Reklama

2022-08-07 10:00:00

Historia Tatr

Wspomnienie o Januszu i Edku

Ta tragedia głęboko poruszyła mieszkańców Zakopanego i środowisko ludzi gór w Polsce. W nocy z 19 na 20 września 1965 r. zginęło na Galerii Gankowej dwóch zakopiańskich taterników i grotołazów - 37-letni Janusz Flach i 21-letni Edward Chełpa. Byli moimi przyjaciółmi i towarzyszami wypraw, o których pamięć zachowałem do dziś.

W posępny deszczowy dzień zjeżdżaliśmy na linach do Ptasiej Studni. Była to w latach 60. najtrudniejsza, pionowa jaskinia w Polsce. W taki dzień łatwiej było podjąć decyzję wejścia do jaskini, gdyż perspektywy zmoknięcia i tak nie dało się uniknąć. Janusz Flach kierował wyprawą. Po trzech godzinach na głębokości 170 m stanęliśmy w Sali Dantego, nad dwoma ogromnymi, niezbadanymi jeszcze studniami. Zastanawialiśmy się, którą z nich wybrać do eksploracji. Strącaliśmy głazy do stumetrowej otchłani, ale zjazd do niej był ryzykowny, więc Janusz wybrał studnię mniejszą. Edek Chełpa po kilku minutach dołączył do niego. Pozostałem na krawędzi studni, by ich asekurować. Odkryte zostały wtedy „Studnie Flacha”, które są obejściem „Studni Taty”. Po osiągnięciu w nich 60-metrowej głębokości powrócili i rozpoczęliśmy wychodzenie z jaskini po rozwieszonych drabinkach. Janusz wyszedł ostatni na powierzchnię. Padał śnieg, chociaż to był lipiec. Powróciliśmy całą ekipą z Dolinki Mułowej do bazy na Przysłopie Miętusim, gdzie było zakończenie III Ogólnopolskiego Zlotu Taterników Jaskiniowych. Janusz zdał relację z przebiegu akcji, cieszyliśmy się z nowych odkryć, ale nikt wtedy nie przypuszczał, że będzie to ostatnia wyprawa jaskiniowa Janusza i Edka.

Sierpień i wrzesień obaj poświęcili wspinaczce powierzchniowej. Obóz samodzielnej grupy taternickiej (SGT) z bazą w Dolinie Czarnej Jaworowej udał się. Zakopiańczycy poprowadzili tam kilka nowych dróg wspinaczkowych. We wrześniu podobny obóz był zaplanowany na Polanie pod Wysoką. Wyjechaliśmy 11 września na Łysą Polanę w czwórkę: Janusz i Edek oraz Piotrek Malinowski i ja. Granicy jednak nie przekroczyliśmy, gdyż nadeszła burza z ulewą. Postanowiliśmy przeczekać do następnego dnia w leśniczówce u Dziadonia. Okazało się jednak, że ze ścian leje się woda, nie były to warunki, by wspinać się na Galerii Gankowej. Zrezygnowaliśmy i w ramach treningu zrobiliśmy w dwóch zespołach pierwsze przejście filara Łysej Skałki, po czym powróciliśmy do Zakopanego, przekładając wyjazd na następny weekend. 18 września wyjechała większa grupa: Janusz Flach jako kierownik SGT, Edek Chełpa, w ostatnim sezonie jego parter wspinaczkowy, oraz Zdzisiek Czarniak, Józek Olszewski, Piotrek Malinowski, Ela Huet, Antek Barański i Jurek Weseli. Dwaj ostatni mieli następnego dnia po wspinaczce powrócić do Zakopanego. Ja w tym dniu miałem dyżur w obserwatorium na Kasprowym Wierchu, a w poniedziałek miałem do pozostałych dołączyć i wspinać się z Piotrkiem Malinowskim, z którym przyjaźniłem się od kilku lat. Do zakopiańczyków dołączyło 2 kolegów Piotrka z Warszawy - Różycki i Gąsecki. W sobotę o zmierzchu wszyscy doszli do Polany pod Wysoką i wtedy Janusz zaproponował podejście do Doliny Ciężkiej, by tam nad stawem założyć biwak, zresztą i tak na drugi dzień kończyło się zezwolenie na biwakowanie na „taborisku”. Przystali na to wszyscy i przy świetle czołówek doszli do Ciężkiego Stawu, gdzie wyszukali miejsce w kolebach na nocleg.

Rano, mimo nie najlepszej pogody, wyruszyli w kilku zespołach na wspinaczkę. Barański z Weselim wybrali się na Rysy, Czarniak z Olszewskim na Ciężką Turnię, a Janusz Flach z Edkiem Chełpą na drogę Łapińskiego i Paszuchy na Galerii Gankowej, którą Janusz chciał koniecznie zrobić. Weszli w ścianę rano, ale wspinali się dość wolno. W południe pogoda załamała się, zaczął padać deszcz, zrobiło się zimno. Na Rysach zespół ukończył drogę w deszczu i mgle, a na Ciężkiej Turni wycofał się po 3 wyciągach. Ściany Galerii nie było widać, kiedy w południe nawoływano Janusza i Edka, by również się wycofali. Około godz. 16 uczynili to jeszcze raz, Janusz podobno odpowiedział, że stamtąd nie da się wycofać, a Edek wołał, żeby ktoś z kolegów wszedł na Galerię i spuścił im z góry linę. Koledzy uznali, że wyjście na Galerię, nawet najłatwiejszą drogą przez Pustą Ławkę, przerasta ich siły i zeszli do koleby nad Ciężkim Stawem. Barański z Weselim wracali wieczorem do Zakopanego. Na Łysej Polanie spotkali ratowników Michała Gajewskiego, Jerzego Szubera i Józefa Uznańskiego, którzy wracali ze Słowacji. W rozmowie z nimi powiedzieli, że Janusz z Edkiem zostali w ścianie i nie powrócili ze wspinaczki, co nie zostało potraktowane jako zgłoszenie wypadku czy prośba o pomoc.

Warunki były coraz trudniejsze. Zaczął padać marznący deszcz, który oblodził ściany, zapadły ciemności, a temperatura spadła poniżej zera i padał śnieg. W nocy nikt nie utrzymywał kontaktu z zespołem na Galerii. Dopiero o świcie ktoś z pozostałych podszedł do Zmarzłego Stawu, zaczął nawoływać, ale nikt nie odpowiadał. Wtedy zdecydowali się na zawiadomienie ratowników HS. W tym dniu rano spotkałem się z Antkiem Barańskim na peronie kolejki na Kasprowym. Skończyłem dyżur, a Antek rozpoczynał - zdążył mi tylko powiedzieć, że Janusz z Edkiem z Galerii nie wrócili. Zdałem sobie sprawę, co to oznacza, wiedziałem, jaka to była noc, gdyż co godzinę robiłem obserwacje pogodowe. Przebrałem się i od razu pojechałem na Łysą Polanę, skąd ruszyłem do Doliny Białej Wody. Po 2 km spotkałem Józka Olszewskiego i Elę Huet, którzy wracali do Zakopanego, nie byli rozmowni. W leśniczówce na Polanie Biała Woda był Piotrek Malinowski z Gąseckim. Zawiadomili HS, po czym poszli ze mną do Doliny Ciężkiej, gdzie był biwak. Tam zastaliśmy Zdziśka Czarniaka oraz Jurka Weselego, który rano przyszedł na biwak, by zabrać swój sprzęt wspinaczkowy. Galerię zasłaniały chmury, na podejściu pod nią był śnieg, a miejscami skorupa lodowa. Chciałem podejść pod ścianę, ale przekonano mnie, że to nie ma sensu, bo byli tam wcześniej i niczego nie zauważyli. Przyjąłem wersję, że prawdopodobnie Janusz i Edek wiszą zamarznięci na linach w kominie Łapińskiego i Paszuchy. Wróciłem do Zakopanego z Czarniakiem i Weselim, a na biwaku pozostał Piotrek Malinowski z Różyckim i Gąseckim. W tym dniu ratownicy HS podeszli na Wagę i przez lornetkę lustrowali Galerię. 

Następnego dnia umówili się na wspólną akcję z naszymi ratownikami. Ratownicy HS penetrowali teren śmigłowcem, a nasi lustrowali ścianę od Zmarzłego Stawu, ale bezowocnie. W następnym dniu wznowiono poszukiwania. Ratownicy dojechali do Polany pod Wysoką, skąd podeszli do Doliny Ciężkiej. Było prawie bezchmurnie, ściana Galerii była dobrze widoczna. Z Antkiem Barańskim doszliśmy pieszo z Łysej Polany do Zmarzłego Stawu w południe. Ratownicy słowaccy weszli na galerię od Rumanowej Przełęczy i założyli stanowisko dla zestawu alpejskiego, by opuścić na lince ratownika. Trzy razy zmieniali stanowisko, gdyż nie mogli z góry trafić na drogę Łapińskiego i Paszuchy. Wreszcie udało się. Opuszczany był Alan Stolz, który będąc w połowie ściany wystrzelił zieloną rakietę, a kiedy wylądował pod ścianą, ponownie wystrzelił zieloną, co oznaczało, że natrafił na poszukiwanych. Dał nam sygnał, by podejść pod ścianę. Podchodziliśmy przez ściankę na ośnieżone piargi. Nagle na podejściu, wśród głazów, zobaczyłem w pozycji półleżącej martwego Edka, w odległości około 200 m od ściany w linii ukośnej, a kiedy podeszliśmy do kociołka tuż pod samą ścianą Galerii, zobaczyłem zgiętego w pół, twarzą do ziemi Janusza. Przez częściowo odsłonięte plecy przechodziła lina, na której nawleczony był hak - wycior i tuż obok na linie był „prusik” Janusza. Lina ciągnęła się w kierunku Komina Łapińskiego. Na jej końcu był węzeł, a dwa metry powyżej „prusik” Edka. Zwinąłem linę i zabrałem razem z pechowym hakiem i pogiętymi ławeczkami. Kazek Byrcyn i Franek Spytek ściągnęli ciało Janusza z kociołka na ośnieżone piargi, po czym zapakowali je do siatki i znosili na bambusie. Józef Uznański i Antek Janik oraz pozostali ratownicy zajęli się znoszeniem zwłok Edka. Akcją kierował Michał Gajewski. Z Wojtkiem Wawrytką schodziliśmy ostatni i likwidowaliśmy poręczówki. 

Z Polany pod Wysoką samochody terenowe przewiozły ciała moich kolegów do Łysej Polany. Nie mogły być przekazane stronie polskiej, dopóki nie została przeprowadzona sekcja zwłok. Wykonano ją następnego dnia nad potokiem w Jaworzynie, w obecności m.in. ojca Edka i Piotra Lichaczewskiego, czemu przyglądali się mieszkańcy wsi. Sekcja wykazała, że Edek zmarł na skutek zatrzymania funkcji życiowych, miał pusty żołądek, wszystko wytrawione, natomiast Janusz miał poważne obrażenia wewnętrzne i połowę niestrawionej treści żołądka. Zwłoki zostały przetransportowane do Zakopanego w metalowych trumnach, gdzie 26 września odbył się pogrzeb, jakiego dawno nie było w Zakopanem. Janusz pracował w dziale technicznym PKL, był wybitnym taternikiem jaskiniowym, wspinał się również powierzchniowo, wytyczając nowe drogi. Miał charyzmę, potrafił skupić wokół siebie wielu młodych pasjonatów gór i jaskiń, a Edek mimo młodego wieku był już przewodniczącym Sekcji Turystycznej TKKF, organizatorem i kierownikiem wypraw jaskiniowych. Wspinaczkę powierzchniową stawiał na drugim miejscu. Niewielu już pozostało świadków tych wydarzeń sprzed pół wieku. Przed dwoma tygodniami odwiedziliśmy groby naszych kolegów na zakopiańskim cmentarzu, zapaliliśmy znicze. Na mogile Janusza była wiązanka kwiatów od jego siostry Haliny. Edek spoczywa w grobie po drugiej stronie alejki, wraz z rodzicami, którzy długo nie mogli pogodzić się z tą stratą.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 41/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-07 16:55:47
Pogratulować kolegów którzy poszli i zostawili ich w ścianie. Widać mieli ważniejsze sprawy
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-07 22:45 Setki młodych ludzi bawią się na Długiej Polanie w Nowym Targu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-07 21:21 Pogoda pokrzyżowała plany Kumoterek 2026-02-07 21:00 Na nartach przez połoniny 2026-02-07 20:00 Tego typu sklepów przybywa na Krupówkach jak grzybów po deszczu 1 2026-02-07 19:45 Świetny skok Anny Twardosz w pierwszej serii skoków na Igrzyskach Olimpijskich 2026-02-07 19:00 Bukowina Tatrzańska w rytmie tradycji. Trwa 54. Góralski Karnawał 2026-02-07 18:00 Mieszkaniec Kiczor w 5. edycji telewizyjnego programu 2026-02-07 17:36 Lawina zeszła Żlebem Grosza w słowackich Tatrach Wysokich 2026-02-07 17:00 Konkurs Muzyk Podhalańskich oraz Śpiewaków Ludowych. Zgłoszenia 2026-02-07 15:59 Takiej sytuacji na Krupówkach jeszcze nie było. Straż Miejska zabezpieczyła skrzata 9 2026-02-07 15:00 Powiat nie odśnieżył a oberwała sołtyska 2026-02-07 14:30 Niedzielna akcja krwiodawstwa w Białym Dunajcu. PCK zaprasza do oddawania krwi 2026-02-07 14:00 Deszczowe Krupówki i dwie romskie orkiestry (WIDEO) 4 2026-02-07 13:00 Mieszkańcy powiatu tatrzańskiego dostają nietypowe powiadomienia z alertem RCB 2 2026-02-07 12:00 Anonim pyta, wójt odpowiada 2026-02-07 11:00 W niedzielę wielka szansa na medal. Trzymajmy kciuki za naszych snowboardzistów 2 2026-02-07 10:00 W Tatrach panują trudne warunki turystyczne. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur 2026-02-07 09:00 Straż Gminna w Kościelisku ukarała sprawcę spalania odpadów (WIDEO) 2 2026-02-07 08:00 Kościelisko żegna Józefa Gąsienicę Sobczaka. Olimpijczyka i mistrza góralskiego tańca 2026-02-06 21:49 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia od sobotniego poranka 2026-02-06 21:00 Zdewastowane zimowe oznakowanie szlaku na Babiej Górze 2 2026-02-06 20:38 Kudłaty, zaniedbany pies błąka się po Szlaku Papieskim w Zębie 1 2026-02-06 20:00 Sarna znaleziona na ulicy Sienkiewicza. Nie udało się jej uratować 2 2026-02-06 19:15 Pijany i bez prawa jazdy prowadził samochód bez badań technicznych 2026-02-06 19:00 Odwilż na całego. Kierowcy - nie ochlapujcie pieszych 2026-02-06 18:34 Policja poszukuje Zbigniewa Ziobry. Jest oficjalny list gończy 45 2026-02-06 18:01 Wójt kontra hejterzy 1 2026-02-06 17:00 Ten mostek to jedna rdza. Urząd uspokaja i remontuje 3 2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 2 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu 2026-02-06 14:30 Szukamy informacji o Bogdanie Dębskim, przed laty szefował zakopiańskiej "Solidarności" 3 2026-02-06 14:00 Marne warunki na stokach Jasnej. Mgła i opady zniechęcają narciarzy 2026-02-06 13:10 39-latek, który wczoraj zabił swoją macochę przyznał się do winy 2026-02-06 13:00 Wielogodzinna akcja ratunkowa w Tatrach (WIDEO) 2 2026-02-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-02-06 11:25 Nocny pożar sadzy w Czerwiennem 1 2026-02-06 11:00 Dziś najlepiej ukryć się w Dziurze, gdzie skarby miał chować słynny zbójnik (WIDEO) 1 2026-02-06 10:30 Nie żegnaj się z tym światem. Mamy dla Was bilety 2026-02-06 10:00 Nasi na Igrzyskach Olimpijskich 2 2026-02-06 09:00 Historia Żydów to historia zapisana w mieście 7 2026-02-06 08:00 Przed nami weekend pod znakiem chmur i odwilży z opadami 2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-07 21:14 1. Pralnie pieniądzy 2026-02-07 21:06 2. A widziałeś to jak na otwarciu olimpiady J.D. Vans został wygwizdany :) i tak będzie z każdym z tej administracji hamarykańskiej :) a zastanowiłeś się jeżeli nie UE to co? Ruski mir :) 2026-02-07 20:48 3. Gdzie jest policja??? W ogóle ich nie widać! Może by się zajęli tymi koszmarnie wyjącymi Romami, przecież ci ludzie zakłócają tzw. mir domowy, nie da się funkcjonować przy tym wyciu! Mają jakieś koszmarne pudło w które walą- hałas jest straszliwy. Czym to towarzystwo przyjeżdża? Samochód sprawny?? Te romskie dzieciaki nie powinny być w szkole? 2026-02-07 20:31 4. Mam pytanie do kometujacych przychylnie na rzecz obecnego nie rządu o skłonnościach anty polskich i Wielkiego Beata jakim jest unia europejska czy nie odczuwacie pewnego dyskomfortu życiowego w chwili obecnej to dopiero początek, Wielki brata non stop dba o pogorszenie standartow życiowych wszystkich europejczykow wmawiając jednocześnie że te zamiany są sukcesem Europy która dąży do zero emisyjności.osoby takie ja Ggg muszą się przekonać na własnej skórze że myślenie europejskiej elity są mrzonkami utopią czysto komunistyczną która prowadzi do depopulacji społeczeństw by zastąpić je innymi,tylko że ten Wielki brat źle skalkulował swoje ambicje stawiając na Islam w Europie 2026-02-07 20:21 5. Jak dyżurowali tam Funkcjonariusze ROG u to trochę bardziej sensowne były te alerty. 2026-02-07 19:37 6. Może to jednak mim, tylko bardzo konsekwentny? 2026-02-07 19:27 7. Powinna prokuratura "przeczesać" ludzi z całego ugrupowania tego pana, za którym wysłano list gończy. 2026-02-07 18:51 8. @Ggg powiedz synku jak chcesz kogoś ugryźć skoro nie masz zębów wszystkie twojej argumenty można tak łatwo podważyć i obalić zostało ci tylko nieznośne ujadanie na wszystkich w około ktorzy chcą odsunięcia twojego anty polskiego idola od władzy 2026-02-07 18:45 9. To Strażnicy dyżurowali przy tym Zgredku przez 2 godziny? No się wzruszyć można w ten smętny dzień ;-) 2026-02-07 18:43 10. Bezradne służby, bezradne państwo. Nie potrafią sobie poradzić z drobnymi oszustami i naciągaczami.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama