2022-08-07 10:00:00

Reklama

Historia Tatr

Wspomnienie o Januszu i Edku

Reklama

Ta tragedia głęboko poruszyła mieszkańców Zakopanego i środowisko ludzi gór w Polsce. W nocy z 19 na 20 września 1965 r. zginęło na Galerii Gankowej dwóch zakopiańskich taterników i grotołazów - 37-letni Janusz Flach i 21-letni Edward Chełpa. Byli moimi przyjaciółmi i towarzyszami wypraw, o których pamięć zachowałem do dziś.

W posępny deszczowy dzień zjeżdżaliśmy na linach do Ptasiej Studni. Była to w latach 60. najtrudniejsza, pionowa jaskinia w Polsce. W taki dzień łatwiej było podjąć decyzję wejścia do jaskini, gdyż perspektywy zmoknięcia i tak nie dało się uniknąć. Janusz Flach kierował wyprawą. Po trzech godzinach na głębokości 170 m stanęliśmy w Sali Dantego, nad dwoma ogromnymi, niezbadanymi jeszcze studniami. Zastanawialiśmy się, którą z nich wybrać do eksploracji. Strącaliśmy głazy do stumetrowej otchłani, ale zjazd do niej był ryzykowny, więc Janusz wybrał studnię mniejszą. Edek Chełpa po kilku minutach dołączył do niego. Pozostałem na krawędzi studni, by ich asekurować. Odkryte zostały wtedy „Studnie Flacha”, które są obejściem „Studni Taty”. Po osiągnięciu w nich 60-metrowej głębokości powrócili i rozpoczęliśmy wychodzenie z jaskini po rozwieszonych drabinkach. Janusz wyszedł ostatni na powierzchnię. Padał śnieg, chociaż to był lipiec. Powróciliśmy całą ekipą z Dolinki Mułowej do bazy na Przysłopie Miętusim, gdzie było zakończenie III Ogólnopolskiego Zlotu Taterników Jaskiniowych. Janusz zdał relację z przebiegu akcji, cieszyliśmy się z nowych odkryć, ale nikt wtedy nie przypuszczał, że będzie to ostatnia wyprawa jaskiniowa Janusza i Edka.

Sierpień i wrzesień obaj poświęcili wspinaczce powierzchniowej. Obóz samodzielnej grupy taternickiej (SGT) z bazą w Dolinie Czarnej Jaworowej udał się. Zakopiańczycy poprowadzili tam kilka nowych dróg wspinaczkowych. We wrześniu podobny obóz był zaplanowany na Polanie pod Wysoką. Wyjechaliśmy 11 września na Łysą Polanę w czwórkę: Janusz i Edek oraz Piotrek Malinowski i ja. Granicy jednak nie przekroczyliśmy, gdyż nadeszła burza z ulewą. Postanowiliśmy przeczekać do następnego dnia w leśniczówce u Dziadonia. Okazało się jednak, że ze ścian leje się woda, nie były to warunki, by wspinać się na Galerii Gankowej. Zrezygnowaliśmy i w ramach treningu zrobiliśmy w dwóch zespołach pierwsze przejście filara Łysej Skałki, po czym powróciliśmy do Zakopanego, przekładając wyjazd na następny weekend. 18 września wyjechała większa grupa: Janusz Flach jako kierownik SGT, Edek Chełpa, w ostatnim sezonie jego parter wspinaczkowy, oraz Zdzisiek Czarniak, Józek Olszewski, Piotrek Malinowski, Ela Huet, Antek Barański i Jurek Weseli. Dwaj ostatni mieli następnego dnia po wspinaczce powrócić do Zakopanego. Ja w tym dniu miałem dyżur w obserwatorium na Kasprowym Wierchu, a w poniedziałek miałem do pozostałych dołączyć i wspinać się z Piotrkiem Malinowskim, z którym przyjaźniłem się od kilku lat. Do zakopiańczyków dołączyło 2 kolegów Piotrka z Warszawy - Różycki i Gąsecki. W sobotę o zmierzchu wszyscy doszli do Polany pod Wysoką i wtedy Janusz zaproponował podejście do Doliny Ciężkiej, by tam nad stawem założyć biwak, zresztą i tak na drugi dzień kończyło się zezwolenie na biwakowanie na „taborisku”. Przystali na to wszyscy i przy świetle czołówek doszli do Ciężkiego Stawu, gdzie wyszukali miejsce w kolebach na nocleg.

Rano, mimo nie najlepszej pogody, wyruszyli w kilku zespołach na wspinaczkę. Barański z Weselim wybrali się na Rysy, Czarniak z Olszewskim na Ciężką Turnię, a Janusz Flach z Edkiem Chełpą na drogę Łapińskiego i Paszuchy na Galerii Gankowej, którą Janusz chciał koniecznie zrobić. Weszli w ścianę rano, ale wspinali się dość wolno. W południe pogoda załamała się, zaczął padać deszcz, zrobiło się zimno. Na Rysach zespół ukończył drogę w deszczu i mgle, a na Ciężkiej Turni wycofał się po 3 wyciągach. Ściany Galerii nie było widać, kiedy w południe nawoływano Janusza i Edka, by również się wycofali. Około godz. 16 uczynili to jeszcze raz, Janusz podobno odpowiedział, że stamtąd nie da się wycofać, a Edek wołał, żeby ktoś z kolegów wszedł na Galerię i spuścił im z góry linę. Koledzy uznali, że wyjście na Galerię, nawet najłatwiejszą drogą przez Pustą Ławkę, przerasta ich siły i zeszli do koleby nad Ciężkim Stawem. Barański z Weselim wracali wieczorem do Zakopanego. Na Łysej Polanie spotkali ratowników Michała Gajewskiego, Jerzego Szubera i Józefa Uznańskiego, którzy wracali ze Słowacji. W rozmowie z nimi powiedzieli, że Janusz z Edkiem zostali w ścianie i nie powrócili ze wspinaczki, co nie zostało potraktowane jako zgłoszenie wypadku czy prośba o pomoc.

Warunki były coraz trudniejsze. Zaczął padać marznący deszcz, który oblodził ściany, zapadły ciemności, a temperatura spadła poniżej zera i padał śnieg. W nocy nikt nie utrzymywał kontaktu z zespołem na Galerii. Dopiero o świcie ktoś z pozostałych podszedł do Zmarzłego Stawu, zaczął nawoływać, ale nikt nie odpowiadał. Wtedy zdecydowali się na zawiadomienie ratowników HS. W tym dniu rano spotkałem się z Antkiem Barańskim na peronie kolejki na Kasprowym. Skończyłem dyżur, a Antek rozpoczynał - zdążył mi tylko powiedzieć, że Janusz z Edkiem z Galerii nie wrócili. Zdałem sobie sprawę, co to oznacza, wiedziałem, jaka to była noc, gdyż co godzinę robiłem obserwacje pogodowe. Przebrałem się i od razu pojechałem na Łysą Polanę, skąd ruszyłem do Doliny Białej Wody. Po 2 km spotkałem Józka Olszewskiego i Elę Huet, którzy wracali do Zakopanego, nie byli rozmowni. W leśniczówce na Polanie Biała Woda był Piotrek Malinowski z Gąseckim. Zawiadomili HS, po czym poszli ze mną do Doliny Ciężkiej, gdzie był biwak. Tam zastaliśmy Zdziśka Czarniaka oraz Jurka Weselego, który rano przyszedł na biwak, by zabrać swój sprzęt wspinaczkowy. Galerię zasłaniały chmury, na podejściu pod nią był śnieg, a miejscami skorupa lodowa. Chciałem podejść pod ścianę, ale przekonano mnie, że to nie ma sensu, bo byli tam wcześniej i niczego nie zauważyli. Przyjąłem wersję, że prawdopodobnie Janusz i Edek wiszą zamarznięci na linach w kominie Łapińskiego i Paszuchy. Wróciłem do Zakopanego z Czarniakiem i Weselim, a na biwaku pozostał Piotrek Malinowski z Różyckim i Gąseckim. W tym dniu ratownicy HS podeszli na Wagę i przez lornetkę lustrowali Galerię. 

Następnego dnia umówili się na wspólną akcję z naszymi ratownikami. Ratownicy HS penetrowali teren śmigłowcem, a nasi lustrowali ścianę od Zmarzłego Stawu, ale bezowocnie. W następnym dniu wznowiono poszukiwania. Ratownicy dojechali do Polany pod Wysoką, skąd podeszli do Doliny Ciężkiej. Było prawie bezchmurnie, ściana Galerii była dobrze widoczna. Z Antkiem Barańskim doszliśmy pieszo z Łysej Polany do Zmarzłego Stawu w południe. Ratownicy słowaccy weszli na galerię od Rumanowej Przełęczy i założyli stanowisko dla zestawu alpejskiego, by opuścić na lince ratownika. Trzy razy zmieniali stanowisko, gdyż nie mogli z góry trafić na drogę Łapińskiego i Paszuchy. Wreszcie udało się. Opuszczany był Alan Stolz, który będąc w połowie ściany wystrzelił zieloną rakietę, a kiedy wylądował pod ścianą, ponownie wystrzelił zieloną, co oznaczało, że natrafił na poszukiwanych. Dał nam sygnał, by podejść pod ścianę. Podchodziliśmy przez ściankę na ośnieżone piargi. Nagle na podejściu, wśród głazów, zobaczyłem w pozycji półleżącej martwego Edka, w odległości około 200 m od ściany w linii ukośnej, a kiedy podeszliśmy do kociołka tuż pod samą ścianą Galerii, zobaczyłem zgiętego w pół, twarzą do ziemi Janusza. Przez częściowo odsłonięte plecy przechodziła lina, na której nawleczony był hak - wycior i tuż obok na linie był „prusik” Janusza. Lina ciągnęła się w kierunku Komina Łapińskiego. Na jej końcu był węzeł, a dwa metry powyżej „prusik” Edka. Zwinąłem linę i zabrałem razem z pechowym hakiem i pogiętymi ławeczkami. Kazek Byrcyn i Franek Spytek ściągnęli ciało Janusza z kociołka na ośnieżone piargi, po czym zapakowali je do siatki i znosili na bambusie. Józef Uznański i Antek Janik oraz pozostali ratownicy zajęli się znoszeniem zwłok Edka. Akcją kierował Michał Gajewski. Z Wojtkiem Wawrytką schodziliśmy ostatni i likwidowaliśmy poręczówki. 

Z Polany pod Wysoką samochody terenowe przewiozły ciała moich kolegów do Łysej Polany. Nie mogły być przekazane stronie polskiej, dopóki nie została przeprowadzona sekcja zwłok. Wykonano ją następnego dnia nad potokiem w Jaworzynie, w obecności m.in. ojca Edka i Piotra Lichaczewskiego, czemu przyglądali się mieszkańcy wsi. Sekcja wykazała, że Edek zmarł na skutek zatrzymania funkcji życiowych, miał pusty żołądek, wszystko wytrawione, natomiast Janusz miał poważne obrażenia wewnętrzne i połowę niestrawionej treści żołądka. Zwłoki zostały przetransportowane do Zakopanego w metalowych trumnach, gdzie 26 września odbył się pogrzeb, jakiego dawno nie było w Zakopanem. Janusz pracował w dziale technicznym PKL, był wybitnym taternikiem jaskiniowym, wspinał się również powierzchniowo, wytyczając nowe drogi. Miał charyzmę, potrafił skupić wokół siebie wielu młodych pasjonatów gór i jaskiń, a Edek mimo młodego wieku był już przewodniczącym Sekcji Turystycznej TKKF, organizatorem i kierownikiem wypraw jaskiniowych. Wspinaczkę powierzchniową stawiał na drugim miejscu. Niewielu już pozostało świadków tych wydarzeń sprzed pół wieku. Przed dwoma tygodniami odwiedziliśmy groby naszych kolegów na zakopiańskim cmentarzu, zapaliliśmy znicze. Na mogile Janusza była wiązanka kwiatów od jego siostry Haliny. Edek spoczywa w grobie po drugiej stronie alejki, wraz z rodzicami, którzy długo nie mogli pogodzić się z tą stratą.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 41/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-07 16:55:47
Pogratulować kolegów którzy poszli i zostawili ich w ścianie. Widać mieli ważniejsze sprawy
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 5 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 21:18 1. Może by tak podać kto tam trenuje (jakie kluby), ile godzin (miesięcznie), a przede wszystkim ile z tego tytułu wpływa pieniędzy do miejskiej kasy. Teoretycznie 4 godziny dziennie po 180zł/h = 560 zł dziennie. Czy jest prowadzona dokumentacja wejścia na obiekt, jak są płacone pieniądze za korzystanie z obiektu, czy jest jakiś harmonogram kto i kiedy korzysta z boiska np. na stronie MOSiR? 2026-04-20 21:14 2. Juz przygotowuja sie do likwidacji biezni tylko musi minac troche czasu .Burmistrz zrobil tego p...a Obstaleckiego szefem mosir i boisko tylko dla kopaczy za ktorych rodzice placa ciezka kase a ta trafia paru tre nerom do kiesze u 2026-04-20 20:48 3. Narciarz skiturowy Turysta górskoturowy Turysta turystycznogórski Auto samochodospalinowe Auto samochodoelektryczne Tatry tatrzańskowysokie Tatry tatrzańskozachodnie Jak mnie cieszą te potworki językowe. Zgodnie z panującą ideologią proponuję jeszcze "ten owca" i "ta owczyni". 2026-04-20 20:44 4. Jakie małpy taki cyrki Krótko i na temat Od kilkunastu lat to samo I nie zmienia się nic dalej trzeba żyć 2026-04-20 20:24 5. Ciekawe jak mogli mówić panowie z posterunku w Krościenku, skoro nie mają do niczego kompetencji? Przypuszczam, że był jakiś oddelegowany policjant z Komendy w Nowym Targu. 2026-04-20 20:21 6. "w godzinach popołudniowych, przez cztery godziny przez piłkarzy KS Zakopane" No kto by pomyślał? Wiceprezes do spraw pozyskiwania środków nie próżnuje! 2026-04-20 20:12 7. I sie kula. Hej 2026-04-20 19:46 8. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 9. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 10. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama