albo bus wjeżdżający do Zakopanego. Z porozsuwanych drzwi wychylają się półnadzy mężczyźni. Jeden z nich podróżuje na dachu auta. Na stojąco. Filmiki robią furorę w internecie. Niestety. To tylko wierzchołek góry lodowej coraz bardziej zaskakujących interwencji, jakie trafiają się zakopiańskiej policji.
- O godzinie drugiej trzydzieści w nocy z poniedziałku na wtorek do jednego z klasztorów dobijał się kompletnie pijany mężczyzna, który chciał u sióstr zakonnych przenocować. Miał półtora promila w wydychanym powietrzu - mówi aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.
Podkreśla, że cała masa interwencji dotyczy właśnie nietrzeźwych turystów. Pijane grupy młodych kobiet wędrują Krupówkami. Ubrane w wymyślne stroje. Mają wieczór panieński. W rękach butelki z alkoholem. "Napij się ze mną" - wołają do przechodniów. - Jeden patrol w sobotę w krótkim czasie zaobserwował cztery takie grupy, oczywiście picie w miejscu publicznym jest niedozwolone - przypomina Wieczorek. Podobne zachowania dotyczą panów, którzy pod Tatrami organizują sobie "wieczorki kawalerskie". Podkreśla, że wybryki "rajdowców", choć uwiecznione przez przygodnych przechodniów - bardzo późno zostały zgłoszone na policji. - A przecież świętujący wieczór kawalerski goście zachowywali się bardzo niebezpiecznie. Na autostradzie biegali z harmonią, zaczepiali jadących. A już wjazd do Zakopanego był bardzo ryzykowny. Mężczyzna stał na dachu auta, na chodnikach był bardzo duży ruch pieszych. Cud, że nikomu nic się nie stało
Pijackie kłótnie
Odrębna sprawa to zakochani. Pary spędzają pod Giewontem urokliwe chwile. Do czasu. Romantyczny nastrój z każdą lampką wypitego wina zamienia się w piekło. - Jest bardzo dużo wezwań do par, gdy jedno na drugie wzywa policję, dochodzi do kłótni, poważnych sprzeczek, nierzadko rękoczynów - dodaje rzecznik policji. Scysjom zawsze towarzyszy wypity alkohol bądź inne niedozwolone używki.
Utrapieniem - tak dla mieszkańców, jak i prawdziwych turystów, którzy kochają Tatry i na kwaterze chcą się wyspać - są pijackie imprezy. Goście balują na balkonach, na tarasach albo w mieszkaniu w bloku, gdzie przez ściany słychać nie tylko puszczoną na pełny regulator muzykę, ale nawet głośniejszą rozmowę. - Do tego gubią się dzieci, zwłaszcza na Krupówkach. Mamy bardzo dużo zgłoszeń - podsumowuje rzecznik policji. Przyznaje, że do Zakopanego przyjeżdża coraz gorsza klientela. - Trudno tych ludzi nawet nazwać turystami, bo alkohol i używki są na porządku dnia, wino, wódka czy narkotyki - to najczęściej wpływa na szereg ich poczynań - dodaje rzecznik prasowy policji.
O tym, że jest to problem bardzo złożony, przekonuje Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Podkreśla, że to nie tylko efekt uboczny Sylwestra Marzeń. - Zapracowaliśmy sobie latami na takiego klienta, dziś mamy przesilenie, bo stale obniżamy standardy naszej oferty - mówi nie bez złości. - Przecież po takich wybrykach, które obserwujemy ze zgrozą, burmistrz Zakopanego powinien głośno wołać w telewizji, że nie ma zgody na tego typu zachowania. Gdybym była burmistrzem, od razu po tych wypadkach zwołałabym konferencję prasową, by poszło w świat, że w Zakopanem takie wybryki nie będą tolerowane.
Milczenie owiec
Zamiast tego mamy milczenie władz miasta. To bulwersuje przedsiębiorców zrzeszonych w Tatrzańskiej Izbie Gospodarczej. I nie tylko. - Z drugiej strony coraz częściej słyszę od naszych biznesmenów, że ofertę trzeba dostosowywać do klienta. Wielki błąd - podkreśla Agata Wojtowicz. Przypomina, że na całym cywilizowanym świecie robi się dokładnie na odwrót. Najpierw określa się, do jakiego klienta chcemy dotrzeć i kogo ma przyciągnąć nasza oferta. Potem tworzy się atrakcyjne pakiety dla turystów, którzy bądź to kochają aktywny wypoczynek w górach, bądź chcą zrelaksować się w otoczeniu przyrody czy może poznać góralską duszę i zachwycić się kulturą regionu. - Niestety w Zakopanem tego nie ma, nie cenimy się, nie przekładamy naszego podhalańskiego bogactwa na produkt finalny. Dajemy turyście to, co ma wszędzie - bo napić można się nawet w Pcimiu Górnym - zaznacza Agata Wojtowicz. Dlatego jej zdaniem przyciągamy coraz szersze rzesze miłośników źle pojętej "ślebody", którzy są przekonani, że w górach można zrobić wszystko. - To się zaczęło już lata temu, od parkowania na łąkach, dlatego dziś mamy wulgarne wrzaski na Krupówkach do białego rana - podsumowuje Agata Wojtowicz.
Sopot za wzór
W Tatrzańskiej Izbie Gospodarczej za dobry wzór dają partnerskie miasto Sopot. Nad morzem od kilku dobrych lat prowadzonych jest przykładowo szereg akcji edukacyjnych. Mają wychowywać i uczyć przybywających na wypoczynek dobrych zachowań. Począwszy od stroju - miasto jest oplakatowane informacjami, że w stroju plażowym chodzimy tylko po plaży. Nie ma wstępu "golasów" do sklepów czy restauracji. - A tu u nas można wszystko. Dlatego ściągamy ludzi, którzy przyjeżdżają się wyżyć - dodaje prezes TIG. Podkreśla, że pomimo ogromnej tolerancji dla przybywających pod Tatry gości - jej zdaniem - przekroczone zostały granice. - Zaczyna się robić niebezpiecznie. Bo tu już nie mówimy o degradacji przyrody, niszczeniu kultury czy tradycji, ale o życiu i pracy w tym mieście - zaznacza Agata Wojtowicz. Coś, co jej zdaniem do tej pory zdarzało się sporadycznie, czyli wypadki i dzikie wybryki z udziałem najczęściej pijanych gości, teraz stało się już zjawiskiem powszechnym.
Rafał Gratkowski
Co uradzili to nawet w TVNie gadali. Najwyższa pora żebyś zabył o wunglu po 996,60 zł. i przestał robić z siebie głupa.
Zabierać te smajfony przy wjeżdzie do Zakopanego to i może bedzie większa kultura. A może wpuszcać tylko gości w krawatach. Bo gość w krawacie jest mniej awanturujący się.
A co z tym wunglem . Jest po 996,60 zł?
Na Bachledzkim jak przejeżdzają koło worków na śmieci to ich od czerwca nie widzą. A jeżdżą z dwa razy dziennie i wyglada to jak przejażdżka. A śmieci jak leżą tak są a panowie są ślepi. Spotkałem tez tych panów siedzących na równi krupowej obserwowałem ich siedzieli w komórkach z pół godziny. Bardzo ciekawa praca:)
Uważam że pieniądze na bezpieczeństwo powinny być lepiej spożytkowane. Pozdrawiam.
Gosc jeżdżący rozpędzonym kładem po deptaku pobicia ze skutkiem śmiertelnym w rejonie kamer monitoringu miejskiego o nielegalnym handlu badziewiem chińskim z ręki i o Romach z małoletnimi dziećmi grającymi na Krupowkach nie wspomnę bo to drobiazgi.
A podobno straż miejska czuwa przed tymi kamerami i dba o bezpieczeństwo na Krupowkach:)
Tylko jak widać po artykułach w tygodniku gdzie jest ta straż miejska Zakopane?
Za co płacimy ?
Może w końcu ktoś przekaże pieniądze na policję a nie będzie utrzymywał straży miejskiej która nie działa tylko udaje że coś robi. Pan burmistrz niech w końcu się obudzi i przekaże pieniądze na wyszkoloną policję a nie na przebierańców. Którzy mają małe uprawnienia i możliwości.
Gdy dzwoni się do straży miejskiej albo zajęte bez przerwy albo nic nie mogą zrobić albo nie przyjeżdzają wogóle jak ktoś przyjedzie i tak w końcu dzwoni się na policję i oni przyjeżdzają. Więc po co nam straż miejska która jest na niby? Po co panie burmistrzu ?
Bo narzekać, podszczypywać, krytykować każdy potrafi.
Eeee, może ja podpowiem p. Wojtowicz. Za rok wybory, będzie miała w kampanii wyborczej ASA!
Już widzę hasło wyborcze tej pani - WPROWADZĘ PROHIBICJE!!!
Czyli zakaz produkcji, importu, przewozu oraz sprzedaży i spożywania wszelkich napojów alkoholowych na terenie .... hmm ..... Miasta Zakopane? Powiatu Tatrzańskiego? Ee tam ... na deptaku Krupówki! To będzie strzał w dziesiątkę!
Sukces wyborczy murowany!
Poczekajcie aż otworzą obok Szymonka blok na 260 kolejnych, powiedzcie kto i co chce wybudować obok dworca pkp.|
Poczekajcie aż hulać będzie w do białego i dalej będzie postępowała zabudowa Olimpu i grodzenia terenu pod skocznią.
Co z lewymi parkingami, tfu! placami postojowymi!?
nie ma pozwolenia ale działa i kasuje nadal.
Rozwiązanie?!
Skoro nie ma pozwolenia na taką działalność to postawcie mu betonowy separator na wjeździe i kończymy w jedno popołudnie sprawę.
Gdzie nasze dzielne kojaki?! też odliczają czas do końca wakcja by spokojnie we wrześniu "pilnować" miejscowych czy aby parkują i przechodzą przez ulice jak należy?
tego miasta uratować się nie da, tą przerośniętą bazę noclegową należało by zaorać, samowole zrównać z ziemią, budy rozpirzyć..
ps. Ost będąc na Krupówkach usłyszałem radosne śpiewy pewnej Romskiej kapeli, także park kulturowy działa jak zwykle
Polak po roku pracy w darmowych nadgodzinach w "Januszexie", jak uzbiera te "grosięta" na przyjazd do Zakopanego i postoi te kilka godzin na wiecznie r...ej Zakopiance słuchając radia, w którym tylko źle lub gorzej na przemian z reklamami płynów do miejsc intymnych lub innych ofert kredytów to musi odreagować. Słowem: jaki kraj tacy turyści.
Straz,Policja, Szpital zamienia sie w fabryke!
to najsmielszy eksperyment jaki miałem okazje zobaczyc za zycia!
co robi człowiek w tlumie bedąc anonimowym i mającym ciche przyzwolenie ORGANIZATOROW na rynsztok
Taka tradycja nowa. BUM BUM JEB JEB ZAJEBBIII....
Tu robi się niebezpiecznie, człowieku opamiętaj się!
A może leżaczki pod dom Burmistrza i niech zona dzwoni na Straż !!!!
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263. -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709 -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908. -
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












