2022-08-03 10:00:00

Z archiwum

Zaginiony 11 lat leżał w grobie

Aby rozwikłać tę sprawę, wystarczyło zajrzeć do komputera. Policjanci nie zajrzeli. Przez 11 lat rodzina czekała, że Edward da znak, życia a on leżał w bezimiennym grobie.

Mamy wielkie pretensje do policji. Szczególnie do funkcjonariuszy z Mszany Dolnej, którzy prowadzili poszukiwania męża. Żeby rozwiązać tę sprawę, wystarczyło zajrzeć do komputera. Przecież Edward nie wyjechał na drugi koniec Polski. Znalazł się zaledwie 60 km od domu. Nie po paru latach, tylko po 8 dniach od zaginięcia. Wystarczyło skorzystać z komputera. Ale oni to zaniedbali i zafundowali nam 11-letnią gehennę, traumę na całe życie - zawiesza głos pani Halina, wdowa po zaginionym 11 lat temu Edwardzie Wydrze z Rabki.  - Wczoraj byliśmy na jego grobie. Ładne nawet te bezimienne mogiły, takie schludne, zadbane. Każda ogrodzona płotkiem - pani Halinie łamie się głos. Przytyka do kącika oka pomiętą jednorazową chusteczkę. Obok niej na kuchennym stole leży biała teczka, niezbyt opasła, z naklejoną różową karteczką, zapisaną równymi, drukowanymi literami: „Edward”.

Edward to imię męża Haliny i ojca czwórki ich dzieci. Gdy 11 lat temu po raz ostatni mijał furtkę niewielkiego, schludnego domku przy ulicy Zakopiańskiej w Rabce, miał 52 lata. 22 stycznia 2004 roku poszedł na busa, który zawiózł go - jak zwykle - do pracy w biurze geodezyjnym „Geometr”, które mieściło się w Domu Pszczelarza w nieodległej od Rabki Mszanie Dolnej. Ze zdjęcia Edward patrzy poczciwym wzrokiem. Dobrotliwa twarz człowieka, którego nie wahałbyś się zagadnąć na ulicy. Twarz nieco zamyślona, trochę smutna, tajemnicza. - Wiedziałam, że miał kłopoty. Ale on już taki był, że o problemach nie mówił w domu. To były jego męskie sprawy - wspomina Halina Wydra.

Edward był tradycjonalistą. Uważał, że to ojciec i mąż musi zapewnić byt rodzinie. Dzieci były zdolne, więc Edward wysłał je do dobrych szkół: dwójkę starszych na studia, a młodszych - do dobrych szkół średnich. Halina miała się zajmować domem. Edward nie chciał, żeby pracowała. - Żyliśmy dostatnio. Nie brakowało nam na jedzenie. I dlatego też to jego nagłe zniknięcie tak strasznie w nas uderzyło. Nie tylko psychicznie, ale też tak po ludzku - materialnie. Wszystko się zawaliło. Bez Edwarda to pani Halina musiała zadbać o byt rodziny. Mąż zaginął, a w takich przypadkach przepisy nie przewidują żadnej zapomogi ani renty. Jedyne, na co mogli liczyć, to 270 zł jednorazowej zapomogi. Pani Halina chodziła po urzędach i firmach, prosiła o jakąkolwiek posadę. Bez skutku. Wreszcie zdecydowała się na wyjazd do Anglii. Pracowała tam 10 lat, żeby dzieci mogły pokończyć szkoły.

Edward zniknął. Tak po prostu. Zostawił niedopitą herbatę na skraju biurka. Nie zgasił lampki, przy stoliku kreślarskim. Nie zabrał nawet teczki z papierami, której nie odstępował nawet na chwilę. Po prostu wyszedł i rozpłynął się we mgle. Ktoś go widział podobno idącego w stronę dworca busów w Mszanie. Zwrócił uwagę, bo mimo że był styczeń - Edward miał rozpięty płaszcz. - Dzwoniłam po rodzinie. Pomyślałam, że skoro był okres kolędy, to mimo że zupełnie nie miał tego w zwyczaju - może gdzieś „zakolędował”. Może wypił za dużo i krewni nie puścili go, żeby wracał do domu w siarczystym mrozie - wspomina pani Halina. Szybko okazało się jednak, że Edwarda nie było ani u rodziny, ani u znajomych. Policja nie chciała przyjąć zawiadomienia o zaginięciu, bo nie upłynęło jeszcze 48 godzin. Ale że chodziło o znanego w Mszanie i powszechnie lubianego geodetę, w końcu ruszyły poszukiwania. Szukali funkcjonariusze, szukali strażacy, znajomi, rodzina. Sam burmistrz Mszany włączył się w akcję. Jednak poczciwego geodety nie znaleźli. Wkrótce też śledztwo policyjne utknęło w martwym punkcie.

Mijały lata - i tylko rodzina nie dawała za wygraną. Podczas rodzinnych spotkań zawsze rozmowa schodziła na te same tory. Co się mogło stać z tatą? Co on teraz robi? Jak się czuje? Dzieci coraz częściej dopuszczały myśl, że tata już pewnie nie żyje. Ale nie pani Halina. - Ja ucinałam takie gadanie. Miałam nadzieję. Myślałam, że może stracił świadomość, że cierpi na amnezję, że z czasem sobie o nas przypomni i wróci. Czasami siadywałam tak jak teraz w kuchni przy stole i wyglądałam przez okno. Wtedy dopadało mnie takie wrażenie, że zaraz się pojawi w furtce - wspomina. - Teraz już wiem, że się nie zjawi.

W 2013 r. zdesperowane dzieci zaginionego geodety poprosiły jasnowidza o pomoc w odnalezieniu ojca. Nie był to jakiś szarlatan, tylko człowiek, który wiele razy z dobrymi skutkami współpracował z policją. Jasnowidz zasugerował, że Edward został zamordowany, wskazał miejsce ukrycia zwłok w rejonie Mszany Górnej. Policja przeszukała teren - bez skutku. Ale Grzegorz, najstarszy syn Edwarda, zawiózł wskazania jasnowidza policjantom z krakowskiego Archiwum X. - Obiecali, że zajmą się sprawą, jednak nie chcieli wyznaczyć żadnych ram czasowych. Nawet telefonu kontaktowego nie podali. Zapowiedzieli tylko, że jak coś ustalą, to się odezwą - wspomina syn zaginionego. Latem ubiegłego roku Grzegorz i jego siostra zostali poproszeni o przekazanie porównawczego materiału do badań DNA. Później sprawa znowu ucichła na wiele miesięcy. Telefon zadzwonił w ubiegły czwartek po południu. Policja z Mszany Dolnej poinformowała córkę Edwarda, że ojciec się znalazł, że od 11 lat spoczywa w bezimiennym grobie na cmentarzu Batowickim w Krakowie. Odpowiedź na najważniejsze pytanie przez wszystkie lata leżała na półce z aktami w policyjny archiwum. Wystarczyło tylko porównać zabezpieczony materiał, a rozwiązanie samo wyskoczyło z komputera. Informacja była dla rodziny jak uderzenie obuchem w głowę. Niby się spodziewali. Niby byli przygotowani. Przecież na początku tego roku - na mocy sądowej decyzji Edward został uznany za zmarłego. Sąd wpisał w akcie zgonu datę śmierci - 1 stycznia 2015 r. Teraz trzeba będzie wszystko prostować. Wiadomo przecież, że prawdziwa data śmierci to 22 stycznia 2004 r.

Od policjantów Grzegorz dowiedział się, że ciało taty zostało odnalezione na brzegu Wisły w Krakowie, niedaleko Mostu Zwierzynieckiego. Zaledwie 8 dni od zaginięcia. Sekcja zwłok wykluczyła, by do śmierci mogły się przyczynić osoby trzecie. Jednak przyczyn zgonu nie ustalono. Śledczy nie ustalili też personaliów denata, bo przy zwłokach nie było żadnych dokumentów. Po kilku tygodniach „nn” mężczyzna został pochowany na koszt państwa w specjalnie wydzielonej kwaterze Batowickiego Cmentarza. Gdy policjanci pokazali pośmiertne zdjęcie denata wykonane 11 lat wcześniej Grzegorzowi - ten rozpoznał ojca natychmiast. Dzieci Edwarda mają powód, by nie wierzyć w ani jedno słowo wygłaszane przez mundurowych. - Jak można było tak tę sprawę zaniedbać. Skoro znaleźli denata, to dlaczego nie okazano nam jego zdjęcia. My byśmy jeździli od komisariatu do komisariatu i oglądali zdjęcia każdego nieboszczyka, gdyby tylko nam pozwolili. Ale nie pozwolili. Twierdzili, że to wbrew przepisom. A sami nie zrobili nic. Dokładnie nic. Dlaczego nikt nie pobrał materiału porównawczego DNA już na początku? Dlaczego czekali z tym 10 lat? Dlaczego oni nam to zrobili? - nie kryje żalu Grzegorz. - Chcę, żeby o naszym przypadku było jak najgłośniej, żeby w końcu ktoś się zreflektował i być może żeby męka, którą przeszliśmy, kogoś innego w przyszłości ominęła.

- Edward wróci do Rabki. Nie zostawimy go tam, w Krakowie. Trzeba tylko pozałatwiać te wszystkie formalności z sanepidem i urzędami. Wyprostować akt zgonu, wykupić miejsce na cmentarzu, no i grobowiec zbudować. Edward wróci do nas - powtarza pani Halina. Tygodnikowi udało się dotrzeć do byłego funkcjonariusza z mszańskiego komisariatu, który zajmował się sprawą zaginięcia. - Nie można nam zarzucić zaniedbań. Wszczęliśmy poszukiwania natychmiastowo. Czesaliśmy wspólnie ze strażakami każdą kępkę trawy, każdy skwer, każdy potok - zaznacza. Zapewnia, że policja reagowała też na każdy, nawet najbardziej nieprawdopodobny sygnał, który mógłby przybliżyć śledczych do wyjaśnienia zagadki. - Sprawdzaliśmy wątek wyjazdu zaginionego do Stanów Zjednoczonych, a także sugestie, że został zamordowany przez mafię. Proszę zrozumieć, że 11 lat to cała epoka, szczególnie jeśli idzie o metody śledcze. Wtedy badania genetyczne nie były jeszcze tak powszechne. Monitoring na ulicach był czymś niespotykanym. A policyjna baza danych również nie przystawała do dzisiejszych standardów. Po prostu nastąpił postęp, który zdeterminował rozwikłanie zagadki. Nawet w tak zaawansowanych technologicznie krajach, jak USA, na rozwiązanie niektórych kryminalnych zagadek trzeba było poczekać kilka dziesięcioleci.

Policja zdecydowanie odpiera zarzuty o zaniedbania i brak profesjonalizmu. - Funkcjonariusze w sposób profesjonalny wykonali oględziny ciała, zabezpieczając wszelkie ślady. Wykonano niezwłocznie sekcję zwłok oraz pobrano materiał DNA, który wprowadzono do bazy danych osób zaginionych - podkreśla aspirant Stanisław Piegza, rzecznik limanowskiej policji. Przypomina, że przy odnalezionych w 2004 r. zwłokach nie było dokumentów, denat nie miał znaków szczególnych, a to utrudniło identyfikację. Obowiązujące 11 lat temu przepisy zakazywały policji prowadzenia baz danych rodzin osób zaginionych. Dlatego też śledczy nie pobrali materiału porównawczego od dzieci zaginionego. Sytuacja prawna zmieniła się pod koniec 2014 r. Znowelizowane na wniosek policji przepisy umożliwiły tworzenie baz danych DNA. - Niespełna rok istnieje baza kodu genetycznego rodzin osób zaginionych - podsumowuje Stanisław Piegza. Zwraca przy tym uwagę, że małopolscy policjanci jeszcze przed nowelizacją, z własnej inicjatywy porównali kod DNA znalezionych zwłok z materiałem pobranym pod rodziny. - Materiał porównawczy został wprowadzony do bazy i wykazał podobieństwo do profesjonalnie zabezpieczonych próbek DNA zwłok mężczyzny wyłowionych w Krakowie - podsumowuje rzecznik policji.
Marek Kalinowski
Tygodnik Podhalański 45/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
franek 2023-01-27 15:52:10
Dziwna sprawa. Wystarczyłoby zrobić zdjęcie i rozeslac do komend policji prowadzących poszukiwania ludzi zaginionych w ciągu powiedzmy miesiąca przed znalezieniem zwłok. I w kilka dni byłoby po temacie. Bez DNA, baz danych, monitoringów itp.
Ale trzeba chcieć...
sanacyjny dziadek 2022-08-03 10:31:17
W tych czasach popatrz krzywo na policjanta to się nieogarniesz od sądowych zarzutów. Są nieomyli jak papież. Państwo policyjne.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-29 14:31 Nieodśnieżone chodniki w Chochołowie. Piesi zmuszeni do chodzenia jezdnią 2026-01-29 14:31 Wymiana sprzętów domowych - od czego zacząć i czym się kierować przy wyborze? 2026-01-29 14:00 Ponad 17,8 mln zł dla Powiatu Tatrzańskiego na Sokolnię 2026-01-29 13:31 Jak wybierać budynek magazynowy pod inwestycję? 7 ważnych wskazówek 2026-01-29 13:30 Parada Gazdowska 2026 w Ludźmierzu odbędzie się 2026-01-29 13:03 Zakopiańscy radni uczcili minutą ciszy pamięć Krzysztofa Owczarka 2026-01-29 12:40 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja jednak wraca do komisji 2026-01-29 12:36 Idealna szafa do Twojego domu - jak wybrać model, który pomieści wszystko? 2026-01-29 12:31 Zaparkował na Krupówkach. Okazało się, że był poszukiwany 1 2026-01-29 11:59 Radni dyskutują o obwodnicy Zakopanego. Dużo czasu minie zanim łopata zostanie wbita 1 2026-01-29 11:29 Pojechali do awanturników a wrócili z poszukiwanym i posiadaczem sporej ilości narkotyków 1 2026-01-29 11:15 Dlaczego zdjęcie biznesowe nie działa? 5 błędów, które widzi fotograf 2026-01-29 10:59 Radni alarmują: Jeśli te przepisy wejdą w życie wiele kwater zniknie z Zakopanego 11 2026-01-29 10:57 Papier czy cyfrowo? Obieg dokumentacji w praktyce - co naprawdę przyspiesza pracę zespołu 2026-01-29 09:59 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja zostaje w porządku obrad 2026-01-29 09:17 Rozpoczyna się sesja zakopiańskiej Rady Miasta 2 2026-01-29 09:05 Tylko 2 cm świeżego śniegu w Zakopanem (WIDEO) 2026-01-29 09:00 Laureaci 24. Ogólnopolskiego Konkursu Kolęd, Pastorałek Nowy Targ 2026 2026-01-29 07:59 Największa inwestycja w Zakopanem 8 2026-01-28 21:00 Ponad dwa tysiące niebezpiecznych sytuacji, każdy może skorzystać z policyjnej mapy zagrożeń 3 2026-01-28 20:00 Ocalić Maruszynę na taśmie. Ratowanie lokalnej historii z kaset VHS (WIDEO) 2 2026-01-28 19:00 Ruszyły roboty przy budowie nowego mostu w Chabówce 2026-01-28 18:30 Zatrzymali Czecha na podstawie Europejskiego Nakazu Zatrzymania 2 2026-01-28 18:30 34. Finał WOŚP. Rekordowe granie w Białce Tatrzańskiej 8 2026-01-28 18:00 Ferie w Muzeum Tatrzańskim. Wystawy, warsztaty i góralskie spacery po sztuce (WIDEO) 1 2026-01-28 17:04 Kolizja dwóch samochodów w miejscowości Suche. Jedna osoba poszkodowana 2026-01-28 17:00 Piramidalny Bałwan przez wielkie B powstał w Rdzawce, rekord pobity 2026-01-28 16:30 Poskaczą w Skawicy 2026-01-28 15:55 Ukrywał się w tapczanie. Kryminalni z Nowego Targu dopadli poszukiwanego 25-latka 6 2026-01-28 15:30 Wydział wyrzutków ze Slough House. Mamy dla was książki 2026-01-28 15:00 Sto lat dla dziadków (ZDJĘCIA) 2026-01-28 14:50 Tak parkują w Zakopanem, na chodniku, przy znanej, sieciowej drogerii 7 2026-01-28 14:30 Dobrze, ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył... 2026-01-28 14:00 Awanturującego się niedoszłego klienta pod Gubałówką zgarnęła policja 2 2026-01-28 13:00 Hanna i Franciszek na topie. Zakopiański USC podsumowuje 2025 rok 3 2026-01-28 12:00 Mieszkańcy przy Alejach czekają z nadzieją na szlaban i pełnoprawne miejsca postojowe 5 2026-01-28 11:01 Pochmurny i mroźny poranek w Zakopanem. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-01-28 10:10 Tatry skute lodem. Zima pokazuje pazury i nie wybacza błędów 2026-01-28 10:00 Nowa droga w sercu Zakopanego odciąży ulicę Orkana i Grunwaldzką 11 2026-01-28 09:00 W projekcie COŚ znowu się dzieje. Koncert EABS 2026-01-28 08:00 Fizjoterapia z uważnością. Projekt wsparcia dla dzieci z rodzin zastępczych i adopcyjnych 2026-01-27 21:30 Sztuka współczesna w willi Oksza 2026-01-27 21:00 Rodzinne Kolędowanie z Miejską Orkiestrą Dętą w Nowym Targu 2026-01-27 20:59 Zakopane - sprzedam tanio różne BIURKA 2026-01-27 20:30 Ponad 30 tysięcy złotych zebrano podczas 34. Nowotarskiego Finału WOŚP 11 2026-01-27 20:13 Samochód jadący Drogą do Olczy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli 5 2026-01-27 20:00 Gminne cztery kąty 2026-01-27 19:30 Policjanci z Zakopanego pomogli poszkodowanemu w Oświęcimiu 2 2026-01-27 19:00 Aktywne ferie w Zakopanem. Miasto stawia na sport, kulturę i zdrowie dzieci 1 2026-01-27 18:29 Zapomniane ofiary hitleryzmu. Odmawiali hajlowania. Kim oni byli? 20
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-29 13:16 1. Czymże są poidełka względem zabudowy pseudo profesorka? Tyłek sie widze pali bo ofensywa za korupcyjnym Waldusiem w komentarzach pod każdym tematem... 2026-01-29 12:58 2. panie Strączek, odstępstwo od przepisów p.poż, mówi to panu coś? Jak się coś zapali, to się pali zgodnie z przepisami. 2026-01-29 12:57 3. ,,Podzielamy te obawy, przekażemy je w Warszawie, zgłosimy wszystkie wątpliwości, a zdjęcie sobie zrobimy bo nie ukrywamy tych wyjazdów - skomentował burmistrz Łukasz Filipowicz." Filipowiczowi tak się spodobało w Warsiawce , że wymyślił nowy urzędniczy lans , mianowicie będzie jeżdził do stolycy przekazywać obawy i robić focie z ministrantami , może liczy , że dostanie tekę podsekretarza stanu w ministerstwie od spraw wątpliwych i obawiania się !!!!!!!!!!!!!!! 2026-01-29 12:43 4. ROG potrzebuje takich pomysłowych i odważnych ludzi. 2026-01-29 12:19 5. 50-latek miał 60 gram. Ciekawe ile będzie miał jak będzie miał 60. 2026-01-29 12:14 6. A i tak to nie będzie dotyczyć poidełek dla koniusiow i fantazyjnych gorrili. 2026-01-29 12:13 7. Czy ktoś sprawdza te pensjonaciki od strony ppoz. Podejrzewam że nie, Czy te psie domki pod wynajem są kontrolowane ppoż i maja wszystkie odbiory nadzoru. Podejrzewam , że nie, A spróbuj człowieku postawić zwykły blaszany garaż to cię zaczną ścigać bo to według przepisów jest obiekt budowlany. Tak ,że radni niech zajmą się jakąś logiką w swym działaniu 2026-01-29 12:07 8. CZY WY JESTEŚCIE NAPRAWDE UPOSLEDZENI UMYSŁOWO?OTWIERACIE 2 KIERUNEK NA SIENKIEWICZA A I TAK AUTA JADA W KOŚCIUSZKI ALBO NOWOTARSKĄ NIJAK TO NIE ROZŁADOWUJE KORKA WIEC W JAKI SPOSÓB JAKAŚ OBWODNICA ROZŁADUJE RUCH W CENTRUM JAK I TAK WSZYSCY WRÓCA KOŚCIELSKĄ NA KRUPÓWKI Z TEGO WITOWA.OBWODNICA OBWODZI MIASTA DO KTÓRYCH SIE NIE WJEŻDZA JADE DO WARSZAWY OBJEŻDZAM KRAKÓW CZY TO NAPRAWDE JEST TAKIE TRUDE INTELEKTUALNIE. 2026-01-29 12:02 9. z 60% to apartamenty nie tylko właścicieli ale i banków! trudno o większe brednie :) 2026-01-29 11:56 10. A fantazyjne grile też pod to podpadają?
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama