Reklama

2022-08-07 10:00:00

Historia Tatr

Wspomnienie o Januszu i Edku

Ta tragedia głęboko poruszyła mieszkańców Zakopanego i środowisko ludzi gór w Polsce. W nocy z 19 na 20 września 1965 r. zginęło na Galerii Gankowej dwóch zakopiańskich taterników i grotołazów - 37-letni Janusz Flach i 21-letni Edward Chełpa. Byli moimi przyjaciółmi i towarzyszami wypraw, o których pamięć zachowałem do dziś.

W posępny deszczowy dzień zjeżdżaliśmy na linach do Ptasiej Studni. Była to w latach 60. najtrudniejsza, pionowa jaskinia w Polsce. W taki dzień łatwiej było podjąć decyzję wejścia do jaskini, gdyż perspektywy zmoknięcia i tak nie dało się uniknąć. Janusz Flach kierował wyprawą. Po trzech godzinach na głębokości 170 m stanęliśmy w Sali Dantego, nad dwoma ogromnymi, niezbadanymi jeszcze studniami. Zastanawialiśmy się, którą z nich wybrać do eksploracji. Strącaliśmy głazy do stumetrowej otchłani, ale zjazd do niej był ryzykowny, więc Janusz wybrał studnię mniejszą. Edek Chełpa po kilku minutach dołączył do niego. Pozostałem na krawędzi studni, by ich asekurować. Odkryte zostały wtedy „Studnie Flacha”, które są obejściem „Studni Taty”. Po osiągnięciu w nich 60-metrowej głębokości powrócili i rozpoczęliśmy wychodzenie z jaskini po rozwieszonych drabinkach. Janusz wyszedł ostatni na powierzchnię. Padał śnieg, chociaż to był lipiec. Powróciliśmy całą ekipą z Dolinki Mułowej do bazy na Przysłopie Miętusim, gdzie było zakończenie III Ogólnopolskiego Zlotu Taterników Jaskiniowych. Janusz zdał relację z przebiegu akcji, cieszyliśmy się z nowych odkryć, ale nikt wtedy nie przypuszczał, że będzie to ostatnia wyprawa jaskiniowa Janusza i Edka.

Sierpień i wrzesień obaj poświęcili wspinaczce powierzchniowej. Obóz samodzielnej grupy taternickiej (SGT) z bazą w Dolinie Czarnej Jaworowej udał się. Zakopiańczycy poprowadzili tam kilka nowych dróg wspinaczkowych. We wrześniu podobny obóz był zaplanowany na Polanie pod Wysoką. Wyjechaliśmy 11 września na Łysą Polanę w czwórkę: Janusz i Edek oraz Piotrek Malinowski i ja. Granicy jednak nie przekroczyliśmy, gdyż nadeszła burza z ulewą. Postanowiliśmy przeczekać do następnego dnia w leśniczówce u Dziadonia. Okazało się jednak, że ze ścian leje się woda, nie były to warunki, by wspinać się na Galerii Gankowej. Zrezygnowaliśmy i w ramach treningu zrobiliśmy w dwóch zespołach pierwsze przejście filara Łysej Skałki, po czym powróciliśmy do Zakopanego, przekładając wyjazd na następny weekend. 18 września wyjechała większa grupa: Janusz Flach jako kierownik SGT, Edek Chełpa, w ostatnim sezonie jego parter wspinaczkowy, oraz Zdzisiek Czarniak, Józek Olszewski, Piotrek Malinowski, Ela Huet, Antek Barański i Jurek Weseli. Dwaj ostatni mieli następnego dnia po wspinaczce powrócić do Zakopanego. Ja w tym dniu miałem dyżur w obserwatorium na Kasprowym Wierchu, a w poniedziałek miałem do pozostałych dołączyć i wspinać się z Piotrkiem Malinowskim, z którym przyjaźniłem się od kilku lat. Do zakopiańczyków dołączyło 2 kolegów Piotrka z Warszawy - Różycki i Gąsecki. W sobotę o zmierzchu wszyscy doszli do Polany pod Wysoką i wtedy Janusz zaproponował podejście do Doliny Ciężkiej, by tam nad stawem założyć biwak, zresztą i tak na drugi dzień kończyło się zezwolenie na biwakowanie na „taborisku”. Przystali na to wszyscy i przy świetle czołówek doszli do Ciężkiego Stawu, gdzie wyszukali miejsce w kolebach na nocleg.

Rano, mimo nie najlepszej pogody, wyruszyli w kilku zespołach na wspinaczkę. Barański z Weselim wybrali się na Rysy, Czarniak z Olszewskim na Ciężką Turnię, a Janusz Flach z Edkiem Chełpą na drogę Łapińskiego i Paszuchy na Galerii Gankowej, którą Janusz chciał koniecznie zrobić. Weszli w ścianę rano, ale wspinali się dość wolno. W południe pogoda załamała się, zaczął padać deszcz, zrobiło się zimno. Na Rysach zespół ukończył drogę w deszczu i mgle, a na Ciężkiej Turni wycofał się po 3 wyciągach. Ściany Galerii nie było widać, kiedy w południe nawoływano Janusza i Edka, by również się wycofali. Około godz. 16 uczynili to jeszcze raz, Janusz podobno odpowiedział, że stamtąd nie da się wycofać, a Edek wołał, żeby ktoś z kolegów wszedł na Galerię i spuścił im z góry linę. Koledzy uznali, że wyjście na Galerię, nawet najłatwiejszą drogą przez Pustą Ławkę, przerasta ich siły i zeszli do koleby nad Ciężkim Stawem. Barański z Weselim wracali wieczorem do Zakopanego. Na Łysej Polanie spotkali ratowników Michała Gajewskiego, Jerzego Szubera i Józefa Uznańskiego, którzy wracali ze Słowacji. W rozmowie z nimi powiedzieli, że Janusz z Edkiem zostali w ścianie i nie powrócili ze wspinaczki, co nie zostało potraktowane jako zgłoszenie wypadku czy prośba o pomoc.

Warunki były coraz trudniejsze. Zaczął padać marznący deszcz, który oblodził ściany, zapadły ciemności, a temperatura spadła poniżej zera i padał śnieg. W nocy nikt nie utrzymywał kontaktu z zespołem na Galerii. Dopiero o świcie ktoś z pozostałych podszedł do Zmarzłego Stawu, zaczął nawoływać, ale nikt nie odpowiadał. Wtedy zdecydowali się na zawiadomienie ratowników HS. W tym dniu rano spotkałem się z Antkiem Barańskim na peronie kolejki na Kasprowym. Skończyłem dyżur, a Antek rozpoczynał - zdążył mi tylko powiedzieć, że Janusz z Edkiem z Galerii nie wrócili. Zdałem sobie sprawę, co to oznacza, wiedziałem, jaka to była noc, gdyż co godzinę robiłem obserwacje pogodowe. Przebrałem się i od razu pojechałem na Łysą Polanę, skąd ruszyłem do Doliny Białej Wody. Po 2 km spotkałem Józka Olszewskiego i Elę Huet, którzy wracali do Zakopanego, nie byli rozmowni. W leśniczówce na Polanie Biała Woda był Piotrek Malinowski z Gąseckim. Zawiadomili HS, po czym poszli ze mną do Doliny Ciężkiej, gdzie był biwak. Tam zastaliśmy Zdziśka Czarniaka oraz Jurka Weselego, który rano przyszedł na biwak, by zabrać swój sprzęt wspinaczkowy. Galerię zasłaniały chmury, na podejściu pod nią był śnieg, a miejscami skorupa lodowa. Chciałem podejść pod ścianę, ale przekonano mnie, że to nie ma sensu, bo byli tam wcześniej i niczego nie zauważyli. Przyjąłem wersję, że prawdopodobnie Janusz i Edek wiszą zamarznięci na linach w kominie Łapińskiego i Paszuchy. Wróciłem do Zakopanego z Czarniakiem i Weselim, a na biwaku pozostał Piotrek Malinowski z Różyckim i Gąseckim. W tym dniu ratownicy HS podeszli na Wagę i przez lornetkę lustrowali Galerię. 

Następnego dnia umówili się na wspólną akcję z naszymi ratownikami. Ratownicy HS penetrowali teren śmigłowcem, a nasi lustrowali ścianę od Zmarzłego Stawu, ale bezowocnie. W następnym dniu wznowiono poszukiwania. Ratownicy dojechali do Polany pod Wysoką, skąd podeszli do Doliny Ciężkiej. Było prawie bezchmurnie, ściana Galerii była dobrze widoczna. Z Antkiem Barańskim doszliśmy pieszo z Łysej Polany do Zmarzłego Stawu w południe. Ratownicy słowaccy weszli na galerię od Rumanowej Przełęczy i założyli stanowisko dla zestawu alpejskiego, by opuścić na lince ratownika. Trzy razy zmieniali stanowisko, gdyż nie mogli z góry trafić na drogę Łapińskiego i Paszuchy. Wreszcie udało się. Opuszczany był Alan Stolz, który będąc w połowie ściany wystrzelił zieloną rakietę, a kiedy wylądował pod ścianą, ponownie wystrzelił zieloną, co oznaczało, że natrafił na poszukiwanych. Dał nam sygnał, by podejść pod ścianę. Podchodziliśmy przez ściankę na ośnieżone piargi. Nagle na podejściu, wśród głazów, zobaczyłem w pozycji półleżącej martwego Edka, w odległości około 200 m od ściany w linii ukośnej, a kiedy podeszliśmy do kociołka tuż pod samą ścianą Galerii, zobaczyłem zgiętego w pół, twarzą do ziemi Janusza. Przez częściowo odsłonięte plecy przechodziła lina, na której nawleczony był hak - wycior i tuż obok na linie był „prusik” Janusza. Lina ciągnęła się w kierunku Komina Łapińskiego. Na jej końcu był węzeł, a dwa metry powyżej „prusik” Edka. Zwinąłem linę i zabrałem razem z pechowym hakiem i pogiętymi ławeczkami. Kazek Byrcyn i Franek Spytek ściągnęli ciało Janusza z kociołka na ośnieżone piargi, po czym zapakowali je do siatki i znosili na bambusie. Józef Uznański i Antek Janik oraz pozostali ratownicy zajęli się znoszeniem zwłok Edka. Akcją kierował Michał Gajewski. Z Wojtkiem Wawrytką schodziliśmy ostatni i likwidowaliśmy poręczówki. 

Z Polany pod Wysoką samochody terenowe przewiozły ciała moich kolegów do Łysej Polany. Nie mogły być przekazane stronie polskiej, dopóki nie została przeprowadzona sekcja zwłok. Wykonano ją następnego dnia nad potokiem w Jaworzynie, w obecności m.in. ojca Edka i Piotra Lichaczewskiego, czemu przyglądali się mieszkańcy wsi. Sekcja wykazała, że Edek zmarł na skutek zatrzymania funkcji życiowych, miał pusty żołądek, wszystko wytrawione, natomiast Janusz miał poważne obrażenia wewnętrzne i połowę niestrawionej treści żołądka. Zwłoki zostały przetransportowane do Zakopanego w metalowych trumnach, gdzie 26 września odbył się pogrzeb, jakiego dawno nie było w Zakopanem. Janusz pracował w dziale technicznym PKL, był wybitnym taternikiem jaskiniowym, wspinał się również powierzchniowo, wytyczając nowe drogi. Miał charyzmę, potrafił skupić wokół siebie wielu młodych pasjonatów gór i jaskiń, a Edek mimo młodego wieku był już przewodniczącym Sekcji Turystycznej TKKF, organizatorem i kierownikiem wypraw jaskiniowych. Wspinaczkę powierzchniową stawiał na drugim miejscu. Niewielu już pozostało świadków tych wydarzeń sprzed pół wieku. Przed dwoma tygodniami odwiedziliśmy groby naszych kolegów na zakopiańskim cmentarzu, zapaliliśmy znicze. Na mogile Janusza była wiązanka kwiatów od jego siostry Haliny. Edek spoczywa w grobie po drugiej stronie alejki, wraz z rodzicami, którzy długo nie mogli pogodzić się z tą stratą.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 41/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-07 16:55:47
Pogratulować kolegów którzy poszli i zostawili ich w ścianie. Widać mieli ważniejsze sprawy

Reklama
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-05 19:53 Mieszkanka Zakopanego: Ogromne brawa dla obsługi sklepu Lidl 2026-01-05 19:16 Policja podała szczegóły ewakuacji Lidla w Zakopanem 2026-01-05 18:59 Plac dla ludzi czy dla autobusów? Incydent w sercu Zakopanego 2 2026-01-05 18:29 Wyjątkowa oprawa święta Trzech Króli w Szczawnicy 2026-01-05 17:35 Pożar samochodu na podziemnym parkingu w Lidlu. Ewakuowano 100 osób (WIDEO) 2026-01-05 17:00 Pierwszy tytuł Grzegorza Galicy 2026-01-05 16:01 Praktyka spotyka pasję - ANS w Nowym Targu inspiruje młodzież i wspiera lokalne szkoły w projekcie "Lekcje ze specjalistami" 2026-01-05 15:59 Grajcarek w Szczawnicy skuty lodem. Słońce i mróz przyciągają nielicznych turystów (WIDEO) 2 2026-01-05 15:32 Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Poroninie. Policja ukarała kierowcę wysokim mandatem 5 2026-01-05 15:03 Policjanci zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę 2026-01-05 14:59 Zapraszamy na Orszak Trzech Króli w Zakopanem! 2 2026-01-05 13:59 Niebezpieczna kolizja na Snozce 2026-01-05 12:59 Policjanci gotowi na Puchar Świata w skokach. Zamknięte ulice 4 2026-01-05 12:59 Turyści zostali w Zakopanem 5 2026-01-05 11:59 Policyjna akcja w Szczawnicy. Chodzi o przestępczość narkotykową 2026-01-05 11:00 Wśród licznych aukcji lot motoparalotnią nad Zakopanem 1 2026-01-05 10:50 POMOC JEST BLISKO - CAŁODOBOWO 2026-01-05 09:59 Ludźmierz. Opłatek Solidarności (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 08:59 Za nami bardzo mroźna noc. W Poroninie -19 st. C. 3 2026-01-05 08:00 Nocne dachowanie w Białym Dunajcu 2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 4 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 5 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 1 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 2 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie 2026-01-04 16:13 Zwycięstwo Japończyka, ósme miejsce Tomasiaka 2026-01-04 16:00 Maciejowa - góra choć bliska to prawdziwa 2026-01-04 15:59 Lodowisko na Rynku czasowo zamknięte 2026-01-04 15:00 Śledztwo po pożarze na Krupówkach 2026-01-04 14:00 Siatkarskie święto w Mieście i Gminie Czarny Dunajec - przyjdź i kibicuj najlepszym! 2026-01-04 13:58 Nowy Targ. Kolędowanie na blokach z Beti i jej ekipą (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-04 13:45 Zderzenie trzech aut w Poroninie 2026-01-04 13:00 Sójka znowu się za morze nie wybrała i święta spędzała w Tatrach 2026-01-04 12:00 Bajkowy poranek na Nosalu (WIDEO) 2026-01-04 11:00 Turysta utknął na Babiej Górze 5 2026-01-04 10:30 Auto wypadło z drogi w Sierockiem 1 2026-01-04 10:02 Coraz więcej turystów w Kuźnicach. Kolejka do kolejki jednak niewielka (WIDEO) 2026-01-04 09:36 Nocna słuczka na Drodze Oswalda Balzera 2 2026-01-04 09:00 Zakopane droższe niż Warszawa. Dwa miliony za mieszkanie 12 2026-01-04 08:00 Kultura góralska ze statusem ochronnym 2026-01-03 20:56 Zderzenie w Murzasichlu. Strażacy mimo pogrzebu błyskawicznie na miejscu 2026-01-03 19:59 Pożar sadzy w drewnianym budynku w Kościelisku 1 2026-01-03 19:00 Im starszy, tym szybszy 2026-01-03 18:00 Jechał po pijaku, a później w sklepie ukradł towar za półtora tysiąca złotych 1 2026-01-03 17:18 Sporo turystów i piękna zima w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-01-03 16:49 Kolejny świetny start Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-03 16:00 Stara Zakopianka przejezdna 2026-01-03 15:00 Droga na Maciejową - równa i szeroka 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-05 19:21 1. Gdzie policja??? 2026-01-05 19:16 2. Przypomnijmy że na terenie pajacolandu obowiązuje strefa bezprawia. A władze miasta właśnie rozwaliły milion złotych na promowanie Zakopanego by przyciągnąć jeszcze większe rzesze tak zwanych "turystów". To wszystko za pieniądze mieszkańców, bez pytania mieszkańców o zdanie, rażąco obniżając bezpieczeństwo mieszkańców i działając na szkodę miasta i mieszkańców, dopuszczając się niegospodarności. Władze miasta mając świadomość że służby są niewydolne nawet poza szczytem sezonu turystycznego nie zrobiły nic by wzmocnić bezpieczeństwo mieszkańców przy ściąganiu setek tysięcy "turystów". Nadal nie ma pieszych patroli straży miejskiej ani policji a wszelkiej maści oszuści, naciągacze i imprezowicze czują się totalnie bezkarnie co prowokuje do eskalacji niebezpiecznych zachowań. 2026-01-05 18:03 3. Podobnie z bezpieczeństwem energetycznym. Gaz w Czechach jest tańszy niż w Polsce chociaż płynie przez Polskę i Niemcy, mało tego Czesi nie mają gazoportów. Nasz monopolista państwowy Orlen "szczyże" nas równo przy poparciu rządu aktualnego, URE, UOKiK (te do likwidacji). 2026-01-05 17:57 4. Nie ma turystów bo nie da sie tu oddychać! Jest trochę lepiej ale wciąż za mało świadomych. 2026-01-05 17:53 5. Lot w miejskich oparach i wyziewach. Mozna sie gleboko sztachnac. Fajne ! 2026-01-05 17:48 6. Po Sylwestrze zabili klina. Potem klina klinem. Taka to leci koleja. 2026-01-05 17:41 7. To zły znak bo Trampek porwie Panią Premier Danii. Chodzi o Grenlandię. China że reżim na padnie na Kolumbię i Meksyk. Putin dostał card blanch w sprawie UA. 2026-01-05 17:38 8. Tylko duren wyjeżdża z zakopca w takim dniu. A w ogóle spędzanie wolnego czasu w Zakopanem w tym czasie ,to czysta głupota 2026-01-05 17:14 9. No ale zwróć uwagę takiemu delikwentowi, że stoi na torach bez możliwości dalszej jazdy, to najczęściej spotkasz się z lekceważeniem, a nawet z wulgarną agresją. 2026-01-05 17:06 10. Volkswagen zdecydowanie najszybszy.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama